Dodaj do ulubionych

Gdzie był Pietruszka 13 maja 1981?

18.05.06, 07:19
Pewnie pił kawę z księdzem Cz. Swoją drogą dlaczego pod żadnym z newsów o
sbeckiej przeszłości kapelana GW nie można wpisywać swoich opinii?
Obserwuj wątek
    • foruman Re: Gdzie był Pietruszka 13 maja 1981? 18.05.06, 09:45
      Widzisz Pan, Panie "Galba"... ja boleję nad tym, że pod pozostałymi artykułami
      jest możliwość dopisywania głupot. Dla mnie osobiście komentarze (między innymi
      Twoje) to duży problem.. targają mną sprzeczne myśli, bo z jednej strony wolność
      słowa uważam za wielką wartość a z drugiej strony nie potrafię sobie poradzić z
      zalewem głupoty na ww. forum. Najlepiej gdyby wszystkie artykuły miały link
      "Podyskutuj na forum". Dla mnie byłoby to najlepsze rozwiązanie, gdyż nie byłbym
      zmuszony obcować mimowolnie z takimi wypowiedziami jak Twoje.
    • tenare Mam lepszą hipotezę: 18.05.06, 11:57
      Pietruszka przebrał się za Oswalda i coś mu się pokręciło w komunistycznej
      głowie, więc strzelał do Fidela Castro. Za tym stały PRL-owskie służby
      specjalne, ponieważ Kiszczak wysłał szyfrogram do Kuklińskiego, żeby ten
      sprzedał plany Układu Warszawskiego Ałganowowi. Radek Sikorski się teraz cieszy
      jak dziecko, bo mu wyszło, że Polacy powinni teraz okupować Danię, a wylądowali
      w Iraku na drzwiach od stodoły. W dodatku Polacy w Iraku śmierdzą, bo Ukraińcy
      mają więcej kasy na środki czystości, którymi myją irackie prostytutki.
      Może hipoteza ta zainteresuje Prokuratora w Toruniu, tego który umorzył sprawę
      cegiełek na Stocznie zbieraną przez wiadomo kogo, ale strach mnie obleciał mówić
      po nazwiskach.
    • maruda.r Re: Gdzie był Pietruszka 13 maja 1981? 18.05.06, 12:32

      Zawartość rozmaitych dokumentów potwierdza, że 13 maja 1981 r. na placu obecnych
      było trzech funkcjonariuszy departamentu IV SB - mówi "Gazecie".

      ******************************************

      Pewnie zawsze ktoś był na placu... służbowo. I to nie po to, by obserwować
      papieża pokazującego sie na chwilę w oknie, ale po to, by obserwowac
      pielgrzymów, którzy poza granicami kraju mogli mówić i zachowywać się bardziej
      spontanicznie. Mogli też się stac celem werbunku. Niekoniecznie swiadomie.
      Przecież nie podszedł do pielgrzyma i nie powiedział: "Cześć, jestem Pietruszka
      z SB. Czy chcesz być moim TW?". Bardziej prawdopodobne było włączenie się do
      rozmowy Polaków ustyskujacych na warunki zycia. Rozmowa mogła sie kończyć ładnym
      raportem, a później obecnościa na liście prezesa TVP.


      Można w nieskończoność rozważac różne hipotezy. Np., gdyby departament IV dostał
      cynk, to tym bardziej nie afiszowałby się ze swoimi ludźmi. Równie dobrze
      Pietruszka mógł stanowic zasłonę dymną dla kogos innego, kto zwabił go w tym
      dniu pod pretekstem przekazania informacji. Itd.

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka