Kto placi za zorganizowanie demonstracji

IP: *.ny5030.east.verizon.net 16.02.03, 15:28
Te miliony przywiezione w jednym czasie na calym swieci do kilkunastu miejsc
toz to nieprawdopodobne przedsiewziecie logistyczne. Wiemy kto latach 70, 80
placil za podobne demonstracje pokojowo - antyamerykanskie. Wiemy, ze to
amerykanski podatnik placi za przygotowania wojenne. A kto teraz placi za
wstepne uzgodnianie, transport, materialy propagandowe, podroze
woluntariuszy - organizatorow, cieple lub zimne napoje? No kto - podatnik
niemiecki, francuski, okradziony obywatek rosyjski, boje sie popmyslec, ze
pieniadze pochodza z krajow sprzyjajacych Irakowii.
    • Gość: mefet O rany - sakąt ja znam takie pytania IP: *.visp.energis.pl 16.02.03, 16:23
      Kiedyś płaciła "amerykańska soldateska, rewizjioniści utrzymyjący Wolną Europę
      i pogrobowcy zbankrutowanego imperializmu...".
    • Gość: mefet Sądeś znam te pytania IP: *.visp.energis.pl 16.02.03, 16:27
      Kiedyś to była " amerykańska soldateska, rewizjioniści i rewanżyści finansujący
      Wolną Europę, pogrobowcy zbankrutowanego imperializmu...". A poważnie- tak
      trudno ci zrozumieć, że są na świecie ludzie płacący, by powstrzymać obłęd ?
    • Gość: mefet powieliło mi się IP: *.visp.energis.pl 16.02.03, 16:29
      Coś mi fiksuje.
      • Gość: abc Re: powieliło mi się IP: *.ny5030.east.verizon.net 16.02.03, 17:30
        podaj konkretny przyklad tych co placa, kto daje te donacje. Chirac, ONZ,
        Putin, zachodni intelektualisci, czy tacy milionerzy? Kiedys tez nie
        zastanawialismy sie za jakie pieniadze wyzwolila sie Afryka z kolonializmu i
        neokolonializmu. Ale np. wiemy, ze na dzialalnosc opozycyjna przeciw komunie
        dawala administracja Reagana, czyli znow podatnik amerykanski. Pisze o jawnosci
        a nie slusznosci. To tylko w Polsce pieniadze biora sie z niczego i nie trzeba
        ich udokumentowywac. Dla wyjasnienie - nie wiem, w odroznieniu od wszystkich
        demonstrantow, co nalezy zrobic. Jednak obroncy pokoju w postaci dekownika -
        Francji i potomkow nazistow budza we mnie niesmak. Niestety demonstracje nie
        zmienia polityki Busha, natomiast bardzo pomagaja Irakowi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja