Ułatwienia wizowe w Tajlandii

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 19:05
MACIE NIEDOKŁADNE INFORMACJE. JUZ 2 LATA TEMU DOSTAŁEM WIZE NA
LOTNISKU
    • Gość: Rysiek Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 10:09
      I co Tajki malolaty lepiej smakowaly.
    • Gość: Katarzyna Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: *.pool8172.interbusiness.it 18.02.03, 11:42
      Potwierdzam informacje Piotra. W styczniu 2001 dostalam wize na
      lotnisku przy wjezdzie. Na czym wiec polegaja te nowe ulatwienia?
      • Gość: Ryba Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: 212.76.37.* 20.02.03, 02:45
        Gość portalu: Katarzyna napisał(a):

        > Potwierdzam informacje Piotra. W styczniu 2001 dostalam wize
        na
        > lotnisku przy wjezdzie. Na czym wiec polegaja te nowe
        ulatwienia?

        Może ambasada podesłała autorowi jakąś młodą tajkę, ta zrobiła
        mu dobrze, a on napisał.

        Ja na razie nie korzystałbym z tych "ułatwień" bo tam teraz jest
        wojna. A biały jak gdzieś wdepnie to zawsze jest winny, bo
        przecież nie wdepnąłby, gdyby nie przyjeżdżał do Tajlandii....

        • Gość: luki Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: *.evc.net 21.03.03, 12:54
          >
          > Może ambasada podesłała autorowi jakąś młodą tajkę, ta zrobiła
          > mu dobrze, a on napisał.
          >

          czy ja jestem przewrazliwiony, czy to jest rasistowska uwaga?
          to troche w stylu niemieckich "polskich dowcipow" - zart na
          poziomie dosyc zalosnym.
          tajowie to wspanialy narod, starozytna cywilizacja, przy
          ktorej my, europejczycy, pod wieloma wzgledami wychodzimy na
          barbarzyncow. troche szacunku!
          • Gość: max Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: 194.204.144.* 07.05.03, 08:06
            Gość portalu: luki napisał(a):

            > >
            > > Może ambasada podesłała autorowi jakąś młodą tajkę, ta
            zrobiła
            > > mu dobrze, a on napisał.
            > >
            >
            > czy ja jestem przewrazliwiony, czy to jest rasistowska
            uwaga?
            > to troche w stylu niemieckich "polskich dowcipow" - zart na
            > poziomie dosyc zalosnym.
            > tajowie to wspanialy narod, starozytna cywilizacja, przy
            > ktorej my, europejczycy, pod wieloma wzgledami wychodzimy na
            > barbarzyncow. troche szacunku!


            co do "wspanialosci" Tajow mialbym troche watpliwsci. Spedzilem
            w tym kraju ponad miesiac w zeszlym roku i wiem ze "wspaniali"
            to oni sa, ale dla turystow, ktorzy zostawiaja u nich kase. Jak
            tylko daje sie znac, ze nie jest sie zainteresowanym wydawaniem
            kasy to pokazuje sie ich prawdziwa natura, troche
            mniej "wspaniala". Niemniej sam kraj polecam jako dobra i tania
            baze wypadowa do zwiedzania okolic.
          • Gość: Ryba Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: 212.76.37.* 23.06.03, 00:00
            Gość portalu: luki napisał(a):

            > >
            > > Może ambasada podesłała autorowi jakąś młodą tajkę, ta
            zrobiła
            > > mu dobrze, a on napisał.
            > >
            >
            > czy ja jestem przewrazliwiony, czy to jest rasistowska
            uwaga?
            > to troche w stylu niemieckich "polskich dowcipow" - zart na
            > poziomie dosyc zalosnym.
            > tajowie to wspanialy narod, starozytna cywilizacja, przy
            > ktorej my, europejczycy, pod wieloma wzgledami wychodzimy na
            > barbarzyncow. troche szacunku!

            trochę się nudziłem wieczorem więc postanowiłem napisać, że
            tajowie jako naród istnieją mniej więcej tak długo jak polacy
            czyli od ok. 1000 lat. Wcześniej były plemiona w chinach, które
            zasiedliły dzisiejszy syjam, coś tak jak pierwotne plemiona w
            Polsce, z których wykształcił się naród polski, więc Tajlandia
            wcale nie jest taka starożytna to raz, no bo jak ją porównać z
            Europą, która zaczyna się na Krecie w czasach jeszcze przed
            Minosem, a dwa co jest takiego wspaniałego i wyjątkowego w jej
            kulturzem czego moglibyśmy się nauczyć???
            Bywało się często więc wiem, laski są faktycznie fajne, ale
            ostatnio bardziej podobają mi się chinki albo wietnamki. Tajki
            mają jednak trochę nasrane w głowach dzięki systemowi klasowemu
            w tajlandii.
            Kultury tam nie ma żadnej, ok, może i żarcie dobre, ale trzeba
            uważać, bo 90% restauracji i garkuchni to syf i bakterie.
            Tajski jedwab czy to jest objaw starożytności kultury? ALe
            nawet jeśli, to i tak kto go wypromował - Amerykanin.
            Literatura tajska? Kino tajskie? Sztuka teatralna tajska? Muzyka
            tajska? Malarstwo tajskie? Sorry, ale to raczej nieporozumienie.
            Oczywiście są lokalne zwyczaje, ale takie lokalne zwyczaje ma
            każda kultura na świecie.
            Więc czego się uczyć od Tajlandii? Zabijania bezbronnych ludzi w
            biały dzień przez policję? WYmuszania pieniędzy z turystów na
            każdym kroku. Anyway, Tajlandia jest fajnym krajem dla bogatego
            białego człowieka, bo prawie wszystkie tajki dadzą się
            przelecieć za kasę, ale przeciętny taj raczej nie ma się tak
            dobrze i o kulturze nie myśli. Raczej o tym jak zdobyć trochę
            kasy, żeby się opłacić policji, urzędnikom, bandytom itp.
            Trochę mi ich szkoda. Ale z drugiej strony, na ich szczęście nie
            są katolami, zaś buddyzm sprawia, że jakoś sobie z tym wszystkim
            chyba lepiej radzą.



      • moszek Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii 06.04.03, 13:20
        ja tez nie wiem? zawsze otrzymuje :-) Byc moze,ze mam wize wielokrotna do
        Australii i to jest ten plus! Pozdrawiam Znudzony vel Moszek
    • Gość: Ryba Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: 212.76.37.* 20.02.03, 02:41
      Gość portalu: PIOTR napisał(a):

      > MACIE NIEDOKŁADNE INFORMACJE. JUZ 2 LATA TEMU DOSTAŁEM WIZE NA
      > LOTNISKU

      Ja dostałem wize na lotnisku 3 lata temu :-)
      • Gość: Ryba Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 08.03.03, 23:58
        Gość portalu: Ryba napisał(a):

        > Gość portalu: PIOTR napisał(a):
        >
        > > MACIE NIEDOKŁADNE INFORMACJE. JUZ 2 LATA TEMU DOSTAŁEM WIZE
        NA
        > > LOTNISKU
        >
        > Ja dostałem wize na lotnisku 3 lata temu :-)

        Na marginesie: te zmiany to nie były ułatwienia ,tylko
        utrudnienia.
        Z ok. 90 krajów, których obywatele mogli dostać wizę na
        lotnisku, zrobiono tylko ok 25 krajów.
        Polski utrudnienia nie dotknęły, więc nie było żadnych zmian dla
        nas.
        Ale jak utrudnienia nazwać ułatwieniami, to chyba tylko Gazeta
        wie. :D
    • Gość: ja Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: *.olsztynek.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 22:00
      na lotnisku tak , ale w zeszlym roku bez wizy nie mozna bylo
      przkroczyc przejscia w Aranyaprathet i trzeba bylo dostac sie do
      Tajlandii droga lotnicza
    • Gość: Ewa Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: *.pponetti.com 19.03.03, 21:37
      Ja tez rok temu otrzymalam wize tajska bez zadnych problemow na
      lotnisku w Bangkoku. Zupelnie nie rozumiem gdzie to ulatwienie..
      • Gość: Khun Som Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.04.03, 23:31
        Tak, troszke sie zmienilo, przedtem mozna bylo dostac wize tylko
        na lotnisku w BKK, na przejsciach ladowych i morskich bylo to
        niemozliwe. Jesli ktos jest zainteresowany, to mozna przedluzyc
        ta wize "on arrival" w urzedzie emigracyjnym w BKK o kolejne 10
        dni (1 fota + 500 bht). Sluze moja wiedza na temat tego kraju,
        spedzilam w Tajlandii 1,5 roku. sawadii ka! :o)
        • Gość: Ryba Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: 212.76.37.* 21.05.03, 03:13
          Gość portalu: Khun Som napisał(a):
          > Tak, troszke sie zmienilo, przedtem mozna bylo dostac wize
          tylko
          > na lotnisku w BKK, na przejsciach ladowych i morskich bylo to
          > niemozliwe. Jesli ktos jest zainteresowany, to mozna
          przedluzyc
          > ta wize "on arrival" w urzedzie emigracyjnym w BKK o kolejne
          10
          > dni (1 fota + 500 bht). Sluze moja wiedza na temat tego kraju,
          > spedzilam w Tajlandii 1,5 roku. sawadii ka! :o)


          Wizę on arrival można dostać tylko na lotnisku, tak było
          wcześniej i tak jest teraz - czyli bez zmian.

          Przedłużyć można pobyt o dzień, o dwa dni, o tydzień, o miesiąc,
          ale płaciło się ostatnio 200 bahtów za dzień przedłużenia
          wizy "on rrival". Można przedłużać o ile się chce o ile kwota do
          zapłacenia za przedłużenie pobytu nie przekroczy 20 000 bahtów.
          Jednak warto to zrobić samemu i jeszcze przed upłynięciem 15
          dni, bo wtedy ma się kwit z urzędu imigracyjnego.
          Jeśli policja spyta kogoś o paszport np. 16 dnia, to nic nie
          pomogą tłumaczenia, że właśnie idzie się do urzedu zapłacić i
          przedłużyć.
          Człowiek ląduje w areszcie deportacyjnym bez żadnych wyjątków
          gdzie pełno jest murzynów arabów i innych azjatów, a warunki jak
          w łagrze.

          Mentalność tajska jest taka, że raczej nikt wam tam nie pomoże,
          za wszystko trzeba zapłacić, ale to trudne bo karty trzeba
          oddać, a w celi nie ma bankomatu. Zdarzają się smiertelne
          pobicia, wymuszenia, haracze od pracowników aresztu itp. Za
          jedzenie też trzeba płacić.
          Znajomy anglik opowiadał o koledze, któremu skończyła się wiza,
          przedłużył o 2 dni pobyt i chciał pójść zapłacić w piątek (a
          potem jechać do Malezji wyrobić kolejną wizę roczną, bo tylko
          tak można), ale miał stłuczkę w uliczce Surawongse, pod takim
          mostem, za którym jest skrzyżowanie. Policja go wylegitymowała,
          zabrała do aresztu deportacyjnego, w piątek po 15 nie było już
          pracowników, siedział biedak do poniedziałku, i tylko dlatego
          jako tako wyglądał, bo miał żonę tajkę, która przynosiła mu
          jedzenie i zapłaciła paru strażnikom w łapę, aby gościa trzymali
          daleko od bydła, które zazwyczaj siedzi w tym areszcie (na
          betonie, po kiladziesiąt osób w celi).

          Tak więc mili ludzie uważajcie na wszelkie formalności w
          Tajlandi...
          Phom yuu thi thanon Sukhumvit yuu Krung Thaep... - a co.. kur..
          ka.. też się pochwalę że mieszkam tam czasami, bom in love
          hehe...



          • Gość: Lukie Re: Ułatwienia wizowe w Tajlandii IP: *.a.003.gct.iprimus.net.au 21.05.03, 11:39
            Tez nie wiem o czym gazeta pisze. W zeszlym roku (listopad) przekraczalem
            granice w Sadoq (z Malezji) i mi dali wize na granicy za 300 bahtow. A w ogole
            gdyby jeden z celnikow sie w czasie nie pokapowal, ze ludzie na polskim
            paszporcie potrzebuja wizy do ich kraju, to bez zadnej wizy bym wjechal do
            Tajlandii.
Pełna wersja