Kanada a USA. gdzie lepiej,dokad lepiej wyjechac?

04.06.06, 07:25
czym roznia sie kanada i usa? dokad lepiej wyjechac?
(jesli sie juz koniecznie chce wyjechac).

to nie ja zaproponowalem ten temat (zob.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=42971793&v=2&s=0 )
ale chetnie poslucham i moze sie dopisze, bo znam cztery kraje (us, can, pl,
se) calkiem dobrze, mieszkam za granica juz pare (20) lat.

aspekty na ktore mozna zwrocic uwage (nie zwracajcie uwagi na
sposob formulowania przeze mnie pytan, pudpuchy :-) :-)

1. czy wytrzymam kanadyjska zime, amerykanskie lato, czyli o przyrodzie
2. gdzie dostane latwiej prace i o ile mniej zarobie w kanadzie
3. o ile lepiej bede tam mimo to zyl - tempo i styl pracy i zycia
4. gdzie bede lepiej traktowany jako naplywowiec przez instytucje
5. gdzie latwiej sie odnajde i zintegruje
6. szkoly dla dzieci i uniwersytety (jakosc, wybor, cena)
7. gdzie dowiem sie wiecej z mediow, gdzie dostapie latwiej kultury
8. na co bede najczesciej narzekal, czego mi bedzie brakowac (wolno
dyskutowac o polityce, jedzeniu itp.)
9. skad latwiej mi bedzie utrzymywac kontakt z polska
10.dyscyplina dodatkowa wg uznania, np. gdzie latwiej dosiegnie mnie al qaida
    • polski_francuz Hm, 04.06.06, 07:34
      to mialo byc co lepsze Europa czy Ameryka:)

      A tys tu szowinistycznie zamienil na Ameryka albo Ameryka.


      Kilka puktow, ktore widze: Kanada jest bardziej europejska niz Stany. A zatem
      nieco mniejszy szok kulturalny i latwiejsza integracja. Zarobki sa w Srtanach
      lepsze. Security gorsze.

      Amerykanie narobili sobie teraz wrogow na calym swiecie - kanadysjki paszport
      lepszy do podrozy.

      Uniwerki (top) sa lepsze w Stanach. I gestosc noblistow na km2 jest tez wieksza
      (nie tylko dlatego ze Kanada ma duza powierzchnie).

      Popracowalem spolecznie zgodnie z obietnica. Dla Amerykancow polnocnych. Mam
      nadzieje, ze sie odplaca Old Europe:)

      PF
      • you-know-who Re: Hm, 04.06.06, 07:39
        myslalem ze eu-ameryka to juz przerobilismy i rozstrzygneli :-)
        • felusiak1 Re: Hm, 04.06.06, 08:42
          pytanie jest przewrotne.
          zależy od tego co chce sie osiagnąc.
          Kanada zapewnia znacznie lepsze świadczenia co dla przecietnego imigranta z
          rodzina jest niesłychanie istotne. Z drugiej strony dla ludzi przedsiebiorczych,
          lubiacych ryzyko Kanada jest klatką z podwójnym zamkiem.
          Zarobki sa tylko pozornie istotne i do pewnego stopnia nieporównywalne.
          Nawet jesli w Kanadzie mniej sie zarabia to też za wiele rzeczy nie płaci się, i
          w związku z tym w dłuzszym okresie czasu nie ma to zadnego znaczenia.
          W obu krajach można znakomicie zyć, należy jedynie sprowadzic wyobrazenia do
          rzeczywistości. W przypadku niepowodzenia Kanada może być zbawieniem a USA
          piekłem, ale to zdaje się nie zaprzata uwagi potencjalnych imigrantów jako, że
          wszyscy wierza w sukces.
          Punkt 10 rozsmieszył mnie do bólu brzucha, szczególnie w świetle tych 17
          alkajdowców aresztowanych w Toronto. No cóż można wierzyć we własna nieśmiertelność.
          Kazdy z nas postrzega rzeczywistość w subiektywny sposób. To co jednych mierzi i
          przeszkadza, drugim nie zaprzata umysłu i na odwrót. Znam osoby, które ciągle
          nie mogą analeźć się na emigracji, po z góra 20 latach, podczas kiedy inni po
          niespełna 5 latach zasymilowali sie znakomicie. Słuchajac jednych odnosi sie
          wrażenie, że zycie nie szczędzi im ciężkich doświadczeń, słuchając drugich
          odnosi sie wrażenie, że zyja w krainie czarów gdzie wszystko jest tak dobre, że
          juz lepiej być nie może. A prawda leży gdzieś pomiędzy.

          PS. Czy dostanę 3= ?
          • you-know-who Re: Hm, 04.06.06, 23:17
            gdybym ja ocenial, dostalbys 4 (glownie dlatego, ze nie odpowiedziales na
            wszystkie pytania), ale oczywiscie nie zrobie tego.
            • felusiak1 Re: Hm, 05.06.06, 04:29
              to chociaż daj mi zaliczenie, nie bońdź sknera.
    • t0g Najlepiej sprawdzić, jak ludzie "głosują nogami" 04.06.06, 11:07
      Sam jednak nie znam odnośnych danych.

      Osobisćie, do Kanady odnosze się z wielką sympatią, ale już ruszac się nigdzie
      nie zamierzam, wiec dla mnie to jest "czysto akademicka" kwestia.
    • t0g Re: A propos: 04.06.06, 11:13
      Ciekawy i mało znany fakt: i amerykańska, i kanadyjska konstytucja stanowią
      zgodnie, że jednostka ludzka ma TRZY FUNDAMETALNE PRAWA.

      Natomist każda z Konstytucji definiuje te prawa zupełnie inaczej. Według
      amerykańskiej, te trzy prawa to prawo do życia, prawo do wolnosci, i prawo do
      "dążenia do szczęścia" ("pursue of happiness", o ile dobrze pamiętam).
      Kanadyjska natomiast wylicza te prawa jako: "peace, stability, and good
      government".

      To może byc pewien przycznek do niniejszej dyskusji.
      • dritte_dame Nie "stability" a "order" 05.06.06, 02:52
        t0g napisał:

        > Kanadyjska natomiast wylicza te prawa jako: "peace, stability, and good
        > government".

        en.wikipedia.org/wiki/Peace,_order_and_good_government
        "Community, identity, stability"
        to z zupelnie innej bajki.
        • t0g Re: Nie "stability" a "order"- dobrze, ze nie 05.06.06, 07:47
          "ordnung".
    • maaax Re: Kanada a USA. gdzie lepiej,dokad lepiej wyjec 04.06.06, 11:28
      w USA nazywaja Kanade krajem "socjalistycznym"- cóz, maja tam wiekszy socjal i
      kraj bardziej bezpieczny (znacznie mniejsza przestepczosc)
      • de_oakville Re: Kanada a USA. gdzie lepiej,dokad lepiej wyjec 04.06.06, 12:46
        maaax napisał:

        > w USA nazywaja Kanade krajem "socjalistycznym"- cóz, maja tam wiekszy socjal i
        > kraj bardziej bezpieczny (znacznie mniejsza przestepczosc)

        Natomiast w samej Kanadzie wielu mieszkancow prowincji Quebec uwaza, ze ich
        prowincja jest "socjalistyczna" w stosunku do reszty Kanady. I nie wszyscy sie
        ciesza z tego powodu, ze wgledu na wieksze podatki jesli ktos jest bardziej bogaty.
    • j-k Ciagnij ten temat, gdyz wielu on interesuje 04.06.06, 15:12
      A z tego co wiem, jeszcze nie byl poruszany.
      Nie bedac nigdy w Kanadzie nie czuje sie kompetentny do wyrazania porownan...

      Warto jednak WYWAZYC takie sprawy, jak:

      - co jest wazniejsze?
      - wieksza latwosc dostania pracy w USA i ogolnie wieksze i ciekawsze tempo
      zycia?

      - czy, lepsze zabezpieczenia socjalne w Kanadzie,
      lepszy dostep do opieki medycznej, szkolnictwa i kultury?


      • viper39 Re: Ciagnij ten temat, gdyz wielu on interesuje 04.06.06, 15:34
        j-k napisał:

        > A z tego co wiem, jeszcze nie byl poruszany.
        > Nie bedac nigdy w Kanadzie nie czuje sie kompetentny do wyrazania porownan...
        >
        > Warto jednak WYWAZYC takie sprawy, jak:
        >
        > - co jest wazniejsze?
        > - wieksza latwosc dostania pracy w USA i ogolnie wieksze i ciekawsze tempo
        > zycia?

        mysle ze latwosc w zdobywaniu pracy w USA jest podstawa dobrobytu jednostki,
        reszte mozna jakos ze wszystkim pogodzic czyz nie?

        >
        > - czy, lepsze zabezpieczenia socjalne w Kanadzie,
        > lepszy dostep do opieki medycznej, szkolnictwa i kultury?

        tak dostep do opieki medycznej w Kanadzie jest latwiejszy, ale jakosc
        podstawowej opieki medycznej w Kanadzie jest beznadziejna, szkolnictwo tez
        niestety nie zbyt dobre, kultura to rzecz dyskusyjna

        europejskosc Kanady widac w Montrealu najbardziej, bardziej na zachod jest juz
        bardziej po Amerykansku, szczegolnie rozwiniety jest socjal w Montrealu, czy
        wiecie ze duzo rodzin tam zyjacych jest na socjalu z pokolenia na pokolenie i
        sie tym chwala?
        Montreal jednak to stare i bardzo ladne miasto polecam odwiedzic, mimo
        nieuprzejmosci frankoli

        "• Re: Kanada a USA. gdzie lepiej,dokad lepiej wyjec
        maaax 04.06.06, 11:28 + odpowiedz

        w USA nazywaja Kanade krajem "socjalistycznym"- cóz, maja tam wiekszy socjal i
        kraj bardziej bezpieczny (znacznie mniejsza przestepczosc)"

        a ten koles jak widac nie ma pojecia o tym co sie dzieje w Kanadzie,
        w takim Toronto (2.5 mil ludzi) jest mniej wiecej tyle morderstw rocznie ile w
        9 mil. NYC
        przestepczosc w Kanadzie wzrasta z roku na rok, dzieki socjalowi, to nie ta
        sama Kanada ktora byla np w latach 90, za to przestepczosc w calych USA spada!!
        i jest mniejsza niz np w europie

        choc Kanada jest niesamowitym krajem, przyroda jest obledna, czy to na polnoc
        od np Toronto czy kanadyjskie gory Skaliste z takimi miejscowosciami jak Banff,
        a droga z Calgary do Vancouveru jest poprostu bajka (chodzi mni o gory Skaliste)
        jak wiekszosc tutaj mieszkajac w USA nie zamienilbym tego na Kanade, tam moge
        jechac kiedy chce
        • you-know-who Re: Ciagnij ten temat, gdyz wielu on interesuje 05.06.06, 00:17
          > w takim Toronto (2.5 mil ludzi) jest mniej wiecej tyle morderstw rocznie ile w
          > 9 mil. NYC
          > przestepczosc w Kanadzie wzrasta z roku na rok, dzieki socjalowi, to nie ta
          > sama Kanada ktora byla np w latach 90, za to przestepczosc w calych USA spada!!

          komentarz:
          toronto ma 4.5 mln mieszkancow nie 2.5. liczba przestepstw rosnie ale
          jest nadal sporo mniejsza per capita niz w nowym jorku.

          co do przyrody, to kanadyjczycy traktuja te sprawy symetrycznie, mowiac ze
          wola mieszkac w kanadzie a jak zechca to pojechac na wakacje (dluzsze niz w usa
          ale niestety nadal srednio rzecz biorac duzo krotsze niz w europie) np. do usa.

          osobiscie, gdybym musial wybierac tylko jeden kraj ze wzgl na przyrode,
          wybralbym bez wahania usa, ale ten trick z mozliwoscia podrozowania za tanie USD
          po ameryce zalatwia calkowicie sprawe.
          • viper39 Re: Ciagnij ten temat, gdyz wielu on interesuje 05.06.06, 00:56
            you-know-who napisał:

            > > w takim Toronto (2.5 mil ludzi) jest mniej wiecej tyle morderstw rocznie
            > ile w 9 mil. NYC
            > > przestepczosc w Kanadzie wzrasta z roku na rok, dzieki socjalowi, to nie
            > ta
            > > sama Kanada ktora byla np w latach 90, za to przestepczosc w calych USA s
            > pada!!
            >
            > komentarz:
            > toronto ma 4.5 mln mieszkancow nie 2.5. liczba przestepstw rosnie ale
            > jest nadal sporo mniejsza per capita niz w nowym jorku.

            jako GTA jest to mniej wiecej prawda, jako Toronto to niestety nie masz racji
            poszukaj sobie kolego i sprawdz jest to 2.5 mil ludzi
            www.toronto.ca/toronto_facts/diversity.htm
            www.toronto.ca/torontoplan/pdf/flash_sec2.pdf
            www.toronto.ca/health/hsi/pdf/hsi_cb_population_by_agesex.pdf
            niestety co do faktu ze jest wieksza przestepczosc w przeliczeniu na mieszkanca
            w Toronto to tez mam niestety racje poszukaj sobie nie bede za ciebie odrabial
            lekcji kolego

            >
            > co do przyrody, to kanadyjczycy traktuja te sprawy symetrycznie, mowiac ze
            > wola mieszkac w kanadzie a jak zechca to pojechac na wakacje (dluzsze niz w
            usa
            > ale niestety nadal srednio rzecz biorac duzo krotsze niz w europie) np. do
            usa.

            nie wiem co masz na mysli dluzsze niz w USA, ja mam 4 tygodnie wakacji, znajomi
            w Toronto tez maja 4 tygodnie wakacji, to jak to jest w Kanadzie 4 tygodnie sa
            dluzsze od 4 tygodnie w US? kwestia gdzie pracujesz i jak podpiszesz umowe, to
            wszystko, faktem jest ze w USA statystycznie wakacje sa krotsze niz w Kanadzie
            i szczegolnie w EU, ale to nie znaczy ze wszyscy tak maja

            Kanadyjczycy majac do "wyboru" dosc ostra zime okupuja kube ktora dla nich jest
            dosc tania co nie zmienia tego ze przyroda w Kanadzie jest niesamowita
            nie zmienia to tez faktu ze u w USA przyroda jest tez niesamowita


            > osobiscie, gdybym musial wybierac tylko jeden kraj ze wzgl na przyrode,
            > wybralbym bez wahania usa, ale ten trick z mozliwoscia podrozowania za tanie
            USD
            > po ameryce zalatwia calkowicie sprawe.

            ja wybralem USA ze wzgledu na U$D, ktore mi pozwala na podrozowanie gdzie chce
            i kiedy chce w taka przyrode jaka sobie zaplanuje
            • you-know-who crime rate w t.o. (toronto, ontario) vs. w usa 05.06.06, 07:39
              otoz viperku,

              www.toronto.ca/toronto_overview/location.htm
              The Safest Large City in North America

              Toronto is a remarkably safe and clean city in a remarkably safe and clean
              country. Even though Toronto is Canada's largest city, it is sixth in the level
              of violent crime, with a lower crime rate than both of Canada's other large
              cities — Vancouver and Montreal. The Greater Toronto Area traditionally has had
              remarkably lower crime rates than all large U.S. cities; as an example, in 1996
              Toronto's per capita homicide rate was less than 10% of that of any large U.S.
              city.

              No tak, oczywiscie ze tu rosnie tam spada ale jak mowilem, wyglada na to ze
              droga jeszcze bardzo daleka
        • explicit Re: Ciagnij ten temat, gdyz wielu on interesuje 05.06.06, 03:15
          B..l shit !!! Kto ma forse i prywatne ubezpieczenie leczy sie w Stanach , a kto
          nie ma , ten czeka - The median wait for a CT scan across Canada was 5 weeks ,..

          Statystyki masz ponizej , a od '02 wiele gorzej

          uklony

          tak dostep do opieki medycznej w Kanadzie jest latwiejszy ,...

          ==============================================================================

          Executive Summary: The Fraser Institute's 11th annual waiting list survey found
          that waiting time for surgical and other therapeutic treatments grew
          significantly in 2000-01. Total waiting time between referral from a general
          practitioner and treatment, averaged across all 12 specialties and 10 provinces
          surveyed, rose from 13.11 weeks in 1999 to 16.2 weeks in 2000-01. This
          nationwide deterioration reflects waiting-time increases in eight provinces,
          while concealing decreases in waiting time in Saskatchewan and Newfoundland.

          Among the provinces, Ontario achieved the shortest total wait in 2000-01, 13.9
          weeks, with Newfoundland (14.6 weeks) and Prince Edward Island (15 weeks) next
          shortest. Despite a very significant improvement, Saskatchewan exhibited the
          longest total wait, 28.9 weeks; the next longest waits were found in New
          Brunswick (25.8 weeks) and British Columbia (18.9 weeks).

          www.fraserinstitute.ca/shared/readmore.asp?sNav=pb&id=206
          ==============================================================================

          Release Date: September 19, 2002

          Vancouver, BC - Canadians are waiting longer than ever for medical treatment.
          Waiting times in Canada have increased 1.9 percent over last year, according to
          The Fraser Institute’s 12th annual survey Waiting Your Turn: Hospital Waiting
          Lists in Canada released today.

          This year, as in six of the previous seven editions, total waiting time for
          patients between referral from a general practitioner and treatment, averaged
          across all 12 specialties and 10 provinces surveyed, increased this year;
          rising to 16.5 weeks in 2001-02 (from 16.2 weeks in 2000-01).

        • jackk3 Re: Ciagnij ten temat, gdyz wielu on interesuje 05.06.06, 05:49
          >ale jakosc podstawowej opieki medycznej w Kanadzie jest beznadziejna,
          szkolnictwo tez niestety nie zbyt(!) dobre, kultura to rzecz dyskusyjna>
          Opowiadasz pierdoly. Za kilkadziesiat tys. US$ rocznie to ja moge nauczac.
          >socjal w Montrealu>-przyjechales z Bundes???
          >jak wiekszosc tutaj mieszkajac w USA nie zamienilbym tego na Kanade, tam moge
          jechac kiedy chce>
          I vice-versa.
    • schlagbaum Re: Kanada a USA. gdzie lepiej,dokad lepiej wyjec 05.06.06, 01:14
      you-know-who napisał:

      > czym roznia sie kanada i usa? dokad lepiej wyjechac?
      > (jesli sie juz koniecznie chce wyjechac).

      Zeby moc to ocenic trzeba chyba jakis czas pozyc w obu tych krajach.
      Ja mam rodzine i przyjaciela w Toronto.

      Obydwaj maja wlasne firmy i powodzi sie im dobrze ale u obydwu wyczuwa sie
      troche kompleks usa.
      Mysle, ze woleliby sie z wszystkim przeniesc do stanow jako, ze zgodnie
      twierdza, iz Kanada jest mocno prowincjonalna.
      Prawdziwie tesknia jednak za Europa.







      >
      • jackk3 Re: Kanada a USA. gdzie lepiej,dokad lepiej wyjec 05.06.06, 05:57
        Toi jest typowe dla ludzi ktorzy sie ustawili, ale nie na tyle dobrze azeby
        przestali zazdroscic innym. Niestety nie sa asymilowani, z czym czesto sie
        spotykalem szczegolnie w Ontario. Na zachodzie Kanady zjawisko to nie wystepuje
        tak czesto (mniejsza Polonia). Kompleks USA??? To jest typowe stweierdzenie
        imigrantow. kanadyjczycy sa bardo 'dumni' ze swojej odrebnosci i nie ma im sie
        co dziwic (i ja tez!).
        Pzdr
      • you-know-who Re: Kanada a USA. gdzie lepiej,dokad lepiej wyjec 05.06.06, 08:04
        dobra uwaga.

        kompleks ameryki - tak, ale glownie w ekonomii.
        ludzie nie maja powodu (sa lepiej wyksztalceni oczytani itp.)
        prowincjonalnosc - troche tak, ale to ostatnio nabralo wymiaru
        nieuczestniczenia w wielu negatywnych trendach w usa.
    • ghotir Re: Kanada a USA. gdzie lepiej,dokad lepiej wyjec 05.06.06, 02:32
      Zamiast odpowiedziec na Twoje wszystkie pytania odpowiem na pytanie dlaczego ja
      przedkladam Kanade nad US (mieszkam w obu krajach). Ja lubie wolnosc
      intelektualna. To jest szczegolnie wazne w naukach spolecznych, ktore latwo
      jest przeksztalcic w plytka propagande lub statystyke. W przeciwienstwie do US
      uniwerkow, kanadyjskie nie ograniczaja zasiegu badan spolecznych.
      • you-know-who Re: Kanada a USA. gdzie lepiej,dokad lepiej wyjec 05.06.06, 08:11
        dzieki za zwrocenie uwage na ten najwazniejszy dla intelektualistow
        aspekt kraju w ktorym mieszkaja - poczucie wolnosci. na moj rozum
        media sa w kanadzie duzo lepsze, mowie o takich oficjalnych mediach.

        widok spoleczenstwa poddanego manipulacji na duza skale to widok przerazajacy.

        political correctness - niestety zakorzeniklo sie to i tu i tu.

        gtg
    • you-know-who jesli wolno, zdradze juz moje podejrzenie... 05.06.06, 08:31
      i tu i tu moze byc bardzo fajnie zyc.
      zawod, otwartosc na swiat/ludzi/jezyki, czasem szczescie, zadecyduja znacznie
      bardziej o tym, czy w naszym mniemaniu odniesiemy sukces (tm) czy go bedziemy
      symulowac. gdyby nie liczenie grosikow, to ontario wiele sie nie rozni od
      polnocnych stanow. nie bez powodu, niektorzy twierdza ze jest jednym z nich,
      urazajac kanadyjczykow.

      koscia niezgody usa-kanada sa bariery celne w usa.
      moze nie jest to najwazniejsze dla kogos w polsce ktory stara sie zaplanowac
      lepszy wariant przyszlosci.

      aha, kanada rozni sie hokejem, zatepujacym baseball plus pare nastepnych gier.
      mozna mowic tutaj, w kanadzie, o kanadzie co sie chce, byle nie to ze hokey
      sucks. nieznajomosc nazwisc bezzebnych gamoniow moze drogo kosztowac.

      w usa nieprzyjemnie robi sie wokol ciebie, kiedy
      zaprzeczasz utartej wierze z w ich greatness, spowodowana oczywiscie duza
      iloscia bardzo zlego piwa bud i slaba pamiecia do kontynentow swiata.













Pełna wersja