Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda R...

IP: *.zeelandnet.nl 23.01.03, 18:37
Kubel zimnej wody na pacyfistyczna glowe Schroedera i
megalomanska Chiraca. Macie jeszcze troche, ale bardzo niewiele
czasu na otrzezwienie panowie.
    • Gość: olomanolo ehhh kaczor IP: 134.76.132.* 23.01.03, 18:51
      A co moze Niemcy i Francja maja spokojnie patrzec jak rozwinie
      sie wojna w tradycyjnym stylu, o bogadztwa naturalne, ktore
      zogodnie podziela Anglicy z USA?
      Maja patrzec jak ekipa ekstremistow chrzescianskich rozpeta
      wojne wyznaniowa, a to Francja i Niemcy maja najwiecej
      muzulmanow w Europie?
      Aha Ramsfeld byl juz sekretazem obrony. Wiesz kiedy??? W czasie
      wojny w Wietnami :). Chyba u Nixona. Rewelacyjne rekomendacje.
      Czy jestes za Swiatem w ktorym jedno panstwo dyktuje warunki
      calemu swiatu? Ktore arbitralnie decyduje co dobre a co zle?
      Co takie w ostatnich 10-ciu latach zrobil Husain (nie jestem
      bynajmniej jego zwolennikiem, bydlak jak wielu innych) aby
      uzasadnialo to taka agresje? No ma pecha jak Czeczency ze siedzi
      na ropie, na duuuuzej ropie.

      Zalecam dystans.
      Pozdrawiam
      Olo
      • Gość: kaczory11 Re: ehhh kaczor IP: *.zeelandnet.nl 23.01.03, 19:02
        Moj Panie. Francji i Niemcom wcale nie chodzi o "idealy", ale
        jedynie o odzyskanie miliardow dolarow (Francja tylko 20
        miliardow, a Niemcy tez kilkanascie), ktore utopily w Iraku
        Hussaina. Wiedza one doskonale o tym, ze gdy Saddam padnie, to
        beda ogladac z powrotem te swoje pieniadze jak gruszki na
        wiezbie. A ten caly cyrk o "obronie pokoju" o rezolucjach ONZ to
        pic i papka dla naiwnych. Wierze, ze jestes na tyle dorosly, ze
        wiesz iz w polityce nie ma sentymentow - licza sie tylko
        interesy. Inaczej moga wierzyc jedynie naiwni i pacyfisci.
        Powodzenia - Kaczory11
        • Gość: U Re: ehhh kaczor IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 23.01.03, 19:28
          Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

          > Moj Panie. Francji i Niemcom wcale nie chodzi o "idealy", ale
          > jedynie o odzyskanie miliardow dolarow (Francja tylko 20
          > miliardow, a Niemcy tez kilkanascie), ktore utopily w Iraku
          > Hussaina. Wiedza one doskonale o tym, ze gdy Saddam padnie, to
          > beda ogladac z powrotem te swoje pieniadze jak gruszki na
          > wiezbie. A ten caly cyrk o "obronie pokoju" o rezolucjach ONZ
          to
          > pic i papka dla naiwnych. Wierze, ze jestes na tyle dorosly,
          ze
          > wiesz iz w polityce nie ma sentymentow - licza sie tylko
          > interesy. Inaczej moga wierzyc jedynie naiwni i pacyfisci.
          > Powodzenia - Kaczory11
          A o co chodzi dla USA? Moze o "arsenal" broni
          Hussajna? Nie rozsmieszaj! Te gruszkowe gadania
          Busha niech twoja glowa wchlania.
        • Gość: mk Re: ehhh kaczor IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.03, 23:27
          > wiezbie. A ten caly cyrk o "obronie pokoju" o rezolucjach ONZ
          to
          > pic i papka dla naiwnych. Wierze, ze jestes na tyle dorosly,
          ze
          > wiesz iz w polityce nie ma sentymentow - licza sie tylko
          > interesy. Inaczej moga wierzyc jedynie naiwni i pacyfisci.

          Polityka ma tez i chyba przede wszystkim podstawy ETYCZNE. Co w
          tym naiwnego, ze ludzie patrza na polityke przez swoje sumienie
          i poglady etyczne, a nie tylko przez pryzmat interesu. Polityka
          to Ja i Ty, a nie slupki i tabele. A ten, kto stawia etyke i
          sumienie wlasne ponad pragmatycznymi wyborami wcale nie musi byc
          naiwny... nie musi byc pacyfista, chrzescijaninem, mazgajem...
          po prostu udaje mu sie MYSLEC.
      • Gość: Lysy Re: ehhh kaczor IP: 207.181.167.* 23.01.03, 19:19
        ..Maja patrzec jak ekipa ekstremistow chrzescianskich rozpeta
        wojne wyznaniowa, a to Francja i Niemcy maja najwiecej
        muzulmanow w Europie? ...

        Tak to jest wojna swiatow, naszego w miare cywilizowanego z ich
        barbarzynskim co za ostatnie 700 lat nic nie wymyslil oprocz
        Allah Akbar.
        A to ze Niemcy i Francja maja tego mahmuckiego scierwa u siebie
        to ich wina sami ich tam wpuscili i malo tego w falszywym
        pojeciu wswiechtanego slowa 'TOLERANCJA' sami zaczynaja byc
        zakladnikami tych scierw !!
        Brawo Rumsfeld!!!! wreszcie pokazales tym nadetym polglowkom jak
        kompletnie bez znaczenia sa i politycznie i militarnie, chuj im
        w dupe i taczka szkla...
        • Gość: MM Re: ehhh kaczor IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 23.01.03, 19:30
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          >
          > Tak to jest wojna swiatow, naszego w miare cywilizowanego z
          ich
          > barbarzynskim co za ostatnie 700 lat nic nie wymyslil oprocz
          > Allah Akbar.
          > A to ze Niemcy i Francja maja tego mahmuckiego scierwa u
          siebie
          > to ich wina sami ich tam wpuscili i malo tego w falszywym
          > pojeciu wswiechtanego slowa 'TOLERANCJA' sami zaczynaja byc
          > zakladnikami tych scierw !!
          > Brawo Rumsfeld!!!! wreszcie pokazales tym nadetym polglowkom
          jak
          > kompletnie bez znaczenia sa i politycznie i militarnie, chuj
          im
          > w dupe i taczka szkla...

          Jestem wrecz porazony elokwencja przedmowcy. Prezentuje ten sam
          poziom lingwistyczny co jego ulubieniec, G.W. Bush.
        • Gość: grinch Re: ehhh kaczor IP: 129.81.192.* 23.01.03, 19:43
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > ..Maja patrzec jak ekipa ekstremistow chrzescianskich rozpeta
          > wojne wyznaniowa, a to Francja i Niemcy maja najwiecej
          > muzulmanow w Europie? ...
          >
          > Tak to jest wojna swiatow, naszego w miare cywilizowanego z
          ich
          > barbarzynskim co za ostatnie 700 lat nic nie wymyslil oprocz
          > Allah Akbar.
          > A to ze Niemcy i Francja maja tego mahmuckiego scierwa u
          siebie
          > to ich wina sami ich tam wpuscili i malo tego w falszywym
          > pojeciu wswiechtanego slowa 'TOLERANCJA' sami zaczynaja byc
          > zakladnikami tych scierw !!
          > Brawo Rumsfeld!!!! wreszcie pokazales tym nadetym polglowkom
          jak
          > kompletnie bez znaczenia sa i politycznie i militarnie, chuj
          im
          > w dupe i taczka szkla...
          ==============================================================
          Sadzac z powyzszej wypowiedzi mamy do czynienia
          z jakims rasistowsko nastawionym polglowkiem.
          A moze "Lysy" to tzw. skin ?
        • Gość: nie lysy Re: ehhh kaczor IP: 168.103.192.* 23.01.03, 19:56
          Brawo dla Rumsfelda. Trzeba zgodzic sie z lysym. Francja i
          Niemcy to sie boja o wlasny szmal a poza tym to nie maja kasy
          zeby w jakies potyczki sie wlaczac. Po prostu nie stac ich zeby
          jeszcze cos skubnac. Zycze im 9/11 w Paryzu i Frankfurcie. Niech
          poczuja oddech parchow na swoich plecach. Nasciagali scierwa i
          teraz sie boja o wlasny tylek. Nawet sie nie zastanawiaja jak to
          ukrocic. Powodzenia.
          • Gość: banita Re: ehhh kaczor IP: *.chello.pl 23.01.03, 20:09
            Parchem jesteś ty skurwysynu, jak życzysz komuś 11 września. Pierdolicie o
            wojnie cywilizacji, a równo każdy będzie trzepał konia jak odpukać, coś się
            wydarzy we Francji, albo Niemczech. W ramach wojny z islamem uściskajcie się z
            Amerykańskimi sojusznikami z Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu. Żal mi was.
        • Gość: J.G. Re: ehhh kaczor IP: *.wi.rr.com 24.01.03, 03:31
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > ..Maja patrzec jak ekipa ekstremistow chrzescianskich rozpeta
          > wojne wyznaniowa, a to Francja i Niemcy maja najwiecej
          > muzulmanow w Europie? ...
          >
          > Tak to jest wojna swiatow, naszego w miare cywilizowanego z
          ich
          > barbarzynskim co za ostatnie 700 lat nic nie wymyslil oprocz
          > Allah Akbar.
          > A to ze Niemcy i Francja maja tego mahmuckiego scierwa u
          siebie
          > to ich wina sami ich tam wpuscili i malo tego w falszywym
          > pojeciu wswiechtanego slowa 'TOLERANCJA' sami zaczynaja byc
          > zakladnikami tych scierw !!
          > Brawo Rumsfeld!!!! wreszcie pokazales tym nadetym polglowkom
          jak
          > kompletnie bez znaczenia sa i politycznie i militarnie, chuj
          im
          > w dupe i taczka szkla...
          "Lysy" - Ty sie kompromitujesz. Zal mi Ciebie bardzo, ze aby
          podkreslic swoje opinie i moze meskosc uzywasz
          nieparlamentarnych slow. Przestan z tym nonsensownym
          wypisywaniem bzdurnych opini i wez sie za studiowanie histori i
          jezyka polskiego. Moze to sie Tobie przydac. Dzieki.
    • Gość: MM Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 23.01.03, 19:03
      Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

      > Kubel zimnej wody na pacyfistyczna glowe Schroedera i
      > megalomanska Chiraca. Macie jeszcze troche, ale bardzo
      niewiele
      > czasu na otrzezwienie panowie.

      Jakie to dziwne. Jeden jedyny kraj ma wieczna i sluszna racje, a
      wszystkie inne zawsze musza kierowac sie jakimis niedobrymi
      podtekstami. Oj, cos mi to pachnie Zwiazkiem Sowieckim.

      Demokracja, prosze kolegi, to dialog i wola wiekszosci. A
      wiekszosc nie chce wojny za kazda cene. Wiec ci, ktorzy do tej
      wojny pra nie sa demokratami, ale uzurpatorami.
    • Gość: piotr Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.customer.ALTER.NET 23.01.03, 19:17
      Na szczescie Donald Rumsfeld jest watpliwym wzorcem dla wielu ..
      Coz, kazdy kraj ma swojego Leppera ..

      Donald Rumsfeld jest byc moze wyrazicielem opinii,
      tzw. "redneckow" a takze farbowanych miejskich kowbojow, ktorzy
      jezdza po ulicach jednym z tych monstrualnych rozmiarow
      samochodow czujac sie pewnie siebie, gdyz maja rewolwer pod
      fotelem.
      Niestety, wiekszosc z nich ma niewiele pojecia o swiecie
      (bo skad?) i czesto nawet podstawowej wiedzy o geografii czy
      historii.

      Na szczescie jest wielu z nas mieszkancow Stanow, ktorzy uwazaja,
      ze wojna powinna byc ostatecznoscia i mamy juz tu wiele problemow
      wewnetrznych bez wojny.

      Zamiast wymachiwac pistoletem i ustawiac wszystkich
      wokol Rumsfeld powinien sie raczej zajac niezwyklym
      marnotrawstem funduszy w armii ( pochlania milliard dolarow
      dziennie) i powoduje jeszcze wieksza dziure w budzecie.
      To sprawia, ze dlugi rosna niebotycznie i beda splacane
      przez nastepne wiele pokolen.
      • Gość: MM Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: 206.28.214.* 23.01.03, 19:34
        Gość portalu: piotr napisał(a):

        > Na szczescie Donald Rumsfeld jest watpliwym wzorcem dla
        wielu ..
        > Coz, kazdy kraj ma swojego Leppera ..
        >
        > Donald Rumsfeld jest byc moze wyrazicielem opinii,
        > tzw. "redneckow" a takze farbowanych miejskich kowbojow,
        ktorzy
        > jezdza po ulicach jednym z tych monstrualnych rozmiarow
        > samochodow czujac sie pewnie siebie, gdyz maja rewolwer pod
        > fotelem.
        > Niestety, wiekszosc z nich ma niewiele pojecia o swiecie
        > (bo skad?) i czesto nawet podstawowej wiedzy o geografii czy
        > historii.
        >
        > Na szczescie jest wielu z nas mieszkancow Stanow, ktorzy
        uwazaja,
        > ze wojna powinna byc ostatecznoscia i mamy juz tu wiele
        problemow
        > wewnetrznych bez wojny.
        >
        > Zamiast wymachiwac pistoletem i ustawiac wszystkich
        > wokol Rumsfeld powinien sie raczej zajac niezwyklym
        > marnotrawstem funduszy w armii ( pochlania milliard dolarow
        > dziennie) i powoduje jeszcze wieksza dziure w budzecie.
        > To sprawia, ze dlugi rosna niebotycznie i beda splacane
        > przez nastepne wiele pokolen.

        Tak, tylko co go to obchodzi. On i reszta kliki juz pracuja nad
        tym, zeby caly ten brudny interes niezle im sie oplacil
        (wliczajac obnizki podatkiwe dla najbogatszych), a za wszystko
        placic bedzie klasa srednia, czyli tacy jak ja czy ty.
      • Gość: U Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 23.01.03, 19:34
        Te dlugi nie beda przez niego splacane, dlatego tez
        wojny sa dla bogatych Amerykanow na korzysc (jezeli
        sa z sukcesem) bowiem czynia im koryto swiezego
        jadla. Dlugi bedzie splacal ten sredni, czyli tzw.
        robotnik, ktory byl, jest i pozostanie ogolnie biedny .
      • Gość: Tomz Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.nexeninc.com 23.01.03, 19:37
        Popieram USA w tym co chcą zrobić w Iraku. Gdyby Francja i
        Anglia zrobiły to samo w 1939 z Niemcami może nie było by II
        wojny swiatowej. Jak można prowadzić negocjacje z takimi
        osobnikami jak Hitler, Stalin czy Saddam.
        • Gość: grinch Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: 129.81.192.* 23.01.03, 19:47
          Gość portalu: Tomz napisał(a):

          > Popieram USA w tym co chcą zrobić w Iraku. Gdyby Francja i
          > Anglia zrobiły to samo w 1939 z Niemcami może nie było by II
          > wojny swiatowej. Jak można prowadzić negocjacje z takimi
          > osobnikami jak Hitler, Stalin czy Saddam.
          ==============================================================
          Roznica jest taka, iz Hitler, czy Stalin dysponowali
          poteznymi armiami a Saddam dysponuje starym sprzetem
          i resztkami wojsk, ktore prawdopodobnie nie sa juz
          zdolne do agresji - nawet na malenki Kuwejt...
          • Gość: Tomz Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.nexeninc.com 23.01.03, 20:10
            Gość portalu: grinch napisał(a):

            > Roznica jest taka, iz Hitler, czy Stalin dysponowali
            > poteznymi armiami a Saddam dysponuje starym sprzetem
            > i resztkami wojsk, ktore prawdopodobnie nie sa juz
            > zdolne do agresji - nawet na malenki Kuwejt...

            Irak sam się do takiego stanu dobrowolnie nie doprowadził.
            Saddam w dalszym ciągu przy obecnym stanie wojska irackiego może
            zagrozić. Z pomocą broni nie konwencjonalnej może zagrozić
            wszystkim krajom zatoki perskiej.
            Co do Pana Rumsfeld to wydaje mi się być człowiekiem który nie
            owija "gówna" w papierek. Mówi tak jak jest albo tak jak myśli,
            a to trzeba cenić w polityku.
            • Gość: KOSC Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.wi.rr.com 24.01.03, 03:36
              Gość portalu: Tomz napisał(a):

              > Gość portalu: grinch napisał(a):
              >
              > > Roznica jest taka, iz Hitler, czy Stalin dysponowali
              > > poteznymi armiami a Saddam dysponuje starym sprzetem
              > > i resztkami wojsk, ktore prawdopodobnie nie sa juz
              > > zdolne do agresji - nawet na malenki Kuwejt...
              >
              > Irak sam się do takiego stanu dobrowolnie nie doprowadził.
              > Saddam w dalszym ciągu przy obecnym stanie wojska irackiego
              może
              > zagrozić. Z pomocą broni nie konwencjonalnej może zagrozić
              > wszystkim krajom zatoki perskiej.
              > Co do Pana Rumsfeld to wydaje mi się być człowiekiem który
              nie
              > owija "gówna" w papierek. Mówi tak jak jest albo tak jak
              myśli,
              > a to trzeba cenić w polityku.
              Tomaz - Rumsfeld nie mysli, on tylko wykonuje. Mysla za niega
              jego pobratyncy z Izraela.
          • way270 Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem 24.01.03, 02:28
            W XXI wieku nie potrzebujesz duzej armi aby siac terror i
            zastraszyc wszystkich w okolo - wystarczy bron chemiczna.
            Zobacz na Kore Pol. ktora jak wszyscy podejrzewaja ma
            bron atomowa i kazdy teraz obchodzi sie z nia jak z
            jajkiem. Pamietaj jedno, ze Hussain byl Ameryce potrzebny
            poniewaz dawal im powod aby trzymala bazy wojskowe w
            Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Problem polega na tym, ze
            Hussain obecnie moze pomagac Bin Ladowi i innym finansowo
            jak i materialnie w formie dostarczania broni chemicznej.
            W takim wypadku nie tylko USA ale i inne kraje stana sie
            potencjalnymi ofiarami.
            • Gość: KOSC Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.wi.rr.com 24.01.03, 03:45
              way270 napisał:

              > W XXI wieku nie potrzebujesz duzej armi aby siac terror i
              > zastraszyc wszystkich w okolo - wystarczy bron chemiczna.
              > Zobacz na Kore Pol. ktora jak wszyscy podejrzewaja ma
              > bron atomowa i kazdy teraz obchodzi sie z nia jak z
              > jajkiem. Pamietaj jedno, ze Hussain byl Ameryce potrzebny
              > poniewaz dawal im powod aby trzymala bazy wojskowe w
              > Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Problem polega na tym, ze
              > Hussain obecnie moze pomagac Bin Ladowi i innym finansowo
              > jak i materialnie w formie dostarczania broni chemicznej.
              > W takim wypadku nie tylko USA ale i inne kraje stana sie
              > potencjalnymi ofiarami.
              Bracie - piszesz bzdury. Korea Pln. ma zdyscyplinowana i chyba
              druga (po USA) co do wielkosci armie (i trzymaja ja w swoim
              kraju). Hussein i Osama bin Laden nie sa przyjaciolmi. Czy moze
              w koncu ktos zauwazy, ze oprocz zawladniecia iracka ropa,
              rozgrywa sie rowniez kwestia wyzszosci Izraela ponad panstwami
              Bliskiego Wschodu? Jest pewne, ze USA jest manipulowane nie
              tylko przez Zydow "panoszacych sie na wysokich stolkach" w USA,
              ale przez tych, ktorzy wladaja Izraelem.
              • Gość: U Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.01.03, 05:17
                Gość portalu: KOSC napisał(a):

                > way270 napisał:
                > Bracie - piszesz bzdury. Korea Pln. ma zdyscyplinowana i chyba
                > druga (po USA) co do wielkosci armie (i trzymaja ja w swoim
                > kraju). Hussein i Osama bin Laden nie sa przyjaciolmi. Czy moze
                > w koncu ktos zauwazy, ze oprocz zawladniecia iracka ropa,
                > rozgrywa sie rowniez kwestia wyzszosci Izraela ponad panstwami
                > Bliskiego Wschodu? Jest pewne, ze USA jest manipulowane nie
                > tylko przez Zydow "panoszacych sie na wysokich stolkach" w USA,
                > ale przez tych, ktorzy wladaja Izraelem.
                Tu dobrze ujales sprawe. Chodzi o to, kto rzadzi dzisiaj kasa,
                gdyz to kasa i dla powiekszenia tej kasy prowadzi sie wojny. Zyd!
                Przeciez banki, wojsko, srodki informacji,najbardziej platne zawody sa
                opanowane i w rekach Zydow. Amerykanin ten zwykly jest u nich na
                lasce i rzucaja mu (w kredytach) jak dla psa, ile chca i wtedy
                kiedy chca. Osama przeciez nie zaatakowal zwyklych Amerykanow, pomimo
                ze latwiej by mu bylo to zrobic i duzo wiecej ofiar by bylo.
                Zaatakowal Zydow w USA, dokladniej ich symbole ichniego kapitalu.
        • Gość: pumra Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.phil.uni-jena.de 23.01.03, 20:27
          Polityka USA, troche jednak 1938 rok przypomnia. A co z oblaskawianiem Korei
          Polnocnej? Tych ktorzy maja arsenal lepiej nie ruszac. Z reszta Kim znakomicie
          pokazal oblude Amerykanow, tylko troche pogrozil a Ci juz mu ida na reke. A
          Saddam to nie Hitler, ale Mussolini w panstwie Salo.
          • Gość: Tomz Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.nexeninc.com 23.01.03, 21:14
            Gość portalu: pumra napisał(a):

            > Polityka USA, troche jednak 1938 rok przypomnia. A co z oblaskawianiem Korei
            > Polnocnej? Tych ktorzy maja arsenal lepiej nie ruszac. Z reszta Kim
            znakomicie
            > pokazal oblude Amerykanow, tylko troche pogrozil a Ci juz mu ida na reke. A
            > Saddam to nie Hitler, ale Mussolini w panstwie Salo.

            Problem z K. Północną jest taki że może kompletnie zniszczyć Seul w ciągu paru
            godzin. Ma także w zasięgu Japonię. Ryzyko jest o wiele większe że Kim użyje
            broni masowego rażenia przeciwko ludności cywilnej w tych krajach. A wtedy
            oczywiście USA poniesie odpowiedzialność za miliony niewinnych którzy stracą
            życie.
            Wolę obłude Amerykanów od obłudy Niemców czy Francuzów. A Saddam zalicza się do
            takich samych jak Hitler i Stalin. To czy ma możliwość ucisku mniejszości w
            Iraku czy ataku dalej poza granice swojego państwa, jest bez znaczenia. Hitler
            kiedy doszedł do władzy też miał małe możliwości na początku.
            • Gość: felusiak Ale tu zadyma idzie IP: *.nyc.rr.com 23.01.03, 21:58
              olomanolo napisal, ze chyba Rumsfeld byl kiedys sekretarzem obrony, chyba w
              czasie wojny wietnamskiej, za chyba Nixona, albo cos takiego.

              Chyba Rumsfeld byl chyba sekretarzem obrony za chyba Forda i wojna w Wietnamie
              juz chyba wtedy byla zakonczona, albo cos takiego.
            • Gość: U Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 23.01.03, 23:04
              Hitler
              > kiedy doszedł do władzy też miał małe możliwości na początku.
              Mozliwosci Hitlera zawsze byly jednakowe. W tym przypadku nie chodzi
              o mozliwosci Hitlera lecz Niemiec. Ameryka tez nie byla na
              poczatku potega, a zobacz co sie z nia stalo. Wystarczy jednego
              idioty Busha, by Ameryke w wojny wplatac taksamo jak zrobil to
              Hitler z "malymi mozliwosciami".
              • Gość: kapitalizm Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.proxy.aol.com 23.01.03, 23:42
                Gość portalu: U napisał(a):

                > Hitler
                > > kiedy doszedł do władzy też miał małe możliwości na początku.
                > Mozliwosci Hitlera zawsze byly jednakowe. W tym przypadku nie
                chodzi
                > o mozliwosci Hitlera lecz Niemiec. Ameryka tez nie byla na
                > poczatku potega, a zobacz co sie z nia stalo. Wystarczy jednego
                > idioty Busha, by Ameryke w wojny wplatac taksamo jak zrobil
                to
                > Hitler z "malymi mozliwosciami".



                Wszyscy zyczylibysmy sobie swiata bez tyranow, gdzie ludzie sa wolni i moga
                swobodnie sie wyrazac.
                Co do tego to nie ma watpliwosci, no nie?
                Jest problem z wieloma rezimami na swiecie, sa brutalne i ludnosc cywilna
                cierpi, tez sie chyba zgadzasz?
                Pytanie jest co zrobic?
                Najlepiej jak USA by wypwiedzialy wojne Husajnowi, Castro, Kim, Arafatowi,
                Homeini oraz
                wszystkim dyktatorom na swiecie.
                Tylko czy jest to fizycznie mozliwe?
                Wszyscy wiemy, ze nie. Wiec niech zaczna tam gdzie maja jakis interes.
                Zaczeli od Afganistanu, teraz Irak, miejmy nadzieje nastepny bedzie Iran, potem
                Korea itd.
                Nie tylko Ty zasluzyles, zeby zyc w wolnym kraju.
                Boisz sie, ze te kraje z czasem staly by sie podobne do Ameryki?
                Ze ludzie by zaczeli jezdzic za praca do Iraku, Kuby czy Korei zamiast do USA
                czy moze kiedys do Polski?
                Tu w USA tez juz pojawiaja sie glosy, ze rozszerzanie wolnego rynku na swiecie
                powoduje niszczaca konkurencje dla amerykanow i oslabia sile wielkich
                korporacji. Ze musza walczyc z importem Chinskim a teraz przyjdzie walczyc z
                importem z Iraku, Iranu, Kuby i innych!
                Ci ludzie tu protestuja przeciwko wojnie z Husajnem. Oni boja sie stracic
                wygodna prace na rzecz Irakijczykow czy innych mlodych i nowych kapitalistow.
                Wielu juz stracilo prace na rzecz zliberalizowanych Chin czy Wietnamu.

                Tylko czy my przecietni ludzie powinnismy sie tym martwic?

                Otworz swoje serce na zniewolonych ludzi a nie na potezne, krwawe rezimy na
                swiecie.



                • Gość: U Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.01.03, 00:06
                  Ja wlasnie mam otwarte serce. Wspolczuje Irakijczykom, rozumiejac
                  dokladnie ich sytuacje. Niech holota (bo ciagle nienasycona)
                  kapitalistyczna ma choc troche serca i zrozumie Irakijczyka czego
                  on naprawde chce. Po pierwsze nie chce bomb spadajacych na swoja
                  glowe. Chleba kazdy potrzebuje, a sankcje amerykanskie odcinaja go
                  od geby glodnych Irakijczykow. Zmieniac rezymy nie do kapitalistow
                  nalezy, bowiem ich rezym jest wcale nie lzejszy ktory nakladaja na
                  plecy robotnika (zadluzenie celowe bogatych krajow, ktorych zwykli
                  obywatele siedza zapozyczeni dodatkowo w bankach bo musza zyc - to
                  jeden z przykladow). Jezeli juz tak naprawde chodzi o ulepszanie
                  zycia zwyklemu smiertelnikowi, to niech sie zainteresuja Afryka,
                  gdzie nawet ceny lekarstw nie chca zmniejszyc by nie stracic
                  dolara. I o czym my tu rozmawiamy? Wspomniales Afganistan. Popatz na
                  ten kraj obecnie. Co sie zmienilo? Dalej glodni, bez szkol, bez
                  prawa, bez rzadu ktory by ICH reprezentowal, itd. Jedynie tysiace
                  niewinnych zupelnie ludzi zginelo tam od bomb amerykanskich - oto
                  glowne ich osiagniecie w Afganistanie (a mialy byc tylko akcje
                  specjalne w lapaniu terrorystow, szczegolnie Osamy) KLAMCY!!!. W
                  kolejnej wojnie czeka cos podobnego Arabow. Nie zapominaj jednak -
                  jest Arab ktory sie upomni o swoich. Bieda przyjdzie z powrotem
                  do Ameryki. Przyjdzie taka, jakiej nigdy nie bylo i pewnie juz nie
                  bedzie na tej ziemi. Uwazam, ze Ameryka zasluguje na to, chociaz
                  wiekszosc jej obywateli jest zupelnie w niczym nie winna. Nakarmia
                  jednak wszystkich dolarami i napoja ropa az sie w bebechach
                  bedzie im przewracac. Mordercom mord jest nagroda!.
                  • way270 Do U 24.01.03, 02:45
                    1 - jezeli Ameryka sie rozpadnie, to wierz Kanada jeszcze
                    szbyciej poleci na dol z o wiele wiekszym chukiem
                    2 - jak to jest mozliwe, ze mieszkancy Iraku gloduja, jak
                    Hussain ciagle buduje nowe zaklady, nowe bunkry,
                    uzbrojenie , ulepsza swoich 8-10 palacy i nadal kupuje
                    sprzet podwojnego przeznaczenia za miliony $ ?
                    Ja nie jestem za wojna, ale jezeli USA sie nie dobierze
                    do dupy Husseina to nikt innego tego nie zrobi. Nie licz
                    na Europe, poniewaz Europa z Francja, Niemcami i Rosja na
                    czele, beda przeciwko temu z powodow ekonomicznych - Irak
                    jest zadluzony do nich na miliardy $ + podpisal kilka
                    bardzo duzych kontraktow gospodarczych z wyzej
                    wymienionymi krajami. W tym wypadku nie chodzi o rope, co
                    wielu czytelnikow tutaj pisze, tylko chodzi o zagrozenie
                    jakie wynika ze wzrastajacej pomocy Iraku dla Al-Qeidy,
                    obecnie finansowej, a pozniej byc moze w bron
                    bio-chemiczna. Wtedy, nie bedzie znaczenia, czy mieszkasz
                    w USA czy Kanadzie, bedziesz wdychal to samo co ci
                    mieszkajcy ponizej.
                    • Gość: U Re: IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.01.03, 03:23
                      way270 napisał:

                      > 1 - jezeli Ameryka sie rozpadnie, to wierz Kanada jeszcze
                      > szbyciej poleci na dol z o wiele wiekszym chukiem
                      > 2 - jak to jest mozliwe, ze mieszkancy Iraku gloduja, jak
                      > Hussain ciagle buduje nowe zaklady, nowe bunkry,
                      > uzbrojenie , ulepsza swoich 8-10 palacy i nadal kupuje
                      > sprzet podwojnego przeznaczenia za miliony $ ?
                      > Ja nie jestem za wojna, ale jezeli USA sie nie dobierze
                      > do dupy Husseina to nikt innego tego nie zrobi. Nie licz
                      > na Europe, poniewaz Europa z Francja, Niemcami i Rosja na
                      > czele, beda przeciwko temu z powodow ekonomicznych - Irak
                      > jest zadluzony do nich na miliardy $ + podpisal kilka
                      > bardzo duzych kontraktow gospodarczych z wyzej
                      > wymienionymi krajami. W tym wypadku nie chodzi o rope, co
                      > wielu czytelnikow tutaj pisze, tylko chodzi o zagrozenie
                      > jakie wynika ze wzrastajacej pomocy Iraku dla Al-Qeidy,
                      > obecnie finansowej, a pozniej byc moze w bron
                      > bio-chemiczna. Wtedy, nie bedzie znaczenia, czy mieszkasz
                      > w USA czy Kanadzie, bedziesz wdychal to samo co ci
                      > mieszkajcy ponizej.
                      Powiedz mi jak to jest mozliwe, ze w USA buduja wieze jak WTC i
                      inne kasyna burzac dosc czesto sasiednie, stosunkowo nowe budynki,
                      kiedy pod bokiem na swoich ulicach maja tysiace bezdomnych i
                      glodnych, ktorym dachu nad glowa nie chca (choc ich stac na to)
                      zbudowac? Osobiscie nie widze najmniejszej potrzeby dobierania sie do
                      Husajna (on biedaczek cichutko siedzi, jak myszka). Jezeli juz ma
                      to nastapic, to wolalbym widziec tutaj zgodna opinie swiatowa,
                      podobnie jak w 91 roku. Tego obecnie nie ma i byc nie moze.
                      Poprostu bandyta USA posunal sie do bezprawia. Jak narazie nie ma
                      ZADNYCH dowodow na to, ze Irak ma powiazanie z terrorystami lub
                      wspomaga ich finansowo. Tak wiec spekulacje w tym przypadku nie
                      powinne nadawac nikomu prawa do zabijania niewinnych ludzi w tym
                      kraju za nic. Kanada (polowa) tez poleci. Czy to ciebie cieszy?
                  • galaxy2099 Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem 24.01.03, 02:58
                    Wiesz co U. Jednak nie mylilem sie.
                    Ty masz KOMUNISTYCZNE poglady i dlatego nie cierpisz Ameryki z jej liberalnym
                    (czy jak ty wolisz, krwiozerczym) kapitalizmem.
                    I dlatego wyjechales z USA do duzo bardziej socjalistycznej Kanady.



                    Gość portalu: U napisał(a):

                    > Ja wlasnie mam otwarte serce. Wspolczuje Irakijczykom, rozumiejac
                    > dokladnie ich sytuacje. Niech holota (bo ciagle nienasycona)
                    > kapitalistyczna ma choc troche serca i zrozumie Irakijczyka czego
                    > on naprawde chce. Po pierwsze nie chce bomb spadajacych na swoja
                    > glowe. Chleba kazdy potrzebuje, a sankcje amerykanskie odcinaja go
                    > od geby glodnych Irakijczykow. Zmieniac rezymy nie do kapitalistow
                    > nalezy, bowiem ich rezym jest wcale nie lzejszy ktory nakladaja na
                    > plecy robotnika (zadluzenie celowe bogatych krajow, ktorych zwykli
                    > obywatele siedza zapozyczeni dodatkowo w bankach bo musza zyc - to
                    > jeden z przykladow). Jezeli juz tak naprawde chodzi o ulepszanie
                    > zycia zwyklemu smiertelnikowi, to niech sie zainteresuja Afryka,
                    > gdzie nawet ceny lekarstw nie chca zmniejszyc by nie stracic
                    > dolara. I o czym my tu rozmawiamy? Wspomniales Afganistan. Popatz
                    na
                    >
                    > ten kraj obecnie. Co sie zmienilo? Dalej glodni, bez szkol, bez
                    > prawa, bez rzadu ktory by ICH reprezentowal, itd. Jedynie tysiace
                    > niewinnych zupelnie ludzi zginelo tam od bomb amerykanskich - oto
                    > glowne ich osiagniecie w Afganistanie (a mialy byc tylko akcje
                    > specjalne w lapaniu terrorystow, szczegolnie Osamy) KLAMCY!!!. W
                    > kolejnej wojnie czeka cos podobnego Arabow. Nie zapominaj jednak -
                    > jest Arab ktory sie upomni o swoich. Bieda przyjdzie z powrotem
                    > do Ameryki. Przyjdzie taka, jakiej nigdy nie bylo i pewnie juz
                    nie
                    > bedzie na tej ziemi. Uwazam, ze Ameryka zasluguje na to, chociaz
                    > wiekszosc jej obywateli jest zupelnie w niczym nie winna.
                    Nakarmia
                    > jednak wszystkich dolarami i napoja ropa az sie w bebechach
                    > bedzie im przewracac. Mordercom mord jest nagroda!.
                    • Gość: U Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.01.03, 03:37
                      Juz ci pisalem, ze wyjechalem z USA glownie dlatego ze nie chcialem
                      jesc "waty". Jestescie tak "bogaci" ze nawet nie stac was na
                      naturalny chleb poza Nowym Jorkiem i Chicago. Reszta jedzenia tez
                      jest naszpikowana chemia jak nigdzie w swiecie. Ale tam tylko o to
                      chodzi - robic pieniadze, nawet kosztem zdrowia, tzn. najpierw truc a
                      potem leczyc. Poglady ja mam swoje. Napewno one sie roznia od
                      twoich. Ja nie popieram tych, ktorzy mnie OKRADAJA podstepnie
                      nakladajac coraz to nowe podatki i robiac inne "udogodnienia" na
                      moja niekorzysc (ty zas liczysz na to, ze jutro ci zrobia raj na
                      ziemi). Nie wazne gdzie to nastepuje, tu w Kanadzie, w USA,
                      Polsce.......... Skurodziory musza byc zniszczeni gdyz juz nawet caly
                      swiat ich nie nasyci. Wypalic te bande, by reszta zaczela znowu
                      normalnie zyc. Byc moze od podstaw, ale normalnie i moralnie.
                      • Gość: J.G. Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.wi.rr.com 24.01.03, 04:02
                        Gość portalu: U napisał(a):

                        > Juz ci pisalem, ze wyjechalem z USA glownie dlatego
                        ze nie chcialem
                        >
                        > jesc "waty". Jestescie tak "bogaci" ze nawet nie
                        stac was na
                        > naturalny chleb poza Nowym Jorkiem i Chicago. Reszta
                        jedzenia tez
                        > jest naszpikowana chemia jak nigdzie w swiecie. Ale
                        tam tylko o to
                        > chodzi - robic pieniadze, nawet kosztem zdrowia, tzn.
                        najpierw truc a
                        > potem leczyc. Poglady ja mam swoje. Napewno one sie
                        roznia od
                        > twoich. Ja nie popieram tych, ktorzy mnie OKRADAJA
                        podstepnie
                        > nakladajac coraz to nowe podatki i robiac
                        inne "udogodnienia" na
                        > moja niekorzysc (ty zas liczysz na to, ze jutro ci
                        zrobia raj na
                        > ziemi). Nie wazne gdzie to nastepuje, tu w
                        Kanadzie, w USA,
                        > Polsce.......... Skurodziory musza byc zniszczeni gdyz
                        juz nawet caly
                        > swiat ich nie nasyci. Wypalic te bande, by reszta
                        zaczela znowu
                        > normalnie zyc. Byc moze od podstaw, ale normalnie i
                        moralnie.
                        Brawo "U". Popieram Twoja logike i madrosc. "Galaxy" - Ty
                        jestes niepoprawnym i bezdusznym czlowiekiem. Nie zapominaj, ze
                        kiedys moze sam doswiadczysz trudnych chwil i zycze Tobie, ze
                        znajdziesz pokojowa, przyjazna reke wyciagnieta ku Tobie, a nie
                        reke uzbrojona w karabin, aby Ciebie dobic. "Galaxy" mam
                        nadzieje, ze rozumiesz te analogie?
                        • Gość: U Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 24.01.03, 04:30
                          Nie mysle ze przyjaznie swiat na nich bedzie patrzal, widzac to co
                          wyrabiaja. Jezeli troche podrozujesz, musiales zauwazyc ze Amerykanow
                          ostatnio nigdzie ogolnie nie lubia. Cala Ameryka Poludniowa, w
                          Azji to samo, w Europie -roznie, ale raczej na ich niekorzysc.
                          Bliski Wschod - nie musze pisac. Afryki nie znam. Z czasem jak tak
                          beda "bushowac" to swiat zacznie ich nienawidziec. Zreszta, w
                          niektorych miejscach juz ich nienawidzi jak sie nienawidzi
                          wscieklych psow. Oczywiscie zwykly czlowiek w USA nie jest niczemu
                          winien. To ich bandziory dla pieniedzy, swoja polityka zastawiaja
                          inne narody do tej nienawisci.
                          • galaxy2099 !!! 27.01.03, 06:34
                            Ty widzisz tylko objaw zewnetrzny tzn. nie-lubienie lub nienawidzenie
                            Amerykanow i latwo dorabiasz nalepeczke ze to wina ich polityki. W pewnym
                            stopniu tak, ale psychologia ma na takie zachowania ludzkie rowniez inne
                            wytlumaczenia - to zwykla zawisc ludzka, zazdrosc, ze oni sa bogaci, silni i
                            zdrowi a my nie bardzo chociaz kiedys tez bylismy (patrz "stara" Europa z
                            Francja na czele) i tesknimy do tych starych czasow.
                            Zazroscimy, ze tlumy wala na "tandetne" filmy hollywoodzkie zamiast na
                            uduchowione francuskie, ze tlumy na calym swiecie wpieprzaja BigMac'a popijajac
                            coca-cola zamiast jest zdrowa zywnosc np. europejska lub kanadyjska itd, itd.
                            Zachowania ludzkie tzw. tlumu kolego ograniczaja zwykle do prostych odczuc, bo
                            masy sa niedouczone wszedzie i te twoje gornolotne teorie nie maja szerszego
                            zastosowania. Prosci ludzie jakich jest wiekszosc w kazdym spoleczenstwie
                            rozumuja prosto i ulegaja prostym uczuciom.
                            A Amerykanie umieja w takie potrzeby trafic i radze ci, zamiast sie na nich o
                            to obrazac to sie lepiej od nich ucz.


                            Gość portalu: U napisał(a):

                            > Nie mysle ze przyjaznie swiat na nich bedzie patrzal, widzac to
                            co
                            >
                            > wyrabiaja. Jezeli troche podrozujesz, musiales zauwazyc ze
                            Amerykanow
                            >
                            > ostatnio nigdzie ogolnie nie lubia. Cala Ameryka Poludniowa, w
                            > Azji to samo, w Europie -roznie, ale raczej na ich niekorzysc.
                            > Bliski Wschod - nie musze pisac. Afryki nie znam. Z czasem jak tak
                            > beda "bushowac" to swiat zacznie ich nienawidziec. Zreszta, w
                            > niektorych miejscach juz ich nienawidzi jak sie nienawidzi
                            > wscieklych psow. Oczywiscie zwykly czlowiek w USA nie jest
                            niczemu
                            >
                            > winien. To ich bandziory dla pieniedzy, swoja polityka zastawiaja
                            > inne narody do tej nienawisci.
                  • kapitalizm Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem 27.01.03, 05:15
                    Gość portalu: U napisał(a):

                    > Ja wlasnie mam otwarte serce. Wspolczuje Irakijczykom, rozumiejac
                    > dokladnie ich sytuacje. Niech holota (bo ciagle nienasycona)
                    > kapitalistyczna ma choc troche serca i zrozumie Irakijczyka czego
                    > on naprawde chce. Po pierwsze nie chce bomb spadajacych na swoja
                    > glowe. Chleba kazdy potrzebuje, a sankcje amerykanskie odcinaja go
                    > od geby glodnych Irakijczykow. Zmieniac rezymy nie do kapitalistow
                    > nalezy, bowiem ich rezym jest wcale nie lzejszy ktory nakladaja na
                    > plecy robotnika (zadluzenie celowe bogatych krajow, ktorych zwykli
                    > obywatele siedza zapozyczeni dodatkowo w bankach bo musza zyc - to
                    > jeden z przykladow). Jezeli juz tak naprawde chodzi o ulepszanie
                    > zycia zwyklemu smiertelnikowi, to niech sie zainteresuja Afryka,
                    > gdzie nawet ceny lekarstw nie chca zmniejszyc by nie stracic
                    > dolara. I o czym my tu rozmawiamy? Wspomniales Afganistan. Popatz
                    na
                    >
                    > ten kraj obecnie. Co sie zmienilo? Dalej glodni, bez szkol, bez
                    > prawa, bez rzadu ktory by ICH reprezentowal, itd. Jedynie tysiace
                    > niewinnych zupelnie ludzi zginelo tam od bomb amerykanskich - oto
                    > glowne ich osiagniecie w Afganistanie (a mialy byc tylko akcje
                    > specjalne w lapaniu terrorystow, szczegolnie Osamy) KLAMCY!!!. W
                    > kolejnej wojnie czeka cos podobnego Arabow. Nie zapominaj jednak -
                    > jest Arab ktory sie upomni o swoich. Bieda przyjdzie z powrotem
                    > do Ameryki. Przyjdzie taka, jakiej nigdy nie bylo i pewnie juz
                    nie
                    > bedzie na tej ziemi. Uwazam, ze Ameryka zasluguje na to, chociaz
                    > wiekszosc jej obywateli jest zupelnie w niczym nie winna.
                    Nakarmia
                    > jednak wszystkich dolarami i napoja ropa az sie w bebechach
                    > bedzie im przewracac. Mordercom mord jest nagroda!.


                    Wszystko pogmatwales.
                    Widze duze niedociagniecia z ekonomi u Ciebie.
                    Prywatne koncerny naftowe w USA sa zainteresowane zyskami a nie kontrola. Oni
                    chca zeby ropy bylo jak najmniej(tak jak eurokraci zreszta), a nie odwrotnie.
                    Niestety amerykanski kapitlizm im w tym przeszkadza i nie moga zmonopolizowac
                    tego biznesu. Odwrotnie na Bliskim wschodzie i Europie.


                    Oczywiscie, ze na wojnie sie traci a nie zyskuje. Znowu klania sie ekonomia.
                    Krotko, zniszczenia powoduja straty a nie zyski.
                    Dam Ci przyklad z wybijaniem szyb i szklarzami. Zgodzisz sie, ze celowe
                    wybijanie szyb w jakims miasteczku nie zwieksza ogolnego dobrobytu w tym
                    miasteczku, choc szklarzom sie zyje lepiej.
                    A wiec wojna jest zyskiem dla przemyslu zbrojeniowego a strata dla calego
                    kraju. Strata dlatego, ze armia jest oplacana z podatkow obywateli.
                    Gdyby nie bylo wojen i pozniejszych pomocy (plan Marszala) Amerykanie (nie
                    rzad) byliby znacznie bogatsi.



                    Sondaze nie maja wielkiego znaczenia w USA. To zabawa dla mas w EU.
                    USA nie sa demokracja tylko republika. Prezydent jest wybrany przez senatorow z
                    poszczegolnych stanow, a nie przez popularne bezposrednie wybory obywateli.
                    Prezydent z kongresem ustala polityke a nie sondaze.
                    Jak wiesz ogol nigdy nie ma racji a jak ma racje to tylko przez przypadek.
                    A nie ma racji gdyz tylko jednostka ma rozum, masy moga tylko odczuwac.
                    Tak jak wielokrotnie widzielismy w histori, ze masy czuly nienawisc do np.
                    zydow, tak teraz 'czuja' nienawisc do kapitalizmu.
                    Bo masy nie maja rozumu, tylko 'czucia'.
                    Kazdy indywidualnie w zyciu opowiada sie za kapitalizmem (dba o swoj interes),
                    natomiast jako masy opowiadamy sie za socjalizmem.
                    Feelings,.... nothing but feelings.....


                    Napisalem, ze celem jest nie wyzwalanie ludzi tylko zniszczenie islamizmu. A ze
                    ludzie na tym skorzystaja....hm...trudno...skutek uboczny.
                    To tak jak z tym piekarzem. On tylko chcial zyskow....


                    USA pomagalo Irakowi 20 lat temu.
                    W tym czasie USA bylo po stronie Iraku (zreszta slusznie) - wrogiem byl
                    islamizm Iranu.

                    Tak jak USA kiedys pomagalo Stalinowi bo wiekszym wrogiem byl nazizm.

                    pzdr.





                • Gość: pumra Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.phil.uni-jena.de 24.01.03, 08:06
                  Oczywiscie i amerykanscy zolnierze cierpia "wyzwalajac" Irakijczykow, ktorzy
                  maja zajac ich miejsca pracy.
                  Saddam to juz tylko operetkowy rezim, Mussolini w Salo - to jest wlasciwa
                  analogia.
                  Jest tylko jedna rzecz, ktora ciagnie tam Amerykanow:

                  KREW ZA ROPE!

                  Bush bierze Irak, Putin moze wziac Czeczenie.

        • Gość: P Re: Na szczescie Rumsfeld jest watpliwym wzorcem IP: *.client.attbi.com 24.01.03, 07:43
          Gość portalu: Tomz napisał(a):

          > Popieram USA w tym co chcą zrobić w Iraku. Gdyby Francja i
          > Anglia zrobiły to samo w 1939 z Niemcami może nie było by II
          > wojny swiatowej. Jak można prowadzić negocjacje z takimi
          > osobnikami jak Hitler, Stalin czy Saddam.
          Zapomniales kolego dodac do tych trzech Busha i Szarona .Nie widze roznicy.
    • Gość: mirmat Niepowtarzalna okazja dla Polski IP: *.dialup.eol.ca 24.01.03, 05:53
      Kiedy w 1976 roku po raz pierwszy zobaczylem mur berlinski wiedzialem, ze moja
      Ojczyzna znalazla sie po niewlasciwej stronie Muru. Obecnie Polska jest wolna,
      berlinski mur zniknal ale ci co mieszkali po obydwu stronach tego muru nie
      wiele sie nauczyli ze swojej historii.

      Dzis zarysowuja sie nowe podzialy na mapie swiata. Czy chcemy czy nie bedziemy
      musieli wybierac po ktorej stronie mamy sie znalesc. Patrzac na nasza historie
      i tradycje ten wybor nie powinnien byc dla nas trudny. Po jednej stronie sabat
      despotow zwany ONZ-tem z komunistycznymi Chinami z prawem weta pod przywodctwem
      kata z wojny przeciw Tybetynczykom, i z przewodniczacym Kadaffim jako szefem
      ONZ-towkiego Komitetu "Praw Czlowieka" broni innych despotow jak Husejn, Kim
      Dzon Il czy Mugabe, razem z prostytulowana Francja i Szwabami na czele obecnej
      Rady "Bezpieczenstwa, po drugiej stronie Ameryka o ktorej wolnosc walczyli
      najwieksi nasi herosi jak Kosciuszko i Pulaski a ktora dwukrotnie w XX wieku
      zadecydowala o naszym odrodzeniu.

      Wbrew naszym tendencja do martyrologii nie bedziemy narzekac, ze znalezlismy
      sie po stronie silniejszego. NAJWYZSZY CZAS !!!!!
      • Gość: kaczory11 Re: Niepowtarzalna okazja dla Polski IP: *.zeelandnet.nl 24.01.03, 12:11
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Kiedy w 1976 roku po raz pierwszy zobaczylem mur berlinski
        wiedzialem, ze moja
        >
        > Ojczyzna znalazla sie po niewlasciwej stronie Muru. Obecnie
        Polska jest wolna,
        > berlinski mur zniknal ale ci co mieszkali po obydwu stronach
        tego muru nie
        > wiele sie nauczyli ze swojej historii.
        >
        > Dzis zarysowuja sie nowe podzialy na mapie swiata. Czy chcemy
        czy nie bedziemy
        > musieli wybierac po ktorej stronie mamy sie znalesc. Patrzac
        na nasza historie
        > i tradycje ten wybor nie powinnien byc dla nas trudny. Po
        jednej stronie sabat
        > despotow zwany ONZ-tem z komunistycznymi Chinami z prawem weta
        pod przywodctwem
        >
        > kata z wojny przeciw Tybetynczykom, i z przewodniczacym
        Kadaffim jako szefem
        > ONZ-towkiego Komitetu "Praw Czlowieka" broni innych despotow
        jak Husejn, Kim
        > Dzon Il czy Mugabe, razem z prostytulowana Francja i Szwabami
        na czele obecnej
        > Rady "Bezpieczenstwa, po drugiej stronie Ameryka o ktorej
        wolnosc walczyli
        > najwieksi nasi herosi jak Kosciuszko i Pulaski a ktora
        dwukrotnie w XX wieku
        > zadecydowala o naszym odrodzeniu.
        >
        > Wbrew naszym tendencja do martyrologii nie bedziemy narzekac,
        ze znalezlismy
        > sie po stronie silniejszego. NAJWYZSZY CZAS !!!!!

        Produkujacych sie powyzej lewakow (jak nie przymierzajac "U' i
        paru innych) nie przekonasz w zaden sposob. Oni maja swoja
        zwariowana "idee fix", a taki przedmiot szkolny jak historia, to
        rzecz calkowicie nieznana. Rowniez z logika i zdrowym rozsadkiem
        sa mocno na bakier. Polemika z nimi to syzyfowa praca, marny
        trud.
        Ja sie z Toba calkowicie zgadzam, a poniewaz podpisalem sie pod
        Twoim postem wiec i Ty dostaniesz od nich po glowie, kalumni i
        obelg nie pomijajac.
        Trzymaj sie - Kaczory11
      • Gość: J.K. pacyfistyczna dzieciarnia forumowa... IP: *.de / 192.120.171.* 24.01.03, 12:21
        zawsze cos znajdzie...
        Ostatnio wypisuja, ze Polska jest po stronie silniejszego ...
        z przyzwyczajenia...

        Dawnej wchodzilismy w d... ZSRR, a teraz Stanom...
        ... chwytaja sie brzytwy...

        tak, jakby Stany narzucaly nam sila wolnosc i demokracje...

        Mysle, ze z Polska nie jest tak zle...
        Wiekszosc nie tylko koalicji, ale i opozycji jest za scislym sojuszem
        milityrnym z USA i datego sypiam spokojnie...

        Pozdraviam
      • Gość: Piotr Kraczkowski Re: Niepowtarzalna okazja dla Polski IP: *.wiso.uni-erlangen.de 24.01.03, 13:17
        Ponad 50% terytorium dzisiejszych USA nalezalo w 1776 r. do naszych indianskich wspolludzi.
        USA powstaly pod haslem: "wszyscy ludzie zostali stworzeni jako rowni" i rozumialy to haslo tak, ze
        w drodze oszustwa i mordu ukradly Indianom do 1890 r. ich tereny i zamknely prawowitych wlascicieli
        USA w rezerwatach. W porownaniu do Europy Indianie nie toczyli zadnych wojen! Stworzyli nauke,
        skomplikowane systemy polityczne i religijne. Okolo roku 1100 Indianie Pueblo mieszkali w pieciopietrowych
        domach z woda biezaca i ogrzewaniem slonecznym. USA zniszczyly w kulturze i jezykach Indian wielka
        linie rozwojowa ludzkosci. Zpunktu widzenia przetrwania ludzkosci w nastepnych milionach lat waza zniszczone
        jezyki Indian wiecej niz osiagniecia USA, poniewaz jezyki i kultury to rodzaje ludzkiego myslenia - jedynych narzedzi
        czlowieka w zmaganiu o przetrwanie w kosmosie. Jezyki i kultury Indian powstawaly okolo 20.000 lat. Komputery,
        ladowanie na ksiezycu, pomoc wojskowa w wojnach swiatowych - wszystko to osiagneliby inni, gdyby nie bylo USA.
        Z punktu widzenia luzkosci byloby lepiej, gdyby USA nigdy nie powstaly.

        Polityka, ktora niebylaby wyrazem tej czy innej moralnosci, nie jest mozliwa, bowiem motywy i cele sa zawsze wyrazem
        wyborow etycznych. Polityka jest zawsze moralnoscia obywateli i politykow.

        USA popieraly Husseina od ok. 1970. Gdy Hussein napadl na Iran w 1980 r. USA zorganizowaly koalicje miedzynarodowa
        dla pomocy Husseinowi, tak jak dzis przeciw niemu. Francja budowala Husseinowi reaktor atomowy, a gdy Israel ten reaktor
        w 1981 r. zbombardowal, to USA (Reagan) wymusily w Radzie Bezpieczenstwa ONZ Resolucje nr. 487 potepiajaca Israel i
        domagajaca sie odszkodowania dla Iraku. Gdy Irak zaatakowal przez pomylke amerykanski okret USS Stark i zabil 37 Amerykanow
        USA wybaczyly ta pomylke odrazu i chetnie. W kwietniu 1990 r., krotko przed zjednoczeniem z Kuweitem, Hussein spotkal sie z
        piecioma senatorami USA i ambasadorem USA w Bagdadzie. US-senator Metzenbaum podsumowal spotkanie tak: �I have been sitting
        and listening to you [Saddam] for about an hour, and I am now aware that you are a strong and intelligent man and that you want
        peace.�

        USA walczyly przeciwko ZSRR w Afganistanie na koszt ok. 2 mlionow poleglych Afganczykow. USA uzyly miliony Afganczykow
        jako nabojow wystrzeliwanych w Rosjan, a po wojnie wyrzucily swych afganskich towarzyszy broni jak luski zuzytych naboi na
        smietnik. Identycznie obiecaly poludniowym wietnamczykom, ze nigdy nie dopuszcza do zajecia Pol. Wietnamu przez Polnoc, potem
        nie ewakuowaly nawet swych poludniowwietnamskich wspolpracownikow pozostawiajac ich na pastwe losu. Na ok. 70%
        terytorium swego sojusznika, Poludniowego Wietnamu, rozpylily USA Agent Orange z tym skutkiem, ze od zakonczenia wojny urodzilo
        sie ok. 500 000 kalekich niemowlat, ludzi, ktorzy cierpia cale swe zycie. USA nie udzielily zadnej pomocy zdradzonej przez siebie
        ludnosci swego sojusznika, Poludniowego Wietnamu w usunieciu tej wielkiej katastrofy ekologicznej.
        Pisarz Mark Twain skomentowal polityke swego kraju propzycja by zastapic gwiazdy na sztandarze USA trupimi czaszkami.
        Profesor MIT-u N. Chomski o swym kraju USA: "Jestesmy lotrowskim panstwem". W porownaniu do tego co Washington lub
        Lincoln wyrzadzil Indianom Sadam Hussein jest aniolem.

        Co do sily USA warto pamietac, ze przewaga USA wymusza ataki skrytobojcze przy pomocy broni biologicznych, przeciw
        ktorym USA sa praktycznie bezbronne: Szczepienia przeciw ospie w USA to szerzenie wyborczej paranoi, bo terrorysci
        moga uzyc tysiecy innych virusow lub bakterii. Polityka USA zrodzila terroryzm przeciw USA, a obecna ekipa "najglupszego
        prezydenta wszechczasow" od poczatku kreuje coraz wiecej terroryzmu.

        Polska wyjdzie na USA gorzej niz na Napoleonie.
        • Gość: J.K. INTELEKTUALNY BELKOT... IP: *.de / 192.120.171.* 24.01.03, 13:29
          jezeli juz ktos zniszczyl kulture Indian,
          to byli to hiszpanscy kokwistadorzy... a nie Amerykanie...

          Poza tym, kultura Indian na terenie dzisiejszego Meksyku,
          chylila sie juz ku upadkowi, gdy przybyli tam Hiszpanie...

          O reszcie nie warto mowic...

          Co ty tam robisz, czlowieku na tym "Uni Erlangen" ...?
          (dla niewtajemniczonych - kolo Norymbergi...)

          Dr. J.K.

          "Uni" Akwizgran
          • Gość: Piotr Kraczkowski Re: INTELEKTUALNY BELKOT... IP: *.wiso.uni-erlangen.de 24.01.03, 16:38
            > jezeli juz ktos zniszczyl kulture Indian,
            > to byli to hiszpanscy kokwistadorzy... a nie
            > Amerykanie...
            Do momentu powstania USA w 1776 roku do Indian nalezalo
            ponad 50% dzisiejszych USA. Podboj kontynentu nastepowal
            ze wschodu na zachod. Gdyby w 1776 USA z chciwosci (zloto
            i ziemia) nie wypieraly Indian coraz bardziej na zachod,
            to zyjacy na wiekszosci terenu dzisiejszych USA Indianie
            mieliby szanse rozwoju swej kultury i ocalenia jezykow.
            USA popelnily ludobojstwo na ludziach, ktorzy wbrew
            propagandzie Hollywood byli bardzo pokojowo nastawieni.
            Naukowcy stwierdzili tylko jedna wewnatrzindianska masakre
            z okolo 200 ofiarami. Poza tym "wojny" miedzy Indianami
            ograniczaly sie do niewielkich, symbolicznych bijatyk.

            USA mordowaly dzieci, kobiety, starcow. Slynne sa "marsze
            smierci" - cale wioski indianskie byly przepedzane coraz
            dalej na zachod. N.p. na tzw. "drodze lez" USA zamordowaly
            ok. 4000 ludzi - zgineli w trakcie zbrojnego przepedzania
            Indian Cheeroke wg. Indian Removal Act prezydenta
            A.Jacksona.

            Skonfrontujmy to z idealami USA: Rodzina, wolnosc,
            rownosc, wlasnosc. Otoz USA mordowaly cale rodziny, kradly
            im ich wlasnosc, odbieraly wolnosc. A co do rownosci:
            Indianie zostali prawnie zrownani z bialymi dopiero w 1946
            roku, po tym jak tysiace Indian walczyly za USA w obu
            wojnach swiatowych. USA wyzwalaly "podludzi" w Europie,
            ale ich indianscy zolnieze i Indianie w samych USA mieli
            status "podludzi"...

            Ciekawym jest takze, ze slowo "demokracja" celowo nie
            zostalo uzyte w US-Deklaracji Niepodleglosci z 1776 oraz
            w Konstytucji USA. Przy frekwencji wyborczej ponizej 50%
            i przy braku wykstalcenia ok. 46% pracownikow sa USA
            raczej wybieralna monarchia niz nowoczestna demokracja.
            Bush nie jest wyjatkiem, lecz tylko zewnetrznie zaostrzona
            forma systemu USA. Jeden z "Ojcow USA" prezydent Jefferson
            zwykl mawiac o obywatelach USA per "swinskie masy"
            (swinish masses"). W dobie nowoczesnych mediow takie
            okreslenia wyszly z mody, ale co moze USA prezydent
            naprawde myslec o swych obywatelach, jesli ich obywatelski
            rozum wyczerpuje sie w malowaniu wszystkiego co popadnie w
            US-flage?
            t

            > Poza tym, kultura Indian na terenie dzisiejszego Meksyku,
            > chylila sie juz ku upadkowi, gdy przybyli tam Hiszpanie...
            Kultura Europy chyli sie ku upadkowi od setek lat.
            Jest roznica miedzy upadkiem kultur a ludobojstwem,
            ktore zorganizowaly z chciwosci USA. Jedyne uzasadnienie
            wymordowania Indian:
            1. USA chcialy sobie przywlaszczyc indianska wlasnosc
            2. Indianie nie byli wstanie obronic swej ludzkiej
            godnosci i swego zycia. US-Medien pisaly wtedy o Indianach
            mniej wiecej to samo co dzis o Arabach.

            Mozna przyjac, ze dla Israelczykow i cywilistow USA
            Arabowie to tacy nowi Indianie - tez maja cos, co
            cywilisci USA i Israela chcieli by miec: Nafte i Ziemie.
            Bin Laden i Hussein to w tej analogi tacy nowi Apacze,
            Sitting Bull lub Geronimo.

            Porownajmy: Werner von Braun zorganizowal zamordowanie
            okolo 13000 cywilistow w Londynie i in., a jego rakiety
            mialy w nastepnej generacji zniszczyc Manhattan. Przy
            budowie V1 i V2 zamordowano ok. 20000 wiezniow. To o
            wiele gorzej niz Bin Laden, ktoremu nie udowodniono, ze
            organizowal 911.
            Teraz: USA umozliwily Wernerowi von Braun wspanala kariere
            i budowe Apollo-rakiety - nawet kosztem amerykanskich
            specilalistow, ktorzy mogli nie gorzej zbudowac ta
            rakiete. Bin Laden odsadzany jest od czci i wiary, chociaz
            podkresla, ze nigdy nie mialby nic przeciw USA, gdyby USA
            zostawily Arabow w spokoju i nie hamowaly przy pomocy swej
            CIA rozwoju arabskich krajow. Prawda jest bowiem, ze
            USA zwalczaja rozwoje w kierunku demokracji na Bliskim
            Wschodzie i narzucaja Arabom "swoich dyktatorow".
            Kto sie sprzeciwia, ten zostanie zamordowany, torturowany
            itd. Hussein zaczal swa kariere, gdy wraz z CIA mordowal
            przeciwnikow politycznych po zamachu na republike Hassima
            w 1963(56?) roku.

            W RFN pokazano niedawno w TV reportaz
            o Programie-Tortur "Artischocke" - cywilisci USA
            torturowali ludzi do smierci. W Programie-Tortur "Phoenix"
            cywilisci USA zamordowali 25 000 do 40 000 Wietnamczykow.
            Realistycznie trzeba przyjac, ze cywilisci USA uzywaja
            know-how z tych programow tortur i prania mozgow w ich
            obecnej walce o nafte i wladze nad swiatem.

            > O reszcie nie warto mowic...
            Zalezy komu... polecam liste linkow pod beam.to/cc

            > Co ty tam robisz, czlowieku na tym "Uni Erlangen" ...?
            > (dla niewtajemniczonych - kolo Norymbergi...)
            > Dr. J.K.
            > "Uni" Akwizgran
            To nie jest tematem Forum.
            • Gość: Tomz Re: INTELEKTUALNY BELKOT... IP: *.nexeninc.com 24.01.03, 18:08
              Panie Kraczkowski,

              Wspaniała wypowiedź. Jest tylko jeden problem, o te same
              występki można posądzić każde państwo. Co Niemcy nie mordowali
              innych norodów, może Arabi nie podbijali Afryki i nie prowadizli
              w niewole podbitych. Jak Pan myśli, Islam był zaszczepiany
              ogniem i mieczem. Tu nie chodzi o to kto jest sprawiedliwy a
              raczej po czyjej stronie stoimy. Ja dla Francuzów i Niemców mam
              mniej szacunku jak dla Amerykanów. Wolę ich metody polityki i
              podboju jak the które wymyślają Niemcy czy Francuzi. Gdzie by
              była Europa ze swoją wiekową mondrością gdyby nie interwencja
              USA w obu wojnach światowych?

              Nie marnuj Pan swojego czasu na dowodzenie jak USA jest złe,
              kiedyś może przyjdzie czas że się USA wypnie na te problemy
              współczesnego świata. I wtedy będziemy znowu prosić tych
              ochydnych Amerykanów o pomoc.
              • Gość: kouacz Re: INTELEKTUALNY BELKOT... IP: *.dutzend.stw.uni 24.01.03, 18:24
                Dokladnie.
                Jak by nie bylo USA, to moze pisalibysmy teraz pa ruskij oder auf Deutsch.
              • Gość: Piotr Kraczkowski Re: INTELEKTUALNY BELKOT... IP: *.wiso.uni-erlangen.de 24.01.03, 19:45
                Gość portalu: Tomz napisał(a):
                (...)
                > Jest tylko jeden problem, o te same
                > występki można posądzić każde państwo.
                Nie kazde panstwo popelnilo ludobojstwo.
                Wojny "polskie" nie wyeliminowaly polskosci
                jezyka polskiego.
                Chodzi mi o zaszkodzenie calej ludzkosci w
                perspektywie milionow lat - wyeliminowanie
                jezyka jako sposobu myslenia ludzkiego latwiej
                ocenic, jesli sobie uprzytomnimy, ze sa np.
                jezyki, ktore opisuja swiat nie uzywajac
                czasownikow.

                > Tu nie chodzi o to kto jest sprawiedliwy a
                > raczej po czyjej stronie stoimy. Ja dla Francuzów i
                Niemców mam
                > mniej szacunku jak dla Amerykanów. Wolę ich metody
                polityki i
                > podboju jak the które wymyślają Niemcy czy Francuzi.
                To blad, bo lepiej stawiac na budowe swiata bez
                "podboju". Mniejsze kraje maja ta zalete, ze nie sa
                stanie narzucic swych "podbojow" calemu swiatu.
                USA tez nie sa w stanie, ale zanim to zrozumieja
                zgina byc moze miliardy ludzi. Na razie jest tak, ze
                bledy USA sa uzbrojone po zeby...

                > Gdzie by
                > była Europa ze swoją wiekową mondrością gdyby nie
                > interwencja USA w obu wojnach światowych?
                USA zaangazowaly sie w obu wojnach swiatowych z
                wlasnego interesu. Resultat byl taki, ze Europejczycy
                zniszczyli swe zakumulowane bogactwo, a USA wyszly na
                pierwsze miejsce.

                > Nie marnuj Pan swojego czasu na dowodzenie jak USA jest
                złe,
                > kiedyś może przyjdzie czas że się USA wypnie na te
                problemy
                > współczesnego świata. I wtedy będziemy znowu prosić tych
                > ochydnych Amerykanów o pomoc.
                To naiwne. Codziennie umiera z glodu ok. 24 000 ludzi i
                oni prosza USA o pomoc - bezskutecznie. -
                www.thehungersite.com
                USA wypinaja sie "na te problemy współczesnego świata"
                caly czas, nigdy nie robily nic innego. I udzielaja
                pomocy gdy maja w tym swoj interes.
                Dlaczego mieli by pomagac obcym, jesli w mysl idei USA
                obywatele USA beda nawet wtedy mieszkac w kartonach na
                ulicy lub w podziemiu metra, gdy USA beda 1000 razy
                bogatsze niz dzis?

                • Gość: J.K. Widze, latwo byc antyamerykanskim... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.01.03, 00:38
                  wiso...
                  czy moze raczej, wieso... ( ty wiesz, co mam na mysli...)

                  tak, tak...

                  wytepilismy Indian amerykanskich i stad te cale problemy tego Swiata...

                  kolejny, ktory rozumem sie z Faviusem wymienil...

                  a zatem... cala Brazylia tez ze wstydu rumienic sie powinna...

                  powiedz to ich nowemu prezydentowi...
                  • Gość: Piotr Kraczkowski Re: Widze, latwo byc antyamerykanskim... IP: *.wiso.uni-erlangen.de 25.01.03, 15:54
                    Gość portalu: J.K. napisał(a):

                    > wiso...
                    > czy moze raczej, wieso... ( ty wiesz, co mam na mysli...)
                    Po pierwsze, nie jestesmy na TY
                    Po drugie, usiluje Pan w publicznej dyskusji dawac do zrozumienia, ze Pan wie jakies
                    rzeczy, ktore Pan i ja mamy wspolne, cos co my oboje wiemy, cos co na dodatek
                    podwazaloby moja argumentacje. Tylko to ma Pan na mysli.
                    Panski problem: Tego rodzaju taktyka przyznaje Pan, ze nie ma Pan racji.

                    > tak, tak...
                    Co "tak, tak..." ? Nie potrafi Pan sobie wyobrazic, ze ktos zabiera glos w obywatelskiej
                    dyskusji i nie ukrywa sie pod pseudonimem, czy co?
                    Zwaracam Panu uwage, ze to aspoleczne - zasmieca Pan tymi prywatnymi uwagami
                    nie na temat dyskusjie.

                    > wytepilismy Indian amerykanskich i stad te cale problemy tego Swiata...
                    > kolejny, ktory rozumem sie z Faviusem wymienil...
                    > a zatem... cala Brazylia tez ze wstydu rumienic sie powinna...
                    > powiedz to ich nowemu prezydentowi...

                    1) Kazdy, kto popelnil zbrodnie, szczegolnie zbrodnie ludobojstwa,
                    powinien sie stawic swej przeszlosci. W USA jest pelno muzeuw
                    o ludobojstwie Niemiec na Zydach, a ludobojstwo na Indianach
                    odfajkowali Amerykanie zaklamanymi westernami.

                    2) Nie byloby drugiej wojny swiatowej, gdyby swiat "ze wstydu rumienil sie"
                    z powodu zaborow na Polsce. Panski argument pokazuje, ze nie
                    rozumie Pan najprostszych wspolzaleznosci w polityce.
                    • Gość: J.K. Rozumiem, dziecko... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 16:51
                      polityka interesuje sie od 30-tu lat...
                      Twoja, przepraszam, Pana ocena Ameryki smieszna jest po prostu...
                      A polityke i politologie rozumiem doaskonale
                      i mam za soba szereg artykulow w polskich czasopismach...
                      Nie ukrywam sie tez pod pseudonimem...
                      Moje inicjaly J.K. sa prawdziwe...

                      Dr. J.K.

                      Przewodniczacy "S" w 1981
                      w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych...
            • Gość: kouacz Re IP: *.dutzend.stw.uni 24.01.03, 18:17
              Szanowny Piotrze,
              Wydaje mi sie, ze pogubiles sie w historycznych szczegolach i zatraciles
              umiejetnosc wyciagniecia wniosku. A on jest bardzo prosty: w polityce,
              szczegolnie miedzynarodowej, liczy sie przede wszystkim sila mierzona wiedza,
              potencjalem militarnym i kapitalem, natomiast rola etyki w demokracji
              zmarginalizowana jest do wymiaru preferencji wyborczych - i tak np. w Niemczech
              Szrederowi latwo jest glosno sprzeciwstawiac wojnie z Saddamem, bo takie jest
              przekonanie spoleczenstwa.

              To jakimi srodkami USA zdobylo ziemie na Indianach nie ma zadnego znaczenia, bo
              takie sa prawa natury i zycia na ziemi. Silniejszy zwycieza slabego. Dlatego
              cywilizacja Indian zostala zniszczona przez imigrantow europejskich, podobnie
              jak upadaly cywilizacje antyczne (Grecja, Rzym) i inne.

              Oczywiscie, mozna stwierdzic, ze to nieetyczne wyrzynac, bombardowac,
              sankcjonowac, knuc, podburzac, zdradzac itp. ale to nic nie zmieni.

              Z wojny pomiedzy 2 swiatami: USA kontra Husajn, Osama itd. ja wybieram USA.
              Dziwnym trafem to wlasnie do tego imperium, ktore Ty pewnie nazwiesz
              barbarzynskim, masowo wyjezdzaja polscy studenci. To my w USA myjemy kible,
              sprzedajemy fast-foody, obslugujemy "kampy" i wesole miasteczka. Jakos nikt nie
              jezdzi zarobic do Iraku, Afganistanu czy Korei. W tych krajach zreszta nie
              moglbys nawet powiedziec czegokolwiek pod adresem wladz, a jak widac w USA
              mozna nazwac prezydenta przyglupem i nie bac sie o zycie.

              Dziwnym trafem kraj, w ktorym prezydent nazywany przyglupem ma rekordowe
              poparcie obywateli (czyzby tez przyglupow??), jest najsilniejszy gospodarczo i
              militarnie. Dlatego jesli ktos uwaza Busha i Amerykanow za idiotow, to niech
              sie zastanowi najpierw kim on sam jest.. gdyby tak faktycznie bylo, to jakos
              zle bym sie czul wiedzac, ze zyje w kraju zacofanym w stosunku do kraju
              zamieszkiwanego i zarzadzanego przez idiotow..

              Popatrz tez na to, ze ci tak pacyfistycznie nastawieni Niemcy (co u mnie
              wywoluje lekki usmieszek... prosze prosze, najbardziej pacyfistyczna nacja
              Europy sie odezywa, hahaha), z reguly anty-USA, jakos nie protestuja przeciwko
              temu co wyprawia ruska armia w czeczeni.
              Bush, jakiby nie byl, jeszcze Saddama nie zaatakowal, a jak Putin wyrzyna,
              gwalci i morduje Czeczencow do woli, to jakos Europa cicho siedzi.. tfu, coz za
              hipokryzja! Czy Schroder potepil rowniez Putina? A powinien teoretycznie
              znacznie mocniej, bo Putin wyrzynal i wyrzyna dalej, dodatkowo Rosja nie jest
              czlonkiem NATO. Widocznie jednak stwierdzil, ze wiecej zyska poklasku na
              wyrazaniu kretynskich niemieckich uprzedzen do USA niz na zachowaniu etycznym.
              Takie sa reguly.

              W poprzednim poscie napisales "wszystko to osiagneliby inni, gdyby nie bylo USA.
              Z punktu widzenia luzkosci byloby lepiej, gdyby USA nigdy nie powstaly".
              Chyba to stwierdzenie mozna przypisac kazdej nacji.. np. gdyby nie bylo
              Niemiec, nie byloby I i II wojny swiatowej, socjalizmu ani jego zwyrodnialej
              konsekwencji - komunizmu. I jest to oczywiscie stwierdzenie IDIOTYCZNE!

              Pozdrowienia


              Dr. J.K. - WiSo Fakultät Uni-Erlangen jest w Nürnberg :)






              Gość portalu: Piotr Kraczkowski napisał(a):

              ) ) jezeli juz ktos zniszczyl kulture Indian,
              ) ) to byli to hiszpanscy kokwistadorzy... a nie
              ) ) Amerykanie...
              ) Do momentu powstania USA w 1776 roku do Indian nalezalo
              ) ponad 50% dzisiejszych USA. Podboj kontynentu nastepowal
              ) ze wschodu na zachod. Gdyby w 1776 USA z chciwosci (zloto
              ) i ziemia) nie wypieraly Indian coraz bardziej na zachod,
              ) to zyjacy na wiekszosci terenu dzisiejszych USA Indianie
              ) mieliby szanse rozwoju swej kultury i ocalenia jezykow.
              ) USA popelnily ludobojstwo na ludziach, ktorzy wbrew
              ) propagandzie Hollywood byli bardzo pokojowo nastawieni.
              ) Naukowcy stwierdzili tylko jedna wewnatrzindianska masakre
              ) z okolo 200 ofiarami. Poza tym "wojny" miedzy Indianami
              ) ograniczaly sie do niewielkich, symbolicznych bijatyk.
              )
              ) USA mordowaly dzieci, kobiety, starcow. Slynne sa "marsze
              ) smierci" - cale wioski indianskie byly przepedzane coraz
              ) dalej na zachod. N.p. na tzw. "drodze lez" USA zamordowaly
              ) ok. 4000 ludzi - zgineli w trakcie zbrojnego przepedzania
              ) Indian Cheeroke wg. Indian Removal Act prezydenta
              ) A.Jacksona.
              )
              ) Skonfrontujmy to z idealami USA: Rodzina, wolnosc,
              ) rownosc, wlasnosc. Otoz USA mordowaly cale rodziny, kradly
              ) im ich wlasnosc, odbieraly wolnosc. A co do rownosci:
              ) Indianie zostali prawnie zrownani z bialymi dopiero w 1946
              ) roku, po tym jak tysiace Indian walczyly za USA w obu
              ) wojnach swiatowych. USA wyzwalaly "podludzi" w Europie,
              ) ale ich indianscy zolnieze i Indianie w samych USA mieli
              ) status "podludzi"...
              )
              ) Ciekawym jest takze, ze slowo "demokracja" celowo nie
              ) zostalo uzyte w US-Deklaracji Niepodleglosci z 1776 oraz
              ) w Konstytucji USA. Przy frekwencji wyborczej ponizej 50%
              ) i przy braku wykstalcenia ok. 46% pracownikow sa USA
              ) raczej wybieralna monarchia niz nowoczestna demokracja.
              ) Bush nie jest wyjatkiem, lecz tylko zewnetrznie zaostrzona
              ) forma systemu USA. Jeden z "Ojcow USA" prezydent Jefferson
              ) zwykl mawiac o obywatelach USA per "swinskie masy"
              ) (swinish masses"). W dobie nowoczesnych mediow takie
              ) okreslenia wyszly z mody, ale co moze USA prezydent
              ) naprawde myslec o swych obywatelach, jesli ich obywatelski
              ) rozum wyczerpuje sie w malowaniu wszystkiego co popadnie w
              ) US-flage?
              ) t
              )
              ) ) Poza tym, kultura Indian na terenie dzisiejszego Meksyku,
              ) ) chylila sie juz ku upadkowi, gdy przybyli tam Hiszpanie...
              ) Kultura Europy chyli sie ku upadkowi od setek lat.
              ) Jest roznica miedzy upadkiem kultur a ludobojstwem,
              ) ktore zorganizowaly z chciwosci USA. Jedyne uzasadnienie
              ) wymordowania Indian:
              ) 1. USA chcialy sobie przywlaszczyc indianska wlasnosc
              ) 2. Indianie nie byli wstanie obronic swej ludzkiej
              ) godnosci i swego zycia. US-Medien pisaly wtedy o Indianach
              ) mniej wiecej to samo co dzis o Arabach.
              )
              ) Mozna przyjac, ze dla Israelczykow i cywilistow USA
              ) Arabowie to tacy nowi Indianie - tez maja cos, co
              ) cywilisci USA i Israela chcieli by miec: Nafte i Ziemie.
              ) Bin Laden i Hussein to w tej analogi tacy nowi Apacze,
              ) Sitting Bull lub Geronimo.
              )
              ) Porownajmy: Werner von Braun zorganizowal zamordowanie
              ) okolo 13000 cywilistow w Londynie i in., a jego rakiety
              ) mialy w nastepnej generacji zniszczyc Manhattan. Przy
              ) budowie V1 i V2 zamordowano ok. 20000 wiezniow. To o
              ) wiele gorzej niz Bin Laden, ktoremu nie udowodniono, ze
              ) organizowal 911.
              ) Teraz: USA umozliwily Wernerowi von Braun wspanala kariere
              ) i budowe Apollo-rakiety - nawet kosztem amerykanskich
              ) specilalistow, ktorzy mogli nie gorzej zbudowac ta
              ) rakiete. Bin Laden odsadzany jest od czci i wiary, chociaz
              ) podkresla, ze nigdy nie mialby nic przeciw USA, gdyby USA
              ) zostawily Arabow w spokoju i nie hamowaly przy pomocy swej
              ) CIA rozwoju arabskich krajow. Prawda jest bowiem, ze
              ) USA zwalczaja rozwoje w kierunku demokracji na Bliskim
              ) Wschodzie i narzucaja Arabom "swoich dyktatorow".
              ) Kto sie sprzeciwia, ten zostanie zamordowany, torturowany
              ) itd. Hussein zaczal swa kariere, gdy wraz z CIA mordowal
              ) przeciwnikow politycznych po zamachu na republike Hassima
              ) w 1963(56?) roku.
              )
              ) W RFN pokazano niedawno w TV reportaz
              ) o Programie-Tortur "Artischocke" - cywilisci USA
              ) torturowali ludzi do smierci. W Programie-Tortur "Phoenix"
              ) cywilisci USA zamordowali 25 000 do 40 000 Wietnamczykow.
              ) Realistycznie trzeba przyjac, ze cywilisci USA uzywaja
              ) know-how z tych programow tortur i prania mozgow w ich
              ) obecnej walce o nafte i wladze nad swiatem.
              )
              ) ) O reszcie nie warto mowic...
              ) Zalezy komu... polecam liste linkow pod (a
              href="http://beam.to/cc"target="_bla
              ) nk")beam.to/cc(/a)
              )
              ) ) Co ty tam robisz, czlowieku na tym "Uni Erlangen" ...?
              ) ) (dla niewtajemniczonych - kolo Norymbergi...)
              ) ) Dr. J.K.
              ) ) "Uni" Akwizgran
              ) To nie j
              • Gość: J.K. Dziekuje za informacje... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.01.03, 20:00
                a szczegolnie za dobry tekst...
                Swoja droga, z tym Uni Erlangen/Nürnberg,
                to u nas, w NRW kraza dowcipy...

                Ale ja nie jestem zlosliwym czlowiekiem...

                A piva bawarskie uwazam za najlepsze...
                • Gość: kouacz Witze?? IP: *.dutzend.stw.uni 25.01.03, 15:48
                  Powaznie sa dowcipy o Uni Erlangen-Nurnberg?
                  Milo by mi bylo jakbys jakis zamiescil..

                  Pozdrowienia z Uni E-N :)
                  • Gość: J.K. dawno slyszalem... IP: *.de / 192.120.171.* 25.01.03, 16:45
                    ale zapomnialem (powaznie)...

                    Nie wiesz, ze u nas w NRW opowiada sie dowcipy o Bawarii...?
                    (cos tak, jak w Polsce Warszawiacy zartuja z Wachocka, Slaska
                    i Bialegostoku...).
                    • Gość: kouacz szkoda.. IP: *.dutzend.stw.uni 26.01.03, 20:44
                      a juz mialem nadzieje, ze uslysze cos smiesznego

                      pozdrawiam
              • Gość: Piotr Kraczkowski Re: Re IP: *.wiso.uni-erlangen.de 29.01.03, 17:24
                Gość portalu: kouacz napisał(a):

                ) Szanowny Piotrze,
                ) Wydaje mi sie, ze pogubiles sie w historycznych szczegolach i zatraciles
                ) umiejetnosc wyciagniecia wniosku. A on jest bardzo prosty: w polityce,
                ) szczegolnie miedzynarodowej, liczy sie przede wszystkim sila mierzona wiedza,
                ) potencjalem militarnym i kapitalem, natomiast rola etyki w demokracji
                ) zmarginalizowana jest do wymiaru preferencji wyborczych - i tak np. w Niemczech
                Nie jestesmy na "Ty"
                Nie ma Pan racji. Prosze sprobowac wymienic choc jedna decyzje polityczna, za ktora
                nie stala by etyka i moralnosc. Panski blad polega na tym, ze etyka i moralnosc jawi sie
                Panu jako blizej nie okreslona bezineresownosc, dobro itd. - Pan rozumuje powierzchownie.
                Wbrew temu nawet polityka przestepcza kieruje sie etyka i moralnoscia, poniewaz polityczni
                przestepcy tez kieruja sie swoími wartosciami. Chodzi wiec tylko o to, jakimi konkretnymi
                wartosciami kieruje sie dany polityk: wartosciami wyzszymi, ktore odrozniaja nas od
                zwierzat, czy nizszymi, ktore nas do zwierzat zblizaja.
                Niezaleznie od tego, jakimi wartosciami polityk sie kieruje, moze postepowac efektywnie, skutecznie,
                inteligentnie, lub nie. Nie jest tak, ze polityk-swinia automatycznie prowadzi inteligentna polityke.


                ) Szrederowi latwo jest glosno sprzeciwstawiac wojnie z Saddamem, bo takie jest
                ) przekonanie spoleczenstwa.
                Tak, to jest polityka Niemcow, ktorzy maja wiecej doswiadczenia z demokracja, z USA,
                i sa po niemiecka rzeczowi:
                Jesli dla usuniecia jednej dyktatury trzeba zabijac tysiace ludzi, to trzeba zabijac miliony, bo 90%
                ludzkosci zyje w dyktaturach. Wniosek: Trzeba prowadzic polityke zblizona do sukcesu z bezkrwawym
                usunieciem dyktatury ZSSR, a nie mordowac bezmyslnie, bo pozornie bezkarnie. USA hoduja sobie i
                swiatu terror i trzecia wojne swiatowa. Niemcy wiedza jak takie zagrozenie powstaje i czym sie ono konczy.

                ) To jakimi srodkami USA zdobylo ziemie na Indianach nie ma zadnego znaczenia, bo
                ) takie sa prawa natury i zycia na ziemi. Silniejszy zwycieza slabego. Dlatego
                ) cywilizacja Indian zostala zniszczona przez imigrantow europejskich, podobnie
                ) jak upadaly cywilizacje antyczne (Grecja, Rzym) i inne.
                Nie wiem, czy zdaje Pan sobie sprawe z tego, ze upowaznia Pan w ten sposob
                np. Hitlera do wyniszczenia Polski, akceptuje zabory itd. a w skali prywatnej
                zaprzecza Pan prawu, panstwu itd.
                Realia sa jednak inne: Jestesmy obciazeni zwierzecym pochodzeniem, ale ani nie mozemy
                powrocic do stanu zwierzat, ani nie chcemy tego. Dlatego okreslamy cywilizaje jako
                sile prawa, a nie jako prawo silniejszego.

                ) Oczywiscie, mozna stwierdzic, ze to nieetyczne wyrzynac, bombardowac,
                ) sankcjonowac, knuc, podburzac, zdradzac itp. ale to nic nie zmieni.
                Zmieni, zmieni.

                ) Z wojny pomiedzy 2 swiatami: USA kontra Husajn, Osama itd. ja wybieram USA.
                A ja ani USA, ani Husseina, lecz rzady prawa i demokracje.
                Pan pasozytuje na wysilkach ludzi, ktorzy trzymaja ten swiat do kupy.

                ) Dziwnym trafem to wlasnie do tego imperium, ktore Ty pewnie nazwiesz
                ) barbarzynskim, masowo wyjezdzaja polscy studenci.
                Do hitlerowskich Niemiec wyjezdzalo wielu Polakow na roboty dobrowolnie.

                ) To my w USA myjemy kible, sprzedajemy fast-foody, obslugujemy "kampy"
                ) i wesole miasteczka. Jakos nikt nie jezdzi zarobic do Iraku, Afganistanu czy Korei.
                Wielu Polakow pracowalo w Iraku i bedzie tam xchetnie nadal pracowac i zarabiac
                lepiej niz w USA.
                Pozatym widze, ze postrzega Pan swiat znad kibla - to nie jest pozycja, ktora umozliwia
                objektywna, rozsadna ocene stanu rzeczy.

                ) W tych krajach zreszta nie
                ) moglbys nawet powiedziec czegokolwiek pod adresem wladz, a jak widac w USA
                ) mozna nazwac prezydenta przyglupem i nie bac sie o zycie.
                To za malo, by uniknac trzeciej wojny swiatowej, bo nie ma znaczenia. Znaczenie ma,
                ze prezydent nie musie liczyc sie z wyborcami, bo wie, ze oglupia ich skutecznie
                swoimi srodkami massowego przekazu. Prowadzi to wprawdzie do tego, ze wyborcy w
                USA nie ida do wyborow, bo wiedza, ze te nie maja znaczenia, ale dopoki pewne
                minimum co 4 lata ulega specjalistom od marketingu, dla prezydenta jest wszystko OK.

                ) Dziwnym trafem kraj, w ktorym prezydent nazywany przyglupem ma rekordowe
                ) poparcie obywateli (czyzby tez przyglupow??),
                Hitler tez mial poparcie Niemcow. Bush zdobyl to poparcie wylacznie dzieki Terrorystom.

                ) jest najsilniejszy gospodarczo i
                nie dzieki sobie, lecz dzieki glupocie Europejczykow, ktorzy zniszczyli swe bogactow w
                wojnach swiatowych. Tylko przez to USA mogly opodatkowac swiat przy pomocy dolara.

                ) militarnie.
                Nie jest Pan na biezaco: Wystarczy jeden biolog by zniszczyc cale USA

                ) Dlatego jesli ktos uwaza Busha i Amerykanow za idiotow, to niech
                ) sie zastanowi najpierw kim on sam jest.. gdyby tak faktycznie bylo, to jakos
                ) zle bym sie czul wiedzac, ze zyje w kraju zacofanym w stosunku do kraju
                ) zamieszkiwanego i zarzadzanego przez idiotow..
                USA maja 250 milionow mieszkancow, ktorzy wzbogacili sie na glupocie innych.
                Bez wojen swiatowych Polska nie bylaby zacofana w stosunku do USA.
                W 1942, kiedy Polska byla zajeta prze Niemcy, a Polacy massow mordowani,
                Zydzi w Niemczech od 1933 wyjeci spod prawa itd. 533 przedsiebiorstw z USA
                robilo w Niemczech interesy z Nazistami i korzystaly w ten sposob z polskiego
                nieszczescia - min. Ford, Opel, IBM itd.

                Poza tym pewien prozent Amerykanow jest normalny - jest przeciw karze smierci,
                przeciw upadkowi demokracji, polityce opartej na zabijaniu itd.


                ) Popatrz tez na to, ze ci tak pacyfistycznie nastawieni Niemcy (co u mnie
                ) wywoluje lekki usmieszek... prosze prosze, najbardziej pacyfistyczna nacja
                ) Europy sie odezywa, hahaha),
                Niemcy wyciagneli wnioski z bledow. Dla Polakow aktualna jest fraszka biskupa
                Krasickiego:

                Jest przypowiesc taka: madr Polak po szkodzie,
                lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie,
                nowa przypowiesc Polak sobie kupi,
                ze i przed i po szkodzie - glupi.

                z reguly anty-USA, jakos nie protestuja przeciwko
                ) temu co wyprawia ruska armia w czeczeni.
                Protestuja. Bush tez protestowal, ale mu sie
                odmienilo i popiera mordy w Czeczeni.

                ) Bush, jakiby nie byl, jeszcze Saddama nie zaatakowal, a jak Putin wyrzyna,
                ) gwalci i morduje Czeczencow do woli, to jakos Europa cicho siedzi.. tfu, coz za
                ) hipokryzja! Czy Schroder potepil rowniez Putina? A powinien teoretycznie
                ) znacznie mocniej, bo Putin wyrzynal i wyrzyna dalej, dodatkowo Rosja nie jest
                ) czlonkiem NATO. Widocznie jednak stwierdzil, ze wiecej zyska poklasku na
                ) wyrazaniu kretynskich niemieckich uprzedzen do USA niz na zachowaniu etycznym.
                ) Takie sa reguly.
                Nie. Czeczenia zostala podbita jeszcze przez Rosje carska i obecnie bomba atomowa
                chroni Putina. Tak samo Chiny itd.
                Husseina nie chroni nic, ale to nie znaczy, ze wolno go usunac kosztem nieszczescia i
                smierci tysiecy Irakczykow.

                USA nie chodzi o Husseina - USA popieraly go i akzeptowaly wszystko co robil.
                Tak samo nie wprowadzily USA demokracji w np. Egipcie, ktoremu darowuja USA
                kilka miliardow dolarow rocznie, mimo, ze jest od dziesiecioleci dyktatura.
                USA maja tak olbrzymi wplyw na Egipt, ze mogly by juz dawno wprowadzic tam demokracjie,
                ale niechca tego. Tak samo nie chodzi USA o Huseina lub o demokracje w iraku, lecz
                wylacznie o kontrole nad nafta i potajemne kupowanie nafty taniej - za amerykanska
                nafte zaplaci reszta swiata.

                ) W poprzednim poscie napisales "wszystko to osiagneliby inni, gdyby nie bylo USA.
                ) Z punktu widzenia luzkosci byloby lepiej, gdyby USA nigdy nie powstaly".
                ) Chyba to stwierdzenie mozna przypisac kazdej nacji.. np. gdyby nie bylo
                ) Niemiec, nie byloby I i II wojny swiatowej, socjalizmu ani jego zwyrodnialej
                ) konsekwencji - komunizmu. I jest to oczywiscie stwierdzenie IDIOTYCZNE!

                Nie. Wojny w Europie nie mialy konsekwencji zniszczenia calej linii rozwojowej
                ludzkosci. USA zaszkodzily ludzkosci w skali milionow lat...

                Poza tym USA j
    • fredzio54 Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda 24.01.03, 07:49
      Bo sa spolniki Saadama najlepszy ich Klient sprzedali Gazy
      i Wirusy aby zniszczyl Panstwo Izraela !
      Gojska Moralnosc geszefty na kosztu Zydow jak u Hitlera
    • Gość: banitka Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.03, 08:03
      Co to w ogole za dyskusja, Panie i Panowie? Mylicie moralnosc,
      etyke i polityczne interesy. Rusmfeld byl szefem pewnej firmy
      naftowej, tak samo jak Bush. Bush zrobil zysk na ropie i w ten
      sposob zostal prezydentem (to wszystko jest udowodnione przez
      samych Amerykanow). Zamiast pakowac sie do Iraku, cala klika
      Busha powinna siedziec w kiciu za przekrety, ktore dotychczas
      zrobili. Pozdrawiam.
      • Gość: banitka Stara i nowa Europa? IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.03, 08:09
        Rumsfeld nie jest politykiem, a biznesmenem. O tym sie niestety
        zapomina. Dobrze odpalil mu Joschka Fischer - owszem, Europa
        jest stara, tak samo jak starsze sa polityczne tradycje
        europejskie od amerykanskich... a to mowi samo za siebie, ze
        kowbojow nie ma co brac za powaznie.
        • Gość: kaczory11 Re: Stara i nowa Europa? IP: *.zeelandnet.nl 24.01.03, 13:05
          Gość portalu: banitka napisał(a):

          > Rumsfeld nie jest politykiem, a biznesmenem. O tym sie niestety
          > zapomina. Dobrze odpalil mu Joschka Fischer - owszem, Europa
          > jest stara, tak samo jak starsze sa polityczne tradycje
          > europejskie od amerykanskich... a to mowi samo za siebie, ze
          > kowbojow nie ma co brac za powaznie.

          Parafrazujac te wypowiedz J. Fischera, ktora sie tak zachwycasz (a ja uwazam ja
          za glupia) mozna powiedziec, ze dinozaury sa starsze od ssakow. I jaki z tego
          wniosek? Jezeli masz trudnosci z odgadnieciem, to ci podpowiem. DINOZAUROW JUZ
          NIE MA NA SWIECIE......
      • Gość: szary obywatel Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda IP: proxy / *.vn.shawcable.net 31.01.03, 05:01
        Gość portalu: banitka napisał(a):

        > Co to w ogole za dyskusja, Panie i Panowie? Mylicie moralnosc,
        > etyke i polityczne interesy. Rusmfeld byl szefem pewnej firmy
        > naftowej, tak samo jak Bush. Bush zrobil zysk na ropie i w ten
        > sposob zostal prezydentem (to wszystko jest udowodnione przez
        > samych Amerykanow). Zamiast pakowac sie do Iraku, cala klika
        > Busha powinna siedziec w kiciu za przekrety, ktore dotychczas
        > zrobili. Pozdrawiam.

        No wlasnie. Niech ta wojna sie w koncu wyjasni, bo nie wiem czy mam teraz wziac
        jeszcze jeden GMC 4*4 (duzy Jeep), czy tez Subaru...
    • Gość: Janek Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.03, 13:58
      USA powinna wbrew krajom europejskim zaatakowac Irak.To bedzie oznaczac wprawdzie wieksze trudnosci ekonomiczne Europy,moze nawet bojkot europejskich towarow w USA,Angli i Polsce,ale to bedzie takze oznaczac olbrzymi spadek wartosci dolar, koniec dobrobytu w USA,ktore jak zaden inny kraj na swiecie jest od obcego kapitalu zalezny i mieszkancy sa totalnie zadluzeni.Nie mowie juz o islamistach,ktorzy zrobia wszystko ,by USA,Angli i Polsce zaszkodzic.Moze wtedy rozsadek europejski wygra na swiecie.
    • Gość: Marek Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.03, 14:17
      Wkurwi..ja mnie Anglicy.Jeden z najbiedniejszych krajow w UE,najgorsze wyniki w bilansie handlowym,takie gow..no,
      a tak chca wojny.Wczoraj na N-TV niemieckim byl wywiad z 17 letnia Niemka,ktory byla w Iraku pare miesiecy,byla
      w Angli i powiedziala,ze wiekszosc mlodych Anglikow,ktorych tam spotkala,byli kategorycznie za wojna...Skad ci mlodzi Anglicy tacy pewni..
      USA propaganda dobrze sie w Anglii ma ..i w Polsce TEZ!
      • Gość: Sławek Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 19:17
        I bardzo dobrze.
    • Gość: Sławek Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 19:35
      Niemcowi i Francuzowi już całkiem odbiło. Zapomnieli o 39 r. zapomnieli o
      zimnej wojnie, kiedy im tyłki uratowali Amerykanie. Teraz liczy się głos
      wyborców a to, niestety w większości prymitywy wychowane w duchu socjalizmu (
      równość społeczna i demokracja socjalistyczna - o Gułagu ,jak nawet słyszeli to
      w to nie wierzą) i zielonych ( obrońców praw człowieka i niezmienionej
      genetycznie żywności - ale nie w Czeczenii tylko w USA, przeciwników wojny-
      dopóki im Saddam lub inny Arab nie rozwali wieży Eifla, czego im , wybacz Boże
      życzę). Francuzom się nie dziwię. Od lat mają fobię amerykańską. Ale Niemcy?
      Naprawdę żle się musi dziać w ich gospodarce.
      • Gość: as Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 24.01.03, 19:42
        Mieczysław Kalinowski
        NIE MASZ, BRACIE, JAK W KOMUNIE

        Nie masz, bracie, jak w komunie,
        W gronie hartowanych dusz,
        Ogień buntu w duszy płonie
        Większy od zaciekłych burz.
        Nie zgnębią prowoki, szpicle
        Ducha, co się w masach tli.
        Choć się wścieka zgraja szpicli,
        Zwyciężymy jednak my.

        Refren: Więc naprzód marsz, mimo przeszkody,
        Mimo wielu wrogich sił,
        Każdy z nas zapałem młody
        Walczy, by świat inny był.
        My, robocza awangarda,
        Wyzwolenia niesiem zew,
        Starym czasom - nasza wzgarda,
        A za nowe damy krew.

        W bój idziemy rano, śmiało,
        Młoda, zetempowa brać,
        Życie nam naukę dało,
        W walce potrafimy trwać.
        My na naszych posterunkach
        Jak żołnierze w boju czas,
        Nam nie myśleć o frasunkach,
        Gdy się jest na czele mas.

        Refren: Wiec naprzód marsz... itd.

        Wiersz ukazał się w tomiku poezji robotniczej pt. "SERCE NARODU" w 1952 roku.

    • Gość: mirmat Czyrakowi i Schroederowi chodzi o rope IP: *.dialup.eol.ca 24.01.03, 19:55
      Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda. Juz sobie planowali co zrobia z
      kocesjami jakie dal im Sadam na wydobycie ropy a tu ten Rumsfeld psuje im
      interes. Jesli chodzi o poziom moralny to Czyrak wart Sadama.
      • Gość: Kaczor Re: Czyrakowi i Schroederowi chodzi o rope IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.03, 21:43
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda. Juz sobie planowali co zrobia z
        > kocesjami jakie dal im Sadam na wydobycie ropy a tu ten Rumsfeld psuje im
        > interes. Jesli chodzi o poziom moralny to Czyrak wart Sadama.


        Nie rozumiem,czemu Niemcy maja byc oburzone wypowiedzia Donalda.Chyba zaden z was nie widzial wypowiedzi Fischera na ten temat.A skomentowal to z usmiechem i lekcewazacym glosem.A Schroeder powiedzial,ze ta wypowiedz nie ma znaczenia do stosunkow RFN-USA.
        A tu wszyscy sie tak podniecaja tym tematem....
    • Gość: U Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda IP: *.214.71.40.Dial1.Boston1.Level3.net 25.01.03, 17:10
      takiej szajki,ktora zwie sie ziadem,ten land of free
      jeszcze nie mial.Oczywiscie,tu zawsze rzadzili
      iluminaries,bo Ameryka jako panstwo, to ich twor.Jednak
      dzisiaj,kiedy do nich dolaczyli zajonisty obserwujemy
      cos,o czym nie pomyslaly by najtezsze mozgi.Na nazwe tego
      potworka jeszcze trzeba poczekac.Mafia,szajka,banda-to za
      slabe okreslenia....


      Czas na Armageddon,ktory wypali
      liszaje,masonsko-syjonistyczne parchy z oblicza swiata.
      • galaxy2099 Apokalipsa wg. U 29.01.03, 21:19
        Hej U daj juz spokoj z tymi bredniami.
        Zyje w tym kraju juz jakis czas i tak rozgladam sie gdzie ten cholerny armagedon, gdzie te szajki i mafie dookola. Rozgladam sie ... a tu nuda jak cholera.



        Gość portalu: U napisał(a):

        > takiej szajki,ktora zwie sie ziadem,ten land of free
        > jeszcze nie mial.Oczywiscie,tu zawsze rzadzili
        > iluminaries,bo Ameryka jako panstwo, to ich twor.Jednak
        > dzisiaj,kiedy do nich dolaczyli zajonisty obserwujemy
        > cos,o czym nie pomyslaly by najtezsze mozgi.Na nazwe tego
        > potworka jeszcze trzeba poczekac.Mafia,szajka,banda-to za
        > slabe okreslenia....
        >
        >
        > Czas na Armageddon,ktory wypali
        > liszaje,masonsko-syjonistyczne parchy z oblicza swiata.
    • Gość: rybak Re: Francja i Niemcy oburzone wypowiedzią Donalda IP: *.client.attbi.com 25.01.03, 17:12
      francja to swiatowy tchorzo-szczur a niemcy nie lubia wojen ktorych nie
      zaczynaja, jak ida na wojne to musza byc numer 1 a nie jakis tam sojusznik
Pełna wersja