lechu1 29.08.06, 01:07 Przejma wladze "prawie" bez rozlewu krwi www.youtube.com/watch?v=CXAlNN6H7u8&mode=related&search= Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
you-know-who szwecja ma zla polityke imigracyjna 29.08.06, 07:30 za duza imigracja + imigranci glownie zza morza srodziemnego + rynek pracy zamkniety dla obcych + getta mieszkaniowe dla imigrantow czy trzeba noblisty zeby wiedziec co wyjdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: szwecja ma zla polityke imigracyjna 29.08.06, 09:10 Mieszkasz w Szwecji? Tylko to pierwsze z tego co powiedziales, jest prawdziwe.Od lat powtarzam, ze Skåne bedzie pierwsza "wyzwolona" czescia nowej "ummy", obejmujacej Europe. Polska tez sie nie wymknie pomimo swoich kosciolow, tysiecy ksiezy i milionow katolikow. Kiedys napisalem, ze Zygmunt moze zamilknac w Krakowie.Moge sie mylic: on moze swiecic swym tonem jakies muzulmanskie swieta. Juz niedlugo wprowadzi sie je oficjalnie w Szwecji. Rosnie drogie, rownolegle spoleczenstwo, w ktorym muzulmanie zadaja "respektu" dla siebie.I go otrzymuja. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Integracja to koniecznosc. 29.08.06, 10:30 serwisy.gazeta.pl/swiat/0,34262.html Jaki wniosek mozna wyciagnac z zamieszczonych w GW artykulow? Chyba tylko jeden a mianowicie taki, ze integracja "mlodoturkow" ze zdrowym, islamskim spoleczenstwem tureckim poniosla fiasko.Okazalo sie ono nad wyraz oporne na krzyzowcowe nowinki. Wyglada na to, ze Europa bedzie musiala przezwyciezyc swoje uprzedzenia wobec islamu i wykazac wiecej niz do tej pory wobec niego entuzjazmu i uchwalic takie ustawy, ktore pomoga gladko Europejczykom w integrowaniu sie. Pierwszym krokiem, niewatpliwie przyjetym z uznaniem przez islamistow byloby np. zwolnienie muzulmanow z podatku dochodowego i jego zwiekszenie wobec "krzyzowcow". Jeszcze innym, obowiazek stalego noszenia chusteczek, kombinezonow kapielowych na plazach przez plec piekna.Nalezy sadzic, ze jesli chusteczki i kombinezony bylyby zaprojektowane przez luminarzy mody i skrojone z jakichs muslinow czy jedwabi, zostalyby entuzjastycznie przez kobiety przyjete. Juz dzis chadzaja bardziej swiadome celow damy w pieknych szarawarach, co muzulmanie z uznaniem doceniaja. A dlaczego ksieza nie mieliby nosic malych turbanow?Czy komus cos ubedzie z tego powodu? Mozliwosci jest duzo i cos nalezy uczynic-czas nagli. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
1ja Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 10:36 Pare miesicy temu,jakas centrala muzulman zwrocila sie do rzadu z rzadaniem,by prawo szwedzkie nie mialo nad nimi swego zasiegu. Oni mili sie kierowac szariatem. Po raz pierwzy widzialem w telewizji calkiem wpie..na pania minister. Zazwyczaj bywa lagodna. Rozeszlo sie to po kosciach-oficjalnie. Ale przypuszczam,ze to byla pierwsza proba. Odpowiedz Link Zgłoś
topol-m Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 10:58 A mnie opowiadał pewien znajomy, który mieszkał w USA przez kilkanaście lat o incydencie, który zdarzył się w pewnym indiańskim rezerwacie. Otóż popełniono gwałt, złapano sprawcę i udowodniono winę w sądzie lokalnym i wymierzono karę w opraciu o prawo plemienne. Sprawca miał przekazać rodzinie poszkodowanej pewną ilość bydła. Sprawa dotarła do tamtejszego sądu najwyższego, który utrzymał wyrok sądu lokalnego. Ot taki przykład tolerancji dla praw społeczności lokalnej. Widać tak też można 1ja napisał: > Pare miesicy temu,jakas centrala muzulman zwrocila sie do rzadu z rzadaniem,by > prawo szwedzkie nie mialo nad nimi swego zasiegu. > Oni mili sie kierowac szariatem. > Po raz pierwzy widzialem w telewizji calkiem wpie..na pania minister. > Zazwyczaj bywa lagodna. > Rozeszlo sie to po kosciach-oficjalnie. > Ale przypuszczam,ze to byla pierwsza proba. Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 11:08 Przyklad nie za bardzo:prawne stosunki panstwa amerykanskiego z ludnoscia indianska nie sa w pelni jasne nawet dla wytrawnych politykow.Nie orientuje sie w prawnym systemie rezerwatow ale zauwaz, ze sprawa dziala sie w nim wlasnie a nie poza. Czyzbys, piszac, ze "tak mozna" sugerowal, ze nalezy wykroic z panstw europejskich jakies tereny, osiedlic na nich muzulmanow i pozwolic im rzadzic sie wlasnym prawem? Alez oni wlasnie tego chca-tych "rezerwatow"-panstewek.Na poczatek, oczywiscie. Pozniej mozna z nich-jak np. z "Zachodniego brzegu" prowadzic "walke wyzwolencza" o calosc: np. Szwecji, Francji czy Niemiec. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
topol-m Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 11:42 Przykład, jak przykład, bym się tego nie czepiał. Chodzi o to, że powinniśmy się nauczyć żyć w wielonarodowych konglomeratach, szanując nawzajem swoje zwyczaje i kulturę. Chodzi o to, że chwilę UE będzie musiała się zmierzyć ze swoim problemem demograficznym i szerzej otworzyć granice. Należy patrzeć na przykłady, gdzie już takie konglomeraty istnieją (USA, Australia, Federacja Rosyjska) i zastanowić się, które doświadczenia można zastosować. Jak na razie praktyka wskazuje, że warunkiem pokojowego współistnienia wielu nacji, religii i światopoglądów jest państwo (lub federacja) świeckie, gdzie wszystkie społeczności szanują ustalony porządek prawny. zejman1 napisał: > Przyklad nie za bardzo:prawne stosunki panstwa amerykanskiego z ludnoscia > indianska nie sa w pelni jasne nawet dla wytrawnych politykow.Nie orientuje sie > > w prawnym systemie rezerwatow ale zauwaz, ze sprawa dziala sie w nim wlasnie a > nie poza. > Czyzbys, piszac, ze "tak mozna" sugerowal, ze nalezy wykroic z panstw > europejskich jakies tereny, osiedlic na nich muzulmanow i pozwolic im rzadzic > sie wlasnym prawem? > Alez oni wlasnie tego chca-tych "rezerwatow"-panstewek.Na poczatek, oczywiscie > . > Pozniej mozna z nich-jak np. z "Zachodniego brzegu" prowadzic "walke > wyzwolencza" o calosc: np. Szwecji, Francji czy Niemiec. > (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
1ja Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 11:55 Szwcja jest panstwem prawa. Czy uwazasz.ze kazda spolecznosc religijna moze sie rzadzic w tym panstwie swoimi prawami? Gdzie ty to widziales? W Ameryce,Rosji? Odpowiedz Link Zgłoś
topol-m Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 12:03 1ja napisał: > Szwcja jest panstwem prawa. I niech tak zostanie :-) > Czy uwazasz.ze kazda spolecznosc religijna moze sie rzadzic w tym panstwie > swoimi prawami? > Gdzie ty to widziales? > W Ameryce,Rosji? Nie czytałeś uważnie, tego co napisałem. Otóż moim zdaniem aby zachować ład i pokój wszystkie społeczności państwa (czy federacji) powinny szanować jedyny porządek prawny, ustalony przez świeckie państwo. Wówczas nie ma znaczenia, jakie dodatkowe normy religijne, obyczajowe czy plemienne narzucają sobie społeczności, byle nie były sprzeczne z ustanowionym prawem państwa. Ale podałem przykład istnienia społeczności, która rządzi się własnym prawem w USA (rezerwat indiański), które na jej terenie jest nadrzędne względem prawa stanowego i federalnego. Ot taki casus... Odpowiedz Link Zgłoś
1ja Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 12:16 OK! Zgadzam sie. Ale w przypadku,ktory podales,wcale nie wynika ,ze prawo rezerwatu stalo nad prawem federalnym. Przypuszczam,ze w tym przypadku prawo rezerwatowe nie wykraczalo poza ramki prawo federalnego. Przeciez byl potrzebny sad nadrzedny do zatwierdzenia werdyktu rezerwatowego? Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 13:46 Topol napisal: "aby zachować ład i pokój wszystkie społeczności państwa (czy federacji) powinny szanować jedyny porządek prawny, ustalony przez świeckie państwo. Wówczas nie ma znaczenia, jakie dodatkowe normy religijne, obyczajowe czy plemienne narzucają sobie społeczności, byle nie były sprzeczne z ustanowionym prawem państwa." W kolo Macieju...Przeciez, Topol, to co twierdzisz nie jest mozliwe w islamie gdyz islam jest...prawem.Najlepszym i jedynym-jest to bowiem objawione prawo przez samego Allaha. Tak wiec przepisy prawne dengo kodeksu prawnego mogla zostac zaakceptowane przez muzulmanow jedynie wtedy, jesli nie stoja w sprzecznosci z koranicznymi. Wiele czasu poswiecasz obronie praw tej grupy ale tracisz z oczu sprawe niezwykle wazna. Otoz kodeksy prawne panstw unii wypracowywaly w ciagu wiekow spolecznosci tychze panstw.Jest to ich dorobek i z tymi kodeksami czuja sie dobrze. Dlaczego mialyby obdarzac jakims innym prawem grupy imigrantow? Przeciez to oni przyjechali do nas a nie my do nich.Jest wiec naturalne, ze powinni sie podporzadkowac obowiazujacemu prawu. Gdy w Polsce zamierza sie osiedlic jakas grupa Bulgarow, Serbow czy Holendrow oczekujesz od nich podporzadkowania sie prawu polskiemu.Sprawa obyczajow(moze sie nie myja?) jest ich wlasna sprawa ale... Ale jesliby ich obyczaj zakladal "honorowe mordy" na kobietach z pewnoscia domagalbys sie najostrzejszego zastosowania prawnych paragrafow.To naturalne i mialbys w tym calkowita racje. Calkiem powaznie wiec uwazasz, ze wsrod rownych sa "rowniejsi" i tymi "rowniejszymi" sa oczywiscie muzulmanie. Przyklad indianskiego rezerwatu jest calkowicie bledny- to Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 13:47 Przepraszam, nie to mialem wyslac.Wszystko mi sie pomieszalo. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 13:59 Topol napisal: "aby zachować ład i pokój wszystkie społeczności państwa (czy federacji) powinny szanować jedyny porządek prawny, ustalony przez świeckie państwo. Wówczas nie ma znaczenia, jakie dodatkowe normy religijne, obyczajowe czy plemienne narzucają sobie społeczności, byle nie były sprzeczne z ustanowionym prawem państwa." W kolo Macieju...Przeciez, Topol, to co twierdzisz nie jest mozliwe w islamie gdyz islam jest...prawem.Najlepszym i jedynym-jest to bowiem objawione prawo przez samego Allaha. Tak wiec przepisy prawne dengo kodeksu prawnego mogla zostac zaakceptowane przez muzulmanow jedynie wtedy, jesli nie stoja w sprzecznosci z koranicznymi. Krotko o Twoim poscie: Problemy Rosji z Chinczykami sa dla naszych rozwiazan zbedne gdyz Rosja nie jest panstwem Zachodu.Ponadto metody " rosyjskich rozwiazan narodowosciowych problemow" sa doskonale znane wszystkim narodowosciom (nawet rosyjskiej)tego panstwa. Problem Chinczkow zostal spowodowany polityka rosyjska, nie potrafiaca sie przeciwstawic parciu poteznego sasiada. Jest to wiec jakby mala wojna.Faktem jest natomiast to, ze za kilkadziesiat lat Syberia zostanie zasiedlona Chinczykami. Wtedy powstanie problem czy zechca oni zaakceptowac rosyjskie ustawodawstwo.A co sie stanie gdy Chiny nie udziela swego zezwolenia? Dalsze Twoje przyklady z Usa sa zupelnie bledne: czarni stanowia zaledwie 20% calosci populacji. Wnioskujesz z koloru skory o cywilizacyjnej przynaleznosci? Przeciez czarni Amerykanie to sa ...Amerykanie. To samo tyczy sie innych emigrantow, np. z Meksyku.Co z tego, ze mowia po hiszpansku? Ale naleza do bardzo zblizonej Amerykanom z USA cywilizacji lacinskiej-jesli juz chcemy wyodrebnic osobno cywilizacje amerykanska. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
topol-m Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 14:14 Widzę, że zejman1 nic nie rozumie, co mówię. Tłumaczę więc: wszystkie kraje, o których mówiłem, czyli USA, Rosja czy kraje UE mają ten sam problem - rosnące grupy imigrantów, które w przewidywanej przyszłości staną się większością ze względu na większe tempo wzrostu populacji od ludności tubylczej. I, jak słusznie zauważyłeś, nie są to przybysze bez praw i obowiązków, tylko obywatele tychże państw i można o nich mówić jak o amerykanach (nie miałem na myśli tylko społeczność murzyńską), rosjanach, niemcach, anglikach etc Gdybyś się zastanowił głębiej nad wiarą chrześcijańską czy jakąkolwiek inną, to traktowana dosłownie jest prawem. Tylko że etap władzy klerykalnej kraje z kręgu chrześcijaństwa mają już za sobą (oby nie powróciły w Polsce, z czego pewnie by się niektórzy ucieszyli). Wobec tego należy wzmacniać pojęcia państwa niewyznaniowego, opartego na prawie, poszanowaniu praw jednostki itd. I islam nie jest tu jakimś wyjątkiem, wszędzie znajdziesz radykałów i ekstremistów. Myślę, że najważniejsza rola w przezwyciężeniu problemów, o których mówimy będzie należeć do oświaty. Ludzie wykształceni, otwarci na świat nie są skłonni do radykalizmu. Takie jest moje zdanie - nie powinno się przybyszy zamykać w gettach, tylko dać im porządne świeckie wykształcenie i pozwolić żyć razem ze wszystkimi w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: Gadanina. 29.08.06, 14:25 Bzdury, Topol! Europa juz przed wiekami odeszla od fundamentalistycznego pojmowania chrzescijanstwa. Nikt muzulmanow w gettach nie zamyka-szukaja swego towarzystwa z wlasnej i nieprzymuszonej woli. Muzulmanie osiedlaja sie w Europie tam, gdzie tego pragna. Dlaczego "przezwyciezaniem problemow" stale maja sie klopotac Europejczycy? Przeciez oni sa w swoim wlasnym domu. To raczej goscie powinni sie dostosowac do obyczajow domownikow,prawda? (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
topol-m Re: Gadanina. 29.08.06, 14:27 zejman1 napisał: > Bzdury, Topol! Europa juz przed wiekami odeszla od fundamentalistycznego > pojmowania chrzescijanstwa. > Nikt muzulmanow w gettach nie zamyka-szukaja swego towarzystwa z wlasnej i > nieprzymuszonej woli. Muzulmanie osiedlaja sie w Europie tam, gdzie tego pragna > . > Dlaczego "przezwyciezaniem problemow" stale maja sie klopotac Europejczycy? > Przeciez oni sa w swoim wlasnym domu. To raczej goscie powinni sie dostosowac > do obyczajow domownikow,prawda? > (Z) Gość w dom - resztę sobie przypomnij :-) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Gadanina. 29.08.06, 16:16 W wersji muzułmańskiej: Gość w dom - Allah akhbar - nóż na gardle ... Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: Integracja ale z kim? 29.08.06, 12:08 Ja sie nie czepiam ale chce wykazac, ze to, co Ty proponujesz nie jest mozliwe do spelnienia. Juz poczatek Twojego budzi watpliwosci, bowiem dlaczego "musimy sie nauczyc żyć w wielonarodowych konglomeratach"? A jesli juz, to przeciez zyjemy w Unii w takim konglomeracie i zyjemy bez...trudu:Europejczycy swietnie sie dopasowuja do innych spolecznosci.Ale...ale poruszaja sie w granicach dobrze zapoznanej cywilizacji,ktorej baza jest wspolna. "Konglomeraty" o jakich wspominasz to w przewazajacej wiekszosci ludzie z tej samej cywilizacji, wiec problemu nie ma i "wszystkie społeczności szanują ustalony porządek prawny." USA posiada zaledwie 1% ludnosci muzulmanskiej a wiec przyklad nie za bardzo.Sytuacja staje sie grozna z chwila gdy procent ten sie zwieksza , jak w przypadku Unii. zyje w niej blisko 40 mln.muzulmanow a wiec jest to juz 10% calosci, dla ktorej nasz porzadek prawny znaczy tyle, co zeszloroczny snieg.Nie czujesz tego? (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
topol-m Re: Integracja ale z kim? 29.08.06, 12:44 zejman1 napisał: > Ja sie nie czepiam ale chce wykazac, ze to, co Ty proponujesz nie jest mozliwe > do spelnienia. > To nie jest kwestia możliwości lub niemożliwości tylko konieczność. Sam piszesz o rosnącej populacji muzułmanów w Europie, Rosja ma problem z rosnącą, zwłaszcza w swoich dalekowschodnich regionach, populacji chińskiej, biali niedługo zostaną mniejszością w USA. To jest problem demograficzny - za całkiem niedługo obecne mniejszości powoli przekształcą się w demokratyczna większość i zaczną skutecznie sprawować władzę na kontynentach europejskim i amerykańskim. Stąd konieczność nauczenia się mądrego współżycia już teraz, by potem nie żałować zmarnowanych lat. > Juz poczatek Twojego budzi watpliwosci, bowiem dlaczego "musimy sie nauczyc żyć > > w wielonarodowych konglomeratach"? A jesli juz, to przeciez zyjemy w Unii w > takim konglomeracie i zyjemy bez...trudu:Europejczycy swietnie sie dopasowuja > do innych spolecznosci.Ale...ale poruszaja sie w granicach dobrze zapoznanej > cywilizacji,ktorej baza jest wspolna. > "Konglomeraty" o jakich wspominasz to w przewazajacej wiekszosci ludzie z tej > samej cywilizacji, wiec problemu nie ma i "wszystkie społeczności szanują > ustalony porządek prawny." > > USA posiada zaledwie 1% ludnosci muzulmanskiej a wiec przyklad nie za > bardzo.Sytuacja staje sie grozna z chwila gdy procent ten sie zwieksza , jak w > przypadku Unii. zyje w niej blisko 40 mln.muzulmanow a wiec jest to juz 10% > calosci, dla ktorej nasz porzadek prawny znaczy tyle, co zeszloroczny snieg.Nie > > czujesz tego? > (Z) > Twoje rozważania niebiezpiecznie trącą rasizmem, więc nie chce kontynuować tej dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Integracja ale z kim? 29.08.06, 13:14 topol-m napisał: > za całkiem > niedługo obecne mniejszości powoli przekształcą się w demokratyczna większość > i zaczną skutecznie sprawować władzę na kontynentach europejskim i >amerykańskim. > Stąd konieczność nauczenia się mądrego współżycia już teraz, by potem nie > żałować zmarnowanych lat. Czy w ramach przyswajania idei tego "mądrego współżycia" i tolerancyjnej koegzystencji, w którą wpisuje się poszanowanie praw islamskiej mniejszości, przewidujesz np. uznanie przez państwa Europy za normę praktykowanych w krajach islamskich tzw. zabójstw honorowych kobiet? Przecież to ich obyczaje, ich dziedzictwo kulturowe. A koncepcja politycznej poprawności przewiduje wszak zrozumienie i poszanowanie wszewlkiej odmienności kulturowej, nieprawdaż? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
topol-m Re: Integracja ale z kim? 29.08.06, 13:33 A jeszcze istnieje coś takiego jak prawa człowieka itp. Tego właśnie powinniśmy się trzymać i takie wartości przekazywać wszystkim. Ja nie mam recepty na idealne rozwiązanie problemu demograficznego w krajach UE, Rosji czy USA. Zresztą istnieje coś takiego jak kompromis, czyż nie? I pora tworzyć takie kompromisy już teraz, a nie wówczas, gdy szariat zostanie wprowadzony wolą większości wyborców :-) Z drugiej strony warto zastanowić się nad sposobem "wciągania" przybyszy do społeczności tubylczej zamiast tworzyć dzielnice mniejszości czy getta, gdyż takie podejście (pseudoizolacja imigrantów w wybranych obszarach) nie sprawdza się. Pozdrawiam johnny-kalesony napisał: > > Czy w ramach przyswajania idei tego "mądrego współżycia" i tolerancyjnej > koegzystencji, w którą wpisuje się poszanowanie praw islamskiej mniejszości, > przewidujesz np. uznanie przez państwa Europy za normę praktykowanych w krajach > islamskich tzw. zabójstw honorowych kobiet? > > Przecież to ich obyczaje, ich dziedzictwo kulturowe. A koncepcja politycznej > poprawności przewiduje wszak zrozumienie i poszanowanie wszewlkiej odmienności > kulturowej, nieprawdaż? > > > Pozdrawiam > Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Integracja ale z kim? 29.08.06, 14:03 Najczęściej pojawia się w postach Twych słowo "powinniśmy" bądź "powinno się". Poza tym stosunkowo mało jest w nich konkretnych spostrzeżeń, za to aż roi się od ogólnikowej, okrągłej, polit-poprawnej papki akademickich haseł. Jak dowiodło doświadczenie, integracja islamskiej społeczności nie jest możliwa, ponieważ nienawiść wobec innych kultur stanowi rdzeń ich własnej identyfikacji. Jak nietrudno zauważyć na podstawie lektury Koranu, wyznawcy islamu idnetyfikują się na podstawie opozycji wobec wyznawców innych religii. Cytowana przeze mnie sura 98' Koranu wyraźnie i wprost określa chrześcijan ("Ludzie Księgi") tudzież wyznawców innych religii jako "istoty najgorsze", odmawiając im tym samym prawa do człowieczeństwa. Logiczną konsekwencją takiego wartościowania jest przyzwolenie nie tylko na pełne tupetu, bezczelności żądania kolejnych ustępstw na rzecz islamskiej diaspory w Europie, ale także - jak można się spodziewać - przyzwolenie na zwykłe, uświęcone wszak względami religijnymi, morderstwa niewiernych. Skoro wedle Koranu nie-muzułmanin jest istotą najpodlejszą, czyli nie jest człowiekiem, zabicie go nie może być grzechem. Co więcej - stanowi rodzaj zasługi dla szerzenia wiary Allaha na terytoriach, gdzie toczy się wojna w imię wiary proroka Mahometa. A musimy sobie uświadomić, że wszystkie obszary świata, które nie zostały uznane za imperium islamu, postrzegane są przez muzułman jako terytorium wojny, której stawką jest podporządkowanie lokalnych społeczeństw wierze Allaha lub też - ich zagłada, jako istot niższego, nieludzkiego rzędu. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
topol-m Re: Integracja ale z kim? 29.08.06, 14:23 A skąd Twoja dogłębna wiedza na temat islamu? Teologię kończyłeś czy co? Nie śmiem wypowadać się za całą społeczność, nawet najmniejszą, zaś Ty walisz, jak w bęben, we wszystkich muzułman, czy oni Ci jakąś krzywdę zrobili? Dzięki za analizę moich wypowiedzi, zwłaszcza za policzenie wystąpień pewnych wyrazów. Postaram się ograniczyć ich używanie. Mało jednak odnosisz się do treści moich wypowiedzi, a chodzi mi jedynie o znalezienie kompromisu z rosnącymi grupami wyznawców różnych wartości (w tym i religii), bo żyjemy razem w tych samych państwach - ot taki wynik postępującej globalizacji. Bo uznaję tylko pokojowe rozwiązania. I tyle. Znowuż przypomnę, że zaczynaja mi Twoje wywody podążać w kierunku rasizmu, czy też nienawiści wyznaniowej, a o tym to nie ze mną sobie pogadaj... johnny-kalesony napisał: > Najczęściej pojawia się w postach Twych słowo "powinniśmy" bądź "powinno się". > Poza tym stosunkowo mało jest w nich konkretnych spostrzeżeń, za to aż roi się > od ogólnikowej, okrągłej, polit-poprawnej papki akademickich haseł. > Jak dowiodło doświadczenie, integracja islamskiej społeczności nie jest możliwa > , > ponieważ nienawiść wobec innych kultur stanowi rdzeń ich własnej identyfikacji. > Jak nietrudno zauważyć na podstawie lektury Koranu, wyznawcy islamu idnetyfikuj > ą > się na podstawie opozycji wobec wyznawców innych religii. > Cytowana przeze mnie sura 98' Koranu wyraźnie i wprost określa chrześcijan > ("Ludzie Księgi") tudzież wyznawców innych religii jako "istoty najgorsze", > odmawiając im tym samym prawa do człowieczeństwa. > Logiczną konsekwencją takiego wartościowania jest przyzwolenie nie tylko na > pełne tupetu, bezczelności żądania kolejnych ustępstw na rzecz islamskiej > diaspory w Europie, ale także - jak można się spodziewać - przyzwolenie na > zwykłe, uświęcone wszak względami religijnymi, morderstwa niewiernych. > Skoro wedle Koranu nie-muzułmanin jest istotą najpodlejszą, czyli nie jest > człowiekiem, zabicie go nie może być grzechem. > Co więcej - stanowi rodzaj zasługi dla szerzenia wiary Allaha na terytoriach, > gdzie toczy się wojna w imię wiary proroka Mahometa. > A musimy sobie uświadomić, że wszystkie obszary świata, które nie zostały uznan > e > za imperium islamu, postrzegane są przez muzułman jako terytorium wojny, której > stawką jest podporządkowanie lokalnych społeczeństw wierze Allaha lub też - ich > zagłada, jako istot niższego, nieludzkiego rzędu. > > > Pozdrawiam > Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Integracja ale z kim? 29.08.06, 16:14 Jak sobie wyobrażasz poszukiwanie kompromisu z wyznawcami Allaha? Tak jak wielu zwolenników demagogicznej, abstrakcyjnie pojmowanej "tolerancji" popełniasz podstawowy bład, podchodząc do zagadnienia etnocentrycznie - to znaczy z pozycji Europejczyka i chrześcijanina. Stosujesz europejskie, chrześcijańskie standardy wobec tych, którym są one obce. Co więcej - mułłowie islamu dobrze o tym wiedzą i skwapliwie ten przywilej wykorzystują. Za euro-dotacje wznoszą meczety, w których nawołują do zrównania z ziemią cywilizacji gościnnego kontynentu i zabijania tych, którzy na budowę owych świątyń zapracowali. Wracam jednak do meritum sprawy. Nie uzyskamy kompromisu z islamem, ponieważ pojęcie kompromisu jest mu z gruntu obce. Zakłada bowiem istnienie jakiejś formy negocjacji, a wszyscy wiemy, jak kończą się negocjacje z koraniczną prawdą absolutną. Ciekawe jaka forma "kompromisu" była w mocy, kiedy dwaj dziennikarze stacji Fox zostali pod groźbą śmierci zmuszeni do przejścia na islam. Czy tak wygląda muzułmańska wersja tego pojęcia? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: Integracja to koniecznosc.+ 29.08.06, 10:58 Organizacja, o ktorej wspominasz to "Islamska organizacja polityczna" pretendujaca do kierowniczej roli w szwedzkiej ummie. Zrzesza najbardziej radykalne elementy.Niestety:udalo sie jej narzucic swoj punkt widzenia wiekszosci muzulmanow i co gorsze -szwedzkiemu rzadowi. Pani minister byla "zdenerwowana" ale jej koledzy biegaja juz po meczetach, bardziej lub mniej, systematycznie.Nawet krolowa szwedzka raczyla zaszczycic rozmowa imamow w sztokholmskim meczecie. Oczywiscie okryla glowe piekna, gustowna chusteczka. Coz za upadek. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Jak nie Szwecja to Islamdia. 29.08.06, 18:37 W kazdym razie nadal jestesmy w Skandynawii tylko "odrobine" zmienionej w stosunku do dawnych czasow. Odpowiedz Link Zgłoś
puls Re: Jak nie Szwecja to Islamdia. 29.08.06, 20:39 z dzikusami islamskimi co zniszcza wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: szwecja ma zla polityke imigracyjna 30.08.06, 04:06 > Mieszkasz w Szwecji? Tylko to pierwsze z tego co powiedziales, jest > prawdziwe nie. wszystko co powiedzialem jest prawdziwe. (ile lat mieszkales w szwecji? wiecej niz 11? czy miales dzieci w szkole szwedzkiej z zauwazalnym procentem muzulmanow zejman?) niestety, mimo wielu dobrych checi szwedzki system swoim szarpaniem sie w przeciwne strony zbudowal niechcacy te getta. chec zachowania kultury przyjezdnych, podobno dobre psychologicznie dla ich dzieci --> hemspråk undervisning, czyli darmowe nauczanie jezyka 'rodzimego' (do niedawna, moze teraz zabraklo wlasnie pieniedzy), zamiast znacznie bardziej pozytecznego rozwiazania: zdwojonych lekcji szwedzkiego. deklarowanie rownosci i braterstwa, a naprawde ukryty niezle rasizm i dyskryminacja svartskallar na rynku pracy --> brak perspektyw, bezrobocie. zamiast: ostrzejszych regul antydyskryminacyjnych i mniejszej ochrony wlasnych rodzimych pracownikow (typu 'skyddswerkstan'). i tak dalej - pisalem juz o tym kiedys, nie ujawniajac dokladnie gdzie mieszkalem. otoz mieszkalem w bialym szwedzkim osiedlu w odleglosci 1-2 km od fisksattra w saltsjobaden/stockholm. muzulmanie, slowianie, latynosi, ubodzy szwedzi. moze 10, moze kilkanascie tysiecy mieszkancow. bardzo niewiele problemow typu malmo. az dziw bral, naprawde spokojnie. wiekszosc z nich miala prace. i to byl powod. natomiast bylo duzo gorzej w kista, gdzie pozwolono muzulmanom zdominowac osiedle, pozwolono im nie nauczyc sie nigdy poprawnej wymowy sztokholmskiej, tylko koslawej imigranckiej (invandrare-svenska, ak.a. rinkebyska, w kista i rinkeby jest cool, a nawet obowiazkowa, ale poza wlasnie przeszkodzi im w znalezieniu pracy. oficjalnie jednak panuje obluda ze akcent ten jest ok, ze to nowy dialekt szwedzkiego ktory szwedom nie powinien przeszkadzac.) losy imigrantow, zwl. muzulmanskich, w szwecji sa tak sa rozne od losow w londynie czy hamburgu, ze po prostu problemy z nimi pewnie beda i beda w znacznej mierze wina niewlasciwej polityki socjaldemokratow. Odpowiedz Link Zgłoś
viper39 Re: szwecja ma zla polityke imigracyjna 29.08.06, 18:52 nie tylko szwecja ma zla polityke emigracyjna, cala eu ma z tym problemy you-know-who napisał: > za duza imigracja + imigranci glownie zza morza srodziemnego + rynek pracy > zamkniety dla obcych + getta mieszkaniowe dla imigrantow > > czy trzeba noblisty zeby wiedziec co wyjdzie? widocznie w eu trzeba bo nadal sa otwarci na muslimow jak widac muslimy w eu nie moga sie zintegrowac z zadna spolecznoscia, sa konflikty we francji, GB, niemcach, belgii, holandii, szwecji, itd... moze ktos w bliskiej przyszlosci pojdzie po rozum do glowy i zdejmie rozowe okulary, bo jak widac cuda dzieja sie na codzien w eu Odpowiedz Link Zgłoś