Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie ośmi...

30.01.03, 17:49
Brawo Niemcy olac tych prostakow znad Wisly i zza oceanu
    • Gość: europejczyk Amerykanski ryj rozbija Europe IP: *.bc.hsia.telus.net 30.01.03, 17:55
      To jest cel nadrzedny Irak nastepny.
      • Gość: Lysy Re: Amerykanski ryj rozbija Europe IP: 207.181.167.* 30.01.03, 19:05
        Amerykanski ryj rozbija Europe...

        Gdyby nie amerykanski ryj, to mialbys stalinowski bat lub
        hitlerowski bambosz 'jednczacy' Europe !!!
        Pomysl debilu zanim cos bekniesz nastepnym razem !!
        • Gość: KOSC Re: Amerykanski ryj rozbija Europe IP: *.mpw.net 31.01.03, 17:08
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > Amerykanski ryj rozbija Europe...
          >
          > Gdyby nie amerykanski ryj, to mialbys stalinowski bat lub
          > hitlerowski bambosz 'jednczacy' Europe !!!
          > Pomysl debilu zanim cos bekniesz nastepnym razem !!
          Lysy - Ty sie nigdy nie zmienisz. Mysle, ze pewnego dnia Twoja proamerykanska filozofia dostanie popalic.
          Wiesz chyba doskonale, ze Amerykanie obawiaja sie silnej Europy i wyskok tych osmiu panstw jest
          Yankesom na reke. Sadze, ze taniej bylo dla US przekupic zubozale ekonomie Polski, Wegier i.t.d., a takze
          przyrzec Wielkiej Brytani zyski ze sprzedazy irackiej ropy, anizeli "przekonac" Niemcy czy tez Francje.
          "LYSY" - zacznij myslec, lub pojdz do szkoly.
        • Gość: micha4 Re: Amerykanski ryj rozbija Europe IP: *.abo.wanadoo.fr 01.02.03, 20:12
          Czesc,Lysy,
          Znowu musze Tobie pogratulowac.-Jak zwykle,walisz w "dziesiatke"

          Na razie
          Michal
        • Gość: Zyziu Re: Amerykanski ryj rozbija Europe IP: proxy / *.nait.ab.ca 03.02.03, 20:20
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > Amerykanski ryj rozbija Europe...
          >
          > Gdyby nie amerykanski ryj, to mialbys stalinowski bat lub
          > hitlerowski bambosz 'jednczacy' Europe !!!
          > Pomysl debilu zanim cos bekniesz nastepnym razem !!

          A ty otworz oczy i zastanow sie, czy amerykanski najezdzca jest
          w czym kolwiek lepszy? No poza tym, ze wlazi z buciorami tam
          gdzie chce, a nie prosza go...
    • Gość: europejczyk 4 z 5 europejczykow przeciw IP: *.bc.hsia.telus.net 30.01.03, 17:59
      www.smh.com.au/articles/2003/01/30/1043804465866.html
      To tylko przyglupiaste rzady
      • Gość: waldek Re: 4 z 5 europejczykow przeciw IP: proxy / 169.207.144.* 30.01.03, 18:13
        Lecz sie europejczyku,na oczy tez. W ostatnim wieku,
        Europejczycy nie rozwiazali zadnego problemy samodzielnie.I i II
        wojna,problem balkanski bez udzialu Amerykanow bylyby nie
        rozwiazana przez bardzo dlugi czas.
        • Gość: sammy Brawo! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 15:17
          Żenująca jest krótkowzroczność przywódców Niemiec i Francji;
          tzw. stanowisko UE to de facto dyktat Berlina i Paryża, Schroder
          i Chirac, obsciskując sie, oglosili ze "Europa" jest jest
          przeciw wojnie, czyli zajęli stanowisko za cały kontynent. Potem
          stanowisko ministrów SZ panstw 15 to w zasadzie formalnośc.
          Okazało się jednak ze niektórzy przywódcy państw nie zgadzają
          się na proste przytakiwanie decyzji Berlina i Paryża.
          Niestety w tym panstwach jakby juz zapomniano, że to Ameryka
          kilkukrotnie ratowała Europę Zachodnią, co podkresla 8
          sygnatariuszy w liście.

          Nie można budowac jednosci Europy na sprzeciwie wobec USA, bo
          skutki takiej polityki mogą być znacznie gorsze niż sam
          jednostronny atak na Irak.

          Schroder i Chirac chyba zapominają kogo bronią - tyrana,
          mordercy własnego narodu i agresora, który nie tylko groził
          bronią masowego rażenia, ale jej tez używał (Kurdowie, Iran)i
          wiadomo, że ją ma. Z rolziczeniem się z broni nie chodzi
          przeciez o wymysly, ale o konkretne tysiące pocisków, tony
          trucizny, waglika etc. o co Irak był pytaniy przed 1998 r. I co
          wygnał insektorów.
          Wiec o co tym dwóm panom ("arabofilom"?) chodzi? O powstrzymanie
          dominacji USA? Jeśli tak, to jest to bład, bo nasza zachodnia
          cywilizacja potrzebuje silnego osrodka władzy by nie upaśc. Z
          pewnością nie zapewnią go Niemcy i Francja, bo sa ekonomicznie,
          militarnie i zwłaszcza społecznie za słabe.
          W takim kontekscie, poparcie dla USA ze strony cześci Europy
          jest wskazane i słuszne.
      • Gość: taki sobie ktos Re: 4 z 5 europejczykow przeciw IP: *.uspwy.am.pnu.com / *.monsanto.com 30.01.03, 23:05
        Czytaj dokladnie i cytuj dokladnie. BEZ MANDATU ONZ !!!
        Na razie jeszcze nic nie wiadomo. Nikt nikogo jeszcze nie
        zaatakowal, z wyjatkiem Twojego mozgu - przez kornika mozgowego,
        ale iten w Twojej glowie padnie z glodu.
    • Gość: Pelek Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.proxy.aol.com 30.01.03, 18:18
      Halts Maul!!!!!!
      • Gość: wwkorab do don5 i europejczyka - memento! IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 18:28
        gdyby nie ten amerykanski "ryj" - gnojki - to by was
        obu "europejczyków" bydlecymi wagonami Niemcy swego czasu, a
        potem Rosjanie powiezli w sina dal. I czasem mysle, zdenerwowany
        slepota polskich pseudo-pacyfistów - szkodam, ze nie zdazyli!
    • Gość: Marek Re: Hypokryci IP: 213.78.102.* 30.01.03, 18:27
      Jestem pol Brytyjczykiem a pol Polakiem. Jest mi wstyd ze Tony Blair i Leszek Miller podpisali ten
      list.
      Nie lubie Blaira, ale moge powiedziec ze on conajmnie nie jest hypokryta i juz przeslal 40,000
      Brytyjskich zolnierzy do Arabi.

      Wszystcy inny ktorzy podpisali ten list, prawdopodobnie nic wiecej nie zrobia. Nie maja zadnego
      wojska ktore jest o jakiej kolwiek wartosci w Iraku, wiec sa hypokrytami ktorzy po prostu podpisali,
      bo nie chca obrazic pierwszej (USA) i czwartej (W.Bryt.) ekonomi swiata.
      • Gość: wwkorab do Marka IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 18:38
        Czego jest Ci wstyd - ze Blair jest godnym kontynuatorem
        brytyjskiej polityki, ze rozumie wyzwania chwili? Mozesz go nie
        lubic, ale chyba rozumiesz troche zagrozenie muzulmanskiego
        fundamentalizmu? W koncu obserwujesz powolne wzeranie sie tej
        ideologii w spolecznosc Twojego kraju. Czego ucza tak naprawde
        szkoly finasowane z Arabii Saudyjskiej (wahabi)? Tolerancji,
        asymilacji, wspólnych wartosci?

        Co do Millera i innych? Cóz, to polityka, ale i tak wole ich niz
        tani, wyborczy pacyfizm Schroedera, pomijajac kwestie
        niemieckich inwestycji w Iraku. Francuzi, zajeci sa w bylych
        koloniach, gdzie nie stworzyli zadnych podstaw cywilizacyjnych.


        Do polskich krytyków Busha? Na Reagana tez tak kiedys pluliscie?
        NIe wszyscy! Pewnie, niektórym bylo dobrze za komuny!
        Wszyscy maja pretensje do Ameryki? No to raz zróbcie cos
        EUROPEJCZYCY sami, i nie proscie o pomoc. Na przyklad zaplaccie
        rachunki ONZ, wyslijcie wiecej zywnosci do Afryki, cywilizujcie
        w koncu Wasze dawne kolonie, OK!
        • Gość: Marek Re: do wwkoraba IP: 213.78.102.* 30.01.03, 18:56
          Oczywiscie to jest pana punkt widzenia, i zgadzam sie z kilkoma punktami. Moj
          problem jest nie o wysylaniu Brytyjskiego wojska do Iraku. Problem jest ze Blair zostal
          pudlem Busha. Jeden rok temu Paul Wolfowitz zdecydowal ze Bush musi zaczac wojne z
          Irakiem. Ta wojna w jego opinii miala byz ideologiczna.

          Miedzynarodowe prawo jest bardziej warzne niz opinia Wolfowitza i Busha. Ja popieram
          wojne jesli bedzie rezolucja ONZ. Co martwi mnie jest ze Amerykanie prawdopodobnie
          nie beda czekac na to a to jest nielegalne. Blair (conajmniej) jako prawnik powinien
          czekac.

          Co do placenia za ONZ, USA samo nie wplacilo ich skladek przez ostatnie kilka lat.

          A co do Francuzow i Niemcow...............oczywiscie so to tchorze, ktore maja tak duzo
          interesow w Iraku ze nie moga podiac decyzji by bombardowac ten kraj. Czesc
          • Gość: Francuz z Paryza Re: do wwkoraba IP: *.abo.wanadoo.fr 31.01.03, 09:13
            Aha, juz wszystko rorumiem !!! Francja ma tam INTERESY !!!
            No, przeciez wiadomo ze USA nie ma zadnych interesow w tym regionie.
            Jestes wielkim geopolitologiem.

            Frederic, Paryz
            • Gość: Marek Re: do wwkoraba/Frederyka IP: 213.78.119.* 31.01.03, 12:58
              Twoja odpowiedz mnie nie dziwi Frederyku.
              Powiem tylko ze to nie Brytyjczycy czy Amerykanie ktorzy lamali Embargo ONZ (o
              inwestycjach w Iraku).

              Francja (Elf-Acquitaine), Rosja (Lukoil) i Niemcy (Hoechst) maja billiony w tym kraju.
              Wielka Brytania i USA spedzily ostatnie dzesiec let nad Irakiem patrolujac a nasi
              "sojusznicy" w NATO robily tam biznes. Francurzi znowu robia cuda i probuja
              morderce Roberta Mugabe do UE zaprosic....lajdacy.

              Ja widze ze tak samo jak twoj prezydent masz problem z prawda.



              Gość portalu: Francuz z Paryza napisał(a):

              > Aha, juz wszystko rorumiem !!! Francja ma tam INTERESY !!!
              > No, przeciez wiadomo ze USA nie ma zadnych interesow w tym regionie.
              > Jestes wielkim geopolitologiem.
              >
              > Frederic, Paryz
              • Gość: Fryderyk Re: do wwkoraba/Frederyka IP: *.abo.wanadoo.fr 31.01.03, 21:00
                No wlasnie, tak napisalem : Francjia sie kieruje brudnymi interesami natomiast Stany Zjednoczone sa ofiarni. To jest proste (nawet zasdroszce Ci, ze
                zyjesz w takim swiecie pelnym pewnosci).

                Polacy dostali w spadku po komunizmie niemoznosc krytykownia najwaznejszego kraju ukladu miedzenarodowego do ktorego naleza.

                Co do Francji, sam umiem ja krytykowac i o wiele lepej i sprawniej od cibie, poniewaz znam ja o wiele glebiej i dokladniej.
          • Gość: Tysprowda Re: do wwkoraba IP: proxy / 213.189.72.* 31.01.03, 10:01
            Francja i Niemcy to (zdaniem wnikliwych obserawtorow aktualnych wydarzen na
            swiecie) tchorze ktorzy sie nie boja ani Iraku ani Ameryki.

            Ameryka to odwazny i potezny kraj ktory nie boi sie zaatakowac slabego Iraku.

            Wiec Francja i Niemcy to tchorze ktorzy sie nie boja ani slabego Iraku ani
            odwaznej i poteznej Ameryki.

            Anglosasi znowu sieja dywersje i rozbijaja Europe aby nia rzadzic i przy jej
            pomocy zdobyc bogactwa naturalne Rosji. Tak jak Niemcy hitlerowskie.
            • Gość: Marek Re: do wwkoraba IP: 213.78.108.* 31.01.03, 16:51
              Mysle ze jestem wariatem. Ktory Anglosaski kraj chce cos co kolwieg robic w Europie?

              1. Wielka Brytania napewno niechce. Europa dla Brytyjczykow to byla zawsze problem.
              Wy caly cas macie jakies wojny a Brytyjczycy musa na ratunek przyjezdzac!

              2. Stany Zjednoczone nie bardz wiedza gdzie Europa jest. Dlatego rzad Amerykanski
              ma duzo wiecej problemow z przekonaniem swoich obyweteli ze trzeba tam zostac w
              sensie militarnym.

              3. Nowa Zelandia i Australia? Gdzie? Co w twojej glowie?

              4. Kanada?

              Idiota
            • Gość: J.K. No, kolego, Ty mas zawsze swiezy doplyw idei... IP: *.de / 192.120.171.* 31.01.03, 17:25
              A jezeli tak, to co...?

              Wolalbys, aby miejsce Amerykanow zajeli np.

              Arabowie
              Chinczycy
              Hindusi...

              - Bo ja nie..

              z wielu wzgledow...

              HEY
    • spacerowicz Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś 30.01.03, 18:46
      don5 napisał:

      > Brawo Niemcy olac tych prostakow znad Wisly i zza oceanu

      Der Spiegel olal bez slow:

      Der Spiegel zamiescil zdjecia premierow, ktorzy ulegli presji misjonariuszy
      Busha i podpisali wiadomy list

      Szczegolnie dwa godne sa polecenia ( podpisy !!!):

      www.spiegel.de/img/0,1020,238890,00.jpg
      www.spiegel.de/img/0,1020,238892,00.jpg
      ***

      Zapewne pomylka, ale doskonale obrazujaca powazanie dla tych dwoch panow.

      Spacerowicz

      • spacerowicz Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś 30.01.03, 18:48

        Szczegolnie dwa godne sa polecenia ( podpisy !!!):

        Zapewne pomylka, ale doskonale obrazujaca powazanie dla tych dwoch panow.


        www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,grossbild-238892-232992,00.html
        www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,grossbild-238890-232992,00.html
        • Gość: J.K. Do Spacera... - Kochanki kanclerza Schrödera... IP: *.de / 192.120.171.* 31.01.03, 16:03
          Nie strzelaj ponizej pasa, bo to nieladnie...
          Ze ktos robi glupie miny... No to co...?

          Pisze teraz w Twoim stylu...
          Kanclerz Schröder, wrazliwy na wdzieki urody kobiecej...
          (i slusznie, ja tez jestem na to wrazliwy...)

          Ma juz czwarta zone...
          Nie przeszkadza mu to wszakze rozgladac sie za mniej zobowiazujacymi ukladami...
          To przeciez prawda, co pisze...
          Ale podoba Ci sie ten tekst...?
          Hamuj sie wiec, prosze...
          Bo ja tez potrafie...
      • Gość: rzeszowianin Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.detroit20rh16rt.mi.dial-access.att.net 31.01.03, 15:55
        Poraz pierwszy mam powod do dumy z tego ze polski premier podpisal cos bardzo
        modrego .zupelnie inaczej cala sprawa wyglada gdy patrze sie na to z USA .i
        dobrze ze POLACY popieraja prezydenta BUSHA,w tym co robi wraz z anglikami.to
        co mysli rzad Francji i Niemiec nie zmieni decyzji Busha,na temat Iraku.
        wiadomo przeciez ze glownie od Niemiec irak zaopatrywal sie w bron i francuzi
        rowniez maja duze interesy i zainwestowane pieniadze w Iraku ,dlatego tak
        postepuja jak postepuja .a to czy bedzie w iraku wojsko innych krajow nie ma
        wielkiego znaczeniabo amerykanie anglicy i australijczycy wspolnie westawia 500
        tys. zolnierzy.mowiacyhz tym samym jezykiem .biorac pod uwage wypadek z
        Awganistanu gdzie przez przypadek zginelo 6 Kanadyjczykow mowiacych po
        francusku ma jak najbardziej sens. aby nie bylo takich nieporozumien.
        pozdrowienia z USA rzeszowianin.
        .
    • Gość: Lysy Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: 207.181.167.* 30.01.03, 19:08
      Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie ośmiu...

      No chyba nie sadzicie ze 'krol sloneczko' Chirac, lub fuhrer
      Schroeder powiedza, 'ups pierdolnelismy sie, to byl blad,
      przepraszamy'
      Na meskosc tych kabotynow nie liczmy !!
    • Gość: gosc Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.03, 19:54
      ten szpagat miedzy usa a EU nie wyjdzie nam na zdrowie.
      • Gość: kaczory11 Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.zeelandnet.nl 30.01.03, 20:46
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > ten szpagat miedzy usa a EU nie wyjdzie nam na zdrowie.

        Wyjdzie, wyjdzie nam na dobre. To po d.... i kieszeni dostana
        glownie niemiaszki. Zostana na lodzie, bo sprostytuowana Francja
        w ostatniej chwili przejdzie na strone USA. A ten pacan
        Schroeder ma zbyt "dlugi przewod myslowy" aby to pojac i
        zrozumiec.
    • Gość: gosc Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.03, 19:55
      ten szpagat miedzy usa a EU nie wyjdzie nam na zdrowie.
    • Gość: 8 Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.posc.mu.edu 30.01.03, 22:28
      To jest list 8 premierów, a nie stanowisko 8 państw!
      • galaxy2099 Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś 30.01.03, 22:33
        To jakie jest w takimrazie stanowisko 8 panstw, debilu.


        Gość portalu: 8 napisał(a):

        > To jest list 8 premierów, a nie stanowisko 8 państw!
        • Gość: Europejczyk Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 22:42
          Nędzni nastraszeni pachołkowie amerykańscy, zwolennicy Polski
          jako nowego Portorico, powinni pamietać, jak USA traktuje swych
          wasali. Czy słyszeli o losie generała Noriegi z Panamy?
          • Gość: U Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 31.01.03, 02:07
            Biednie cos Amerykanie w Europie sobie nazbierali.
            Moze zrozumieja wreszcie, ze Europa nie jest polem
            dla ich zniwa.
            • Gość: Lucjan Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: 217.153.47.* 31.01.03, 04:35
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Biednie cos Amerykanie w Europie sobie nazbierali.
              > Moze zrozumieja wreszcie, ze Europa nie jest polem
              > dla ich zniwa.

              Mnie brakuje w tym gronie Albanii.
          • Gość: fs Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.03, 11:02
            Gość portalu: Europejczyk napisał(a):

            > Nędzni nastraszeni pachołkowie amerykańscy, zwolennicy Polski
            > jako nowego Portorico, powinni pamietać, jak USA traktuje swych
            > wasali. Czy słyszeli o losie generała Noriegi z Panamy?
            ------------------------------
            Mienisz sie europejczykiem, a nie znasz historii najnowszej. Nie wiesz kim byl
            Noriega i jaka role pelnil w Ameryce Srodkowej? Nie pamietasz (lub nie wiesz)
            kto wyzwolil Europe Zachodnia spod okupacji niemieckiej? Nie spostrzegasz, ze
            gdyby nie ogromny wysilek wojenny Stanow Zjednoczonych, to juz nie tylko Europa
            Srodkowa lecz cala Europa znalazlaby sie pod kontola sowietow. Nie pamietasz
            jak to uprzejmie europejczycy raczyli wypiac sie na Polske w 1939 r.? Nie wiesz
            kto ponosil glowny wysilek w powstrzymywaniu komunizmu w Azji I Afryce.
            Wniosek: przestan bredzic i doucz sie przyglupie.
            • Gość: Tomasz To nie całkiem tak było... IP: *.ibch.poznan.pl 31.01.03, 12:00
              Reprezentujsz tu poglądy typowe dla Amerykanów, dla których druga
              wojna swiatowa sprowadza się do Pearl Harbour i "D" Day.
              A prawda jest nieco bardziej skomplikowana...
              Amerykanie robili swietne interesy z Hitlerem jeszcze w 41 r. Ich
              postawa po wybuchu wojny i napasci Niemiec na Polskę była
              bardzo łagodna. W tym czasie Roosevelt jeszcze nie myslał o wojnie.
              Po upadku Francji liczono się z układem pokojowym. Ale na
              przeszkodzie w jego zawarciu stał wówczas Churchill. Polityka
              Roosvelta w tym czasie była znacznie bardziej zniuansowana niż się
              to teraz przedstawia. Brano poważnie pod uwagę zastąpienie Churchilla
              kims bardziej ugodowym- chodziło jedynie o wytargowanie lepszych
              warunków. Nie muszę chyba dodawać, że Polska w tych rachubach
              nie był brana pod uwagę.
              Większe zaangażowanie ze strony Ameryki nastapiło dopiero po napasci
              Hitlera na Związek Radziecki, kiedy pod koniec 41 r stało się jasne, że
              Niemcy na dobre ugrzęzły w Rosji. Przypadkiem zbiegło się to w czasie
              z Pearl Harbour. Nie należy jednak zapominać, że zwycięstwo na zachodzie
              czy południu Europy nie byłoby możliwe gdyby Amerykanie mieli do czynienia
              z takimi siłami jakie Niemcy angażowali na Froncie Wschodnim.
              • Gość: pete Re: To nie całkiem tak było... IP: *.ri.ri.cox.net 03.02.03, 16:50
                Kazde panstwo chce cos znaczyc a dosadniej przewodzic innym
                (czytaj ciagnac z tego zyski materialne) Takie tendencje sa
                teraz w Europie Niemcy za wszelka cene daza do dominacji i
                podporzadkowania sobie UE - jest to zrozumiale z ich strony. USA
                tez to robi. Trwa wiec przepychanka. Slabsze kraje ekonomicznie
                sa satelitami jednych lub drugich i trzeba wybierac gdzie jest
                lepszy interes - tam dac swoj glos i poparcie. List 8-miu
                oslabil dazenia Niemiec i Francji w objeciu hegemonii w UE.
                Trzeba bylo to utracic nie znaczy ze isc potem na calego z USA.
                Kazdy kraj ma cos do wytargowania od USA w zamian za zgode. W
                polityce nie ma nic za darmo i sentymenty sie nie licza. USA
                pomagala Europie w I i II wojnie bo miala tez w tym swoj interes
                Francja i Niemcy maja swoje interesy gospodarcze w Iraku. Tylko
                glupi chcialby sie tego pozbyc za darmo. Widocznie USA za malo
                daja Francji i Nimcom w zamian ze sie nie zgadzaja lub nie moga
                im tyle dac ile oni chca. Ta polityka stosuje sie tez do Rosii i
                Chin a takze kazdego innego kraju.
          • Gość: J.K. NOWY TALENT nam sie obrodzil... Buena Vista... IP: *.de / 192.120.171.* 31.01.03, 17:05
            Polska nie bedzie Puerto Rico, bo jest na to za duza...

            a jezyk hiszpanski kocham, jest piekny...

            - Que seria la vida sin rosas
            Una senda sin ritmo ni sangre
            Un abismo sin noche ni dia...

            (Garcia Llorca)

            Polska bedzie raczej niezatapialnym lotniskowcem...
            Radze pojechac do MX, do Tijuana, na panienki, to Ci moze troche ulzy...
            • Gość: Jerzy Re: se puede anadir:una mujer hermosa y poesia tambien IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 01.02.03, 02:13
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > Polska nie bedzie Puerto Rico, bo jest na to za duza...
              >
              > a jezyk hiszpanski kocham, jest piekny...
              >
              > - Que seria la vida sin rosas
              > Una senda sin ritmo ni sangre
              > Un abismo sin noche ni dia...
              >
              > (Garcia Llorca)
              >
              > Polska bedzie raczej niezatapialnym lotniskowcem...
              > Radze pojechac do MX, do Tijuana, na panienki, to Ci moze
              troche ulzy


              Como dice Becquer en sus rimas:

              "(...) Mientras haya unos ojos que reflejen
              los ojos que los miran;
              Mientras responda el labio suspirando
              al labio que suspira;

              Mientras sentirse puedan en un beso
              dos almas confudidas;
              mientras exista una mujer hermosa,
              habra poesia(...)"
    • Gość: essie Prawdziwi Europejczycy IP: *.proxy.aol.com 31.01.03, 12:58
      Francja to potega.Powinnismy byc wdzieczni Francuzom za
      zwyciestwo w pierwszej wojnie swiatowej. W tej drugiej cos im
      nie wyszlo, ale i po tej za zyciescow zostali przez 'wszystkich'
      uznani.Slowo 'wolnosc' to oni wymyslili i z tej tez przyczyny
      jako ostatnie panstwo w Europie pielegnuja tradycyjny
      kolonializm.
      Niemcy,zawsze kochali pokoj i tolerancje,przez trzysta lat
      tlukli sie miedzy soba, a gdy sie zjednoczyli zaraz pomysleli o
      innych.Dwa razy probowali zjednoczyc Europe -niestety nie udalo
      sie. Teraz,kiedy wydawalo sie, ze w koncu ja
      zjednocza,Amerykanie znowu im przeszkadzaja. CO ZA
      SWINSTWO!! Europa dla EUROPEJCZYKOW( moga to byc nawet
      Polacy)!!!
      • Gość: Brian (Amerikanin z Brukseli Re: Prawdziwi Europejczycy IP: *.abo.wanadoo.fr 01.02.03, 02:03
        Zgadzam sie! Chodzi tyolko o ropie!
        NOT IN OUR NAME!
        www.notinourname.net
        Brian (Amerikanin z Brukseli)
    • Gość: Brian (Amerikaninz Brukseli) Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.abo.wanadoo.fr 01.02.03, 02:00
      Chirac i Schroeder maja racje!

      Bardzo dziekuje!!!

      Bush is the world's N° 1 idiot and threat to peace!
      • Gość: Jerzy Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 01.02.03, 10:04
        Gość portalu: Brian (Amerikaninz Brukseli) napisał(a):

        > Chirac i Schroeder maja racje!
        >
        > Bardzo dziekuje!!!
        >
        > Bush is the world's N° 1 idiot and threat to peace!


        Amerykanie to milinowy narod.Takie glosy tez tam sa i jest to dobroc urzadzen
        Waszego systemu. W Europie roznie z tym bywalo a u Saddama jeszcze gorzej.Kogo
        Pan broni?
        • Gość: micha4 Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.abo.wanadoo.fr 01.02.03, 20:06
          Wlasnie "zszedlem" z forum "L'Express".Jacy ci Polacy niewdzieczni(za
          historyczna przyjazn i poparcie Francji).Francja nie moze wejsc do
          amerykanskiej koalicji z bardzo prostej przyczyny - ze strachu.Nie
          zapominajcie,ze Francja jest krajem muzulmanskim,zdominowanym przez element
          arabski,ktoremu rzadzacy przyznaja wieksze(formalne i nieformalne) prawa od
          praw t.z.w.rdzennych Francuzow.To,nawet,arabom nie wystarcza.Przystapienie
          Francji do koalicji spowodowaloby ogolne rozruchy i zamachy w calym kraju.
          P.S.Psiaczacym na "polska niewdziecznosc"Francuzom przypominam w grzeczny
          sposob wizyte p.Chiraca w Soczi(w "wolnych i demokratycznych" mediach nie bylo
          o tym zadnej informacji).Ciekawe-moderator(patrz-cenzor) nie dopuszcza mych
          mailow na forum.-Pozwolam sobie,wobec tego,na wolnosc opinii w...(jeszcze)
          wolnej POLSKIEJ PRASIE.
          • Gość: Fryderyk Re: Francja i Niemcy bagatelizuja˛ os´wiadczenie os´ IP: *.abo.wanadoo.fr 02.02.03, 13:20
            Ten obraz Francji nie znalazles w L'express, lecz w prasie Frontu Narodowego Le Pena (ktora mozna kupic w kazdym kiosku, co jest nie zle w kraju
            gdzie, jesli dobrze rozumiem, nie ma wolnej prasy).

            Czytajac listy tego forum, nie moge nie zastanowic sie, co wywoluje w podswiadomosci Polakow Francja, ktorej cala ta nagonka przeciw niej daje
            wieciej wagi, niz rzeczywiscie m
            • Gość: micha4 Re: Francja i Niemcy bagatelizuja˛ os´wiadczenie IP: *.abo.wanadoo.fr 03.02.03, 10:00
              Czesc, Fryderyk,
              Przyznam sie,ze nie znam prasy F.N.,a "niewdzieczni Polacy" figuruja na lamach
              forum "Expresu"(rozszerzenie Unii).Obraz Francji muzulmanskiej nie jest oparty
              na uprzedzeniach religijnych czy rasowych,lecz na konkretach
              (kryminalistyka,dane statystyczne,zycie codzienne itd).To,co Ty nazywasz
              nagonka antyfrancuska ma pewne uzasadnienia,zwlaszcza,dzieki polityce
              zagranicznej Francji.Przecietny Francuz nawet sie nie dowiedzial o deklaracji
              Chiraca z Soczi.Deklaracja ta,uderzajaca w WITALNE interesy
              Rzeczypospolitej,obrazajaca kazdego Polaka,wywolala w Polsce prawdziwa burze.

              A propos wolnosci prasy i informacji;-wystarczy porownac obie strony.-"Drobny"
              przyklad ;-jestem pewny , ze w Polsce nie daloby sie ,tak latwo,zatuszowac
              prawdy o eksplozji AZF w Tuluzie.
              Jestem osoba otwarta na inne poglady,potrafie byc autokrytycznym;-milo byloby
              podyskutowac z Toba,jezeli nie bedziemy odbiegali od tematu i nie obrazali sie
              wzajemnie.Jestesmy na forum dyskusyjnym,a dyskusja opiera sie na wymianie
              pogladow.
              Na razie Micha
              • Gość: Frederyk Re: Francja i Niemcy bagatelizuja˛ os´wiadczenie IP: *.abo.wanadoo.fr 03.02.03, 11:33
                Gos´c´ portalu: micha4 napisa?(a):
                Czesz,
                Ja tez jestem otwartym i umiarkowanym osoba i chetnie rozmawiam powaznie.
                1) Co do AZF, musisz wiedziec , ze media francuskie przedstawiali argumenty na zamachu, chociaz rzeczywiscie podzielaly poglad ze to bylo wypadek.
                Kazdy przecietny francuez wie, ze istnieja ta teza. Musisz tez wiedziec, ze ta teza jest propagowana wlasnie (miezdy innymi) przez srodowiska bilskie
                skajniej prawicy, ktora, jak wiadomo, lubi jak najbardziej teorie spisku. Na tym wlasnie polegaja podstawowy argumente tezy o zamachu (spisek
                Chiraca-Jospina, rakieta z dzielnic "arabskich" , co musi wywolac emocje wlasnie o "arabizacji" Francji, itp.). Poza tym sam wiesz ze "racja stanu" nie
                jest wynalazkiem Francji i mysle ze zaden narod ma chyba prawo arogancko moralizowac inne na ten temat.
                2) Jesli ktos napisal w forum L'express za Polacy sa niewdzieczni (co rzeczywiscie mozna bylo sluchac, chociaz trzeba przyznac ze wiekszosc i
                Francuzow malo obchodzi Polska), to najlepej olac i dojsc do wniosku ze to poglad idiotyczny.
                3) Co do "arabizacji" Francji, musze powiedziec ze jestem katolikiem i ze sie czuje w kraju kultury katolickiej i lacinskiej. Wydaje mi sie, ze mowic o
                "arabizacji" Francji polega na tym, ze imigracja arabow byla jakos inna niz imigracje Polakow, Portuglaczykow, Chinczykow, itd. Czy masz na mysli ze
                Arabowie chcieli kolonizowac Francje ? Znowu wiadowo skad sa te argumenty. Poza tym, dziwi mi fakt, ze problemy Francji z jej imigrantami moga w
                oczach niektorych swiadczyc o tym, jaka jest naprawde Francja, ale nie Wielka Brytania, ktora ma bardzo podobny problemy (niedawne rasistowkie
                zadymy na dosc wielka skale, co jeszcze nie bylo w tej formie w Francji). Ale Wielka Brytania jest po stronie USA... Czy o to chodzi ? Te problemy sa
                ogolnym trendem w krajach zachodnich i mysle ze Polacy, ktorzy teraz tez maja imigrantow, powinni na to patrzec chlodniej i tzrewiej.
                Pozdrawiam,
                F.


                > Czesc, Fryderyk,
                > Przyznam sie,ze nie znam prasy F.N.,a "niewdzieczni Polacy" figuruja na lamach
                > forum "Expresu"(rozszerzenie Unii).Obraz Francji muzulmanskiej nie jest oparty
                > na uprzedzeniach religijnych czy rasowych,lecz na konkretach
                > (kryminalistyka,dane statystyczne,zycie codzienne itd).To,co Ty nazywasz
                > nagonka antyfrancuska ma pewne uzasadnienia,zwlaszcza,dzieki polityce
                > zagranicznej Francji.Przecietny Francuz nawet sie nie dowiedzial o deklaracji
                > Chiraca z Soczi.Deklaracja ta,uderzajaca w WITALNE interesy
                > Rzeczypospolitej,obrazajaca kazdego Polaka,wywolala w Polsce prawdziwa burze.
                >
                > A propos wolnosci prasy i informacji;-wystarczy porownac obie strony.-"Drobny"
                > przyklad ;-jestem pewny , ze w Polsce nie daloby sie ,tak latwo,zatuszowac
                > prawdy o eksplozji AZF w Tuluzie.
                > Jestem osoba otwarta na inne poglady,potrafie byc autokrytycznym;-milo byloby
                > podyskutowac z Toba,jezeli nie bedziemy odbiegali od tematu i nie obrazali sie
                > wzajemnie.Jestesmy na forum dyskusyjnym,a dyskusja opiera sie na wymianie
                > pogladow.
                > Na raz
                • Gość: micha4 Re: Francja i Niemcy bagatelizuja˛ os´wiadczenie IP: *.abo.wanadoo.fr 03.02.03, 19:43
                  Czesc,Fryderyk,
                  Fajnie,ze mozna spokojnie pogadac.AZF jest sprawa oczywista,pierwszy amator-
                  chemik to wyjasni.-Ale odbiegamy od tematu...Opinia jest nastawiona
                  antyfrancusko po letnim wyczynie Chiraca w Soczi.Francuska prasa "ominela"
                  temat.Za to poczytaj fora francuskie,odnoszace sie do kupna F-16.Na Wanadoo
                  rzucaja sie w oczy: "Polska-wstyd" i "Polacy-go home !".Kto nastepny bedzie
                  sluzyl Francji w roli armatniego miesa ?-
                  Polacy,Jugoslowianie,Afrykanczycy:zdradzeni.Aha!-Zawsze mamy wuja Sama,ktory
                  wyciagnie nas z opalow.
                  Pozdrowienia..Micha
    • Gość: WS_usa Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: 63.172.224.* 03.02.03, 22:58
      don5 napisał:

      > Brawo Niemcy olac tych prostakow znad Wisly i zza oceanu

      Jest wprost zenujace czytanie bzdur powypisywanych przez anty
      amerykanskich "europejczykow". Wiekszosc z was nie ma pojecia o
      Ameryce, i o tym co ten kraj reprezentuje dla swiata a dla
      europy wschodniej szczgolnie. Francja dala wielokrotne
      przyklady "braterstwa" z Polska, o Niemcach nie musze wspominac.
      Nie bez przyczyny "nowi" europejczycy szukaja partnerstwa na
      ktorym moga polegac. Spytajcie Czechow or 1938 i samych siebie o
      wrzesien 39. Nie widac tej niecheci do Ameryki sczegolnie pod
      Amerykanska ambasada lub juz tutaj w stanach gdy "europejczycy"
      szukaja pracy i wiekszosci przypadkow ja znajduja. Prostatctwo
      natomiast nie jest domena jenkesow, jest to fenomen
      ponadnarodowy.
      • Gość: MM Re: Francja i Niemcy bagatelizują oświadczenie oś IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 03.02.03, 23:08
        Gość portalu: WS_usa napisał(a):

        > Jest wprost zenujace czytanie bzdur powypisywanych przez anty
        > amerykanskich "europejczykow". Wiekszosc z was nie ma pojecia o
        > Ameryce, i o tym co ten kraj reprezentuje dla swiata a dla
        > europy wschodniej szczgolnie. Francja dala wielokrotne
        > przyklady "braterstwa" z Polska, o Niemcach nie musze wspominac.
        > Nie bez przyczyny "nowi" europejczycy szukaja partnerstwa na
        > ktorym moga polegac. Spytajcie Czechow or 1938 i samych siebie o
        > wrzesien 39. Nie widac tej niecheci do Ameryki sczegolnie pod
        > Amerykanska ambasada lub juz tutaj w stanach gdy "europejczycy"
        > szukaja pracy i wiekszosci przypadkow ja znajduja. Prostatctwo
        > natomiast nie jest domena jenkesow, jest to fenomen
        > ponadnarodowy.

        A moze by tak przestac sie licytowac historycznymi faktami, bo sie okaze ze USA
        na tym tak ladnie nie wyjdzie. Ze podam pare przykladow: Jalta 1945, Irak 1991
        (Kurdowie), Afganistan 1996 (dojscie Talibanu do wladzy), czy tez Afganistan
        kwiecien 2001 (prosba o pomoc Ahmeta Shaha Massuda).

        Owszem, USA to fantastyczny kraj, ale to wcale nie zmienia postaci rzeczy ze w
        tej chwili jest on rzadzony przez bande idiotow ktorzy doprowadza go na skraj
        katastrofy - politycznej i gospodarczej (polecam poczytac o projekcie tzw.
        budzetu, przedstawionym dzisiaj Kongresowi)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja