Czy Unia zamrozi Bułgarię i Rumunię

09.05.06, 20:04
gdy tak sobie przypomne 16 letnie rzady kliki komunistycznej w kraju, korupcje, nierobstwo urzednikow, zagrozenie bezpieczenstwa osobistego w domu i na drogach, gdy sobie przypomne ta zrujnowana neoliberalami Polske, mysle sobie ze dobrze ze jestesmy w Unii. Jedyne co zostalo, czego trzeba sie trzymac. Idea Unii jest szczytna, rozmyc w powodzi kultur i jezykow kazde europejskie panstwo, panstwo narodowe, z takim trudem budwane w renesasie, po mrokach feudalnego sredniowiecza. Istota cywilizacji europejskiej byla wlasnie forma, narodowosc, granice, pieniadz. Te formy, jakzesz naturalne srodowisku czlowieka i natury, stanowia podstawy rozwoju kazdego spoleczenstwa europejskiego. Dzis nastepuje proces odwrotny rozmywanie, pozbawianie cech narodowosciowych, wojna kultur, odbireanie walut narodowych, co stanowi oczywisty powrot do sredniowieczych i feudalnych stosunkow, tym razem wewnatrz ponadnarodowego tworu jakim jest Unia, tworzona bardziej na wzor cesarstwa rzymskiego, niz pokojowej demokratycznej Grecji Solona.

To odczuwa spoleczenstwo Europy z cala sila, niemal poprzez instynkt, ze macki nowego systemu bolszewii, podcinaja wlasne narodowe korzenie, jak korzenie kazdego drzewa, gdy wprowadzany system nie jest kompatybilny z historycznymi przeslankami racji stanu calych narodowosci, broni sie prawie kazde panstwo w Unii. Nie jest jedynym systemem szczescia demokracja zachodnia, ktorej misjonarze wmawiaja, ze nie bedzie zycia w europie, gdy zniknie demokracja-globalizacja, dlatego nie oplaca sie juz zyc. Demokracja nie jest narkotykiem zeby oglupic bezmyslne narody, ale jest elementem dojrzalosci spolecznej, elementem wynikajacym z kultury i przeslanek historyczych pokladow intelektualnych danych krajow.

Szkoda ze demokratyczna Grecja, Platona, Solona, Pitagorasa, zaczela nieszczesna wojne peloponeska, tak sie zaczal koniec tej pieknej na wskros przesiaknietej europejskim humanizmem i demokracji krajem. Na ta droge wkroczyla Unia Europejska w maju 2004.
    • wolf34 Oby tak było -przez rok bedzie więcej kasy dla Pl 09.05.06, 21:08
      trzydzieści milionów nędzarzy przy unijnym stole mniej .....
      • matrioszka25 moze nie o to chodzi, unia ma dosc pieniedzy zeby 09.05.06, 23:59
        wyzywic cala europe, nie bedziemy milionerami, ale tez nie zginiemy z glodu. problem IHMO polega na czyms innym, problem polega na rozbudzanieu nadzieji, ktore nigdy nie zostana spelnione, a potem juz trudno pozyc sie delikwenta, a nikt nie ma czasu uzerac sie z niedojrzalym uczestnikiem przy stole. Gdy w starej Unii, wszystko gralo, byl dobrobyt, zrozumienie, solidarnosc, gdy byly wymierne sukcesy w postaci Grecji, Hiszpanii, Portugalii, Irlandii, a wiec krajow biednych i czesciowo zacofanych, byly sukcesy w utrzymaniu pokoju, bylo rzecza zrozumiala, ze Unia dazyla do dalszego rozwoju i eksportu swojej cywilizacyjnej misji na inne kraje. Przyszlo nagle oszolomskie porzszerzenie o 10 krajow, o innej mentalnosci, o innych strukturach i politycznych racjach stanow. Po roku Unia zaczela sie walic, ukoronowaniem porazki rozszerzenia bylo zablokowanie konstytucji. Co wiec teraz robic, Unia zwiazek solidarnosciowy, ktora przymykala oko na wybryki finansowe Hiszpanii, czy Grecji teraz zamienial sie w bazar kto wiecej od kogo wyciagnie, w zamian nie dajac praktycznie nic. Ta postawa rzadaniowa, natretna i agresywna polityka niektorych nowych krajow odbila sie szerokm echem w starej Unii, zniechecajac coraz bardziej paltnikow netto d jaiejkolwiek sensownej wspolprac z nowymi, ale rowniez miedzy soba. Ktos kiedys powidzial, ze Unia przelykala juz rozne zaby, ale zaba z Polski poprostu jest dla Unii nie do przelkniecia.

        Trudno tu teraz rozstrzasac szczegoly nieporozumien, ale ze wzgledow czysto politycznych Unia nie ma motywacji dlaszego urtzymywania tego stada zadajacych i traktujacych wejscie do Unii, jako wejscie do raju, gdzie i manna sama spada z nieba. Problem Unii to nie jest problem gospodarczy, jest problemem politycznym. Zostawic Polske sama to jutro wywola wojne w srodku Europy z Rosja czy Bialrusia, bo nie dosc ze oczekuje znacznej pomocy gospodarczej,to jeszcze udzial w Unii , czy NATO uwaza za parasol swojej nietykalosci w jej niebezpiecznej i emcjonanej polityce.

        To zraza, to wprowadza nieprozumieia, ktore nie rozumie czlowiek zachodu, ktory zyje przyszloscia, tu w Polsce zyja przeszloscia. Te bariery sa juz nie do przezywciazenia, co gorsze z uplywem czasu poglebiaja sie coraz bardziej.

        Nie ma Unii, bez Unii polityczej, ktora gwarantuje Konstytucja Unii, ale przed rozszerzeniem nikt nie wyamgal od nowych przyjecia konstytucji i to byl jak wiad smiertelny blad tego demokratyczego zwiazku.
        • lmblmb Re: moze nie o to chodzi, unia ma dosc pieniedzy 10.05.06, 08:26
          matrioszka25 napisała:

          > wyzywic cala europe, nie bedziemy milionerami, ale tez nie zginiemy z glodu.


          Dostaniemy mniej, jeśli Bułgaria i Rumunia wejdą, więc ciesz się, że coś
          namieszali i data będzie przesynięta, bo na to wygląda.

          > problem IHMO polega na czyms innym, problem polega na rozbudzanieu nadzieji,
          > ktore nigdy nie zostana spelnione,

          Głupoty gadasz... nikt ich nie chce wyrzucić. Problem w tym, że Bułgaria nie
          reformowała się zbyt szybko. Oficjalnie chodzi o reformę wymiaru sprawiedliwości
          i prawa karnego, po cichu mówi się, że chodzi o korupcję, więc pewnie chodzi o
          obie rzeczy.
    • ethebor Re: Czy Unia zamrozi Bułgarię i Rumunię 10.05.06, 00:08
      Ale kaszana... Nie wiem co ma panstwo narodowe do renesansu, chyba tyle co
      Platon do demokracji (ktorej nie znosil).
      Rensans to pojecie ktore dotyczy tylko Europy Zachodzniej czyli lacinskiej,
      podczepienie tego pod artykulem o Rumunii i Bulgarii nie ma sensu.
      Solon nie byl zadnym prawodawca Grecji tylko atenskiego polis. I raczej nie
      pokojonym, jesli w gre wchodzil pokoj to pod hegemonia Aten.
      Nie wiem co w tym towarzystwie robi matematyk i mistyk religijny, ktory polityka
      sie nie zajmowal.
      Rzym zanim byl cesarstwem zjednoczyl spora czesc Europy jako Res Publica. Dla
      ludnosci prowicji byla to o niebo bardziej przyjazna forma rzadzenia niz
      demokracja Atenska. Dosc powiedziec ze tej ostaniej zdarzalo sie sprzedawanie
      ludnosci podbtych greckich wysp w niewole, a a obywatelem Atenskim zostac bylo
      (innemu Grekowi nie barbazyncy!) trudniej niz np obywatelem rzymskim np
      celtyckiemu mieszkancowi mieszkanscowi np Galia "Togata" (juz w czasach Cezara
      zdarzali sie senatorowie z pld Galii).
      Grecja rzadzila sie nacjonalizmem "krwia hellenska", Rzym byl "narodem
      politycznym" do ktorego dostep teoretycznie mial kazdy.

      matrioszka25 napisała:

      > gdy tak sobie przypomne 16 letnie rzady kliki komunistycznej w kraju, korupcje,
      > nierobstwo urzednikow, zagrozenie bezpieczenstwa osobistego w domu i na drogac
      > h, gdy sobie przypomne ta zrujnowana neoliberalami Polske, mysle sobie ze dobrz
      > e ze jestesmy w Unii. Jedyne co zostalo, czego trzeba sie trzymac. Idea Unii je
      > st szczytna, rozmyc w powodzi kultur i jezykow kazde europejskie panstwo, pans
      > two narodowe, z takim trudem budwane w renesasie, po mrokach feudalnego srednio
      > wiecza. Istota cywilizacji europejskiej byla wlasnie forma, narodowosc, granice
      > , pieniadz. Te formy, jakzesz naturalne srodowisku czlowieka i natury, stanowia
      > podstawy rozwoju kazdego spoleczenstwa europejskiego. Dzis nastepuje proces od
      > wrotny rozmywanie, pozbawianie cech narodowosciowych, wojna kultur, odbireanie
      > walut narodowych, co stanowi oczywisty powrot do sredniowieczych i feudalnych s
      > tosunkow, tym razem wewnatrz ponadnarodowego tworu jakim jest Unia, tworzona ba
      > rdziej na wzor cesarstwa rzymskiego, niz pokojowej demokratycznej Grecji Solona
      > .
      >
      > To odczuwa spoleczenstwo Europy z cala sila, niemal poprzez instynkt, ze macki
      > nowego systemu bolszewii, podcinaja wlasne narodowe korzenie, jak korzenie kazd
      > ego drzewa, gdy wprowadzany system nie jest kompatybilny z historycznymi przesl
      > ankami racji stanu calych narodowosci, broni sie prawie kazde panstwo w Unii. N
      > ie jest jedynym systemem szczescia demokracja zachodnia, ktorej misjonarze wmaw
      > iaja, ze nie bedzie zycia w europie, gdy zniknie demokracja-globalizacja, dlate
      > go nie oplaca sie juz zyc. Demokracja nie jest narkotykiem zeby oglupic bezmysl
      > ne narody, ale jest elementem dojrzalosci spolecznej, elementem wynikajacym z k
      > ultury i przeslanek historyczych pokladow intelektualnych danych krajow.
      >
      > Szkoda ze demokratyczna Grecja, Platona, Solona, Pitagorasa, zaczela nieszczesn
      > a wojne peloponeska, tak sie zaczal koniec tej pieknej na wskros przesiaknietej
      > europejskim humanizmem i demokracji krajem. Na ta droge wkroczyla Unia Europej
      > ska w maju 2004.
    • borrka Re: Czy Unia zamrozi Bułgarię i Rumunię 10.05.06, 00:08
      Matrioszka, a wy dzis nie swietujecie ?
      Juz mi sie myli, ty z radzieckiego posolstwa, czy z ambasady bialoruskiej ?
      • gekon1979 nie on z Wielkiego Stepu, gdzie chlonie 10.05.06, 12:30
        slowianskosc
    • 3m05 Re: Czy Unia zamrozi Bułgarię i Rumunię 10.05.06, 00:10
      "....wszystkie potrzebne reformy prawa zostały już wprowadzone".

      Obecnosc amerykanskich baz wojskowych to jeszcze nie reformy.
    • matrioszka25 Re: Czy Unia zamrozi Bułgarię i Rumunię 10.05.06, 12:21
      tu uzupelnienie moich obaw o sens istnienia Uniie w obecnej postaci:
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3334128.html
      dziekuje za owocna wymiane pogladow
    • tornson Niech ich jankesy do NAFTA przyjmą, tam będą 10.05.06, 12:36
      pasowali idealnie.

      "Unijnym urzędnikom włos na głowie jeżą napływające z obu krajów informacje o
      gigantycznej korupcji, bezkarności nieuczciwych urzędników, niezdolności
      prokuratury do ścigania zorganizowanych grup przestępczych itp., itd. Nawet
      władze bułgarskie przyznają, że w ciągu ostatnich pięciu lat odnotowały 123
      przypadki zabójstw (lub usiłowania zabójstw) w ulicznych strzelaninach między
      gangsterami."
      • meerkat1 Zamrozil to Kreml, i Bieruta ;-))) 10.05.06, 19:34
        prezydenta PRL i agenta NKWD, ktory przestal byc dla Kremla uzyteczny.

        Podano mu podczas wizyty srodek nasenny, po czym wpakowano na pare godzin do
        zamrazalnika.

        Wkrotce po odtajaniu, tow. "Tomasz" zmarl w Moskwie na "galopujace zapalenie
        pluc".

        I z tego powodu byl w Polsce nieofijalnie zwany pozniej - Boleslaw Zmarzniety.
Pełna wersja