tornson 20.06.06, 19:47 bo z kim innym jak nie z "kelnerami" ze strefy CONCACAF (Kostaryka,USA) wygrywałyby patałachy z nad Wisły. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
warmi2 Re: Jak to dobrze że w mundialu gra Ameryka Półno 20.06.06, 22:25 Ah to musialo naprawde zabolec tych trzech Amerykanow, ktorzy ogladaja World Cup. ... Odpowiedz Link Zgłoś
yann17 Re: Jak to dobrze że w mundialu gra Ameryka Półno 20.06.06, 23:03 Tu na FŚ w imieniu całego USA wypowiada się CAPTAIN.AMERICA poczytaj jego wcześniejsze posty --------------------- warmi2 napisał: > Ah to musialo naprawde zabolec tych trzech Amerykanow, ktorzy ogladaja World Cup. ... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson I właśnie na reakcję tej parodii komiksów dla 21.06.06, 00:34 przedszkolakow czekam. :o) yann17 napisał: > Tu na FŚ w imieniu całego USA wypowiada się CAPTAIN.AMERICA poczytaj jego > wcześniejsze posty Odpowiedz Link Zgłoś
tornson A ja słyszałem że w USA już 16 milionów ludzi 21.06.06, 00:36 uprawia futbol. Odpowiedz Link Zgłoś
warmi2 Re: A ja słyszałem że w USA już 16 milionów ludzi 21.06.06, 04:27 Tak ... chlopcy ponizej 12 lat i dziewczynki - pozniej zabieraja sie za powazne sporty. Odpowiedz Link Zgłoś
yann17 Re: A ja słyszałem że w USA już 16 milionów ludzi 21.06.06, 05:26 warmi2 napisał: > Tak ... chlopcy ponizej 12 lat i dziewczynki - pozniej zabieraja sie za powazne > sporty. -------------------- Tak, tak - jak w Bowling for Columbine Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Te 16mln to seniorzy i juniorzy oficjalnie 21.06.06, 11:40 zarejestrowani w oficjalnych klubach, a junior zaczyna się od kategorii U16, poniżej są tramkarze, oślątko. warmi2 napisał: > Tak ... chlopcy ponizej 12 lat i dziewczynki - pozniej zabieraja sie za powazne > sporty. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson I powiedz mi jeszcze co rozumiesz pod pojęciem 21.06.06, 11:43 "poważne sporty"? Bo na świecie niema poważniejszego i popularniejszego sportu niż piłka nożna, mundial ma oglądalność większą niż olimpiada, czyli piłka nożna znaczy więcej niż wszystkie inne sporty razem wzięte. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Jak to dobrze że w mundialu gra Ameryka Półno 21.06.06, 11:53 Mistrzostwa świata w piłce nożnej to czysto imperialistyczna impreza. Niech mi ktoś wytłumaczy, jak to możliwe, ze z krajów postępowych w Mundialu występuje tylko Iran? Kto stoi za tym , że na mistrzostwa nie awansowały tak przodujące kraje jak Rosja, Chiny, Kuba, KRLD, Syria, Libia czy Wenezuela? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Kto stoi za tym że komunistyczne państwa 21.06.06, 12:04 odnosiły niebywałe sukcesy, a dziś jako kapitalistyczne bagna są conajwyżej dostarczycielami punktów ZSRR - regularnie 1/4 mistrzost świata i wicemistrzostwo Europy, kapitalistyczne Rosja i WNP nawet z grupy nie potrafią wyjść. Węgry - słynna złota jedenastka, dzisiejsza Brazylia to pikuś przy tym czym była słynna złota jedenastka w latach 50-ych, gromili 6:3 Anglików na Wembley, dziś znaczą mniej niż Islandia czy Izrael. Jugosławia - ogromne sukcesy klubowe w tym Puchar Mistrzów dla Crvenej Zvezdy Belgrad, solidna reprezentacja, dziś kluby nic nie znaczą a reprezentacja Jugosławii znana jest ze spektakularnie wysokich porażek. Rumunia - też puchar mistrzów dla Steaua Bukareszt, sukcesy w latach 90-ych pokolenia wyszkolonego jeszcze za komuny, teraz staczają się po równi pochyłej. Gruzja,Ukraina - w ramach ZSRR potęgi klubowe Dynama Kijów i Dynama Tbilisi, dziś Gruzja budzi śmiech politowania, a sukcesy Dynama Kijów to już też melodia przeszłości bo pomarańcze zamykają w więzieniu twórców potęgi tego klubu w końcu lat 90-ych. Polska - 2 razy brąz, w latach 70-ych kluby regularnie w ćwierćfinałach euro-pucharów, dziś szkoda gadać... NRD - bardzo silne liczące się w Europie kluby (Dynamo Drezno,Lokomotive Lipsk, 1.FC Magdeburg,Dynamo Berlin) w kapitaliźmie albo nieistnieją albo błąkają się po niższych ligach. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: Kto stoi za tym że komunistyczne państwa 21.06.06, 13:44 tornson napisał: > ZSRR - regularnie 1/4 mistrzost świata i wicemistrzostwo Europy, kapitalistyczn > e > Rosja i WNP nawet z grupy nie potrafią wyjść. Tak bylo, poniewaz w czasach komunistycznych sportowcy ZSRR mieli conajmniej dwa mocne "srodki dopingujace", nazwijmy je srodek zewnetrzny i srodek wewnetrzny 1) Srodek zewnetrzny: Trener-tyran, odpowiedzialny za sukces, idac w gore po szczeblach drabiny, przed samym "politbiuro", a przed "politbiuro" wszyscy drzeli ze strachu i sukces lub porazka to byla dla nich sprawa "zycia i smierci". 2) Srodek wewnetrzny: Jedyna szansa wyjechania z ZSRR i zobaczenia reszty swiata. Te szanse mial jedynie sportowiec swiatowej klasy. Przy okazji mogl uniknac normalnej sluzby w Armii Czerwonej, gdzie "diedowszczyzna" (znecanie sie kaprali i szeregowcow o dluzszym stazu nad "kotami", czyli mlodymi zolnierzami), niejednego juz pozbawila dalszej ochoty nie tylko do sportu, ale i do zycia. W sumie w kapitalizmie, jak jest tak jest, bez wielkich sukcesow sportowych, ale mysle, ze bardziej komfortowo dla ogolu spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Wszystko jest względne. 21.06.06, 14:02 de_oakville napisał: > W sumie w kapitalizmie, jak jest tak jest, bez wielkich sukcesow sportowych,ale > mysle, ze bardziej komfortowo dla ogolu spoleczenstwa. Jasne że bardziej komfortowo, bo kto w latach 70-ych mógł marzyć o telewizorze LCD, komputerze, odtwarzaczach DVD czy MP3... Ale względnie odstajemy od świata dużo bardziej niż w latach 60-ych czy 70-ych. Odpowiedz Link Zgłoś