premier_hiacynt_wielki
30.07.06, 10:59
Poczatkowo, Izrael tlumaczyl swoje dzialania probą likwidacji Hezbollahu
wobec powyzszego najechal zbrojnie kraj sasiedni, o ktorym trzeba powiedziec
ze jest wyniszczony wojnami, ze wladza centralna jest slaba i sama sobie z
Hezbollahem nie poradzi.
Swiat, a w szczegolnosci USA uznaly to za sprawe wewnetrzna Izraela ALE
okazalo sie ze Izraelowi tak naprawde nie chodzi wcale o likwiadacje
Hezbollahu, zaczyna atakowac panstwo Liban.
Izrael odrzuca oferte UN, odrzuca oferty USA. Zenujaca jest obojetnosc
swiata. Kazda zas krytyka Izraela uwazana jest za semityzm...