Urodzaj na sieczkę dzisiaj czy coś w wodzie było?

27.07.06, 03:41
Strasznie zadymiją dzisiaj jedwabnicy.
Szkoda nafty. Idę popływać.
    • i-love-2-bike Re: Urodzaj na sieczkę dzisiaj czy coś w wodzie b 27.07.06, 03:44
      felusiak1 napisała:

      > Strasznie zadymiją dzisiaj jedwabnicy.
      > Szkoda nafty. Idę popływać.

      he,he tylko sie nie utop felek,szkoda by bylo trzon inteligenCYI forumowej
      stracic. wez se swieczke i podwin pejsy bo one w nawigacji
      przeszkadzaja,szczegolnie jak troszeczke zlopnales pejsachowki.
      • viper39 Re: Urodzaj na sieczkę dzisiaj czy coś w wodzie b 27.07.06, 03:56
        i-love-2-bike napisała:

        > felusiak1 napisała:
        >
        > > Strasznie zadymiją dzisiaj jedwabnicy.
        > > Szkoda nafty. Idę popływać.
        >
        > he,he tylko sie nie utop felek,szkoda by bylo trzon inteligenCYI forumowej
        > stracic. wez se swieczke i podwin pejsy bo one w nawigacji
        > przeszkadzaja,szczegolnie jak troszeczke zlopnales pejsachowki.

        felusiak czyzby to prawda byla z tymi pejsami?
        co prawda na piwo nie chciales sie wybrac.....
        to forum upada, opanowane przez pro-izraelitow i anty-izraelitow
        czy nie ma lepszych tematow?
        • felusiak1 Re: Urodzaj na sieczkę dzisiaj czy coś w wodzie b 27.07.06, 04:12
          święta prawda. rachel kazała mi moczyć pejsy w zupie i rad nie rad musiałem
          zachodować. Nie jestem piwny, nigdy nie byłem, nawet kiedy nie miałem pejsów.
          • schlagbaum Re: Urodzaj na sieczkę dzisiaj czy coś w wodzie b 27.07.06, 09:36
            felusiak1 napisała:

            rad nie rad musiałem zachodować.

            Jak tak dalej pojdzie to nam na "zachodowce" wyrosniesz.
            A moze juz jestes ?
          • w_ojciech Re: Urodzaj na sieczkę dzisiaj czy coś w wodzie b 27.07.06, 09:49
            Felusiak
            to za mało, że musiałeś "zachodować". Musisz zachowywać
            się jak Wasi politycy. Więcej entuzjazmu musi temu
            towarzyszyć. Tak by nie było jakichkolwiek wątpliwości.

            Coraz bardziej nie poznaję USA!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja