"Byk" Zidana a sprawa polska

15.07.06, 17:59
Dzisiejszego ranka, znany psycholog Boris Cyrulnik ciekawie i z sensem
wytlumaczyl na Europe 1 "byka" Zidana.

Dla postronnych jest to niezrozumiale, dlaczego na 10 min przed koncem
kariery tak sie traci cierpliwosc i tak rujnuje swoj, przez lata
pielegnowany, image.

Otoz, wywodzi Cyrulnik, wyzwiska rasistowskie i prowokacje to chleb z maslem
dzisiejszego futbolu. Wyzwiska sa na porzadku dziennym i pilkarze zawodowi z
tym zyja na codzien.

Zidane jako pilkarz uzyskal podziwu godny obraz osoby spokojnej i
kolezenskiej i stanal na piedestale najbardziej lubianych osob Francji.

I gdyby nie konczyl kariery pewnie by wytzymal prowokacje Materazziego.

Problem w tym, ze sie poczul jak osoba prywatna a nie idol. I jako osoba
prywatna nie chcial sluchac poddawania w watpliwosc czci swojej matki i
siostry.

Mnie to przekonuje.

Znam jedego takiego, ktory dosc podobnie reaguje na obrazliwy dla jego matki
artykul w gazecie. Ten Polak jest troche mniej popularny nie Zidane i
publicznosc tylko 38 mln a nie 1 mld. I on sie, o odroznieniu od Zidana
JESZCZE nie czuje profesjonalista.

Stad podobne reakcje.

PF


    • i-love-2-bike Re: "Byk" Zidana a sprawa polska 15.07.06, 18:16
      jedno co odroznia sportowca od przecietnego to trening,w tym na roznego typu
      agresje. dziwie sie,ze polknal haczyk. sa inne sposoby aby unieszkodliwic lobuza
      i nie poniesc za to kary. sorry ale profesjonalista tak by nie postapil.
      • polski_francuz Re: "Byk" Zidana a sprawa polska 15.07.06, 18:26
        Toz wlasnie pisze, ze postapil ja osoba prywatna a nie jak profesjonalista.
        Jeden i drugi.

        PF
        • i-love-2-bike Re: "Byk" Zidana a sprawa polska 15.07.06, 18:31
          polski_francuz napisał:

          > Toz wlasnie pisze, ze postapil ja osoba prywatna a nie jak profesjonalista.
          > Jeden i drugi.
          >
          > PF

          nawet jako profesjonalista mogl go uszkodzic lepiej i szybciej,slowem umoczyl...
    • aroden calkowicie zgadzam sie z Twoja ocena 15.07.06, 18:31
      "odpuscil" sobie na koncu.
      Nie bylo to profesjonalne
      ale jakze ludzkie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja