malford
23.05.06, 07:56
Dla Amerykanów wszyscy Afgańczycy są talibami, z czego wynika wniosek, że
należy ich hurtem wyrżnąć. Tylko czym ci talibowie zawinili Amerykanom? Ani
im nie zagrażali, ani nie atakowali, zwłaszcza że nie mają czym. I tak
wiadomo, że Afganistan nie nadaje się do pełnego spacyfikowania, a straty
wśród okupantów będą rosły. Teraz US-mani chcą zostać zastąpieni przez
Europejczyków, żeby oni też sobie poginęli. Jak kto głupi, niech ginie.