co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodów ???

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 13:50
Czy ktoś pamięta jeszcze radiostację Gliwicką ?
    • kingfish Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó 30.01.03, 14:08
      Zadaniem inspektorów jest weryfikacja Irackiej
      deklaracji a nie szukanie broni w tak ogromnym kraju.


      "It is not enough to open doors. Inspection is not a game of catch as catch
      can.Iraq appears not to have come to genuine acceptance, not even today, of the
      disarmament that was demanded of it."

      Nie wiem czy czytasz angielski i dlatego pozwolę sobie niezręcznie to
      przetłumaczyć:

      “Nie wystarczy otworzyć drzwi. Inspekcja nie jest grą złap mnie jak możesz,
      (jak ci się uda). Wydaje się że nawet dzisiaj Irak nie doszedł do szczerego
      zaakceptowania własnego rozbrojenia które jest od niego wymagane.”



      A wiesz czyje to są słowa? To właśnie przedwczoraj powiedział Hans Blix
      człowiek który prowadzi inspekcję w Iraku.
      • Gość: oak Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 14:23
        Czyli co ? Nie widzi sensu własnej pracy ? Znaleźć sie nie da ale jednocześnie
        wiemy, że posiada. Nie wiemy gdzie ale wiemy ile. Nikt jej nie widział ale
        znamy szczegóły ?
        Satrapa przestał być wygodnym satrapą, trzeba zbombardować to państewko, o
        które nikt łezki nie uroni posadzić tam naszego satrapę klona z jakiejs
        bananowej republiki. Tylko jakoś tak nie zręcznie wejść, posprzątać i wyjść.
        Trzeba zrobić trochę szumu medialnego, jakaś deklaracja, tu oświadczenie,
        tam "ściśle tajne dowody" i jeszcze ta sprawa Kurdów, którzy gdyby mieszkali w
        Turcji byliby zwykłymi terrorystami.
        A ja prawdę nie widzę potrzeby rozpętywania wojny dla usunięcia jednego tyrana.
        Nie widzę potrzeby zajmowania kraju, żeby zlikwidować jednego człowieka.
        Przy dzisiejszej technice, tym bardziej na usługach U.S.Army. (gdzie te super
        celne sterowane satelitarnie pociski, gdzie Rambo i Bruce Willis, gdzie Delta
        Force i słoneczny patrol.
        Krzaczastemu nie chodzi o Saddama, Krzaczasty jest ogarniety obłędem podsycanym
        petrodolcami i tyle
        • kyle_broflovski Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó 30.01.03, 14:35
          wojna to towar ktory jest trudno sprzedac. trzeba wic ludzi najpierw przestraszyc. sluzy temu demonizowanie przeciwnika.

          Demonizing Saddam

          Inhuman Enemy
        • kingfish Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó 30.01.03, 14:53
          Gość portalu: oak napisał(a):

          > Czyli co ? Nie widzi sensu własnej pracy ? Znaleźć sie nie da ale
          jednocześnie
          > wiemy, że posiada. Nie wiemy gdzie ale wiemy ile. Nikt jej nie widział ale
          > znamy szczegóły ?


          Najwyraźniej nie rozumiesz reyolucji UN.
          Rezolucja ONZ kładzie odpowiedzialność udowodnienia że Iraq nie ma
          i nie dąży do zdobycia broni masowej zagłady na Iraq.
          W praktyce polega to na tym że jeśli na przykład Iraq kupił 8 ton materiałów do
          budowy takiej broni ale deklaruje tylko 3 tony to wiadomo że 5 ton jest gdzieś
          schowanych. UN właśnie twierdzi że Iracka deklaracja jest pełna takich dziur i
          to że inspektorzy nie mogą nic znaleźć świadczy tylko o tym że Iraq dobrze
          wszystko schował, może nawet poza granicami kraju.
          Innym słowem zadaniem inspektorów powinno być sprawdzenie tego co Irak
          deklaruje a nie szukanie igły w stoku siana. Jeśli kupili 10 ton i twierdzą że
          5 jest w jakiejś fabryce w celu produkcji tego czy tamtego a drugie 5 ton
          zostało sprzedane to zadaniem inspektorów powinno być potwierdzenie takiej
          deklaracji.





          > Satrapa przestał być wygodnym satrapą, trzeba zbombardować to państewko, o
          > które nikt łezki nie uroni posadzić tam naszego satrapę klona z jakiejs
          > bananowej republiki. Tylko jakoś tak nie zręcznie wejść, posprzątać i wyjść.
          > Trzeba zrobić trochę szumu medialnego, jakaś deklaracja, tu oświadczenie,
          > tam "ściśle tajne dowody" i jeszcze ta sprawa Kurdów, którzy gdyby mieszkali
          w
          > Turcji byliby zwykłymi terrorystami.
          > A ja prawdę nie widzę potrzeby rozpętywania wojny dla usunięcia jednego
          tyrana.
          >
          > Nie widzę potrzeby zajmowania kraju, żeby zlikwidować jednego człowieka.
          > Przy dzisiejszej technice, tym bardziej na usługach U.S.Army. (gdzie te super
          > celne sterowane satelitarnie pociski, gdzie Rambo i Bruce Willis, gdzie Delta
          > Force i słoneczny patrol.

          Może jeszcze Rambo?
          To dlaczego US oferuje Saddamowi azyl w celu zapobiegniciu wojny jesli nie
          chodzi o saddama?


          > Krzaczastemu nie chodzi o Saddama, Krzaczasty jest ogarniety obłędem
          podsycanym
          >
          > petrodolcami i tyle
          • kyle_broflovski Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó 30.01.03, 15:00
            dzis nic sie nie kupuje bez tworzenia papierow kupno sprzedarz przewoz. wszystko latwo sprawdzic. nawet jak sa "lewe". rezolucja jest tak napisana ze w zaden sposob nie Irak nie moze nic udowodnic.

            na moment zapomnij o Sadamie. poszukaj informacji o zapotrzebowaniu na rope w przyszlosci, o rezerwach ropy, o wzroscie ludnosci na swiecie o tym do czego potrzebna jest ropa (nie tylko paliwo przeciez) moze zrozumiesz wtedy dlaczego nikt nie chce wyzwalac np sudanu
          • Gość: oak Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 15:07
            kingfish napisał(a):

            > Jeśli kupili 10 ton i twierdzą że 5 jest w jakiejś fabryce w celu produkcji
            tego czy tamtego a drugie 5 ton zostało sprzedane to zadaniem inspektorów
            powinno być potwierdzenie takiej deklaracji. <

            A nie sądzisz, że gdyby nie można tego potwierdzić to byłby jakiś dowód ?
            Ale jak na razie o dowodach ani słychu ani widu. Więc albo wyliczanka się
            zgadza ? Albo ?

            Po drugie jeśli jakiś John, Jan lub Hans bestialsko zamorduje przy świadkach
            kogoś, to jest niewinny dopóki sąd nie udowodni mu winy. I to ponoć jest nasza
            wielka zdobycz cywilizacyjna.
            Lecz jeśli dziś Irak a jutro np. Polska zostanie postawiona pod zarzutem, że
            coś tam kombinuje nie w smak komuś ( będę strzelał USA), to musi udowodnić swą
            dziewiczą niewinność ?
            Doprawdy ciekawa moralność ?

            I na koniec żeby nie było tak smutno. Kiedyś krążył taki dowcip "co zrobić by w
            Polsce było dobrze ?", odpowiedź brzmiała "wypowiedzieć wojnę Staną
            Zjednoczonym i szybko się poddać".
            Może by tak kupić kilka aluminiowych rurek ?


            • kingfish Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó 30.01.03, 15:23
              Gość portalu: oak napisał(a):

              > kingfish napisał(a):
              >
              > > Jeśli kupili 10 ton i twierdzą że 5 jest w jakiejś fabryce w celu produkcj
              > i
              > tego czy tamtego a drugie 5 ton zostało sprzedane to zadaniem inspektorów
              > powinno być potwierdzenie takiej deklaracji. <
              >
              > A nie sądzisz, że gdyby nie można tego potwierdzić to byłby jakiś dowód ?
              > Ale jak na razie o dowodach ani słychu ani widu. Więc albo wyliczanka się
              > zgadza ? Albo ?

              A co Blix o tym powiedzial?
              Wlasnie powiedzial ze "wyliczanka sie nie zgadza".

              >
              > Po drugie jeśli jakiś John, Jan lub Hans bestialsko zamorduje przy świadkach
              > kogoś, to jest niewinny dopóki sąd nie udowodni mu winy. I to ponoć jest
              nasza
              > wielka zdobycz cywilizacyjna.


              Nie mowimy o przestepcy w demokratycznym kraju tytlko o specyficznych
              wymaganiach rezolucji UN.
              Ale nawet w demokratycznych krajach przestepca musi pewne rzeczy udowodnic. Na
              przyklad co sie stalo z pistoletem ktory kupil przed morderstwem a ktory po
              nagle zniknal. Jesli prokurator ma dowod ze go kupil to wtedy oskarzony ma
              obowiazek udowodnienia co sie z nim stalo. Tak samo jesy w Iraku.


              > Lecz jeśli dziś Irak a jutro np. Polska zostanie postawiona pod zarzutem, że
              > coś tam kombinuje nie w smak komuś ( będę strzelał USA), to musi udowodnić
              swą
              > dziewiczą niewinność ?
              > Doprawdy ciekawa moralność ?
              >
              > I na koniec żeby nie było tak smutno. Kiedyś krążył taki dowcip "co zrobić by
              w
              >
              > Polsce było dobrze ?", odpowiedź brzmiała "wypowiedzieć wojnę Staną
              > Zjednoczonym i szybko się poddać".
              > Może by tak kupić kilka aluminiowych rurek ?
              >
              >
              • Gość: babariba Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 16:27
                kingfish napisała:

                > Gość portalu: oak napisał(a):
                >
                > > kingfish napisał(a):
                (...)
                > Nie mowimy o przestepcy w demokratycznym kraju tytlko o specyficznych
                wymaganiach rezolucji UN. Ale nawet w demokratycznych krajach przestepca musi
                pewne rzeczy udowodnic. Na przyklad co sie stalo z pistoletem ktory kupil przed
                morderstwem a ktory po nagle zniknal. Jesli prokurator ma dowod ze go kupil to
                wtedy oskarzony ma obowiazek udowodnienia co sie z nim stalo. Tak samo jesy w
                Iraku. (...)
                ***********************************************
                to chyba nie do końca jest tak, jak piszesz. Zdaje się, że to prokurator MUSI
                udowodnić związek "zaginionego" pistoletu z sądzoną zbrodnią.
                Zmuszanie podejrzanego (oskarżonego) do udowodaniania niewinności bywa jedynie
                nie do końca zgodną z regułami formą nacisku, która czasem bywa skuteczna, a
                czasem nie...

                • kingfish Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó 30.01.03, 17:35
                  Gość portalu: babariba napisał(a):

                  > kingfish napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: oak napisał(a):
                  > >
                  > > > kingfish napisał(a):
                  > (...)
                  > > Nie mowimy o przestepcy w demokratycznym kraju tytlko o specyficznych
                  > wymaganiach rezolucji UN. Ale nawet w demokratycznych krajach przestepca musi
                  > pewne rzeczy udowodnic. Na przyklad co sie stalo z pistoletem ktory kupil
                  przed
                  >
                  > morderstwem a ktory po nagle zniknal. Jesli prokurator ma dowod ze go kupil
                  to
                  > wtedy oskarzony ma obowiazek udowodnienia co sie z nim stalo. Tak samo jesy w
                  > Iraku. (...)
                  > ***********************************************
                  > to chyba nie do końca jest tak, jak piszesz. Zdaje się, że to prokurator MUSI
                  > udowodnić związek "zaginionego" pistoletu z sądzoną zbrodnią.
                  > Zmuszanie podejrzanego (oskarżonego) do udowodaniania niewinności bywa
                  jedynie
                  > nie do końca zgodną z regułami formą nacisku, która czasem bywa skuteczna, a
                  > czasem nie...


                  Nie koniecznie.
                  Pistolet w demokratycznym kraju podobnie jak bron masowej zaglady i materialy
                  do produkcji takiej broni na calym swicie podlegaja prawa ktore wszyscy maja
                  obowiazek przestrzegac. Jak kupujesz pistolet to masz odpowiedzialnosc jego
                  zabezpieczenia i nie mozesz po prostu nie wiedziec albo nie ujawnic gdzie on
                  sie znajduje. Najpierw musisz miec pozwolenie na jego zakup i posiadanie ktore
                  rzad moze ci odebrac jesli na przyklad nie potrafisz go zabezpieczyc albo nawet
                  jesli jestes tylko podejzany o planowanie morderstwa. W US na przyklad wladze
                  natychmiast odbieraja bron osoba tylko oskarzonym o pobicie malozonki czy meza.
                  • Gość: babariba miałbyś rację, gdyby nie drobny niuans... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 00:10
                    kingfish napisała:

                    > Gość portalu: babariba napisał(a):
                    >
                    > > kingfish napisała:
                    > >
                    > > > Gość portalu: oak napisał(a):
                    > > >
                    > > > > kingfish napisał(a):
                    > > (...)

                    Nie koniecznie.
                    Pistolet w demokratycznym kraju podobnie jak bron masowej zaglady i materialy
                    do produkcji takiej broni na calym swicie podlegaja prawa ktore wszyscy maja
                    obowiazek przestrzegac. Jak kupujesz pistolet to masz odpowiedzialnosc jego
                    zabezpieczenia i nie mozesz po prostu nie wiedziec albo nie ujawnic gdzie on
                    sie znajduje. Najpierw musisz miec pozwolenie na jego zakup i posiadanie ktore
                    rzad moze ci odebrac jesli na przyklad nie potrafisz go zabezpieczyc albo nawet
                    jesli jestes tylko podejzany o planowanie morderstwa. W US na przyklad wladze
                    natychmiast odbieraja bron osoba tylko oskarzonym o pobicie malozonki czy meza.
                    ************************************************

                    to prokurator MUSI udowodnić, że zakupiony prze ciebie kiedyś pistolet ma (lub
                    może mieć) jakiś ZWIĄZEK z przestępstwem, o które chciałby cię oskarżyć... I
                    wtedy ty musisz się wytłumaczyć, gdzie to urządzenie wetkałeś...
                    pzdr

          • Gość: oak Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 15:18
            kingfish napisał(a)

            > Może jeszcze Rambo?
            > To dlaczego US oferuje Saddamowi azyl w celu zapobiegniciu wojny jesli nie
            > chodzi o saddama?

            1. ) Towarzysza Rambo wymieniłem w swym poście, pewnie umknął uwadze kolegi,
            podobnie jak Iracki atom inspektorom.
            2.) Azyl powiadasz ? A dlaczego nie sanatorium i główną rolę w przyszłej
            kasowej holywoodzkiej produkcji na temat poskromienia Saddama ( w wersji,
            meldramat wojenny, komedia, fantazy i porno ).
            Słyszałem że amerykiwańcy mają jakiś tam azyl na Kubie, Quantanamo czy jakos
            tak, ale słyszałem też, że wycieczki do tego zakątku raju nie cieszą się
            specjalnym powodzeniem. Ci którzy byli narzekali na sąsiedztwo. Ponoc niejaki
            Fidel strasznie dymi cygarami, tanczy głośno rumbę i spiewa bolszewickie piesni
            po nocach. Ja też bym pierd.... takie wczasy.
            • kingfish Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó 30.01.03, 15:39
              Gość portalu: oak napisał(a):

              > kingfish napisał(a)
              >
              > > Może jeszcze Rambo?
              > > To dlaczego US oferuje Saddamowi azyl w celu zapobiegniciu wojny jesli nie
              >
              > > chodzi o saddama?
              >
              > 1. ) Towarzysza Rambo wymieniłem w swym poście, pewnie umknął uwadze kolegi,
              > podobnie jak Iracki atom inspektorom.
              > 2.) Azyl powiadasz ? A dlaczego nie sanatorium i główną rolę w przyszłej
              > kasowej holywoodzkiej produkcji na temat poskromienia Saddama ( w wersji,
              > meldramat wojenny, komedia, fantazy i porno ).
              > Słyszałem że amerykiwańcy mają jakiś tam azyl na Kubie, Quantanamo czy jakos
              > tak, ale słyszałem też, że wycieczki do tego zakątku raju nie cieszą się
              > specjalnym powodzeniem. Ci którzy byli narzekali na sąsiedztwo. Ponoc niejaki
              > Fidel strasznie dymi cygarami, tanczy głośno rumbę i spiewa bolszewickie
              piesni
              >
              > po nocach. Ja też bym pierd.... takie wczasy.


              Po co bredzisz. Dobrze wiesz ze zwykly azyl w neutralnym kraju a nie wiezienie
              jest mu i jego rodzinie oferowany.

              Re: USA pomogą Husajnowi!
              Autor: Gość: felusiak IP: *.nyc.rr.com
              Data: 30-01-2003 04:09
              --------------------------------------------------------------------------------
              Muhammad Reza Pahlavi zmarl w Egipcie. USA pomoglo mu znalezc tam miejsce.
              Co za idiotyczne pytanie o nietykalnosc. To rzecz oczywista.
              • Gość: oak Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 30.01.03, 21:30
                kingfish napisała:


                > Po co bredzisz. Dobrze wiesz ze zwykly azyl w neutralnym kraju a nie
                wiezienie jest mu i jego rodzinie oferowany.

                > Re: USA pomogą Husajnowi!
                > Autor: Gość: felusiak IP: *.nyc.rr.com
                > Data: 30-01-2003 04:09
                > -----------------------------------------------------------------------------
                --
                > -
                > Muhammad Reza Pahlavi zmarl w Egipcie. USA pomoglo mu znalezc tam miejsce.
                > Co za idiotyczne pytanie o nietykalnosc. To rzecz oczywista.
                >

                Tak, a świstak siedzi i nawija banialuki .... a Reza to nie był login partyjny
                Homeiniego, wiesz ?. Też mi porównanie Reza Pahlawi i Saddam, boskie. I
                jeszcze USA pomże Saddamowi znaleźć miejsce ... hihi na cmentarzu, bo
                milczenie jest złotem.
                Ale przyjmijmy że nawet gdyby to Saddam poszedł na ten numer. Co dalej ?
                Demokracja w Iraku ? Z Siouxami rewolucja kulturalna nie wyszła, z Komanczami
                podobnież za cholerę nie chcieli mieszkać i żyć jak blade twarze. Czyli co
                rezerwacik i powolne wymieranie. No i jeszcze kto w miejsce Saddama ?
                Największy specjalista od napędzania amerykańskiej gospodarki i zdobywania
                rynków dla jej produktów - niejaki Douglas Mc'Arthur żyw jeszcze ?
                Ten świat jest chory i ropa z ran mu się leje.
          • Gość: babariba to jest "nowa logika" obecna w prowojennej... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 16:07
            ...propagandzie całkiem od niedawna.

            Zapewne saddamowi naukowcy sa w stanie produkować broń biologiczną (ze szczepów
            hojnie udzielanych przez amerykańskie ośrodki badawcze<???> jeszcze w latach 80-
            tych) nawet w kiblu jednego z saddamowych pałaców.
            Takiej produkcji, a nawet badań nie da się zrobić z bronią atomową ani
            chemiczną.
            Co najmniej od Pustynnej Burzy Irak jest bardzo szczegółowo monitorowany i
            praktycznie nie istnieje możliwość, żeby gdzieś powstała jakaś
            niezarejestrowana przez szpiegowskie samoloty i satelity infrastruktura zdolna
            do produkcji broni "A" i "C". Tak, że dzisiaj opowieści o karawanach irackich
            samochodów, które składać się mają na mobilne laboratoria produkujące broń
            masowego rażenia pomiędzy bajki włożyć można.
            ***********************************************

            kingfish napisała:

            > Gość portalu: oak napisał(a):
            (...)
            Najwyraźniej nie rozumiesz reyolucji UN.
            Rezolucja ONZ kładzie odpowiedzialność udowodnienia że Iraq nie ma i nie dąży
            do zdobycia broni masowej zagłady na Iraq.
            W praktyce polega to na tym że jeśli na przykład Iraq kupił 8 ton materiałów do
            budowy takiej broni ale deklaruje tylko 3 tony to wiadomo że 5 ton jest gdzieś
            schowanych. UN właśnie twierdzi że Iracka deklaracja jest pełna takich dziur i
            to że inspektorzy nie mogą nic znaleźć świadczy tylko o tym że Iraq dobrze
            wszystko schował, może nawet poza granicami kraju.
            Innym słowem zadaniem inspektorów powinno być sprawdzenie tego co Irak
            deklaruje a nie szukanie igły w stoku siana. Jeśli kupili 10 ton i twierdzą że
            5 jest w jakiejś fabryce w celu produkcji tego czy tamtego a drugie 5 ton
            zostało sprzedane to zadaniem inspektorów powinno być potwierdzenie takiej
            deklaracji. (...)
    • Gość: PULS Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: *.25.198.102.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.01.03, 14:12
      Gość portalu: oak napisał(a):

      > Czy ktoś pamięta jeszcze radiostację Gliwicką ?

      P.Jak to nie znajda dowodow?.A ropa to co?
    • kyle_broflovski Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó 30.01.03, 14:21
      nie zaleznie od rezultatow inspekcji WOJNA . swiat za 20-50 lat zacznie odczuwac brak ropy. stad nie bedzie sie czemu dziwic jesli nastepnym krajem bedzie Iran w koncu moze Rosja. trzeba sie spieszyc czas ucieka. ciekawe jakie paliwo bedzie poruszac czolgi, samoloty itp za jakies 100 lat
      • Gość: PULS Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: *.25.198.102.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.01.03, 15:03
        kyle_broflovski napisał:

        > nie zaleznie od rezultatow inspekcji WOJNA . swiat za 20-50 lat zacznie
        odczuwa
        > c brak ropy. stad nie bedzie sie czemu dziwic jesli nastepnym krajem bedzie
        Ira
        > n w koncu moze Rosja. trzeba sie spieszyc czas ucieka. ciekawe jakie paliwo
        bed
        > zie poruszac czolgi, samoloty itp za jakies 100 lat

        P.moze to i prawda ze ropy w koncu braknie.Lecz jak na ten czas to ropa
        jest najwiekszym zagrozeniem dla swiata.W koncu to nosnik energii
        a za 50 lat taki Irak moglby zawladnac swiatem i wyprzec syjonistow
        z rzadow swiatowych dlatego tez rekami USA zydzi zrobia to z Arabow
        co zrobili z Rosjan w 1917.Ciekawe tylko czy nowy maronetkowy podstawiony
        przywodca w Iraku bedzie podobny do Lenina?
    • Gość: Ted Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.03, 15:31
      Gość portalu: oak napisał(a):

      > Czy ktoś pamięta jeszcze radiostację Gliwicką ?

      No wlasnie. Wtedy to byla niezla wojna prewencyjna. Z tymi dzikusami Polakami,
      co to przesladuja mniejszosc niemiecka, nie chca nowoczesnej autostrady i
      zagrazaja swiatu akcjami sabotazowymi.
    • sopocianin Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó 30.01.03, 16:23
      To nie inspektorzy maja znalezc, tylko Irak ma wykazac, ze sie rozbroil. I co
      ciekawe, to dopiero G.W. Bush, o inteligencji podwazanej przez niektorych
      forumowiczow, to zauwazyl.
      Zabawa w chowanego z Irakiem ciagnie sie od 13 -tu lat. I przez te wszystkie
      lata Hussein robil w konia i inspektorow, i UN, a juz zwaszcza Europe.
      A dowodow jest sporo - ruchome laboratoria biologiczne, aktywne proby zakupu
      materialow do montazu glowic nuklearnych, no i tajemiczo zaginione gazy bojowe.
      Tylko czekac, az troche tego dostanie sie w rece muzulmanskich chetnych na te
      dziewice na lonie Allacha...
    • ale-x Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó 30.01.03, 16:41
      Znajda czy nie znajda - czy tak naprawde kogos to obchodzi? Czy sa jeszcze
      naiwni , ktorzy wierza ze wojna zalezy od wynikow inspekcji, decyzji Rady
      Bezpieczenstwa itp bzdur? Dajcie spokoj. Kosci zostaly dawno rzucone. Nie na
      darmo poswiecono WTC, nie na darmo zrobiono ,,rozgrzewke" w Afganistanie. Ponad
      100 tysiecy amerykanskich najemnikow zaciska petle wokol Iraku. Czesc z nich
      jest juz nawet w polnocnym Iraku. USA smieje sie w kulak z inspektorow, poklada
      sie ze smiechu dzielac Europe ... A wy tu o dowodach! Silni nie potrzebuja
      dowodow.

      • Gość: Tysprowda Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: proxy / 217.33.71.* 30.01.03, 17:03
        Rumsled:
        Brak dowodow winy nie jest dowodem braku winy.

        Bush:
        Saddam morduje swoich ludzi!
        Saddam nie moze mordowac swoich ludzi, on jest morderca!
        Ja moge mordowac jego ludzi!

        Same sankcje ekonomiczne zabily ponad pol miliona ludzi Saddama.
        Wespol w zespol.

        Bush i Saddam, dwa bratanki i do szabli i do ropy szklanki.

        Bush ma nic innego a war-gazm gdy mowi o Iraku-tyle tam ropy!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Pio Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: *.crowley.pl 30.01.03, 22:34
          a coz to za nowa idiota sie objawila?
          • Gość: oak Re: co będzie jeśli inspektorzy nie znajdą dowodó IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 30.01.03, 22:55
            niech się ojciec Pio nie obawia, nie zamierzam zagrozić twemu monopolowi.
            W każdym razie jestem pod wrażeniem merytoryczności argumentów jakich tow.
            raczył użyć
Pełna wersja