Dodaj do ulubionych

Następca Concorde'a pięciokrotnie szybszy od dź...

07.05.06, 15:32
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • maxxman Re: Następca Concorde'a pięciokrotnie szybszy od 07.05.06, 16:40
      Powodzenie tego projektu zalezec bedzie od tego, jak duzo ta maszynka bedzie
      spalac paliwa. Jesli spalanie bedzie zaledwie dwukrotnie wyzsze niz u B747 -
      jestem w stanie wpakowac caly swoj majatek w akcje producenta nowego Concorda.
      Bo bedzie to rewolucja w lotnictwie na skale przemyslowa.

      maxxman
        • warmi2 Re: Następca Concorde'a pięciokrotnie szybszy od 07.05.06, 19:55
          Podatnik amerykanski nie doplaca do tego tak samo jak nie doplaca do samolotow Boeninga.

          To, ze sily powietrzne USA kupuja samoloty robione w USA ma wiecej wspolnego z tym , ze Amerykanie po prostu buduja najlepsze wojskowe samoloty na swiecie.
          Co , maja kupowac Mirage czy Gripeny?

          Brytyjski Harrier byl najlepszy w swojej klasie (praktycznie jedyny) tak wiec w tym przypadku US Marines uzywa Harrierow.
          • meerkat1 Tu-144 byl jeszcze lepszy od Concorde! :-) 07.05.06, 20:22
            Harrier jest nieekonomiczny i ma za krotki zasieg (VTOL zzera paliwo!).

            Dlatego Marine Corps przejdzie niezadlugo na hamerykanski V-22 OSPREY! :-)

            P.S. Oczywiscie, polecilbym USAF MiGa-35. Gdybym go wreszcie gdzies zobaczyl.

            [mial byc gotowy 10 lat temu! :-)))]
            --------------------------------------------------------------------------------
            Pilot Su-27 nad Litwa: ILE CIE TRZEBA CENIC TEN TYLKO SIE DOWIE KTO CIE STRACIL!
          • anarcho-emeryt Re: Następca Concorde'a pięciokrotnie szybszy od 08.05.06, 08:32
            Musze cie "rozczarowac". Podatnik amerykanski doplaca i to slono do wiekszosci
            produktow Made in USA. A przemysl lotniczy i zbrojeniowy to juz wrecz "dziuru
            bez dna". Jak chcesz sie cos konkretnego na ten temat dowiedziec zajrzyj na
            strony m.in Pentagonu.Podaja jaki procent podatkow idzie na dofinansowanie
            wielkich korporacji zajmujacych sie uzbrajaniem USA.
          • picard2 Re: Następca Concorde'a pięciokrotnie szybszy od 08.05.06, 21:00
            warmi2 napisał:

            To, ze sily powietrzne USA kupuja samoloty robione w USA ma wiecej wspolnego
            > tym , ze Amerykanie po prostu buduja najlepsze wojskowe samoloty na swiecie.
            > Co , maja kupowac Mirage czy Gripeny?

            Albo to co jest amerykanskie to najlepsze albo jestes pilotem i latales
            na roznych samolotach wojskowych i mozesz je porownac. Wiesz od kiedy Francja
            nie buduje Mirage?Samolot ktory zastapil Mirage 2000 nazywa sie Rafal i to on
            jest uwazany (miedzy innymi przez polskich pilotow wojskowych) jako najlepszy
            niszczyciel swiata ktoremu dorownuje troche mniej zwrotny Grippen.

            Brytyjski Harrier byl najlepszy w swojej klasie (praktycznie jedyny) tak wiec
            w tym przypadku US Marines uzywa Harrierow.

            Harrier byl jedynym w swojej klasie w roku 1950.Harrier to naprawde pomyslowa
            maszyna nie wymagajaca platform morskich.
        • plzoltek Re: wymarzone maszyny do znoszenia bomby atomowe 07.05.06, 18:50
          olex5 napisał:

          > tez mi sie to nasunelo.USA ma ogromne klopoty finansowe przy tak duzym swoim
          > zadluzeniu chce czesc kosztow zrzucic na Japonczykow.
          Juz im (USA) sie uda ściagnąć nie złe sumki od japonczyków w sprawie
          przeniesienia bazy wojskowej z Okinawy do Guam. Japonczycy wiedzą o tym
          oszustwie USA w liczeniu kosztu (wydatki), ale co mają zrobić jak chcą uzyskać
          (choć częściowo) okupowaną ziemię.
          Ale do tematu. pisałem poważnie. Każda najnowocześniejsza zawsze zostanie
          zastosowana do celu militarnego. 5 razy prędkości dzwiękowej to dorównuje
          najnowszej generacji rakiet batalistycznych i w dodatku może manewrować. Jeżeli
          dodano do tego techniki stealth, to idealna (tzn. śmiertelna) broń.
          Więc mi się wydaje, że pasażerowie (cywilni) jeszcze dłudo, długo muszą czekać
          na wykorzystania tego cudu techniki. Może i nigdy jak Ziemia już się wyparowała
          • viking2 Re: wymarzone maszyny do znoszenia bomby atomowe 08.05.06, 03:36
            plzoltek napisał:

            > olex5 napisał:
            >
            > > tez mi sie to nasunelo.USA ma ogromne klopoty finansowe przy tak duzym sw
            > oim
            > > zadluzeniu chce czesc kosztow zrzucic na Japonczykow.
            > Juz im (USA) sie uda ściagnąć nie złe sumki od japonczyków w sprawie
            > przeniesienia bazy wojskowej z Okinawy do Guam. Japonczycy wiedzą o tym
            > oszustwie USA w liczeniu kosztu (wydatki), ale co mają zrobić jak chcą uzyskać
            > (choć częściowo) okupowaną ziemię.
            > Ale do tematu. pisałem poważnie. Każda najnowocześniejsza zawsze zostanie
            > zastosowana do celu militarnego. 5 razy prędkości dzwiękowej to dorównuje
            > najnowszej generacji rakiet batalistycznych i w dodatku może manewrować. Jeżeli
            >
            > dodano do tego techniki stealth, to idealna (tzn. śmiertelna) broń.

            Akurat jest odwrotnie. Od wielu juz lat prace naukowe nad nowymi technologiami
            odbywaja sie w tajemnicy. W praktyce odbywa sie to tak, ze Departament Stanu ma
            taki oddzial, w ktorym bardzo duzo ludzi jest bardzo zajetych dowiadywaniem sie
            kto, gdzie, kiedy i w jaki sposob rzuca nowa idee "przelomu technologicznego"
            albo rozpoczyna nowy program badawczy. Ocena prawdopodobienstwa i sensownosci
            pomyslu szybko prowadzi do sytuacji, w ktorej rzadowa kasa na finansowanie badan
            plynie szerokim strumieniem - ale w zamian za to, to i owo obejmowane bywa
            scisla tajemnica. Nie twierdze, ze wszystkie nowe koncepcje zaraz brane sa pod
            "opiekuncze skrzydla" rzadu federalnego, bo jesli ktos rzuci "pomysl" typu
            "wymyslmy jak robic benzyne z morskiej wody" to jednak nie doczeka sie pokaznych
            dotacji finansowych, ale federalni lubia "mylic sie po bezpiecznej stronie"
            ("err on the safe side").
            Po tym nieco przydlugim, przyznaje, wstepie, wracajac do tematu - podroz
            powietrzna z predkoscia daleko wieksza od 5M jest juz prawdopodobnie faktem.
            Prawdopodobnie, bo oficjalnie nikt sie do tego nie przyznaje, ale wklep w googla
            Aurora, albo SR-75 (tak, wlasnie 75, nie 71) - i poczytaj co sie tylko da o
            samolocie, ktory oczywiscie oficjalnie nie istnieje i oficjalnie nie jest w
            stanie latac z predkoscia oceniana na pomiedzy 8 a 11 M.
    • isa.stern teoria a praktyka 07.05.06, 18:40
      "Japończycy zbudowali już silnik, który teoretycznie może rozpędzić maszynę do
      prędkości pięciokrotnie większej od szybkości dźwięku".
      Jak bardzo teoria mija się z praktyką przekonali się Amerykanie, kiedy bez
      powodzenia próbowali wystrzelić swoje rakiety w kosmos...;)
      • marimax Nieuki z Gazety 08.05.06, 01:23
        Ciekawe skad w tej gazecie tylu tlomokow.
        "Nowy samolot bedzie zabieral 300 osob czyli dwa razy wiecej niz Concord"
        Concord mial 100 miejsc siedzacych (moze tez zabierali tych brakujacych do
        rachunku 50 osob jako pasazerow stojacych, ale o tym nie slyszalem)
          • meerkat1 Re: Nieuki z Gazety :-((( 08.05.06, 18:50
            Rozumiem ze mozna angielskiego nie znac, ale do zrouzumienia znaczenia terminu
            <Mach 2> jego znajomosc nie jest potrzebna.

            Wiec jak GW moze powaznie bajdurzyc o "pasarzerze" pieciokrotnie szybszym od od
            predkosci dzwieku, skoro doniesienia z Tokio na ten temat mowia wyraznie
            o DWUKROTNEJ?

            Kupcie se, panowie zurnalisci, slowar, i sprobujcie jeszcze raz:

            TOKYO (Reuters) - The Japan Aerospace Exploration Agency (JAXA) and several
            Japanese firms will launch a joint project with the National Aeronautics and
            Space Administration (NASA) and Boeing Co. of the United States to develop a
            next-generation supersonic passenger aircraft, business daily Nihon Keizai
            Shimbun (Nikkei) reported on Sunday.

            The project, due to start this summer, aims to develop a supersonic jet by
            around 2020 that could travel at Mach 2, or twice the speed of sound, carrying
            200-300 passengers, the daily said.

            The Japanese firms involved include Ishikawajima-Harima Heavy Industries Co.
            Ltd., Kawasaki Heavy Industries Ltd., Mitsubishi Heavy Industries Ltd. and Fuji
            Heavy Industries Ltd., Nikkei said.


            taaaa...-(
            • gspnstr Re: Nieuki z Gazety :-((( 08.05.06, 20:54
              > <Mach 2> jego znajomosc nie jest potrzebna.
              > Wiec jak GW moze powaznie bajdurzyc o "pasarzerze" pieciokrotnie szybszym od od

              To on wcale nie bedzie szybszy od Concorde.
              A ty "kup se" slownik i postudiuj polska ortografie.
              • picard2 Re: Nieuki z Gazety :-((( 08.05.06, 21:13
                gspnstr napisał:
                > To on wcale nie bedzie szybszy od Concorde.

                To nie mozliwe. Nic co amerykanskie nie moze byc gorsze od samolotu zbudowanego
                przez zabojadow 40 lat temu.Ale tak miedzy nami to Concorde latala na Mach 2,1
                a makieta japonska wystrzelona przez rakiete nie przekroczyla szybkosci Mach 2.
                Ta makieta jest dziwnie podobna do Tupolewa ktory byl skopiowany przez Rosjan
                z Concorde.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka