yann17
12.08.06, 17:05
Wprowadzenie rezolucji ONZ, zaakceptowanie jej przez Liban i rozlokowanie
wojsk rozjemczych na granicy to de facto przegrana Izraela, który w tej
wojnie nic nie osiągnął. W związku z tym "jastrzębie" z IDF szukają na gwałt
sukcesu, którego nie widać na horyzoncie.
Na razie zbombardowali konwój koło Sydonu, w którym zginęło 9 cywilów w tym
przedstawiciel Czerwonego Krzyża.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3546069.html