sirus_curse
02.05.06, 07:06
Troche odwagi i polskie firmy moga zalapac sie na swietny interes. Amerykanie
nie maja zadnych skrupulow moralnych przy zdobywaniu dostepu do nowych zloz,
czemu byc glupszymi niz oni i nie wykorzystac ich absencji na tym rynku
(straca tam zreszta przede wszystkim Hiszpanie, Francuzi, Anglicy i
Brazylijczycy). W Polsce jest know-how (exploatujemy trudniesze zloza) i sa
moce przerobowe, a mianowicie rafinerie- benzyna i ropa, to jest to, co idzie
w ameryce jak woda, ameryka zrezygnowala z budowy nowych rafinerii, nie wiem
czemu, ale tak jest i gotowe paliwa kupuje jak szalona. Nareszcie
moglibysmysmy wyrownac deficyt w stosunkach z Ameryka (na dzien dzisiejszy
Ameryka to 90% naszych stosunkow miedzynarodowych a tylko 3% gospodarczych)
Oprocz tego mozna kupic od Hiszpanow technologie skraplania gazu i niech sie
Gazprom pocaluje w wiadome miejsce, kiedy bedziemy mieli dostep do jednych z
najwiekszych na swiecie zrodel gazu. Czemu sie nie odwazyc, kiedy jest okazja.
Mozmy postawic duzo lepsze warunki niz amerykanie czy europejczycy, a
Boliwijczycy napewno nie maja zadnych urazow do Polakow - Polska nigdy nie
byla krajem kolonialnym. To przeciez duzo realniejsze niz proba wywolania
nowej zimnej wojny przy pomocy urojonego energetycznego NATO. Mamy w koncu
demokratycznie wybrane wladze dbajace o nasze dobro, mamy bogatych i
kreatywnych businessmanow, ktorym powierzamy nasze nadmiary gotowkowe w
nadziei ich sensownego wykorzystania i mamy wolnosc wyboru. Business as usual.