Jack Straw wyleciał pod naciskiem Białego Domu

10.05.06, 12:08
Jak podaje brytyjski Independent Jack Straw rozwścieczył neokonów swym
niedawnym stwierdzeniem, że użycie broni jądrowej w stosunku do Iranu jest
szaleństwem. Jak widać słaby Tony Blair ugiął się pod naciskiem Białego Domu
pozbywając się swojego lojalnego i uważanego za rozsądnego współpracownika.
Czyżby na zakończenie swojej kariery chciał wprowadzić Brytów do Iranu?
Przypadek Jacka Straw rodzi niepokojące pytanie- jeżeli taki kraj jak Brytania
jest na smyczy Waszyngtonu to co można powiedzieć o Polsce?
    • herr7 przypadek Jacka Słomki 10.05.06, 23:27
      Jak widać przypadek Jacka Słomki nikogo nad Wisłą nie dziwi. Mnie owszem, gdyż
      uważam Brytnię za imperium, choć szczątkowe. Jak sądzę po tej dymisji Tonyemu
      wzrośnie, ale dezaprobata wśród Brytów. Ale może to już człowiek-wrak i
      niewiele może mu zaszkodzić.
    • felusiak1 Re: Jack Straw wyleciał pod naciskiem Białego Dom 11.05.06, 03:46
      > Jack Straw rozwścieczył neokonów swym niedawnym stwierdzeniem

      To znaczy kogo rozwscieczył? A może nie neokonuf a bikiniarzy albo cyklistów.
      • o_brother Re: Jack Straw wyleciał pod naciskiem Białego Dom 11.05.06, 07:23
        felusiak nie udawaj glupka jak srajacy kot po dywanie bo wiesz dobrze ze
        rozwscieczyl zioncow.
      • herr7 wg. felusiaka żadnego telefonu nie było 11.05.06, 08:23
        a Independent całą tę historię sobie po prostu zmyślił. Jak wszystkim
        wiadomo, "telefony" nakazujące podległym krajom robić co im każą brzmiały
        jedynie z Kremla, a kraj demokratyczny takich metod nie stosuje. Podobnie jak
        kraje demokratyczne nie napadają na inne kraje, nie obalają niewygodnych sobie
        prezydentów i nie bombardują cywili.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja