Kompleks niższości Amerykanów

08.02.03, 22:24
Ave,
zainspirował mnie artykuł z dzisiejszej GW Timothy Garton Ash"a, którego
fragment niżej przytaczam.
Skąd się wziął ten kompleks niższości Amerykanów wobec Francuzów? Trzeba tu
sięgnąć głęboko do historii.
W XIw. książę peryferyjnego francuskiego księstwa Normandii podbił Anglię i
zniszczył miejscową kulturę anglosaską. Anglosasi zostali zepchnięci do
najniższych warstw społecznych. W Anglii zapanowała niepodzielnie kultura
francuska, dla której centrum kulturowym był Paryż. Dopiero w XV zacząła się
wyodrębniać kultura angielska na bazie prowincjonalnej kultury francuskiej,
przesiąknietej chłopskimi elementami tradycji Anglosasów. Te niskie początki
kultury angielskiej sprawiły, że Anglicy na stałe już mieli świadomość, że
ich centrum kulturowym i ogniskiem wysokiej kultury jest Paryż.
Tą samą świadomość mieli angielscy koloniści do Ameryki, którzy z właściwą
barbarzyńcom mieszaniną nienawiści i podziwu, odnosili się do Francji.
I to zostało Amerykanom do dzisiaj.
T.







Antyeuropejskość Amerykanów


Timothy Garton Ash 07-02-2003, ostatnia aktualizacja 07-02-2003 19:42

O uprzedzeniach Amerykanów wobec Europy i Europejczyków pisze brytyjski
historyk, pisarz i publicysta Timothy Garton Ash

Tego roku, zwłaszcza jeśli Stany Zjednoczone rozpoczną wojnę z Irakiem, w
prasie amerykańskiej pojawi się niewątpliwie jeszcze więcej artykułów o
antyamerykanizmie Europejczyków. A co z antyeuropeizmem Amerykanów?

Weźmy taką opinię: "Do listy systemów, których miejsce jest w eurourynale
historii, trzeba dodać Unię Europejską i francuską Piątą Republikę. Pytanie
tylko, jak kłopotliwy będzie ich rozpad" (Mark Steyn, "Jewish World Review" z
1 maja 2002).

Albo inną: "Określenie [Francuzów mianem] »serojady, tchórzliwe małpy «
pojawia się u nas nie częściej niż we Francji »pieprzyć Żydów «. Och,
przepraszam, to tylko taki francuski kolokwializm" (Jonah Goldberg, "National
Review Online" z 16 lipca 2002).
    • titus_flavius Re: Kompleks niższości Amerykanów 09.02.03, 07:53
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > zainspirował mnie artykuł z dzisiejszej GW Timothy Garton Ash"a, którego
      > fragment niżej przytaczam.
      > Skąd się wziął ten kompleks niższości Amerykanów wobec Francuzów? Trzeba tu
      > sięgnąć głęboko do historii.
      > W XIw. książę peryferyjnego francuskiego księstwa Normandii podbił Anglię i
      > zniszczył miejscową kulturę anglosaską. Anglosasi zostali zepchnięci do
      > najniższych warstw społecznych. W Anglii zapanowała niepodzielnie kultura
      > francuska, dla której centrum kulturowym był Paryż. Dopiero w XV zacząła się
      > wyodrębniać kultura angielska na bazie prowincjonalnej kultury francuskiej,
      > przesiąknietej chłopskimi elementami tradycji Anglosasów. Te niskie początki
      > kultury angielskiej sprawiły, że Anglicy na stałe już mieli świadomość, że
      > ich centrum kulturowym i ogniskiem wysokiej kultury jest Paryż.
      > Tą samą świadomość mieli angielscy koloniści do Ameryki, którzy z właściwą
      > barbarzyńcom mieszaniną nienawiści i podziwu, odnosili się do Francji.
      > I to zostało Amerykanom do dzisiaj.
      > T.
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      > Antyeuropejskość Amerykanów
      >
      >
      > Timothy Garton Ash 07-02-2003, ostatnia aktualizacja 07-02-2003 19:42
      >
      > O uprzedzeniach Amerykanów wobec Europy i Europejczyków pisze brytyjski
      > historyk, pisarz i publicysta Timothy Garton Ash
      >
      > Tego roku, zwłaszcza jeśli Stany Zjednoczone rozpoczną wojnę z Irakiem, w
      > prasie amerykańskiej pojawi się niewątpliwie jeszcze więcej artykułów o
      > antyamerykanizmie Europejczyków. A co z antyeuropeizmem Amerykanów?
      >
      > Weźmy taką opinię: "Do listy systemów, których miejsce jest w eurourynale
      > historii, trzeba dodać Unię Europejską i francuską Piątą Republikę. Pytanie
      > tylko, jak kłopotliwy będzie ich rozpad" (Mark Steyn, "Jewish World Review" z
      > 1 maja 2002).
      >
      > Albo inną: "Określenie [Francuzów mianem] »serojady, tchórzliwe małpy &la
      > quo;
      > pojawia się u nas nie częściej niż we Francji »pieprzyć Żydów «. Oc
      > h,
      > przepraszam, to tylko taki francuski kolokwializm" (Jonah Goldberg, "National
      > Review Online" z 16 lipca 2002).
      • titus_flavius Re: Kompleks niższości Amerykanów 21.02.03, 21:24
        titus_flavius napisał:

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > zainspirował mnie artykuł z dzisiejszej GW Timothy Garton Ash"a, którego
        > > fragment niżej przytaczam.
        > > Skąd się wziął ten kompleks niższości Amerykanów wobec Francuzów? Trzeba t
        > u
        > > sięgnąć głęboko do historii.
        > > W XIw. książę peryferyjnego francuskiego księstwa Normandii podbił Anglię
        > i
        > > zniszczył miejscową kulturę anglosaską. Anglosasi zostali zepchnięci do
        > > najniższych warstw społecznych. W Anglii zapanowała niepodzielnie kultura
        > > francuska, dla której centrum kulturowym był Paryż. Dopiero w XV zacząła s
        > ię
        > > wyodrębniać kultura angielska na bazie prowincjonalnej kultury francuskiej
        > ,
        > > przesiąknietej chłopskimi elementami tradycji Anglosasów. Te niskie począt
        > ki
        > > kultury angielskiej sprawiły, że Anglicy na stałe już mieli świadomość, że
        >
        > > ich centrum kulturowym i ogniskiem wysokiej kultury jest Paryż.
        > > Tą samą świadomość mieli angielscy koloniści do Ameryki, którzy z właściwą
        >
        > > barbarzyńcom mieszaniną nienawiści i podziwu, odnosili się do Francji.
        > > I to zostało Amerykanom do dzisiaj.
        > > T.
        > >
        > >
        > >
        > >
        > >
        > >
        > >
        > > Antyeuropejskość Amerykanów
        > >
        > >
        > > Timothy Garton Ash 07-02-2003, ostatnia aktualizacja 07-02-2003 19:42
        > >
        > > O uprzedzeniach Amerykanów wobec Europy i Europejczyków pisze brytyjski
        > > historyk, pisarz i publicysta Timothy Garton Ash
        > >
        > > Tego roku, zwłaszcza jeśli Stany Zjednoczone rozpoczną wojnę z Irakiem, w
        > > prasie amerykańskiej pojawi się niewątpliwie jeszcze więcej artykułów o
        > > antyamerykanizmie Europejczyków. A co z antyeuropeizmem Amerykanów?
        > >
        > > Weźmy taką opinię: "Do listy systemów, których miejsce jest w eurourynale
        > > historii, trzeba dodać Unię Europejską i francuską Piątą Republikę. Pytani
        > e
        > > tylko, jak kłopotliwy będzie ich rozpad" (Mark Steyn, "Jewish World Review
        > " z
        > > 1 maja 2002).
        > >
        > > Albo inną: "Określenie [Francuzów mianem] »serojady, tchórzliwe małp
        > y &la
        > > quo;
        > > pojawia się u nas nie częściej niż we Francji »pieprzyć Żydów «
        > ;. Oc
        > > h,
        > > przepraszam, to tylko taki francuski kolokwializm" (Jonah Goldberg, "Natio
        > nal
        > > Review Online" z 16 lipca 2002).
    • Gość: Tysprowda Re: Kompleks niższości Amerykanów IP: 217.33.71.* 09.02.03, 10:47
      Amerykanie nie moga wybaczyc Francuzom, ze to dzieki ich poparciu zbrojnemu i
      finansowemu Ameryka byla zdolna wygrac terroryzm przeciwko wojskom Jego
      Krolewskiej Mosci i obwolac republike w 1776-takie odwrocone pojecie ze Ameryka
      wyzwolila Francje w 1944.

      Zas w roku 1778 Waszyngton strzelac armatom na wiwat kazal, grogu kazal wydac
      swoim zolnierzon i w ogole krzyczec kazal: Long live the King of France, jak
      przystalo na prawdziwego republikanina.

      No i kazdy wie, ze tchorzliwi Francuzi zajelli Moskwe w 1812, po zajecie calej
      prawie Europy, czego sie jeszcze odwaznym Amerykanom nie udalo.

      Jak rowniez nie moga Amerykanie przelknac faktu, ze z pogardy do Francuzow
      wzieli sie za Wietnam, zeby im pokazac, jak to sie walczy. No i byl szol w TV
      jak diabli-nie tylko dla Francuzow, ale dla calego swiata.

      Jak to mozna Francuzom przebaczyc, ja sie pytam?
    • marcus_crassus dosc fajne....zajecie francji przez anglosasow 09.02.03, 12:40
      pare wiekow pozniej???:))))a zwyciestwo anglosasow na morzach podczas
      kolonizacji????a pokonanie napoleona?????

      ale jak sadze amerykanie sa szczegolnie pamietliwi za ten X wiek:))))
      • titus_flavius Re: dosc fajne....zajecie francji przez anglosaso 15.02.03, 08:32
        marcus_crassus napisał:

        > pare wiekow pozniej???:))))a zwyciestwo anglosasow na morzach podczas
        > kolonizacji????a pokonanie napoleona?????
        >
        > ale jak sadze amerykanie sa szczegolnie pamietliwi za ten X wiek:))))

        Ave,
        jesteś nieuważny. Od XIw. Anglia należała do kręgu kultury francuskiej, ale
        była na jej peryferiach i odczuwała poczucie niższości wobec Paryża.
        Sukcesy w wojnach to niewiele. Goci też rozbijali wojska rzymskie, ale
        wiewdzieli, że to Rzym ma wyższą kulturę.
        T.
    • titus_flavius Re: Kompleks niższości Amerykanów 07.03.03, 18:13
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > zainspirował mnie artykuł z dzisiejszej GW Timothy Garton Ash"a, którego
      > fragment niżej przytaczam.
      > Skąd się wziął ten kompleks niższości Amerykanów wobec Francuzów? Trzeba tu
      > sięgnąć głęboko do historii.
      > W XIw. książę peryferyjnego francuskiego księstwa Normandii podbił Anglię i
      > zniszczył miejscową kulturę anglosaską. Anglosasi zostali zepchnięci do
      > najniższych warstw społecznych. W Anglii zapanowała niepodzielnie kultura
      > francuska, dla której centrum kulturowym był Paryż. Dopiero w XV zacząła się
      > wyodrębniać kultura angielska na bazie prowincjonalnej kultury francuskiej,
      > przesiąknietej chłopskimi elementami tradycji Anglosasów. Te niskie początki
      > kultury angielskiej sprawiły, że Anglicy na stałe już mieli świadomość, że
      > ich centrum kulturowym i ogniskiem wysokiej kultury jest Paryż.
      > Tą samą świadomość mieli angielscy koloniści do Ameryki, którzy z właściwą
      > barbarzyńcom mieszaniną nienawiści i podziwu, odnosili się do Francji.
      > I to zostało Amerykanom do dzisiaj.
      > T.
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      > Antyeuropejskość Amerykanów
      >
      >
      > Timothy Garton Ash 07-02-2003, ostatnia aktualizacja 07-02-2003 19:42
      >
      > O uprzedzeniach Amerykanów wobec Europy i Europejczyków pisze brytyjski
      > historyk, pisarz i publicysta Timothy Garton Ash
      >
      > Tego roku, zwłaszcza jeśli Stany Zjednoczone rozpoczną wojnę z Irakiem, w
      > prasie amerykańskiej pojawi się niewątpliwie jeszcze więcej artykułów o
      > antyamerykanizmie Europejczyków. A co z antyeuropeizmem Amerykanów?
      >
      > Weźmy taką opinię: "Do listy systemów, których miejsce jest w eurourynale
      > historii, trzeba dodać Unię Europejską i francuską Piątą Republikę. Pytanie
      > tylko, jak kłopotliwy będzie ich rozpad" (Mark Steyn, "Jewish World Review" z
      > 1 maja 2002).
      >
      > Albo inną: "Określenie [Francuzów mianem] »serojady, tchórzliwe małpy &la
      > quo;
      > pojawia się u nas nie częściej niż we Francji »pieprzyć Żydów «. Oc
      > h,
      > przepraszam, to tylko taki francuski kolokwializm" (Jonah Goldberg, "National
      > Review Online" z 16 lipca 2002).
    • titus_flavius Re: Kompleks niższości Amerykanów 09.03.03, 08:17
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > zainspirował mnie artykuł z dzisiejszej GW Timothy Garton Ash"a, którego
      > fragment niżej przytaczam.
      > Skąd się wziął ten kompleks niższości Amerykanów wobec Francuzów? Trzeba tu
      > sięgnąć głęboko do historii.
      > W XIw. książę peryferyjnego francuskiego księstwa Normandii podbił Anglię i
      > zniszczył miejscową kulturę anglosaską. Anglosasi zostali zepchnięci do
      > najniższych warstw społecznych. W Anglii zapanowała niepodzielnie kultura
      > francuska, dla której centrum kulturowym był Paryż. Dopiero w XV zacząła się
      > wyodrębniać kultura angielska na bazie prowincjonalnej kultury francuskiej,
      > przesiąknietej chłopskimi elementami tradycji Anglosasów. Te niskie początki
      > kultury angielskiej sprawiły, że Anglicy na stałe już mieli świadomość, że
      > ich centrum kulturowym i ogniskiem wysokiej kultury jest Paryż.
      > Tą samą świadomość mieli angielscy koloniści do Ameryki, którzy z właściwą
      > barbarzyńcom mieszaniną nienawiści i podziwu, odnosili się do Francji.
      > I to zostało Amerykanom do dzisiaj.
      > T.
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      > Antyeuropejskość Amerykanów
      >
      >
      > Timothy Garton Ash 07-02-2003, ostatnia aktualizacja 07-02-2003 19:42
      >
      > O uprzedzeniach Amerykanów wobec Europy i Europejczyków pisze brytyjski
      > historyk, pisarz i publicysta Timothy Garton Ash
      >
      > Tego roku, zwłaszcza jeśli Stany Zjednoczone rozpoczną wojnę z Irakiem, w
      > prasie amerykańskiej pojawi się niewątpliwie jeszcze więcej artykułów o
      > antyamerykanizmie Europejczyków. A co z antyeuropeizmem Amerykanów?
      >
      > Weźmy taką opinię: "Do listy systemów, których miejsce jest w eurourynale
      > historii, trzeba dodać Unię Europejską i francuską Piątą Republikę. Pytanie
      > tylko, jak kłopotliwy będzie ich rozpad" (Mark Steyn, "Jewish World Review" z
      > 1 maja 2002).
      >
      > Albo inną: "Określenie [Francuzów mianem] »serojady, tchórzliwe małpy &la
      > quo;
      > pojawia się u nas nie częściej niż we Francji »pieprzyć Żydów «. Oc
      > h,
      > przepraszam, to tylko taki francuski kolokwializm" (Jonah Goldberg, "National
      > Review Online" z 16 lipca 2002).
    • titus_flavius Re: Kompleks niższości Amerykanów 14.03.03, 07:18
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > zainspirował mnie artykuł z dzisiejszej GW Timothy Garton Ash"a, którego
      > fragment niżej przytaczam.
      > Skąd się wziął ten kompleks niższości Amerykanów wobec Francuzów? Trzeba tu
      > sięgnąć głęboko do historii.
      > W XIw. książę peryferyjnego francuskiego księstwa Normandii podbił Anglię i
      > zniszczył miejscową kulturę anglosaską. Anglosasi zostali zepchnięci do
      > najniższych warstw społecznych. W Anglii zapanowała niepodzielnie kultura
      > francuska, dla której centrum kulturowym był Paryż. Dopiero w XV zacząła się
      > wyodrębniać kultura angielska na bazie prowincjonalnej kultury francuskiej,
      > przesiąknietej chłopskimi elementami tradycji Anglosasów. Te niskie początki
      > kultury angielskiej sprawiły, że Anglicy na stałe już mieli świadomość, że
      > ich centrum kulturowym i ogniskiem wysokiej kultury jest Paryż.
      > Tą samą świadomość mieli angielscy koloniści do Ameryki, którzy z właściwą
      > barbarzyńcom mieszaniną nienawiści i podziwu, odnosili się do Francji.
      > I to zostało Amerykanom do dzisiaj.
      > T.
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      > Antyeuropejskość Amerykanów
      >
      >
      > Timothy Garton Ash 07-02-2003, ostatnia aktualizacja 07-02-2003 19:42
      >
      > O uprzedzeniach Amerykanów wobec Europy i Europejczyków pisze brytyjski
      > historyk, pisarz i publicysta Timothy Garton Ash
      >
      > Tego roku, zwłaszcza jeśli Stany Zjednoczone rozpoczną wojnę z Irakiem, w
      > prasie amerykańskiej pojawi się niewątpliwie jeszcze więcej artykułów o
      > antyamerykanizmie Europejczyków. A co z antyeuropeizmem Amerykanów?
      >
      > Weźmy taką opinię: "Do listy systemów, których miejsce jest w eurourynale
      > historii, trzeba dodać Unię Europejską i francuską Piątą Republikę. Pytanie
      > tylko, jak kłopotliwy będzie ich rozpad" (Mark Steyn, "Jewish World Review" z
      > 1 maja 2002).
      >
      > Albo inną: "Określenie [Francuzów mianem] »serojady, tchórzliwe małpy &la
      > quo;
      > pojawia się u nas nie częściej niż we Francji »pieprzyć Żydów «. Oc
      > h,
      > przepraszam, to tylko taki francuski kolokwializm" (Jonah Goldberg, "National
      > Review Online" z 16 lipca 2002).
Pełna wersja