Gość: mateo
IP: *.physio.unr.edu
03.01.03, 06:43
Po raz kolejny ten sam schemat. Pieniadze na bron i sprzet do
biednego kraju o interesujacym polozeniu strategicznym. Nikt nie
chce szukac zrodel. Tymaczasem najwiekszym problemem Nepalu jest
bieda, tam przeciez polowa ludnosci nawet nie umie czytac i
pisac, a korupcja jest nieporowywalnie wieksza od tej jaka
znamy naszego podworka. Byloby lepiej gdyby Amerykanie zalozyli
tam pare szkol lub szpitali, cokolwiek co daloby zwyklym ludziom
jakas nadzieje. Moze wowczas latwiej bloby pokonac maoistow.