A jak, nopes, ze słowem Hizb...

15.08.06, 02:11
... w nazwie Hizb Allah? Czy przynajniej w tym wypadku zmienisz zdanie? Twój
guru tak to wymawia, więc...
    • nopes Przstań trolować ignorancie. 15.08.06, 02:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46905611&a=46910370
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46905611&a=46908732
      • szoszana Re: Przstań trolować ignorancie. 15.08.06, 02:47
        Twój plik jest idealny: to na nim najlepiej słychać h na końcu. Ale ty nie
        chcesz słyszeć, więc nie usłyszysz. Każdy arabista Ci to powie, ignorancie. Tu
        nie trzeba wielkiej wiedzy, ale na pewno większej niż Ty posiadasz. Trzeba być
        osłuchanym w arabskim języku, a Ty tej cechy nie nabyłeś, więc stąd są te Twoje
        bzdury.
        Pytam zatem o coś innego: cz zmienisz zatem pisownię członu Hezb na Hizb? Tego
        chyba nie zanegujesz, że Twój guru mówi Hizb.
        • nopes Re: Przstań trolować ignorancie. 15.08.06, 03:04
          Już ci napisałe.
          Plik jest idealny. Takie cos to przy sapaniu słychać. Tam nie ma "h".
          Każdy sobie słyszy, wiec to wystarczy..

          • szoszana Re: Przstań trolować ignorancie. 15.08.06, 03:10
            nopes napisał:

            > Już ci napisałe.
            > Plik jest idealny. Takie cos to przy sapaniu słychać. Tam nie ma "h".
            > Każdy sobie słyszy, wiec to wystarczy..

            Nie ma h? Ale chyba na Maryśkę :)))

            Każdy arabista Ci to powie, co ja usiłuję Ci przekazać na tym forum. Za nic
            masz opinię kogoś, kto naprawdę zna się na arabskim?
            Plik jest idealny. Wystarczy się wsłuchać, a przede wszystkim na bok na jakiś
            czas zostawić przyzwyczajenie do polskiej fonetyki (takiego h jak w polskim nie
            ma w arabskim, stąd też Twoje trudności z przyswojeniem tematu).
            (Przestań się ośmieszać i pisać to kretyńskie Hezbolla)
          • szoszana No a co z tym hezb? 15.08.06, 03:14
            Parafrazując tytuł rozpoczętego przez Ciebie wątku napiszę: Twoje wieśniactwo
            nie zna granic.
            Co zrobisz z tym "hezb"? Przyznasz się do błędu, czy też będziesz dalej brnął
            jak w przypadku h na końcu?
            Wpadłeś koleś - gdzie indziej możesz uskuteczniać swoją quasiwiedzę. Ale
            niestety spotkałeś mnie, a w tej dziedzinie mnie nie przebijesz. Dlatego z
            przyjemnością będę kontynuowała ten wątek.
            PS.
            Teraz poproszę o pliki ze słowem Rafah (po arabsku).
            • nopes A co mnie to obchodzi? 15.08.06, 03:29
              Ty po prostu jesteś tak tepy, ze nie rozumiesz o co chodzi.
              Końcowka ma znaczenie, bo od niej zależy odmiana.
              A te twoje problemiki sa w sam raz dla ciebie. Bo nic nie znaczą.

              A ja nie mam zamiaru meczys sie ztakim osobnikiem, który stekniecie bierze za "h", i doszukuje sie nic nie znaczących problemików w coraz to nowym szczególen.
              • z_daleka Re: A co mnie to obchodzi? 15.08.06, 08:34
                goldbaum ma wiele twarzy ;-)
              • szoszana Re: A co mnie to obchodzi? 15.08.06, 12:34
                nopes napisał:

                > Ty po prostu jesteś tak tepy, ze nie rozumiesz o co chodzi.
                > Końcowka ma znaczenie, bo od niej zależy odmiana.

                Jaka końcówka? Podaj mi przykład, jak odmieniają się rzeczowniki w języku
                arabskim. wtedy będziesz miał prawo mówienia o końcowkach w arabskiej
                deklinacji.


                > A te twoje problemiki sa w sam raz dla ciebie. Bo nic nie znaczą.

                Przeciwnie, to dla Ciebie nic nie znaczą. Nie przykjumjesz do wiadomości
                faktów, jeśli te nie potwierdzają twoich szaleńczych tez.

                > A ja nie mam zamiaru meczys sie ztakim osobnikiem, który stekniecie bierze za
                > "h", i doszukuje sie nic nie znaczących problemików w coraz to nowym
                szczególen .

                Tysiące arabistów bierze to stęknięcie za h. Ale nie Ty, chociaż o arabskim nie
                masz zielonego pojęcia.
                • nopes To już ostatni raz. Nie mam czasu na głupców 15.08.06, 16:43
                  > > Ty po prostu jesteś tak tepy, ze nie rozumiesz o co chodzi.
                  > > Końcowka ma znaczenie, bo od niej zależy odmiana.
                  >
                  > Jaka końcówka? Podaj mi przykład, jak odmieniają się rzeczowniki w języku
                  > arabskim. wtedy będziesz miał prawo mówienia o końcowkach w arabskiej
                  > deklinacji.

                  Kto ci, idioto, mówi o arabskiej deklinacji?
                  CAły problem leży jak wymawiac dany wyraz po polsku i jak go odmieniac po polsku!!!..

                  I to mówi wszystko o tym osobniku...
                  To jest po prostu kretyn, który próbuje przeciągac i wchodzic w nieistotne szczegoliki, byle tylko prtzeciągnac kibucowe pokrzykiwanie..
                  Ten facet porafi powiedziec, że Siniora jessyryjka marionetką, kiedy mu to pomoze sie wywinąc..
                  Z trolem rozmowy nie ma. Nie ma czasu cos takiego.


Pełna wersja