Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i NATO

01.08.06, 14:36
Świat odwrócili się od Libańczyków, którzy stają się nowymi Palestyńczykami.
Także amerykańskie marionetki: Egipt, Jordania i Arabia Saudyjska, chcą
zniszczenia Hezbollahu, ponieważ jako sunnici są wrogami wzrostu sił szyitów
w Libanie, Iraku i Iranie. Państwa Unii Europejskiej pokornie podporządkowują
się polityce USA w sprawie Libanu, podczas gdy neokonserwatyści Busha od
dawna planują uderzenie na Syrię i Iran i traktuja pacyfikacje Libanu przez
Izrael jako sondowanie gruntu.

Wygląda na to, że "demokratyczny Liban" dzięki Izraelowi znajdzie się w tej
samej sytuacji, do jakiej rząd Busha doprowadził "demokratyczny Irak", w
którym według raportu ONZ w samym tylko czerwcu br. zginęło 3 tys. cywilów, a
w ciągu pierwszego półrocza 2006 r. - 14 339. John Bolton, notoryczny
neokonserwatysta, uważa starty poniesione przez ludność cywilną Libanu
jako... "colateral damage" czyli "starty uboczne".

Co może być celem Izraela? Może zmiana reżymu w Bejrucie i ustanowienie tam
rządu marionetkowego na wzór wariantu amerykańskiego w Iraku?

Izraelski dziennikarz Gideon Levy uważa, że ogólne poparcie Żydów dla zbrodni
Izraela popełnianych w Libanie dowodzi: "zupełnego załamania się moralnego
tych ludzi".

Nie tak dawno za wielokoroć miniejszą "katastrofe humanitarną" NATO
interweniowało na Bałkanach i bombardowało Jugosławię - dziś za wielokroć
większą "katastrofę humanitarną" w Libanie świat milczy, nie licząc reakcji
zwykłych ludzi - wszak Izrael ma "licencję na zabijanie" od Wuja Sama.

Hipokryzja i zło zawsze rządziła światem - dziś w XXI w. jest jednak coraz
bardziej cyniczna i "nowocześniejsza" - tylko dlaczego tak
wielu "pożytecznych idiotów" nie tylko udaje że nie widzi tego zła ale...
usprawiedliwia to zło?
    • marcus_crassus Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 14:50
      > Nie tak dawno za wielokoroć miniejszą "katastrofe humanitarną" NATO
      > interweniowało na Bałkanach i bombardowało Jugosławię


      policz ofiary bura suko
      • stranger.pl Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 15:17
        Według ONZ i Amerykanów (dane oficjalne) w Kosovie zabito (tyle odkryto grobów)
        w sumie ok. 2,8 tysiąca Albańczyków - w tym większość to bandyci z albańskiej
        UCK.

        Według mediów w tej liczbie są też uwzględniane straty ludności albańskiej
        poniesione w trakcie bandyckich nalotów NATO na serbskie Kosovo (a
        prezentowanych m.in. w polskich mediów przez takich oszustów jak red. W.
        Milewicz jako "ofiary czystki serbskiej").
        • marcus_crassus [...] 01.08.06, 16:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • stranger.pl Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 16:21
            Nie mam czasu szukać - zapytaj "z_daleka" też podaje na forum, że w wojnie o
            Kosovo zginelo (udokumentowa liczba) 2800 ludzi.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46085135&a=46135420
            • marcus_crassus Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 16:26
              pytam ciebie. ty podajesz i tym masz dokumentowac. z_daleka nie jest dla mnie
              zrodlem wiedzy.

              chce informacji ze zrodla takiego jak onz, nato czy inna liczaca sie
              organizacja miedzynarodowa

              bura suko
              • stranger.pl Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 17:01
                marcus_crassus napisał:

                pytam ciebie. ty podajesz i tym masz dokumentowac. z_daleka nie jest dla mnie
                zrodlem wiedzy.

                ???

                A ja myślałem że szukasz odpowiedz na swoje pytanie a ty chcesz mnie łapać za
                słówka i myslisz, że nie ma nic innego do roboty jak tylko dokumentowąć (na
                kżdą okazję link) każde żródło swojej wiedzy!

                Sorry - ale jak będziesz płacił i to duzo to będę dokumentował i zwracał uwagi
                na każdy adres/link - po zastrzeżeniu że to ja sobie jak zawsze wybieram
                zleceniodawcę i zlecenie:)
                • marcus_crassus robisz sobie z m...dy cholewe 01.08.06, 17:20
                  buhahahaha...podajesz liczby i nie wiesz skad sie biora. bylo napisac ze 20. Na
                  stronie ONZ widnieje liczba 10 tys. Czekam az zweryfikujesz. Ciezar dowodu
                  spoczywa na dowodzacym.

                  bura suko

                  ps-hezbollah przygotowywal uderzenie atomowe na Izrael. Dowody? A se
                  poszukaj. :)

                  bura suko
                  • nati marcus_crassus - jestes zalosny! 01.08.06, 22:34
                    koniec kropka.
          • you-know-who ano wlasnie, typowa krasula 01.08.06, 23:23
            > ps-nie jestem teraz wielkim zwolennikiem tego co sie tam stalo.

            zalezy czym ja karmia, tak ryczy. w koncu dociera do niej po wielu latach, nie
            zawsze.
      • ben_shaprut "bura suko"? Widzę, kto i gdzie cię wychował... 01.08.06, 15:54
    • l.o.r.t.e.a Najbardziej wstyd mi za hipokryzję Polski. 01.08.06, 14:56
      Zupełne milczenie polskich władz w tej sprawie ponownie kompromitujue nas w
      Europie. Każdy potępił mord w Kanie, a Polska nie.
    • obserwator-z-boku Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 15:04
      czy liban rzeczywiscie jest osamotniony?
      osobiscie nie jestem taki pewny.
      masz natomiast racje jesli chodzi o hipokryzje swiata i onz!

      w ponizszym wspomina sie o interesujacych cie problemach :
      tiny.pl/tbst
      pozdr.
    • stranger.pl Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz.1. 01.08.06, 15:51
      Nie tak dawno Ameryka oznajmiła Światu że toczymy III wojnę światową, tym razem
      z terroryzmem - to wersja oficjalna. Nieoficjalna że "cywilizowany świat" (USA,
      Europa, Izrael i amerykańskie marionetki) toczy wojnę z... współczesnymi
      podludźmi czyli muzułmanami. Których wina jest tym większa, że Stwórca
      był "niesprawiedliwy" i strategiczne bogactwa naturalne nie są w rękach
      amerykańskich.

      A Amerykanie uważaja że mają prawo zabierać wzgl. kontrolować te bogactwa. W
      USA jest wielu ludzi i firm (w tym obecnego prezydenta USA) którzy potrzebują
      tych bogactw a muzułmanie "egoistycznie" próbują zatrzymać je dla siebie i
      karza sobie Amerykanom drogo za nie płacić.
      To bezczelność dyktować coś mocarstwu numer jeden na świecie - to zagraża "Pax
      Americana".

      Wojny Izraela z sąsiadami przerodziły się w wojnę krajów anglo-protestanckich
      (USA, Wielka Brytania) i Izraela z Islamem. A teraz próbują i nas (Europę) w to
      wciągnąć. To nie jest nasza wojna - to nie jest wojna Europy.
      To nie żaden Zachód, lecz świat judeo-protestancki wojuje ze światem islamskim
      a zamachy bombowe w Europie to skutki tej wojny...

      W Europie żyjemy w cieniu (złowrogim) półksiężyca - wzrasta tu populacja
      muzułmanów i oficjalnie na Zachodzie mieszka już ponad 20 milionów wyznawców
      Islamu - ale to nie jest rezultat ekspansji Islamu tylko pokłosie poczynań
      Lewactwa i łże-prawicy w Europie plus samobójstwo Europy - w XXI
      w. "cywilizacji zboczeń i śmierci".
    • stranger.pl Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz.2. 01.08.06, 16:06
      Atak na World Trade Center (WTC) Amerykanie potraktowali jako symboliczny
      początek III wojny światowej, wojny z terroryzmem czyli rzekomą agresję
      współczesnych podludzi (muzułmanów) na amerykańską (alians zachodnią) wolność.
      Nie dostrzegli tu starcia cywilizacji a także rezultatu własnych poczynań -
      wszak sami Amerykanie zasiali to zło [przecież sami "wynależli" Osamę bin
      Ladena, wyszkolili go - i zniechęcili gdy CIA zabiła mu brata(?)], lecz
      konflikt ideologiczny.

      Ludzie pokroju G. Busha jr. judzą Świat słowami: zniszczymy bliskowschodnich
      wrogów wolności, wtenczas terroryzm zostanie unicestwiony. Jak zauważa Adam
      Wielomski w art. "WTC-bis?" cyt. "Polityka nie jest jednak miejscem, które
      powinno być badane przez pryzmat ideologii, lecz za pomocą doświadczenia.
      Fundamentaliści bin Ladena nie zaatakowali USA dlatego, że w kraju tym panuje
      demokracja, a oficjalną ideologią są prawa człowieka, lecz dlatego, że ta
      ideologia jest przez Wujka Sama eksportowana do krajów islamskich. Kraje te
      poddawane są nachalnej, częstokroć przymusowej – za pomocą środków militarnych,
      politycznych i gospodarczych – indoktrynacji i edukacji w duchu „prawo-
      człowieczym”. Stany Zjednoczone od lat wspomagają marionetkowe, laickie reżimy
      (np. Egipt), których oficjalna ideologia stoi w jaskrawej sprzeczności z wolą
      ich mieszkańców, którzy chcą sobie urządzić kraj w duchu islamskim.
      Czy Arabowie mają prawo rządzić się prawem szariatu i wzgardzić prawami
      człowieka i demokracją? Zdaniem Amerykanów nie, ponieważ ich własny model
      polityczny i światopoglądowy rzekomo jest uniwersalny i kończący historię
      świata, co jakiś czas temu ogłosił Francis Fukuyama. Islamiści widzą te sprawy
      inaczej, ale nie mają czołgów, nie mają lotnictwa, mają terrorystów-samobójców.
      Są nielegalną opozycją we własnych krajach rządzonych przez laickich
      dyktatorów, wspomaganych i finansowanych przez USA. Atak na WTC jest
      dramatyczną i skrajną formą reakcji obronnej na zagrożenie utraty własnej
      tożsamości przez ludy islamskie. Reakcji tej Ameryka nie rozumie, sprowadzając
      wszystko do absurdalnego konfliktu demokracji z jej wrogami. Czy atak na Irak
      coś zmieni? Tak, zmieni rząd w tym państwie, który zostanie wyłoniony na
      podstawie „demokratycznych” wyborów w cieniu amerykańskich armat. Kto wybory te
      wygra? To wiadomo: opozycja „sponsorowana” przez rząd amerykański
      (sformułowanie zaczerpnąłem z „GW”). Jak na takie „wybory” zareaguje każdy
      iracki patriota, niekoniecznie fundamentalista? Nienawiścią do USA. Jeśli bin
      Laden, lub jego następca ogłosi zaciąg do kolejnych brygad samobójców-
      zamachowców, to znajdzie w Iraku dobrego i licznego rekruta. Inwazja na Irak ma
      na celu zwalczenie „terroryzmu”. Jednak agresja na te nie zlikwiduje przyczyn
      terroryzmu, czyli kulturowej i politycznej agresji USA na świat islamski;
      przeciwnie, powodów do nienawiści wobec Amerykanów przybędzie. Wojna ta nie
      zapobiegnie temu, aby 11 września nigdy się już nie powtórzył. Przeciwnie,
      wojna ta stanowi inkubację atmosfery dla kolejnych zamachów. Nie chcecie
      kolejnych powtórek z WTC? Pozwólcie Arabom zostać Arabami. Amerykańska polityka
      wobec islamu przynosi dokładnie ten sam odwrotny od zamierzonego skutek co
      Bismarcka i Hakaty wobec Polaków z Wielkopolski. My czcimy Drzymałę, Arabowie
      czczą bin Ladena."
      • wujcio44 Re: Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz. 01.08.06, 16:09
        stranger.pl napisał:
        My czcimy Drzymałę, Arabowie
        > czczą bin Ladena."

        A ty powinieneś udać się do lekarza.
        • stranger.pl Re: Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz. 01.08.06, 16:13
          Myślę że nie jesteś wystarczająco sprawny umysłowo, aby dyskutowwać o tym co
          zawiera ten wątek (zapewne tekst dla ciebie za trudny) dlatego wolisz obrażać
          cyt. twoje słowa: "A ty powinieneś udać się do lekarza.":P
          • wujcio44 Re: Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz. 01.08.06, 16:19
            Drzymała bin Laden, znany polsko-arabski terrorysta.
            • stranger.pl Re: Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz. 01.08.06, 16:22
              No widzisz - nic nie zrozumiałeś - tekst nie jest dla takich jak ty, idz już
              lepiej do swojej piaskownicy i koniecznie pamiętaj o wiaderku i grabkach:P
              • wujcio44 Re: Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz. 01.08.06, 16:27
                stranger.pl napisał:

                > No widzisz - nic nie zrozumiałeś - tekst nie jest dla takich jak ty, idz już
                > lepiej do swojej piaskownicy i koniecznie pamiętaj o wiaderku i grabkach

                Grzebanie się w piaskownicy jest niehigieniczne. Z innej beczki: skąd
                zaczerpnąłeś ten wspaniały tekst? Wygląda na Nasz Dziennik.
                • marcus_crassus pudlo 01.08.06, 16:37
                  adam wielomski.

                  hibernatusa wyczuwam na kilometr.
      • marouder Ja jakos nie czcze Drzymaly oraz niejakiego Slimak 01.08.06, 17:58
        Nie lubilem tez Naszej Szkapy oraz tego, no, jak mu tam, Janka Muzykanta, ktory
        skad inad i tak Nie Doczekal:))
        • stranger.pl Re: Ja jakos nie czcze Drzymaly oraz niejakiego S 01.08.06, 18:09
          marouder napisał:

          "Ja jakos nie czcze Drzymaly oraz niejakiego Slimak.
          Nie lubilem tez Naszej Szkapy oraz tego, no, jak mu tam, Janka Muzykanta, ktory
          skad inad i tak Nie Doczekal:))"

          Michał Drzymała - chłop z Wielkopolski, nie uzyskawszy zezwolenia władz
          pruskuch na budowę domu na ziemiach polskich pod zaborem pruskim (na mocy
          antypolskiej ustawy z 1904 zmierzającej m.in. do germanizacji Wielkopolski) 5
          lat mieszkał w wozie cyrkowym na własnej ziemi we wsi Podgradowice. "Wóż
          Drzymały" stał się symbolem walki Polaków z germanizacją polskich ziem - a ty
          piszesz że cyt. "Ja jakos nie czcze Drzymaly (...)".

          Hmm, może zmienisz swój nicj na "herr marouderstein"?
          • marouder Re: Ja jakos nie czcze Drzymaly oraz niejakiego S 01.08.06, 18:14
            Mieszkasz w Niemczech i jakos cie nikt na sile nie germanizuje.
            Ja, jak ci juz kiedys pisalem, jestem bardzo daleki od oddawania czci
            jakimkolwiek narodowym mitom.
            Narody bez idei nadwartosciowych, jako to Czesi, Finowie, Holendrzy etc. na
            tymze braku "przedmurz", powstan, rewolucji itd. wychodzili lepiej na swoim
            przyziemnym dla ciebie, malo blyskotliwym bytowaniu niz my.
            • stranger.pl Re: Ja jakos nie czcze Drzymaly oraz niejakiego S 01.08.06, 18:16
              Mieszkam sporadycznie w Niemczech - moja żona jest Niemką i jak co to ona
              uległa już całkowitej polonizacji:)
            • miquel6 Re: Ja jakos nie czcze Drzymaly oraz niejakiego S 01.08.06, 18:33
              Wybudowali jako obrona przed terorem.
              Wy EU budujecie mur (wyspy Hiszpanskie) przeciwko ludziom ktorzy tez chca sobie
              zycie poprawic w Europie. Duzo ludzi ginie na tym murze i ty za to jestes
              odpowiedzialny.
    • viper39 Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 17:01

      stranger.pl napisał:

      > Świat odwrócili się od Libańczyków, którzy stają się nowymi Palestyńczykami.
      > Także amerykańskie marionetki: Egipt, Jordania i Arabia Saudyjska, chcą
      > zniszczenia Hezbollahu, ponieważ jako sunnici są wrogami wzrostu sił szyitów
      > w Libanie, Iraku i Iranie. Państwa Unii Europejskiej pokornie podporządkowują
      > się polityce USA w sprawie Libanu, podczas gdy neokonserwatyści Busha od
      > dawna planują uderzenie na Syrię i Iran i traktuja pacyfikacje Libanu przez
      > Izrael jako sondowanie gruntu.

      jak juz obudzisz sie z amoku, to pomysl o paru rzeczach

      teraz wez pod uwage pare faktow:
      1. przywolenie na popelnianie zbrodni przez grupe ludzi (np hamas czy
      hezbollah) jest udzialem w tej zbrodni,
      2. wiec panstwo takie jak np izrael (w tym przypadku) ma prawo do obrony swoich
      obywateli.
      3. ty swoimi wywodami zabierasz to prawo, zabierajac to prawo izraelowi
      zabierasz to prawo kazdemu krajowi ktory mialby podobna sytuacje
      4. no i najwazniesze, NIE DAJESZ ZADNEJ ALTERNATYWY KTORA BY PRACOWALA W
      ROZWIAZANIU PROBLEMU Z TERRORYZMEM MUSLIMOW
      5. jak widzisz nawet panstwa arabski chca wykonczyc terrorystow z hezbollah
      6. oceniasz panstwa ktore w sumie maja sie dobrze jako marionetki tylko dlatego
      ze maja inne zdanie niz ty, nie popierajac terrorystow z hezbollah



      > Wygląda na to, że "demokratyczny Liban" dzięki Izraelowi znajdzie się w tej
      > samej sytuacji, do jakiej rząd Busha doprowadził "demokratyczny Irak",

      dobrze ze uzywasz "" do okreslania demokracji w obu panstwach i libanie i
      saddamowskim iraku, bo demokracji tam nie bylo w jednym byl rezim syrii gdzie
      mordowali niewygodnych ludzi a hezbollah straszyl wszystkich w drugim saddam
      rocznie mordowal wiecej ludzi swoich niz zginelo w calej wojnie przez 3 lata,
      ladna mi demokracja, gdzie ty pobierales edukacje? na kursach w hamasie?

      > w
      > którym według raportu ONZ w samym tylko czerwcu br. zginęło 3 tys. cywilów, a
      > w ciągu pierwszego półrocza 2006 r. - 14 339.

      to jest wojna gdybys zapomnial o tym, terrorysci ktorzy maja pomoc z iranu i
      syrii walcza na froncie ktory specialnie dla nich byl stworzony aby nie bylo
      tego frontu np w europie!!!

      > John Bolton, notoryczny
      > neokonserwatysta, uważa starty poniesione przez ludność cywilną Libanu
      > jako... "colateral damage" czyli "starty uboczne".

      jakbys nie liczyl to i tak mniej ginie w wojnie teraz niz za saddam, czyli co
      ma ginac wiecej wedlug ciebie?

      > Co może być celem Izraela? Może zmiana reżymu w Bejrucie i ustanowienie tam
      > rządu marionetkowego na wzór wariantu amerykańskiego w Iraku?

      a moze utworzenie rzadu ktory bedzie panowal nad sytuacja w swoim kraju i nie
      bedzie rzadem marionetkowym podporzadkowanym iranowi/hezbollahowi/syrii?
      co moze stworzyc sytuacje gdzie liban moze wreszcie wroci do cywilizowanych
      krajow swiata a nie bedzie razem z antycywilizacja islamska

      > Izraelski dziennikarz Gideon Levy uważa, że ogólne poparcie Żydów dla zbrodni
      > Izraela popełnianych w Libanie dowodzi: "zupełnego załamania się moralnego
      > tych ludzi".

      a moze to strach ze jakas rakieta albo gosc wypakowany plastkiem wysadzi w
      powietrze ich rodzine sklania ich do myslenia w ten sposob?
      nie wiem jak zyje sie w kraju gdzie jest wojna i nawet trudno sobie nam to
      wyobrazic, ale mysle ze napewno moje myslenie byloby przezyc i chronic rodzine
      za wszelka cene przez bandytami co czyni izrael

      bledem jaki popelnil izrael to jest nieuregulowanie (nawet na sile) spraw
      granicznych z palestynczykami, wysiedlajac ich z terenow izraela i odgradzajac
      sie od nich na powiedzmy 5-10 lat, a pozwalajac na tzw humanitaryzm izrael
      wpedzil sie w slepy zaulek z ktorego trudno wyjsc, bo traktujac palestynczykow
      jako rownych partenrow do rozmow popelnia sie blad i to wielki
      to tak jakby lepperowi probowac wytlumaczyc na czym polega ekonomia

      > Nie tak dawno za wielokoroć miniejszą "katastrofe humanitarną" NATO
      > interweniowało na Bałkanach i bombardowało Jugosławię - dziś za wielokroć
      > większą "katastrofę humanitarną" w Libanie świat milczy, nie licząc reakcji
      > zwykłych ludzi - wszak Izrael ma "licencję na zabijanie" od Wuja Sama.

      na balkanach reagowali bardzo mocno francuzi ktorzy nie umieli sobie dac rady z
      sytuacja i dopiero gdy amerykanie weszli do akcji sytuacja zostala rozwiazana,
      choc bylo tam duzo placzu ze amerykanie zrobili to szybko i drastycznie,

      > Hipokryzja i zło zawsze rządziła światem - dziś w XXI w. jest jednak coraz
      > bardziej cyniczna i "nowocześniejsza" - tylko dlaczego tak
      > wielu "pożytecznych idiotów" nie tylko udaje że nie widzi tego zła ale...
      > usprawiedliwia to zło?

      idioci to lewactwo ktore nie mysli a klepie idiotyzmy
      idiotyzmem tez jest nie dostrzeganie lub ignorowanie duzych problemow typu
      terroryzm islamski
      • stranger.pl Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 17:08
        Żartujesz mówiąc o terroryzmie islamskim, co mnie ma obchodzić, że Osama bin
        Laden, dawniej kukiełka USA a dzis jego wróg, walczy z USA?

        Co to ma obchodzić Polaka? To nie jest moja wojna. To problem dla "Pax
        Americana" i Izraela. Mało tego, co prawda nie życzę sobie napływu
        Obcoplemieńców do Polski, ale pamiętam że polscy muzułumanie czyli polscy
        Tatarzy zawsze byli wierni Rzplicie - jeszcze w w 1939 r. była jednostka
        wojskowa złozona z polskich Tatarów którzy walczyli do końca kampani
        wrzesniowej w obronie Polski.
    • felusiak1 Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 17:12
      Być może nie powinieneś zapuszczac sie w haszcze.
      Zacznijmy od tego, że Liban nie jest strona konfliktu a to unieważnia cały twój
      wywód. Mówi sie, że Liban jest suwerennym państwem, ale dla wygody nie zauważa
      się, że suwerenność nie dotyczy południa gdzie suwerenem nie jest rząd w
      Bejrucie lecz rząd w Teheranie. Ten konflikt ma z Libanem tyle wspólnego z Etiopią.
      Liban jest w tym wypadku ofiarą Hezbollah.
      Izrael okupował Liban od 1982 roku i wyszedł w 2000. To był ich Wietnam.
      Nie dostali łupnia ale koszt był zbyt wysoki. Rzecz jasna nie mówimy o kosztach
      pieniężnych. Od momentu opuszczenia Libanu Hezbollah strzela katiuszami, Izrael
      odstrzeliwuje możdzierzami. I tak jest każdego dnia.
      Izrael nie pała checia okupowania południowego Libanu ale tez nie zgadza sie na
      zawieszenie broni bez warunków. Warunkiem zawieszenia broni jest wprowadzenie do
      południowego Libanu sił pokojowych i stworzenie strefy buforowej grubości 20
      kilometrów. Taka strefa uniemożliwiłaby Hezbollah strzelanie katiuszami.
      Twoje wywody o checi zainstalowania marionetkowego regime w Bejrucie
      przyprawiaja o śmiech.
    • oscar62 Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 17:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46182420&a=46210586
      • oscar62 Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 17:46
        MOJ LINK NALEZY DO WATKU "ISLAM PRZECIW SWIATU".
        • stranger.pl Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 01.08.06, 17:58
          Sorry nie zauwazyłem wczesniej twojej wątku - w zasadzie ustosunkowałem się to
          twoich twierdzeń w tym wątku w podtematach: "Wojna z terroryzmem = III wojna
          światowa? Cz.1,2,3.
    • stranger.pl Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz.3. 01.08.06, 17:46
      Dla Europy (Zachodu) to wielki problem obecność coraz liczniejszej mniejszości
      muzułmańskiej wśród nas - właściwie to dla nas WROGI ŚWIAT a to co się dzieje
      np. we Francji to... wynarodowianie Francuzów dokonywane przez francuskie elity
      rządzące - po prostu władze republiki francuskiej (Lewica i łże-prawica),
      parafrazując słowa B. Brechta, zawiodły się na Francuzach (etnicznych) i
      postanowili rozwiązać... naród francuski (romański) i wybrać sobie nowy
      (naród) - mają szasę, że za kilka pokoleń Francja ulegnie semityzacji (Arabowie
      to Semici) i Francja stanie się np. Nowa Algierią.

      Ale powtarzam, to nie Islam atakuje Europę to rządzący w różnych krajach Europy
      i także zachodnie społeczeństwa dokonują samobójstwa Europy - więc dlaczego
      pretensja do Arabów (muzułmanów)? Na ich miejscu też bym korzystał z okazji
      kosztem ich świata. Takie jest życie... Tyle że w świecie muzułańskim nie wolno
      w zasadzie budować kościołów a szerzenie czy przechodzenie na chrześcijaństwo
      jest karalne nawet śmiercią - za to w chorej i zboczonej Europie np. w Brukseli
      ilość meczetów przekracza ilość czynnych kościołów katolickich....

      Że są mądrzejsi i odporniejsi na "cywilizację zboczeń i śmierci"? Skoro
      Europejki nie chcą zachodzić w ciążę, w Europie kultywuje się zboczenia
      seksualne i eutanazję, walkę z Bogiem by wprowadzić laicki i hedonistyczny
      Świat etc. to oczywiste że w Europie pojawią się ci co chcą żyć i być
      normalnymi - smutne że to będą prawdopodobnie muzułmanie (Arabowie) ale co
      zrobić?

      Czy wróg mojego wroga to mój przyjaciel - nigdy.
      Czasami sojusznik. A czy w tych realiach Izrael (przy okazji nie istnieje coś
      takiego jak "judeo-chrześcijańska cywilizacja") to przyjaciel/sojusznik Europy
      bo walczy z muzułmanami (czyli jest wrogiem naszych wrogów)? Nie.

      Nie, Panie Boże uchowaj nas przed takimi sojusznikami a z wrogami mamy jeszcze
      szansę wygrać. Tylko trzeba chcieć i mieć normalnych ludzi przy sterach nawy
      państwowej w: Niemczech, Francji, Anglii, Holandii czy Szwecji.
      Nie dajmy się podpuszczać i wykonywać brudne sprawy własnymi rękami by było
      dobrze komuś innemu (judeo-protestantom) .

      Wielokulturowośc to fałsz, nie ma pokojowych cywilizacji i narodów - tu trwa
      ustawiczna wojna, WOJNA RÓWNYCH - bo Arabowie (muzułmanie) to wrogi i obcy dla
      Europy świat ale ludzi takich samych jak my.
      • marouder Czy Wielomski skonczyl Moskiewski Instytut Ekonomi 01.08.06, 18:05
        ...i Kultury jak wicemarszalkinia Sejmu Gienia Wisniowska, ktora takoz jest
        wrozka z zawodu?
      • oscar62 Re: Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz. 01.08.06, 23:19
        STRANGER, NIE PRZYPADKOWO CZYTAM UWAZNIE CO PISZESZ. ALE CZYTAC UWAZNIE NIE
        ZNACZY, ZE MOGE OTWORZYC JAKAS MALUTKA FURTKE DO TWEGO ROZUMOWANIA. Z JEDNEJ
        STRONY MASZ TRZEZWY WZGLAD NA OBECNOSC ISLAMISTOW W EUROPIE I NA PRZYSZLE
        KONSEKWENCJE DALSZEGO ICH NAPLYWU DO TEJZE EUROPY - I TU ZNAJDUJE Z TWEJ STRONY
        NIE MALA ODWAGE - A ZDRUGIEJ STRONY TWIERDZISZ KATEGORYCZNIE, ZE WROG TWEGO
        WROGA NIE BEDZIE NIGDY TWYM PRZYJACIELEM. Z NIEZNANYCH MI POWODOW CIAGNIESZ ZA
        SOBA JAKAS STARA URAZE DO ZYDOW. POWIEDZMY, ZE Z TWEGO PUNKTU WIDZENIA ZYDZI
        ZROBILI CI COS ZLEGO, TWOJEJ RODZINIE CZY TWOIM ZNAJOMYM. MOZE TAK A MOZE NIE.
        ALE TO CO BYLO, O ILE BYLO, JEST JUZ PRZECIEZ DALEKA PRZESZLOSCIA. DZIS NIE MA
        NAWET PROMILU MOZLIWOSCI, ZE ZYDZI OPUSZCZA SWA WYMARZONA OJCZYZNE I SIE
        ROZPRUSZA PO EUROPIE I W TYM RZEDZIE W POLSCE. PRZYJAZNI NIGDY NIE MOZNA
        NARZUCIC. JAK TO SIE MOWI "RODZINE SIE MA A PRZYJACIOL SIE WYBIERA". NIKT NIE
        ZADA ZEBYS NAS WYBRAL JAKO PRZYJACIOL. ALE NIGDY NIE MYSLALES O TYM, ZE W
        PEWNYCH SYTUCJACH ZYCIOWYCH ISTNIEJE WSPOLNOSC INTERESOW? DR. AJMAN ZAWAHIRI,
        ZASTEPCA OSAMY BIN LADENA, OSWIADCZYL KILKA DNI TEMU, ZE NIE DALEKI DZIEN,
        INSHALLAH, ZE ISLAM BEDZIE PANOWAL OD HISZPANII PO IRAK. NIEMCY KIEDYS MOWILI,
        ZE CHCA TYLKO SUDETY I POZNIEJ TYLKO GDANSK... A O ZMAGANIU ISLAMU
        Z "NIEWIERNYMI KRZYZAKAMI" SIE CZESTO SLYSZY OD INNYCH ODLAMOW FANATYCZNEGO
        ISLAMU. JAK SIE EUROPA NIE OBUDZI W CZAS, BEDZIE KIEDYS ZA POZNO. GDY W SWOIM
        CZASIE ARAFAT POWIEDZIAL, ZE ARABSKA MACICA JEST ICH NAJLEPSZA BRONIA, WIEDZIAL
        CO MOWI. TA STRATEGIA GRA U NAS I BEDZIE GRALA TEZ W EUROPIE. CZYTALEM GDZIES,
        ZE W CALEJ EUROPIE JEST JUZ TERAZ 80000000 MUSULMANOW, A TEZ TAM MUSULMANSKA
        MACICA POMOZE ZEBY BYLO WIECEJ, O WIELE WIECEJ. MOWISZ, ZE FRANCJA STANIE SIE
        NOWA ALGIERIA. NIE TYLKO FRANCJA... A CZYM SIE ZAJMUJE WOLNY (TYMCZASEM) SWIAT?
        SAM WIESZ KIM...
        • stranger.pl Re: Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz. 03.08.06, 15:58
          Powiedz mi Oskarze dlaczego w moich oczach wy (Zydzi) macie być lepsi od
          muzułmanów?

          Was poznałem (a mówiąc dokładni, jak się słusznie domyślasz, "poznała" moja
          rodzina i to będzie unosiło się jeszcze przez pokolenia - dopóki świeże są
          jeszcze groby i pamięć tego co straciliśmy na Wschodzie i kto po to przyszedł),
          muzułmanów znam (od gorszej strony) bo część mojej rodziny mieszka we Francji
          (na południu) i wiem jacy są ci w Europie - zupełne przeciwieństwy tych których
          poznałem ogniś w Syrii czy Libanie.
          • oscar62 Re: Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz. 03.08.06, 23:52
            STRANGER, ODPOWIEM CI PYTANIEM NA PYTANIE: JAK W TWOICH OCZACH MY NIE JESTESMY
            LEPSI OD MUZULMANOW, TZN. JEDNI I DRUDZY SA SIEBIE WARCI, TO DLACZEGO NIE
            MOZESZ SOBIE POZWOLIC NA OBIEKTYWNE PODEJSCIE NA KONFLIKT BW? JAK NIE MOZESZ,
            TO JEDNAK NIE MA - I TO MOZNA WYCZUC Z TWOICH TEKSTOW NA FS - SYMETRII MIEDZY
            NIMI A NAMI. AHA, TO DLATEGO, ZE ZNALAZLES DOBRYCH SYRYJCZYKOW I LIBANCZYKOW I
            TWOJA RODZINA NIE ZAZNALA OD MUZULMANOW NA KRESACH TEGO CO ZAZNALA OD ZYDOW...
            ALE PO ZATYM SA DWIE KATEGORIE MUZULMANOW: CI W EUROPEJSKIEJ DIASPORZE I CI CO
            SA ODDALENI OD EUROPY I ZYJA W SWOICH PANSTWACH. DO SW. ANIELCI, DZIS MOJA
            GLOWA CIEZKO KAPUJE, WIEC BYLBYM CI WDZIECZNY GDYBYS MI TROCHE POMOGL W MOJEJ
            NIEDOMODZE.
            ZYCZE CI DOBREJ NOCY, STRANGER.
            • stranger.pl Re: Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz. 04.08.06, 00:42
              1.Co to znaczy obiektywizm i bezstronność? Znasz kogoś w 100 % obiektywnego i
              bezstronnego? Bo ja nie.

              2.Na Bliskim Wschodzie teoretycznie jesteście Davidem a wasi sądziedzi to
              Goliaty - tyle, że wy macie "cudowne bronie" którę czynią z was kolosa a
              sąsiadów karłów a w dodatku protekcję szabasgojów z całego świata oraz USA. I
              nic nie zapowiada abyście dostali łupnia od sąsiadów - którzy w dodatku jeden
              nienawidzi drugiego i każdy (nie licząc Syrii i Libanu) gotowy nawet
              sprzymierzyć się z wami aby zaszkodzic swojemu "kuzynowi".

              Spokojni o swoje bezpieczeństwo sprzedajecie światu obraz: jacy wy mali i słabi
              na tle otoczenia a do tego od lat ten sam kurs:

              Cyt.: "Musimy używać terroru, morderstw, zastraszania, konfiskaty ziem i musimy
              odciąć zaopatrzenie w wodę, gaz i prąd, by pozbyć się ludności arabskiej."

              Dawid Ben-Gurion, maj 1948, biografia autorstwa Michaela Ben-Zohar (Delacorte,
              Nowy Jork 1978)

              3.Cóż jeśli biją się dwie strony i jedna jest systematycznie kopana przez druga
              to, na ile mnie to interesuje, z reguły okruchy sympatii i współczucia mam dla
              leżącego i kopanego. Myślę że gdyby was kopano to ciut większa sympatia byłaby
              dla was. Nastąpiłoby odwrócenie ról...

              4.Bardzo obrazowo i dosadnie powiedział o co chodzi ostatnio p. St.
              Michalkiewicz.

              www.michalkiewicz.pl/ncz_29-07-2006.php
              5.Ponadto - Muzułmanie nie wysuwaja rozszczeń finansowych pod adresem mojego
              kraju (Polski) - twoi złozyli pozwy w USA (jesli dobrze pamiętam na ok. 60 mld
              dolarów) i po wycyckaniu Szwajcarii i Niemiec szykuja się do skoku na m.in.
              Polskę. Żden minister kraju muzułmańskie nie poucza Polaków kto ma byc a kto
              nie ma byc ministrem w polskim rządzie - czyli przeciwieństwo waszych "rad"
              itd. itd.
              • oscar62 Re: Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz. 05.08.06, 01:14
                1. NO, MOZE NIE W 100% ALE PRZYNAJMNIEJ W 40%. TY JESTES - MOZE JUZ SAM TEGO
                NIE WIDZISZ - W 100% ANTYZYDOWSKO I ANTYIZRAELSKO NASTAWIONY.

                2. JESTESMY SILNIEJSI I PRZEZ TO MOZEMY ISTNIEC. COS MI SIE WYDAJE, ZE GDYBYSMY
                BYLI, BRON BOZE, STRONA "LEZACA" TEZ WTEDY WASZA SYMPATIA NIE BYLABY PO NASZEJ
                STRONIE. MY JESTESMY MOZE NARODEM WYBRANYM, WYBRANYM DO JAKIEJS NIERACJONALNEJ
                NIENAWISCI W KAZDYCH OKOLICZNOSCIACH. CZY SWIAT SIE LITOWAL NAD ZYDAMI GDY ICH
                MORDOWANO MILIONAMI W CZASIE II WOJNY SWIATOWEJ? WIEM ,ZE BYLY WYJATKI - W
                POLSCE NAWET WIECEJ NIZ W INNYCH OKUPOWANYCH PANSTWACH - ALE PRZYTLACZAJACA
                WIEKSZOSC BYLA PRZYNAJMNIEJ OBOJETNA ZYDOWSKIEJ MARTRYOLOGII. TO SAMO SWEGO
                RODZAJU "KOPANIE LEZACEGO".

                3. MY JESTESMY MILITARNYM KRAJEM Z MUSU I NASZYM HASLEM JEST "NIGDY WIECEJ".
                GDYBY POLSKA BYLA NA NASZYM MIEJSCU TEZ BY BYLA MILITARNYM PANSTWEM. ZADZA
                ZYCIA BIERZE ZAWSZE GORE, NAWET GDY TO SIE NIE PODOBA SWIATU. HESBOLLAH TO NIE
                ISLAMSKA FANATYCZNA GRUPA DZIALAJACA NA WLASNA REKE. TO INSTRUMENT W REKACH
                IRANU. CZY NIE DOSZLO DO TWEJ WIADOMOSCI CO POWIEDZIAL WCZORAJ TEN SZALONY
                PREZYDENT TEGO PANSTWA NA WCZORAJSZEJ KONFERENCJI KRAJOW ISLAMSKICH W
                MALEZJI? "W TEJ CHWILI JESTEM ZA ZAWIESZEN BRONI. POZNIEJ ZLIKWIDUJEMY TEN
                SZTUCZNY TWOR ZWANY IZRAELEM". W TEJ CHWILI ON I JEGO POSLANCY NIE SA ZDOLNI DO
                TEGO I TYLKO CZEKAJA NA DRUGA RUNDE GDY IRAN DOJDZIE DO NUKLEARNEJ BRONI. WTEDY
                TO JUZ NIE BEDZIE ZMAGANIA Z RAKIETAMI I BRONIA ANTYTANKOWA. SA TACY KTORZY
                MOWIA ZE WTEDY, GDY IRAN BEDZIE MIAL BOMBE ATOMOWA, BEDZIE "BALANS ZGROZY". CI
                CO TO SUGIERUJA NIE ZNAJA MENTALNOSCI TYCH MUZULMANSKICH FANATYKOW-
                FUNDAMENTALYSTOW. DLA PIERWSZEGO CIOSU - A W MALYM KRAJU PIERWSZY CIOS MOZE
                BYC KRYTYCZNY - ONI MOGA BEZ MRUZENIA OKIEM POSWIECIC MILIONY PO REWANZU TAZE
                BRONIA. KULT SMIERCI SHAHIDOW JEST U NICH DOPROWADZONY DO SZALENSTWA. TO CO SIE
                TERAZ DZIEJE NA NASZEJ ARENIE JEST TYLKO WYPROBOWANIE KONWENCJONALNEJ BRONI.

                4. MUZULMANIE NIE MAJA ROZCZEN MAJTKOWYCH? PEWNIE ZE NIE MAJA. NIEMCY ICH
                MASOWO MORDOWALI I ICH MIENIE ZOSTALO ZAJETE, PO WOJNIE, PRZEZ JAKIES PANSTWO
                CZY JEGO OBYWATELI? SPECYFICZNIE JESTEM MALYM ZNAWCA MATERII I NIE BEDE O TYM
                POLEMIZOWAL. ALE COS MI SIE WYDAJE, ZE SAME ODSZKODOWANIA W TAKICH WYPADKACH TO
                ZNANA NORMA MIEDZYNARODOWA.
    • stranger.pl Wojna z terroryzmem = III wojna światowa? Cz.4. 01.08.06, 18:36
      To zastanawiające jak bardzo wielu (do różnych własnych celów) pochwyciło
      błyskawicznie amerykańską retorykę o "wojnie z terroryzmem" i "III wojnie
      światowej".

      Oczywiście na szczycie listy jest Izrael dla którego potrzeb to wymyślono(?) i
      dla którego takie słowa to balsam na sercu i duszy - ale Ameryka także uzyskała
      pewne poparcie nawet Rosji w "wojnie z terroryzmem" - oczywiście jak wszystko
      na naszym ziemskim padole ma swoją cenę tak Rosja postawiła swoją cenę - ceną
      Rosji była m.in. amerykańska akceptacja (i Europy) na rozprawę z bandytyzmem
      (terroryzmem) czeczeńskim w Rosji...

      Takie czasy, gdzie wszystko można podciąnąć pod etykietkę "terroryzm" i nikt
      nie będzie piskał - bo co, bronisz terrorystów?

      Aż prosi się na usta pytanie: dlaczego naziści nazywali AK-owców takim nic nie
      znaczącym zwrotem: "polscy bandyci" - pewnie dlatego, że nie odkryli słowa-
      klucz "terrorysta" - być może gdyby nazywali Polaków "terrorystami" a
      pacyfikację Polski "wojnę z terroryzmem" mieliby szansę że na Zachodzie i USA
      uznano ich prawa do pacyfikacji Polski i Polaków.
    • stranger.pl Czy atak na WTC to był "colateral damage" czyli 01.08.06, 19:30
      "starty uboczne" wśród amerykańskich cywili w wojnie amerykańsko-
      terrorystycznej?

      Skoro Amerykanie mówią o "wojnie z terroryzmem" to czy pamiętają, że wojna
      oznacza także stosowanie konwencj genewskich o jeńcach - a skoro tak to
      dlaczego torurują jeńców wojennych czyli... terrorystów w swojej bazie
      wojskowej na Kubie?
      Czy wolno trzymać jenców wojennych w takich warunkach - no bo jak wojna z
      terrorystami no to także prawa wojny:P
    • dosc_tego stranger!!!! Boli cie glowa czy prostata?????????? 01.08.06, 19:55
      Bajdurzenia typu LPR lub hizbulla.......pielegniarz znowu zapomnial wyjac klamke
      i dorwales sie do komputera????
      • stranger.pl Re: stranger!!!! Boli cie glowa czy prostata????? 01.08.06, 20:12
        dosc_tego napisał:

        Bajdurzenia typu LPR lub hizbulla.......pielegniarz znowu zapomnial wyjac klamke
        i dorwales sie do komputera????

        Myślę że jesteś potwierdzeniem tezy - mało ludzi myśli ale każdy chce mieć
        swoje zdanie (nawet głuptasek) i ty także chciałeś coś powiedzieć w tym temacie.
        Dziękuję za twój głos w dyskusji - na miarę twoich możliwości i twojej
        sprawności umysłowej.
    • j-k doskonale wiesz, ze rzad Libanski 03.08.06, 16:04
      nie panuje nad sporymi obszarami kraju. Znajduja sie one pod kontrola
      islamskich bandytow z hisbollah, ktorzy OD lAT odstrzeliwuja stamtad Izrael.

      Chodzi o uciecie lba tej islamskiej hydrze, lub przepedzenie tego badziewia
      na polnoc Libanu, skad nie bada mogli ostrzeliwac Izrael.

      Nie udawaj, ze tego nie wiesz.
      • stranger.pl Re: doskonale wiesz, ze rzad Libanski 03.08.06, 16:16
        Nic nie udaję za to widzę, że ty nie masz własnego zdania - powtarzasz tylko
        jak papuga oficjalne stanowisko izraelskie. Nic w tobie krytycyzmu i własnego
        zdania. Chyba że twoja więź z Izraelem ma inne podłoże - i wtedy zrozumię. No
        cóż - Rodziny się nie wybiera.

        "Twoja" filozofia sprawdza się do twierdzenia, że np. gdyby na USA dokonywały
        napady jakies bojówki z Meksyku to USA ma prawo zrównać z ziemią meksykańskie
        miasta i mordować meksykańskich cywili, "tłumacząc się" że bandyci kontroluja
        te tereny i cywile to "straty uboczne" wzgl. "żywe tarcze" które trzeba
        poświęcić.

        Czy jesteś tak pewień, że w twoim życiu nikt nie będzie tak instrumentalnie
        traktował ciebie i twoja rodzinę?

        Kiedyś może okazać się że bęzie za pózno na opamiętanie gdy dla kogoś będziesz
        tylko "uboczna stratą":P
    • abstrakt2003 żadna hipokryzja tylko chłodna kalkulacja 03.08.06, 16:15
      większosc państw jest zadowolona z tego ze Izrael robi brudna robotę i osłabia
      wpływy Iranu i Syrii na BW.
    • i-love-2-bike Re: Osamotniony Liban a hipokryzja świata, ONZ i 03.08.06, 16:15
      no coz swiat zawsze byl zajety swoimi sprawami az do pewnego czasu,kiedy zlo sie
      juz tak rozprzestrzenilo,ze doszlo w za wiele miejsc. jak nikogo nie obchodzily
      zbrodnie badytow hitlerowskich,stalinowskich czy innych zboczencow tak rownie
      malo obchodza dzisiaj kogos zbrodnie dzikusow z azji.
      www.informationclearinghouse.info/article14180.htm
      • zbalansowany Powoli, powoli 04.08.06, 00:47

        do zachodu dochodzi prawda. I nikt juz nie bedzie sie nabieral na klamstwa
        zazydzonej prasy. A jak w nastepnych wyborach przegraja prosyjonistyczni
        politycy to nadejdzie dla hutzpiarzy czas placenia rachunkow.

        news.bostonherald.com/editorial/view.bg?articleid=150983&srvc=home
Pełna wersja