Chiny coraz bardziej lubiane przez swiat.........

08.08.06, 13:20
Miekka sila jest tym na co stawiaja Chinczycy......i wygrywaja na tym.....
Joseph Nye to potwierdza...
www.chinadaily.com.cn/china/2006-08/08/content_659235.htm
***********************************************************************
    • kres_ludzkosci Re: Chiny coraz bardziej lubiane przez swiat..... 08.08.06, 18:07
      w felietonie dla NY Timesa, przedrukowanym przez GW. Friedman, jeden z czołowych
      ideologów neoliberalizmu zalicza Chiny do "Sił Porządku". Tak oto wychodzi na
      jaw prawdziwa twarz kapitalistycznego humanizmu = troska o ludzkie życie wtedy i
      tylko wtedy, gdy można na tym zarobić

      slowskowyt.blox.pl/html
      dosc_tego napisał:

      > Miekka sila jest tym na co stawiaja Chinczycy......i wygrywaja na tym.....
      > Joseph Nye to potwierdza...
      > www.chinadaily.com.cn/china/2006-08/08/content_659235.htm
      > ***********************************************************************
      • dosc_tego A kto ma strzec porzadku???? Iran????????? 08.08.06, 18:11
        Chiny to kraj kapitalistyczny, tak jak USA czy Tajlandia, wiec nie rozumiem o co
        Ci chodzi.........aha zle Chiny morduja ludzi....tylko wiesz Chinczycy maja
        gdzies zdanie Polactwa......niech Polactwo zbuduje najpierw porzadna autostrade.....
        • kres_ludzkosci Re: A kto ma strzec porzadku???? Iran????????? 08.08.06, 18:13
          siły chaosu, o których mówił Friedman to tak naprawdę siły strzegące porządku
          kapitalistycznego, który jak pokazuje casus Chin jest pożądkiem nieludzkim.

          slowskowyt.blox.pl/html
          dosc_tego napisał:

          > Chiny to kraj kapitalistyczny, tak jak USA czy Tajlandia, wiec nie rozumiem o c
          > o
          > Ci chodzi.........aha zle Chiny morduja ludzi....tylko wiesz Chinczycy maja
          > gdzies zdanie Polactwa......niech Polactwo zbuduje najpierw porzadna autostrade
          > .....

          • dosc_tego W taki sam sposob jak Chiny rozwijala sie Japonia. 08.08.06, 18:21
            oraz Korea S, Tajwan i inne. Zanim nastapia zalazki demokracji poziom zycia w
            Chinach musi osiagnac pewien pulap. Uznaje sie generalnie PKB per capita na
            poziomie $6000 mierzone rynkowa wartoscia waluty. Nie mylic z PKB liczony wedlug
            parytetu sily nabywczej ( PPP ), gdyz w tym przypadku PKB Chin per capita juz
            obecnie wynosi okolo $7000
        • grzegorzlubomirski Kraj kapitalistyczny bez prywatnej wlasnosci ziemi 08.08.06, 18:32
          ha ha ha. Prawiczkom na pomrocznej juz sie we lbie poprzewracalo. Ich dziedzina
          jest niewiedza. Kapitalizm to masz w Indiach. W chinach jest komuna. 30% firm w
          rekach panstwa, w 25% panstwo ma pakiet kontrolny. Wszystkie rynki regulowane,
          zreszta podobnie jak na Zachodzie. Wiekszosc biznesmenow w partii
          komunistycznej.

          Naucz sie najpierw czym jest kapitalizm.

          Nawet to co jest na Zachodzie nie przypomina juz w zadnym stopniu tego czym
          jest kapitalizm w teorii. Z wolnym rynkiem nie juz nic wspolnego.

          Nawet gdy w ZSRR odnosil sukcesy wielu mowilo ze tam tez byl kapitalizm, he he
          he.
          • dosc_tego Doskonale to wiem ale..................... 08.08.06, 18:41
            Rozwoj Chin jest faktem.....nie wierzysz to kup bilet i jedz....

            A co do Indii........socjalizmu tam wiecej niz w Chinach.......nie mozna kupowac
            ziemi w stanie J&K Indusom z innych rejonow Indii....
            Dalej mamy mniejszosc muzulmanska, ktora wiadomo, ze juz wkrotce zastosuje w
            Indiach muzulmanska technike niszczenia wszelkiego postepu....
            Jeszcze dalej mamy sasiedztwo z islamska dzicza z Pakistanu i Bangladeszu, czyli
            krajow na krawedzi rozpadu i 70% analfabetyzmem.
            Nastepnie w sasiednich Nepalu i Sri Lance mamy do czynienia z wojnami domowymi.
            W samych Indiach ogromna czesc kraju jest kontrolowana przez maoistow tzw.
            Naksalitow.
            Stan Jammu & Kashmir to prawie wojna, do tego dochodza konflikty zbrojne w
            stanach Nagaland oraz Manipur.

            tfuWSPANIALY ten kraj Indie.........
            • grzegorzlubomirski Stary w Chinach to ja jestem raz w miesiacu 08.08.06, 19:12
              reqie wo shuo han yu hen hao!!!
              ni ne?

              Schemat rozwoju Chin w kazdym calu przeczy tak zwanym neoliberalnym teoriom
              rozwoju, ktore obecnie zupelnie zarzucone. Chiny ida calkowicie wedle teorii
              marksistowskiej, wedle ktorej przeskocznie kapitalizmu jest absurdem. Probowal
              tego Mao co bylo zaprzeczeniem marksizmu, ale obecnie partia wrocila do
              klasyki, ktora jednoznacznie mowi ze kraj feudalny (jakimi byly China jeszcze w
              latach 30) nie ma zadnej szansy na zadna forme socjalizmu. Socjalisci i
              burzuazja (kapital) podobnie jak w rewolucji francuskiej czy w wiosnie ludow
              musza isc reka w reke az zbuduja system wydajnego i nowoczesnego kapitalizmu,
              wolnego od pozostalosci czasow feudalnych typu: zabobonej religijnosci,
              nieforamlych struktur dyskryminacji pochodzacych najczesciej z feudalnego
              spoleczenstwa (prawa kobiet i mnieszosci takze seksualnych). Kapitalizm ze
              swoja racjonalnoscia i kultem pieniadza nadaje sie do tego lepiej niz
              jakakolwiek ideologia antyklerykalna. Rowniez poziom wiedzy i wyksztalcenia
              musi sie podniesc.

              Konserwatysci nie rozumieja w swojej glupocie ze to kapitalizm odpowiedzialny
              jest za zanik tradycyjnych wartosci.

              Zadaniem socjalistow czy komunistow w tym czasie powinno byc dbanie o to zeby
              pracwonicy najemni i slabi nie byli zbytnio wykorzystywani i mieli zapewnione
              ludzkie warunki egzystencji, gdyz wiadomo ze kapitalista tego nie zrobi, ale
              nie podwazac kapitalizmu przedwczesnie, gdyz moze sie to skonczyc tylko
              katastrofa!!!!!
              Zanim nastapi zmiana kapitalizm musi osiagnac wyzszy poziom sil wytworczych
              (techniki), duzo wyzszy niz teraz. Postep techniki zmieni zas strukure
              spoleczenstwa, czyli to co sie dzieje na naszych oczach.

              To kiedy ich drogi sie rozdziela powie historia i tego wymusic zadna wola ani
              dycyzjami rzadu nie mozna.
              • dosc_tego Po czesci masz racje............... 08.08.06, 20:02
                Zwlaszcza jezeli chodzi o eliminacje zabobonow i innych feudalnych opresji.

                Natomiast nie moge sie zgodzic z innymi Twoimi pogladami. Chiny wracaja do
                ideologii cesarstwa, czyli konfucjanizmu. Cale spoleczenstwo od mlodych
                poczynajac po staruszkow, znowu zaczyna byc dumne z dlugiego dziedzictwa
                chinskiej cywilizacji. Wiele z Twojego postu jest odzwierciedleniem analiz i
                teorii jakie powstaly w Chinskiej Szkole Partyjnej ( moge sie mylic co do nazwy
                ) dotyczace tego jaka droga powinny podazac Chiny.....ale pamietaj, robisz
                ZASADNICZY BLAD.....w Polsce byl komunizm, a obecnie mamy klerokatolicyzm, tak
                samo w Chinach komunizm to poza symbolika, zdechly trup. Fakt jest jeszcze
                troche twardoglowych, ale i oni wymrza, a Chiny wroca do konfucjanizmu
                polaczonego z przejeciem niektorych wartosci Zachodu.

                Poza tym mowisz, ze bywasz co miesiac w Chinach......naprawde gratuluje....ale
                moze popytaj o zdanie forumowicza o nicku szopen_cn, ktory studiowal w Chinach i
                mieszka tam od kilkunastu lat. On ma troche wieksza wiedze o Chinach od Ciebie.
                • dosc_tego wo bu hui hanyu :D :D :D :D 08.08.06, 20:05
                  Pozdrawiam
                • grzegorzlubomirski Stary, mieszkac i studiowac nie wystarczy 08.08.06, 22:28
                  w Polsce duzo ludzi mieszka od 20 30 50 lat i kazdy ma inna diagnoze sytuacji
                  czesto zupelnie ze soba sprzeczna.

                  To co CI napisalem jest oficjalna wersja marksistowska partii komunistycznej.

                  Sam jestem tez marksista, choc obecna wykladnia partii chinskiej nie jest mi
                  zbytnio blisko. Ide raczej w kierunku anglosaskiego marsizmu analitycznego.

                  Konfucjanizm w chinach byl krytykowany juz w wieku 19 i to nie przez komunistow
                  lecz przedwszystkim przez liberalow i kapitalistow, gdyz pograzal kulture w
                  kulcie hierarchi i pasywizmie spolecznym, tepej lojalnosci. Obecny renesans jest
                  dosyc powierzchowny i nie ma powrotu do wartosci konfucjankich a juz na pewno
                  nie w kpaitalizmie szczegolnie anglosaskiego stylu gdzie rownosc i brak
                  hierarchi jest podkreslany. Rowniez loyalnosc nabiera innego sensu w poznym
                  kapitalizmie lub postkapitalizmie. Kapitalizm zniszczy wszystkie zastane
                  hierarche wprowadzi kulturowa rownosc, czego najblizej sa kraje skandyunskaie i
                  anglosaskie. To samo stanie sie w Chinach wbrew "renesansowi" konfucjaizmu.
                  Trzeba najpierw stworzyc lojalonsc wobec pieniadza zeby zniszczyc nieracjonalne
                  lojalnosci wobec archaicznych struktur, hierarchii, autorytetow spoleczenstwa
                  feudalnego.

                  Tylko ludzie do bolu racjonali moga stworzyc spoleczenstwo rownych i wolnych
                  obywateli tak jak je widzial Marks.
                  Kapitalizm ma oczysci przedpole, ale gruntownie, inaczej nic z tego.

                  Nie boj sie tak naprawde nic na serio nie biore.
                  • dosc_tego Bardzo dobrze powiedziane............... 08.08.06, 22:42
                    Zgoda 100%....ale co wedlug Marxa ( bo nie znam dokladnie jego wszystkich teorii
                    ) ma sie wowoczas stac z kapitalizmem.......???
                    • grzegorzlubomirski Stary, Marks choc wynalazl slowko Kapitalizm 09.08.06, 00:45
                      sam go urzywal tylko w listach, przed nim nie stosowano tego terminu tak jak nie
                      uzywano pojecia komunizm jako system ktory ma powstac. Nie uzywal go Marks ani
                      pozniejsi socjaldemokraci. Dopiero Lenin wprowadzil pojecie Socjalizmu i
                      komunizmu jako dwoch faz ustroju postkapitalistycznego. Komunizm za czasow
                      Marksa mial znaczenie bardziej jako ruch polityczno-filozoficzny a nie system
                      majacy zastapic kapitalizm. Marks prawie nic nie napisal na temat tego jak
                      system pokapitalistczny ma wygladac. On po prostu analizowal spoleczenstwo wieku
                      19 i te wczesniejsze, historyczne. Na wiele tysiecy stron zaledwie 10!!!!!
                      powieconych jest wizji przyszlego spoleczenstwa. Dlatego tak latwo sie na niego
                      powolywac, jezeli o te wizje chodzi.

                      Ale niewazne. Zacznijmy od tego ze kapitalizm nie jest jedynym ustrojem w jakim
                      zyla ludzkosc, a sam kapitalizm jest tylko pewno forma systemu rynkowego choc
                      bardzo ograniczonego. Wolny rynek (obecnie) jest bardziej obecny w propagandzie
                      kapitalizmu niz w rzeczywsitosci, troche jak demokrajcja w NRD.

                      Marks widzial czlowieka jako byt historyczny i w swoje historii uwieziony.
                      Oznacza to ze nie ma w nim nic wieczengo ani niezmiennego, ze wszystko ulega
                      zmianie a to co danej generacji wydaje sie jedyne dane i autoatyczne prze inne
                      postrzegane jest jako dziwactwo, rzecz przestarzala i nawet glupia. Tak jak
                      niewlonictwo bylo czyms oczywsitym (nawet Aryrstoteles je uzasadnial), jak
                      fudalizm mial byc dany przez samego Boga, tak my zyjemy w przeswiadczeniu ze
                      nasz system (kapitalizm) jest najlepszy i jedyny. Ale kapitalizm nie trwa dluzej
                      niz 200 lat!!!!!! I na dodatek w tym czasie zmienil sie niedopoznania. Co nam
                      kaze myslec ze nigdy sie nie skonczy? Liberalowie stworzyli nawet koncepcje
                      konca historii - mialaby ona sie skonczyc wlasnie na kapitalizmie. Albo
                      odrzucaja teze ze w historii jest jakikolwiek sens mechanizm. Po prostu "jedna
                      bzdura pogania druga" - jak powiedzial Ford. Byc moze tak jest ale koncepcja
                      Marksa bardziej mi sie podoba. Filozoficznie jest szlachetniejsza i co by tu nie
                      mowci duzo bardziej optymistyczna.

                      Ludzkosc przez dluzsza chwile zyla w systemie ogolnie rzecz biorac nierynkowym,
                      mozna powiedziec ze az po wiek 19. Upraszczajac oczywiscie polegalo to na tym ze
                      wiekszsoc ludzi produkowala na wlasne potrzeby, a tylko niewielka nadwyzka szla
                      na rynek. Ludnosc miejska az po wiek 19 stanwowila mniej niz 5% spoleczenstwa,
                      daletgo tez chlopi mieli bardzo ograniczone mozliwosci sprzedarzy plonow.
                      Wiekszosc rzeczy wytwarzali sami i sami je konsumowali. Byli zupelnie niezalezni
                      gdyz posiadli tak ziemie jak i narzedzia, kotre sami wytwarzali. Ekonomicznie
                      byli niedoruszenia. Wszystko byloby super gdyby nie powstala klasa posiadajcych
                      wiecej ziemi, naczesciej z nadania krola, kotrzy zaczeli ze soba konkurowac.
                      Jednak poniewaz chlopi mieli ziemie i srodki utrzmania nie mial kto na tej
                      szlacheckiej ziemi kto pracowac. Jedyna droga bylo zastosowanie przemocy. Po
                      prostu szlachcie oplacalo sie inwestowac w srodki przemocy a nie w technolgie
                      gdyz tylko ta zapewniala im doplyw sily roboczej i bogactwo. Taki system mogl
                      istniec nawet 5000 lat i bylibysmy w tym samym punkcie, gdyz nie generowal on
                      zadnego wzrostu zadnego postepu technologi. Jendak na szczescie ludzie sa
                      racjonalni i dzialaja we wlasnym interesie. CO bys zrobil gdys byl chclopem w
                      tamtym czasie? Kazdy racjonalny czlowiek dozylby do obrony posiadania swoje
                      ziemi zas zupelnie racjolanym zachowaniem szlachcica byloby zmuszenie jak
                      najwiecej chlopow do pracy dla niego. Nie mogl on tego zrobic przy pomocy
                      srodkow ekonomicznych, gdyz chlopi mieli ziemie, i narzdzia i tylko bardzo
                      wysoka zaplata moglby ich sklonic do pracy nie tylko dla siebie. Szlachcicomi
                      bardziej oplacalo sie zainwestowac w zmuszenie (srodek przemocy) niz placic.

                      I tak to chlopi jak i szlachta zachowujac sie jak najbardziej racjonalnie weszli
                      w konflikt, ktorego wynikiem mial stac sie kapitalizm. Powstaje pytanie? Jak
                      jest mozliwe ze z racjonalnego dzialania ludzi wyszlo cos czego zadna z tych
                      grup czy nawet jednostek nie planowala i nawet nie chciala? Co wiecej ostateczny
                      wynik pogrzebal je obie.

                      Obecnie tez zyjemy w historii i jestesmy czesto w procesie kotrego nie jestesmy
                      swiadomi. W nim leza granice naszej wolnosci i jakiegokolwiek demokratycznego
                      wyboru. Powiedzmy sobie szczerze, gdyby demokracja istniala w czasach
                      feudalnych, kapitalizm by nigdy nie powstal, gdy rzadzaca wiekszosc chlopow
                      utrzymalaby swoj stan posiadania ziemi i nigdy nie pojawilaby sie armia ludzi
                      gotowa podjac prace najamena.

                      Wypedznie, pozbawianie chlopow ziemi, pozbawnianie ich walsnic lezalo u podstaw
                      kapitalizmu. Pojawil sie moment w ktorym bardziej zaczelo sie oplacac placic a
                      nie zmuszac a mozna to zorbic tylko z kims kto nie posiada nic poza wlasnymi
                      rekami. Zaczelo sie oplacac inwestowac nie w srodki przemocy ale w technologie,
                      ktora miala koszty tej pracy obnizyc. Oznaczalo to ze duza czesc ludzi przestala
                      pracowac na wsi i zajela sie czyms innym, zaistniala potrzeba wymiany, zaczal
                      rodzic sie kapitalizm. Zaczeto produkowac na rynek. Paradoksalnie choc
                      kaptializm uswieca wlasnoc to zrodzil sie z braku wlansoci, z wywlasczenia
                      chlopow. Tylko brak wlasnosci zmusza ludzi do podjecia pracy najemnej.

                      Powstal jednak nowy konflikt miedzy praca i kapitalem, i tak jak we
                      wszesniejszym zwycisko z niego miala nie zadna ze stron lecz cos posredniego, i
                      tak wladze zamiast kaptialu czy robotnikow przejeli manadzerowie, administracja,
                      zarzadzajacy. Kapitlizm z fazy w ktorej kapital dawal pelna wladze przeszedl w
                      nowa, w ktorej raczej wiedza jak go uzyc jest wazniejsza niz on sam. Czy cos
                      takiego jest jeszcze kapitalizmem? obecnie womi sie o systemie mieszanym.

                      Marks uwazal ze taki stan, w kotrym armia wyzbytych wszelkiej istotnej wlansoci
                      klasy i gotowych podjac prace najemna ludzi nie bedzie istnial zawsze. Jak to
                      jest mozliwe, sa przynajmniej 3 mozliwe scenariusze. Co sie wtedy stanie?

                      A teraz pomysl co by ci powiedzieli chlopi w 16 wieku gdybys im powiedzial w
                      imie postepu musicie zrezygnowc z wlasnoci ziemii, bo staniecie sie bez srodkow
                      do zycia a to was zmusi do pracy najemniej co z koleji rozwinie kapital, posunie
                      swiat do przodu, stworzy takie bogactwa jakich nikt dotad nie widzial. Pomysleli
                      by ze jestes opetany przez diabla i w najlepszym razie pogonili by cie widalmi.

                      Paradoksalnie bedac za postepem (wiedzac obecnie jak sie powstal), powinnismy
                      byc wspierac oana ciemiezacego chlopa i zagarniajacego jego ziemie i przez to
                      tworzac jego gotowsc podjecia pracy najemnej. Z ludzkiego punktu widzenia
                      chcielibysmy wspierac chlopa jednak to spowodowaloby zastoj.

                      Podobny dylemat marksici maja i teraz.
                      • dosc_tego jako zwolennik racjonalizmu popre szlachcica..... 09.08.06, 01:26
                        Jezeli postep jest dla mnie wartoscia najwyzsza, a poza tym zdaje sobie sprawe,
                        ze na dluzsza mete opresja tego chlopa wyjdzie mu ( jego potomkom ) na dobre, to
                        oczywistym staje sie fakt, ze rozum musi zwyciezyc nad emocjami.

                        Moze wlasnie dlatego na swiecie sa brutalne wojny swiatowe, i cale tak zwane (
                        celowo uzylem slowa tak zwane ) zlo.....moze rzadzacy i globalna elita zdaje
                        sobie sprawe lub dziala nieswiadomie jak owczesna szlachta, ze aby posunac swiat
                        do przodu trzeba mu najpierw ( co paradoksalne ) porzadnie zaszkodzic i
                        wstrzasnac jego fundamentami....
                        • grzegorzlubomirski Tylko jezeli dzieje sie tak bez konca to jaki 09.08.06, 01:41
                          to ma sens? Co jest celem? Liberlaowie mowia, dobra wystarczy juz teraz
                          organizujemy spoleczenstwo na zasadzie rownosci, wolnosci, sprawiedliwosc.
                          Paradoksalnie to filozofia liebralna poszukuje sprawiedlwosci, wiecznej,
                          absolutnej, ahistorycznej. Historia zdaje sie jednak nie sluchac i nie chce
                          skonczyc.


                          Temu chlopu na dobre to nie wyjdzie. Mozu jego dlaekim potomkom, ale takiego
                          poswiecenia nie mozna wymagac od nikogo. Kazdy jest racjonalny i w jego sytaucji
                          dzial by tak samo. Libralizm z marksizmem laczy bardzo wiele miedzy innymi to ze
                          czlowiek jest racjonalny i kieruje sie wlasnym interesem.
                          • dosc_tego Slowem kluczem jest racjonalnosc....... 09.08.06, 01:51
                            Kazdy kieruje sie dzialaniem racjonalnym jak mowisz......zarowno chlop, ktory
                            chce zachowac obecny porzadek w imie swojego pojmowania swiata jak i wybitny
                            filozof, ktory z kolei z racjonalizm uznaje ciagla analize ewolucji czlowieka i
                            takie kierowanie masami, aby wymuszac postep nawet wbrew ich woli.....


                            Pytasz o sens......wiesz troche dziwi mnie takie podejscie u
                            marksisty.....dlaczego swiat musi wedlug Ciebie miec sens???? Moze to wlasnie
                            zrozumieli najwybitniejsi przedstawiciele tego gatunku...ze sens jest jedynie
                            pojeciem wzglednym w zaleznosci od wyznawanego swiatopogladu, ale nie da sie a
                            priori dowiesc sensu istnienia...

                            Dlaczego w ciagu Twego zycia uczysz sie, pracujesz skoro wiesz, ze i tak
                            umrzesz. Nie ma to sensu, a mimo to czynisz te rzeczy, gdyz podswiadomie wiesz,
                            iz przyczyniasz sie do dalszej ewolucji i postepu. Czy moze raczej dzialajac w
                            swoim interesie powodujesz reakcje jaka jest niszczenie zastanego porzadku i w
                            konsekwencji postep.


                            A dlaczego historia ma skonczyc???? Przeciez ksiega o tytule "Malpa zwana
                            czlowiekiem" jest dopiero w poczatkowych rozdzialach, a moze to byc ksiega bez
                            konca.......


                            Moze sensem swiata jest brak sensu.....paradoks ale warto go rozpatrzyc....
              • dosc_tego Dlatego powinno sie wykorzystac naiwnosc........ 09.08.06, 01:36
                naiwnosc konserwatystow i popychac ich do popierania kapitalizmu ( jak
                republikanie w USA ) aby wykorzenic religie, opresje i inne czynniki szkodzace.
        • schlagbaum Re: A kto ma strzec porzadku???? Iran????????? 08.08.06, 18:38
          dosc_tego napisał:

          >Chinczycy maja gdzies zdanie Polactwa......

          Oj blondasku, coraz z toba gorzej.

          Jak tak bedziesz sie dalej zachowywala to ktos cie jeszcze z dezodorantem
          napadnie.
    • schlagbaum Re: Chiny coraz bardziej lubiane przez swiat..... 08.08.06, 18:10
      dosc_tego napisał:

      > Miekka sila jest tym na co stawiaja Chinczycy


      A tobie, blondasku juz ktos kiedys powiedzial, ze w twojej miekkosci tkwi sila ?
      • dosc_tego Mozna jasniej Sir goldbaum???????? 08.08.06, 18:11

        • schlagbaum Re: Mozna jasniej Sir goldbaum???????? 08.08.06, 18:15
          dosc_tego napisał:

          Jasniek mozna zawsze, jasny blondasku.
    • dosc_tego Delegacja Senatu USA w Chinach................. 08.08.06, 21:18
      Kolejny dowod na to, ze relacje miedzy USA i Chinami sa coraz glebsze, a oba
      kraje znacza dla siebie coraz wiecej. Czyli konflikt miedzy nimi jest
      praktycznie niemozliwy. Za duzo do stracenia....wiecej konflikt = strata wszystkiego

      english.chinamil.com.cn/site2/news-channels/2006-08/08/content_548471.htm
      *****************************************************************************
      *****************************************************************************
Inne wątki na temat:
Pełna wersja