21 czerwca 65-a rocznica napaści na ZSRR

08.06.06, 11:31
... długo trzeba by stukać w klawiaturę, by opisać ogrom przerażenia jaki
zapanował wówczas wśród mieszkańców USRR i BSRR.
Dodam, że dla nas skończyła się wtedy pewna epoka, choć włączenie Galicji do
Ukraińskiej Republiki Rad uważaliśmy za bezprawną okupację (ojciec roznosił
nawet jakieś ulotki, dzięki czemu przez parę miesięcy "chroniło" nas NKWD).
Mimo to nie potrafię nie myśleć o żołnierzach armii czerwonej (wśród nich
wielu Polaków), którzy w tych pierwszych dniach niemieckiej agresji
postradali życie.
Ich postawa była o tyle heroiczna, że przecież nikt nie przeczuwał wojny -
wszystko stało się tak nagle i tych młodych nieprzygotowanych od razu rzucono
na pierwszy ogień. Takie były czasy, taki był system.
Nie chcę włączać wątków osobistych do tego wątku (Giwi tego nie lubi), ale
dodam, że w 1941r. pod Żytomierzem zginął również mój stryj.
Cześć Jego pamięci!
    • marcus_crassus pogonienie ruskiej swoloczy to byla akurat jedna 08.06.06, 11:36
      rzecz ktora niemcom wyszla. paradoksalnie w tym momencie rozstrzygnely sie tez
      losy innej wojny. ZSRR choc pozniej wygralo wojne z niemcami bylo tak
      zniszczone i przetrzebione ze nie mialo juz pozniej szans w rywalizacji z USA.

      to cos w rodzaju pojedynku dwoch bokserow - kiedy jeden jest juz zmeczony moze
      chwile poskakac - ale za pare rund opadnie z sil i w koncu skonczy na deskach.

      tak wiec hitler zrobil tylko przygotowanko do tego co wydarzylo sie za wiele
      lat - a co czerwonego smolucha zepchnelo tam gdzie byl w XVII wieku :)

      ********************************************************************************

      ps-talatajstwo uciekalo podobno czasem bez gaci. :)
      • agata1120 Re: pogonienie ruskiej swoloczy to byla akurat je 08.06.06, 11:52
        Rosja przypuszczalnie wojny by nie wygrala, gdyby nie pomoc aliantow.
        Zdolali pogonic Niemcow az do Berlina, na oczach Ameryki i Anglii zajac prawie
        pol Europy, i wyszla z wojny wzmocniona.
        Na szczescie komunizm byl systemem bardzo niewydolnym ekonomicznym i skazanym
        na kleske. Po prostu zbankrutowal. Mysle, ze wojna nie miala z tym nic wspolnego
    • agata1120 Re: 21 czerwca 65-a rocznica napaści na ZSRR 08.06.06, 11:45
      Ciekawa jestem jakby potoczyla sie wojna, gdyby Hitler zaatakowal w kwietniu,
      tzn. zdazylby zajac Moskwe przed zima, i gdyby nie mordowal jencow. Przeciez w
      pierwszych dniach wojny, Rosjanie masowo szli do niewoli. Ale w historii nie
      ma "gdybania",
      • wartburg4 Re: 21 czerwca 65-a rocznica napaści na ZSRR 08.06.06, 11:56
        Moskwę Hitler mógł zdobyć bez problemów jeszcze w sierpniu. Armia czerwona
        była w rozsypce. Nigdy jeszcze w historii wojen nie wzięto takiej ilości
        jeńców. Ponad dwa miliony. Ale Hitlerowi się odwidziało. Nie chciał powtórzyć
        "błędu Napoleona" i dał rozkaz zmiany kierunku natarcia na południowy wschód.
      • don.kichote Re: 21 czerwca 65-a rocznica napaści na ZSRR 08.06.06, 12:02
        agata1120 napisała:

        > Ciekawa jestem jakby potoczyla sie wojna, gdyby Hitler zaatakowal w kwietniu,

        "Gdyby" zaatakował w kwietniu, to dziś bylibyśmy(?) obywatelami III, (a może IV)
        Rzeszy, sięgającej - na naszej półkuli - od Atlantyku po Ural (co najmniej) i od
        kręgu polarnego, po równik.

        > Ale w historii nie
        > ma "gdybania",

        :-)
        • br311 Wlosy staja deba jak sie patrzy jak historia jest 08.06.06, 12:21
          zaklamana. Widac to po waszych postach.

          Dlaczego tak latwo wszyscy przechodza do porzadku nad tym ze Mein Kampf to
          ksiazka prawie w calosci o tym ze Nimecy nie moga prowadzic wojny na dwa fronty
          a tu nagle z niewiadomych przyczyn Hitler zaatakowal ZSRR i sprowadzil na
          siebie kleske.

          Wiecie dlaczego to zrobil?

          Bo 6 lipca miala rozpoczac sie wielka ofensywa radziecka, majaca zmiazdzyc
          Hitlera i zaprowadzic komunizm w calej Europie. Sa na to niezbite dowody
          historyczne. Operacja "Barbarossa" to byl wymuszony atak uprzedzajacy. Gdyby
          Stalin zajal pola naftowe w Rumunii wojna by sie dla Hitlera skonczyla.

          Ruskie wojska byly skoncentrowane nad zachodnimi granicami - stad tak wielkie
          straty Armii Czerwonej w pierwszych dniach wojny.

          Polecam lekture materialow historycznych - coraz wiecej jest ostatnio
          odtajnianych.

          Ubolewam nad tym tylko ze, Zachodnia Europa nie ma pojecia o tym, ze 22 czerwca
          zadecydowaly sie jej losy. Stalin odmowil przyjecia defilady zwyciestwa na
          Placu Czerwonym. Jego zdaniem to nie bylo zwyciestwo tylko porazka.


          • polski_francuz Najwiecej 08.06.06, 12:31
            jest na swiecie ekonomistow i hstorykow.

            No prosze nowa teria 6 lipca Stalin mial napasc Hitlera. Pytania dlaczego taki
            balagan zapanowal 22 czerwca?

            Papier i klawiatura cierpliwe, szkoda tylko ze nie ma cenzury i glupoty od razu
            ida w swiat!

            PF
            • br311 Re: Najwiecej 08.06.06, 12:47
              Nie chce mi sie produkowac poniewaz to wszystko zostalo dawno temu udowodnione.
              Napisze krotko - Zukow zawsze stosowal ta sama strategie - koncentrowal ogromna
              ilosc wojsk jak najblizej granicy i atakowal z zaskoczenia ogromnymi silami. 22
              czerwca ogromne ilosci wojsk przygotowanych do ataku a nie do obrony staly nad
              granicami z Rzesza. Ruscy byli przekonani ze ze strony Hitlera nic im nie
              grozi. Jeden atak wojsk niemieckich wystarczyl zeby okrazyc tysiace ruskich
              zolnierzy ktorzy nie zajmawali pozycji obronnych, byli w trakcie organizowania
              oddzialow, bardzo czesto nie byli wyposazeni w sprzet ktory jeszcze nie dotarl
              z glebi kraju.

              Zanim powiesz ze jestem glupi odpowiedz sobie na pare pytan i zobacz co sadza
              na ten temat wybitni historycy.

              www.washtimes.com/books/20030830-104307-9711r.htm
              • polski_francuz Re: Najwiecej 08.06.06, 12:52
                Nie bede polemikowal z taka herezja. Nie pisze, ze jestes glupi nikomu.

                Pisze, ze piszesz glupoty.

                "Historycy" tez ludzie tez chca byc slawni. A uczciwie pracujacych tyle co w
                kazdej innej populacji.

                Koniec wymiany.

                PF



                • br311 Re: Najwiecej 08.06.06, 12:59
                  Ok - jezeli glupota nie jest to w wszystkich ksiazkach o II WS pisze sie "W
                  pierwszych dniach wojny Hitler wzial do niewoli tysiace jencow" - ciekawe co te
                  tysiace robily nad sama granica i jezeli byly tam po to zeby bronic ZSRR
                  ciekawe co sie takiego stalo ze te same wojska ktore zmiazdzyly Hitlera
                  poniosly taka nieslychana kleske. Jezeli to nie jest glupota to nic nie jest
                  glupota.
                • aramba Re: Najwiecej 08.06.06, 13:04
                  br3 ma racje. Dawniej myslalem tak jak Ty (nie zajmowalem sie zawodowo tym
                  problemem), ale potem troche poszukalem w literaturze i zrodlach i tak
                  rzeczywiscie bylo. Poza tym "polemizowal", ale machnac kazdy sie moze...
                  • t0g Re: Czy Stalin chcial uderzyc, czy nie, to ja nie 08.06.06, 19:46
                    wiem, bo nie jestem fachowcem od tych spraw - ale z cala pewnoscia jest sporo
                    faktow zgodnych z taka hipoteza. Sily sowieckie na granicy rozdzielajacej obie
                    armie byly usytuowane w sposob ewidentnie niezgodny z takim, ktory sie stosuje w
                    oczekiwaniu ataku. Zdrowy rozszadek nakazywal umieszczenie lotnisk o 300 km
                    wglab wlasnego terytorium, poniewaz w wypadku niespodziewanego ataku dawalo to
                    niezbedny czas na poderwanie wlasnych maszyn w powietrze. Tymczasem Stalin
                    umiescil gros sil na lotniskach odleglych od linii fronu zaledwie o 10 km. No i
                    w ten sposob sowieci w czasie pierwszej godziny stracili jakas kolosalna liczbe
                    samolotow. I szereg innych podobnych faktow bylo.

                    Z drugiej strony, doktryna Armii Czerwonej w ogole nie przewidywala dzialan
                    obronnych, obrona polegacmiala wylacznie na kontrataku. Sowieci dopiero po dwoch
                    latach ostatecznie zrozumieli sens przygotowan obronnych i zastosowali go w
                    rejonie Kurska, oczekujac tam niemieckiego ataku. I to sie im oplacilo, bo
                    przygotowane zawczasu linie obrony zdolaly wyhamowac impet uderzenia, no a
                    kontratak, ktory nastapil dopiero po tym, przetracil ostatecznie kregoslup
                    niemieckiej armii - od Kurska juz wylacznie sie cofala.

                    Ta hipoteza o ataku Hitlera, ktory wyprzedzil atak Stalina o dwa lub trzy
                    tygodnie, jest dobrze znana i co najmniej od kilkunastu lat jest juz "w obiegu".
                    Powiadam, nie czuje sie kompetentny, by zabierac glos w sprawie, czy to prawda,
                    czy fantazja - ale z pewnoscia zwolennicy tej hipotezy maja moc argumentow,
                    ktore sa z nia spojne.
    • polski_francuz Re: 21 czerwca 65-a rocznica napaści na ZSRR 08.06.06, 12:29
      Moze bysmy tak poczekali do 21?

      Czyz az tak brakuje ci okazji do wypitki?

      PF
    • tornson O to chodziło zachodnim środowiskom korporacyjnym, 08.06.06, 12:43
      które od początku wspierały dojście Hitlera do władzy, a potem naciskały na
      rządy UK i Francji by przymykać oko na hitlerowskie zbrojenia. Jednak Angole i
      France się przeliczyły i bestia która miała być poszczuta na ZSRR, wcześniej
      obróciła się przeciw swoim "hodowcom".
      Ale nawet podczas IIWŚ wiele amerykańskich koncernów i biznesowych osobistości
      (z Fordem czy przodkami obecnego US-prezydenta na czele) wspierało Hitlera. Time
      był zachwycony sukcesami Hitlera, wybrał go nawet człowiekiem roku, tuż przed
      atakiem na Pearl Harbour.
    • kotek.filemon Re: 21 czerwca 65-a rocznica napaści na ZSRR 08.06.06, 12:46
      > Ich postawa była o tyle heroiczna, że przecież nikt nie przeczuwał wojny -

      Oczywiście. A Krasnoarmiejcy w lasach na "zachodniej Ukrainie i Białorusi" po
      prostu grzybów szukali. O tak wczesnej porze to pewnie kurek...
      • aramba Re: 21 czerwca 65-a rocznica napaści na ZSRR 08.06.06, 13:05
        Borowikow, no i tych ktorzy szczuli na nich Hitlera.
    • t0g Re: Zara, zara! Co jest?! Zawsze to bylo 22-go! 08.06.06, 19:21
      Hitler wybral dokladnie ten sam dzien miesiaca, co sto kilkadziesaiat lat
      wczesniej Napoleon.

      "I wot o tom, czto naczalas wojna
      Skazal nam Molotow w swojej izwiestnoj reczi..."

      (z "Ballady o Sieriozce Fominie" Wladimira Wysockiego).

      Bardzo fajna ballada, przesle Ci, Emerytko! Narrator w tej balladzie byl
      specjalista od budowy kompresorow i jego fabryka go wyreklamowala z wojska - ale
      on odmowil skorzystania i poszedl walczyc. Ale jego kumpel, Sieriozka, mial
      ustosunkowanego tate i nie poszedl na front. Narrator w balladzie przelewal krew
      na froncie, a Sieriozka tylko ogladal wojne na kronikach filmowych w kinie. Po
      zakonczeniu wojny spotykaja sie - a Sieriozka ma na piersiach Order Zlotej
      Gwiazdy (czyli jest Bohaterem Zwiazku Radzieckiego). Ten order i tytul
      przyznawano za wybitne bohaterstwo na polu walki - no, ale, mowilo sie, ze
      znaczna czesc posiadaczy tytulu nigdy "prochu nie wachala", tylko sobie
      "zalatwila" - w komunizmie, wiadomo, wszystko mozna bylo zalatwic, jak ktos
      posiadal ku temu odpowiednie umiejetnosci i "dojscia".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja