PSL po wojnie dziękował Hitlerowi za eksterminację

25.07.06, 11:24
polskich Żydów.


Tak w zamieszczonej w NYT recenzji Davida Margolicka z ksiązki Jana T. Grossa "Fear".

Czytamy:

"With the war over, and to tumultuous applause, a thousand delegates of the Polish Peasants Party actually passed a resolution thanking Hitler for annihilating Polish Jewry and urging that those he’d missed be expelled. Indeed, the mopping up soon began."


tinyurl.com/ooc8h

Czyli - na jakimś zjeździe czy kongresie (nieważne którym) tysiąc delegatów PSL-u przyjęło - pośród "burnych apłodismentów" - rezolucję dziękującą Hitlerowi za wyniszczenie polskich Żydów. Rezolucja zawierała równiez apel o usunięcie z Polskich tych, którym udało się uratować.


Tak z grubsza.



Czy Gross mógłby być aż tak nieodpowiedzialny, żeby coś takiego napisać?

Wątpię.

Ktoś już czytał tę ksiązkę? Może mógłby sprawdzić?



Słucham teraz bluesa Micka Pini.

Słowa:

I been your fool for oh so long/
And I only got myself to blame

trafiają - całkiem w związku z -



PS. Zgodnie z recenzją zamordowano już w Kielcach 80 osób. Ta liczba ma szansę się powiększyć.
    • itp432 Re: PSL po wojnie dziękował Hitlerowi za ekstermi 25.07.06, 11:35
      Przy okazji: namiar na mp3 "I won't Be Your No More":


      www.movinmusic.co.uk/bluesmusic.htm#mp
    • aaki Re: PSL po wojnie dziękował Hitlerowi za ekstermi 25.07.06, 22:54

      > PS. Zgodnie z recenzją zamordowano już w Kielcach 80 osób. Ta liczba ma szansę
      > się powiększyć.
      liczba ta w miare nowych odkryc bedzie stale rosła.tu jestem optymistą
      • itp432 Re: PSL po wojnie dziękował Hitlerowi za ekstermi 26.07.06, 10:55
        Jeśli już to będzie rosnąć skokowo. 160. Potem -

        Zakładam, że dlatego jest lepsza od 37 czy 42. Które są straszne w swej wymowie, ale nie tak "trafione".
    • krystian71 Re: PSL po wojnie dziękował Hitlerowi za ekstermi 26.07.06, 10:30
      komentowac tego sie nie da, za to przeczytac , jesli czyjejs uwadze umknelo,na
      pewno warto, wiec up
Inne wątki na temat:
Pełna wersja