picard2
22.05.06, 22:17
Jak kilku forumowiczow juz wie jestem Polakiem metafizycznym.Lubie ten kraj
i jego literature i nigdy mi nie przyszlo do glowy ze cos takiego jak
ksenofobia moze dotyczyc mnie a raczej mnie-Francuza.
Interesowalo mnie forum nauka aby podyskutowac o energetyce no i nie
zapomniec polskiej mowy.Poczatkowo napotkalem duzo kulturalnych ludzi i
nasze spotkania wirtualne byly bardzo ciekawe.Powoli jak falszywa nuta w
ulubionej melodii zaczynali sie pojawiac pseudonaukowcy ktorze nic nie
wiedza ale wszystko wyjasniaja.Ich glowny argument to ataki osobiste i
chamstwo.Majac dosc uzerania sie z roznymi p. m. k. przestalem pisac na FN
i znalazlem nowych przyjaciol na forum Swiat.Niestety przed paru dniami
wypowiedzialem sie na temat artykulu o nowej tamie chinskiej nie myslac
ze ten watek zostanie przeniesiony na FN.
============================================================================
Podaje moja wypowiedz: WYBACZ TÛG ale chcialem opowiedziec mala historie o
panstwie ktore istnieje "za gorami i lasami i moze nawet za oceanem".To
panstwo produkuje 200TWh (200miliardowKWh) energii elektrycznej rocznie i
musi w niedalekiej przyszlosci zwiekszyc swoja produkcje o 5% czyli o 10TWh
uzywajac energii "odnawialnej".
Oto jak moze to uczynic:
-energia atomowa----->9/10 reaktora typu REP na 1450MW
-wiatr ------->2000 wiatrakow o mocy 2MW
-fotowoltaika---->10000 milionow instalacji o powiezchni 10m².
Dotychczas ten kraj uzywa elektrowni klasycznych gdzie produkcja 10TWh wymaga:
-wegiel--->3 5 milionow ton
-ropa ---> 2 2 milionow ton
-gaz ----->1 6 miliardow m3
-biomasa(drzewo)--->16 0 milionow ton.
PODSTAWA PRZELICZEN 1 tona wegla =0 619 tep = 2792 0 KWh
W kraju tym jak w wielu krajach budowa makroelektrowni wodnych jest nie
mozliwa , natomiast mikroelektrownie wodne sa nieoplacalne ze wzgledu na
istniejaca siec elektryczna.
KONIEC ; Orginal
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41878378&a=42208810==========================================================================
Normalnie nikogo nie mogl ten post urazic gdyz chodzilo tutaj o przyklad
nie dotyczacy Polski ktorej produkcja wynosi 130 do 140 GWh.Ale panowie
lub panie piszacy jako Gosc p ,m ,k, mk, ekonomista , pxy1 byli innego zdania
oto fragmenty ich odpowiedzi:
"klamliwy francuzik napisal"
"My Polacy nie bierzemy pod uwage wypocin jakiegos francuskiego nieuka
podajacego sie za inzyniera"
"Czyzby inzynier po francusku oznaczal jakiegos cymbala ktory nie wie ze
zapisie decymalnym uzywa sie przecinkow"
"a moze to taki tytul bezczelnego cwaniaczka ktory innym probuje wciskac
ciemnote"
"jak wielu francuzow masz mozg przezarty winem"
Najlagodniejszy post nosi w tytule"Informacje podawane przez Picarda sa
nieprawdziwe"
Nigdy nie ma jakiejkolwiek uwagi o technicznej stronie wypowiedzi.
Wniosek jest tylko jeden ,moja wypowiedz jest obrzucana kublami pomyj bo
jestem Francuzem .Mojemu narodowi mozna ublizac bo innym forumowiczom
to przypada do gustu.Sprobujcie zmienic w wypowiedziach Francuza na Zyda
to natychmiast post bedzie skasowany.