Forum 'Świat' - Galeria Portretów

    • vline Na pewnego teologa 17.02.03, 00:47
      Teolog Jerzy, kiedy brwi przyczerni,
      Lubi wyjść pogadać w cukierni
      O nazi-komunistach
      I eko-faszystach,
      O tej wciąż protestującej czerni.
      • Gość: Jerzy Re: Na pewnego dziwnego faceta....Vline,a IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 17.02.03, 01:40
        vline napisała:

        > Teolog Jerzy, kiedy brwi przyczerni,
        > Lubi wyjść pogadać w cukierni
        > O nazi-komunistach
        > I eko-faszystach,
        > O tej wciąż protestującej czerni.


        Czyz zawsze to elita
        Co przecieka przez sita?
        Nieprawdaz...?
        Chcialbym...
        Tak sadze...
        Ten zas facet przecieka przez palce:
        Mydlo i recznik przy umywalce.
        • Gość: diabelek Portret z szabelka IP: *.netcom.ca 17.02.03, 02:35
          w kontuszu i zupanie
          siedzi Jerzy na tapczanie
          szabelka na wroga pobrzekuje,
          i niecierpliwie oczekuje
          na Bagdadu bombardowanie
    • eu_lola Pustynna burza 18.02.03, 00:06


      Wsrod ofiar
      30tys. irackich cywilow
      i 148 amerykanskich zolnierzy
      By sytuacje moc pojac
      te liczby znac nalezy

      Niektorym tego wciaz malo
      czyta sie i nie wierzy
      wojna to czy ludobojstwo ?
      sam sobie odpowiedz jerzy.
      • drf Pustynna burza 18.02.03, 00:14
        www.google.com/search?hl=en&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=Pustynna+burza&btnG=Google+Search
    • vline Na pewnego pilota 19.02.03, 09:29
      Gładząc czule przyciski joysticka
      Pilot Jerzy z góry mierzy w przeciwnika
      Gdy nastawia skanery
      Palcem pieści lasery
      Sekselektryczny go dreszcz przenika
      • Gość: Jerzy Re: Na plyte Omara IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 19.02.03, 13:27
        Sa matoly
        Roznej szkoly.
        W tej szczegolnej-
        Omar plyte ma.
        Plyta sie wolno kreci
        Vline, jak zawsze gledzi.
        Lecz los to niesamowity
        Stale tuba byc plyty.
      • Gość: Jerzy Re: Na plyte Omara IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 19.02.03, 13:27
        Sa matoly
        Roznej szkoly.
        W tej szczegolnej-
        Omar plyte ma.
        Plyta sie wolno kreci
        Vline, jak zawsze gledzi.
        Lecz los to niesamowity
        Stale tuba byc plyty.
      • Gość: Jerzy Re: Plyta Omara IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 19.02.03, 13:32
        Sa matoly
        Roznej szkoly.
        W tej zas,
        Plyte Omar ma.
        Plyta sie kreci
        Vline jak zawsze gledzi.
        Lecz los to niesamowity
        Stale byc tuba plyty.
        • vline ? 19.02.03, 20:46
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Sa matoly
          > Roznej szkoly.
          > W tej zas,
          > Plyte Omar ma.
          > Plyta sie kreci
          > Vline jak zawsze gledzi.
          > Lecz los to niesamowity
          > Stale byc tuba plyty.


    • shanti Re: Forum 'Świat' - Galeria Portretów 19.02.03, 14:39
      Raz pewien polityk z usa
      Na Irak dac chcial susa
      Wszystkie znad Wisły lizuski
      Słały mu slodkie całuski
      By poprzec owe zakusa.

      www.bushcartoon.com/zilla/bushzilla.html
    • eu_lola Re: Forum 'Świat' - Galeria Portretów 19.02.03, 23:34
      Jurka juz w dziecinstwie
      niebardzo rozumiano
      Byl madry, lecz inaczej
      wiec go za blazna miano

      Dzis romantyka wojny
      zachwycic sie umie
      Z blazna wyrosl na clowna
      i wciaz go nikt nie rozumie
      • Gość: Jerzy Re: Eu_Lola a moze Eu_Ebola IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 22.02.03, 04:00
        Eu_Lola a moze Eu_Ebola,
        Zreszta to niewazne.
        Jak zawsze dzielna ariergarda
        w obronie pokoju jest twarda.
        Pacyfizm dzis znow sie budzi-
        na rzez pojda miliony ludzi.
        (J)
        • eu_lola Re: Eu_Lola a moze Eu_Ebola 22.02.03, 18:27
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Eu_Lola a moze Eu_Ebola,
          > Zreszta to niewazne.
          > Jak zawsze dzielna ariergarda
          > w obronie pokoju jest twarda.
          > Pacyfizm dzis znow sie budzi-
          > na rzez pojda miliony ludzi.
          > (J)


          Na rzez pojda miliony ludzi..
          I temu sa winni zli pacyfisci.
          Do tej pory myslalam, ze raczej
          ciagle ci sami ?? recydywisci

          Nieraz sie zastanawialam
          kpisz ty czy o droge pytasz
          Zdradz nam przy okazji
          Czy ty czasami sam siebie czytasz ?






    • eu_lola Re: Forum 'Świat' - Galeria Portretów 21.02.03, 23:30
      Postaci zabawnych tu sporo.
      Trzeba sie wziac do roboty.
      Czy o MC; JK albo lysym
      nikt pisac nie ma ochoty ?
    • vline Na pewnego masarza 22.02.03, 12:32
      Masarz Jerzy z miasteczka Dobosze
      Wróżył, sprzedawszy kiełbas dwa kosze:
      Wielki się ubój rozpęta,
      Na rzeź pójdą zwierzęta,
      Wiem, bo już demonstrują jarosze.
      • Gość: Jerzy Re: Na pewnego Pigmeja IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 22.02.03, 17:32
        Czy jest dobrze
        Gdy Pigmeje
        Maja male idee?
        -????????
        Juz wyjasniam:
        Pacyfistyczne cialo zbiorowe
        Stale choruje na glowe.
        I najpiekniej spiewa "Hosanna"
        Vline-gdy mu gebe zapelnia manna.
        Lecz prawda w Iraku zwyklego czleka
        Jest droga do codziennego baraniego steka.
      • Gość: Wtracalski Wazelina dla Vlina IP: 213.8.97.* 22.02.03, 18:16

        Pozalujcie pana Vlina
        Bo skonczyla mu sie glina
        Dziel sztuk nie lepi
        A bzdury klepi
        Czy pomoze mu wazelina?
    • vline Na pewnego żołdaka 23.02.03, 16:09
      A co na to polscy chrześcijanie?
      Autor: adamxyz@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 23-02-2003 14:35

      23.2.Watykan (PAP/EFE) - Papież Jan Paweł II wezwał w
      niedzielę, by przypadająca 5 marca Środa Popielcowa była
      ogólnoświatowym dniem modlitwy i postu w intencji pokoju
      na świecie, szczególnie na Bliskim Wschodzie

      "My, chrześcijanie, jesteśmy wezwani do tego, aby być
      strażnikami pokoju" - powiedział w niedzielę w południe
      papież przemawiając do wiernych zgromadzonych na placu
      św. Piotra na modlitwie Anioł Pański

      Jan Paweł II ponownie sprzeciwił się ewentualnej wojnie z Irakiem, mówiąc,
      że "byłaby to katastrofa dla ludzkości" i stworzyłaby nowe podziały na
      świecie.

      (PAP) bjn/ dym/ 1649

      -------------------------------

      Komandos Jerzy uczesany na jeża
      Nie zamierza słuchać słów papieża;
      Poszukiwanie pokoju
      W ogólnym przekroju
      Naturze żołdaka się sprzeniewierza.
    • vline Na pewnego speca 25.02.03, 00:24
      Mister Jerzy, spec od nauk wszelkich,
      Zbierał po krzakach stare butelki;
      Zbadawszy je przez lunetę,
      Wsuwał w szyjkę pipetę
      I wysysał z nich ostatnie bąbelki.
      • viri-palestyna Re: Na pewnego speca 25.02.03, 00:27
        vline napisała:

        > Mister Jerzy, spec od nauk wszelkich,
        > Zbierał po krzakach stare butelki;
        > Zbadawszy je przez lunetę,
        > Wsuwał w szyjkę pipetę
        > I wysysał z nich ostatnie bąbelki.
        nie na temat
        jest ten poemat
        • vline Re: Na pewnego speca 25.02.03, 00:40
          viri-palestyna napisał:

          > vline napisała:
          >
          > > Mister Jerzy, spec od nauk wszelkich,
          > > Zbierał po krzakach stare butelki;
          > > Zbadawszy je przez lunetę,
          > > Wsuwał w szyjkę pipetę
          > > I wysysał z nich ostatnie bąbelki.
          > nie na temat
          > jest ten poemat

          Przeciwnie - bardzo na temat
          Jest ten poemat
    • bigobserver Na wikinga 25.02.03, 00:42
      Z wikinga czlowiek ciekawy
      Zna sie na diecie i polityce
      choc nie odroznia
      Herbaty od kawy.
      • Gość: Jerzy Re: Na Big Obserwatora IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 27.02.03, 18:54
        Wielki to "Orator"
        Ten Big Obserwator.
        Choc jak wrobel cwierka o sobie,
        Ze "raz pod wozem,raz na wozie".
        A wszystko to o nawozie.
        A moze o guano?
        Chyba tak - choc to jedno i to samo!
        Wpada w kompleks nawet guano
        Gdy sie na nim nie poznano -
        In corpore...

    • vline Na Fredzia54 26.02.03, 06:19
      Pewien Fredzio Pięćdziesiąt-i-czwarty
      Był, niestety, nieustannie zaparty.
      Choć pił na to rycynę,
      Nawet własną urynę,
      Mózg mu się zagównił nie na żarty.
    • bigobserver Trudny porod 27.02.03, 21:47


      J.Nuttenson ma racje
      Faktycznie to; to samo
      Proba dyskusji z Jerzym
      i przerzucanie guano

      To co sie w oczy rzuca
      To ksztalt jerzego glowy
      Glowe ma taka, nie inna
      Bo porod mial kleszczowy.

      Tak wiec go nie dotyczy
      Mens sana in corpore sano
      Bylby chlopak na medal
      Gdyby nie w butach siano.
      • vline Re: Trudny porod 28.02.03, 08:58
        bigobserver napisała:

        >
        >
        >
        > To co sie w oczy rzuca
        > To ksztalt jerzego glowy
        > Glowe ma taka, nie inna
        > Bo porod mial kleszczowy.
        >

        Lecz, zważ bigobserverze,
        Że teraz dobrze ma Jerzy:
        Gdy w lesie wytrzeszczy trzeszcze
        Ze strachu nie lezą nań kleszcze.
        • bigobserver kleszcze 28.02.03, 20:18
          vline napisała:

          > Lecz, zważ bigobserverze,
          > Że teraz dobrze ma Jerzy:
          > Gdy w lesie wytrzeszczy trzeszcze
          > Ze strachu nie lezą nań kleszcze.

          Malutka glowa kleszcza,
          Dlatego glupie kleszcze
          Jerzemu lecz do kleszczy
          bardzo daleko jeszcze
          • vline Re: kleszcze 28.02.03, 20:59
            bigobserver napisała:

            > vline napisała:
            >
            > > Lecz, zważ bigobserverze,
            > > Że teraz dobrze ma Jerzy:
            > > Gdy w lesie wytrzeszczy trzeszcze
            > > Ze strachu nie lezą nań kleszcze.
            >
            > Malutka glowa kleszcza,
            > Dlatego glupie kleszcze
            > Jerzemu lecz do kleszczy
            > bardzo daleko jeszcze


            Przewidywali erę mroku wieszcze,
            Mity upadku snuli złowieszcze,
            Lecz wtedy nie wiedzieli jeszcze,
            Co z Jerzym uczynią porodowe kleszcze.
            • bigobserver Los cazadores de vampiros 01.03.03, 14:34

              Pragnienia jurka i kleszczy
              Wspolnymi drogami bladza
              Tak jurek jak male wampiry
              Krwi cudzej palaja rzadza

              U kleszczy jak wiadomo
              To sprawa koniecznosci
              Jerzy w krwi by sie kapal
              Dla czystej przyjemnosci

              Dlatego nasz wampir jerzy
              Az zieje z nienawisci
              Przyjemnosc jego ostatnia
              Chca popsuc pacyfisci


              • Gość: Jerzy Re: A los cazadores IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 01.03.03, 16:06
                Los cazadores de vampiros, esos pacifistas llenos de odio a todos los que no
                entienden, salen y bailan sonando con un planeta lleno de vampiros para matar,
                vampiros para quemar.
                Todo para salvar su paz.
                Pero nuestro vampiro se mueve rapido y responde con sus punos limpios y les da
                diez pinazos bien dados y todos los cazadores maldichos se derrumban!
                Los cazadores de vampiros - esos falsos protectores de la paz - con caras
                aberradas de odio - estan vencidos!
                Yo, el Jorge
              • Gość: Jerzy Re: Na "wielkich mysliwcow":(V+BO) IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 02.03.03, 01:45
                Cos z hiszpanskim - pomimo obiecujacego tytulu - kruchutko...
                No wiec znow wracamy do mowy ojczystej.

                Mowi sie powszechnie
                (Choc wielu mowi "Niech wreszcie zdechnie"),
                Ze w PRLu zylo mu sie dobrze...
                Juz w dziecinstwie lubil
                pionierow i ich fanfary
                a pozniej, to normalne-
                komuchow czerwone sztandary.
                Wyglaszal pro-formuly
                i w ogole wylazil ze skory
                aby sie zasluzyc.

                Wieczorem, po fajrancie
                po galopie na arabie,Rosynancie,
                gdy sobie siednie
                przy szklanicy i fajce-
                drzy mu serce...
                ktoremu wtoruje cichy brzek
                na scianie wiszacych
                PRLowskich zaslugi orderow pek.

                Wiadomo:
                plynal zawsze z pradem- jak rzeka...
                I dzis tez, o dziwo,
                w Nowej Polsce na brak koryta
                nie narzeka!
                (J)

                Ps.:Jest to fraszka uniwersalna, wielopokoleniowa. Jesli nie pasuje wiek, to
                nie nalezy sie tym specjalnie przejmowac. W koncu tradycje rodzinne sa
                najwazniejsze.
                Nieprawdaz?
                • vline Re: Na 'wielkich mysliwcow':(V+BO) 02.03.03, 10:49
                  Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                  > Cos z hiszpanskim - pomimo obiecujacego tytulu - kruchutko...
                  > No wiec znow wracamy do mowy ojczystej.
                  >
                  > Mowi sie powszechnie
                  > (Choc wielu mowi "Niech wreszcie zdechnie"),
                  > Ze w PRLu zylo mu sie dobrze...
                  > Juz w dziecinstwie lubil
                  > pionierow i ich fanfary
                  > a pozniej, to normalne-
                  > komuchow czerwone sztandary.
                  > Wyglaszal pro-formuly
                  > i w ogole wylazil ze skory
                  > aby sie zasluzyc.
                  >
                  > Wieczorem, po fajrancie
                  > po galopie na arabie,Rosynancie,

                  ?

                  > gdy sobie siednie
                  > przy szklanicy i fajce-
                  > drzy mu serce...
                  > ktoremu wtoruje cichy brzek
                  > na scianie wiszacych
                  > PRLowskich zaslugi orderow pek.
                  >
                  > Wiadomo:
                  > plynal zawsze z pradem- jak rzeka...

                  ?

                  > I dzis tez, o dziwo,
                  > w Nowej Polsce na brak koryta
                  > nie narzeka!
                  > (J)
                  >
                  > Ps.:Jest to fraszka uniwersalna, wielopokoleniowa. Jesli nie pasuje wiek, to
                  > nie nalezy sie tym specjalnie przejmowac. W koncu tradycje rodzinne sa
                  > najwazniejsze.
                  > Nieprawdaz?
                  • vline Na pewnego emeryta 02.03.03, 10:53
                    Emeryt Jerzy cerując skarpety
                    Marzy wciąż jeszcze o sławie poety,
                    Pragnąłby pisać fraszki,
                    Układać słowne igraszki,
                    Lecz, niestety, wciąż pisze tępe bzdety.
                • bigobserver Estoy en un apuro. No entiendo 02.03.03, 22:54
                  Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                  > Cos z hiszpanskim - pomimo obiecujacego tytulu - kruchutko...
                  > No wiec znow wracamy do mowy ojczystej.
                  >
                  > Mowi sie powszechnie
                  > (Choc wielu mowi "Niech wreszcie zdechnie"),
                  > Ze w PRLu zylo mu sie dobrze...
                  > Juz w dziecinstwie lubil
                  > pionierow i ich fanfary
                  > a pozniej, to normalne-
                  > komuchow czerwone sztandary.
                  > Wyglaszal pro-formuly
                  > i w ogole wylazil ze skory
                  > aby sie zasluzyc.
                  >
                  > Wieczorem, po fajrancie
                  > po galopie na arabie,Rosynancie,
                  > gdy sobie siednie
                  > przy szklanicy i fajce-
                  > drzy mu serce...
                  > ktoremu wtoruje cichy brzek
                  > na scianie wiszacych
                  > PRLowskich zaslugi orderow pek.
                  >
                  > Wiadomo:
                  > plynal zawsze z pradem- jak rzeka...
                  > I dzis tez, o dziwo,
                  > w Nowej Polsce na brak koryta
                  > nie narzeka!
                  > (J)
                  >
                  > Ps.:Jest to fraszka uniwersalna, wielopokoleniowa. Jesli nie pasuje wiek, to
                  > nie nalezy sie tym specjalnie przejmowac. W koncu tradycje rodzinne sa
                  > najwazniejsze.
                  > Nieprawdaz?


                  Alez to ci belkot
                  W glowie sie nie miesci.
                  Sprobuj moze mniej formy
                  Za to troszke tresci.
            • bigobserver PS Los cazadores de vampiros 01.03.03, 18:00
              tytul zapozyczony

              www.israelshamir.net/spanish/vampire_spanish.shtml
              • Gość: dana33 Re: PS Los cazadores de vampiros IP: *.adsl.actcom.co.il 01.03.03, 22:29
                vampiros tu y vos ustedes dos
                amigos nuestros gracias a dios
                distancia impide oir nuestra voz
                pero nuestros corazones laten de dos en dos
                y la computadora para los cuatro es nuestra voz
                dana33's T
                • Gość: Jerzy Re: Dana33 `s T IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 02.03.03, 00:39
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > vampiros tu y vos ustedes dos
                  > amigos nuestros gracias a dios
                  > distancia impide oir nuestra voz
                  > pero nuestros corazones laten de dos en dos
                  > y la computadora para los cuatro es nuestra voz
                  > dana33's T

                  Eso es! No pasaran!
                  Gracias y saludos!
                  (J)
                  • drf Amerykański imperializm a stonka ziemniaczana 02.03.03, 02:10
                    Zydowska ucieczka do Medyny

                    September 20, 2001

                    Wielka rzez niewiniatek zdaje sie jest nieunikniona. Juz wkrotce setki, setki
                    tysiecy, jesli nie miliony naszych braci, dzieci Adama i Ewy bedzie
                    zastrzelona, spalona napalmem, napromieniowana. Chlopcy i dziewczeta,
                    nienarodzeni i starcy bedza zlozeni na oltarzu ZEMSTY i rytualnie zarznieci
                    przez jej Najwyzszego Arcykaplana- Prezydenta George Busha. Czas zostal
                    starannie wybrany i trudno nazwac to przypadkiem. Dziesiec dni po Rosh
                    Hoshanah, zydowskim Nowym Roku nazywamy Dniami Grozy, az do dnia dziesiatego
                    nazywanego Yom HaDin- co znaczy Sadny Dzien.

                    Prezydent nazywal swoje nowe przedsiewziecie "Wyprawa Krzyzowa". Ta nazwa
                    wzbudza w naszej wyobrazni skojarzenia z rycerzani Aquitanii i poboznymi
                    wojownikami francuskimi, ktorzy wzieli Krzyz i z imieniem Najswietszej
                    Panienki na ustach wyruszyli w dluga i ciezka pielgrzymke. Rzeczywistosc byla
                    o wiele gorsza. Wyprawa Krzyzowa byla bowiem zachodnia Swieta Wojna , ktora
                    kosztowala morze krwi. Krzyzowcy byli bowiem nieposluszna dzicza, ktora
                    miedzuy innymi zniszczyla i zrabowala, niszczac bezpowrotnie najpiekniejsze na
                    swiecie chrzescijanskie miasto Contantynopol. Kronikarz Krzyzowcow Radulf z
                    Caen pisal o swych towarzyszach broni , jak w syryjskim miescie Maarra cyt "
                    nabijali niemowleta na spisy, piekli na ogniu i pozerali je…" Byli to
                    nieokrzesani ludzie, ale mimo to nie chcialbym znieslawic ich- mordercow i
                    ludozercow- laczac ich z wojenna awantura G.W Busha. Bo tamci, bez wzgledu na
                    ich zachowania- nigdy nie szli w imie ZEMSTY, tej najbardziej
                    niechrzescijanskiej, a nawet powiem wiecej, antychrzescijanskiej zadzy.

                    Essencja Ewangielii Chrystusowej jest odrzucenie ZEMSTY. To bylo zawsze
                    najwieksza roznica pomiedzy Kosciolem, a Synagoga, dwoma siostrami urodzonymi
                    dwa tysiace lat temu. Ta roznica jest zasadnicza a i dziedziedziczna cecha
                    odmienna, jaka istnieje pomiedzy tymi dwoma wyznaniami. I kiedy chrzescijanie
                    nawoluja do modlitwy za swoich wrogow, wtedy Zydzi marza i snia o zemscie.

                    W zamierzonym z premedytacja pomieszaniu ideologicznym ostatniego wieku,
                    Chrzescijanie sa trenowani w mysleniu, ze Zydzi czekaja na Mesjasza, ktorym
                    jest Chrystus.
                    Chrzescijanstwo naucza bowiem, ze przyjdzie On powtornie- Judaizm uwaza, ze
                    Mesjasz jeszcze nie przyszedl - i ze na tym polega roznica pomiedzy nauka
                    Judeo- Chrzescijanstwa.

                    W rzeczywistosci roznica ta jest o wiele, wiele wieksza- gdyz Chrystus
                    przyszedl na Ziemie, aby Odkupic i Zbawic…natomiast zydowski "Mesjasz" ma
                    przyjsc tylko po to, aby pomscic i wywrzec zemste.

                    Zostalo to udowodnione przez najswietniejszego izraelskiego naukowca,
                    Prof,Israela Jakuba Yuval'a z Hebrew University w jego nowej ksiazce pt " Dwa
                    Narody w Twoim Lonie". "Msciwe zbawienie", jak powiada Yuval- zostalo
                    zaadoptowane przez europejskich Zydow ze starych faryzejskich zrodel i stalo
                    sie glowna doktryna Synagogi. Kiedy dr. Israel Yuval opublikowl swoja
                    doskonala ksiazke o teologii zemsty w Judaizmie, zostala ona przyjeta z duzym
                    entuzjazmem przez jego zydowskich kolegow w Israelu, natomiast amerykansko
                    zydowscy uczeni przyjeli ja z niebywala nienawiscia. Dr Ezra Fleischer poddal
                    ja gwaltownej krytyce, ktora konczyl zadziwiajaca konkluzja " najlepiej
                    byloby, zeby ksiazka taka jak ta , nie ukazala sie nigdy drukiem, no ale stalo
                    sie- zostala opublikowana - musi zatem byc natychmiast zapomniana"

                    Professor Yuval cytuje wiele antycznych textow udawadniajac swoje tezy " W
                    dniach ostatnich( kiedy "Mesjasz" przyjdzie) Bog zniszczy, zabije i unicestwi
                    wszystkie narody, za wyjatkiem synow Israela" zapisane w Sefer Nitzahon
                    Yashan, przez niemieckiego Zyda w XIIIwieku'

                    Liturgiczny poeta Klonimus bin Judah mial wizje " rece Boga pelne trupow
                    gojich." Jeszcze bardziej potworne marzenia o krwi i zniszczeniu poprzedzaja
                    pierwsze ataki na Zydow w koncu X! wieku. Sto lat przed Wyprawa Krzyzowa R
                    Simon bin Yitzak wzywa Boga " wez swoj miecz i wyrznij gojow". W tym celu
                    wlasnie, aby przyspieszyc i spowodowac zniszczenie gojow, starszyzna zydowska
                    Europy zaadoptowala przeklenstwa przeciwko chrzescijanstwu, chrzescijanom i
                    Chrystusowi i wprowadzila je do liturgii Paschy, Sadnego Dnia, a nawet do
                    modlitw codziennych.
                    I wlasnie dlatego- decyzja Prezydenta Busha o rozpoczeciu kampanii rewanzu i
                    pomsty nie jest aktem chrzescijanskim. Kazdy moze rozpoznac, ze i Prezydent i
                    jego administracja jest manipulowana przez Zydow, ktorzy marza o zemscie i
                    rewanzu. Nie na darmo natychmiast po ataku na WTC w Nowym Jorku wspolczesnych
                    kamikadze, Bibi Nataniyahu powiedzial cyt" dla nas nie moglo stac sie lepiej".

                    Nie na darmo, Ariel Sharon probowal porownac Palestynczykow do Osama bin
                    Laden. Nie na darmo Izraelici domagaja sie zniszczenia Bagdadu i Teheranu ,
                    Koreii i Sudanu, doslownie kazdego- kto nie wykonuje rozkazow plynacych z
                    TelAvivu, lub Waszyngtonu.
                    Mistycy nie nazywaja tego manipulacja, ale akceptuja takim jakim jest -golym
                    faktem- nadejscia "Mesjasza Zemsty"- w osobie GW Busha. "Mesjasz Zemsty" ma
                    oczywiscie swoje imie w teologii chrzescijanskiej i jest ono znane- Antychryst!

                    Chrzescijanscy teologowie podejmowali proby zdefiniowania na podstawie
                    opisanych cech ta apokaliptyczna postac, przepowiedziana przez Sw, Jana.

                    Sw Jan z Damaszku prorokowal- "Antychryst przyjdzie do Zydow i tylko dla
                    Zydow, przeciwko Chrystusowi i Chrzescijanom" (Jan z Damaszku byl przyjacielem
                    Islamu i tlumaczyl dogme muzulmanska Koranu, jako pewna forme chrzescijanskiej
                    nauki o Logosie). Ojcowie Kosciola uwazali pojawienie sie Antychrysta, jako
                    wzrost znaczenia i tymczasowy tryumf Judaizmu. W X wieku Sw. Andrzej z
                    Bizancjum prorokowal " Krolestwo Izraela bedzie ustanowione i stanie sie
                    miejscem pojawienia Antychrysta"

                    Owo skojarzenie Izraela z Apokalipsa jest odbierane przez miliony Chrzescijan,
                    jako pewnego rodzaju stopien do Powtornego Przyjscia, ale wprowadzani w blad
                    przez swoich pastorow, doszli do zadziwiajacych paradoxalnych wnioskow i
                    opowiadaja sie za Antychrystem.

                    W zydowskim kalendarzu sa dwa dni doskonale nadajace sie do wywarcia zemsty.
                    Jeden z nich to czas Purim -dzien, w ktorym wg Esthery, Zydzi wyrzneli 75 tys
                    gojow w Persji. W Purim dr, Baruch Goldstein z Brooklynu i Hebronu zmasakrowal
                    modlacych sie w meczecie Muzulmanow w swiatyni Grobu Abrahama. W Purim
                    dokonano egzekucji ministrow Niemieckiej Rzeszy w Norymberdze. W Purim
                    dwiescie tysiecy Irakijczykow zostalo zmiazdzone przez Amerykanskie Sily
                    Powietrzne w 1991 roku. Purim zatem jest dobrym dniem , ale Dzien Sadny do
                    wywarcia zemsty jest jeszcze lepszy, zemsty na skale ogromna, na masakre o
                    proporcjach mesjanistycznych. Zaraz potem nadchodzi Swiato Kuczek ( Namiotow)
                    i "Mesjasz" moze sie publicznie ujawnic.

                    Ale, jedn o ale...... zanim nazwiemy prezydenta Busha Antychrystem, czy (lub)
                    Messsiah, postarajmy sie wyjasnic pewien przypadek, ktory wymaga dodatkowego
                    sledztwa. Wiemy juz dzis, ze przed majacym nastapic atakiem na WTC, mialo
                    miejsce zagadkowe zjazwisko, ktore nazywamy "inside trading". Ot, ciemne
                    machlojki polegajace na spekulacji akcjami fiirm lotniczych i firm
                    ubezieczeniowych, ktore jednak byly wynikiem dokladnej znajomosci faktu, a i
                    skutkow finansowych przygotowanego ataku. Wiemy dzis o sygnalach
                    ostrzegawczych, jakie pojawialy sie w systemie bankowym nalezacym do Zydow.
                    Niestety- nie potrafie wyobrazic sobie sytuacji, zeby muzulmanscy terrorysci
                    starali sie dopasowac swoje akcje do Zydowskiego Kalendarza Swiat. Mniej
                    jeszcze niz to- nie potrafie sobie wyobrazic, apokaliptycznego Antychrysta i
                    jego kabalistycznych doradcow kupujacych opcje na gieldzie. Wydaje mi sie, ze
                    o wiele latwiej bedzie poszukac tych lajdakow o niekoniecznie diabolicznych
                    cechach, poslugujac sie metoda, jaka preferowal Ojciec Brown, bohater z G.K
                    Chersterton, ktory powiadal: " Zanim poprosicie o
                    • Gość: dana33 Re: Amerykański imperializm a stonka ziemniaczana IP: *.adsl.actcom.co.il 02.03.03, 10:30
                      nu, drf, ty nie zauwazyles, ze to specjalny watek? nu tylko wierszami i poezja,
                      bez dlugich dyskusji...
    • vline Na Danę33 02.03.03, 11:27
      Pewna Dana, pulchniutka kobitka,
      Gotowała codziennie kopytka;
      Spytana, czemu nie frytki
      Lub z kaszą gryczaną bitki,
      Rzekła: taka już ze mnie sybarytka.
      • Gość: dana33 do vlina IP: *.adsl.actcom.co.il 02.03.03, 14:51
        vline przez dlugie tygodnie
        za kuchnia dany sledzil niewygodnie
        meczac sie, bo poscil
        i jerozolimskich kopytek danie zazdroscil
        a ze pulchniutka? to nie trzeba szukac
        tylko szybko do drzwi kuchennych zastukac...
        • Gość: Jerzy Re: do vlina na spacerze... IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 02.03.03, 15:13
          Jest na odwrot, oczywiscie:
          Twoje niektore kalumnie
          miast dumnie-
          brzmia wyjatkowo durnie.

          Ale rozumiem Cie
          bowiem temu,
          kto wszedl juz w rytm epoki
          trudno uslyszec swoje wlasne kroki.

          Wszelako zdarza Ci sie na spacerze
          gdy chodzisz po ZOO,
          ze zwierzeta w klatkach
          wskazuja na Ciebie."Oooo!"
          • vline 8 x na -ota 02.03.03, 15:42
            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

            > Jest na odwrot, oczywiscie:
            > Twoje niektore kalumnie
            > miast dumnie-
            > brzmia wyjatkowo durnie.
            >
            > Ale rozumiem Cie
            > bowiem temu,
            > kto wszedl juz w rytm epoki
            > trudno uslyszec swoje wlasne kroki.
            >
            > Wszelako zdarza Ci sie na spacerze
            > gdy chodzisz po ZOO,
            > ze zwierzeta w klatkach
            > wskazuja na Ciebie."Oooo!"

            Cóż, trudna w końcu rada,
            Ale przyjąć wypada,
            Że spod pióra miernoty
            Wychodzą tylko gnioty,
            Znaki drętwej tępoty,
            Imaginarnej martwoty,
            Myślowe kaszaloty,
            Dowcipu kontrafagoty,
            Idej heterozygoty,
            Metonimiczne półsieroty.



        • vline Do Dany33 02.03.03, 16:14
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > vline przez dlugie tygodnie
          > za kuchnia dany sledzil niewygodnie
          > meczac sie, bo poscil
          > i jerozolimskich kopytek danie zazdroscil
          > a ze pulchniutka? to nie trzeba szukac
          > tylko szybko do drzwi kuchennych zastukac...

          Pojadłabym z Daną forszmaku,
          Spóbowałabym kulebiaku,
          Martwię się tym jedynie,
          Czy ich smak gdzieś nie ginie,
          Czy będąc koszer nie tracą smaku?
    • Gość: Tomek44 Re: Na Dane 33 IP: 213.8.97.* 02.03.03, 15:15

      Kto mial okazje poznac Dane,
      to wie,ze to chwile niezapomniane.
      Jej torty slynne w calym Izraelu,
      a nie smakuja tylko niewielu.

      Czy ktos zna kogos, kto jest puszysty
      i niesympatyczny?








      • eu_lola Re: Na Dane 33 02.03.03, 16:20
        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

        > Czy ktos zna kogos, kto jest puszysty
        > i niesympatyczny?


        Albo chcesz nas robic w balona
        Albo na diete wyslij Szarona
        • Gość: Flader Na gesia Pipke IP: 195.202.248.* 02.03.03, 16:34
          eu_lola napisała:

          > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
          >
          > > Czy ktos zna kogos, kto jest puszysty
          > > i niesympatyczny?
          >
          >
          > Albo chcesz nas robic w balona
          > Albo na diete wyslij Szarona

          Ten Szaron to chyba wieczorami
          Popija kopytka szescoima piwami
          Ale kopytka nie ze skwarkami
          On szama je r aczej z gesimi pipkami.
    • Gość: Wtracalski Do Jerzego i Vline IP: 213.8.97.* 02.03.03, 16:05

      Powiem to glosno i dobitnie
      Wasz wierszyki nie sa dowcipne
      Tylko wala
      I hukaja
      Pointy brak artystycznej...
      • Gość: Jerzy Re: Do Wtracalskiego IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 02.03.03, 16:40
        Gość portalu: Wtracalski napisał(a):

        >
        > Powiem to glosno i dobitnie
        > Wasz wierszyki nie sa dowcipne
        > Tylko wala
        > I hukaja
        > Pointy brak artystycznej...

        Bedzie i pointa!
        Nie trzeba byc az Heinem,
        by Cie obrzucano lajnem,
        na tym Forum.
        A Tobie tez powiem:
        Zawsze sie znajdzie blizni,
        co Twa lire uzyzni.
        • vline Na pewnego lirnika 02.03.03, 21:59
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Gość portalu: Wtracalski napisał(a):
          >
          > >
          > > Powiem to glosno i dobitnie
          > > Wasz wierszyki nie sa dowcipne
          > > Tylko wala
          > > I hukaja
          > > Pointy brak artystycznej...
          >
          > Bedzie i pointa!
          > Nie trzeba byc az Heinem,
          > by Cie obrzucano lajnem,
          > na tym Forum.
          > A Tobie tez powiem:
          > Zawsze sie znajdzie blizni,
          > co Twa lire uzyzni.


          Lirnik Jerzy, z Litwy wajdelota,
          Śpiewać zamierzał pieśni z jeszybota,
          Wysoko stroił lirę,
          Lecz tworzył słowną szmirę
          I dźwięki jękliwe wiosennego kota.
          • gini Vline********************************************* 02.03.03, 22:12
            Vline napisz szybko do mnie na skrzynke.Spraw b.pilna A z B.
            Pozdrawiam.
            • gini Re: Vline**************************************** 02.03.03, 22:33
              gini napisała:

              > Vline napisz szybko do mnie na skrzynke.Spraw b.pilna A z B.
              > Pozdrawiam.


              Wyslalam Ci wiadomosc,.odpisz szybko chyba,ze nie dostateles to napisz tutaj.
              • vline Re: Vline**************************************** 02.03.03, 22:37
                gini napisała:

                > gini napisała:
                >
                > > Vline napisz szybko do mnie na skrzynke.Spraw b.pilna A z B.
                > > Pozdrawiam.
                >
                >
                > Wyslalam Ci wiadomosc,.odpisz szybko chyba,ze nie dostateles to napisz tutaj

                Odp. już w skrzynce.

                Pozdrawiam
    • Gość: Tomek44 Na Wtracalskiego i Jerzego IP: 213.8.97.* 02.03.03, 16:56
      Nigdy Wtacalskich nie lubilem,
      lecz gdy On na forum sie pojawil,
      zdanie natychmiast o nich zmienilem,
      bo mi przyjemnosc tym zjawieniem sprawil.

      A Jerzy choc powazny intelektualista,
      potrafi tez z wierszykiem zastartowac
      i choc nie Zyd i nawet nie cyklista
      pokazuje, ze umie sie tez bawic i odreagowac.
      • eu_lola Re: Na Wtracalskiego i Jerzego 02.03.03, 19:55
        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
        > A Jerzy choc powazny intelektualista,
        > potrafi tez z wierszykiem zastartowac
        > i choc nie Zyd i nawet nie cyklista
        > pokazuje, ze umie sie tez bawic i odreagowac.

        Intelektualista ? Powazny ?
        I to wszystko jerzy ?
        Tomek ludzi napewno
        roznymi miarkami mierzy.

        Slowko jeszcze jedno
        Tylko miedzy nami
        Dyskusja z jerzym wspolnego
        nic nie ma z Zydami
    • kapral.pdch Re: Forum 'Świat' - Galeria Portretów 03.03.03, 00:05
      Nie zaglądałem tu przez dłuższy czas. Szlag mnie trafił, po tym, kiedy ktos zmienil mi konfigurację konta i uniemozliwił mi korzystanie z loginu =kapral=. Akurat tego dnia dostałem do skrzynki trzy pierwsze i ostatnie listy, jeden od jakiegoś Palestyńczyka, dwa z jakiejś dziwnej izraelskiej instytucji. Coś na G., czy może na D., bo pamietam jak przez mgłę.

      Tymczasem, widzę, twórczość poetycka kwitnie.

      Pozdrawiam wszystkich uczestników,

      Wasz,
      • Gość: Tomek44 Re: Forum 'Świat' - Galeria Portretów IP: 213.8.97.* 03.03.03, 08:40
        kapral.pdch napisał(a):

        > Nie zaglądałem tu przez dłuższy czas. Szlag mnie trafił, po tym, kiedy ktos
        zmi
        > enil mi konfigurację konta i uniemozliwił mi korzystanie z loginu =kapral=.
        Aku
        > rat tego dnia dostałem do skrzynki trzy pierwsze i ostatnie listy, jeden od
        jak
        > iegoś Palestyńczyka, dwa z jakiejś dziwnej izraelskiej instytucji. Coś na
        G., c
        > zy może na D., bo pamietam jak przez mgłę.
        >
        > Tymczasem, widzę, twórczość poetycka kwitnie.
        >
        > Pozdrawiam wszystkich uczestników,
        >
        > Wasz,
        >
        Witam. Zastanawialem sie gdzie zniknales. Jak widzisz watek czekal na Ciebie.
        Pozdrawiam i Szalom









        • Gość: dana33 do vline IP: *.adsl.netvision.net.il 03.03.03, 08:57
          vline nieszczesliwy chodzi
          boi sie ze dana kashrutem go glodzi
          a dana nawet na pesach koszerne talerze
          dla chrupkiej pieczeni wieprzowej bierze...
          • kapral.pdch Na koszerną pieczeń wieprzową 03.03.03, 12:11
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            > vline nieszczesliwy chodzi
            > boi sie ze dana kashrutem go glodzi
            > a dana nawet na pesach koszerne talerze
            > dla chrupkiej pieczeni wieprzowej bierze...


            Ej, chrupiąca wieprzowinka,
            W gębie mi się zbiera ślinka?
            Smętne rodzi się pytanie:
            Z kminkiem pieczeń na brytfannie
            Nie mogłaby skwierczeć w Łodzi?
            Wieprzowince koszer szkodzi -
            Żydowski czy muzułmański,
            Kulinarnie jest gałgański.
        • Gość: dana33 do kaprala IP: *.netvision.net.il 03.03.03, 09:03
          dana dlugo na powrot kaprala czekala
          ale za nic w swiecie nudzic go nie chciala
          wiec wita kaprala z otwartymi ramionami
          i czeka kiedy ja zarzuci swoimi polemikami
          • Gość: zbalansowany Re: do Dany IP: *.mel.dialup.connect.net.au 03.03.03, 10:04


            Wieczorem do pozna przed ekranem siedzi
            I przyszlosc swiata zlozona rozstrzyga
            A w snach pewnie dalej po Lodzi swej chodzi
            Jak gdyby czas sie tam zatrzymal

            Czasem uderza z furia, pierzchaja pohance
            Bezsilni przed szabli jej blyskiem
            A ja wszystko to czytam i cos mi sie wydaje
            Ze to puszysty kotek co chcialby byc tygryskiem
            • kapral.pdch Re: do Dany 03.03.03, 10:19
              Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

              >
              >
              > Wieczorem do pozna przed ekranem siedzi
              > I przyszlosc swiata zlozona rozstrzyga
              > A w snach pewnie dalej po Lodzi swej chodzi
              > Jak gdyby czas sie tam zatrzymal
              >
              > Czasem uderza z furia, pierzchaja pohance
              > Bezsilni przed szabli jej blyskiem
              > A ja wszystko to czytam i cos mi sie wydaje
              > Ze to puszysty kotek co chcialby byc tygryskiem

              Pozdrowienia dla zbalansowanego z zimnej Polski.

              Ale
      • pro_wok Re: Forum 'Świat' - Galeria Portretów 03.03.03, 21:09
        kapral.pdch napisał(a):

        > Nie zaglądałem tu przez dłuższy czas. Szlag mnie trafił, po tym, kiedy ktos
        zmi
        > enil mi konfigurację konta i uniemozliwił mi korzystanie z loginu =kapral=.
        Aku
        > rat tego dnia dostałem do skrzynki trzy pierwsze i ostatnie listy, jeden od
        jak
        > iegoś Palestyńczyka, dwa z jakiejś dziwnej izraelskiej instytucji. Coś na G.,
        c
        > zy może na D., bo pamietam jak przez mgłę.
        >
        > Tymczasem, widzę, twórczość poetycka kwitnie.
        >
        > Pozdrawiam wszystkich uczestników,
        >
        > Wasz,
        >


        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=2369518&a=2427073

    • kapral.pdch Na zaperzonego 03.03.03, 10:09
      Widzę, że jakoś Jerzy
      Coś bardzo się zaperzył,
      A może nawet zjeżył -
      Czy szpinak był nieświeży?
      • Gość: dana33 do zbalansowanego IP: *.adsl.netvision.net.il 03.03.03, 11:26
        zadziwiajacy ten zbalansowany
        raz kocha arafata
        raz przyjaciel dany
        ale dana najbardziej zawsze ceni
        ze sie balansiczek nigdy nie leni
        zawsze ma do postu zlinkowanie
        ktore wzbudza tygrysice w danie
        • Gość: zbalansowany Re: do Dany IP: *.mel.dialup.connect.net.au 03.03.03, 11:46
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > zadziwiajacy ten zbalansowany
          > raz kocha arafata
          > raz przyjaciel dany
          > ale dana najbardziej zawsze ceni
          > ze sie balansiczek nigdy nie leni
          > zawsze ma do postu zlinkowanie
          > ktore wzbudza tygrysice w danie

          Poczekaj, poczekaj moj kotku puszysty
          Kiedys sie spotkamy w dzien sloneczny czy dzdzysty
          I obiecuje ci wtedy takie "zlinkowanie"
          Ze nawet pol pazurka nie zostanie Danie.

          (sorry, ale nie moglem sie oprzec)

          • Gość: dana33 do zbalansowanego IP: *.adsl.netvision.net.il 03.03.03, 13:41
            jak widac w australii brak tygrysic prawdziwych
            wiec dlatego balansik nie zna na nie metod godziwych
            tylko jakies obiecanki dalekie..
            zeby czujnosc dany wpadla w uspienie
            ale oprocz pazurkow dana tajemnicza bron ma
            ktorej sie nawet balansiczek podda...
          • Gość: zbalansowany Re: Na wiekszosc IP: 61.68.206.* 03.03.03, 14:01


            Wlaczam mol komputer
            Ze strachem przyznam szczerze
            I zazwyczj natychmiast wypada jakies zwierze

            Jak nie Misiek, to Bizon
            Lak nie Jerz(y) to Jerzowa
            Tutaj stado Kaczorow
            O pomste nieba to wola

            Skad tu ta menazeria?
            Odpowiedzi szukam
            Wtracalski cos powiedzial
            Nie wiwm co bom nie sluchal
            Dreczypupka powiedzial ze to Joja robota
            Patriota cos wrzasnal, ze ktos tam to idiota
            JurekGo cos wyjasnial
            Jewhater cos dopowiedzial
            Jola tez cos szeptala
            U jak zwykle cicho siedzial
            Zbylutek B14 trzymajac w swym reku
            Krzyknal ze to Viri i ze to bylo po ciemku.
            Jak tu utrzymac balans moi przyjaciele
            Gdy Toronto cos innego
            Cichawoda niewiele
            Gdzie tu jest balans
            Zapytalem Mrowy
            JurekGo sie rozesmial
            Jojo stal sie ponury
            Chyba pojde do Dany
            Ta da buzi, przytuli
            Wesoly mnie rozbawi
            A Provok rozczuli
            Jakbysmy nie patrzyli menazerio kochana
            Jestesmy siebie warci, pijmy az do rana.


            3/3/2003. Wszelkie zastrzezenia i uwagi prosze kierowac na
            adres Hardys/ Colombard Chardonnay, Australia, jako ze utwor ten powstal pod
            wplywem tegoz trunku
            • Gość: dana33 do hardys/colombard chardonnay, australia IP: *.netvision.net.il 03.03.03, 14:52
              nu, jak mogles pozwolic balansikowi na zapomnienie o niekoszernych kopytkach???
            • Gość: dana33 do hardys/colombard chardonnay, australia IP: *.adsl.netvision.net.il 03.03.03, 14:54
              nu, jak mogles pozwolic balansikowi na zapomnienie o niekoszernych kopytkach???
            • Gość: CCCP Brawo! IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 20:51
              Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

              >
              >
              > Wlaczam mol komputer
              > Ze strachem przyznam szczerze
              > I zazwyczj natychmiast wypada jakies zwierze
              >
              > Jak nie Misiek, to Bizon
              > Lak nie Jerz(y) to Jerzowa
              > Tutaj stado Kaczorow
              > O pomste nieba to wola
              >
              > Skad tu ta menazeria?
              > Odpowiedzi szukam
              > Wtracalski cos powiedzial
              > Nie wiwm co bom nie sluchal
              > Dreczypupka powiedzial ze to Joja robota
              > Patriota cos wrzasnal, ze ktos tam to idiota
              > JurekGo cos wyjasnial
              > Jewhater cos dopowiedzial
              > Jola tez cos szeptala
              > U jak zwykle cicho siedzial
              > Zbylutek B14 trzymajac w swym reku
              > Krzyknal ze to Viri i ze to bylo po ciemku.
              > Jak tu utrzymac balans moi przyjaciele
              > Gdy Toronto cos innego
              > Cichawoda niewiele
              > Gdzie tu jest balans
              > Zapytalem Mrowy
              > JurekGo sie rozesmial
              > Jojo stal sie ponury
              > Chyba pojde do Dany
              > Ta da buzi, przytuli
              > Wesoly mnie rozbawi
              > A Provok rozczuli
              > Jakbysmy nie patrzyli menazerio kochana
              > Jestesmy siebie warci, pijmy az do rana.
              >
              >
              > 3/3/2003. Wszelkie zastrzezenia i uwagi prosze kierowac na
              > adres Hardys/ Colombard Chardonnay, Australia, jako ze utwor ten powstal pod
              > wplywem tegoz trunku

              Widać że pod wpływem
            • pro_wok Re: Na wiekszosc 03.03.03, 21:05
              Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

              >
              >
              > Wlaczam mol komputer
              > Ze strachem przyznam szczerze
              > I zazwyczj natychmiast wypada jakies zwierze
              >
              > Jak nie Misiek, to Bizon
              > Lak nie Jerz(y) to Jerzowa
              > Tutaj stado Kaczorow
              > O pomste nieba to wola
              >
              > Skad tu ta menazeria?
              > Odpowiedzi szukam
              > Wtracalski cos powiedzial
              > Nie wiwm co bom nie sluchal
              > Dreczypupka powiedzial ze to Joja robota
              > Patriota cos wrzasnal, ze ktos tam to idiota
              > JurekGo cos wyjasnial
              > Jewhater cos dopowiedzial
              > Jola tez cos szeptala
              > U jak zwykle cicho siedzial
              > Zbylutek B14 trzymajac w swym reku
              > Krzyknal ze to Viri i ze to bylo po ciemku.
              > Jak tu utrzymac balans moi przyjaciele
              > Gdy Toronto cos innego
              > Cichawoda niewiele
              > Gdzie tu jest balans
              > Zapytalem Mrowy
              > JurekGo sie rozesmial
              > Jojo stal sie ponury
              > Chyba pojde do Dany
              > Ta da buzi, przytuli
              > Wesoly mnie rozbawi
              > A Provok rozczuli
              > Jakbysmy nie patrzyli menazerio kochana
              > Jestesmy siebie warci, pijmy az do rana.
              >
              >
              > 3/3/2003. Wszelkie zastrzezenia i uwagi prosze kierowac na
              > adres Hardys/ Colombard Chardonnay, Australia, jako ze utwor ten powstal pod
              > wplywem tegoz trunku


              Gratulacje.

              Koniecznie musze zmienic trunki.

              Czy jestem na dobrej drodze ?
              www.angoves.com.au/awards/AwardsPdfs/BR_ColChard.pdf

              • Gość: zbalansowany Wino IP: *.mel.dialup.connect.net.au 04.03.03, 12:02
                Przejdzie czy nie przejdzie?
                • Gość: zbalansowany Re: Wino IP: *.mel.dialup.connect.net.au 04.03.03, 12:16
                  Do Pro woka

                  Przeszlo

                  Juz trzeci raz odpisuje i za kazdym razem cos "zjadlo" moj post.

                  Skrotowo:

                  Australia ma najwspanialsze wina na swiecie. Przekonam o tym kazdego kto jest
                  smakoszem a nie teoretykiem.

                  Jezeli chodzi o biale to trzymaj sie Adelajdy i doliny Barossa; nie powinienes
                  sie zawiesc.

                  Co do czerwonego to wybor jest tak olbrzymi iz trudno mi cos specjalnie
                  zarekomendowac bez znajomosci zawartosci sklepu w ktorym robisz zakupy.
                  W kazdym razie z kazdej butelki z rodziny Penfolds bedziesz zadowolony.
                  • pro_wok Wino & more 05.03.03, 18:57
                    Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                    > Do Pro woka
                    >
                    > Przeszlo
                    >
                    > Juz trzeci raz odpisuje i za kazdym razem cos "zjadlo" moj post.
                    >
                    > Skrotowo:
                    >
                    > Australia ma najwspanialsze wina na swiecie. Przekonam o tym kazdego kto jest
                    > smakoszem a nie teoretykiem.
                    >
                    > Jezeli chodzi o biale to trzymaj sie Adelajdy i doliny Barossa; nie
                    powinienes
                    > sie zawiesc.
                    >
                    > Co do czerwonego to wybor jest tak olbrzymi iz trudno mi cos specjalnie
                    > zarekomendowac bez znajomosci zawartosci sklepu w ktorym robisz zakupy.
                    > W kazdym razie z kazdej butelki z rodziny Penfolds bedziesz zadowolony.


                    Alkohol byl kiedys okropny
                    dzis zdrowy jest nawet, o dziwo
                    Jedni mowia wino, inni koniak
                    Niemcy oczywiscie piwo

                    Znalazlem na to sposob
                    i to tez radze Dance
                    By dlugo nie wybierac
                    Z kazdego pijam po szklance.


                    Dziekuje zbalansowanemu.
                    Dzisiaj juz dokonalem zakupow a degustacja wieczorem.

                    Pozdrowienia.
                    • kapral.pdch Re: Wino & more 05.03.03, 19:10
                      pro_wok napisał:

                      >
                      > Alkohol byl kiedys okropny
                      > dzis zdrowy jest nawet, o dziwo
                      > Jedni mowia wino, inni koniak
                      > Niemcy oczywiscie piwo
                      >
                      > Znalazlem na to sposob
                      > i to tez radze Dance
                      > By dlugo nie wybierac
                      > Z kazdego pijam po szklance.
                      >
                      >
                      > Dziekuje zbalansowanemu.
                      > Dzisiaj juz dokonalem zakupow a degustacja wieczorem.
                      >
                      > Pozdrowienia.

                      Ja też dostałem małpiego rozumu i poleciałem do sklepu osiedlowego i kupiłem na mecz Wisła:Lazio butelkę Seppelt Moyston (Cabernet Shiraz 1999). Wprawdzie prawie 3 x droższe od zupełnie niezłych win mołdawskich, ale zbalansowany mnie skusił, więc kupiłem. Ciekawy bukiet, barwa ciemna, przypomina mi trochę sok z jeżyn, w smaku jakieś przydymienie?

                      Pozdrawiam - bez wierszyka
                      • Gość: zbalansowany Re: Wino & more IP: *.mel.dialup.connect.net.au 06.03.03, 08:01
                        kapral.pdch napisał:

                        > pro_wok napisał:
                        >
                        > >
                        > > Alkohol byl kiedys okropny
                        > > dzis zdrowy jest nawet, o dziwo
                        > > Jedni mowia wino, inni koniak
                        > > Niemcy oczywiscie piwo
                        > >
                        > > Znalazlem na to sposob
                        > > i to tez radze Dance
                        > > By dlugo nie wybierac
                        > > Z kazdego pijam po szklance.
                        > >
                        > >
                        > > Dziekuje zbalansowanemu.
                        > > Dzisiaj juz dokonalem zakupow a degustacja wieczorem.
                        > >
                        > > Pozdrowienia.
                        >
                        > Ja też dostałem małpiego rozumu i poleciałem do sklepu osiedlowego i kupiłem
                        na
                        > mecz Wisła:Lazio butelkę Seppelt Moyston (Cabernet Shiraz 1999). Wprawdzie
                        pra
                        > wie 3 x droższe od zupełnie niezłych win mołdawskich, ale zbalansowany mnie
                        sku
                        > sił, więc kupiłem. Ciekawy bukiet, barwa ciemna, przypomina mi trochę sok z
                        jeż
                        > yn, w smaku jakieś przydymienie?
                        >
                        > Pozdrawiam - bez wierszyka
                        >


                        Z Seppeltem nie trafiles zle, jezeli nie w dziesiatke to na pewno w osemke i
                        dobrze ze shiraz, chociaz zazwyczj shiraz jest lepszy bez domieszki caberne czy
                        merlota. Seppelt w 95 zostal wykupiony przez Penfold wine Group, a to oznacza
                        utrzymanie poziomu. Orginalnie Seppelt mial winnice w Barossa valley ,Padthaway
                        iAdelaide Hills w Poludniowej Australii, Great Western i Drumborg w Viktorii, i
                        Baroga w Nowe Poludniowej Walii.
                        Australijskie Shirazy sa fantastyczne, nie tak rozwodnione jak francuskie,
                        wloskie, czy wina poludniowo afrykanskie.

                        Mam nadzieje ze wam smakowalo; jezeli nie to sorry.


                        • pro_wok Re: Wino & more 07.03.03, 01:02
                          Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                          > Z Seppeltem nie trafiles zle, jezeli nie w dziesiatke to na pewno w osemke i
                          > dobrze ze shiraz, chociaz zazwyczj shiraz jest lepszy bez domieszki caberne
                          czy
                          >
                          > merlota. Seppelt w 95 zostal wykupiony przez Penfold wine Group, a to oznacza
                          > utrzymanie poziomu. Orginalnie Seppelt mial winnice w Barossa
                          valley ,Padthaway
                          >
                          > iAdelaide Hills w Poludniowej Australii, Great Western i Drumborg w Viktorii,
                          i
                          >
                          > Baroga w Nowe Poludniowej Walii.
                          > Australijskie Shirazy sa fantastyczne, nie tak rozwodnione jak francuskie,
                          > wloskie, czy wina poludniowo afrykanskie.
                          >
                          > Mam nadzieje ze wam smakowalo; jezeli nie to sorry.


                          No, musze raz jeszcze podziekowac.
                          Wina sie jakos u nas nie marnuja wiec kupilem dla porownania od razu kilka
                          butelek w roznej kategorii cenowej.

                          Wypilismy biale w sredniej cenie Cape Mentelle Semillon / Chardonnay
                          i zdecydowanie niedrogie czerwone Hillbury Creek.
                          Nawet to drugie bylo dobre pomimo zdecydowanie przystepnej ceny.
                          W ostatnim czasie pojawilo sie sporo nowych win z Chile, Poludniowej Afryki,
                          Argentyny i Australii. Pewnie bez Twojej rekomendacji nie probowalbym co sa
                          warte i bylby to moj blad. Otwarles czlowiekowi nowe horyzonty i za to dziekuje.
                        • kapral.pdch Re: Wino & more 07.03.03, 21:31
                          Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                          >
                          > Z Seppeltem nie trafiles zle, jezeli nie w dziesiatke to na pewno w osemke i
                          > dobrze ze shiraz, chociaz zazwyczj shiraz jest lepszy bez domieszki caberne czy
                          >
                          > merlota. Seppelt w 95 zostal wykupiony przez Penfold wine Group, a to oznacza
                          > utrzymanie poziomu. Orginalnie Seppelt mial winnice w Barossa valley ,Padthaway
                          >
                          > iAdelaide Hills w Poludniowej Australii, Great Western i Drumborg w Viktorii, i
                          >
                          > Baroga w Nowe Poludniowej Walii.
                          > Australijskie Shirazy sa fantastyczne, nie tak rozwodnione jak francuskie,
                          > wloskie, czy wina poludniowo afrykanskie.
                          >
                          > Mam nadzieje ze wam smakowalo; jezeli nie to sorry.
                          >
                          >

                          Żeby się lepiej zapoznać z winami kraju dziobaka i kolczatki kupiłem dziś Shiraz Mataro Grenache 2001 (Rosemount Estate Wines).
                          Chyba zbankrutuję. Ale ten napój bardzo mi smakuje.

                          Pozdrawiam,
      • Gość: Jerzy Re: Kapral podch. IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 03.03.03, 14:33
        kapral.pdch napisał:

        > Widzę, że jakoś Jerzy
        > Coś bardzo się zaperzył,
        > A może nawet zjeżył -
        > Czy szpinak był nieświeży?
        >
        >
        • bigobserver Re: Kapral podch. 03.03.03, 22:47
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > kapral.pdch napisał:
          >
          > > Widzę, że jakoś Jerzy
          > > Coś bardzo się zaperzył,
          > > A może nawet zjeżył -
          > > Czy szpinak był nieświeży?
          > >
          > >


          Musze pogratulowac
          Wreszcie cos swiezego
          A przy tym niewatpliwie
          Najlepszy post jerzego
    • kapral.pdch Na Vline 04.03.03, 04:37
      Dziewczę z Gołdapi imieniem Vline,
      (Znana fanka zespołu "Eminem"),
      By zagłuszyć "Ich Troje",
      Piło setę, i piw dwoje,
      A rankami wybijało klina klinem.
    • kapral.pdch Na Vline - następny 05.03.03, 00:44
      Vline, mieszkanka miasteczka Pruszcza
      W potrawach unika wszelakiego tłuszcza
      Wspaniale się Vline trzyma
      Lecz ta stara maksyma
      Znaczy, że Vline już się raczej nie puszcza.
      • Gość: zbalansowany Re: Na pana J IP: 61.68.205.* 05.03.03, 06:19
        Jest osobnik ktory pasjami
        I pewnie to go zachwyca
        Argumenty swe wspiera liczbami
        Wprost z ksiezyca

        Panie J tak jakos sie sklada
        I na forum takie zwyczaje
        Ze linki do zrodel pokazac wypada
        Inaczej stwierdzic musze ze opowiadasz pan baje
        • Gość: Tomek44 zbalansowany IP: 213.8.97.* 05.03.03, 10:26
          Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

          > Jest osobnik ktory pasjami
          > I pewnie to go zachwyca
          > Argumenty swe wspiera liczbami
          > Wprost z ksiezyca
          >
          > Panie J tak jakos sie sklada
          > I na forum takie zwyczaje
          > Ze linki do zrodel pokazac wypada
          > Inaczej stwierdzic musze ze opowiadasz pan baje

          A ja zbalansowany to sprawdzilem
          w pewnych zrodlach historycznych
          bo tez tak do konca nie wierzylem
          i radosc mam wielka z powodow oczywistych

          Tak wyglada prawda, choc niezbyt wygodna
          wprawdzie interprtacja moze byc swobodna
          ale jak by tego nie interpretowac
          wazne, aby nie dac sie wykolowac
          • Gość: zbalansoany Re: do Tomka IP: 61.68.205.* 05.03.03, 10:40
            Przyjaciol z toni wyciagac
            Szlachetna jest to zasada
            Pan J cos jednak milczy
            Choc zawsze tyle gada
            • Gość: dana33 do Tomka i balansiczka IP: *.adsl.netvision.net.il 05.03.03, 12:01
              wy tu sobie flirtu flirta
              a mnie szlag trafia
              bo kopytka gotowe
              i nikt ich nie zjada
              • Gość: Jerzy Re: Do "Australopiteka" i jego "rodziny". IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 05.03.03, 14:14
                Nieskromne wyznanie.

                Roznie to bywa na swiecie
                lecz o tym chyba wiecie,
                ze czesto echo milczenia
                jest nie do zagluszenia.
                • Gość: zbalansowany odpowiedz IP: 61.68.205.* 05.03.03, 14:22
                  Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                  > Nieskromne wyznanie.
                  >
                  > Roznie to bywa na swiecie
                  > lecz o tym chyba wiecie,
                  > ze czesto echo milczenia
                  > jest nie do zagluszenia.


                  Ktos inny zas powiedzial:

                  Jezeli nic nie mowisz to cie wezma za durnia,
                  ale to i tak nie jest zle,
                  bo gdybys sie odezwal,
                  to rozwialbys wszelkie watpliwosci.

                  (niestety nie do "zrymowania")

                  Australopitek
                  • Gość: zbalansowany Do Jerzego IP: 61.68.133.* 05.03.03, 15:02
                    No to jak bedzie?

                    Odszczekasz tego "antysemite" ?

                    Tylko ten Autralopitek przekonal mnie zeby do cibie wyciagnac reke.
                    • Gość: dana33 do jerzego i balansiczka IP: *.adsl.actcom.co.il 05.03.03, 16:11
                      nu, chlopaki, przestancie sie dasac, jestem za "pogniewaniem" na 5 minut i
                      schluss. to taki fajny watek i tak milo tu i jak mysle, co dzisiaj bylo przed 3
                      godzinami, to sami przyznacie, ze wszystko inne spada do minimum....
                      • vline Do Dany33 05.03.03, 16:37
                        Gość portalu: dana33 napisał(a):

                        > nu, chlopaki, przestancie sie dasac, jestem za "pogniewaniem" na 5 minut i
                        > schluss. to taki fajny watek i tak milo tu i jak mysle, co dzisiaj bylo przed 3
                        >
                        > godzinami, to sami przyznacie, ze wszystko inne spada do minimum....


                        A co było 3 godziny temu, bo nic nie wiem?
                        • Gość: dana33 Re: Do Dany33 IP: *.adsl.actcom.co.il 05.03.03, 16:42
                          vline napisała:

                          > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                          >
                          > > nu, chlopaki, przestancie sie dasac, jestem za "pogniewaniem" na 5 minut i
                          >
                          > > schluss. to taki fajny watek i tak milo tu i jak mysle, co dzisiaj bylo pr
                          > zed 3
                          > >
                          > > godzinami, to sami przyznacie, ze wszystko inne spada do minimum....
                          >
                          >
                          > A co było 3 godziny temu, bo nic nie wiem?

                          nu, idz na moj watek o zamachu w haifie...
    • wtracalski Re: Forum 'Świat' - Galeria Portretów 06.03.03, 08:29
      Myslal sobie krwawy dziad,
      Abu Ammar Arafat:
      Jak czarna wrona
      Dziobne Szarona
      I bedzie mnie kochal swiat!
      • Gość: zbalansowany Re: Forum 'Świat' - Galeria Portretów IP: *.mel.dialup.connect.net.au 06.03.03, 09:11
        wtracalski napisał:

        > Myslal sobie krwawy dziad,
        > Abu Ammar Arafat:
        > Jak czarna wrona
        > Dziobne Szarona
        > I bedzie mnie kochal swiat!


        Obiektywizm jest cnota,
        Wiec przyznac ci wypada
        Ze to jeden krwawy dziad
        Dziobnal drugiego krwawego dziada.
    • wtracalski do zbalansowanego 06.03.03, 12:01

      Porownac Szarona do Arafata
      to tak jak Ferrari do starego grata
      bo Szaron
      nie jak on
      walczy z wrogami zachodniego swiata


      Nie dam sie dzisiaj wiecej sprowokowac
      bo trzeba w firmie popracowac
      A ty zbalansowany
      forumowicz znany
      idz lepiej Dane w buzie pocalowac
      • Gość: oko Re: na zbalansowanego IP: *.skane.se 06.03.03, 12:17
        Mimo, ze z antypodow australienses
        to iszcze, ze znasz na tyle konwencjes
        i zanim z buziakiem do Dany wystartujesz
        zmyjesz z siebie plamy antysemickiej szui.
        • Gość: dana33 do oczka IP: *.adsl.netvision.net.il 06.03.03, 12:56
          na tym watku nie bluzgamy
          i sie tez nie wyzywamy
          dana daje buzi temu
          jedynemu, kochanemu
          ktory z cierpliwoscia znosi
          kiedy dane zlosc ponosi
          uspokaja i tlumaczy
          ze na wychowanie swiata
          czasu jej nie starczy
      • Gość: znalansowany Re: do wtraczlskiego i oka IP: *.mel.dialup.connect.net.au 06.03.03, 12:46
        wtracalski napisał:

        >
        > Porownac Szarona do Arafata
        > to tak jak Ferrari do starego grata
        > bo Szaron
        > nie jak on
        > walczy z wrogami zachodniego swiata
        >
        >
        > Nie dam sie dzisiaj wiecej sprowokowac
        > bo trzeba w firmie popracowac
        > A ty zbalansowany
        > forumowicz znany
        > idz lepiej Dane w buzie pocalowac


        Masz racje, co o dziadach bedziem dyskutowac
        Slonce swieci na niebie, ptaszek gdzies tam cwierka
        Leiej pojsc do Dany i ja pocalowac
        A moze i jej kopytek zjesc tak z pol wiaderka.

        Do oka mam dwa slowa
        Taka drobna ma rada
        W kogo rzucazs kamieniem
        wpierw przyjrzec sie wypada

    • bigobserver Echo i chemia 06.03.03, 22:27
      Krzyczaca cisze zra kwasy
      Zasad mu potrzeba
      Kwas potraktowac zasada ?
      Ten pomysl to dar nieba.

      Mam jednak watpliwosci
      Czy ktos mi to wyluszczy ?
      Dlaczego z echa i zasad
      wychodzi zmydlanie tluszczy ?
    • pro_wok Na niekoszerna 07.03.03, 00:40
      Jak sama o tym pisze
      Nie jest do konca koszerna
      I dobrze, bo jest puszysta
      Nie tyczka jakas mizerna

      Ma meza, rodzine, ma prace
      i jeszcze to forum na glowie
      Mozna ja pytac o wszystko
      Zawsze rozsadnie odpowie

      Czasami sie zastanawiam
      jak ona to wszystko godzi
      Mozemy sie jednak przekonac
      Ze calkiem jej niezle wychodzi

      Dobrze, ze mamy Dane
      takich na forum niewiele
      Ona dla mnie to troche
      jak nowy, w spodnicy Yidele.
      • Gość: dana33 do pro_woka IP: *.adsl.netvision.net.il 07.03.03, 09:46
        pro_wok sie znowu na forum pojawil
        jak zawsze gentleman w kazdym slowie
        danie komplementy sprawil
        i zawrocil jej w glowie
        • kapral.pdch Do Dany33 07.03.03, 10:04
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > pro_wok sie znowu na forum pojawil
          > jak zawsze gentleman w kazdym slowie
          > danie komplementy sprawil
          > i zawrocil jej w glowie

          Hej, ja już czuję powiew wiosny
          I robię się całkiem zazdrosny
          • Gość: dana33 do kaprala IP: *.adsl.netvision.net.il 07.03.03, 10:36
            dana w sercu tez kaprala gosci
            zeby rozkoszowal sie wiosna
            i nie umieral z zazdrosci..
            • kapral.pdch Re: do kaprala 07.03.03, 11:26
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > dana w sercu tez kaprala gosci
              > zeby rozkoszowal sie wiosna
              > i nie umieral z zazdrosci..

              No nie, do umierania
              Jeszcze jest daleko,
              Tu też są ładne dziewczyny,
              A kapral nie jest kaleką.

              Ale że dziś właśnie mamy
              Datę marca ósmego
              Przesyłam Danie życzenia:
              "Wszystkiego Najepszego!!!"
              • Gość: dana33 Re: do kaprala IP: *.adsl.netvision.net.il 07.03.03, 11:35
                kapral.pdch napisał:

                > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                >
                > > dana w sercu tez kaprala gosci
                > > zeby rozkoszowal sie wiosna
                > > i nie umieral z zazdrosci..
                >
                > No nie, do umierania
                > Jeszcze jest daleko,
                > Tu też są ładne dziewczyny,
                > A kapral nie jest kaleką.
                >
                > Ale że dziś właśnie mamy
                > Datę marca ósmego
                > Przesyłam Danie życzenia:
                > "Wszystkiego Najepszego!!!"

                kto mowi o kalece,
                nie ma watpliwosci!!!
                i moze teraz to dana zazdrosci?
                :)
                • kapral.pdch Re: do kaprala 07.03.03, 11:53
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > kapral.pdch napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                  > >
                  > > > dana w sercu tez kaprala gosci
                  > > > zeby rozkoszowal sie wiosna
                  > > > i nie umieral z zazdrosci..
                  > >
                  > > No nie, do umierania
                  > > Jeszcze jest daleko,
                  > > Tu też są ładne dziewczyny,
                  > > A kapral nie jest kaleką.
                  > >
                  > > Ale że dziś właśnie mamy
                  > > Datę marca ósmego
                  > > Przesyłam Danie życzenia:
                  > > "Wszystkiego Najepszego!!!"
                  >
                  > kto mowi o kalece,
                  > nie ma watpliwosci!!!
                  > i moze teraz to dana zazdrosci?
                  > :)

                  Trochę chyba jednak nie całkiem tego ten
                  Bo dziś dopiero siódmego!

                  Ale zyczenia jak najbardziej szczere.

                  Pozdrawiam,

                  --

                  =kapral=
                  • Gość: zbalansowany Re: do kaprala i provoka - ostrzegam IP: *.mel.dialup.connect.net.au 07.03.03, 13:23
                    Do Dany chodzic i raczki calowac
                    Zabronic wam nie mam sumienia
                    Kopytek nikt nie smie mi jednak dotykac
                    Bo ze mna mial bedzie do czynienia
                    • kapral.pdch Re: do kaprala i provoka - ostrzegam 07.03.03, 14:06
                      Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                      > Do Dany chodzic i raczki calowac
                      > Zabronic wam nie mam sumienia
                      > Kopytek nikt nie smie mi jednak dotykac
                      > Bo ze mna mial bedzie do czynienia

                      W takim razie ja ----

                      Rezerwuję sobie wieprzowinkę
                      Ale koniecznie musi być z kminkiem
                      Do niej piwo ciemne z Jabłonowa
                      Lub wino z Australli - i uczta gotowa
                      • Gość: zbalansowany Re: do kaprala IP: *.mel.dialup.connect.net.au 07.03.03, 14:17
                        To moze tak zrobimy
                        Trzeba ruszyc glowka
                        Ty z piwkiem, ja z winkiem
                        A Dana z walowka.
                        • kapral.pdch Re: do kaprala 07.03.03, 14:25
                          Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                          > To moze tak zrobimy
                          > Trzeba ruszyc glowka
                          > Ty z piwkiem, ja z winkiem
                          > A Dana z walowka.

                          Wiesz co, co tu gadać - dobry jesteś.

                          Pozdrawiam

                          --

                          =
        • pro_wok Do Dany 08.03.03, 02:44
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > pro_wok sie znowu na forum pojawil
          > jak zawsze gentleman w kazdym slowie
          > danie komplementy sprawil
          > i zawrocil jej w glowie

          Twoja to specjalnosc
          Zawracac chlopcom w glowie
          Co na to powie Dana´s T
          kiedy sie o tym dowie ?
          • pro_wok Do rycerzy 08.03.03, 14:40
            "Malpiego rozumu" dostaja
            Nie tylko z nadmiaru wina
            Tyle narozrabiala
            Puszysta, niedobra dziewczyna

            Nie wiem czy kiedys te awanse
            naprawde ja wzrusza
            Dobrze choc ze narazie
            Kopie sie nie krusza
    • wtracalski Na Jerzego 07.03.03, 17:23

      Nasz dobry znajomy, pan Jerzy
      Mozecie mi wszyscy uwierzyc
      Jest mistrzem piora
      I odwrotnoscia gbura
      Jerzyku, medal ci sie nalezy.
      • kapral.pdch Na złotego medalistę 07.03.03, 19:07
        Mr. Wtrącalski ze wsi Starekoty
        Zdobywa dzisiaj medal złoty
        Za budzące wymioty
        Lizusowskie szczebioty --
        I mój puchar, za dzielną obronę cnoty.
        • Gość: dana33 do kaprala i balansiczka IP: *.adsl.actcom.co.il 07.03.03, 21:07
          dana dlugo myslala
          w koncu doszla do wniosku
          ze do wieprzowinki z kminkiem
          rzeba jeszcze czosnku
          piwa duzo i ciemne
          winko o temperaturze kuchennej
          czy chcecie jesc na balkonie
          i patrzec na morze solone?
        • wtracalski Re: Na złotego medalistę 07.03.03, 21:16
          kapral.pdch napisał:

          > Mr. Wtrącalski ze wsi Starekoty
          > Zdobywa dzisiaj medal złoty
          > Za budzące wymioty
          > Lizusowskie szczebioty --
          > I mój puchar, za dzielną obronę cnoty.
          >
          >

          Oczekiwane, ale troche slabawe.
          Pozdrowienia
          • kapral.pdch Re: Na złotego medalistę 07.03.03, 21:23
            wtracalski napisał:

            > troche slabawe.


            Może być mocniejsze.

            Też pozdrowienia,


            --

            =
        • wtracalski Re: Na złotego medalistę 07.03.03, 21:20

          Zycze dobrego apetytu u Dany
          • Gość: dana33 do wtracalskiego IP: *.adsl.actcom.co.il 07.03.03, 22:56
            wtracalski napisał:

            >
            > Zycze dobrego apetytu u Dany

            wtracalski jest najmilej widziany
            ale dana niepewna czy ta wieprzowinka
            to akurat dla niego, taka dobra swinka...
            bo my zydzi, taki narod nie moderny
            sa tacy co swinke i tacy, co indyk koszerny...
            • wtracalski do Dany 08.03.03, 10:19
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > wtracalski napisał:
              >
              > >
              > > Zycze dobrego apetytu u Dany
              >
              > wtracalski jest najmilej widziany
              > ale dana niepewna czy ta wieprzowinka
              > to akurat dla niego, taka dobra swinka...
              > bo my zydzi, taki narod nie moderny
              > sa tacy co swinke i tacy, co indyk koszerny...

              Szynke nie tylko ze jadam
              Ale i za nia przepadam
              A w tej chwili
              Moi mili
              Zona mi wlasnie dogadza
              • pro_wok Wtracalskiego 08.03.03, 15:13
                wtracalski napisał:

                > A w tej chwili
                > Moi mili
                > Zona mi wlasnie dogadza

                Chociaz ci troche zazdroszce
                Me oko krytyczne
                Widzi ze to temat raczej
                na forum erotyczne.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja