Ludobójstwo według ziomków sudeckich

05.06.06, 07:46

Te absurdalne protesty przeciwko naturalnym prawom każdego narodu do
upamiętniania własnych cierpień to jakaś paranoja.Każdy naród dokonuje
tego /u siebie/,
z własnego punktu widzenia i eksponuje w sposób,który uważa za
właściwy.My też inaczej postrzegamy czystki etniczne na zagarniętych przez
Sowietów ziemiach Polski niż chcą tego Rosjanie czy paserzy,którzy zbiegiem
okoliczności weszli w ich posiadanie,inaczej wygląda w mentalności Polaków
wizerunek Napoleona niż większości Europy,z Rosją włącznie.Dla nas był
bohaterem-wyzwolicielem,"dał nam przykład jak zwyciężać mamy".Klęska pod
Borodino ,czy Waterloo nas nie cieszy.My ubolewamy,że Moskwa nie padła.
    • jg19411 Re: Ludobójstwo według ziomków sudeckich 05.06.06, 07:55

      Dominują tu emocje i stare zacietwierzenie,zamiast chłodnej i b.obiektywnej
      analizy.I wszystko w/g schematu:Niemcy zabrali Czechom Sudety,więc po wojnie im
      odebrano i co normalne ukarano i kolonizatorów wypędzono.Jest to "zadomowiony"u
      wielu osób ,w świadomości stereotyp:Niemcy
      zajęli Sudety,Polska zajęła Zaolzie itd.A fakty są często inne i
      b.złożone.Polska odebrała,i tylko minimum tego co zabrali Czesi.A Układ
      Monachijski?Czy koalicjanci z Ententy,zwycięskiej Ententy,Wlk.Brytania i
      Francja,to trzęsący się przed pokonanymi i upokorzonymi Niemcami wasale Hitlera?
      A może przekonały ich argumenty historyczne,etnograficzne?Przecież do czasów
      Bismarcka nie istniało jedno państwo niemieckie lecz szereg mniejszych i
      większych państw i państewek,z dominującymi do podporządkowania
      sobie/zjednoczenia/Austrią i Prusami.Wzajemne relacje nie zawsze były
      przyjacielskie i pokojowe,i silniejszy dyktował granice i warunki.A Czechy i
      Morawy były częścią monarchii austriackiej,i na pograniczu z Saksonią,czy
      Bawarią dochodziło do korekt granicznych pod dyktando silniejszego.Podobnie
      Prusy odebrały Austriakom Śląsk i dodatkowo...Ziemię Kłodzką.
      Po I wojnie światowej powstała Republika CzesKa w granicach administracyjnych
      Austro-Węgier.Oto historia problemu.
      Analogicznie ZSRR,przyłączając w 1940 r Estonię i Łotwę,dokonał korekt
      administracyjnych
      na niekorzyść tych republik i ani myśli to skorygować,argumentując frazesem o
      nienaruszalności granic.
      • gazetajudasza Ludobójstwo czyli wypedzenie Steinbach z Zamojszc 05.06.06, 14:20
        Najwiekszym zapewne "ludobojstwem" bylo wypedzenie
        HITLEROWCOW z Zamojszczyzny, a w tej liczbie,
        nieutulona w zalu po "fatherlandzie" Erike Steinbach.
        Trzeba na Zamojszczyznie wybudowac Centrum Wypedzonych
        Hitlerowcow, palic znicze non stop i kajac sie zeby nam
        SSmani i Getapowcy wybaczyli.
        Oczywiscie cala Zamojszczyzne trzeba oddac Erice Steinbach.
    • rousseau Re: Ludobójstwo według ziomków sudeckich 05.06.06, 09:50
      "Wypędzenie = ludobójstwo"? No tak daleko w fałszowaniu historii jeszcze się
      "ziomkowie" nie posunęli. Ale tym samym wbili gola do własnej bramki, gdyż jest
      to dowód ich głupiego, ślepego zacietrzewienia. Jeśli stawiają znak równości
      między holokaustem i przymusowymi przesiedleniami, to naprawdę mają nie po kolei
      w tych swoich zakutych łbach.
      • gazetajudasza Re: Ziomkostwo to sprytny geszeft 05.06.06, 14:25
        Tak jak holkaustindustry dla zydow, tak wypedzenie dla niemcow
        staje sie swietnym sposobem do wyludzania pieniedzy.

        rousseau napisał:

        > "Wypędzenie = ludobójstwo"? No tak daleko w fałszowaniu historii jeszcze się
        > "ziomkowie" nie posunęli. Ale tym samym wbili gola do własnej bramki, gdyż
        jest
        > to dowód ich głupiego, ślepego zacietrzewienia. Jeśli stawiają znak równości
        > między holokaustem i przymusowymi przesiedleniami, to naprawdę mają nie po
        kole
        > i
        > w tych swoich zakutych łbach.
Pełna wersja