marcus_crassus
31.07.06, 23:03
Kilkaset osób przyszło w niedzielę (30 lipca) pod Synagogę im. Nożyków w
Warszawie, aby zamanifestować swoje poparcie dla działań Izraela w Libanie.
Nie było wzajemnych zaciekłych oskarżeń, podżegania do walki, nienawiści,
zabijania. Były za to apele o pokój, rozsądek, opamiętanie się islamskich
ugrupowań terrorystycznych. Był żal po niezamierzonej śmierci dzieci w Kanie.
Przemawiał A. Zozula, pastor, czytane były - przez przedstawicieli gmin
wrocławskiej i gdańskiej - psalmy. Uczestnicy manifestacji rozdawali flagi
Izraela. Minutą ciszy uczcili pamięć ofiar wojny. Wyrecytowali w językach
hebrajskim i polskim biblijny Psalm Siedemnasty - "Błaganie o wyzwolenie od
wrogów". Był również, wspólnie z solistką Warszawskiej Opery Kameralnej -
Urszulą Palomką, śpiewany Psalm 133. Nader wymowny tekst. I oczywiście
Hatikwa, również wspólnie śpiewana, do której tekst przed rozpoczęciem
imprezy rozdawali młodzi ludzie.
europa21.pl/cpg143/thumbnails.php?album=28
"To jest manifestacja popierająca prawo Izraela do obrony przed terroryzmem,
atakami terroryzmu" - wyjaśniał Edwin Guznar z Fundacji Nadzieja dla
Przyszłości.
*****************************************************************************
o demonstracji pisza tez bloggerzy w USA - np
gatewaypundit.blogspot.com/2006/07/poles-rally-at-warsaw-synagogue-in.html
gatesofvienna.blogspot.com/
i troche innych - m.in atlashrugs, ibloga aliance etc etc nie chce mi sie
wynotowywac.
przy okazji dobre newsy - nasz maly zespol pracuje jak moze w ciszy w
trwajacej malej wojence :) i to z calkiem niezlymi skutkami :) mozna
powiedziec ze przez rok calkowicie zmietlismy wroga propagande :) osiagajac
calkowita dominacje :)
ale to dopiero poczatek :) my nawet nie zaczelismy sie rozgrzewac :) nasze
plany sa dosc rozlegle :)