Dodaj do ulubionych

Kreml: źle się dzieje w Czeczenii

IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.03, 01:24
to wycofajcie te cholerne wojska!!!
Obserwuj wątek
      • Gość: kaczory11 Re: Kreml: źle się dzieje w Czeczenii IP: *.zeelandnet.nl 31.01.03, 15:06
        Gość portalu: miss napisał(a):

        > i zgadnij co tam zacznie sie dziac? :)

        Zgadywac nie trzeba. Kilka dni temu francuski kontrwywiad (jego
        wydzial odpowiedzialny za walke z terroryzmem) stwierdzil, ze
        Czeczenia staje sie drugim Afganistanem, tym z czasow talibow.
        Miesiac temu Francuzi aresztowali kilkunastu swych obywateli,
        arabow oczywiscie, ktorzy przeszli przeszkolenie terorystyczne w
        Czeczeni i planowali zamachy we Francji, a wczesniej walczyli po
        stronie Czeczenow. Miesiac temu angielski "Sunday Times" pisal,
        ze zastepca Basajewa jest niejaki Abu al-Walid, liczacy 35 lat
        Wahhabita z Arabii Saudyjskiej. (Dla niewtajemniczonych to
        wahhabici sa najbardziej fanatyczna i nienwidzaca
        nas "niewiernych" sekta islamu). Ruscy wpedzili sie w slepy
        zaulek, z ktorego nie ma wyjscia. Jezeli sie wycofaja, to
        bedziemy mieli na Kaukazie fanatyczny "kalifat islamski" ze
        wszystkimi tego konsekwencjami, jezeli pozostana tam, to dalej
        bedzie lala sie krew. Czy ktorys z tych madrali lewakow ma
        pomysl na ten problem??
        • Gość: mister Re: Kreml: źle się dzieje w Czeczenii IP: *.pbk.pl / 139.0.121.* 31.01.03, 15:18
          Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

          > Gość portalu: miss napisał(a):
          >
          > > i zgadnij co tam zacznie sie dziac? :)
          >
          > Zgadywac nie trzeba. Kilka dni temu francuski kontrwywiad (jego
          > wydzial odpowiedzialny za walke z terroryzmem) stwierdzil, ze
          > Czeczenia staje sie drugim Afganistanem, tym z czasow talibow.
          > Miesiac temu Francuzi aresztowali kilkunastu swych obywateli,
          > arabow oczywiscie, ktorzy przeszli przeszkolenie terorystyczne w
          > Czeczeni i planowali zamachy we Francji, a wczesniej walczyli po
          > stronie Czeczenow. Miesiac temu angielski "Sunday Times" pisal,
          > ze zastepca Basajewa jest niejaki Abu al-Walid, liczacy 35 lat
          > Wahhabita z Arabii Saudyjskiej. (Dla niewtajemniczonych to
          > wahhabici sa najbardziej fanatyczna i nienwidzaca
          > nas "niewiernych" sekta islamu). Ruscy wpedzili sie w slepy
          > zaulek, z ktorego nie ma wyjscia. Jezeli sie wycofaja, to
          > bedziemy mieli na Kaukazie fanatyczny "kalifat islamski" ze
          > wszystkimi tego konsekwencjami, jezeli pozostana tam, to dalej
          > bedzie lala sie krew. Czy ktorys z tych madrali lewakow ma
          > pomysl na ten problem??

          Tylko Ruskie zrobią porządek w Czeczenii -wolne żarty. W Afganistanie tak
          robili porządek, że w końcu doprowadzili talibów do władzy. Teraz sprawa się
          powtarza w Czeczenii. Może Ruskie mają układ z Al-Quaidą i Ibn-Ladenem.
          A może lepiej do Czeczenii wprowadzić Amerykanów, którzy przywrócą do władzy,
          legalnie wybranego, prezydenta Asłana Maschadowa?
          • Gość: Tomasz Re: Kreml: źle się dzieje w Czeczenii IP: *.ibch.poznan.pl 31.01.03, 16:02
            Taliban jest tworem stworzonym przez pakistańskie służby
            wywiadowcze za amerykańskie pieniądze. Amerykanie bardzo
            się Afganistam interesowali, ale dopóki tam byli Rosjanie.
            Jak się Rosjanie wycofali to ich zainteresowanie nagle zmalało.
            Nie zapominaj, że to Amerykanie sięgnęli po islamskich fanatyków,
            szkoląc ich i finansując. Niejaki Osama to ich uczeń. Tyle, że owi
            fanatycy zerwali się ze sznurka...i teraz kłopot mają nie tylko Rosjanie.
            Prawdą jest też, że Czeczeni już dawno zaprzestaliby walki gdyby wiedzieli,
            że nie mogą na Zachód liczyć. Dwuznaczna postawa, szczególnie Ameryki,
            która ma swoje interesy na Kaukazie (ale gdzie ich nie ma..) powoduje
            że ta wojna się nadal toczy.

            Kiedys pokazywano film dokumentalny poswięcony Zimnej Wojnie. Jeden z odcinków dotyczył
            Afganistanu. W jednej ze scen nasz Brzeziński agitował grupę facetów w turbanach
            (było to w Pakistanie) nawołując ich do wojny z sowietami. Oczywscie padały słowa
            odnoszące się do praw człowieka, wolnosci i demokracji, czyli ulubione amerykańskie
            frazesy. Chętnie usłyszałbym dzisiaj komentarz ze strony Zbiga na ten temat, czy mu aby nie wstyd.
            Możliwe, że jednym ze słuchaczy był Osama.
            Jak owi freedom- fighters rozumieli prawa człowieka niech pokaże taki oto fakt, jak to
            po zajęciu przez nich Kabulu już pierwszego dnia wyrzucili kobiety z Uniwersytetu
            (pracowało tam wówczas jeszcze trochę wykładowczyń). Ale byli to ci dobrzy freedom-fighterzy.
            Potem przyszli ci źli- i zabronili kobietom wszelkiej edukacji.
        • kontrkultura Re: Kreml: źle się dzieje w Czeczenii 31.01.03, 16:17
          Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

          > Gość portalu: miss napisał(a):
          >
          > > i zgadnij co tam zacznie sie dziac? :)
          >
          > Zgadywac nie trzeba. Kilka dni temu francuski kontrwywiad (jego
          > wydzial odpowiedzialny za walke z terroryzmem) stwierdzil, ze
          > Czeczenia staje sie drugim Afganistanem, tym z czasow talibow.
          > Miesiac temu Francuzi aresztowali kilkunastu swych obywateli,
          > arabow oczywiscie, ktorzy przeszli przeszkolenie terorystyczne w
          > Czeczeni i planowali zamachy we Francji, a wczesniej walczyli po
          > stronie Czeczenow. Miesiac temu angielski "Sunday Times" pisal,
          > ze zastepca Basajewa jest niejaki Abu al-Walid, liczacy 35 lat
          > Wahhabita z Arabii Saudyjskiej. (Dla niewtajemniczonych to
          > wahhabici sa najbardziej fanatyczna i nienwidzaca
          > nas "niewiernych" sekta islamu). Ruscy wpedzili sie w slepy
          > zaulek, z ktorego nie ma wyjscia. Jezeli sie wycofaja, to
          > bedziemy mieli na Kaukazie fanatyczny "kalifat islamski" ze
          > wszystkimi tego konsekwencjami, jezeli pozostana tam, to dalej
          > bedzie lala sie krew. Czy ktorys z tych madrali lewakow ma
          > pomysl na ten problem??

          niektorym wystarcza sama krytyka np. antysowietikus
          on to zawsze pisze, pisze, zas nic rozsadnego powiedziec nie moze
    • terra0 Re: Kreml: źle się dzieje w Czeczenii 31.01.03, 15:50
      Witaj Anty,

      szczerze przyznać się, gdy wczoraj przeczytałem ten artykuł w GW po-prostu
      złość ogarnęła mnie. Po-prosu wziąć i uciąć to wszystko o czym mówiło się na
      Sovbiezie, przemówienie Ruszajło prawie w połowie zdania, prz tym, oczywiście
      w tej połowie, gdzie mówi się tylko o "pesymizmie" - i wydrukować to...
      A co do pozostałego zgadzam się z J.K - z tym dodatkiem, że wojsko nie
      zostanie wyprowadzone, bo absolutnie nie ma tych struktur, które "przejmą
      władzę" i zaprowadzą porządek. (Bardzo przoszę, zeby nikt tutaj nie pisał w
      odpowiedzi o Maschdowie - cztery lata temu nie miał realnej władzy, a teraz...)
      Zostawiać jakiś teren bez władzy, w którym nie wiadomo co się dzieję, w którym
      dużo broni i który znajduję się pośrodku Rosji - na pewno nikt na to nie
      pójdzie...
      • Gość: Lezuraj Re: Kreml: źle się dzieje w Czeczenii IP: *.pbk.pl / 139.0.121.* 31.01.03, 16:06
        terra0 napisał:

        > Witaj Anty,
        >
        > Bardzo przoszę, zeby nikt tutaj nie pisał w
        > odpowiedzi o Maschdowie - cztery lata temu nie miał realnej władzy, a teraz...

        Mohammed Karzaj też cztery lata temu nie miał realnej władzy... Problem w tym
        jak przekonać Amerykanów, żeby wprowadzili swoje wpływy na teren, gdzie obecnie
        panuje Rosja.
        Myślę, że za 2 do 4 lat sami Ruscy będą prosili Amerykanów o zrobienie
        porządku. Dlaczego? Bo Czeczenów do nogi nie wybiją, zdterminują ich jeszcze
        bardziej i Ruskie będą mieli powtórkę z Izraela, a akcje takie jak na Dubrowce
        powtórzą się, tyle tylko, że wówczas dla Ruskich nie będzie litości ze strony
        Czeczenów.
        • terra0 Re: Kreml: źle się dzieje w Czeczenii 31.01.03, 16:39
          Witaj Lezuraj,

          >Problem w tym jak przekonać Amerykanów, żeby wprowadzili swoje wpływy na
          teren, gdzie obecnie panuje Rosja.
          tak rozumiem, problem polega na tym, jak przekonać Amerykanów, żeby objawili
          wojnę Rosji? To rzeczywiście trudny problem, bo chyba Amerykanie, zdają sobie
          sprawę, że niezależnie od słabości Rosji, nie da się tak szybko rozwiązać ten
          problem, jak "został on rozwiązany" w Jugosławii.
          Mówisz, że poprosi Rosja Amerikanów? Mam nadzieje, że dożyjemy do terminu
          przez Ciebie wyznaczonego i zobaczymy. Osobiście nie jestem na tyle w tym
          przekonany. Bo "Czeczenów do nogi nie wybiją" - nie stoi taki cel, zresztą,
          moim zdaniem problem "wybijania" czy "przesiedlenia" - o wiele łatwiej można
          byłoby rozwiązać, czym te próby, które podejmują się...
      • Gość: Tomasz Szkoda czasu... IP: *.ibch.poznan.pl 31.01.03, 16:19
        Drogi Igorze,

        Antysovieticus, Disoria (i jeszcze paru innych z tego Forum) będą naprawdę szczęsliwi
        gdyTwój kraj zniknie z powierzchni, lub pogrąży się w kompletnej anarchii. Oni naprawdę
        wierzą, że Rosja zagraża Polsce i że jest głównym sprawcą wszystkich trapiących nas
        nieszczęsć. Co ciekawe powołują się na fakty historyczne, tyle że historię znają i rozumieją
        na poziomie dwunastolatków.
        Trudno jest dyskutować z kims tak sfantyzowanym i nienawidzącym innych nacji, przy
        czym co jest rzeczą kuriozalną mającym tak nikłe pojęcie na temat obiektu swojej nienawisci.
        • terra0 Re: Szkoda czasu... 31.01.03, 16:52
          Witaj Tomaszu,
          przeczytałem sporo Twoich postów, nie miałem okazji odpowiedzieć, bo nie
          miałem nic do dodania. Tuaj już zwracaś się między innymi i do mnie..
          Może tak ono i jest, jak piszesz. I mimo wszytskiego - próbujesz sam
          odpowiedzieć wielom autorom - znaczy, w czymś też pokładasz nadzieję?
          Zastanawiałem się, czy w ogóle warto prowadzić dyskusję na tym forum.
          Przecież, w końcu nie te ludzi, które piszą "złosciwości" pod adresem Rosji
          mają realny wpływ na politykę. Tak samo mimo wszystkich "przemówień"
          Żyrinowskiego - nie on wpływa na politykę Rosji. A czasami dyskusję na forum
          sprawiają wrażenie, że ja dyskutuję z Żyrinowskim..
          Ale
          myślę, że każdy powinien robić, co chcę robić, na co jego stać i w sposób na
          który jego stać. Nie mam takiego zamiaru, "nawracać" Antusowieticusa czy
          Lezuraja na swoją "wiarę". Ale bardzo mi się chciało by, żebyś miedzy sobą
          prowadzilibyśmy dyskusję ze wzaimnym szacunkiem, bez wyzwisk, bez analizy
          osobowości psychicznej etc.. To może jedyny, "malutki" cel... ale dla tego
          forum, to też dosyć wielki...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka