trymand
21.07.06, 10:43
Czy mozę ten wybotny zydowski naukowiec od sąsiadów i kielc napisałby coś o
zbrodniach Izrela na ludności cywilnej Libanu i Palestyny? Jak sie okazało
jedwabne czy kielce to nic w porownaniu z rzezią ludności cwyilnej jaką
dokonują iraelscy żydzi na niewinnych ludziach w Palestynie i teraz w
Libanie. A moze to przekracza jgo zdolności umysłowe i nie mieści mu sie w
głowie, że równierż Irael może być pociągnięty do odpowiedzialności,
przynajmniej moralnej za swoje zbrodnie? Myślę że od dziś zydzi nie mają
prawa wypominac tego co sami robią i to w dużo większej skali i bardziej
sadystycznie.