Kto sieje wiatr ten burze zbiera

16.07.06, 00:29
Ostrzał Izraela z południowego Libanu trwa nieprzerwanie od momentu wycofania
się wojsk izraelskich w 2000 roku. Izrael wielokrotnie zabiegał o poparcie
Europy w celu położenia kresu temu procederowi. Bezskutecznie.
Czynił zabiegi w Bejrucie aby rzad Libanu połozył kres ostrzałowi.
Bezskutecznie. Zabiegał z identycznym skutkiem o powstrzymanie ataków z
terytorium Gazy. Bezskutecznie. Wszyscy byli zajeci ważniejszymi sprawami.
Dzisiaj wszyscy są zatrwożeni podmuchem wiatru wojny.
Czy ci wykształceni ludzie stojacy u steró władzy nie potrafili przewidzieć,
że Izrael nie będzie tolerował sytuacji w nieskończoność? Nie potrafili
przewidzieć, że Iran, który pociaga za sznurki w południowym Libanie może
doprowadzić do eskalacji konfliktu w celu odwrócenia uwagi od własnego
programu nuklearnego, który dzieki zadymie udało się mu zepchnać z pierwszych
stron. Gdyby nie wydarzenia w Izraelu i okolicach mówilibyśmy dzisiaj o
sytuacji Iranu wobec sankcji Rady Bezpieczeństwa. Nie mówimy a Iran kupił
sobie czas. Kilka tygodni? Kilka miesiecy?
    • puls.usa Re: Kto sieje wiatr ten burze zbiera 16.07.06, 00:34
      ok powiedzmy ze masz racje

      jesli jutro wstrzymamy(usa)
      pomoc finansowa
      militarna rowniez
      to za miesiac moga walczyc
      wylacznie z palestynczykami
      niezbyt dlugo
      • felusiak1 Nie chce mieć racji 16.07.06, 00:48
        Spójrz na to co napisałeś.
        Co by było gdyby ....... .
        Dyskutujmy w wymiarze realiów a nie na polu fantastyki.
        Jesli Hezbollah i Hamas nie dostana pieniędzy z Iranu i Syrii to po jutrze ataki
        na Izrael ustaną.
        Jest zasadnicza róznica w celach stron konfliktu.
        Izrael stara się przetrwać podczas gdy otaczajacy go muzułmanie staraja się
        doprowadzic do wymazania Izraela z mapy czemu wielokrotnie dawali wyraz a co
        potwierdził niedwuznacznie prezydent Iranu.
        Dopóki muzułmanie nie zaakceptuje prawa Izraela do istnienia nie moze byc mozy o
        jakimkolwiek pokoju. Poniewaz nic nie wskazuje na zmiane podejscia muzułmanów do
        yego problemu jesteśmy skazani na tymczasowe zawieszenia broni i krótkotrwałe
        otwarte walki.
        • j-k Felusiak - rozbraja mnie Twoja elegancja :) 16.07.06, 00:53
          Dokladnie tak wlasnie pisalem...
          2-3 lata temu ...

          Dzisiaj jestem mniej grzeczny...

          Konieczna jest nowa wojenka i spuszczenie islamuskom PORZADNEGO lania
          na kolejne kilkanascie lat i danie im czasu
          do namyslu :)))
    • you-know-who b. cienka teoria 16.07.06, 00:48
      kompletnie sie mylisz felusiak.

      iran ma program jadrowy rozkrecony, zdecentralizowany, ukryty i zupelnie
      bezpieczny. te partie wygrali juz kilka lat temu, amerykanie obudzili sie z reka
      w nocniku. zejscie z 1 stron gazet nie jest iranowi potrzebne, bo opinia
      publiczna i tak nie decyduje w zadnym kraju o tym jak tego kraju rzady beda
      walczyc z iranem a oni i tak przygotowuja sie do wojny.
      iran dostal wlasnie od busza w "prezencie" irak, dostal od rosji i chin wolna
      reke w budowie bomby, i ma usa gleboko gdzies, o czym nie omieszkal
      zainteresowanych powiadomic juz nie raz. i nie sa to przechwalki.

      izrael natomiast jest przerazony kleska neokonow i zaniechaniem planow ataku na
      iran, stad ma wszystkie mozliwe powody (wlacznie z tym, ze hezbollah jest
      zwiazane z iranem) zeby zaczynajac haniebna 'wojne' terrorystyczna z cywilami w
      libanie probowac wciagnac do walki syrie + iran i po dostaniu co nieco w dupe
      zaapelowac do usa o ratunek (atak).


      • felusiak1 Twoja teoria jest przezroczysta 16.07.06, 00:52
        Faktem jest, że poruszyłeś kilka istotnych i prawdziwych punktów jednak twoja
        konkluzja jest niezmiernie płytka i nieco naciagana do wierzeń.
        • you-know-who Re: Twoja teoria jest przezroczysta 16.07.06, 07:11
          > konkluzja jest niezmiernie płytka i nieco naciagana do wierzeń.

          mowisz o scenariuszu wciagniecia najpierw iranu potem ameryki do
          wojny?
          ktoz zabroni mi plytko spekulowac, ze
          cos takiego moze sie stac w bejrucie? albo ze sie 20 lat temu stalo?
      • j-k wszystko dobrze, ale iranskie cele atomowe 16.07.06, 00:56
        sa przez CIA najdokladniej namierzone...
        czy Amerykanie zaatakuja 15 celow
        (minimum)
        czy 450 (maximum) to nie wiemy...

        zycie pokaze :)))

        • marouder jotka, ty nie zajmuj sie wrozeniem, bo ci w ogole 16.07.06, 01:00
          ..to zajecie nie wychodzi:)
          Podejrzewam zreszta, ze w przyplywie trzezwego myslenia wojne USA z Iranem (w
          jakiejkolwiek postaci) sam uwazasz za niemozliwa do wygrania a wiec niemozliwa
          do przedsiebrania.

          j-k napisał:

          > sa przez CIA najdokladniej namierzone...
          > czy Amerykanie zaatakuja 15 celow
          > (minimum)
          > czy 450 (maximum) to nie wiemy...
          >
          > zycie pokaze :)))
          >
          • j-k dziecie :))) nikt nie mowi o wojnie z Iranem:))) 16.07.06, 01:02
            takiej nie bedzie :)

            pisze o tym od dwoch lat

            BOMBARDOWANIA islamuskow z teheranu nie beda wojna :)))
            • marouder No wlasnie chemiczny..od dwu lat piszesz... 16.07.06, 01:04
              ..o majacych niebawem nastapic bombardowaniach instalacji iranskich oraz
              podajesz linki do zdjec latawcow:)

              j-k napisał:

              > takiej nie bedzie :)
              >
              > pisze o tym od dwoch lat
              >
              > BOMBARDOWANIA islamuskow z teheranu nie beda wojna :)))
              • j-k dopiero w 2007 , dziecie...) 16.07.06, 01:07
                to tez wszystkim islamuskom zapodaje :)
                zwlaszcza jednak tym z Teheranu...

                dobranoc.
                • marouder Dobrej Nocy zycze:) 16.07.06, 01:14

            • you-know-who Re: dziecie :))) nikt nie mowi o wojnie z Iranem: 16.07.06, 01:05
              trele morele. moze sie zalozymy ze nie bedzie zadnych bombardowan iranu?
              • j-k chetnie... 16.07.06, 01:09
                gdyz tez mysle ,ze Iran "Peknie" :::)

                jezeli jednak nie - to zaklad z JORLEM juz dawno zawarlem :)))
                dobranoc.

                • you-know-who Re: chetnie... 16.07.06, 01:14
                  ok, ten kto przegra (w ciagu 1-2 lat? nie mozemy czekac w nieskonczonosc) niech
                  napisze 10 razy ze nie potrafil wyciagnac wnioskow.
                  • j-k Re: chetnie... 16.07.06, 02:16
                    jasne...
                    granica: - koniec 2008

                    jezeli Iran nie ulegnie i jezeli bedzie nadal realizowal swoj program atomowy

                    ja wchodze pod stol i szczekam.

                    jezeli beda bombardowania Iranu, lub ten podpisze pelna zgode na isnspekcje
                    inspektorow MAEA - ty wchodzisz pod stol i szczekarz...

                    zgoda?
                    • you-know-who Re: chetnie... 16.07.06, 03:49
                      ok
                      • felusiak1 a kto będzie szczekał 16.07.06, 04:12
                        jeśli ten regime w Teheranie nie dotrwa do końca 2008?
                        Trzeba kogoś znaleźć bo będzie zbyt cicho.
                        • dritte_dame Re: a kto będzie szczekał 16.07.06, 04:27
                          felusiak1 napisała:

                          > jeśli ten regime w Teheranie nie dotrwa do końca 2008?

                          Szczekacz zostanie wyznaczony postępowaniem nowego regime.
                          • felusiak1 Re: a kto będzie szczekał 16.07.06, 04:33
                            A ja myślałem, że będzie jakiś kompromis i tez zdołam sie załapać.
            • puls.usa Re: dziecie :))) nikt nie mowi o wojnie z Iranem: 16.07.06, 02:19
              j-k napisał:

              > takiej nie bedzie :)
              >
              > pisze o tym od dwoch lat
              >
              > BOMBARDOWANIA islamuskow z teheranu nie beda wojna :)))

              jednak to bombardowanie
              zapowiadasz od dwoch lat
              i ...??

              wojna,smierc cie bawi
              mnie nie
              • j-k bzdury 16.07.06, 02:23
                puls napisal:
                wojna,smierc cie bawi
                > mnie nie

                kogo bawi?

                nie bawi mnie islamskie prawo szariatu i obcinanie rak i nog za grzechy...
                to w razie koniecznosci trzeba zwalczac bombami...
                przyklad Czeczenii chyba czegos uczy?

                • puls.usa Re: bzdury 16.07.06, 02:30
                  j-k napisał:

                  > nie bawi mnie islamskie prawo szariatu i obcinanie rak i nog za grzechy...
                  > to w razie koniecznosci trzeba zwalczac bombami...
                  > przyklad Czeczenii chyba czegos uczy?
                  >
                  zaraz zaraz....
                  jak zwykle cos mieszasz

                  czeczenia jest czescia rosji
                  west bank,gaza
                  nie jest czescia izraela

                  szariatu nie ma ani w jednym
                  ani w drugim
                  moze myslales o pro amerykanskiej
                  nigerii??
                  • j-k Re: bzdury 16.07.06, 02:36
                    tylko nie mow, ze myslalem o proamerykanskiej SAudi Arabia..
                    stary chwyt...

                    w czeczenii bylo wproewadzone prawo szariatu...
                    Rosjanie wypalili to ogniem i mieczem...

                    Udajesz czy nie wiesz dokad zmierzala by wladza Saddama Hussejna?

                    Socjalizm islamski juz sie skonczyl...
                    musialby zawszec sojusz z religijnymi radykalami...


                    a tak... antyamerykanizm wytepiono... (BAAS)
                    zostali religijni radykalowie...

                    o jednego wroga mniej...

                    jasne?

                    dobranoc.
                    • puls.usa Re: bzdury 16.07.06, 02:38
                      tak to jest totalna bzdura
                      teraz dopiero widzimy
                      co to jest radykalizm

                      spij spokojnie
                      .....czuwa
    • nopes Kto sieje burze ten juz nic nie zbierze 16.07.06, 01:55
      www.informationclearinghouse.info/article14001.htm

      07/15/06 "Haaretz"
    • 1wsze_gacie_usa Re: Kto sieje wiatr ten burze zbiera 16.07.06, 02:43
      felusiak1 napisała:

      > Ostrzał Izraela z południowego Libanu trwa nieprzerwanie od momentu wycofania
      > się wojsk izraelskich w 2000 roku. Izrael wielokrotnie zabiegał o poparcie
      > Europy w celu położenia kresu temu procederowi. Bezskutecznie.

      ---

      Izrael o poparcie Europyt zawsze zabiegal i bedzie zabiegal jednoczesnie
      czyniac ciagle prowokacje na BW jak i w innych rejonach swiata. Na wstepie
      celem bylo ustawienie sil sojuszniczych w rejonie. Atak wrzesniowy w Nowym
      Jorku byl poczatkiem planu. Sprowokowanie do wojny, wojny z nieistniejacym
      praktycznie przeciwnikiem, ustawienie sil amerykanskich w bliskim sasiedztwie
      Izraela na stale. Teraz po uzyskaniu wstepnego celu zaczna sie coraz silniejsze
      prowokacje ze strony Izraela ktore beda mialy na celu wywolanie konfliktu
      zbrojnego w rejonie na skale ogolna, nie tylko regionalna. Przy tym usilnie
      staraja sie poprzez Amerykanow wciagnac w to Europe. To nie panstwa arabskie sa
      prowodyrem, to Izrael chcac osiagnac kontrole w regionie za plecami USA
      rozgrywa swoja polityke.
      • felusiak1 I wierzysz w to co napisałeś? 16.07.06, 02:52
        Izrael chce rozciąhnąć kontrolę.
        Tak ale chyba kontrole biletów w autobusach.
        Napisz jeszcze, że dąży do rozciagnięcia państwa Izrael na Jordanie, Syrie
        Egipt, Liban i Część Iraku.
        A potem pójdź na lody albo daj sobie siana.
        • 1wsze_gacie_usa Re: I wierzysz w to co napisałeś? 16.07.06, 04:49
          felusiak1 napisała:

          > Izrael chce rozciąhnąć kontrolę.
          > Tak ale chyba kontrole biletów w autobusach.
          > Napisz jeszcze, że dąży do rozciagnięcia państwa Izrael na Jordanie, Syrie
          > Egipt, Liban i Część Iraku.
          > A potem pójdź na lody albo daj sobie siana.

          Kazdy ma prawo do wlasnego zdania i to jest wlasnie moje zdanie i opinia na ten
          temat. Twoja moze byc inna choc niekoniecznie sluszna jak i moja. Ja nie
          napisalem do ciebie po przeczytaniu twojego wpisu zebys poszedl na lody lecz
          przedstawilem swoje zdanie. Widac z tego ze pomylilem cie z powaznym
          dyskutantem i oprocz przyglupich komentarzy nie potrafisz powiedziec nic.
          Wydaje mi sie ze to wlasnie ty powinienes pojsc na te lody.
          • felusiak1 Re: I wierzysz w to co napisałeś? 16.07.06, 06:40
            Faktycznie masz racje pisząc, że kazdy ma prawo do własnego zdania.
            Być może zachowałem się w stosunku do ciebie niegrzecznie za co pragne przeprosić.
            Nie zmienia to jednak mojego stosunku do meritum twojej wypowiedzi i w dalszym
            ciagu uważam, że jest niepoważna, ba wręcz infantylna.
            Cały twój wywód opiera sie na tezie, że Izrael stoi za zamachem 911.
            Konspiracji na taka skale nie da sie utrzymać w tajemnicy.
            Inna rzecz to aby rozpetać zadyme Izrael nie musiał byc sprowokowany przez
            Hezbollah. Mógł zaczac rozróbe w jakimkolwiek momencie w ostatnich 5 latach.
            Ostatnio mógł dokonac nalotów na Iran i Syrię a przy wątłej reakcji naloty
            powtarzać. Zbyt koronkowa twoja teoria.
            PS. Ja własnie jestem na lodach.
    • piotrek410 Re: Kto sieje wiatr ten burze zbiera 16.07.06, 04:42
      Obywatelu Felusiak, matole

      Przesylabizuj sobie, albo daj komus do przetlumaczenia, to co pewiem stary Zyd
      stara sie wytlumaczyc takim jak ty tlumokom:
      -----------------

      Uri Avnery
      15.7.06

      The Real Aim

      THE REAL aim is to change the regime in Lebanon and to install a puppet
      government.

      That was the aim of Ariel Sharon's invasion of Lebanon in 1982. It failed. But
      Sharon and his pupils in the military and political leadership have never
      really given up on it.

      As in 1982, the present operation, too, was planned and is being carried out in
      full coordination with the US.

      As then, there is no doubt that it is coordinated with a part of the Lebanese
      elite.

      That's the main thing. Everything else is noise and propaganda.


      wiecej: www.gush-shalom.org
      • felusiak1 Re: Kto sieje wiatr ten burze zbiera 16.07.06, 04:54
        Nazywanie mnie matołem w żaden sposób nie uwiarygadnia wersji prezentowanej w
        przytoczonym tekście. W najlepszym wypadku jest to prezentacja jeszcze jednej
        teorii spisku. Szczególnie podejrzliwie spogladam na wszelkiego rodzaju
        artykuły pochodzące od grup, którym przyswieca cel. Bardziej wierzę analitykom.
        Rzecz jasna jeśli wersja pana Avnerego odpowiada ci i bezkrytycznie przyjmujesz
        ja jako niepodważalna, objawioną prawdę to nie pozostaje mi nic poza życzeniami
        aby twoja modlitwa była owocna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja