grozna proba zamachu terr. udaremniona w toronto

30.08.06, 06:22
prababci odebrano buteleczke z pigulkami na serce przed wejsciem do samolotu.
miala brac co 4 godziny, ale bezpieczenstwo narodowe ludzi takich jak ja
zmusilo ja do przerwania kuracji na 12 godzin. gazeta nie zamiescila
komentarza prababci, moze byl niecenzuralny.

www.thestar.com/NASApp/cs/ContentServer?pagename=thestar/Layout/Article_Type1&c=Article&cid=1156716608869&call_pageid=968256289824&col=968342212737
    • felusiak1 bardzo infantylna reakcja 30.08.06, 06:31
      szczerze przyznam, że czegos takiego po tobie nie spodziewałem sie. No cóż,
      kazdy dzień przynosi nowe.
      Moja córka wracała w zeszłym tygodniu z Polski i na Okeciu odbierano ludziom
      wszystko włącznie z kalendarzykami i notesami, że nie wspomne o pastylkach i
      grzebieniach. Nie prześwietlono nikomu butów i nie szukano w chusteczkach
      higienicznych. Nie pastylkom, tak chusteczkom. Rzecz jasna kobiety i męzczyżni
      wysiedli z małymi plastykowymi woreczkami w rękach. Zakaz bagazu podrecznego
      włacznie z damskimi torebkami.
      Pretensje nalezy kierować pod właściwy adres, który tobie ciagla wydaje sie być
      czymś wesoło smiesznym.
      • you-know-who Re: bardzo przepraszam 30.08.06, 06:57
        nie mialem po prostu pod reka linki do glupty polakow. wiem cos o tym co mowisz,
        bo moje dzieci tez wracaly i zeby im na okeciu NIE odebrano niczego, nic w reku
        nie trzymaly. przez caly tydzien mi o tej tragedii ichatowaly. okazalo sie ze
        mogly juz wiele rzeczy wziac, ale moi tesciowie...
        :-)

        • felusiak1 Re: bardzo przepraszam 30.08.06, 07:28
          Dlaczego uwazasz tego typu obostrzenia w dobie grożby porwań i zamachów za
          głupote? Rozumiem niewygodę, ale głupota tego nie nazwałbym z jednego jedynego
          wzgledu. Wyobraź sobie, że NSA i brytyjczycy nie odkryliby w porę niecnych
          planów i kilka samolotów wyleciałoby w powietrze nad atlantykiem i w jednym z
          nich byłyby twoje albo moje dzieciaki wracajace z wakacji u babci......
          Nie wszystko należy traktować poprzez pryzmat doraźnych, politycznych emocji czy
          tez awersji do takiego a nie innego polityka.
          • you-know-who dziwi mnie ze nie widzisz o czym mowie 30.08.06, 07:51
            akcja policji brytyjskiej byla wspaniala.
            dokladnie tak wyobrazam sobie walke z terroryzmem. tak, w przyblizeniu,
            zwalczono terroryzm lat 70-tych w europie.

            w twoim kraju jednak sa lepsi stratedzy (reakcja psa pawlowa gwarantowana:
            "we've got to do SOMETHING"). maja lepsze pomysly, b-52 i tak dalej.

            kanadyjczycy beda niedlugo zdejmowali skarpetki, bo inaczej wasi wciela w zycie
            obostrzenia na naszym freedom border, ktore zaszkodza obu gospodarkom, naszej tu
            wiecej oczywiscie.

            polacy, naturalnie, juz od wielu lat - przesadni i smieszni neofici w kolejce do
            lask imperium - nie bede sugerowal co beda zdejmowali na okeciu...
            8-(



            • felusiak1 Re: dziwi mnie ze nie widzisz o czym mowie 30.08.06, 08:31
              Jesteś królem ironii zawsze i wszedzie.
              To my podsłuchaliśmy bez nakazu rozmowe i to my dalismy cynk pakistanczykom,
              ktorzy zlapali jednego a ten wyspiewal caly zastep harcerzy. Harcerze mieszkali
              w UK i stąd akcja policji tam a nie w Detroit.
              Tak, to prawda. My nie omijamy lasu w którym mieszka groźny niedzwiedź. Ładujemy
              strzelbe i idziemy prosto przez sam srodek. Wy też tacy byliście ale od pewnego
              czasu nastapiło zniewiescienie europejskie i do lasu chadzacie tylko w naszym
              towarzystwie albo wogóle nie chadzacie.
              Wiesz my zdejmujemy buty bo pewien obywatel brytyjski miał ukryta w nich bombe i
              został obezwładniony na wysokości 35 tys. stóp próbujac ja odpalić.
              Zastanawiajaca jest twoja tesknota za metodami zwalczania Baader-Meinhoff i
              Brigade Rouge, które nie przystaja do dzisiejszej sytuacji. A może nie
              zauważyłeś, że tamci terrorysci nie mieli najmniejszego zamiaru umierać?
              Na tym własnie polega róznica pomiędzy wtedy a teraz.
              Czasem wyobrażam sobie takich ironizujacych sceptyków w samolocie z własnymi
              dzieciakami w drodze na Arubę w towarzystwie kilku bogu ducha winnych arabów
              zachowujacych się "podejrzanie". Welcome to reality.
              • you-know-who jestescie ostatnio takimi zapalonymi mysliwymi 30.08.06, 17:37
                jak ten co wybral sie na polowanie na niedzwiedzie w lesie zapyzialego ksiestwa
                azjakistanu.
                kiedy po paru godzinach tropienia podszedl na odleglosc strzalu, chybil.
                niedzwiedz zlamal jego fuzje i powiedzial: nachyl sie, po czym wykorzystal i
                zniewazyl mysliwego. potem poradzil mu zeby wiecej do jego lasu nie wracal i
                poszedl sobie. mysliwy postanowil ukryc przed kompanami swoje fiasko i wrocic za
                tydzien z karabinem polautomatycznym poszukac w innym lesie. tak tez zrobil, ale
                niestety sytuacja powtorzyla sie, ten sam niedzwiedz go zgwalcil i odeslal w
                kalesonach do domu. i znow mysliwy (z coraz wiekszym trudem, bo mial juz sporo
                widocznych siniakow) staral sie ukryc prawde i kontynuowac bohaterskie
                polowanie. za trzecim razem, po zgwalceniu napastnika, niedzwiedz przyjrzal mu
                sie spode lba i mruknal: a ciebie to ja znam! powiedz szczerze, ty nie
                przychodzisz tu tylko zeby polowac?

                nieprzewidziane pprzez was efekty waszego tego chodzenia do lasu to: zabieranie
                komiksow dzieciom w samolocie, narazanie nas wszystkich, i budowa potegi iranu.
                jak sie nie umie polowac, to nalezy siedziec na sofie felusiak.


    • i-love-2-bike Re: grozna proba zamachu terr. udaremniona w toro 30.08.06, 16:26
      you-know-who napisał:

      > prababci odebrano buteleczke z pigulkami na serce przed wejsciem do samolotu.
      > miala brac co 4 godziny, ale bezpieczenstwo narodowe ludzi takich jak ja
      > zmusilo ja do przerwania kuracji na 12 godzin. gazeta nie zamiescila
      > komentarza prababci, moze byl niecenzuralny.
      >
      > <a
      href="www.thestar.com/NASApp/cs/ContentServer?pagename=thestar/Layout/Article_Type1&c=Article&cid=1156716608869&call_pageid=968256289824&col=968342212737"
      target="_blank">www.thestar.com/NASApp/cs/ContentServer?pagename=thestar/Layout/Article_Type1&c=Article&cid=1156716608869&call_pageid=968256289824&col=968342212737</a>

      he,he scenka rodem z filmu "Airport I and II":)))
Pełna wersja