Białoruś skarży się na Polskę

IP: *.cpe.mountaincable.net 03.01.03, 22:58
a nam wsio rawno... :)
    • Gość: U Re: Białoruś skarży się na Polskę IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 03.01.03, 23:01
      Wyglada na to, ze zachowujemy sie jakgdyby juz jestesmy
      w Unii, i tylko dla niej okazujemy szacunek,
      zapominajac o przyjaznym nam sasiedzie.
      • Gość: x Re: Białoruś skarży się na Polskę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.03, 13:36
        Gość portalu: U napisał(a):

        > Wyglada na to, ze zachowujemy sie jakgdyby juz jestesmy
        > w Unii, i tylko dla niej okazujemy szacunek,
        > zapominajac o przyjaznym nam sasiedzie.


        Tak, Białoruś nasz przyjaciel
      • galaxy2099 Re: Białoruś skarży się na Polskę 04.01.03, 17:31
        Tak, tak towarzyszu. Rozumiemy.
        Bialorus nasz przyjaciel , USA nasz wrog.
        Czyli towarzyszu jak za starych dobrych czasow. Partia cie wynagrodzi
        towarzyszu, za lojalnosc.


        Gość portalu: U napisał(a):

        > Wyglada na to, ze zachowujemy sie jakgdyby juz jestesmy
        > w Unii, i tylko dla niej okazujemy szacunek,
        > zapominajac o przyjaznym nam sasiedzie.
        • Gość: U Re: Białoruś skarży się na Polskę IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 05.01.03, 03:45
          galaxy2099 napisał:

          > Tak, tak towarzyszu. Rozumiemy.
          > Bialorus nasz przyjaciel , USA nasz wrog.
          > Czyli towarzyszu jak za starych dobrych czasow. Partia cie wynagrodzi
          > towarzyszu, za lojalnosc.

          Dla mnie Bialorusin zawsze byl i pozostanie przyjacielem (mowie
          oczywiscie ogolnie). Jezeli do tej przyjazni sie nie przyznajesz,
          to nie chwal sie tez zwyciestwem pod Grunwaldem. Dowiedz sie tez
          kto zwyciezal i ginal pod Monte Cassino, skad byli ci ludzie
          (ja ich co niektorych osobiscie poznalem w Kanadzie i niektorych
          w USA). USA nie jest moim wrogiem. Ja wrogow nie mam, i miec
          nie chce - mysle ze potrafisz to zrozumiec. Jak do tej pory, to
          raczej USA ma swoich wrogow, ktorych powieksza z dnia na dzien,
          i sztucznie zrobionych przez siebie przyjaciol z prestizu dolara.
          Towarzyszem mnie nikt nie nazywal i zadnym zaszczytem ani tez
          obelga nie jest te twoje w tym przypadku puste slowo. Lojalnosc
          holduje prawdziwym wartosciom, ale tego ty nie jestes w stanie
          zapewne pojmowac, bowiem wygladasz na czlowieka tylko siebie
          kochajacego i wszystko co swoje (co znowu mnie i reszcie swiata
          nie przeszkadza zbytnio). Problem zaczyna sie tu, ze to "swoje
          dobro" zaczynasz sila wciskac innym (oczywiscie nie ciebie mam na
          mysli, ty jestes nieliczacy sie w tym "zaszczycie"; robi dzielnie
          to twoj wodz Fuhrer). Nie ma to jak wodz. On zawsze doprowadzil
          do celu.
          • galaxy2099 Re: Białoruś skarży się na Polskę 05.01.03, 07:26
            Co ty o mnie wiesz. Gow....
            Piszesz cos tam zeby ci ulzylo. Czujesz sie wtedy lepiej.
            No i dobrze. Jesli moja osoba ma ci w tym pomoc to pisz czesto i gesto, rzucaj
            epitetami w moja strone. Mnie to ani grzeje ani ziebi.
            Napisales wiele patetycznych slow o Bialorusinach. No i super.
            Tylko problem twoj czy raczej kompleks jakis polega na tym ze o Amerykanach
            mozna by napisac rowniez wiele dobrego. Ty nie zrobiles tego nigdy.
            A czytalem twoich postow bardzo wiele. Piszesz o nich tylko zle. O
            Bialorusinach i nie tylko o nich tez mozna by napisac bardzo zle.
            W dyskusji, jesli chcesz aby cie szanowano jako dyskutanta, trzeba byc
            uczciwym. Przynajmniej starac sie. Tobie do tego daleko.
            Dlatego dla mnie jestes tylko szmaciakiem a nie zadnym powaznym dyskutantem.
            A co do wodzow. To wlasnie na Bialorusi maja takiego nieusuwalnego wodza, ojca
            narodu. Rozumiem z twego listu, ze cenisz go bardziej niz prezydenta
            demokratycznie wybranego w wyborach. I tu miedzy nami jest przepasc.


            Gość portalu: U napisał(a):

            > galaxy2099 napisał:
            >
            > > Tak, tak towarzyszu. Rozumiemy.
            > > Bialorus nasz przyjaciel , USA nasz wrog.
            > > Czyli towarzyszu jak za starych dobrych czasow. Partia cie wynagrodzi
            > > towarzyszu, za lojalnosc.
            >
            > Dla mnie Bialorusin zawsze byl i pozostanie przyjacielem (mowie
            > oczywiscie ogolnie). Jezeli do tej przyjazni sie nie przyznajesz,
            > to nie chwal sie tez zwyciestwem pod Grunwaldem. Dowiedz sie
            tez
            >
            > kto zwyciezal i ginal pod Monte Cassino, skad byli ci ludzie
            > (ja ich co niektorych osobiscie poznalem w Kanadzie i
            niektorych
            > w USA). USA nie jest moim wrogiem. Ja wrogow nie mam, i miec
            > nie chce - mysle ze potrafisz to zrozumiec. Jak do tej pory, to
            > raczej USA ma swoich wrogow, ktorych powieksza z dnia na dzien,
            > i sztucznie zrobionych przez siebie przyjaciol z prestizu dolara.
            > Towarzyszem mnie nikt nie nazywal i zadnym zaszczytem ani tez
            > obelga nie jest te twoje w tym przypadku puste slowo.
            Lojalnosc
            > holduje prawdziwym wartosciom, ale tego ty nie jestes w stanie
            > zapewne pojmowac, bowiem wygladasz na czlowieka tylko siebie
            > kochajacego i wszystko co swoje (co znowu mnie i reszcie swiata
            > nie przeszkadza zbytnio). Problem zaczyna sie tu, ze to "swoje
            > dobro" zaczynasz sila wciskac innym (oczywiscie nie ciebie mam
            na
            > mysli, ty jestes nieliczacy sie w tym "zaszczycie"; robi
            dzielnie
            > to twoj wodz Fuhrer). Nie ma to jak wodz. On zawsze
            doprowadzil
            > do celu.
    • Gość: Wacek Bzdury gadasz, bo pojęcia nie masz! IP: *.246.86.105.tisdip.tiscali.de 04.01.03, 08:45
      Gość portalu: to tylko ja napisał(a):

      > a nam wsio rawno... :)


      Polska importuje z Białorusi sole potasowe dla rolnictwa jako
      nawóz użyźniający. Z momentem wejścia do Unii nie wolno jej
      będzie kupować tanich soli potasowych w Białorusi, będzie
      musiała kupować cztery razy droższe w Niemczech.Skutki dla
      rolnictwa? Skutki dla Ciebie? Rusz głową: większości
      indywidualnych rolników nie będzie na to stać. Wiele
      gospodarstw upadnie. Produkty rolne podrożeją, cepie. Ale tobie
      wszystko jedno, bo GW nie napisała, więc nie wiesz, co Cię
      czeka. Ciesz się niewiedzą, ale wszystko do czasu...
      • Gość: tejk Re: Bzdury gadasz, bo pojęcia nie masz! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 13:20
        Skąd masz informację, że czterokrotnie droższe? Jak się
        wypowiadasz to mów prawdę. Róznica w cenie to ok. 12%.
        Dlaczego też mamy importować z Niemiec? A może będzie się
        opłacało uruchomić własne kopalnie koło Pucka?
        • Gość: Jacek Biedne sole potasowe IP: 213.207.131.* 04.01.03, 16:33
          A dlaczego po wejsciu do uni nie bedzie mozna sprowadzac tychze
          soli z Bialorusi? Oswieccie mnie prosze.
          • Gość: obcy Biedna Bialorus IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.03, 18:24
            Gość portalu: Jacek napisał(a):

            > A dlaczego po wejsciu do uni nie bedzie mozna sprowadzac tychze
            > soli z Bialorusi? Oswieccie mnie prosze.

            Dziendobry.
            Tu nikt Cie oswiecal nie bedzie, chyba, ze sam tego wymaga. Natomiast moge Ci
            napisac, ze trzymajac dwa kawalki "puzzle" nie probuje sie rozwiazac go nie
            majac reszty. Bialorus sprzeda cokolwiek byle byscie chcieli kupic bo musza, "a
            nam wsio rawno" - bo nie musicie, te roznice w cenie dla was sa niezauwazalne w
            skali makro.
            M.
        • Gość: U Re: Bzdury gadasz, bo pojęcia nie masz! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 05.01.03, 03:48
          Gość portalu: tejk napisał(a):

          > Skąd masz informację, że czterokrotnie droższe? Jak się
          > wypowiadasz to mów prawdę. Róznica w cenie to ok. 12%.
          > Dlaczego też mamy importować z Niemiec? A może będzie się
          > opłacało uruchomić własne kopalnie koło Pucka?
          Tak, tak uruchomisz te WLASNE kopalnie. Za wszy pewnie. Ale nie
          martw sie, jak zajdzie potrzeba to zrobi to kto inny, a ty sol
          bedziesz kopal.
    • Gość: babariba W PIERWSZYM PÓŁROCZU 2002 roku... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 16:45

      obywatele Białorusi na zakupy w Polsce wydali okloło 1.300 mln USD.
      Na ile miejsc pracy w Polsce przekłada się ta kwota???
      *******************************************************************
      Gość portalu: to tylko ja napisał(a):

      > a nam wsio rawno... :)
      • Gość: U Re: W PIERWSZYM PÓŁROCZU 2002 roku... IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 05.01.03, 03:52
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        >
        > obywatele Białorusi na zakupy w Polsce wydali okloło 1.300 mln USD.
        > Na ile miejsc pracy w Polsce przekłada się ta kwota???
        > *******************************************************************

        Tu wiekszosc tego nie potrafi zrozumiec, gdyz uwazaja ze Bialorusin
        to biedak, bo zarabia ogolnie troche mniej. Na zal nie widza
        swojej nedzy i gledza bezmyslnie.
        • Gość: Sobkow Re: W PIERWSZYM PÓŁROCZU 2002 roku... IP: *.proxy.aol.com 07.01.03, 14:30
          Bialorus to najblizszy nam Kraj! Litosc zbiera dla tego, kto zamiast myslec
          ucieka sie do epitetow. To nieszczescie nie rozumiec czegos. Myslenie jest jak
          lekarstwo, a brunatna pogarda godzi jak bumerang. Ratuj sie!

          Sobkow
    • Gość: Ziuta Re: Białoruś skarży się na Polskę IP: 62.179.162.* 07.01.03, 18:22
      Gość portalu: to tylko ja napisał(a):

      > a nam wsio rawno... :)

      I bardzo zle, ze tak myslisz !!!

      Przede wszystkim nie znamy, jakie wytlumaczenie miala strona polska.
      Pomijajac wszelkie biurokratyczne procedury zwiazane ze zmiana przepisow (tego nie robi sie przez telefon
      jak sugeruje GW, np.: czesc Sasza, zmieniamy przepisy !) zwykla kultura wymaga poinformowanie strony
      przeciwnej o zmianie przepisow i daje sie odpowiedni czas na ich wdrozenie. Jezeli strona polska tego nie
      zrobila (gdyby zrobila, to "krzyczloby sie" pewnie o tym w naglowku), to powinna cofnac przepisym,
      przeprosic i poinformowac, ze beda obowiazywaly od np. 01.02.03 lub dac inny termin.
      Jezeli my jako Polacy oczekujemy szacunku od innych, sami powinnismy go rowniez okazywac. Tym
      bardziej, ze to sa nasi sasiedzi i nieistotne czy ich "kochamy" bardziej lub mniej, jestesmy na nich skazani !
      I to w naszym interesie jest miec "przyjaznych" sasiadow !
      • Gość: antysowieticus Re: Białoruś skarży się na Polskę IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.03, 17:32
        dobrze mowisz ziuta! ja bialorusi nie kocham ale uwazam, ze
        szacunek kazdemu sie nalezy. Do U-siedzisz w Stanach i na nie
        plujesz! powinni cie stamtad wypierdolic na zbity ryj!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja