USA/Bush planuje wojnę w cyber-przestrzeni

IP: *.proxy.aol.com 07.02.03, 06:27
Pazernosc i glupota ludzka jak widac nie ma granic.
    • Gość: Ula Re: USA/Bush planuje wojnę w cyber-przestrzeni IP: *.client.attbi.com 07.02.03, 07:01
      Gość portalu: Wanda napisał(a):

      > Pazernosc i glupota ludzka jak widac nie ma granic.

      Just shoot yourself Wanda !!!!!!!!!!!
      • Gość: Tysprowda Re: USA/Bush planuje wojnę w cyber-przestrzeni IP: 62.150.172.* 07.02.03, 11:56
        Wolalabys to zrobic Wandzie sama, Ula? Takie to u ciebie
        instynktowne, 'merykanskie, demokratyczne.

        Bush, cybera nie rusz!
        Bush, Iraku nie rusz!
    • Gość: Ori Re: USA/Bush planuje wojnę w cyber-przestrzeni IP: *.ozas.com.pl 07.02.03, 11:41
      Już dawno podejrzewałem pana Bush'a o paranoję. Chyba się nie
      pomyliłem. Tylko, że ta paranoja jeśli nie zostanie w
      odpowiednim czasie powstrzymana może to zagrozić pokojowi nie
      tylko w rejonie Zatoki Perskiej, ale pokojowi na całym świecie.
      Mamy do czynienia z tworzeniem tzw. "przyzwolenia na wojnę"-N.
      Homsky.
      Postawa tego człowieka przypomina mi małego-ale silnego zarazem-
      chłopca, któremu podłozono nogę (11 września ub. r.), a ten
      kiedy już wstał terroryzuje innych żeby zamanifestować swoją
      wielkość i siłę celem naprawienia image-respect w oczach
      obserwatorów (świata).
      Dzisiaj ktoś kto jest "niepoprawny politycznie" może z łatwością
      otrzymać etykietę terrorysty (za przykład niech tu posłuży
      wykonanie wyroku śmierci na mnichu tybetańskim w Chinach,
      którego uznano za terrorystę; Wojna w Czeczeni etc.)
      Dziś kolej na Irak, który nie poradził sobie nawet z Iranem
      pomimo, że w wojnie z tym krajem miał poparcie USA i innych
      krajów. A dziś? Dziś zagraża CAŁEMU ŚWIATU (czyt. USA) (?!!!).
      Nie oznacza to, że jestem przeciwnikiem rozwiązania problemu w
      okół kwestii Iraku. Sprawę trzeba wyjaśnić. Wojna jednak jest
      ostatecznym rozwiązaniem. A jednak na siłę próbuje się
      udowodnić, że Irak pogwałca rezolucję ONZ 1441. A co z Koreą Pn?
      Pomimo niepokojącego stanowiska wokół broni masowego rażenia
      dąży się do dialogu dyplomatycznego (?) i od czasu do czasu dla
      wykazania swojego niezadowolenia trochę się pogrozi na jakimś
      forum i w mediach.
      Konkludując myslę, że nie sofistyka ale prawdziwe fakty historii
      osądzą poczynania p. Bush'a i innych, dla których życie
      człowieka przestaje odgrywać jakąkolwiek wartość, kiedy staje
      się żołnierzem lub wiekowo miesięcznym, rocznym, kilkuletnim,
      nastoletnim wrogiem... Żeby to lepiej zrozumieć trzeba pooglądać
      choćby zdjęcia okaleczonych, oszpeconych dzieci-ofiar, które
      cierpiąc do końca życia (w przypadku Hirosimy i Nagasaki
      następne pokolenia) zadają pytanie w pustkę:"Dlaczego?"
      Decydenci skolei siedząc w ciepłych bezpiecznie odległych
      rezydencjach zadają inne pytanie:"A dlaczego by nie?",
      przytulając swoje dzieci w geście miłości...
    • marcus_crassus "z kolei" analfabeto - juz wiesz dlaczego nikt nie 07.02.03, 11:55
      slucha takich oslow jak ty???bo troche glupi jestescie:)))))

      w ramach pokoju pacyfistyczna sieroto alianci powinni sie tez zgodzic na
      oddanie hitlerowi lwadzy,bo po co zabijac tylu cywili z wojnie????

      bys teraz po niemiecku gadal,aaaa...sorki...nie po niemiecku,do tego trzeby
      byc aryjczykiem,ja bym po niemicku gadal,ty bys w obozach pracy siedzial...

      widzisz,jaka piekna wizja swiata???nie ma tego zlego co by na odbre nie
      wyszlo...

      brawo Bush:)))!!!!
    • Gość: pacyfista do ori - od miesiecy nazywam Busha paranoja IP: *.93.202.62.dial.bluewin.ch 07.02.03, 17:38
      Ciesze sie, ze nie jestem w tym osamotniony. Ale prawa ma
      autorskie ma chyba Chirac, ktory ponoc tak okresla go w
      rozmowach "prywatnych" /wg. "Le Canard enchainée"/,,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja