Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Iraku

    • Gość: Emily CZY TO MOZLIWE?????? IP: *.nv.nv.cox.net 28.02.03, 00:44
      zeby najstarszy narod swiata, ponizony i pobity, chcial sie
      poddac wplywom wychowawczym kowbojskiego rzadu? watpie. mysle,
      ze beda duze klototy, walki plemienne i walki o wladze - czyli
      mozliwa wojna domowa.
      • Gość: swoj Oj,Polaczki moje. IP: 209.234.166.* 28.02.03, 01:43
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > zeby najstarszy narod swiata, ponizony i pobity,
        chcial sie
        > poddac wplywom wychowawczym kowbojskiego rzadu?
        watpie. mysle,
        > ze beda duze klototy, walki plemienne i walki o
        wladze - czyli
        > mozliwa wojna domowa.

        Wplywy kowbojskiego rzadu tak sie im spodobaja,
        ze nie beda wiedziec czy sa juz w niebie czy to jeszcze
        sen?
        A demokracja,to inczej ludowladztwo,czyli wszystko
        w rekach obywateli Iraku!

        :)

        • Gość: Emily tez swoja Re: Oj,Polaczki moje. IP: *.nv.nv.cox.net 28.02.03, 02:18
          Gość portalu: swoj napisał(a):

          > > Wplywy kowbojskiego rzadu tak sie im spodobaja,
          > ze nie beda wiedziec czy sa juz w niebie czy to jeszcze
          > sen?
          > A demokracja,to inczej ludowladztwo,czyli wszystko
          > w rekach obywateli Iraku!

          Miejmy nadzieje. Mysle, ze oni nie beda miec nic przeciow samej demokracji, ale
          moga miec duzo przeciw metodom jej wprowadzania, zakladajac optymistycznie, ze
          przezyje dosyc duzo Sumeryjczykow. A poza tym dlaczego Ty nas Polakow ponizasz?
          Nie musisz nas lubic, ale sposob w jaki zwracasz sie do innych swiadczy o Tobie.
          Vale
          • Gość: obcy Czy to Ty? eminem? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.02.03, 02:46
            Gość portalu: Emily tez swoja napisał(a):
            > Miejmy nadzieje. Mysle, ze oni nie beda miec nic przeciow samej demokracji,
            ale moga miec duzo przeciw metodom jej wprowadzania, zakladajac optymistycznie,
            ze przezyje dosyc duzo Sumeryjczykow. A poza tym dlaczego Ty nas Polakow
            ponizasz? Nie musisz nas lubic, ale sposob w jaki zwracasz sie do innych
            swiadczy o Tobie.Vale
            Dziendobry, czy to Emilka z coltem?
            Przelecialem te rozmowy i oprocz paru rodzynkow ... beznadziejna nuda.
            Teraz probuje zrozumiec o co Ty sie pytasz i co odpowiadasz ale ... ja juz
            musze chyba slabo kontaktowac droga dziewczyno i ni w zab nie wiem o co Ci
            chodzi, zatem nijak odpowiedziec nie potrafie. Przywiazalem sie do Was obu z
            brytania, a wy widocznie w tej kuchni nozami z kurami wojujecie.
            Pani Gabriela poczatkowo interesujaca wiecej zamieszania sieje niz na cos
            odpowiada, a to meczy. Bardzo mi sie podoba jej brytyjski patriotyzm, choc nie
            wie widocznie, ze to brytyjczycy najpaskudniej nas zepchneli na margines
            europy, chocby niszczac pare lat temu to co historykom by sie napewno przydalo,
            czyli tajne archiwa dotyczace sojuszu i wspolnej walki z polska w IIws.
            Nikt nie byl tak konsekwentny jak brytyjczycy w zimnym odsuwaniu polski i do
            bagatelizowania polskiego wkladu w wojne do dnia ... moze dzisiejszego.
            Przykladow az za duzo od enigmy do podrozy falszywych generalow.
            Serdecznie pozdrawiam.
            P.M.M.

            PS. Zadalem bryt/anii zagadke, nie wiem czy znalazlas, jesli Cie interesuje
            chetnie powtorze dla Ciebie z uzupelnieniami - daj prosze znac. Okropnie
            ciekaw jestem czy ktoras z Was zgadnie. Wogole ja bardzo lubie opowiadac,
            dzieci mi psiakrew urosly i sluchac nie ma komu. Dobry bylem w opowiedaniu
            bajek i usypianiu, jeszcze lepszy od wojtusia.
            • Gość: Emily Re: Czy to Ty? eminem? IP: *.nv.nv.cox.net 28.02.03, 03:50
              Gość portalu: obcy napisał(a):

              > Dziendobry, czy to Emilka z coltem?

              Owszem to ja. Teraz nazywam sie Emily. kolt jeszcze nie zardzewial i nadal
              strzelam z biodra w jedenastke.
              Moja odpowiedz byla skierowana do "swojego", ktory nazywa nas Polaczkami i to
              mi sie nie podoba.

              > PS. Zadalem bryt/anii zagadke, nie wiem czy znalazlas, jesli Cie interesuje
              > chetnie powtorze dla Ciebie z uzupelnieniami - daj prosze znac. Okropnie
              > ciekaw jestem czy ktoras z Was zgadnie. Wogole ja bardzo lubie opowiadac,
              > dzieci mi psiakrew urosly i sluchac nie ma komu. Dobry bylem w opowiedaniu
              > bajek i usypianiu, jeszcze lepszy od wojtusia.

              zadaj mi te zagadke. zobaczymy czy zgadne. a wojtus chyba juz spi ze swoimi
              kotkami.
              pzdr
              E
            • Gość: bryt/ania( 2 obc.) Re: Czy to Ty? eminem? IP: *.server.ntl.com 28.02.03, 11:47
              Gość portalu: obcy napisał(a):

              > Gość portalu: Emily tez swoja napisał(a):
              > > Miejmy nadzieje. Mysle, ze oni nie beda miec nic przeciow
              samej demokracji
              > ,
              > ale moga miec duzo przeciw metodom jej wprowadzania,
              zakladajac optymistycznie,
              >
              > ze przezyje dosyc duzo Sumeryjczykow. A poza tym dlaczego Ty
              nas Polakow
              > ponizasz? Nie musisz nas lubic, ale sposob w jaki zwracasz sie
              do innych
              > swiadczy o Tobie.Vale
              > Dziendobry, czy to Emilka z coltem?
              > Przelecialem te rozmowy i oprocz paru rodzynkow ...
              beznadziejna nuda.
              > Teraz probuje zrozumiec o co Ty sie pytasz i co odpowiadasz
              ale ... ja juz
              > musze chyba slabo kontaktowac droga dziewczyno i ni w zab nie
              wiem o co Ci
              > chodzi, zatem nijak odpowiedziec nie potrafie. Przywiazalem
              sie do Was obu z
              > brytania, a wy widocznie w tej kuchni nozami z kurami
              wojujecie.
              > Pani Gabriela poczatkowo interesujaca wiecej zamieszania sieje
              niz na cos
              > odpowiada, a to meczy. Bardzo mi sie podoba jej brytyjski
              patriotyzm, choc nie
              > wie widocznie, ze to brytyjczycy najpaskudniej nas zepchneli
              na margines
              > europy, chocby niszczac pare lat temu to co historykom by sie
              napewno przydalo,
              >
              > czyli tajne archiwa dotyczace sojuszu i wspolnej walki z
              polska w IIws.
              > Nikt nie byl tak konsekwentny jak brytyjczycy w zimnym
              odsuwaniu polski i do
              > bagatelizowania polskiego wkladu w wojne do dnia ... moze
              dzisiejszego.
              > Przykladow az za duzo od enigmy do podrozy falszywych
              generalow.
              > Serdecznie pozdrawiam.
              > P.M.M.
              >
              > PS. Zadalem bryt/anii zagadke, nie wiem czy znalazlas, jesli
              Cie interesuje
              > chetnie powtorze dla Ciebie z uzupelnieniami - daj prosze
              znac. Okropnie
              > ciekaw jestem czy ktoras z Was zgadnie. Wogole ja bardzo lubie
              opowiadac,
              > dzieci mi psiakrew urosly i sluchac nie ma komu. Dobry bylem w
              opowiedaniu
              > bajek i usypianiu, jeszcze lepszy od wojtusia.

              bryt'ania: zagadke? gdzie? prosze powtorzyc! moze ominelam.
              re. P. gabrysia: fajna, coz ty. Duzo pisze z ktorym sie zgadzam.
              A naucza mnie wiele 'interesujacych' slow i wyrazow po Polsku..!
              Niedlugo pojade z wizyta to moze sie przydadza...(in some heated
              discussion over the pierogi)!Ale nie odczuwam w niej
              zaden 'brytyjski patriotyzm', raczej na odwrot..but that's
              really up to her to say..
              Szczerze zycze ze nie wyczuwasz zaden 'bryt. patr.' we mnie!!
              I am not 'nationalistic' believe me.
              I have actually forgotten what the subject of this page is...
              Re. Haris Alexiou: checked a couple of websites - there are
              loads. So suggest a couple of tracks to download so I can see
              what I think. Re: F.Z. husband in total agreement with you re.
              his greatness etc. More of a Springsteen/Neil Young person myself
              (and Postman Pat/scooby doo. at the moment). What the hell has
              any of this got to do with Bush, Iraq or anything...
              Oh, you have an alter-ego, and IF SO, it had me fooled. IF SO.
              haha.
              Must go - have wasted far too much polski space re this
              jabbering. And they are so possessive.. Anyway work calls. C u
              around. don't forget the zagadka.

              • Gość: obcy Re: Czy to Ty? eminem? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.02.03, 12:45
                Hi sunshine. Jestem zazdrosny, dlatego przestaje pisac po polsku, zebys nie
                tylko od Pani Gabrieli sie fajnych wyrazow uczyla, a ja? a moj angielski w
                zupelnosci mi wystarcza - OK?

                Gość portalu: bryt/ania( 2 obc.) napisał(a):
                > bryt'ania: zagadke? gdzie? prosze powtorzyc! moze ominelam.
                ---OOO myslisz, ze ja to tak pamietam?, i tak ciagle wracam, zaraz sprawdze ale
                za 20 min musze do pracy i najpierw Ci odpisze. Zagadka byla o tym jaki to
                kraj ... pod artykulem bodajze "Blix, Bagdad nie rezygnuje..." No wiesz wtedy
                co Ci pisalem ze mam podly humor i nic wiecej, bo potem to mnie chybapomylilas
                z kims innym.
                > re. P. gabrysia: fajna, coz ty. Duzo pisze z ktorym sie zgadzam.
                > A naucza mnie wiele 'interesujacych' slow i wyrazow po Polsku..!
                > Niedlugo pojade z wizyta to moze sie przydadza...(in some heated
                > discussion over the pierogi)!Ale nie odczuwam w niej
                > zaden 'brytyjski patriotyzm', raczej na odwrot..but that's
                > really up to her to say..
                > Szczerze zycze ze nie wyczuwasz zaden 'bryt. patr.' we mnie!!
                > I am not 'nationalistic' believe me.
                ---It's good and bad in the same time. Patriotyzm to jedno i jest tworcze a
                nacjonalizm to drugie i jest zaborcze.
                > I have actually forgotten what the subject of this page is...
                > Re. Haris Alexiou: checked a couple of websites - there are
                > loads. So suggest a couple of tracks to download so I can see
                > what I think.
                ---exartate, Lengo lengo, to tango tis ne felis, psyhies, to fegari,
                dexieuwom, - if like give you more.
                Re: F.Z. husband in total agreement with you re.
                > his greatness etc. More of a Springsteen/Neil Young person myself
                > (and Postman Pat/scooby doo. at the moment). What the hell has
                > any of this got to do with Bush, Iraq or anything...
                ---Nothing, but after all everything what's left is ... music.
                > Oh, you have an alter-ego, and IF SO, it had me fooled. IF SO.
                ---Never had on this forum.
                > haha.
                > Must go - have wasted far too much polski space re this
                > jabbering. And they are so possessive.. Anyway work calls. C u
                > around. don't forget the zagadka.
                ---you wasting nothing, it is my GREAT pleasure to see u here and be able to
                answer. Waste is the first voice, od dawna go nie czytam tylko musze przez
                barana mysza w dol jechac i jechac - no kretyn.
                Jak wroce z pracy to napisze moze w nowym miejscu.
                Serdecznie drogie panie i dziewczyny Was pozdrawiam.
                Dla Was - piotrek.
                • Gość: bryt/ania Re: obc. - re.bad hair day... IP: *.server.ntli.net 28.02.03, 15:06
                  Gość portalu: obcy napisał(a):

                  > Hi sunshine. Jestem zazdrosny, dlatego przestaje pisac po
                  polsku, zebys nie
                  > tylko od Pani Gabrieli sie fajnych wyrazow uczyla, a ja? a moj
                  angielski w
                  > zupelnosci mi wystarcza - OK?
                  >
                  > Gość portalu: bryt/ania( 2 obc.) napisał(a):
                  > > bryt'ania: zagadke? gdzie? prosze powtorzyc! moze ominelam.
                  > ---OOO myslisz, ze ja to tak pamietam?, i tak ciagle wracam,
                  zaraz sprawdze ale
                  >
                  > za 20 min musze do pracy i najpierw Ci odpisze. Zagadka byla o
                  tym jaki to
                  > kraj ... pod artykulem bodajze "Blix, Bagdad nie rezygnuje..."
                  No wiesz wtedy
                  > co Ci pisalem ze mam podly humor i nic wiecej, bo potem to
                  mnie chybapomylilas
                  > z kims innym.
                  > > re. P. gabrysia: fajna, coz ty. Duzo pisze z ktorym sie
                  zgadzam.
                  > > A naucza mnie wiele 'interesujacych' slow i wyrazow po
                  Polsku..!
                  > > Niedlugo pojade z wizyta to moze sie przydadza...(in some
                  heated
                  > > discussion over the pierogi)!Ale nie odczuwam w niej
                  > > zaden 'brytyjski patriotyzm', raczej na odwrot..but that's
                  > > really up to her to say..
                  > > Szczerze zycze ze nie wyczuwasz zaden 'bryt. patr.' we mnie!!
                  > > I am not 'nationalistic' believe me.
                  > ---It's good and bad in the same time. Patriotyzm to jedno i
                  jest tworcze a
                  > nacjonalizm to drugie i jest zaborcze.
                  > > I have actually forgotten what the subject of this page is...
                  > > Re. Haris Alexiou: checked a couple of websites - there are
                  > > loads. So suggest a couple of tracks to download so I can
                  see
                  > > what I think.
                  > ---exartate, Lengo lengo, to tango tis ne felis, psyhies, to
                  fegari,
                  > dexieuwom, - if like give you more.
                  > Re: F.Z. husband in total agreement with you re.
                  > > his greatness etc. More of a Springsteen/Neil Young person
                  myself
                  > > (and Postman Pat/scooby doo. at the moment). What the hell
                  has
                  > > any of this got to do with Bush, Iraq or anything...
                  > ---Nothing, but after all everything what's left is ... music.
                  > > Oh, you have an alter-ego, and IF SO, it had me fooled. IF
                  SO.
                  > ---Never had on this forum.
                  > > haha.
                  > > Must go - have wasted far too much polski space re this
                  > > jabbering. And they are so possessive.. Anyway work calls. C
                  u
                  > > around. don't forget the zagadka.
                  > ---you wasting nothing, it is my GREAT pleasure to see u here
                  and be able to
                  > answer. Waste is the first voice, od dawna go nie czytam tylko
                  musze przez
                  > barana mysza w dol jechac i jechac - no kretyn.
                  > Jak wroce z pracy to napisze moze w nowym miejscu.
                  > Serdecznie drogie panie i dziewczyny Was pozdrawiam.
                  > Dla Was - piotrek.

                  Hi obc,
                  found you with Blix + Baghdad. read + read again. Thank you.
                  + wishing u 'better hair days'!
                  u can write in english or polish but polish is better for
                  my 'language lessons'! o.k, english if u prefer - just stick the
                  odd 'przeklenstwo' in now + again. It keeps me amused. I learnt
                  a fair few from my grandad (hehe) but my family are a little
                  more polite.
                  well back to work again. thanx 4 the songs. will let u know. I
                  suppose we'll get back 2 the polityka later..whatever. not in
                  mood today - gets too depressing!
                  re- the words 'sexy' and Blair...naah.
                  c u around.



















            • gabrielacasey Z konia, Obcy, spadles? 28.02.03, 11:53
              Jaki patriotyzm brytyjski? Przy obywatelstwie Republiki Irlandii? A KTO pisal
              o "animals", wytatuowanych od piet po uszy i w dodatku z kolkiem w nosie? A KTO
              tu ciagle narzeka na brytyjskich "illiterate" prolos? I na British beef i
              British lamb, ze o porku nie wspomne? KTO zowie Blaira "pudlem pana Busha"?
              KTO narzeka na odwieczna dzikosc Anglosasow? KTO podsmiewa sie z brytyjskiego
              priorytetu technologicznego (wyjatki potwierdzaja regule) w Europe? I KTO
              odsadza od czci i wiary ich social system, ukierunkowany na niekontrolowana
              prokreacje ich underclasses? Jestem tylko sprawiedliwa - ich media, w
              przeciwienstwie do Coxa, CNN i GW nie maja ambicji wladadcow dusz, tylko po
              prostu INFORMUJA. Inna rzecz, ze i tak najlepszy jest "Independent" - z
              irlandzkim wydawca. Podoba mi sie ich parlament i to coraz bardziej. I podoba
              mi sie z politykow Ken Clarke, bo po pierwsze ma klase (i tak, tam u was w US
              nie wiecie, czym to sie spozywa); po drugie -mysli, po trzecie: nie dal sie
              zwariowac "political correctness" i ma bardzo zdrowe podejscie do Unii, czego i
              Polakom zycze. A takze zdrowszy stosunek do demokracji, nizli cala Ameryka
              razem do kupy wzieta i - po amerykansku - straszliwie ETNOCENTRYCZNA. Podoba mi
              sie takze brytyjska trzezwosc spojrzenia - chocby na panike wojenna w US,
              brednie Powella i histerie pana Busha. I podoba mi sie ich dbalosc w pierwszym
              rzedzie o wlasna koszule. A dopiero potem moga sobie powalczyc o zbawianie
              swiata. Podoba mi sie ich ironicznosc, w tym do samych siebie (o chamstwie nie
              mowie, bo chamstwo wywija Union Jackiem i krzyzem Sw.Jerzego i
              belkocze:Blitish, Blitish...Po pijaku. Dokladnie jak "patriotyczni" Polacy i
              Amerykanie. Na trzezwo).
              Podobaja mi sie takze ich decyzje o zasadach zatrudniania Polakow (jasne, sami
              tez skorzystaja - za duzo refugees, za malo skilled rak do pracy; niemniej
              nawet czasowe zatrudnienie pod oslona brytyjskiego prawa pracy to dla
              bezrobotnych Polakow tez jakies wyjscie, by krokowy "dolek" przeczekac). I nie
              mam im za zle mowienia brutalnej prawdy o Polakach (bardziej wywazonej niz
              tutejszej Polonii) - ze megalomanii, ze nie wyzyja na historii i ze powinni w
              koncu, zamiast gapic sie w przeszlosc, spojrzec ku polskiej przyszlosci i na
              niej, nie na zaszlosciach, sie skoncentrowac. Bo z tych zaszlosci to tylko
              masochistyczne rozdrapywanie ran. I malkontenctwo... A Irlandzczycy dodaja do
              tego BRAK POLSKIEJ SAMOIDENTYFIKACJI, co nie pozwala Polakom zadnej spojnej
              wizji PRZYSZLOSCI kreowac. I wyglada na to, ze maja sporo racji mowiac, ze
              Polacy jeszcze nie wiedza, kim chca byc, ze nie maja czasu sie odnalezc, tracac
              go na malpowanie czy to Europy, czy to Ameryki, czy samych siebie -
              anachronicznie, sprzed wielu, wielu lat. Widzisz, Irlandczykom nikt akurat
              braku patriotyzmu zarzucic nie moze, niemniej nie budowali go (poza IRA, ale to
              dzis chamska organizacja gangsterow i terrorystow) na trupach Roberta Emmeta
              wraz z towarzyszami. Bo na trupach niewiele daje sie zbudowac, jak niezbyt
              wysoko dochodzi sie po trupach.
              A skoro Ty ciagle wytykasz Brytom Jalte, to ja wam, Amerykanie, wytkne TEHERAN,
              bo - de facto - wtedy i Jalta sie zaczela. A ta Enigma? Sorry, ale od
              ubostwiania polskiego udzialu przy jej deszyfracji (nb. przy ostatniej
              licytacji enigmy w lokalnym oddziale Christie'go miejscowa prasa brytyjska
              wspominala i o historii maszyny, i udziale Polakow przy zlamaniu jej sekretu, z
              nazwiskami)wole, jesli Brytyjczycy cenia slawnego tu - dajmy na to - polskiego
              ichtiologa i polskosc jego podkreslaja.Mimo imperialnej przeszlosci oni jakos
              wielce po mieszczansku cenia sobie wszelkie usprawnienia normalnego zycia w
              czasie pokoju i technika wojenna sie jakos nie onanizuja. I - wybacz - to mi
              sie akurt podoba. Ta NORMALNOSC.
              • Gość: obcy Re: Z konia, Obcy, spadles? - spadlem nie raz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.02.03, 13:05
                O rany julek, ale najpierw dziendobry.

                gabrielacasey napisała:
                > Jaki patriotyzm brytyjski? Przy obywatelstwie Republiki Irlandii?
                ---Skad ja mam to wiedziec? pisalas o tym przedtem - nie. Za to bylas uprzejma
                wielokrotnie nas informowac o swojej zazylosci z rodzina krolewska, no i Ci
                poltycy w Twoich ustach to jak starzy znajomi - wiec po co sciemniasz?
                A patriotyzm to przeciez nic zlego, nie ma sie co denerwowac. Stoimy za swoja
                rodzina, swoim krajem i na koncu za swoim gatunkiem ludzkim.
                A KTO pisal
                > o "animals", wytatuowanych od piet po uszy i w dodatku z kolkiem w nosie? A
                KTO
                ---No sorrrrry, przeciez przepraszalem, ze nie mialem czasu wszystkiego
                przeczytac.
                > tu ciagle narzeka na brytyjskich "illiterate" prolos? I na British beef i
                > British lamb, ze o porku nie wspomne? KTO zowie Blaira "pudlem pana Busha"?
                ---A co ma piernik do wiatraka? W anglii do swoich to mozesz na swoich narzekac
                ile Ci sie podoba a obcym (nie myl ze mna prosze) WARA.
                > KTO narzeka na odwieczna dzikosc Anglosasow? KTO podsmiewa sie z brytyjskiego
                > priorytetu technologicznego (wyjatki potwierdzaja regule) w Europe? I KTO
                > odsadza od czci i wiary ich social system, ukierunkowany na niekontrolowana
                > prokreacje ich underclasses? Jestem tylko sprawiedliwa - ich media, w
                > przeciwienstwie do Coxa, CNN i GW nie maja ambicji wladadcow dusz, tylko po
                > prostu INFORMUJA. Inna rzecz, ze i tak najlepszy jest "Independent" - z
                > irlandzkim wydawca.
                ---okropnie sie ciesze, bo mi tez sie podoba, choc wiele nie wiem napewno nie
                tyle co Ty. Niestety u nas w kanadzie tylko BBC - i tak najlepsze z tutejszych.
                > Podoba mi sie ich parlament i to coraz bardziej. I podoba
                > mi sie z politykow Ken Clarke, bo po pierwsze ma klase (i tak, tam u was w US
                > nie wiecie, czym to sie spozywa); po drugie -mysli, po trzecie: nie dal sie
                > zwariowac "political correctness" i ma bardzo zdrowe podejscie do Unii, czego
                i Polakom zycze.
                ---pelna zgoda. A WIDZISZ? wystarczy przestac klonica machac i przyjemnie sie
                robi naokolo i podziekowac mam za co i frajde z odpisywania i zgadzamy sie
                wiecej niz by sie to wydawalo na poczatku no same plusy.
                > A takze zdrowszy stosunek do demokracji, nizli cala Ameryka
                > razem do kupy wzieta i - po amerykansku - straszliwie ETNOCENTRYCZNA. Podoba
                mi sie takze brytyjska trzezwosc spojrzenia - chocby na panike wojenna w US,
                > brednie Powella i histerie pana Busha. I podoba mi sie ich dbalosc w
                pierwszym rzedzie o wlasna koszule. A dopiero potem moga sobie powalczyc o
                zbawianie swiata. Podoba mi sie ich ironicznosc, w tym do samych siebie (o
                chamstwie nie mowie, bo chamstwo wywija Union Jackiem i krzyzem Sw.Jerzego i
                > belkocze:Blitish, Blitish...Po pijaku.
                ---Przykro wspominac, ale z tym chamstwem (turystycznym)to zetknalem sie
                mieszkajac w grecji przez 2 lata i ... nie mialo sobie rownego.
                Dokladnie jak "patriotyczni" Polacy i
                > Amerykanie. Na trzezwo).
                > Podobaja mi sie takze ich decyzje o zasadach zatrudniania Polakow (jasne,
                sami
                > tez skorzystaja - za duzo refugees, za malo skilled rak do pracy; niemniej
                > nawet czasowe zatrudnienie pod oslona brytyjskiego prawa pracy to dla
                > bezrobotnych Polakow tez jakies wyjscie, by krokowy "dolek" przeczekac). I
                nie
                > mam im za zle mowienia brutalnej prawdy o Polakach (bardziej wywazonej niz
                > tutejszej Polonii) - ze megalomanii, ze nie wyzyja na historii i ze powinni w
                > koncu, zamiast gapic sie w przeszlosc, spojrzec ku polskiej przyszlosci i na
                > niej, nie na zaszlosciach, sie skoncentrowac. Bo z tych zaszlosci to tylko
                > masochistyczne rozdrapywanie ran. I malkontenctwo... A Irlandzczycy dodaja do
                > tego BRAK POLSKIEJ SAMOIDENTYFIKACJI,
                ---I slusznie i nie, bardzo chetnie bym wiecej odpisal, ale z ta
                samoidentyfikacja to generalnie sie zgodzic nie da, natomiast wpienia
                zakompleksienie wobec innych i arogancja wobec ziomkow a w tym przypadku
                wysylalas droga pani zmienne sygnaly.
                > co nie pozwala Polakom zadnej spojnej
                > wizji PRZYSZLOSCI kreowac.
                ---Prosze przypomnii mi bo widze ze musimy porozmawiac o polskich tradycjac
                demokratycznych, w koncu mielismy wladze parlamentu na dlugo przed Cromwellem.
                > I wyglada na to, ze maja sporo racji mowiac, ze
                > Polacy jeszcze nie wiedza, kim chca byc, ze nie maja czasu sie odnalezc,
                tracac
                > go na malpowanie czy to Europy, czy to Ameryki, czy samych siebie -
                ---jak wyzej - kompleksy, bo barany wlaSNEJ HISTORII NIE SZANUJA.
                > anachronicznie, sprzed wielu, wielu lat. Widzisz, Irlandczykom nikt akurat
                > braku patriotyzmu zarzucic nie moze, niemniej nie budowali go (poza IRA, ale
                to
                >dzis chamska organizacja gangsterow i terrorystow) na trupach Roberta Emmeta
                > wraz z towarzyszami. Bo na trupach niewiele daje sie zbudowac, jak niezbyt
                > wysoko dochodzi sie po trupach.
                > A skoro Ty ciagle wytykasz Brytom Jalte, to ja wam, Amerykanie, wytkne
                TEHERAN,
                ---Nie ma porownania, z anglia (pomimo zastrzezenia, swinskiego zreszta, do
                granic wschodnich)umowa sojusznicza z usa nic, akurat o jalte ja nie mam tyle
                pretensji, tylko o zanizanie na sile wkladu polakow w zwyciestwo aliantow
                (porownujac wklady polski i francji to my powinnismy miec prawo weta w ONZ, nie
                oni)
                > bo - de facto - wtedy i Jalta sie zaczela. A ta Enigma? Sorry, ale od
                > ubostwiania polskiego udzialu przy jej deszyfracji (nb. przy ostatniej
                > licytacji enigmy w lokalnym oddziale Christie'go miejscowa prasa brytyjska
                > wspominala i o historii maszyny, i udziale Polakow przy zlamaniu jej sekretu,
                z
                >
                > nazwiskami)wole, jesli Brytyjczycy cenia slawnego tu - dajmy na to -
                polskiego
                > ichtiologa i polskosc jego podkreslaja.Mimo imperialnej przeszlosci oni jakos
                > wielce po mieszczansku cenia sobie wszelkie usprawnienia normalnego zycia w
                > czasie pokoju i technika wojenna sie jakos nie onanizuja. I - wybacz - to mi
                > sie akurt podoba. Ta NORMALNOSC.
                ---Zgoda jeszcze raz.
                Bardzo mi bylo milo Ci odpowiedziec.
                Do zobaczenia wieczorem.
                Piotr.
                • Gość: Emilka Do obcego IP: *.nv.nv.cox.net 28.02.03, 16:31
                  Dlaczego teraz nazywasz sie Piotrem? i wyslij zagadke. Ja dzis jestem zakopana
                  pod sniegiem i pracuje w domu.
                  zdrowko
    • Gość: do_Altera Dla Altera IP: 213.241.38.* 28.02.03, 01:39
      Byłeś w Arabii?
      Widziałeś ten krwawy reżim?

      Bo ja byłem i widziałem. Jest cholernie krwawy. Krew zalewa jak
      się patrzy na ogrody i... nowoczesny przemysł.

      A do Iraku jednak się nie wybrałem, bo tam nie tylko Koran jest
      prawem. W ostatnich latach jest gorzej niż w PRL i biedniej.
    • Gość: POLAK Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 07:14
      Demokracja czyli- prostytucja, narkomania, bandytyzm,
      bezrobocie, poniżanie ludzi, trzymanie za mordę okupowanych
      narodów arabskich. To da Amerykańska demokracja.
      • gabrielacasey Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira 28.02.03, 12:02
        Z tym bezrobociem (przynajmniej w US) to srednia prawda, ale co do reszty to
        nawet mozesz miec racje. Zwlaszcza co do bandytyzmu i narkomanii, bo Cory
        Koryntu sa wszedzie. Od czasow Koryntu.
    • Gość: perseo Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: 213.37.121.* 28.02.03, 07:16
      Wojna o rope!!!!Jezeli Polska nie ma wlasnej polityki
      zagranicznej tylko slepo popiera faszyste busha!To po jaka
      cholere wchodzi do Europy!!!?Nie wspomne juz o tym ze kupilismy
      jakis f-16 bubel ktory nawet podobno nie istnieje!!!!
      • gabrielacasey Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira 28.02.03, 12:07
        Polska nie ma wlasnej polityki, bo tu chyba Irlandczycy (patrz moja odpowiedz
        Obcemu)maja racje: tej polityki miec nie moze, poki Polacy nie zadecyduja kim
        tak naprawde sa i co chca u siebie budowac.
        A F-16. Problem w tym, ze przetargowego, zmodernizowanego modelu jeszcze nie
        ma - istnieje wylacznie w prototypie. I ze Amerykanie (to nie skandal
        polityczny, to trik biznesowy!) chcieli nas wyrolowac wciskajac stary model i
        robiac sztuczki prawne przy offsecie. Ale tak sie handluje z Amerykanami: na
        lapy trzeba patrzec, bo smierc frajerom...
    • Gość: perseo Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: 213.37.121.* 28.02.03, 07:16
      Wojna o rope!!!!Jezeli Polska nie ma wlasnej polityki
      zagranicznej tylko slepo popiera faszyste busha!To po jaka
      cholere wchodzi do Europy!!!?Nie wspomne juz o tym ze kupilismy
      jakis f-16 bubel ktory nawet podobno nie istnieje!!!!
    • Gość: Katolik Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 07:23
      Najważniejszy człowieku świata! Świat was znienawidzi, nawet Ci
      którzy dzisiaj Wam klaszczą. Ale robią to nie szczerze.
      Będziecie sami przeciwko wszystkim.
      Bush to ty jesteś Lucyfer.
      • Gość: Protestant Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 28.02.03, 07:48
        Gość portalu: Katolik napisał(a):

        > Najważniejszy człowieku świata! Świat was znienawidzi, nawet
        Ci
        > którzy dzisiaj Wam klaszczą. Ale robią to nie szczerze.
        > Będziecie sami przeciwko wszystkim.
        > Bush to ty jesteś Lucyfer.

        Aj. Aj. Aj. Ale goraco w tm piekle.Ale diablice sa bardzo
        ponetne.
    • Gość: Bnadem Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: *.krakow.pl 28.02.03, 10:22
      Po prostu bezczelny!
    • Gość: McPeace "Oil for Peace" ! Wojny nie będzie ! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 10:28
      Jeżeli jeszcze dzisiaj każdy z nas wyśle litr ropy do USA


      możemy uniknąć bardzo kosztownej wojny!


      Przyłącz się do globalnej akcji "Oil for Peace" !!!


      W tych trudnuch dniach wszyscy jesteśmu Amerykanami !






      Long live USA!


      USA all over the World !




    • Gość: McPeace 4.318,-$ za głowę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 11:03
      Po ogloszeniu szacunkowych kosztów wojny, (95 mld $ czyli ok.
      4.318 $ za kazdego zlikwidowanego Irakijczyka)


      niektorzy narzekaja ze to za drogo.


      Pragnę zauważyc ze 42 % populacji Iraku (ponad 9 mln) nie ma
      jeszcze 14 lat.Wyeliminowanie ich teraz zapewni nam pokój na
      Świecie na wiele lat. Srednia dlugosc Irakijczykow zycia wynosi
      odpowiednio : 67 lat kobiety; 65 mezczyzni . Pozbywajac sie przed
      osiagnieciem zdolnosci rozrodczych unikniemy o wiele wiekszych
      kosztów w przyszłości.




      Wszyscy jestesmy Amerykanami


      USA na calym globie


      In God we trust





    • Gość: FREE Przyszlosc Iraku to ISRAELSKA OKUPACJA. IP: *.24.130.167.Dial1.Tampa1.Level3.net 28.02.03, 15:25



      Przyszlosc Iraku to ISRAELSKA OKUPACJA.
      =======================================
      Planowana przez Bush'a i jego bande Zionistycznych
      slugusow przyszlosc Iraku to ISRAELSKA OKUPACJA.
      Identyczna okupacja do okupacji Palestyny.


    • Gość: Jerzy B. WOJNA JEST NIEUNIKNIONA... IP: *.ny325.east.verizon.net 28.02.03, 16:29
      Dziwię się wszystkim obrońcom pokoju,że proponują go za wszelką
      cenę.Czyżby wszyscy zapomnieli kim jest Saddam?
      Czy w normalnym świecie jest do pomyślenia aby w XXI wieku
      istniała taka dyktatura?Aby dobrobyt kraju nijak się miał do
      dobrobytu jego mieszkańców?Chcielibyście mieszkać w takim kraju?
      Kuwejt jest maleńkim krajem niezwykle bogatym i nie posiada
      wystarczającej armii do obrony a jednak nikt(poza Saddamem) na
      niego nie napada.
      Po co więc uzbraja się po zęby Saddam?
      Głównie po to aby ostudzić jakiekolwiek zapędy świata do
      wprowadzenia tam demokracji....a reszta to dodatki.
      A świat głównie Francja i Rosja z fanaberycznymi pretensjami do
      mocarstwowości próbują upiec swoją pieczeń.
      Swiat musi być policjantem dla morderców swojego narodu takich
      jak Saddam,Fidel i inni.
      Pozdrowienia.
      • Gość: mc2 Re: WOJNA JUZ SIE SKOCZYLA!!!!!! IP: *.nv.nv.cox.net 28.02.03, 22:30
    • Gość: gosc Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: 203.36.162.* 28.02.03, 16:52
      - A kto nauczy Busha "DEMOKRACJI " ?Caly "SWIAT" mowi "NIE" -
      precz od Iraku ! Bush =A. Hitler!
      O.N.Z.! jest po- to aby ta sprawa sie zaja !
      -gosc-
      • Gość: maciek Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: 62.233.233.* 28.02.03, 20:14
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > - A kto nauczy Busha "DEMOKRACJI " ?Caly "SWIAT" mowi "NIE" -
        > precz od Iraku ! Bush =A. Hitler!
        > O.N.Z.! jest po- to aby ta sprawa sie zaja !
        > -gosc-

        Zacznijcie pisac cos nowego bo to sie staje nudne !!!!
        Jak chcecie sie udzielac bando lewako-pacyfistow
        to zacznijcie pisac sensownie:jakies argumenty , cokolwiek a
        nie tylko bush jest zly,chce ropy koniec kropka!!!!
        Ps: A wasze porownania busha do hitlera przechodza juz wszelkie
        normy glupoty!!!
        • Gość: Sikorski Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: *.bb.online.no 28.02.03, 23:42
          Gość portalu: maciek napisał(a):

          > Gość portalu: gosc napisał(a):
          >
          > > - A kto nauczy Busha "DEMOKRACJI " ?Caly "SWIAT" mowi "NIE" -

          > > precz od Iraku ! Bush =A. Hitler!
          > > O.N.Z.! jest po- to aby ta sprawa sie zaja !
          > > -gosc-
          >
          > Zacznijcie pisac cos nowego bo to sie staje nudne !!!!
          > Jak chcecie sie udzielac bando lewako-pacyfistow
          > to zacznijcie pisac sensownie:jakies argumenty , cokolwiek a
          > nie tylko bush jest zly,chce ropy koniec kropka!!!!
          > Ps: A wasze porownania busha do hitlera przechodza juz
          wszelkie
          > normy glupoty!!!

          Nowiscia tu bedzie ze po usunieciu Sadama moze nastapic
          poczworna wojan domowa o rope co zdestabilizuje te strefe
          ja nie lubie sie powtarzac dla monitora ale i Chiny nie w kij
          dmuchal a spore europejskie rynki zbytu beda tylko myslami
          myslami Pana Prezydenta Busha.
          Wiadomo ze arabstwo tam musi byc uziemnione ale demokracja ktora
          jest jak komunizm w tych spoleczenstwach.
          Rozroba na calego i czy ktos w NY NYSE chce miec rope po 43 U$
          za barylke a jak ktos nie rozumie faktu ceny 23 - 28 to niech
          sie zacznie leczyc jako polityk.

          Zadne ekonomie tego offpistu nie przetrzymaja.
          Porownajcie sobie cene benzyny 2 U$/litr?
          do amerykanskiej 2$ za galon

          Koncerny olejowe a przemysl ladowy to dwaj wrogowie..

          Komentaze gieldowe trzymaja gielde gdy ropa jest w tym w/w
          nawiasie
          Indie Chiny Japonia Brasila i Europa wszyscy chca cos
          skomentowac Prosciej jest zrbic wywiad z ambasadoerami niz
          zlikwidowac FORUM gwarantuje sukcesu umyslowego u
          pseudomyslicieli z obstawy tak demokratycznego businessu jakim
          stala sie UE juz na tacy...

          • Gość: Sikorski KOR "s" Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: *.bb.online.no 05.03.03, 09:30
            Gość portalu: Sikorski napisał(a):

            > Gość portalu: maciek napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: gosc napisał(a):
            > >
            > > > - A kto nauczy Busha "DEMOKRACJI " ?Caly "SWIAT"
            mowi "NIE" -
            >
            > > > precz od Iraku ! Bush =A. Hitler!
            > > > O.N.Z.! jest po- to aby ta sprawa sie zaja !
            > > > -gosc-
            > >
            > > Zacznijcie pisac cos nowego bo to sie staje nudne !!!!
            > > Jak chcecie sie udzielac bando lewako-pacyfistow
            > > to zacznijcie pisac sensownie:jakies argumenty , cokolwiek
            a
            > > nie tylko bush jest zly,chce ropy koniec kropka!!!!
            > > Ps: A wasze porownania Busha do hitlera przechodza juz
            > wszelkie normy glupoty!!!
            >
            > Sikorski: Nowoscia tu bedzie, ze po usunieciu Sadama moze
            nastapic poczworna wojna domowa o rope co zdestabilizuje te
            strefe oczywiscie wysadzenie na piaski desantu rozmnozy w czasie
            cala okupacje i zacznie sie loteria kogo i gzie wysadzic! w
            druga strone.

            Mozna to przekalkulowac na ceny ropy PODOBNIE JAK SMIERC
            IZRAELSKICH BOHATEROW W OBRONIE CYWILNYCH RODAKOW

            Dla mnie klocki staja sie nudne...
            Imperium USA i inne gosporadki moglyby byc tak "uprzejme i
            zagwarantoeac inne warunki Swiatu ktory wlasciwie moglby sie
            rozwinac zupenie spokojniej i tanszym kosztem.
            Skoro Chiny staiwaja na Kosmos bo maja za duzo forsy ktorej nie
            mozna wsadzic w system podobnie jak w Norwegii to lepiej z
            glupim zgubic niz z madrym zarobic.

            I tu uklon do Pana Ministra od Sprwaw Zagranicznych odnosnie Fr.
            > ja nie lubie sie powtarzac dla monitora ale i Chiny nie w kij
            > dmuchal a spore europejskie rynki zbytu beda tylko myslami
            > myslami Pana Prezydenta Busha.
            > Wiadomo ze arabstwo tam musi byc uziemnione ale demokracja
            ktora
            > jest jak komunizm w tych spoleczenstwach.
            > Rozroba na calego i czy ktos w NY NYSE chce miec rope po 43 U$
            > za barylke a jak ktos nie rozumie faktu ceny 23 - 28 to
            niech
            > sie zacznie leczyc jako polityk.
            >
            > Zadne ekonomie tego offpistu nie przetrzymaja.
            > Porownajcie sobie cene benzyny 2 U$/litr?
            > do amerykanskiej 2$ za galon
            >
            > Koncerny olejowe a przemysl ladowy to dwaj wrogowie..
            >
            > Komentaze gieldowe trzymaja gielde gdy ropa jest w tym w/w
            > nawiasie
            > Indie Chiny Japonia Brasila i Europa wszyscy chca cos
            > skomentowac Prosciej jest zrbic wywiad z ambasadoerami niz
            > zlikwidowac FORUM gwarantuje sukcesu umyslowego u
            > pseudomyslicieli z obstawy tak demokratycznego businessu jakim
            > stala sie UE juz na tacy...
            >
            • Gość: Sikorski Rep Re: Przemówienie prezydenta USA o przyszłości Ira IP: *.bb.online.no 05.03.03, 09:43
              Gość portalu: Sikorski KOR "s" napisał(a):

              > Gość portalu: Sikorski napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: maciek napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: gosc napisał(a):
              > > >
              > > > > - A kto nauczy Busha "DEMOKRACJI " ?Caly "SWIAT"
              > mowi "NIE" -
              > >
              > > > > precz od Iraku ! Bush =A. Hitler!
              > > > > O.N.Z.! jest po- to aby ta sprawa sie zaja !
              > > > > -gosc-
              > > >
              > > > Zacznijcie pisac cos nowego bo to sie staje nudne !!!!
              > > > Jak chcecie sie udzielac bando lewako-pacyfistow
              > > > to zacznijcie pisac sensownie:jakies argumenty ,
              cokolwiek
              > a
              > > > nie tylko bush jest zly,chce ropy koniec kropka!!!!
              > > > Ps: A wasze porownania Busha do hitlera przechodza juz
              > > wszelkie normy glupoty!!!
              > >
              > > Sikorski: Nowoscia tu bedzie, ze po usunieciu Sadama moze
              > nastapic poczworna wojna domowa o rope co zdestabilizuje te
              > strefe oczywiscie wysadzenie na piaski desantu rozmnozy w
              czasie
              > cala okupacje i zacznie sie loteria kogo i gzie wysadzic! w
              > druga strone.
              >
              > Mozna to przekalkulowac na ceny ropy PODOBNIE JAK SMIERC
              > IZRAELSKICH BOHATEROW W OBRONIE CYWILNYCH RODAKOW
              >
              > Dla mnie klocki staja sie nudne...
              > Imperium USA i inne gosporadki moglyby byc tak "uprzejme i
              > zagwarantoeac inne warunki Swiatu ktory wlasciwie moglby sie
              > rozwinac zupenie spokojniej i tanszym kosztem.
              > Skoro Chiny staiwaja na Kosmos bo maja za duzo forsy, ktorej
              nie
              > mozna wsadzic w system podobnie jak w Norwegii to lepiej z
              > glupim zgubic niz z madrym zarobic.
              >
              > I tu uklon do Pana Ministra od Sprwaw Zagranicznych odnosnie
              Fr.
              Ja nie lubie sie powtarzac dla monitora ale i Chiny nie w kij
              > > dmuchal a i te spore europejskie rynki zbytu beda tylko
              myslami myslami Pana Prezydenta Busha.
              > >
              Wiadomo ze arabstwo tam musi byc uziemnione ale czy demokracja
              nie jest wciskana troch w ciemno..w krajach ktore moze tylko
              zdestabizizowac jak i caly region i rope
              Demokracja jest jak komunizm w tych spoleczenstwach.
              Czylisprowadzi do modelu Norwegiia.
              Calkiem smiesznej ekonomii ktora nie ma logiki a frustruje
              ergonomie.

              W krajach z ropa i z demokracja normalne pojecia ekonomiczne
              staja sie nieuzyteczne.
              > > Rozruba na calego!!
              Efekty konfliktu moga wszystkich zalatwic ekonomicznie
              i czy ktos w NY NYSE chce miec rope po 43 U$ za barylke a jak
              ktos nie rozumie faktu ceny ropy 23 - 28 to
              > niech sie zacznie leczyc jako polityk.
              > >
              > > Zadne ekonomie tego offpistu nie przetrzymaja.
              > > Porownajcie sobie cene benzyny 2 U$/litr?
              > > do amerykanskiej 2$ za galon
              > >
              > > Koncerny olejowe a przemysl ladowy to dwaj wrogowie..
              > >
              > > Komentaze gieldowe trzymaja gielde gdy ropa jest w tym w/w
              > > nawiasie
              > > Indie Chiny Japonia Brasila i Europa wszyscy chca cos
              > > skomentowac Prosciej jest zrobic wywiad z amba
              sadoeram .Gwarantuje sukcesu umyslowegou
              pseudomyslicieli z obstawy tak demokratycznego businessu jakim
              stala sie polityka USA juz na tacy...raz byli i zajelo to
              Polsce 80 lat 1922 Munchen dgy trojka Panow miala isc na Kaukaz
              do basenow z ropa. Dzis mamy to samo.
              > >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja