Rosja: Zwolnienia wśród wysokich rangą pracowni...

12.05.06, 15:12
tja, ostatnie szanse na zrobienie kolorowej rewolucji rozplywaja sie w
powietrzu
    • niewyspany_pawian Re: Rosja: Zwolnienia wśród wysokich rangą pracow 12.05.06, 15:24
      Kto łapówek nie pobiera
      Ten jest bierny jak cholera!
    • tppiotr Re: Rosja: Zwolnienia wśród wysokich rangą pracow 12.05.06, 15:34
      Najbardziej prawdopodobna będzie czerwona(rewolucja). :))
    • zigzaur Czystka? 12.05.06, 15:37
      Przypomina się rok 1937...
    • zyks Bandyci tam od dołu do góry. Co pewien czas wywala 12.05.06, 15:41
      sie paru ku uciesze gawiedzi albo dlatego, że kradli więcej, niż władza
      poswoliła:). Mamy dość daleko jeszcze do tych standartów, ale pod rządami tej
      koalicji pójdziemy raźnie w tym kierunku:)
      • zigzaur Re: Bandyci tam od dołu do góry. Co pewien czas w 12.05.06, 15:55
        Za CCCP to się nazywało "walka klasowa z wrogami ludu", "walka z odchyleniami
        (prawicowym, lewicowym i centrowym", "zaostrzanie się sprzeczności w miarę
        rozwoju budownictwa socjalistycznego" itepe.

        Więcej dopiszą lewicowi intelektualiści.
    • stagaz Kradli bez zezwolenia, po prostu... 12.05.06, 16:19
      • zigzaur Re: Kradli bez zezwolenia, po prostu... 12.05.06, 16:52
        To się nazywa:

        "Nie po czinu bieriosz, swołcz!"
        • meerkat1 "Nie po czynu bieriosz!" 12.05.06, 17:00
          Dokladnie to mialem wlasnie napisac.

          Z tym, ze owemu ofuknieciu towarzyszylo zawsze lanie czynownika w morde.

          Albo briga przez KOMbriga.
          • meerkat1 A moze to byly po prostu polskie Szpiony? n/t 12.05.06, 17:01
      • janspruce Kolega Jaroslawa Parys ukradl i nie chce oddac. 12.05.06, 17:45
        Mowi ze sie przedawnilo. I co na to minister ziobro? przedawnia sie po roku
        dla kumpli?
      • eva15 rewolucja bez lapowkarzy??? 12.05.06, 17:46
        No to jak Putin zlodzieji przegonii, to komu Zachod posmaruje w celu zrobienia
        rewolucji??
        • meerkat1 Re: Rosja bez szmalcownikow? 12.05.06, 17:50
          Zachod posmaruje Gruzinom! :-)


          MON kupił gruzińskie wino


          pw 11-05-2006, ostatnia aktualizacja 11-05-2006 20:41


          Osiem kartonów wina przyleciało wraz z ministrem obrony Radkiem Sikorskim w
          Gruzji. Nasza delegacja kupiła wino w geście solidarności z Gruzją, której wina
          i wody mineralnej nie chce kupować Rosja.

          Minister Sikorski zaznaczył, że gruzińskie wino posłuży uzupełnieniu zapasów
          Ministerstwa Obrony. Rosja wprowadziła od marca tego roku embargo na wino, wodę
          mineralną i produkty rolne Gruzji pod pretekstem niespełniania przez nie norm
          rosyjskich.

          W Gruzji Sikorski spotkał się z prezydentem Micheilem Saakaszwilim oraz
          ministrem obrony Iraklim Okmaszwilim i potwierdził polskie poparcie dla
          członkostwa Gruzji w NATO i instytucjach europejskich.

          • eva15 Po co PL rzad? Zeby kosztowal? 12.05.06, 18:05
            meerkat napisał:
            > Osiem kartonów wina przyleciało wraz z ministrem obrony Radkiem Sikorskim w
            > Gruzji. Nasza delegacja kupiła wino w geście solidarności z Gruzją, której
            >wina i wody mineralnej nie chce kupować Rosja.

            Wiem, wiem.

            Ten Sikorski to wyjatkowo zdolny i wszechstronny polityk. Wystepuje a to w
            charakterze ministra Obrony i Gospodarki jednoczesnie, np. odciazajac USA w
            odbudowie Afganistanu, a to w charakterze szefa MSZ ublizajac Nieemcom i Rosji
            za kontakty gospodarcze bez zgody PL od Hitlera i Stalina (pakt R-M), a to znow
            w charakterze ministra Handlu, kupujac w Gruzji wino, ktorego nawet najbardziej
            pijany Rosjanin do ust nie wezmie.

            Patrzac na wszechstronne talenty i aktywnosc Sikorskiego powstaje pytanie:
            Po co PL jeszcze jakis rzad?
            • meerkat1 Re: Po co PL rzad? Zeby kosztowal? 12.05.06, 18:17
              eva napisala:

              Ten Sikorski to wyjatkowo zdolny i wszechstronny polityk. Wystepuje a to w
              > charakterze ministra Obrony i Gospodarki jednoczesnie, np. odciazajac USA w
              > odbudowie Afganistanu...


              Ja, evuniu, pamietam jak Sikorski ulatwial ROSJANOM odbudowe Afganistanu. :-)
              --------------------------------------------------------------------------------
              WIELE PAMIETAM, BO NA STUDIACH PILEM MALO PIWA ( to juz wiecej - bourbonu)
              • eva15 Re: Po co PL rzad? Zeby kosztowal? 12.05.06, 18:25
                meerkat1 napisał:

                > Ja, evuniu, pamietam jak Sikorski ulatwial ROSJANOM odbudowe Afganistanu. :-)

                Rozumiem, ze to wystarcza jako kwalifikacje?
                • meerkat1 "Polska nierzadem stoi!" 12.05.06, 18:45
                  Wiesz, nie jest zle, jak minister obrony wie jak sie obchodzic z bronia, i sam
                  nie spier..lal w obliczu przewazajacego npla. :-)

                  NB nie wiem czy wiesz, ze Rumsfeld, jako student, byl doskonalym zapasnikiem?

                  [jako pilot tez ponoc nie byl najgorszy]
                  • eva15 US- Gerontokracja kontra rosyjska młodość 13.05.06, 00:26
                    meerkat1 napisał:
                    > NB nie wiem czy wiesz, ze Rumsfeld, jako student, byl doskonalym zapasnikiem

                    BYŁ. No właśni BYŁ. Przed wiekami - jak to w gerontokracji bywa...
                    Tymczasem Putin JEST. Doskonałym/dobrym judokiem...

                    >[jako pilot tez ponoc nie byl najgorszy]

                    Piszesz "ponoć", bo nie jesteś pewien, bo nawet najstarsi nie pamiętają?

                    Popatrz jak to się wszystko wywróciło do góry nogami:

                    Dziś dziadki urzędują w Waszyngtonie, a na Kremlu młodzi.
                    Breżniew ma dziś lico Cheney'a nie Putina...
                    W Waszyngtonie polityka wg. motta - przed nami prostata, po nas tylko potop..
                    W Moskwie - zasiłki na dzieci, becikowe, pomoc matkom....

                    • eva15 Re: US- Gerontokracja kontra rosyjska młodość 13.05.06, 00:37
                      żebyśmy się dobrze zrozumieli - nie naśmiewam się ze starości, to brak kultury
                      i ROZUMU. Wszystkich nas to czeka.
                      Ale pamiętam dobrze, jak naśmiewano się z radzieckich rządów starców...
                      Jak byłam mała, był taki wierszyk:
                      Nie śmiej się dziadku z cudzego wypadku
                      A dziadek się śmiał
                      i to samo miał...
          • eva15 Re: Rosja bez szmalcownikow? 12.05.06, 18:06
            meerkat1 napisał:

            > W Gruzji Sikorski spotkał się z prezydentem Micheilem Saakaszwilim oraz
            > ministrem obrony Iraklim Okmaszwilim i potwierdził polskie poparcie dla
            > członkostwa Gruzji w NATO i instytucjach europejskich.

            Jakie "istytucje europejskie" Sikorski mial na mysli? Przyjmie Gruzje do EU?
            • eva15 Re: Rosja bez szmalcownikow? 12.05.06, 18:54
              Jesli chodzi o kwalifikacje na min. obrony, to OK , mozna przyjac, ze jako
              JEDEN z warunkow- czemu nie? Ale ten uzdolniony bojownik o jedynie sluszna
              sprawde zastepuje w miedzyczasie, jak pisze u gory, innych ministrow...
              • eva15 to byla odp. na "Polska nierzadem stoi" 12.05.06, 18:55
                • eva15 "Polska nierzadem stoi" 12.05.06, 18:59
                  A tak swoja droga, czemu sadzisz, ze Polska nierzadem stoi?
                  Sikorski zle sie spisuje?
                  Kaczory probuja samodzielnie myslec i dzialac???
                  Bez przesady. Ja mysle, ze jest w tym wszystkim pewien lad i porzadek oraz
                  jasna linia..
                  • meerkat1 Tak dla rownowagi...:-) 12.05.06, 19:04
                    nie, zebym sie w pelni zgadzal]

                    Dziś Agora jest w żałobie,
                    czarne wstęgi z masztów wiszą,
                    Adaś łka na Jacka grobie:
                    - krzywdę robią towarzyszom!
                    Niedobite przez nas plemię ,
                    które ginąć miało w męce,
                    nas wdeptuje teraz w ziemię...
                    Wbrew umowom w Magdalence!

                    Ojciec Rydzyk miast w Afryce
                    Zycińskiego sluchać kornie,
                    a więc czarne chrzcić dziewice
                    - znowu bryka niepokornie.
                    I zawraca wiernym głowy
                    Że rzad mają większościowy...

                    Cóż że mają, nas tam nie ma!!!
                    Nie ma Tusków, Frasyniuków!!!
                    Ciebie, Jacku – kryje ziemia,
                    a nade mną stada kruków.
                    Bóg Kaczorom nieba chyli...
                    A ja sam... prócz pedofili...

                    I co teraz... Szlag mnie trafia!
                    Pajęczyny w krąg w salonach...
                    Kwaśniewskiego gdzież jest mafia!
                    Po nich - pewnie przyjdą po nas...

                    * * *

                    Jahwe! – Do Cię wznoszę dłonie!
                    - Zabierz Polskę, daj Polonię!
                    Tylem razy im wykładał,
                    klamał, jąkał, głupstwa gadał...
                    zakładałżem AIPY naszym,
                    szczekał, skłócał, gniewem straszył...

                    I co z tego? Cienko przędą !
                    Nikt nie wierzy ich legendom,
                    Ich intencja bańką prysła
                    - i do Polski chcą ich wysłać...

                    O! Ktoś puka. Pewnie oni!
                    Poszczuć psami!!! Won pogonić!!!
                    • meerkat1 Re: Tak dla rownowagi...:-) 12.05.06, 19:07
                      W obronie (?) karzelkow...


                      Zła Królowa raz na ścieżkę
                      wywiodła Królewnę Śnieżkę
                      i kazała, by gajowy
                      pozbawił dziewczynkę głowy.
                      Niestety, leśnik pijany
                      zasnął pośrodku polany,
                      a królewna po cichutku
                      uciekła do krasnoludków
                      i w ich grocie [czy też "w dziupli"]
                      żyła z garstką tych kurdupli.
                      Więc królowa, stara kwoka
                      podrzuciła jej jabcoka
                      dolawszy tam izotopu
                      No to Śnieżka żłopu - żłopu...
                      wyżłopała pięć kwaterek
                      i grzmotnęło nią o skwerek.
                      Nie dość, że się sama hukła,
                      to krasnali też zatłukła,
                      którzy właśnie ze swej groty
                      szli na szóstą do roboty,
                      a pod ciężarem jej zadka
                      została z nich marmoladka.

                      Morał: najbardziej są bici
                      mali, trzeźwi, pracowici!
                      • eva15 Re: Tak dla rownowagi...:-) 12.05.06, 19:20
                        Fajne, skad masz?
                        • meerkat1 Re: Tak dla rownowagi...:-) 12.05.06, 20:23
                          Wiesz, troche ludzi mnie troche zna.

                          I rozni zyczliwi sluchacze, czytelnicy itd., podsylaja mi od lat regularnie
                          rozne rzeczy. Takze z Polski.

                          uzyteczne, bezuzyteczne, smieszne, niesmieszne.

                          Jakies 10% z tego zachowuje.


                          Ten o Agorze, nb., to opublikowal na FS <krystian>. Ja tylko skopiowalem.

                          Jesli chcesz, moge ci pare smiesznych fotek, audio, video itp. podeslac

                          ku pokrzepieniu serc.

                          Nie chce tu wklejac, bo nie na temat.

                          Wiec Tu tylko jeden dosc wywazony wierszyk - Andrzeja Waligorskiego, zanim
                          wroce do pracy.


                          NAJNOWSZA BAJKA IV RZECZPOSPOLITEJ


                          Za siódmą górą, za siódmą rzeką, Czyli w tych czasach,
                          nie tak daleko, Lecz się posłużę bajkową formą,

                          Żyła królewna zwana Platformą.


                          Cnotliwa była aż do przesady, Ponoć żelazne miała
                          zasady, Chociaż kręciła ją dęta mowa "Prezydent lub
                          Premier będzie z Krakowa".


                          Pewien królewicz wciąż u niej bywał, Imię miał
                          dziarskie PiS się nazywał.
                          Miliony ludzi krzepiła wiara, Że będzie wreszcie
                          dobrana para,


                          Która nam stworzy Rzeczpospolitą, Miodem płynącą,
                          mlekiem obfitą, I, że przestaną pociągać sznurki, Różne
                          Czerwone wredne Kapturki.


                          Jest w demokracji taka zasada, Że czasem lustra spytać
                          wypada.
                          A o co spytać? To dobrze wiecie, Kto najpiękniejszy
                          jest na tym świecie?


                          PiS i Platforma stanęli w szranki, Wybraniec obok
                          swojej Wybranki A lustro ważne jak jak i docent, Rzecze
                          "PiS wygrał" o parę procent.


                          Tego Platforma nie wytrzymała:
                          Nogą tupała, piany dostała, Do tego nagle wzorem
                          macochy, Zaczęła stroić przeróżne fochy:


                          Heroldom w mediach trąbić kazała "Ślubu nie będzie!
                          Takiego wała!
                          To jawna zdrada nie będę żoną, Niech PiS się żeni z
                          Samoobroną,


                          Bo on z tą dziewką niskiego stanu, Gzi się na skutek
                          chytrego planu."
                          PiS jej spokojnie wszystko tłumaczy:
                          "Cóż flirt się zdarza lecz nic nie znaczy,


                          Ciebie chcę pojąć, choć widzę braki, Bierz pół
                          królestwa i nie rób draki".
                          Lud patrzy na to całkiem zdumiony, Miał PiS mieć żonę a
                          nie ma żony.


                          Rządzić w samopas trudniej niestety, Więc naród tylko
                          wzdycha: "o rety"
                          Platforma gulę ma nieustanną, Widzi, że może być starą
                          panną,


                          Albo, co gorsze knując z Komuchem Nagle się zmieni w
                          jakąś ropuchę PiS chociaż robi dość tęgą minę, Cichcem
                          nerwowo przełyka ślinę,


                          Bo przecież romans z Samoobroną, nie jest miłością tą
                          wymarzoną.

                          Za siódma górą, za siódmą rzeką, Czyli w tych czasach
                          nie tak daleko,


                          Platformę zeżarł nadmiar ambicji, Dziś coś już mówi o
                          opozycji.
                          Przez cztery lata z miną dość pewną, Zamierza zostać
                          śpiącą królewną.


                          PiS siadł na tronie, czyli za sterem, Lecz czy to
                          fajnie być kawalerem?
                          Wesoło tylko Samoobronie, Ta chętnie widzi siebie w
                          koronie,


                          Epos się kończy, więc czas dlatego, Ogłosić wreszcie
                          coś radosnego:
                          Pewnie się zejdą PiS i Platforma, Choćby na pokaz,
                          choćby pro forma.


                          Ja nie mam myśli w kolorze sadzy:
                          Miłość zwycięży, miłość do władzy.
                          Gdy nie postąpią jednak roztropnie, To niech te
                          wszystkie kaczki gęś kopnie.
                          • eva15 Chcę 13.05.06, 00:28
                            meerkat1 napisał:
                            > Jesli chcesz, moge ci pare smiesznych fotek, audio, video itp. podeslac

                            Kcem, choć nie muszem.

                            Naprawdę chcę i z góry dziękuję
                    • eva15 Tak dla rownowagi - bumerang 12.05.06, 19:19
                      Dooobre... Macie niezlych producentow, powinnam uwaznie przeczytac, ale ja
                      teraz musze sie na kilka godz. wylaczyc. Wiec tylko krotko:

                      > a nade mną stada kruków.
                      > Bóg Kaczorom nieba chyli...
                      > A ja sam... prócz pedofili...

                      Pewnie chodzi o tych pedofili, ktorych w osobie ks.Jankowskiego widziala GW.
                      Bumerang wrocil...
          • kolorittan Osiem kartonów wina to skala polskiej polityki :) 13.05.06, 08:06
            Na kolejne 20 kartonów wina dla ministerstwa obrony polaczkilanda
            narazie nia ma funduszy - trza bedzie poprosić wujka Sama i UE.
            Polaczki to żałośni pijaczki !!!

            meerkat1 napisał:
            > Zachod posmaruje Gruzinom! :-)
            > Osiem kartonów wina przyleciało wraz z ministrem obrony Radkiem Sikorskim w
            > Gruzji. Nasza delegacja kupiła wino w geście solidarności z Gruzją, której
            > winai wody mineralnej nie chce kupować Rosja.
            > Minister Sikorski zaznaczył, że gruzińskie wino posłuży uzupełnieniu zapasów
            > Ministerstwa Obrony. Rosja wprowadziła od marca tego roku embargo na wino,
            > wodę mineralną i produkty rolne Gruzji pod pretekstem niespełniania przez
            > nie norm rosyjskich.
            > W Gruzji Sikorski spotkał się z prezydentem Micheilem Saakaszwilim oraz
            > ministrem obrony Iraklim Okmaszwilim i potwierdził polskie poparcie dla
            > członkostwa Gruzji w NATO i instytucjach europejskich.

            • eva15 Re: Osiem kartonów wina to skala polskiej polityk 13.05.06, 11:20
              kolorittan napisała:

              > Na kolejne 20 kartonów wina dla ministerstwa obrony polaczkilanda
              > narazie nia ma funduszy - trza bedzie poprosić wujka Sama i UE.
              > Polaczki to żałośni pijaczki !!!

              Hameryka da?????? A to żeś się rozmarzył/ą. Prędzej by to wino natychmiast
              zabrała, gdyby bylo PITNE.
          • kolorittan teraz polska należy do G8-kartonów wina !!!!!!!!!! 13.05.06, 08:12
            meerkat1 napisał:
            > Osiem kartonów wina przyleciało wraz z ministrem obrony R.Sikorskim
            > w Gruzji. Nasza delegacja kupiła wino w geście solidarności z Gruzją,
            > której wina i wody mineralnej nie chce kupować Rosja.

            NARESZCIE !!! Niesamowite osiągniecie polityczne polaczków.
            Polaczkoland zdetronizował Rosję !!! Posostało dokupić ze trzy
            butelki wody do przypitki no i resztę pieniędzy wydać na całe
            pudełko zapałek !!!
    • ewswr Re: Rosja: Zwolnienia wśród wysokich rangą pracow 12.05.06, 16:21
      a gadają że Putin opozycji nie lubi i niszczy ;-)
      w ciągu 1 dnia wysłał do "opozycji demokratycznej" spory tłumek.
    • stagaz Zwalniają, czyli... 12.05.06, 21:00
      ...będą przymować, jakie to "gogolowskie" ciągle jest życie w Rosji...
      • eva15 Zwalniają, czyli Ilja E. zapłakałby nad niewiedzą 13.05.06, 01:31
        stagaz napisał:

        > ...będą przymować, jakie to "gogolowskie" ciągle jest życie w Rosji...

        Taaak? A co to ma wspólnego z Gogolem? Może prędziej z googlem???

        Oj, wy nieszczęsne niedouki, jęknąłby Lejzorek Rojtszwanc. Erenburg ma rację,
        że nie żyje - strach patrzeć na to wszystko.
        • borrka Czekisci sluzbowo. 13.05.06, 08:48
          Czytajac twoje zachwyty nad "prorodzinna" polityka Kremla, nie watpie, iz
          Lejzorek ma godnych nastepcow.
          W roli krolikow wystapia weterani rewolucji, jako dobrowolcy i czekisci.
          Ci ostani sluzbowo.
          • meerkat1 Re: Czekisci sluzbowo. 13.05.06, 09:57
            • meerkat1 Czekista: "Polaczki to zalosne pijaczki" 13.05.06, 10:04
              Zmarly pare dni temu slynny roysjki satyryk Aleksander Zinowiew, ktory spedzil
              wiekszosc swego doroslego zycia na wygnaniu za
              zjadliwa krytyke sowieckiego systemu, w tym "reform" Gorbaczowa,
              po powrocie do Rosji, rownie zjadliwie krytykowal obecne wladze i patologie.

              Ze wzgledu na talent nazywano go rosyjskim Jonathanem Swiftem.

              Glosne stalo sie jego stwierdzenie, ze ulubionym zajeciem Rosjan jest
              cierpiec, i ze robia to z niezwykla kompentencja i przyjemnoscia.

              "My, Rosjanie-konstatowal Zinowiew-wzbogacilismy kulture swiatowa nie tylko o
              komunistyczne idee, szpiegow, wodke, ikony i rosyjskie lalki, ale rowniez o
              cierpietnikow najwyzszej klasy."


              • eva15 Zinowiew krytykował Zachód/USA od lat już 13.05.06, 11:26
                napisał:

                > Zmarly pare dni temu slynny roysjki satyryk Aleksander Zinowiew, ktory
                >spedzil wiekszosc swego doroslego zycia na wygnaniu za
                > zjadliwa krytyke sowieckiego systemu, w tym "reform" Gorbaczowa,
                > po powrocie do Rosji, rownie zjadliwie krytykowal obecne wladze i patologie.

                Baju, baju. Zinowiew krytykował Zachód/USA od lat już. Zaczął jeszcze na
                Zachodzie i dokńczył w Rosji - szczególnie oberwało się Hameryce.

                > "My, Rosjanie-konstatowal Zinowiew-wzbogacilismy kulture swiatowa nie tylko o
                > komunistyczne idee,

                Ktoś tu kręci- idee komunistyczne wymyślił Zachód, wątpię, by Zinowiew o tym
                nie wiedział, więc podejrzenie pada na Ciebie

                >szpiegow, wodke, ikony i rosyjskie lalki, ale rowniez o cierpietnikow
                >najwyzszej klasy."

                Nie znał Polski - to ich w ostatnim jedynie, ale za to bardzo prześcignęła.
                • meerkat1 Re: Zinowiew krytykował Zachód/USA od lat już 13.05.06, 12:46
                  Evuniu, po prostu Zinowiewia [ nie "tamtego"!] POCZYTAJ.

                  Jechal rowno "po wsiem", w tym po swoich, jak kazdy dobry satyryk.


                  No, a jesli Marxa i Engelsa uwazasz za "Zachod", to musisz tez uznac, ze to nie
                  pol-Zyd/pol-Tatar, Gruzin i Ukrainiec dokonywali represji w ZSRS. :-)

                  [Ulijana/Uljanowa za "zapadnika" chyba nie uwazasz? :-)]
                  • meerkat1 Re: Przeczytaj, evuniu, obit w BBC 13.05.06, 12:53
                    eva napisala: watpie by Zinowjew o tym nie wiedzial, wiec podejrzenie pada na
                    Ciebie".

                    Po prostu wklejam wiec obit z portalu BBC [<news.bbc.co.uk>]

                    Alexander Zinovyev, the dissident Soviet satirist who wrote The Yawning Heights
                    and Homo Soveticus, has died of cancer in Moscow, aged 83.

                    The philosopher was exiled from the USSR for more than 20 years after
                    his "sociological stories" painted an unflattering portrait of Soviet life.

                    Returning in 1999, he became an equally fierce critic of post-Communist Russia.

                    In an interview last year, he said he regretted "aiming at Communism"
                    and "hitting Russia instead".

                    "But I stand by every line of my books because everything I wrote was sincere,"
                    he told the Moscow Echo radio station in September.

                    His wife Olga told the AFP news agency he had died late on Wednesday of brain
                    cancer.

                    His body, she said, would lie in state at Moscow State University (MGU) to give
                    his admirers an opportunity to pay their last respects before he is buried on
                    Monday.

                    Swiftian satirist

                    Zinovyev had an academic career in philosophy at MGU. His satirical writings in
                    the 1970s led to him being forced abroad, and he spent most of his years in
                    exile in Germany.

                    In one of his works, Go To Golgotha (1982), the writer whom some have compared
                    to Irish satirist Jonathan Swift wrote about what he said was Russians'
                    penchant for suffering:

                    "We Russians have a rich historical experience of suffering. Suffering has
                    become our accustomed lifestyle and nature. We have a flair for suffering, a
                    talent for it.

                    "We do it with great courage and patience and, you can say, with
                    professionalism. And with pleasure, of course.

                    "We Russians supply world culture not just with Communist ideas, spies, vodka,
                    icons and Russian dolls, but with first-class sufferers too."

                    meerkat-manipulant? :-)

    • kolorittan do eva15 13.05.06, 08:31
      eva15 napisała:
      > tja, ostatnie szanse na zrobienie kolorowej rewolucji
      > rozplywaja sie w powietrzu

      Wręcz przeciwnie ! - Czy to był sarkazm z Twojej strony ?
      • eva15 Re: do eva15 13.05.06, 11:18
        Hmm. Myślisz, że ci odrzuceni-niezadowoleni ją zorganizują?
        Ale za czyją kasę? Mogą jedynie za zachodnią. Ale z Rosjanami ten problem, że
        nie lubią ani zagranicznych sprzedawczyków ani obcego knuta nad głową. To inna
        mentalność niż w Polsce - jeśli ucisk to tylko WŁASNY a nie z zagranicy.
        • borrka Re: do eva15 13.05.06, 11:22
          Wlasny ucisk ?
          Wolne zarty.
          Romanowowie to byli Niemcy, komunisci to (wg Rosjan) Zydzi, Lotysze i Polak
          Dzierzynski.

          No, a chyba dzis uciska ich patriarcga Alekiej, Niemiec z Pribaltyki lol.
          • eva15 Re: do eva15 13.05.06, 11:28
            Biedaczyno, Romanowie byłi Rosjaninami. To raz, a dwa - nie odróżniasz pojęcia
            (innej) narodowości od PRZYNALEZNOSCI państwowej. Nie mam wiary, że tobie można
            coś wytłumaczyć, więc nie myślę próbować.
            • borrka Poczciwa Evo 13.05.06, 11:40
              Jezyk polski nie posiada rozroznienia "Russki" i "Rosijanin", tak wiec
              kwalifikacja jest jednoznacznie etniczna.
              Nie darmo Lermontow (chyba) pisal "Car nasz Niemiec Ruskij, nosil mundir uzkij"
              W Romanowach bylo tyle krwi rosyjskiej, co trucizny w zapalce".
              • meerkat1 Re: Poczciwa Evo 13.05.06, 13:04
                borrka napisal:

                Nie darmo Lermontow (chyba) pisal "Car nasz Niemiec Ruskij, nosil mundir uzkij"
                W Romanowach bylo tyle krwi rosyjskiej, co trucizny w zapalce".




                Przed przymusowym wyjazdem do walk na Kavkazie -ktore przebiegaly nb., z rownym
                sukcesem dla Kremla co obecnie- Lermontow napisal:

                "PRASZCZAJ NIEMYTAJA ROSSIJA!
                ZIEMLJA RABOW, ZIEMLJA GOSPOD
                I WY, MUNDIRY GOLUBYJE
                I WY POWOLNY IM NAROD"

                No i czyz diagnoza Lermontowa nie jest, niestety, nadal aktualna? :-(((


                NB Dynasta panuja milosciwie w UK, to tez Niemcy {Koburg-Gotha].

                Zmienili nazwisko na <Windsor> (od jednego z zamkow) na fali antyniemieckich
                nastrojow w Wiekiej Brytanii w przedniu WWI. Ale proniemieckie sympatie
                niektorych jej czlonkow, np. pewnego zmuszonego do abdykacji Edwarda
                [nb. wcale nie z powodu pronazistowskich symaptii :-)] przetrwaly az do WWII.
    • herr7 Putin w orędziu mówił o korupcji 13.05.06, 11:44
      W komentarzu GW skrócono ten wątek do roli oligarchów, co oczywiście wypaczyło
      sens tej wypowiedzi. Chodziło o pokazanie patologicznych związków pomiędzy
      polityką i wielkim biznesem (o czym się mówi nie tylko w Rosji...), ale głownym
      motywem była korupcja w Rosji jako taka.

      Rosjanie spieraja się teraz o program pronatalistyczny, o jakim mówił Putin.
      Jak można było przewidzieć siły "liberalne i prodemokratyczne" uważają, że
      program ten nie ma sensu. Osobiście uważam, że sama idea "posagu" dla
      rosyjskiej kobiety chcącej rodzić dzieci jest pomysłem ciekawym. Od dawna
      uważam, że problemy społeczne jakie trapią różne narody nalezy rozwiązywać
      zaczynając od inwestycji w edukację i zabezpieczenie socjalne kobiet. To
      podnosi znaczenie kobiet w takim społeczeństwie i jest najlepszą metodą na
      walkę ze wszelkim obskurantyzmem, np. islamskim.
      • borrka Re: Putin w orędziu mówił o korupcji 13.05.06, 11:50
        Pronatalistyczna polityka Putina przyniesie efekty wsrod ludnosci nierosyjskiej.
        Mimo wyliczen Evy, z ktorych wynika, ze Rosja zmieni sie w jeden wielki zlobek,
        skutecznosc tych dosc skromnych sum (na tle szalejacej w Rosji drozyzny) bedzie
        znikoma.
        Wymieranie Rosjan wynika z postkomunistycznych patologii spolecznych plus
        ogolnoeuropejskie negatywne tendencje demograficzne.

        Ale Uzbekow, Tadzykow, czeczenow, Kazachow przybedzie.
        Chyba nie zeuropeizowanych Tatarow.
        • meerkat1 Re: Putin w orędziu mówił o korupcji 13.05.06, 13:08
          borrka napisal:

          Ale Uzbekow, Tadzykow, Czeczenow, Kazachow przybedzie.




          Chinczykow i Mandzurow JUZ przybywa. I to z kazdym dniem!

          Ale nie z powodu przyrostu naturalnego. :-) [LEBESRAUM]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja