Terorizm islamski-wina Polakow.

26.07.06, 12:24
Wahabism byl wynikiem upadku cesarstwa tureckiego po bitwie pod Wiedniem i
teraz mozna wyniki intervencji Polski, w nie swoje sprawy zobaczyc.
Gdyby Polska pod Wiedniem udzialu nie wziela, to by teraz cala Europa
Centralna i Wschodnia czescia cesarstwa ottomanskiego byla i o zadnych tam
islamskich teroristach, by sie nie slyszlo, Na Wawlu by turecki pascha
siedzial, Warszawa moze byla by czescia Rosji i Polacy mogli by jak zwykle
wybrac miedzy dwoma Panami, tak jak to zawsze robili.
    • quickstarter na "wawlu" to chyba rozum ci odjelo :PPPP 26.07.06, 13:17
      znow kretyn na FS
      • stranger.pl Re: na "wawlu" to chyba rozum ci odjelo :PPPP 26.07.06, 13:23
        Ale ma rację w jednym - Jan III Sobieski miał "spóznić się " z odsieczą
        wiedeńską - należało poczekać aż obie strony wykrwawią (Austria i Turcja w
        walkach pod Wiedniem)- po czym w obliczu rozpadu państwowowości habsburskiej
        (Austrii) wkroczyć na Śląsk i przyłączyć go do Macierzy przy okazji zajmując
        Górne Węgry (od 1918 r. nazywane Słowacją) i stworzyć bufor - państwo
        węgierskie.
        To się wszystko nazywa - polska racja stanu - czyli dbanie o polskie interesy a
        nie np. niemieckie (Austrii):))
        • quickstarter Re: na "wawlu" to chyba rozum ci odjelo :PPPP 26.07.06, 13:31
          A tu sie z toba zgodze - ciekawe moglyby byc dalsze losy ekspansji tureckiej w przypadku wygranej pod wiedniem - byc moze doszloby do kolejnych oslabien p niemieckich co doskonale przysluzylo by sie Rzeczypospolitej - wrog bylby tylko na wschodzie bo poludnie tureckie moznaby zneutralizowac a od zachodu nie byloby wystarczajacej sily na "wojowanie". A uderzenie tureckie i tak by oslablo i zostalo wyparte w jakis czas potem - bez udzialu (i kosztu) Polski. Szkoda, stalo sie inaczej
        • krystian71 he,he strangerku, piekna symulacja 26.07.06, 13:32
          tylko jednego aspektu nie uwzgledniles.Sobieski pobil Turkow jako wodz
          naczelny, ale nie tylko polskimi silami.
          Gdyby czekal na upadek austrii,moglby podzielic jej los.
          No i jeszcze jedna konsekwencja.
          Wyobrazasz sobie zielony sztandar proroka lopoczacy nad Bazylika Piotrowa.
          Bo Rzym byl realnie zagrozony
          • stranger.pl Re: he,he strangerku, piekna symulacja 26.07.06, 13:41
            Nie byłoby gorzej niż się potoczyło - Turcja toczyła wojny na froncie
            afrykańskim, w Azji i Europie - za duzo nałapała, to groziło dezstabilizacją
            jak to bywa z drapieżnikami jakim było Imperium Ottomańskie - ale pomyśl,
            odpadłaby Austria jako mocarstwo na południu Europy, zyskalibyśmy na czasie,
            umocnieni posiadanie Śląska - można byłoby przeprowadzić w Polsce zamach stanu
            i wprowadzić monarcjię absolutną, ukrócić samowolę magnaterii, umocinić
            państwo, obronić Kresy i utrzymać Kijów. W XX w. wkroczylibyśmy prawie
            jednolici narodowo (może nawet jako (fuj) demokracja - hehehe - nie byłoby
            Austrii nie byłoby też jej jajeczka galickiego czyli separtyzmu ukraińskiego...

            A Rzymu Turcy nie zdobyliby - po drodze mieliby jeszcze Lombardię i Tyrol. Duzo
            czasu by zgromadzić we Włoszech nowe armie dla odparcia Islamu.
            • krystian71 rozmarzyles sie strangerku :))) 26.07.06, 14:21
              to ja mam lepszy scenariusz.Nalezalo z Turcja zawrzec wieczyste przymierze ,a
              Turcja jak wiemy byla wierna i slowa raz danego dotrzymywala i pobic pierw
              Austrie a potem Rosje , mozeby sie jeszcze na Prusy udalo ich napuscic.

              A tak powaznie Imperium Ottomanskie ,mimo poraki pod wiedniem i koniecznosci
              wyrzeczenia sie swych planow, jeszcze dlugo Europie dalo sie we znaki i
              zachowalo swa zywotnosc.
              A Sobieski, mimo zwyciestwa byl tak slaby i chory,ze lepiej by zrobil,gdyby
              ostatnie 10 lat rzadow sobie odpuscil,czyli umarl w glorii po Wiedniu ( sorry,
              wiem,ze to glupio brzmi , ale taka jest prawda)
              Oczywiscie ,zgadzam sie z toba,ze z dwojga zlego ,lepiej byloby z Turcja pojsc
              na Austrie ,niz odwrotnie , Maria Teresa,to glowny mozg i inspiratorka
              przyszlych rozbiorow.
              Nawet za cene granic po pokoju buczackim , zreszta do odkrecenia.Lepsza utrata
              podolskiego,braclawskiego i kawalka Kijowszczyzny , niz to co nastapilo 100 lat
              pozniej.

              nie byłoby
              > Austrii nie byłoby też jej jajeczka galickiego czyli separtyzmu
              ukraińskiego...

              Prawda, ale prawda i to ,ze ten separatyzm Turcy ,a wlasciwie ich lennicy z
              chanatu rowniez doskonale potrafili podsycac

              > A Rzymu Turcy nie zdobyliby

              Nie wiemy , wiemy,ze wlasnie taki mieli zamiar

              pozdrawiam
              • stranger.pl Re: rozmarzyles sie strangerku :))) 26.07.06, 14:44
                1.No cóż, my jesteśmy mądrzejsci od minionych pokoleń bo wiemy co się pózniej
                stało - i pewnie gdy nas juz nie będzie Krystianie nasi następcy będą mądrzejsi
                od nas, bo będą wiedziec co się stało np. w 2010 r. czy 2030 r.?

                Austrii należało przybic gwódż do trumny a nie ratować:) Z Turcją można byłoby
                się dogadać - to był juz wówczas "chory organizm" i ekspansja byłą ratunkiem
                przed własnym załamaniem.

                2.Hmm, twój cyt.: "A Sobieski, mimo zwyciestwa byl tak slaby i chory,ze lepiej
                by zrobil,gdyby ostatnie 10 lat rzadow sobie odpuscil,czyli umarl w glorii po
                Wiedniu ( sorry, wiem,ze to glupio brzmi , ale taka jest prawda)"

                Hmm, był chory i to bardzo - bo jego ukochana Marysienka (żona) zaraziła go
                chorobą weneryczną i z tego powodu zmarł a ich syn (o którym mówiono jako ew.
                kandydacie na tron Polski) miał juz ją nabytą jako dziedziczną (kiłę) - dlatego
                tak krótko żył (zresztą nicpoń i ladaco).

                W tej sytuacji nie wiem kto byłby wart absolutnego tronu w XVII i XVIII w. w
                Polsce - może regencja na wzór hoelenderski? Kto to wie? Ale na pewno ani
                Wettinowie ani Leszczyński ani kochanek Katarzyny II niejaki August Poniatowski.
                • krystian71 Re: rozmarzyles sie strangerku :))) 26.07.06, 15:06
                  wiec mowie,ze pomarzyc dobra rzecz.
                  A jako dzentelmen dodam tylko, ze tak bardzo bym Marysienki nie winil , bo te
                  wstydliwa rzecz od Sobiepana Zamoyskiego podlapala.

                  Co do spekulacji na temat dynastii to mysle sobie ,ze blad popelniono juz na
                  samym poczatku Rzeczpospolitej elekcyjnej , Jan Zamoyski ,gdyby nie byl tak
                  honorowy powinien pozwolic sie wybrac,skoro taka propozycja padla , a nie
                  forsowac udana zreszta kandydature Batorego.
                  Rozumny to byl czlowiek ,starannie wyksztalcony i z panstwotworczym
                  instynktem , a w jego rodzie pozniej zadni zdrajcy sie nie pojawiali .No i
                  gospodarny , az sie prosi ,by cala Rzeczpospolita tak urzadzil jak swoja
                  ordynacje.
                  Juz nie mowiac o tym,ze plodni w potomkow plci meskiej, przezyli po dzis
                  dzien ,wiec dynastia miala szanse na trwalosc jeszcze wieksza niz francuzcy
                  Burbonowie
                  Popatrz tylko jakie koligacje :)))
                  pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kanty_Zamoyski
          • de_oakville Re: he,he strangerku, piekna symulacja 26.07.06, 13:44
            krystian71 napisała:

            > Wyobrazasz sobie zielony sztandar proroka lopoczacy nad Bazylika Piotrowa.
            > Bo Rzym byl realnie zagrozony

            Na szczescie w Rzymie nigdy nie zalopotal. Ale marzenia takie na pewno mieli
            poniewaz w Konstantynopolu nad Hagia Sophia jednak zalopotal. A apetyt rosnie w
            miare jedzenia.
    • krystian71 jarek!!! a gdziezes ty bywal czarny baranie? 26.07.06, 13:33

      • stranger.pl Re: jarek!!! a gdziezes ty bywal czarny baranie? 26.07.06, 14:50
        Pewnie szukał Osamę bin Ladena - ale odpuścił sobie gdy okazało się, że to szef
        jednego z wydziałów CIA.
        • krystian71 :)))he,he nt 26.07.06, 15:08

      • samsone1 Ja bylem w turcji gdzie musialem wlasnosci 26.07.06, 20:37
        mojej zony zlikwidowac i za pieniadze uzyskane kupilem sobie domek kolo
        Dubrovnika, a ty jak ta z twoim falszowanim e( albo tez ignoracja) historii( o
        twoim historycznym idiotysmie nie mozna napisac, bio grecki troche znajac wiem
        niechcaca ze slowo idiota od slowa iddiom sie wymodzi, co w zadnym przypadku
        glupka, nie oznacza tylko obywatela.
        • krystian71 Re: Ja bylem w turcji gdzie musialem wlasnosci 28.07.06, 09:57
          gdybym sprzedawal posiadlosci swojej zony i za to cos kupowal, nigdy bym nie
          napisal ,ze kupilem SOBIE. Napisalbym : kupilem JEJ albo NAM.
Pełna wersja