dyskusja o fizyce wedlug nopes'a

12.08.06, 21:36





Pozwolilem sobie podac tutaj kopie wypowiedzi nopesa na swoim watku o bunker-
buster:

Nieuku...
Termodynamika odnosi sie do cial makroskopowych, nie do f. jadrowej..
W fizyce jadrowej (i w kazdej innej) obowiązuje oczywisacie zasada zachowania
energii, ale to nie I zasada termodynamiki, bo termodynamika jest oddzielną
teoria ciał makroskopowych (lub zbioru ogromnej ilosci czasteczek
-termodynamika statystyczna).
Ty nie masz pojecia o tym. W co ty jeszcze brniesz? Mieszasz piernika z
wiatrakiem.

I dodatkowo nie masz pojecia co to układ zamkniety, do ktorego sie stosuje
zasade zachowania energii.
Juz ci napisłem dokładnie, co jest kretynskiego w twoich wypocinach






    • 1ja Re: dyskusja o fizyce wedlug nopes'a+ 12.08.06, 21:38
      Czy nopes jest duren otwarty,czy zamkniety?
      • nie15 Re: dyskusja o fizyce wedlug nopes'a+ 12.08.06, 21:41
        1ja napisał:

        > Czy nopes jest duren otwarty,czy zamkniety?

        Trudno odpowiedziec na to pytanie.Wiemy tylko ze nopes to duren ograniczony.
    • nopes No widzę, że lubisz masochizm. :) 12.08.06, 21:39
      Ale na tej korepetycji musimy poprzestać, bo nie mam zamiaru cie douczać, nieuku.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46657392&a=46792054

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46657392&a=46728536
      • nie15 Re: No widzę, że lubisz masochizm. :) 12.08.06, 21:45
        nopes napisał:

        > Ale na tej korepetycji musimy poprzestać, bo nie mam zamiaru cie douczać,
        nieuk
        > u.
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46657392&a=46792054
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46657392&a=46728536

        Nie tylko pleciesz glupstwa ale jeszcze w nie wdeptujesz nogami.
    • coprawda Re: dyskusja o fizyce wedlug nopes'a 12.08.06, 21:45
      nie15 napisał:

      ...
      > Termodynamika odnosi sie do cial makroskopowych, nie do f. jadrowej..
      > W fizyce jadrowej (i w kazdej innej) obowiązuje oczywisacie zasada zachowania
      > energii, ale to nie I zasada termodynamiki, bo termodynamika jest oddzielną
      > teoria ciał makroskopowych (lub zbioru ogromnej ilosci czasteczek
      > -termodynamika statystyczna).

      A co tu jest niepoprawnego? Nie będzie zgodna z termodynamiką zmiana masy na
      energię. W układzie z termodynamicznego punktu widzenia przybędzie energii.

      No ale jak już tak sie wysilasz na krytykę to zkrytykuj mój postulat że E~m~i
      gdzie i to informacja. Bowiam ja to uwazam za swoje odkrycie. ba nawet mam
      stosowne równanie.


      > Juz ci napisłem dokładnie, co jest kretynskiego w twoich wypocinach

      a tu brak cytatu, ale nie bedziemy tu dociekliwi, kretyńskiech wypowiedzi jest
      sporo

      ale istotnych pytań jest mniej niz sensownych odpowiedzi.
      • nopes Ten nie15 to trol wieloimienny 12.08.06, 21:50
        > > Juz ci napisłem dokładnie, co jest kretynskiego w twoich wypocinach
        >
        > a tu brak cytatu,


        To było moje zdanie, nie jego( ten kretyn nawet zacytować nie potrafi).
        Linki podałem wyżej.

        Ten nie15 to trol wieloimienny, ktory błazni sie seryjnie, wiec zmienia imiona bardzo czesto.
      • nie15 Re: dyskusja o fizyce wedlug nopes'a 12.08.06, 21:57
        coprawda napisał:

        > nie15 napisał:
        >
        nie15 nic nie napisal ale cytowal opinie naukowe pana nopesa.
        P.S1 Rownoczesnie na Forum Nauka wysmiewano to samo zdanie.Wiec
        przepraszam za plagiat.
        • coprawda a co to ja jakiś sędzia żeby mnie przepraszać ? :) 12.08.06, 22:03
    • puls dopes to wyjatkowo agresywny obrazajacy islamista 12.08.06, 21:48
      Na codzien pewnie wykrzykuje i grozi pod ambasadami jak ci terrorysci
      www.youtube.com/watch?v=axgxyrBB31Y&mode=related&search=muslim%20terrorist
      • nopes trole z Izraela. Próbuja wszystkiego :) 12.08.06, 21:55
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=45964833&a=45964833
        • nie15 Re: trole z Izraela. Próbuja wszystkiego :) 12.08.06, 22:01
          nopes napisał:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=45964833&a=45964833

          Nareszcie dochodzimy do zydow ktorzy wymyslili prawa termodynamiki.
          Hanba im.
          • nopes Re: trole z Izraela. Próbuja wszystkiego :) 12.08.06, 22:12
            Nareszcie dochodzimy do zydow ktorzy troluja na forum jak kundelki poszczekujace z oddali.
    • you-know-who Re: dyskusja o fizyce wedlug nopes'a 12.08.06, 22:05
      ludwik boltzmann zajmowal sie termodynamika, potem pojechal nowo polozona
      koleja na zachod usa, a w koncu popelnil samobojstwo. moze dlatego raczej
      stronie od termodynamiki, na ile moge oczywiscie.
      • nopes To bardzo prosta rzecz. Ale nie dla j-k vel zirby 12.08.06, 22:15
        Ale nie dla j-k (vel zirby vel nie15)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=46807503&a=46821805
        • j-k nopes. - j.e.s.t.e.s. n.i.e.u.k.i.e.m :))) 12.08.06, 22:22
          przeliterowalem :)))

          Tfuj, jka zawsze, Dr. J.K.
          • nopes No jak? przecyztałes wreszcie w Wikipedii? 12.08.06, 22:33
            Czy jeszcze przeliterowujesz?
            • j-k nopes, dziecie islamskie dla ciebie czynie wyjatek 12.08.06, 22:38
              zdarza mi sie niekiedy zajrzec do wikipedii,
              gdy ktos tu podsunie jakas manipulacje...

              Twoje teksty sa tak piramidalnie beznaukowe,
              ze nawet zagladac do wikipedii - dzieki Tobie - wyjatkowo - nie zamierzam...


              dotarlo - czy uproscic? :)))
              Tfuj, jka zawsze, Dr. J.K.
              • nopes refleksja psychologiczna... 12.08.06, 22:44
                Zastanawia mnie, jak można byc tak zaślepionym oszołomem, żeby publicznie kłócic sie z oczywistosciami? Nawet encyklopedie mu podsuwam, a ten zasłania uszy i krzyczy "a la la la, a la la la"..
                No po prostu pacjent psychiatryka..
                Dlatego nie dziwi jego odnoszenie sie do kazdego per "islamisto"..
                To chory z nienawisci Żyd po prostu.
                • j-k antyrefleksja islamuska - nic dziwnego :))) 12.08.06, 23:08
                  trzeba byc po prostu chorym islamuskiem, by nie wiedziec, ze JAKIEKOLWIEK
                  wybuchy atomowe sa dzis nie do ukrycia...


                  a twoje fusion vel fision jest z punktu widzenia BW bez znaczenia.
                  ile razy mam ci to pisac czlowieku - chory na antysemityzm ?

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.



                  • nopes :)))) 12.08.06, 23:11
                    j-k napisał:

                    > a twoje fusion vel fision jest z punktu widzenia BW bez znaczenia.

                    Ha ha ha... Facet nie wie nie tylko co fusion, fission, ale nie wie tez co vel..
                    Napisał trzy wyrazy po kolei i żadnego nie zna. :)
                    • j-k biedaku islamski :))) 12.08.06, 23:16
                      nie jest wazne , co ja napisze...

                      wazne jest, ze ty nie masz JAKIEGOLKOLWIEK pojecia o reakcjach jadrowych :)))

                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                      • nopes j-k: " fusion vel fision" :))) 12.08.06, 23:17
                        To jest po prostu nie do pobicia. :)))
                        • j-k biedaku islamski, sam jestes nie do pobicia :) 12.08.06, 23:23
                          Izrael wygral, lecz przegral :)

                          Twoja indolencja intelektualna w sprawie reakcji jadrowych i ich efektow
                          bywa zas wprost zabawna :)))

                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
    • szoszana Nopes to też spec ds. arabskiej transkrypcji 12.08.06, 22:26
      Taki człowiek renesansu, po prostu.
      • nopes No i tu cie tez poduczył? Wymowy, nie transkrypcji 12.08.06, 22:32
        Z pisownia arabską sie nie kłociłem, bo nie znam tamtejszego alfabetu.
        Ale podałem ci video, w którym słychac poprawną wymowe.

        Ty jestes tak słaby intelektualnie, ze dla ciebie prosta znajomosc faktów, jest geniuszem..
        Ale ja nie chce byc przez ignoranta nazywanym geniuszem, czy człowiekiem renesansu. To wbrew pozorom nie jest komplement. :)
        • szoszana Re: No i tu cie tez poduczył? Wymowy, nie transkr 12.08.06, 22:42
          nopes napisał:

          > Z pisownia arabską sie nie kłociłem, bo nie znam tamtejszego alfabetu.

          Kłóciłeś się, jak pisać Hezbollah, Rafah. Upierałeś się nad jakimś niemym h,
          które sobie uroiłeś. Nie miałeś racji, ale i tak się do tego nie przyznasz. Nie
          przyjmujesz do wiadomości opinii innych, akurat w tej sprawie bardziej
          zorientowanych.

          > Ale podałem ci video, w którym słychac poprawną wymowe.

          Nie rozśmieszaj mnie. To, co słyszysz np. w arabskiej TV, nie jest żadnych
          wzorcem. W tej sferze panuje w świecie arabskim istnie pomieszanie z
          poplątaniem. Wymowa w mediach nie może być żadnych wyznacznikiem do tego, jak
          zapisywać w transkrypcji arabskie wyrazy. Np. arabskie słowo dżamil (ładny)
          wymawiane jest w Egipcie (i nie tylko) gamil, zupełnie inna jest system
          fonetyczny w Maghrebie, itede itepe.

          > Ty jestes tak słaby intelektualnie, ze dla ciebie prosta znajomosc faktów,
          jest geniuszem...

          Rzeczywiście, rozbiór logiczny tego koślawego zdania pozostawmy Chomskiemu...
          (a tak zupełnie a propos, to jak na tak wybitnie rozwiniętego, za jakiego się
          podajesz, jakoś trudno ci pojąć, że szoszana to jednak nekewa.
          • nopes Re: No i tu cie tez poduczył? Wymowy, nie transkr 12.08.06, 22:48
            > > Z pisownia arabską sie nie kłociłem, bo nie znam tamtejszego alfabetu.
            >
            > Kłóciłeś się, jak pisać Hezbollah, Rafah.

            Bo nalezy pisac gonetycznie nazwy miejscowosci i organizacji.

            > > Ale podałem ci video, w którym słychac poprawną wymowe.
            >
            > Nie rozśmieszaj mnie. To, co słyszysz np. w arabskiej TV, nie jest żadnych
            > wzorcem. W tej sferze panuje w świecie arabskim istnie pomieszanie z
            > poplątaniem. Wymowa w mediach nie może być żadnych wyznacznikiem do tego, jak
            > zapisywać w transkrypcji arabskie wyrazy.


            Człowieku..
            Ja ci podałem video z Libanczykiem, który wymawia "Hezbolla", a który jest do tego szefem samego Hezbolla.
            On chyba najlepiej wie, jak sie jego organizacja nazywa, a nie jakis Egipcjanin.
            Chyba ty tego nie wiesz lepiej?
            No moze wiesz... Bo żydowski chucpiarz-ignorant zawsze powie, ze wie lepiej. To taka natura..
            • szoszana Re: No i tu cie tez poduczył? Wymowy, nie transkr 12.08.06, 23:03
              nopes napisał:

              > Bo nalezy pisac gonetycznie nazwy miejscowosci i organizacji.

              ????? A kto Ci tej wiedzy nakładł do głowy? Na jaką zasadę się powołujesz? I co
              to dla Ciebie znaczy "gonetycznie", skoro nie ma jednego spójnego systemu
              fonetycznego dla wymowy języka arabskiego?

              > Ja ci podałem video z Libanczykiem, który wymawia "Hezbolla", a który jest do
              tego szefem samego Hezbolla.

              I to jest dowód na to (jeśli nawet doszukujesz się w tym braku h na końcu), że
              jednostkowej wymowy nie powinno brać się pod uwagę w zapisie. Tak naprawdę
              najbliższa jest wymowa Hizbullah. Wielokrotnie słyszałam to słowo w ten sposób
              wymawiane, jak i zapisywane.
              Ponawiam pytanie, skoro upierasz się przy Hezbolla, dlaczego odpuszczasz sobie
              Nasrallaha czu Allaha?


              > No moze wiesz... Bo żydowski chucpiarz-ignorant zawsze powie, ze wie lepiej.

              Sam dowodzisz swojej ignorancji, językoznawco od siedmiu boleści, pisząc
              hucpiarz przez ch.
              • nopes Nie kłóc sie z faktami 12.08.06, 23:16
                > to dla Ciebie znaczy "gonetycznie", skoro nie ma jednego spójnego systemu
                > fonetycznego dla wymowy języka arabskiego?

                To znaczy fonetycznie: sposob wymawiania przez tubylców, albo bezpośrednio zainteresowanych.
                Rozumiesz?
                Jak mowiłmy Zeus, to mówimy jak Grecy, a nie jak Jankesi - "zus".
                Rozumiesz, juz?

                > I to jest dowód na to (jeśli nawet doszukujesz się w tym braku h na końcu), że
                > jednostkowej wymowy nie powinno brać się pod uwagę w zapisie. Tak naprawdę
                > najbliższa jest wymowa Hizbullah. Wielokrotnie słyszałam to słowo w ten sposób
                > wymawiane, jak i zapisywane.


                Ja kłóce sie o wymowe. I Libanczycy i Syryjczycy "h" na koncu nie wymawiaja.
                Nie kłóc sie z faktami, bo ci dałem dowod. A ty pyskujesz tylko. Nawet ci spowolniłem wymowe. Tu nie ma dyskusji. Chyba ze jestes tak głupi jak j-k. Albo to ty jestes j-k


                > Ponawiam pytanie, skoro upierasz się przy Hezbolla, dlaczego odpuszczasz sobie
                > Nasrallaha czu Allaha?

                A kiedy ja napisałem Allah?
                Nasrallah pisze dlatego, zeby sie trolom żydowskim nie kojarzyło.
                • j-k klocisz sie z faktymi nieustajaco, nieuku islamski 12.08.06, 23:21
                  dla scislosci...
                  nie posadzaj mnie - taniocho islamska o kontakty z szoszana...
                  nie wiem, kto to ..

                  wracajac zas do rzeczy ...
                  nie masz ZIELONEGO pojecia o technice, co widac wprost z twoich postow.
                  w zasadzie nie powinienem na nie reagowac, lecz w wolnych chwilach
                  lubie kopac islamuskow :)))

                  nie potrfisz nawet odroznic grzyba atomowego od zwyklego :)))
                  (a taki tez powstaje, przy duzym wybuchu :)))

                  Tfuj, jak zawsze, Dr,. J.K.



                  • nopes No tak..." fusion vel fision" 12.08.06, 23:40
                    Co z takim jak ty można. :)
                    • j-k absolutnie nie :) 12.08.06, 23:42
                      sprobuj z szoszana :)))
                      moze Cie zaakceptuje ? :)

                      ewentualnie z ambasadorem Izraela :)

                      ten ma dlugi jezyk, to chyba tez potrafi ? :))

                      Tfuj, jka zawsze, Dr. J.K.
                • szoszana Re: Nie kłóc sie z faktami 12.08.06, 23:32
                  nopes napisał:

                  > To znaczy fonetycznie: sposob wymawiania przez tubylców, albo bezpośrednio
                  zainteresowanych.

                  Ale zrozum, że arabski to nie polski. Nie ma jednego systemu fonetycznego dla
                  arabskiego, więc o jakich konkretnie tubylcach mówisz, skoro są ich miliony, a
                  niemal każdy robi to na swój sposób?


                  > Ja kłóce sie o wymowe. I Libanczycy i Syryjczycy "h" na koncu nie wymawiaja.

                  Jakiego h? Są trzy.
                  Poza tym kłóciłeś się o transkrypcję, a więc pisownię.

                  > A kiedy ja napisałem Allah?

                  Więc napisałbyś Alla, prekursorze? Proponuję Ci założyć nowy zakład języka
                  arabskiego na UW. Bo widocznie nie uznajesz, czego uczy obecny.
                  • nopes Re: Nie kłóc sie z faktami 12.08.06, 23:42
                    > Ale zrozum, że arabski to nie polski. Nie ma jednego systemu fonetycznego dla
                    > arabskiego, więc o jakich konkretnie tubylcach mówisz, skoro są ich miliony, a
                    > niemal każdy robi to na swój sposób?

                    Ja tylko musze ci powtorzyc, bo ty masz problemy ze zrozumieniem tekstu.
                    Jeszcze raz:
                    To znaczy fonetycznie: sposob wymawiania przez tubylców, albo bezpośrednio zainteresowanych. Nie ma znaczenia jak wymawiaja Egipcjanie nazwe libanskiehj organizacji (notabene wymawiaja inaczej? podaj dowód). Ma znaczenie jak wymawiaja sami członkowie i Libanczycy.
                    Rozumiesz?
                    Jak mowimy Zeus, to mówimy jak Grecy, a nie jak Jankesi - "zus".
                    Rozumiesz, juz?
                    • szoszana Re: Nie kłóc sie z faktami 12.08.06, 23:59
                      nopes napisał:

                      > To znaczy fonetycznie: sposob wymawiania przez tubylców, albo bezpośrednio
                      zainteresowanych. Nie ma znaczenia jak wymawiaja Egipcjanie nazwe libanskiehj
                      organizacji (notabene wymawiaja inaczej? podaj dowód). Ma znaczenie jak
                      wymawiaja sa mi członkowie i Libanczycy.

                      O mój Boże, jak z Tobą ciężko. Arabowie generalnie rzadko mówią po arabsku.
                      Język arabski jest używany w piśmie i czasami pojawia się w mediach. Arabowie w
                      mowie posługują się dialektami. Nie ma czegoś takiego jak język arabski
                      libański czy egipski. Są wyłącznie dialekty i jeden język arabski literacki dla
                      całego świata arabskiego. Dlatego transkrypcja pochodzi zawsze od literackiego
                      arabskiego, a nie od dialektów. I nie ma zasady, która by mówiła, że h jest w
                      arabskim nieme na końcu.
                      • nopes Re: Nie kłóc sie z faktami 13.08.06, 00:08
                        > O mój Boże, jak z Tobą ciężko.

                        No widzę, że ci ciezko..
                        Całowieku.. nie kręc tutaj. Tu jest prosta sprawa. Jak bezpośrednio zainteresowani wypowiadaja daną nazwe. I tak wypowiadaja, jak ci pisze.
                        Nie wazne w jakim jezyku, dialekcie czy moze w pisenkach..
                        Znaczenie ma to jak brzmi dana nazwa.
                        Ty juz chyba wiesz, o co chodzi, zle jeszcze próbujesz sie wywinąc tym kręceniem.
                        • szoszana Re: Nie kłóc sie z faktami 13.08.06, 00:34
                          Powtarzam Ci: język arabski w mowie jest realizowany przez Arabów bardzo często
                          dowolnie. Arabskie głoski (w tym h) nie odpowiadają polskim odpowiednikom. H
                          arabskie nie jest tym samym, co h polskie.
                          Nie ma zasady, która by mówiła, że h w arabskim jest nieme na końcu. I nie ma
                          żadnego znaczenia, czy dane słowo wymawia, jak piszesz, zainteresowany,
                          ponieważ transkrypcja nie odwołuje się do jednostkowej wymowy, ale do
                          literackiego języka arabskiego. (Gdybyś usłyszał w TV
                          słowa: "pszestań", "japko", "ksionżka", "żułf" (czesto się je tak wymawia), czy
                          upierałbyś się, żeby też je tak pisać?)
                          A arabskie słowo Hezbollah (a w zasadzie dwa słowa) حزب الله (h-z-b a-l-l-h) w
                          polskiej transkrypcji brzmi: Hizb Allah.
                          Faktów nie zmienisz. Gdybyś chciał, polecam książkę Zagórskiego o transkrypji.
                          Poniał w końcu?
                          • nopes Ty sie kłócisz z faktami. Put up, or shut up. 13.08.06, 01:04
                            > literackiego języka arabskiego. (Gdybyś usłyszał w TV
                            > słowa: "pszestań", "japko", "ksionżka", "żułf" (czesto się je tak wymawia), czy
                            >
                            > upierałbyś się, żeby też je tak pisać?)

                            Człowieku... w TV sie takich rzeczy nie słyszy (przynajmniej w Wiadomosciach, chyba że u wiesniaków kibucowych jak Wojewódzki).
                            Może ty mówisz "japko", ale ja nie słyszałem tego jeszcze (poza przedszkolem).

                            A "pszestań" to prawidłowa wymowa tego słowa.
                            Ty, widze, masz problemy językowe nawet z polskim. I to bardzo poważne.Jak co dopiero wyrwany z getta. Może to istota twojego problemu?

                            I jeszcze raz, bo tobie trzeba do głowy wtłukiwac fakty wiele razy:

                            Tu jest prosta sprawa. Jak bezpośrednio zainteresowani wypowiadaja daną nazwe. I tak wypowiadaja, jak ci pisze.Nie wazne w jakim jezyku, dialekcie
                            Znaczenie ma to jak brzmi dana nazwa. I tak wymawiają ją inteligentni ludzie jak pisze. Podałem ci nawet członka rzadu Syrii. Szefa Hezbolla. To nie sa jakies wiejskie roztropki jak twoi koledzy, którzy mówia "japko"


                            Jak masz przykład wymowy innej, to pokaż.
                            W Libanie, ktos wymawia tam "h" na końcu?
                            Put up, or shut up.
                            • szoszana Re: Ty sie kłócisz z faktami. Put up, or shut up. 13.08.06, 01:30
                              > Może ty mówisz "japko", ale ja nie słyszałem tego jeszcze (poza przedszkolem).

                              Wymowa "japko" jest jak najbardziej poprawna. Polecam słownik poprawnej
                              polszczyzny prof. Andrzeja Markowskiego. Podobnie jak "pszestań", "żułf".

                              > Ty, widze, masz problemy językowe nawet z polskim.

                              Przeciwnie, mój drogi, w przypadku arabskiego i polskiego nie masz ze mną
                              szans. A tak a propos Twojego puryzmu w sprawach językowych: co z tą
                              Twoją "chucpą"? Przyjąłeś już do wiadomości, że pisze się to trochę inaczej?

                              > Tu jest prosta sprawa. Jak bezpośrednio zainteresowani wypowiadaja daną
                              nazwe.

                              Przeciwnie, to nie jest taka prosta sprawa, jak sobie wyobrażasz. Arabski jest
                              językiem semickim i nie ma bezpośredniego przełożenia na język polski: ani jego
                              gramatyka, ani fonetyka. Powtarzam: to, jak dane słowo wymawiają pojedyncze
                              osoby, nie może być traktowane jako zasada. W języku polskim nigdy nie oddasz
                              brzmienia arabskich głosek, ponieważ są czasami zupełnie inne.
                              Wskazówką do wymowy przez cudzoziemców słów arabskich powinna być transkrypcja
                              oddająca w alfabecie łacińskim głoski języka arabskiego. W Polsce przyjęło się
                              słowo Hezbollah i jest to lepsze rozwiązanie od słowa Hezbolla.
                              Polecam "Gramatykę języka arabskiego" Daneckiego, szczególnie rozdział
                              dotyczący gramatyki i wymowy trzech rodzajów h. Nie ma tam żadnej wzmianki o
                              pomijaniu h na końcu. Zapewniam Cię, że znam tę książkę na pamięć.

                              Podobnie jest z Rafah. Być może podczas słuchania nie wyłowisz tego h w mowie.
                              Jest to szczególny rodzaj h, którego nie ma w polskiej fonetyce. Pomimo to
                              ABSOLUTNIE nie możemy jej pomijać - ani w wymowie, ani w zapisie.

                              > To nie sa jakies wiejskie roztropki jak twoi koledzy, którzy mówia "japko"

                              Wymowa "japko" jest poprawna, roztropku.
                              • nopes Put up, or shut up. 13.08.06, 01:44
                                > > Może ty mówisz "japko", ale ja nie słyszałem tego jeszcze (poza przedszko
                                > lem).
                                > Wymowa "japko" jest jak najbardziej poprawna. Polecam słownik poprawnej
                                > polszczyzny prof. Andrzeja Markowskiego.

                                :))
                                "Japko" to może waszym getcie mówią. Nie ma mowy, zeby ktoś, kto nie jest idiotą opuścił "ł" w słowie "jabłko".
                                Ty mylisz uproszczenie wymowy w przypadku bezdzwiecznosci poprzedzającej głoski z bełkote wiesniaka.
                                Kto to ten Markowski? Zacytoj.:)
                                Może to "ynteligencja" gettorosła?


                                > szans. A tak a propos Twojego puryzmu w sprawach językowych: co z tą
                                > Twoją "chucpą"? Przyjąłeś już do wiadomości, że pisze się to trochę inaczej?

                                taka jest oryginalna pisownia.
                                Miedzy "ch" i "h" jest róznica w wymowie.

                                www.slownik-online.pl/kopalinski/F32B6A3BBE6D9865412565B6005B96F4.php


                                ANo widze, że nie ma co tracic na ciebie czasu..
                                Jak ty masz problemy z jezykiem polskim na takim poziomie, to nie ma sensu wiecej ci tłumacyzc.
                                Ja musiałbym ci po prostu cytować to co już napisałem, a czego tówj powolny umysł nie zdołal przetrawić.
                                Ale nie mam czadsu juz na takie zabawy.
                                • szoszana Re: Put up, or shut up. 13.08.06, 02:08
                                  nopes napisał:

                                  > "Japko" to może waszym getcie mówią. Nie ma mowy, zeby ktoś, kto nie jest
                                  idiotą opuścił "ł" w słowie "jabłko".
                                  > Ty mylisz uproszczenie wymowy w przypadku bezdzwiecznosci poprzedzającej
                                  głoski z bełkote wiesniaka.

                                  Niczego nie mylę. Wyraz "jabłko" może być realizowany w mowie jak "japko"
                                  lub "japłko". Obie wersje są poprawne.


                                  > Kto to ten Markowski? Zacytoj.:)
                                  > Może to "ynteligencja" gettorosła?

                                  No jak to, taki słynny jezykoznawca jak Ty nie wie, kto to Markowski? Profesor
                                  zwyczajny w Instytucie Języka Polskiego UW, przewodniczący Rady Języka
                                  Polskiego przy Prezydium PAN, autor m.in. Nowego słownika poprawnej polszczyzny
                                  PWN. To właśnie w tym słowniku znajdziesz wskazówki na temat poprawnej wymowy
                                  wyrazów, w tym słowa jabłko.


                                  > taka jest oryginalna pisownia.
                                  > Miedzy "ch" i "h" jest róznica w wymowie.

                                  Między ch a h BYŁA kiedyś różnica w wymowie (dźwięczne ch i bezdźwięczne h). W
                                  tej chwili takiej różnicy nie ma.
                                  Powołujesz się na słownik Kopalińskiego. Otóż słownik Kopalińskiego nie jest
                                  słownikiem języka polskiego, ale słownikiem wyrazów obcych. Nie jest zatem
                                  słownikiem normatywnym w kwestii pisowni wyrazów w języku polskim, tzn. nie
                                  ustala norm dotyczących pisowni wyrazów. Takie normy znajdziesz np. w
                                  słownikach ortograficznych lub języka polskiego. Nie znajdziesz w nich słowa
                                  hucpa pisanego przez ch. Polecam Ci sprawdzić w słowniku prof. Edwarda
                                  Polańskiego (Słownik ortograficzny PWN) lub w Słowniku Języka Polskiego pod
                                  red. prof. Mieczysłwa Szymczaka.

                                  • szoszana Re: Put up, or shut up. 13.08.06, 02:10
                                    Oczywiście miało być: dźwięczne h i bezdźwięczne ch.
                                  • nopes Put up, or shut up. 13.08.06, 20:50
                                    Jezeli ten twój jezykoznawca od siedmiu boleści odkrył, że wymowa "japko" jest poprawna, to jest takim gettorosłym yntelektualystą, o jakich pisałem w pierwotnym wątku.


                                    A teraz.. Put up, or shut up.
                                    Pokaż, gdzie Arabowie wymawiaja Hezbolla tak jak ty twierdzisz (przede wszystkim chodzi o Liban, bo stąd jest organizacja)
                  • dana33 Re: Nie kłóc sie z faktami 12.08.06, 23:45
                    szosza.... erev tov a raczej boker tov u nas... :)))
                    ty nic nie kumasz, szosza.... nopcius oglada discovery a ty nie, dlatego on wie
                    lepiej niz ty.... no i oglada bardzo uwaznie: chyba bylo, juz nie
                    pamietam.... :))))

                    "Jezeli rzeczywiście moga wbic sie w skałe na 30 metrów, to nie sa to bomby
                    konwencjonalne. Kiedys (chyba na Discovery)było cos orozchodzeniu sie kul
                    karabinowych w wodzie - zatrzymuje sie po metrze, czy nawet po pół metra (juz
                    nie pamietam"
        • 1ja Re: No i tu cie tez poduczył? Wymowy, nie transkr+ 12.08.06, 22:43
          A pokloc sie z ta pisownia:
          www.eho.priboy.ru/eho_hui.php
    • nopes No i po co ci to było j-k vel nie15? 12.08.06, 23:46
      Przypominanie swojej własnej porażki i domaganie sie dalszych to masochizm. Może ty nie tylko transwestytą jestes, ale i masochistą?
      • j-k dalej nie wiem, nopes, biedaku islamski, czy 12.08.06, 23:51
        czy pokazywanie Twojej (swojej) calkowitej abnegacji naukowej cie bawi?

        jesli tak, to jak rozumiem...
        jestes calkowitym abnegatem naukowym.
        przypomne ci o tym tak czesto, jak sobie zarzyczysz :)))

        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

        • nopes Re: dalej nie wiem, nopes, biedaku islamski, czy 13.08.06, 00:10
          j-k napisał:
          > przypomne ci o tym tak czesto, jak sobie zarzyczysz :)))

          No ja wiem.. Zatkać uczy na argumenty i powtarzac oczywiste głupoty to ty jedynie umiesz. Ale sobie nie "zarzyczę"



          Zastanawia mnie, jak można byc tak zaślepionym oszołomem, żeby publicznie kłócic sie z oczywistosciami? Nawet encyklopedie mu podsuwam, a ten zasłania uszy i krzyczy "a la la la, a la la la"..

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46820130&a=46823132
          • j-k no wlasnie :))) 13.08.06, 00:21
            i nie musisz :)
            sam widzisz, rze miedzy islamska rzadza, a normalnym zadem jest jeszcze
            troche rorznicy :)))

            nie rob za mirmilka...

            nie ze mna te nomery :)))

            Tfuj, jka zawsze, Dr. J.,K.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja