Gość: Z
IP: proxy / 213.39.30.*
06.02.03, 22:40
Telewizja niemiecka ORB produkuje bardzo duzo programow o Polakach i Polsce
(z gatunku przedunijne) z udzialem polskich dziennikarzy. Pracuje tam ladna
pani, ktora niezbyt dobrze mowi po niemiecku, ale to szczegol. Programy sa
dopracowane i ladne o terazniejszej Polsce, w duchu wspolpracy niemiecko-
polskiej i dobrych sasiedzkich stosunkow. Czasami tylko ten czas teraznieszy
przerywaja niemieckie nawiazania do II Wojny wskazujac palcem wszystkie ich
grzechy.
Np. tutaj zyja sobie gorale produkujacy oscypki,ktore maja podbic unie,a
tutaj Polacy "wybili wszystkich ukraincow we wsi, ktorzy bili sie o
niepodleglosc", co ma pietnowac nasza moralnosc, bo Niemcy maja lepsza.
Sprawia to wrazenie,ze Niemiecka strona po prostu sie nabija z polskiej, a
polska jst taka glupia, ze tego nie zauwaza i dalej kreci te programy. Smiech
na sali! Innym skojarzeniem jest - prowadzacy program Polacy tak naprawde sa
z Ukrainy.
J
Inna ciekawostka: Rok temu mlody chlopak zastrzelil swojego szefa i paru
innych ludzi w amoku w Bawarii. Wszystkie gazety wakorzystaly fakt,ze
pochodzil z polskiej rodziny (wyjechal z Polski, jak mial 5 lat) i
charakterystycznym przesunieciem winy na obcokrajowca (jakoby jego zbrodnia
uwarunkowana jest genetycznie.) Gazeta Stuttgarter Nachrichen nazwala go
miedzy innymi "zlodziejem rowerow" i innymi wyrazeniami, ktore w niemczech
kojarzone sa z Polakami. Takze rodzina tego chlopaka miala problemy.
Pare miesiecy po tym wydarzeniu jakis drugi chlopak z Sachsen, tym razem
Niemiec z krwi i kosci zastrzelil bardzo duzo osob w szkole (wiecej niz
poprzedni). No ale stosunek mediow niem do tegozdarzenia byl inny typu:
zastanowmy sie dlaczego to zrobil, gdzie sa nasi psycholodzy i nie byl
okreslany glupimi epitetami w prasie.
Osoba, ktora porwala biznesmena Reemtsma byl (wedlug Spiegla) tez Polak,co
przez dlugi okres powodowalo nienawisc i obawy u Niemcow, az sie po paru
latach sprawa wyjasnila i okazalo sie, ze tobyl Niemiec.
Niemieckie media sa fascynujace.