Jacek K z powazna mina

15.08.06, 12:48

domaga sie odebrania tytulu honorowego Gdanszczanina G. Grassowi.
Co o tym myslicie ?

Czy jest dzialanie na korzysc Gdanska i Polski czy wrecz przeciwnie ?

PS

Poza dyskusja stoi, ze niezaleznie od wszystkiegio o takich sprawach nie
powinny mowic skompromitowane amoralne mmendy
    • krystian71 Re: Jacek K z powazna mina 15.08.06, 13:30
      Dlaczego musimy zawsze uwazac,ze kazda wypowiedz musi czemus sluzyc , a juz
      zwlaszcza jakiemus wizerunkowi w oczach swiata.
      Musielibysmy milczaco zakladac,ze nadanie takiego tytulu Grassowi lata
      temu ,tez przynioslo jakies korzysci Gdanskowi i Polsce.
      Widzisz takie?
      Wypowiedzenie swojego zdania czy slow prawdy nie zawsze przynosi korzysci.Wrecz
      przeciwnie.

      PS. Jacek Kurski wcale nie jest menda a tym bardziej skompromitowana .W
      pierwszej chwili pomyslalem ,ze piszesz o Jacku Kuroniu.
      • schlagbaum Re: Jacek K z powazna mina 15.08.06, 13:45
        krystian71 napisała:

        > Dlaczego musimy zawsze uwazac,ze kazda wypowiedz musi czemus sluzyc , a juz
        > zwlaszcza jakiemus wizerunkowi w oczach swiata.

        Twoja prywatna wypowiedz na imieninach u cioci na pewno nie ale wypowiedz
        publiczna "polityka" w mediach ma wlasnie taki sens, by czemus sluzyc



        > Musielibysmy milczaco zakladac,ze nadanie takiego tytulu Grassowi lata
        > temu ,tez przynioslo jakies korzysci Gdanskowi i Polsce.
        > Widzisz takie?

        Odwrocmy sprawe.
        Po co sie takie tytuly nadaje ?


        > Wypowiedzenie swojego zdania czy slow prawdy nie zawsze przynosi
        >korzysci.Wrecz przeciwnie.

        Na to sobie polityk nie powinien pozwalac albo musi zmienic zawod.

        >
        > PS. Jacek Kurski wcale nie jest menda a tym bardziej skompromitowana .

        Widzimy go roznie.
    • marouder Re: Jacek K z powazna mina 15.08.06, 18:01
      Ku..wski od lat nic innego nie robi tylko funkcjonuje na arenie politycznej w
      sytuacji skandalu.
      Jego slowo wazy tyle co papier toaletowy zarowno w Polsce jak i poza nia.
      Mimo tego szum medialny wokol obywatelstwa Grassa jedynie przyczyni niechetnych
      Polsce i Polakom.
      Wierze i jesli to prawda bede sie cieszyl, ze p. Grassowi roszczenia ku.wskiego
      zwisaja jak kilo kitu.
      • de_oakville Re: Jacek K z powazna mina 15.08.06, 18:39
        Mysle, ze Grassa powinni zostawic w spokoju.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=46877980&a=46880419
      • schlagbaum Re: Jacek K z powazna mina 15.08.06, 18:46
        marouder napisał:

        > Ku..wski od lat nic innego nie robi tylko funkcjonuje na arenie politycznej w
        > sytuacji skandalu.
        > Jego slowo wazy tyle co papier toaletowy zarowno w Polsce jak i poza nia.
        > Mimo tego szum medialny wokol obywatelstwa Grassa jedynie przyczyni
        niechetnych Polsce i Polakom.

        Niestety wpisuje sie to w calosc "polityki" rujnowania przez pissynow z takim
        trudem naprawianych stosunkow polsko-niemieckich.
        Ktos napisal, ze poruszaja sie w europejskiej polityce z lekkoscia kulawego
        nosorozca.
        Chyba jest gorzej.
        • marouder Re: Jacek K z powazna mina 15.08.06, 19:01
          Bieda z ty narodem polskim polega na tym, ze czesc swojej wlasnej historii
          zawsze podmiata pod dywan.
          Kurski zapewne zdawal sobie sprawe, ze wytaczaja dzila przeciwko Grassowi
          wytacza je rowniez przeciwko starym polskim mezczyznom, ktorzy w czasie drugiej
          wojny swiatowej dziesiatkami jesli nie setkami tysiecy zasilali armie niemiecka.
          Nie bardzo rozumiem skad w Polsce takie przywiazanie do narodowych mitow
          jednoznacznie kreujacych Polakow na dziewice niepokalane.
          Poza tym ten gdanski i nie tylko, bo dotyczacy w ogole ziem polnocnych i Slaska
          sydrom..urodzilem sie na tamtych terenach, jestem, ze tak powiem autochtonem,
          wiec wiem co mowie. Roznice narodowosciowe biegly czesto w poprzek rodzin i
          zadarzalo sie ze jeden brat czul sie Niemcem, drugi Polakiem.
          • pxy1 Re: Jacek K z powazna mina 15.08.06, 19:37
            marouder napisał:

            > Nie bardzo rozumiem skad w Polsce takie przywiazanie do narodowych mitow
            > jednoznacznie kreujacych Polakow na dziewice niepokalane.

            jurek z adasiem nie wygladaja na dziewice

            a w szczegolnosci niepokalane

            chociaz mity bardzo namietnie lubia kreowac na swoj temat:
            chocby o wlasnej szlachetnosci czy opiniotworczoci.

            Ale w tych przypadkach nie powiedzialbym ze to akurat polska cecha.



            > Poza tym ten gdanski i nie tylko, bo dotyczacy w ogole ziem polnocnych i
            Slaska
            > sydrom..urodzilem sie na tamtych terenach, jestem, ze tak powiem autochtonem,
            > wiec wiem co mowie. Roznice narodowosciowe biegly czesto w poprzek rodzin i
            > zadarzalo sie ze jeden brat czul sie Niemcem, drugi Polakiem.


            I to jest jeszcze jeden powod by pamietac o wlasnej historii
            i nie oddawac czci SS-manskim kanaliom.
        • krystian71 Re: Jacek K z powazna mina 15.08.06, 20:26
          > Niestety wpisuje sie to w calosc "polityki" rujnowania przez pissynow z takim
          > trudem naprawianych stosunkow polsko-niemieckich

          a zastanawiales sie czasem dlaczego te stosunki trzeba naprawiac i to z trudem?
          na koncowce SLD i Kwasa stosunki z obydwoma duzymi sasiadami byly fatalne.
          Z Rosja z winy Kwasa, bo na zlecenie Bieriezowskiego B.Abramowicza zreszta wdal
          sie w pomaranczowa awanture.
          Z Niemcami juz inna sprawa, trzeba Kwasowi przyznac ,ze choc sie
          przymilal,lasil i byl koncyliacyjny ,nic w tej sprawie nie zawinil.
          Poszlo o Eryke i baltycka rure.
          Wiec nie bardzo rozumiem,komu powinno na naprawie tych stosunkow bardziej
          zalezec.

          Swoja szosa ta GW ma strasznego pecha do swych autorytetow .Jedenza drugim leca
          jak zestrzelone przepiorki.
          Szczypiorski ,Malinski,Czajkowski ,mec Widacki i wielu innych .a teraz Grass .
          agent ,donosiciel,mafioso i na dokladke jescze SS-man.
          • schlagbaum Re: Jacek K z powazna mina 15.08.06, 22:10
            krystian71 napisała:


            > a zastanawiales sie czasem dlaczego te stosunki trzeba naprawiac i to z
            trudem?

            Bo sa obciazone historia i z ta sie dlugo rozliczano.

            Pissyny robia w "polityce" zagranicznej to samo co w wewnetrznej.
            Rozdrapywanie zabliznionych ran i otwieranie dawno zamknietych rachunkow.
            Chcialbym wiedziec czego sie po tym spodziewacie ty i twoi idole ?



            > na koncowce SLD i Kwasa stosunki z obydwoma duzymi sasiadami byly fatalne.

            Nie rob sobie zartow.
            Jezeli wtedy byly fatalne to jakiego okreslenia chcesz uzyc dzisiaj ?


            > Z Niemcami juz inna sprawa, trzeba Kwasowi przyznac ,ze choc sie
            > przymilal,lasil i byl koncyliacyjny ,nic w tej sprawie nie zawinil.


            > Poszlo o Eryke i baltycka rure.

            Bo poza tym jest cacy.
            Czy ty piszesz powaznie ?

            > Wiec nie bardzo rozumiem,komu powinno na naprawie tych stosunkow bardziej
            > zalezec.

            Mysle, ze zwykle temu kto moze na tym wiecej zyskac.
            A jak ty uwazasz ?

            .a teraz Grass .
            > agent ,donosiciel,mafioso i na dokladke jescze SS-man.
            >
            Ten agent, donosiciel...... itd zrobil dla zblizenia polsko niemieckiego
            znacznie wiecej niz wszystkie pisuary razem wziete wiec czapki z glowy.
    • you-know-who Re: Jacek K z powazna mina 16.08.06, 00:00
      masz racje schlagbaum ze sie oburzasz.
      • marouder Re: Jacek K z powazna mina 16.08.06, 00:07
        Tym bardziej schlagie ma racje, ze sprawa jest znana od 1945 roku ale odkurzona
        zostala przy okazji aktu ekspiacji jaka jest ksiazka Grassa.
        Jacek Ku..wski zasluguje na to, zeby mu ktos w slepia naplul.
Pełna wersja