nieprofesjonalni profesjonalisci

10.07.06, 15:23
uff Mundial za nami,pare ladnych meczy rowniez,ale w sumie dochodze do
wniosku,ze ci "zawodowi sportowcy" coraz mniej maja wspolnego z prawdziwa idea
sportu,a coraz wiecej maja wspolnego z rozkapryszonymi,rozpaskudzonymi i
zniszczonymi slawa i pieniedzmi primabalerinami.Kazdy kto kiedys sam uprawial
ten prawdziwy,nieodplatny sport wie,ze przede wszystkim uczono nas jak walczyc
fair,jak zachowywac dyscypline i zasady fair play,jak pokonywac wlasne
niedoskonalosci i bol,aby dotrzec do mety,ale co najwazniejsze nauczono nas
aby wlozyc maksymum wysilku w zawody lecz gdy mimo tego nie wygralismy
nauczono nas rowniez przegrywac z gracja. to co mialo miejsce na wielu meczach
w Mundialu nie mialo nic wspolnego ze sportem co bylo widoczne nie tylko ze
strony zawodnikow,ale rowniez ich trenerow rzucajacyh butelkami po
boisku,klnacych,ciskajacych sie naokolo etc. musze powiedziec ,ze druzyna
Francji rowniez zachowala sie jak niedopieszczone panienki chowajac medale do
kieszeni,a jesli chodzi o wielkiego Zizou,to okazal sie byc zwyklym
szczeniakiem,a nie kapitanem druzyny,ktory w dodatku w ten oto sposob schodzi
z areny. wstyd i tyle.
sport.gazeta.pl/Mundial2006/5,73496,3473492.html
    • br311 Re: nieprofesjonalni profesjonalisci 10.07.06, 15:35
      Juz sie naprodukowalem gdzie indziej na ten temat ale nie moge sie powstrzymac.

      W tym co zrobil Zidane byla wielkosc. Ktos kto od dawna nie interesuje sie
      pilka moze tego nie zrozumiec.

      Ten mundial podkreslil tylko ze futbol upadl na samo dno. Tuz przed mudnialem
      okazalo sie czarno na bialym ze we Wloszech mozna kupic sobie mistrzostwo,
      korupcja doszla nawet do Ligi Mistrzow i nawet w Niemczech (!!!) mecze byly
      kupowane.

      Na mundialu krolowaly druzyny chamow, prowokatorow, drobnych cwaniaczkow i
      oszustow, ktorzy nie znaja znaczenia slow fair play i wygrac chocby po
      najbrzydszym meczu w historii to jedyne o co im chodzi (Portugalia, Wlochy)
      Mecz finalowy byl juz skandalem skandali - juz w pierwszej minucie Henry dostal
      z banki od Cannavaro tak ze musieli go cucic poza boiskiem. Wlosi w ogle nie
      chcieli grac w pilke tylko faulowac, symulowac, prowokowac, przedluzac gre,
      wyprowadzac rywali z rownowagi. A teraz chodza dumni z siebie i
      najprawdopodobniej najwieksza afera w historii skonczy sie amnestia z okazji
      mistrzostwa.

      Zidane na odchodne dal temu wszystkiemu z byka. Nie wiem jakie byly jego
      intencje ale mam nadzieje ze wlasnie takie. Tym bardziej ze zrobil to
      ostentacjynie, bez ukrywania sie i walil z calej sily. Pokazal calemu swiatu
      prawdziwa twarz dzisiejszego futbolu. Chwala mu za to.
      • i-love-2-bike Re: nieprofesjonalni profesjonalisci 10.07.06, 15:39
        br311 napisał:

        >
        > Zidane na odchodne dal temu wszystkiemu z byka. Nie wiem jakie byly jego
        > intencje ale mam nadzieje ze wlasnie takie. Tym bardziej ze zrobil to
        > ostentacjynie, bez ukrywania sie i walil z calej sily. Pokazal calemu swiatu
        > prawdziwa twarz dzisiejszego futbolu. Chwala mu za to.

        jesli wszystko jest takie lewe,to tak samo lewe bylo jego zachowanie i
        zachowanie calej druzyny francuskiej,wlaczajac w to ich trenera. na znak
        protestu mozna zrezygnowac z gry,to chyba lepszy protest niz bykowiec na 10
        minut przed koncem,co na tacy dawalo zwyciestwo italii. co w ten sposob
        powiedzial i pokazal wielki zidane,ano chyba tylko to,ze jest takim samym chamem
        jak reszta tego rozkapryszonego talalajstwa.
        • br311 Re: nieprofesjonalni profesjonalisci 10.07.06, 15:48
          Nie, pokazal: "To wszystko to jedno wielkie bagno ale ja przynajmniej nie bede
          udawal, nie bede walil tak zeby wygladalo ze to przypadek, nie bede
          podszczypywal w sutek ani znecal sie nad kontuzjowanym barkiem przeciwnika"

          Nie denerwuje Cie ta hipokryzja? Wszyscy mowia ze zachowanie Zidane'a bylo
          haniebne bo nie ukrywal swoich intencji. Gdyby walil jak Cannavaro (niby
          niechcacy) Materazzi (tylko gdy nikt nie widzi) czy Gattuso (zabiore ci pikle
          albo cie zabije bo jestem "wojownikiem") to wszystko by bylo ok i nikt by nie
          mowil o zadnej hanbie.
          • i-love-2-bike Re: nieprofesjonalni profesjonalisci 10.07.06, 15:54
            br311 napisał:

            > Nie, pokazal: "To wszystko to jedno wielkie bagno ale ja przynajmniej nie bede
            > udawal, nie bede walil tak zeby wygladalo ze to przypadek, nie bede
            > podszczypywal w sutek ani znecal sie nad kontuzjowanym barkiem przeciwnika"
            >
            > Nie denerwuje Cie ta hipokryzja? Wszyscy mowia ze zachowanie Zidane'a bylo
            > haniebne bo nie ukrywal swoich intencji. Gdyby walil jak Cannavaro (niby
            > niechcacy) Materazzi (tylko gdy nikt nie widzi) czy Gattuso (zabiore ci pikle
            > albo cie zabije bo jestem "wojownikiem") to wszystko by bylo ok i nikt by nie
            > mowil o zadnej hanbie.

            jak mowie sam widzisz przeciwko komu opinia swiatowa sie odwrocila. nie sadze,ze
            wlasnie ten sposob jaki zidane i cala druzyna francuska obrala jest dobrym
            sposobem na pokazanie falszu i kantow w Mundialu,oni byli tylko jego czescia
            niczym wiecej. w wielu wypadkach widzialam jak "niechcacy-chcacy" zawodnicy
            siebie faulowali,uwazam to za ponizajace i niegodne sportu,ale caly system
            wlaczajac w to sedziow,trenerow i kibicow popiera tego typu zachowanie,ktore nie
            ma nic wspolnego ze sportem. protest powinien sie odbyc w inny sposob niz
            poprzez robienie tego samego z czym chcesz rzekomo walczyc.
            • br311 Re: nieprofesjonalni profesjonalisci 10.07.06, 16:02
              oj chyba sie po prostu nie do konca rozumiemy, moze zle sie wyrazam.

              Ja bym oczywiscie wolal zeby Zidane strzelil piekna bramke albo decydujacego
              karnego. Ale jezeli zdecydowal sie przywalic (co z tym akurat sportem nie ma
              nic wspolnego) to mniej haniebnie jest przywalic z calej sily na oczach
              wszystkich i poniesc konsekwencje niz przywalic ukradkiem, za plecami sedziego,
              niby niechcacy. Zalezy jak ktos rozumie hanbe - dla mnie to pomstowanie na
              Zidane'a jest niezrozumiale.
              • i-love-2-bike Re: nieprofesjonalni profesjonalisci 10.07.06, 16:06
                br311 napisał:

                > oj chyba sie po prostu nie do konca rozumiemy, moze zle sie wyrazam.
                >
                > Ja bym oczywiscie wolal zeby Zidane strzelil piekna bramke albo decydujacego
                > karnego. Ale jezeli zdecydowal sie przywalic (co z tym akurat sportem nie ma
                > nic wspolnego) to mniej haniebnie jest przywalic z calej sily na oczach
                > wszystkich i poniesc konsekwencje niz przywalic ukradkiem, za plecami sedziego,
                >
                > niby niechcacy. Zalezy jak ktos rozumie hanbe - dla mnie to pomstowanie na
                > Zidane'a jest niezrozumiale.

                no chyba sie nie rozumiemy,bo tego typu zachowanie nie jest wcale rzadkoscia.
                jesli chcial to zrobic na oczach wszystkich jako protest to powinien jeszcze
                przywalic sedziemu i polowie zawodnikow,a nie robic to za plecami sedziego
                myslac,ze mu to ujdzie zgodnie z zasada "czego oczy sedziego nie widza to nie
                zaszlo". myslisz sie bardzo co do gloryfikacji bykowca,jak mowie jesli walczysz
                z czyms zlym to rob to z klasa i tak,abys ty wyszedl na bohatera a nie na
                jelenia. na znak protestu za zle sedziowanie,czy zle zachowanie cala druzyna
                powinna cos drastycznego zrobic ale fair,nie pokazywac slaby charakter i dasy.
Pełna wersja