Belgia... Dla niedouczonej Ani...

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.02.03, 23:47
Chcialem wyjasnic pewne sprawy grzecznie...

Niestety nie dalo sie...

Musze wiec poruszyc to na owartym watku, tak ,
jak zrobila to Pani Ania...

Po pierwszej wojnie Swiatowej, w traktacie Wersalskim
zabrano Niemcom szereg ziem...

Wielkopolske
Gdansk
Alzacje-Lotaryngie
Okreg Memel/Klajpeda...

i jeszcze pare drobiazgow...

Wszystko to mialo jakies historyczne uzasadnienie.

Z jednym wyjatkiem.

Rejon Eupen-Malmedy, jaki Begia uzyskala od Niemiec
byl czystym LUPEM WOJENNYM
(tak, jak np. Krolewiec, ktory Stalin wzial sobie w 1945)

Belgowie to otwarcie przyznaja w swoich ksiazkach historycznych,
ktorych, jak widze, Pani Ania nie czytala...

Byl to rejon historycznie niemiecki, zamieszkaly (w 1918)
w 100% przez Niemcow...

Gdyby tam dzisiaj wolno bylo zrobic plebiscyt, to od jutra rejon
ten znalazlby sie ponownie w Niemczech...
A wiem cos o tym, gdyz w Eupen od wielu lat bywam na zakupach...

Nie zalezy mi na tym...
A poruszam ten temat, gdyz...
Belgowie, w zwiazku z zupelnie inna sprawa, udaja swietych...

A tymczasem Belgia cudze tez krasc potrafi..

J.K.
Aachen/Akwizgran
    • Gość: J.K. Powtarzam raz jeszcze. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.02.03, 01:35
      Bieganie po internecie, po stronach www.
      nie sprawia mi przyjemnosci i nie mam na to czasu...

      Prosze wziac do reki pierwsza lepsza ksiazke belgijska o historii
      1. wojny Swiatowej.

      Belgowie otwarcie tam przyznaja, ze uzyskali okreg Eupen-Malmedy na konferencji
      pokojowej, jako zadoscuczynienie za niemiecka napasc, za walke i za straty
      wojenne...
      Nikt imn tego nie wciskal.
      Sami tego chcieli...
      Nie mam im tego za zle...

      Tylko niech dzisiaj nie udaja swietych owieczek,
      ze nigdy nikomu niczego nie wzieli...

      I to tyle...
      • Gość: duszek Re: Powtarzam raz jeszcze. IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.03, 01:55
        J.K. z ciekawosci az pobiegalem po internecie. Doczytalem sie, ze region Eupen-
        Malmedy zostal przyznany Belgii na mocy traktatu wersalskiego, ale po
        przeprowadzoniu tam swoistego rodzaju plebiscytu. Wynika, ze bylo 271 osob
        przeciw przylaczeniu do Belgii. (zebys zbyt duzo nie szukal
        np.diplobel.fgov.be/germany/Deutsch/Belgie-BRD/Berlin/geschichte.htm)
        • Gość: hehe Re: Powtarzam raz jeszcze. IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.03, 14:43
          Gość portalu: duszek napisał(a):

          > J.K. z ciekawosci az pobiegalem po internecie. Doczytalem sie, ze region
          Eupen-
          > Malmedy zostal przyznany Belgii na mocy traktatu wersalskiego, ale po
          > przeprowadzoniu tam swoistego rodzaju plebiscytu. Wynika, ze bylo 271 osob
          > przeciw przylaczeniu do Belgii. (zebys zbyt duzo nie szukal
          > np.<a href="diplobel.fgov.be/germany/Deutsch/Belgie-
          BRD/Berlin/geschicht
          > e.htm)"target="_blank">diplobel.fgov.be/germany/Deutsch/Belgie-
          BRD/Berlin/gesch
          > ichte.htm)</a>

          J.K. zaokraglil tych 271 Belgow na 100% :).

      • Gość: duszek Re: Powtarzam raz jeszcze. IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.03, 02:01
        ps. Oczywiscie nie utrzymuje, ze Belgia swieta jest. Okres ich panowania w
        Kongo to miliony ofiar, lacznie z osobliwym obcinaniem konczyn tubylcom jako
        podkladka do rozliczania zuzytej amunicji. Tyle, ze ktory kraj jest swiety, na
        innym kontynencie byl w uzyciu obyczaj skalpowania i to bynajmniej nie
        wprowadzony przez tubylcow.
    • titus_flavius goebellsiku ... 15.02.03, 15:05

      Ave,
      nie ma znaczenia, czy Belgia miała roszczenia względem Niemiec, czy nie. Na
      upartego jakieś podstawy zawsze się znajdą - np. Belgowie mogą napisać w swoich
      świętych księgach, że jakiś bożek dał im te ziemie :o).
      Ważne jest to, że w traktacie pokojowym Niemcy scedowały na Belgię te tereny.
      Od tej chwili są to ziemie belgijskie.
      Rozumiemy jednak, że dla Ciebie mają znaczenie jedynie te rozwiązania
      terytorialne, które są zalecane przez Talmud :o).
      T.
      • Gość: . Re: goebellsiku ... Zimno bylo na demonstracji? IP: *.newt1.ct.charter.com 15.02.03, 15:08
        wasaliku
        • Gość: J.K. KILKA KONCOWYCH UWAG dla Ani... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.02.03, 18:08
          1. Mieszkancy Eupen chca powrotu do Niemiec...?

          - CHCA.

          2. Prawo stanowia zawsze zwyciezcy...
          Tak, czy nie...?

          3. Czepianie sie Izraela, ze grzeszy przeciw idei samostanowienia narodow
          (gnebiac Paletynczykow), a udawianie, ze Belgia, ktora robi to samo wobec
          Niemcow
          jest swieta...

          SMIESZY MNIE...

          i na tym koncze ten temat.
          • Gość: kolega Ani Re: KILKA KONCOWYCH UWAG dla J.K. IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.03, 19:28
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > 1. Mieszkancy Eupen chca powrotu do Niemiec...?
            >
            > - CHCA.

            Kto to mowi? Podaj jalis link opisujacy dzialania tej grupy ludnosci
            zmierzajace w tym kierunku. Mozliwosci maja praktycznie nieograniczone. A nawet
            jesli chcieliby to co? Czy Tyrolczycy nie "chca" do Austrii, Slazacy do
            Niemiec, mieszkancy Alzacji do Niemiec a mniejszosc dunska w Szlezwiku do Danii
            Goebbelsiku?

            >
            > 2. Prawo stanowia zawsze zwyciezcy...
            > Tak, czy nie...?

            Moga probowac stanowic. Ale jesli to prawo jest bezprawiem, to czesto zostaje
            to wczesniej lub pozniej zrewidowane. Zwlaszcza, jesli to bezprawie jest
            powodem ciaglych starc i rozlewu krwi. Tak bylo w Polsce pod zaborem rosyjskim.
            Tak samo jest w Palestynie. W Eupen byc moze i czesc mieszkancow "chcialaby"
            ale jak widac, nie jest to dla nich tak wazne, skoro jedyna forma protestu jest
            sporadyczne zamazywanie napisow w jezyku francuskim :-)

            > 3. Czepianie sie Izraela, ze grzeszy przeciw idei samostanowienia narodow
            > (gnebiac Paletynczykow), a udawianie, ze Belgia, ktora robi to samo wobec
            > Niemcow jest swieta...
            >
            > SMIESZY MNIE...

            Bo sam jestes smiesznym goebellsikiem. Palestynczycy prowadza krwawa wojne z
            Izraelczykami o sporne tereny. Niemieccy Belgowie z Eupen pija piwo i pracuja
            wspolnie z Belgami i Niemcami nie interesujac sie ich narodowoscia, naleza do
            tych samych druzyn pilkarskich, i robia zakupy tam, gdzie akurat jest taniej.
          • Gość: Ania Re: KILKA KONCOWYCH UWAG dla Ani... IP: 213.46.162.* 15.02.03, 19:44
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > 1. Mieszkancy Eupen chca powrotu do Niemiec...?
            >
            > - CHCA.
            >
            Tylko wg.pana oni nic o tym nie wiedza.


            > 2. Prawo stanowia zawsze zwyciezcy...
            > Tak, czy nie...?
            >
            > 3. Czepianie sie Izraela, ze grzeszy przeciw idei samostanowienia narodow
            > (gnebiac Paletynczykow), a udawianie, ze Belgia, ktora robi to samo wobec
            > Niemcow
            > jest swieta...
            >
            No i tu to sie usmialam.Czy Belgia burzy niemieckie domy?Czy Belgia zabija
            niemieckie dzieci?

            Tu ma pan link z Malmedy prosze mi pokazac takie zdjecia ze strefy Gazy,prosze
            mi pokazac zadowolonych rozesmianych ludzi.

            www.malmedy.be/fr/carnaval.htm


            > SMIESZY MNIE...
            >
            > i na tym koncze ten temat.


            Smieszny pan jest rzeczywiscie.
          • titus_flavius gebbelsiku .... 16.02.03, 10:30
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > 1. Mieszkancy Eupen chca powrotu do Niemiec...?
            >
            > - CHCA.
            >
            > 2. Prawo stanowia zawsze zwyciezcy...
            > Tak, czy nie...?
            >
            > 3. Czepianie sie Izraela, ze grzeszy przeciw idei samostanowienia narodow
            > (gnebiac Paletynczykow), a udawianie, ze Belgia, ktora robi to samo wobec
            > Niemcow
            > jest swieta...

            Ave,
            Izrael zajmuje terytoria, które nie są jego własnością wświetle prawa
            międzynarodowego. I to jest właśnie okupacja w rozumieniu prawa
            międzynarodowego. I nie ma to nic wspólnego z prawem samostanowienia narodów.
            Belgia zaś nie okupuje cudzych ziem. Wiesz o tym, ale talmudyczne wychowanie
            nie pozwala Ci się do tego przyznać.
            T.
      • didjeridu Re: goebellsiku ... 15.02.03, 15:14
        titus_flavius napisał:

        >
        > Ave,
        > nie ma znaczenia, czy Belgia miała roszczenia względem Niemiec, czy nie. Na
        > upartego jakieś podstawy zawsze się znajdą - np. Belgowie mogą napisać w
        swoich
        >
        > świętych księgach, że jakiś bożek dał im te ziemie :o).
        > Ważne jest to, że w traktacie pokojowym Niemcy scedowały na Belgię te
        tereny.
        >
        > Od tej chwili są to ziemie belgijskie.
        > Rozumiemy jednak, że dla Ciebie mają znaczenie jedynie te rozwiązania
        > terytorialne, które są zalecane przez Talmud :o).
        > T.


        Zawsze chetnie dowiaduje sie czegos nowego.
        To co ma scedowanie ziem przez Niemcow wspolnego z Talmudem ?
      • Gość: J.K. Damascus, nie rob z siebie idioty... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.02.03, 17:57
        i lepiej juz pilnuj tego Islamu...
        Tam ci przynajmniej niektorzy wierza...

        Belgowie wzieli nie swoje,
        nie mieli do tego zadnych praw...
        mogli zadac odszkodowania od Niemcow za agresje i znisczzenia...

        A dzisiaj mieszkancy Eupen chca powrotu do Niemiec...
        A wiem to dobrze, bo bywam tam co 2 tygodnie...
        Od 15-tu lat...

        Mnie, osobiscie, to nie obchodzi...
        Niech tylko Belgowie nie udaja Swietych wobec Izraela...

        A Ty pilnuj lepiej poziomu wody w Nilu...
        Bo jak sie obnizy, to miliony Twoich wspolwyznawcow nie beda mialy co jesc...

        I bedzie to znacznie szybszy proces, niz wymarzone przez Ciebie
        zatykanie zielonej flagi nad murami Rzymu...
        • Gość: Ania Re: Notoryczny klamca w akcji IP: 213.46.162.* 15.02.03, 18:15
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > i lepiej juz pilnuj tego Islamu...
          > Tam ci przynajmniej niektorzy wierza...
          >
          > Belgowie wzieli nie swoje,
          > nie mieli do tego zadnych praw...
          > mogli zadac odszkodowania od Niemcow za agresje i znisczzenia...
          >
          Belgowie uzyskali te ziemie na mocy traktatu wersalskiego.Ludnosci niemieckiej
          nie stala sie krzywda,Belgowie sami nie decydowali co powtarzam po raz enty.




          > A dzisiaj mieszkancy Eupen chca powrotu do Niemiec...
          > A wiem to dobrze, bo bywam tam co 2 tygodnie...
          > Od 15-tu lat...
          >
          I znow piszesz na gebe ,bez podania zadnych zrodel.Jak sperawdzic czy piszesz
          prawde?Jakie masz dowody.A no zadne.



          > Mnie, osobiscie, to nie obchodzi...
          > Niech tylko Belgowie nie udaja Swietych wobec Izraela...
          >
          Belgowie nie udaja swietych.Belgijskie prawo pozwala sadzic zbrodniarzy
          wojennych.Nie skazano go jeszcze.Skoro jest niewinny o co ten caly krzyk?


          > A Ty pilnuj lepiej poziomu wody w Nilu...
          > Bo jak sie obnizy, to miliony Twoich wspolwyznawcow nie beda mialy co jesc...
          >
          > I bedzie to znacznie szybszy proces, niz wymarzone przez Ciebie
          > zatykanie zielonej flagi nad murami Rzymu...


          Strasznie na poziomie.

          I jeszcze jedno.Ty nie porownuj Izraela do Belgii.Belgowie uzyskali te ziemie
          na mocy traktatu ,nikogo nie wyrzucali,Niemcy nie sa na terenie Belgii
          obywatelami drugiej kategorii,maja swoj jezyk.Malmedy i Eupen to nie sa ziemie
          okupowane tak jak ziemie palestynskie.
          • Gość: Jerzy Re: Ania czyli Notoryczny klamca w akcji IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 15.02.03, 23:03
            Oto cytat z Pani odpowiedzi:


            "(...)I jeszcze jedno.Ty nie porownuj Izraela do Belgii.Belgowie uzyskali te
            ziemie
            na mocy traktatu ,nikogo nie wyrzucali,Niemcy nie sa na terenie Belgii
            obywatelami drugiej kategorii,maja swoj jezyk.Malmedy i Eupen to nie sa ziemie
            okupowane tak jak ziemie palestynskie".


            Stale manipuluje Pani faktami: czy Pani tego chce czy nie, JK ma racje odnosnie
            Eupen. Malo tego: zaden z krajow europejskich nie ma czystych rak jesli chodzi
            o zagarniecie cudzych terytoriuw sasiadom. Unia stara sie to wyciszac(bo
            przeciez to teraz "wspolna rzecz" ta Europa) ale wcale nie ma gwarncji, ze
            plomien nie buchnie nagle ze zdwojona sila. I miejsc spornych w Europie nie
            brakuje. Ale przeciez nie oto tu chodzi.
            Chodzi natomiast oto, ze-jak podkreslil JK - prawa moralne Belgii do sadzenia
            Sharona sa watpliwe.
            W polityce panuje cynizm, a wiec "prawa Belgow" do sadzenia Sharona to jedno a
            postawienie go przed sad-to drugie.Trzeba miec sile, by takie prawo
            wyegzekwowac. Mozna, oczywiscie "nakrecac opinie publiczna"- w takiej sytuacji
            z pewnoscia przypadla by Pani w Polsce wiodaca rola. Ale bylaby ona zupelnie
            nieskuteczna. Zostawmy to.

            Koncowka wypowiedzi jest tez, co najmniej, bulwersujaca, wiodaca prosto do
            niesmiertelnego w Polsce watku: "okupacji przez Izrael ziem palestynskich".
            I tu znow, co mnie wcale nie zaskoczylo-tym bardziej po Eupen - wykazuje sie
            Pani kompletna nieznajomoscia tematu, pomijajac tresc jakichs ulotek
            rozdawanych przez "palestynskie" ambasady.
            Slowo daje, ze nie osmielibym sie zabierac glosu bez uprzedniego zajrzenia do
            historii tych terenow. A Pani to notorycznie robi. Dlaczego? W Jakim celu?
            Wlasnie w taki sposob manipulowal faktami dr Goebbels.

            Prosze natychmiast ta etykietke przypiac sobie. Zasluzyla sobie Pani na nia w
            calej rozciaglosci.
            (j)
            • Gość: Ania Re: Panie Jerzy ze Szwecji IP: 213.46.162.* 15.02.03, 23:19
              Gość portalu: Jerzy napisał(a):

              > Oto cytat z Pani odpowiedzi:
              >
              >
              > "(...)I jeszcze jedno.Ty nie porownuj Izraela do Belgii.Belgowie uzyskali te
              > ziemie
              > na mocy traktatu ,nikogo nie wyrzucali,Niemcy nie sa na terenie Belgii
              > obywatelami drugiej kategorii,maja swoj jezyk.Malmedy i Eupen to nie sa
              ziemie
              > okupowane tak jak ziemie palestynskie".
              >
              >
              > Stale manipuluje Pani faktami: czy Pani tego chce czy nie, JK ma racje
              odnosnie
              >
              A gdzie tu jest manipulacja ja sie pytam?No gdzie?Zacytowal pan i co dalej?





              > Eupen. Malo tego: zaden z krajow europejskich nie ma czystych rak jesli
              chodzi
              > o zagarniecie cudzych terytoriuw sasiadom. Unia stara sie to wyciszac(bo
              > przeciez to teraz "wspolna rzecz" ta Europa) ale wcale nie ma gwarncji, ze
              > plomien nie buchnie nagle ze zdwojona sila. I miejsc spornych w Europie nie
              > brakuje. Ale przeciez nie oto tu chodzi.
              >
              Tyle tylko,ze to jest problem ziemi a ludzie tam zyjacy nie sa PRZESLADOWANI
              wypowiedzialo sie juz kilka osob na ten temat.


              Chodzi natomiast oto, ze-jak podkreslil JK - prawa moralne Belgii do sadzenia
              > Sharona sa watpliwe.
              >
              Juz to wyjasnialam.Belgijskie prawo pozwala sadzic zbrodniarzy
              wojennych.Przeciw Sharonowi wplynelo oskarzenie,nie od Belgow tylko od
              Palestynczykow,i skoro takie prawo jest to Bezlgia musi je respektowac.Jak
              oskarzycie Arafata to tez go beda sadzic,trzeba tylko poprzec czyms
              pozew,Palestynczycy wnoszacy pozew musieli widac miec jakies argumenty nie
              sadzi pan?

              W polityce panuje cynizm, a wiec "prawa Belgow" do sadzenia Sharona to jedno a
              > postawienie go przed sad-to drugie.Trzeba miec sile, by takie prawo
              > wyegzekwowac. Mozna, oczywiscie "nakrecac opinie publiczna"- w takiej
              sytuacji
              > z pewnoscia przypadla by Pani w Polsce wiodaca rola. Ale bylaby ona
              zupelnie
              > nieskuteczna. Zostawmy to.
              >
              Pewien pan jest,ze wszyscy w Polsce kochaja Sharona?Ja bym nie byla taka pewna.


              > Koncowka wypowiedzi jest tez, co najmniej, bulwersujaca, wiodaca prosto do
              > niesmiertelnego w Polsce watku: "okupacji przez Izrael ziem palestynskich".
              > I tu znow, co mnie wcale nie zaskoczylo-tym bardziej po Eupen - wykazuje sie
              > Pani kompletna nieznajomoscia tematu, pomijajac tresc jakichs ulotek
              > rozdawanych przez "palestynskie" ambasady.
              >
              Prosze pana ,kiepsko pan manipuluje,nawet Izrael uzywa okreslenia "ziemie
              okupowane" wiec o co panu znow chodzi.


              Slowo daje, ze nie osmielibym sie zabierac glosu bez uprzedniego zajrzenia do
              > historii tych terenow. A Pani to notorycznie robi. Dlaczego? W Jakim celu?
              > Wlasnie w taki sposob manipulowal faktami dr Goebbels.
              >
              > Prosze natychmiast ta etykietke przypiac sobie. Zasluzyla sobie Pani na nia w
              > calej rozciaglosci.
              > (j)
              Predzej juz pan sobie niech przyklei te etykietke.Calkiem tak jak pana kolega
              JK zadnych zrodel zadnych faktow ,tylko niepoparte niczym teoryjki.
              Dobranoc panie Goebels
              • Gość: Jerzy Re: Pani Ania z Polski IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 16.02.03, 03:28
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                >
                > > Oto cytat z Pani odpowiedzi:
                > >
                > >
                > > "(...)I jeszcze jedno.Ty nie porownuj Izraela do Belgii.Belgowie uzyskali
                > te
                > > ziemie
                > > na mocy traktatu ,nikogo nie wyrzucali,Niemcy nie sa na terenie Belgii
                > > obywatelami drugiej kategorii,maja swoj jezyk.Malmedy i Eupen to nie sa
                > ziemie
                > > okupowane tak jak ziemie palestynskie".
                > >
                > >
                > > Stale manipuluje Pani faktami: czy Pani tego chce czy nie, JK ma racje
                > odnosnie
                > >
                > A gdzie tu jest manipulacja ja sie pytam?No gdzie?Zacytowal pan i co dalej?
                >
                >
                >
                >
                >
                > > Eupen. Malo tego: zaden z krajow europejskich nie ma czystych rak jesli
                > chodzi
                > > o zagarniecie cudzych terytoriuw sasiadom. Unia stara sie to wyciszac(bo
                > > przeciez to teraz "wspolna rzecz" ta Europa) ale wcale nie ma gwarncji, ze
                >
                > > plomien nie buchnie nagle ze zdwojona sila. I miejsc spornych w Europie ni
                > e
                > > brakuje. Ale przeciez nie oto tu chodzi.
                > >
                > Tyle tylko,ze to jest problem ziemi a ludzie tam zyjacy nie sa PRZESLADOWANI
                > wypowiedzialo sie juz kilka osob na ten temat.
                >
                >
                > Chodzi natomiast oto, ze-jak podkreslil JK - prawa moralne Belgii do
                sadzenia
                > > Sharona sa watpliwe.
                > >
                > Juz to wyjasnialam.Belgijskie prawo pozwala sadzic zbrodniarzy
                > wojennych.Przeciw Sharonowi wplynelo oskarzenie,nie od Belgow tylko od
                > Palestynczykow,i skoro takie prawo jest to Bezlgia musi je respektowac.Jak
                > oskarzycie Arafata to tez go beda sadzic,trzeba tylko poprzec czyms
                > pozew,Palestynczycy wnoszacy pozew musieli widac miec jakies argumenty nie
                > sadzi pan?
                >
                > W polityce panuje cynizm, a wiec "prawa Belgow" do sadzenia Sharona to jedno
                a
                > > postawienie go przed sad-to drugie.Trzeba miec sile, by takie prawo
                > > wyegzekwowac. Mozna, oczywiscie "nakrecac opinie publiczna"- w takiej
                > sytuacji
                > > z pewnoscia przypadla by Pani w Polsce wiodaca rola. Ale bylaby ona
                > zupelnie
                > > nieskuteczna. Zostawmy to.
                > >
                > Pewien pan jest,ze wszyscy w Polsce kochaja Sharona?Ja bym nie byla taka
                pewna.
                >
                >
                > > Koncowka wypowiedzi jest tez, co najmniej, bulwersujaca, wiodaca prosto do
                >
                > > niesmiertelnego w Polsce watku: "okupacji przez Izrael ziem palestynskich"
                > .
                > > I tu znow, co mnie wcale nie zaskoczylo-tym bardziej po Eupen - wykazuje s
                > ie
                > > Pani kompletna nieznajomoscia tematu, pomijajac tresc jakichs ulotek
                > > rozdawanych przez "palestynskie" ambasady.
                > >
                > Prosze pana ,kiepsko pan manipuluje,nawet Izrael uzywa okreslenia "ziemie
                > okupowane" wiec o co panu znow chodzi.
                >
                >
                > Slowo daje, ze nie osmielibym sie zabierac glosu bez uprzedniego zajrzenia do
                > > historii tych terenow. A Pani to notorycznie robi. Dlaczego? W Jakim celu?
                > > Wlasnie w taki sposob manipulowal faktami dr Goebbels.
                > >
                > > Prosze natychmiast ta etykietke przypiac sobie. Zasluzyla sobie Pani na ni
                > a w
                > > calej rozciaglosci.
                > > (j)
                > Predzej juz pan sobie niech przyklei te etykietke.Calkiem tak jak pana kolega
                > JK zadnych zrodel zadnych faktow ,tylko niepoparte niczym teoryjki.
                > Dobranoc panie Goebels


                Nie dam Pani satysfakcji-jeszcze nie dam!

                Nie chce dyskutowac z Pania na temat Eupen -wyczerpujaco wyjasnil to Pani dr JK.
                A moze moj link( z Pani "wdziecznego" watku: "Do Pana JK doktora nieuka"-
                strasznie Pani szybka w tych "etykietkach")tez sie Pani na cos przydal? Jakos
                tego linku w trakcie toczacej sie tam dyskusji wolala Pani nie dyskutowac.
                Zarzuca mi Pani, ze, cytuje:"Calkiem jak pana kolega JK zadnych zrodel, tylko
                niepoparte niczym teoryjki".
                To dziwne: kiedy pisala Pani swoje szkolne wypracowanie, cytujac kilka prostych
                faktow z "Internetowej encyklopedii" - to dobrze. A jak sie Pani odpowiada
                wieksza iloscia faktow z innego linka -to zle. Rozumowanie Kalego.
                Tyle na temat "niezbywalnych praw" Belgow do Eupen, uzyskanego "na mocy
                traktatow".

                Przejde teraz do drugiej czesci Pani wypowiedzi, cytujac wpierw taki oto passus:

                "(...)I jeszcze jedno.Ty nie porownuj Izraela do Belgii.Belgowie uzyskali
                > te
                > > ziemie
                > > na mocy traktatu ,nikogo nie wyrzucali,Niemcy nie sa na terenie Belgii
                > > obywatelami drugiej kategorii,maja swoj jezyk..."

                No i widzi Pani sama: ja tez sie umiem-jak mi sie chce-tak bawic.
                Wynika z tego, ze Belgowie uzyskali jakies ziemie(Eupen-przyp.moje,J.)"na mocy
                traktatu" i wszystko jest w zupelnym porzadku.
                Dokladnie tak samo powstal Izrael: wlasnie na mocy traktatu ONZ z dn.9 maja
                1947 r.
                I choc powinienem tu zrobic pewne rozroznienie pomiedzy tymi traktatami( bo
                roznica jest jednak zasadnicza), to jednak tego zrobie, liczac(moze naiwnie),
                ze Pani sie sama dokopie do "powaznych zrodel wiedzy historycznej": np.jakichs
                internetowych linkow.
                Dalej: dokladnie tak samo, jak Pani pisze dalej, Izraelczycy "nikogo nie
                wyrzucali" a Arabowie (podobnie jak Belgowi) tez maja swoj jezyk w "Autonomii",
                a w Izraelu maja te same prawa obywatelskie: moga zakladac partie polityczne,
                posiadac izraelskie paszporty, przysluguje im opieka lekarska(taka sama jak
                Izraelczykom), szkolnictwo, zasilki rodzinne(wieksze , niz Izraelczykow z uwagi
                na wieksza ilosc dzieci w rodzinach) itp.itd.
                Juz jako clou calosci - czego z pewnoscia Pani nie wie, bo i skad - kobietom
                arabskim przysluguje...renta wdowia nawet w przypadku, kiedy zabity maz
                arabskiej kobiety zginal w zamachu terrorystycznym wymierzonym w panstwo, w
                ktorym zyje jego rodzina i ktorego byl obywatelem.
                Przyzna Pani, ze to nieludzkie prawa-zupelnie "inne", niz w demokratycznej
                Belgii. A juz zupelnie "inne", niz w hiszpanskiej Baskonii(to taki autonomiczny
                kraj) w ktorej tez pojawili sie terrorysci, rojacy o "wolnej, niepodleglej
                Wielkiej Baskonii" wykrojonej takze z czesci Francji.

                Dalej juz krociutko: Izrael nie ma potrzeby uzywania okreslenia "ziemie
                okupowane", poniewaz nigdy nie doszlo do powstania niezaleznego panstwa
                palestynskiego. Nie bylo wiec kogo okupowac. Mozliwosc powstania takiego
                panstwa dopiero sie dyskutuje i jesli ono powstanie i w przyszlosci, na wskutek
                dzialan wojennych, bedzie ono okupywane przez Izrael, wtedy dopiero mozemy
                mowic o "ziemiach okupowanych".

                Wcale nie namawiam aby Polacy lubili premiera Sharona ale namawiam, zeby mowiac
                o nim i o jego czynach mowili o faktach a nie o tym, o czym swego czasu
                rozpisywala sie zadna sensacji prasa.

                Te "teoryjki" o ktorych z przekasem Pani pisze sa jak najbardziej oparte na
                zrodlach a nie demagogicznym pokrzykiwaniu.
                (J)
            • Gość: duszek Re: Ania czyli Notoryczny klamca w akcji IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.03, 23:28
              Jerzy, niestety Ty tez poslugujesz sie demagogia. Byc moze nie znam podstaw
              tego konfliktu, ktory sie tutaj toczy, ale jednak tym bardziej argumentacja
              obydwu stron wydaje mi sie osobliwie naciagana. Wiadomo, ze nie rozchodzi sie
              o okreg Eupem-Malmedy, tylko o nastawienie antagonistow do jakis
              wczesniejszych wypowiedzi. Tyle dlaczego nie jest to prowadzone w zakresie
              kontrowersyjnych argumentow, a cala zlozonosc swiata akurat na malo istotnym
              terytorium sie rozgrywa, niespecjalnie jest to dla mnie czytelne. Z rownym
              powodzeniem moglaby to byc klotnia o stosunek Misia Puchatka do Prosiaczka.
              Niby wolnosc slowa i jak kto lubi, ale merytorycznosc dyskusji zaciera sie
              zupelnie. Kazdy pozostaje przy swoich emocjach, z argumentami juz gorzej.
            • Gość: mefet Ulotki arabskich ambasad IP: *.visp.energis.pl 15.02.03, 23:31
              Ten argument podoba mi się najbardziej. Syjoniści używają go tak często, że
              chyba sami zaczynają weń wierzyć. Niedawno niejaki Tomek napisał, że relacje
              Wyborczej z palestyny są nieobiektywne bo ich autorka... skończyła
              arabistykę !!!Kurna a co miała skończyć jesziwę ? Po kilku postach Andrzeja ze
              Szwecjii wydaje mi się że to jest... Stefan Michnik:). Antysemici wygnali go z
              kraju a teraz jeszcze zabierają głos w Gazecie jego brata :)
              • Gość: Tomek44 Re: do mefet IP: 213.8.97.* 16.02.03, 11:43

                Gość portalu: mefet napisał(a):

                > Ten argument podoba mi się najbardziej. Syjoniści używają go tak często, że
                > chyba sami zaczynają weń wierzyć. Niedawno niejaki Tomek napisał, że relacje
                > Wyborczej z palestyny są nieobiektywne bo ich autorka... skończyła
                > arabistykę !!!Kurna a co miała skończyć jesziwę ? Po kilku postach Andrzeja
                ze
                > Szwecjii wydaje mi się że to jest... Stefan Michnik:). Antysemici wygnali go
                z
                > kraju a teraz jeszcze zabierają głos w Gazecie jego brata :)

                Wyczuwam w tobie duzo nienawisci, ale nie szkodzi. Tylko problem polega na
                tym, ze nienawisc prowadzi do braku obiektywizmu.
                Ja nie napisalem, ze ta pani dziennikarka, jest nieobiektywna, poniewaz
                skonczyla arabistyke, tylko, ze chcialbym, aby ta pani spojrzala przynajmniej
                jednym okiem rowniez na Izrael. A to, ze skonczyla arabistyke i sympatyzuje z
                Arabami, nawet nie musialem pisac, bo sama to przyznala w jednym z felietonow.
                Nawiase mowiac z duzym zainteresowaniem czytam jej artykuly o Arabach.
                Natomiast o Zydach i Izraelu pisze tak jakby nie wiedziala, gdzie to panstwo
                lezy. A jej poglady bardziej zblizone sa do Arafata niz do nas. Moze dlatego,
                ze zna arabski, a nie zna hebrajskiego.











                • Gość: mefet Re: Tomek44 IP: *.visp.energis.pl 16.02.03, 13:51
                  Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                  >
                  >
                  >
                  > Wyczuwam w tobie duzo nienawisci, ale nie szkodzi. Tylko problem polega na
                  > tym, ze nienawisc prowadzi do braku obiektywizmu.
                  > Ja nie napisalem, ze ta pani dziennikarka, jest nieobiektywna, poniewaz
                  > skonczyla arabistyke, tylko, ze chcialbym, aby ta pani spojrzala przynajmniej
                  > jednym okiem rowniez na Izrael. A to, ze skonczyla arabistyke i sympatyzuje z
                  > Arabami, nawet nie musialem pisac, bo sama to przyznala w jednym z
                  felietonow.
                  > Nawiase mowiac z duzym zainteresowaniem czytam jej artykuly o Arabach.
                  > Natomiast o Zydach i Izraelu pisze tak jakby nie wiedziala, gdzie to panstwo
                  > lezy. A jej poglady bardziej zblizone sa do Arafata niz do nas. Moze dlatego,
                  > ze zna arabski, a nie zna hebrajskiego.


                  Jakiej nienawiści. Przed Szaronem jedynym przejawem moich jakichkolwiek emocji
                  w stosunku do Izraela była kłótnia z żoną, która w konkursie Eurowizji
                  głosowała na Izraelskiego tranwestytę. Wnerwiłem się nie dla tego że to
                  izraelczyk, nie dla tego że babo/chłop ale dlatego, że nie umiał śpiewać( Żona
                  postawiła na swoim). Wyobraź sobie też, że odwiedziłem kiedyś Wasz kraj - byłem
                  w Hajfie na festiwalu studenckim. Uważam, że macie śliczne dziewczyny i całkiem
                  niezłe piwo. Uwzględniając, że zupełnie nieźle gracie też w piłkę nożną,
                  moglibyście być całkiem normalnym krajem. Przestańcie tylko szukać wszędzie
                  antysemitów i pozwólcie Palestyńczykom żyć na własnej ziemi.

                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
    • Gość: . Ania nie daj sie! IP: *.newt1.ct.charter.com 15.02.03, 18:52
      XOXO
    • Gość: duszek Niezbadane drogi. IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.03, 20:10
      Zaiste, jakimi dziwnymi drogami dyskusja potrafi prowadzic. Zwiazek
      dzisiejszego konfliktu irackiego wydaje sie byc cokolwiek abstrakcyjny z
      porzadkiem w Europie po I wojnie swiatowej. Ilez jednak, jak widac, emocji
      wzbudza. Dodam, zem sie przy tym nieco i wiedza wzbogacil (grzebiac po
      internecie), gdyz przyznam, ze dotychczas moja wiedza na temat okregu Eupen-
      Malmedy byla dosyc znikoma, co juz za pozytyw uznaje.
      • Gość: Jerzy Re: Niezbadane drogi. IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 16.02.03, 20:47
        Gość portalu: duszek napisał(a):

        > Zaiste, jakimi dziwnymi drogami dyskusja potrafi prowadzic. Zwiazek
        > dzisiejszego konfliktu irackiego wydaje sie byc cokolwiek abstrakcyjny z
        > porzadkiem w Europie po I wojnie swiatowej. Ilez jednak, jak widac, emocji
        > wzbudza. Dodam, zem sie przy tym nieco i wiedza wzbogacil (grzebiac po
        > internecie), gdyz przyznam, ze dotychczas moja wiedza na temat okregu Eupen-
        > Malmedy byla dosyc znikoma, co juz za pozytyw uznaje.

        Juz Panu wyjasniam: to dalszy ciag dyskusji z innego watka polaczony( od
        poczatku z osobistymi inwektywami). W rzeczy samej: nic groznego.
        (J)
Pełna wersja