Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI???

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 03:49
Kochani,
mam problem z pewną koleżanką, która mieszka w Polsce, jest Francuzką lat 33
o zdecydowanie lewicowych a nawet komunistycznych poglądach.

Szczerze nie cierpi Ameryki (amerykańska demokracja to fikcja, Stany
narzuciły światu okropny konsumpcyjny model życia itd).

Ale mówi jedną rzecz, którą zawsze stawia jako argument w dyskusji o
komunizmie.
Jak tylko pada zdanie, że np. stalinizm był zbrodniczy, to ona
natychmiast: "Ale dodajmy, że dzisiejszy system jest zbrodniczy, że Ameryka
jest zbrodnicza" (poczekajcie, poczekajcie, to jeszcze nie ta paląca mnie
kwestia) i wtedy ZAWSZE pada jej argument:
W Nowym Jorku ludzie umierają na ulicach! Jeśli tylko nie mają ubezpieczenia
zdrowotnego, polisy, to żadne pogotowie po nich nie przyjedzie. Nikt ich nie
zabierze do szpitala i muszą umierać. Zostałeś wyrzucony z pracy, jesteś
bezrobotny i nie masz ubezpieczenia - jesteś nikim, umierasz.

Nie wiem, nie byłam w Nowym Jorku.
Mój kolega, który mieszkał tam 8 lat mówi natomiast, że to najbardziej
socjalny kraj świata. Że opieka społeczna jest tak monstrualnie rozrośnięta,
że umiera tylko ktoś na własne życzenie. Żebrak, który wybrał takie życie i
nie chce pójść do żadnego domu opieki.

Czy możecie coś na ten temat napisać.
Dzięki.
Mój kolega, który mieszka
    • Gość: jojo Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.proxy.aol.com 01.03.03, 03:57
      Gość portalu: Jola napisał(a):

      > Kochani,
      > mam problem z pewną koleżanką, która mieszka w Polsce, jest Francuzką lat 33
      > o zdecydowanie lewicowych a nawet komunistycznych poglądach.
      >
      > Szczerze nie cierpi Ameryki (amerykańska demokracja to fikcja, Stany
      > narzuciły światu okropny konsumpcyjny model życia itd).
      >
      > Ale mówi jedną rzecz, którą zawsze stawia jako argument w dyskusji o
      > komunizmie.
      > Jak tylko pada zdanie, że np. stalinizm był zbrodniczy, to ona
      > natychmiast: "Ale dodajmy, że dzisiejszy system jest zbrodniczy, że Ameryka
      > jest zbrodnicza" (poczekajcie, poczekajcie, to jeszcze nie ta paląca mnie
      > kwestia) i wtedy ZAWSZE pada jej argument:
      > W Nowym Jorku ludzie umierają na ulicach! Jeśli tylko nie mają ubezpieczenia
      > zdrowotnego, polisy, to żadne pogotowie po nich nie przyjedzie. Nikt ich nie
      > zabierze do szpitala i muszą umierać. Zostałeś wyrzucony z pracy, jesteś
      > bezrobotny i nie masz ubezpieczenia - jesteś nikim, umierasz.
      >
      > Nie wiem, nie byłam w Nowym Jorku.
      > Mój kolega, który mieszkał tam 8 lat mówi natomiast, że to najbardziej
      > socjalny kraj świata. Że opieka społeczna jest tak monstrualnie rozrośnięta,
      > że umiera tylko ktoś na własne życzenie. Żebrak, który wybrał takie życie i
      > nie chce pójść do żadnego domu opieki.
      >
      > Czy możecie coś na ten temat napisać.
      > Dzięki.
      > Mój kolega, który mieszka
      He he he,dobre to,ale tylko dla tych,ktorzy z Polski przyjezdzaja i 2 lewe rece
      do roboty maja ! Znam Polakow,ktorzy tu sie ustawili na dobre i o przyszlosc
      sie nie martwia,gorzej jest z takimi nierobami jak np. Puls z Szikago
      niedouczony za mlodu.!!!
      • Gość: Jola Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 04:04
        Ale chodzi mi nie o Poalków, którzy dopiero co przyjechali tylko o obywateli
        amerykanskich i normalną odpowiedź a nie jakieś nawiązywania do kogoś o kim
        nie mamy tutaj pojęcia.
        • Gość: jojo Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.proxy.aol.com 01.03.03, 04:08
          Gość portalu: Jola napisał(a):

          > Ale chodzi mi nie o Poalków, którzy dopiero co przyjechali tylko o obywateli
          > amerykanskich i normalną odpowiedź a nie jakieś nawiązywania do kogoś o kim
          > nie mamy tutaj pojęcia.
          To zalatw sobie visa i tu przyjedz i patrz do woli ,tylko uwazaj,aby ci Tyson
          na Flatbush oka nie podbil...
          • Gość: Jola Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 04:12
            O Boże, daj wreszcie spokój.
            Aż dziw bierze, że na Twoim poziomie czytasz Gazetę Wyborczą.
            Przepraszam, ale z tymi dowcipami, to już przyjechałe(a)ś do Ameryki? Czy tej
            ogłady tam nabyłe9a)ś?
            • Gość: jojo Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.proxy.aol.com 01.03.03, 04:18
              Gość portalu: Jola napisał(a):

              > O Boże, daj wreszcie spokój.
              > Aż dziw bierze, że na Twoim poziomie czytasz Gazetę Wyborczą.
              > Przepraszam, ale z tymi dowcipami, to już przyjechałe(a)ś do Ameryki? Czy tej
              > ogłady tam nabyłe9a)ś?
              Odwal sie ode mnie polska zdziro ! A najlepiej gowniaro skoncz LO w Warszawie,a
              jak to zrobisz to daj mi to to znajomosci,moze wtedy sie zainteresuje twoimi
              policzkami,OK ?
              • Gość: dana33 Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.adsl.actcom.co.il 01.03.03, 15:32
                Gość portalu: jojo napisał(a):

                > Gość portalu: Jola napisał(a):
                >
                > > O Boże, daj wreszcie spokój.
                > > Aż dziw bierze, że na Twoim poziomie czytasz Gazetę Wyborczą.
                > > Przepraszam, ale z tymi dowcipami, to już przyjechałe(a)ś do Ameryki? Czy
                > tej
                > > ogłady tam nabyłe9a)ś?
                > Odwal sie ode mnie polska zdziro ! A najlepiej gowniaro skoncz LO w
                Warszawie,a
                >
                > jak to zrobisz to daj mi to to znajomosci,moze wtedy sie zainteresuje twoimi
                > policzkami,OK ?

                nu, jojo, naucz sie i rozrozniac, kiedy mozna z wyglupami a kiedy nie, i naucz
                sie, ze nie wszyscy bluznia, czasem mozesz sprobowac dac normalna odpowiedz, a
                jak juz nie umiesz, tylko bluzgnieciami, to nauczyc sie czasem milczec.
            • Gość: felusiak Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.nyc.rr.com 01.03.03, 04:35
              Twoja kolezanka francuzka lat 33 jest zupelnie oszolomiona. Cierpi na
              nienawisc i dlatego jest zamknieta na jakakolwiek wiedze.
              Bez wzgledu na to czy masz ubezpieczenie, czy jestes biedna, bezrobotna i
              brudna w lachmanach szpital nie moze odmowic ci pomocy. Jesli odmowia biednemu
              to ten biedny juz wkrotce bedzie bardzo bogaty a szpital znacznie zbiednieje.
              Jest sporo bezdomnych, chociaz ich nie widac tak jak np. w San Francisco.
              99% bezdomnych to alkoholicy, narkomani i chorzy psychicznie. Policja nie moze
              ich zabrac do schroniska sila, musi prosic i przekonywac. Bezdomnosc nie jest
              przestepstwem wobec tego nie mozna za to dokonac aresztowania. Spanie na
              trotuarze tez jest legalne. Zeby zostac aresztowanym nalezy rozebrac sie do
              golasa albo pic piwo z butelki, tak zeby bylo widac etykietke.
              Zwolnienie z pracy nie powoduje ustania ubezpieczenia medycznego. Bezrobotni
              korzystaja z zasilku przez 26 tygodni a nawet 39 tygodni.

              PS. Z jojo jak sama widzisz nie da sie rozmawiac. Czy on nie przypomina ci tej
              kolezanki francuzki? Nie wdawaj sie w dyskusje z ideologiczna komunistka.
              Nigdy jej nie przekonasz. Jak mawial moj ojciec:"Szkoda nafty".
              • Gość: jojo Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.proxy.aol.com 01.03.03, 04:42
                Gość portalu: felusiak napisał(a):

                > Twoja kolezanka francuzka lat 33 jest zupelnie oszolomiona. Cierpi na
                > nienawisc i dlatego jest zamknieta na jakakolwiek wiedze.
                > Bez wzgledu na to czy masz ubezpieczenie, czy jestes biedna, bezrobotna i
                > brudna w lachmanach szpital nie moze odmowic ci pomocy. Jesli odmowia
                biednemu
                > to ten biedny juz wkrotce bedzie bardzo bogaty a szpital znacznie zbiednieje.
                > Jest sporo bezdomnych, chociaz ich nie widac tak jak np. w San Francisco.
                > 99% bezdomnych to alkoholicy, narkomani i chorzy psychicznie. Policja nie
                moze
                > ich zabrac do schroniska sila, musi prosic i przekonywac. Bezdomnosc nie jest
                > przestepstwem wobec tego nie mozna za to dokonac aresztowania. Spanie na
                > trotuarze tez jest legalne. Zeby zostac aresztowanym nalezy rozebrac sie do
                > golasa albo pic piwo z butelki, tak zeby bylo widac etykietke.
                > Zwolnienie z pracy nie powoduje ustania ubezpieczenia medycznego. Bezrobotni
                > korzystaja z zasilku przez 26 tygodni a nawet 39 tygodni.
                >
                > PS. Z jojo jak sama widzisz nie da sie rozmawiac. Czy on nie przypomina ci
                tej
                > kolezanki francuzki? Nie wdawaj sie w dyskusje z ideologiczna komunistka.
                > Nigdy jej nie przekonasz. Jak mawial moj ojciec:"Szkoda nafty".
                Ja ci felusiak nie ublizalem,to po jakiego diabla sie czepiasz mnie czlowieka
                niewinnego ? Ona zaczela temat "delikatny" , nie Ja jojo ! A wiec ?
    • Gość: U Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.30.183.136.Dial.Boston1.Level3.net 01.03.03, 05:44
      Gość portalu: Jola napisał(a):

      > Kochani,
      > mam problem z pewną koleżanką, która mieszka w Polsce,
      jest Francuzką lat 33
      > o zdecydowanie lewicowych a nawet komunistycznych
      poglądach.
      >
      > Szczerze nie cierpi Ameryki (amerykańska demokracja to
      fikcja, Stany
      > narzuciły światu okropny konsumpcyjny model życia itd).
      >
      > Ale mówi jedną rzecz, którą zawsze stawia jako argument
      w dyskusji o
      > komunizmie.





      > Jak tylko pada zdanie, że np. stalinizm był zbrodniczy,



      A jaka to roznica???Te same szlomy.




      to ona
      > natychmiast: "Ale dodajmy, że dzisiejszy system jest
      zbrodniczy, że Ameryka
      > jest zbrodnicza" (poczekajcie, poczekajcie, to jeszcze
      nie ta paląca mnie
      > kwestia) i wtedy ZAWSZE pada jej argument:
      > W Nowym Jorku ludzie umierają na ulicach! Jeśli tylko
      nie mają ubezpieczenia
      > zdrowotnego, polisy, to żadne pogotowie po nich nie
      przyjedzie. Nikt ich nie
      > zabierze do szpitala i muszą umierać. Zostałeś
      wyrzucony z pracy, jesteś
      > bezrobotny i nie masz ubezpieczenia - jesteś nikim,
      umierasz.
      >
      > Nie wiem, nie byłam w Nowym Jorku.
      > Mój kolega, który mieszkał tam 8 lat mówi natomiast, że
      to najbardziej
      > socjalny kraj świata. Że opieka społeczna jest tak
      monstrualnie rozrośnięta,
      > że umiera tylko ktoś na własne życzenie. Żebrak, który
      wybrał takie życie i
      > nie chce pójść do żadnego domu opieki.
      >
      > Czy możecie coś na ten temat napisać.
      > Dzięki.
      > Mój kolega, który mieszka





      Zeby cos wiedziec o sodom-gomorra konglomeracie
      przeczytaj sobie "Pieklo" Dantego.

      Dla tych,ktorzy zachwalaja sobie zycie w tym molochu
      polecam wierszyk:

      Czemu placzesz,do starego slowika mowil slowik mlody
      Przeciez w klatce masz wieksze niz w poly wygody
      Tys w niej zrodzon,rzekl stary,przeto ci wybacze.
      Jam byl wolny,dzis w klatce,i dlatego placze.

      Ja bylem tam raz i nigdy wiecej...
    • Gość: ProsektoriumNY 19% bez ubespieczen lekarskich w USA IP: *.tnt2.farmington.mi.da.uu.net 01.03.03, 06:00
      USA taki to kraj jak masz szmal to zyjesz,
      a jak nie masz szmalu to wypadku gnijesz !

      Ameryka jest dla BYKA !!!

      19% spoleczenstwa gdy ktos powazniej zachoruje czeka go po prostu smierc.
      Nie ma przepros. Zycie w USA pod wzgledem jest OKRUTNE !!!

      Ameryki nie ma jednej. Ameryk w Ameryce jest wiele.
      Ludzie kojaza Ameryke "Z pogoda dla bogaczy" czyli z bajka z Holywudu.

      Holiwood to fabryka FIKCJI i KLAMSTW o Ameryce.

      Sa tutaj w USA bardzo bogaci 1% a reszta to sredniaci i 24% SKRAJNEJ biedy jak
      w Afryce.

      Np. Detroit tzw. Motor City - wielki przemysl samochodowy, ale nikomu nie zycze
      aby nawalil komus samochod w nocy w centrum Detroit. To jest misto czarnych
      slamsow i skrajnego UBUSTWA !!!
      W nocy w Detroit mozna byc obdartym ze skory !!!

      To jest wlasnie ta, ta cywilizja amerykanska.

      19% procent "amerykanow" bez szansy na leczenie jakiekolwiek, czy wy to
      ROZUMIECIE. Takie sa dane statystyczne !!!

      Gdy ktos sie przewraca, ale na CENTRALNEJ ulicy, wzywaja Karetke Pogotowia I
      to wyglada humanitarnie.

      W tarkcie drogi sprawdzaja czy “przewrucony klijent” zagarniety z ulicy, przez
      Karetke Pogotowia ma ubespieczenia.
      Jesli nie ma przy sobie dokumentow wiaza tego “klijenta” ale do szpitala
      PUBLICZNEGO I ngdy prywatnego.

      Szpital PUBLICZNY w USA to sodoma-igomora – “finasowana” przez urzad federalny,
      w ktorym jest zdezeloawny sprzet ze szpitali prywatnych, a personel to lekarska
      recedywa, ktora nie moze znalezc sobie pracy w normalnym szpitalu.

      Ta recedywa lekarska “reanimuje” klijenta jak dobrze pujdzie moze za 3 godziny
      od momentu przywiezienia bo tam taki TLOK ludzie leza na klatkach schodowych i
      na korytarzach i kolejka jest BARDZO, BARDZO DLUGA – ROZUMIECIE 19% bez
      ubespieczenia lekarskiego !

      Kto to bedzie za nich chcial placic ???
      No kto ? Urzad federalny zadluzony po uszy.
      A teraz ta wojna i wydatki na obrone przed terroryzmem !

      Co wy tam w Polsce o tym nie wiecie ?

      Cala "ameryka" potepia terroryzm. Sluzy on bowiem klasie panujacej zydoskim
      bogaczom, ktora wykorzystujac niewinne ofiary zyskuje przyzwolenie spoleczne do
      rozbudowy aparatu represji policyjnych, ograniczania praw obywatelskich i
      wzmozonej infiltracji sil ruchu robotniczego i lewicy.
      Wskutek zamachu 11 wrzesni a CIA dostala dodatkowo 13 wrzesnia 2001 roku
      NATYCHMIAST 1 miliard dolarow zas jej pion antyterrorystyczny zostal
      rozbudowany z 500 funkcjonariuszy do rozmiarow 5500, czyli jedenascie razy
      wiekszych!!

      Bush pod naciskiem ZYDOWSKIEGO lobby powolal nowy Departament Bezpieczenstwa
      Narodowego z rocznym budzetem 37,5 miliardow dolarow i 170 tysiacami
      funkcjonariuszy. Do duzego wzrostu wydatkow na sily policji politycznej doszlo
      tez w innych krajach Zachodu.


      A szpital PUBLICZNY to pozostal taka sama PROWIZORKA humanitarna w dalszym
      ciagu, TYLKO na zamydlenie oczu !!!

      A po 3 godzinach lub wiecej jak „klijent” przezyje, oddycha, rusza sie jeszcze
      i JEST ponizej 30 lat zycia na „oko”, to SPRAWDZAJA czy NADAJE sie ten
      mlody „klijent” na CZESCI zamienne oragnow wewnetrznych dla BOGACZY z
      prywatnych szpitali.
      Gdy „klijent” z Publicznego szpitala za nastepne 3 godziny wstaje sam na nogi,
      to WYPYCHAJA go na ULICE niech idzie do domu (nikt nie pyta sie czy ma dom na
      wszelki wypadek!) bo jest przeciez zdrowy i chodzi.

      Czekanie 3 godziny na „reanimacje” to naturalna SELEKCJA i sprawdzanie, ale
      parametrow „klijenta” przydatnosci na czesci zamienne, a jak w tym czasie
      WALNIE w KALENDARZ to odwoza go, ale do prosektorium jakiegos uniwersytetu
      medycyny na eksperymenty …. A potem kawalki jak nikt sie nie zglosi do
      krematorium ....



      • Gość: michal_pilot Re: 19% bez ubespieczen lekarskich w USA IP: *.rev.o1.com 01.03.03, 07:56
        > Szpital PUBLICZNY w USA to sodoma-igomora – “finasowana” prze
        > z urzad federalny,
        > w ktorym jest zdezeloawny sprzet ze szpitali prywatnych, a personel to
        lekarska
        >

        Piszesz bzdury.

        szpital publiczny w USA jest 10 razy lepszy od kazdego (publicznego) szpitala w
        Polsce a 100 razy lepszy od rosyjskich (radzieckich) szpitali. Bylem nie raz w
        takim szpitalu odwiedzajac znajomych pacjentow. Daj Boze Polsce taki standard w
        sluzbie zdrowia.
    • Gość: nowojorczyk Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: 209.234.157.* 01.03.03, 06:04
      Gość portalu: Jola napisał(a):

      > Kochani,
      > mam problem z pewną koleżanką, która mieszka w Polsce,
      jest Francuzką lat 33
      > o zdecydowanie lewicowych a nawet komunistycznych
      poglądach.
      >

      To tak jak ja mam takie same chyba poglady?


      > Szczerze nie cierpi Ameryki (amerykańska demokracja to
      fikcja, Stany
      > narzuciły światu okropny konsumpcyjny model życia itd).
      >

      Ja tez nie cierpie Ameryki,bo za duzo dala nam nie
      zadajac nic w zamian,taki kraj to obrzydliwosc!
      A jezeli chodzi o konsumps=cyjny styl zycia,to chyba
      wlasnie Polska kochana w ty teraz przoduje,probujac
      dorownac Ameryce?


      > Ale mówi jedną rzecz, którą zawsze stawia jako
      argument w dyskusji o
      > komunizmie.
      > Jak tylko pada zdanie, że np. stalinizm był
      zbrodniczy, to ona
      > natychmiast: "Ale dodajmy, że dzisiejszy system jest
      zbrodniczy, że Ameryka
      > jest zbrodnicza" (poczekajcie, poczekajcie, to jeszcze
      nie ta paląca mnie
      > kwestia) i wtedy ZAWSZE pada jej argument:
      > W Nowym Jorku ludzie umierają na ulicach! Jeśli tylko
      nie mają ubezpieczenia
      > zdrowotnego, polisy, to żadne pogotowie po nich nie
      przyjedzie. Nikt ich nie
      > zabierze do szpitala i muszą umierać. Zostałeś
      wyrzucony z pracy, jesteś
      > bezrobotny i nie masz ubezpieczenia - jesteś nikim,
      umierasz.
      >
      Niedawno bylem w Krakowie,tam dopiero ludzie umieraja
      na ulicach;te dzieci co do mnie podbiegaly na dworcu
      i inne w tramwajach?.

      A wiec,rzeczywiscie przyjedz tu to zaobaczysz jak tu
      sie umiera.

      :)










      > Nie wiem, nie byłam w Nowym Jorku.
      > Mój kolega, który mieszkał tam 8 lat mówi natomiast,
      że to najbardziej
      > socjalny kraj świata. Że opieka społeczna jest tak
      monstrualnie rozrośnięta,
      > że umiera tylko ktoś na własne życzenie. Żebrak, który
      wybrał takie życie i
      > nie chce pójść do żadnego domu opieki.
      >
      > Czy możecie coś na ten temat napisać.
      > Dzięki.
      > Mój kolega, który mieszka
    • Gość: felusiak Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.nyc.rr.com 01.03.03, 06:07
      No to teraz sama widzisz Jolu, ze z niektorymi osobnikami nie da sie
      rozmawiac.
      Na twoje szczegolpwe pytanie gosc U podzielil sie z toba swoimi wrazeniami:
      bylem i nigdy wiecej. W taki oto sposob twoja wiedza zostala niepodwazalnie
      wzbogacona.

      felusiak: gosciu U czy byles w Krakowie? Jak tam jest naprawde?
      Gosc U: Tak.Bylem i nigdy wiecej.
      felusiak: To jak tam jest?
      Gosc U: ..... i nigdy wiecej.
      felusiak: To jak tam jest?
      Gosc U: ..... i nigdy wiecej.

      Wniosek: W Krakowie jest i nigdy wiecej.
      I badz tu madry.
      • Gość: !!! Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: 195.152.54.* 01.03.03, 07:12
        wszyscy ktorzy zle mowia o stanach to wroga propaganda. puszczaja naprzyklad
        plotki o tym ze administracja busha rozwaza ustawe o ograniczeniu wysokosci
        odszkodowan za czy to szpitalne pomylki czy wadliwe maszyny.
        podaja sume $250 tys i maja czelnosc sugerowac ze to jest ponizej tzw.
        kalkulowane ryzyko i daja przyklad z historii samochodu pinto gdzie szefostwo
        wiedzialo o fatalnym bledzie konstrukcyjnym powodujacym wiele smiertelnych
        wypadkow ale anprawienie bledu kosztowaloby wiecej (odwolanie samochodoe, zla
        reklama itp)
        jest to wszystko perfidne klamstwo wymyslone przez wrogow usa
        tak na marginesie jezeli nie pracujesz a potrzebujesz nowe np sztuczne zeby
        korone mostek czy gimnastyke rehabilitacyjna wszystkie kliniki stoja otworem
        klamstwo
        • Gość: felusiak Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.nyc.rr.com 01.03.03, 15:52
          Niestety gosciu wykrzyknikowy nic nie rozumiesz.
          Te 250 tysiecy dotyczy tzw punitive damages.
          Sady amerykanskie przyznaja odszkodowania dwufazowo.
          1. Prawdziwe straty czyli niezdolnosc do pracy i zwiazany z tym uszczerbek
          dochodow. Przykladowo ktos 30 letni staje sie w wyniku bledu lekarza niezdolny
          do pracy. Zatrabial przykladowo 100 tysiecy rocznie i w perspektywie mial 35
          lat pracy. Jak latwo wyliczyc odszkodowanie wyniesie ok 3,5 miliona dolarow
          plus inflacja da prawdopodobnie 5-6 milionow.
          2. Cierpiene, niskie mniemanie o sobie, ogolna apatia i na przyklad
          nieprawidlowe rozroznianie kolorow chmur ma zostac ograniczone do 250 tysiecy
          dolarow. W chwili obecnej przyznawane za to odszkodowania siegaja setek
          milionow dolarow.

          Projekt prawa federalnego wzorowany jest w 100% na obowiazujacym prawie w
          Californii.
    • Gość: michal_pilot Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.rev.o1.com 01.03.03, 07:50
      Jola,

      Mieszkam w USA od 26 lat. Twoja komunistyczna kolezanka ma niestety zielone
      (czerwone ?) pojecie o czym mowi. Dlaczego ona wogole mieszka w Polsce a nie na
      przyklad w Korei Polnocnej ?
      W USA jest powiedzenie ze najlepiej byc albo najbiedniejszym albo najbogatszym -
      te diwe klasy maja opieke lekarska zapewniona. Najgorzej byc klasa srednia i
      nie miec ubezpieczenia - wtedy mozna sie rezcywiscie fiansowo przejechac. Ale
      nikt cie tu nie pyta o pieniadze (w publicznych szpitalach) przed zabiegiem.
      Najpierw ci zoperuja, zaszyja a potem wysla ci rachunek. A tak wogole to poziom
      techniczny typowego szpitala publicznego w USA jest 10 razy wyzszy od szpitala
      w Polsce. A wiec mowienie twojej kolezanki ze ktos umrze na ulicy jest
      kompletna bzdura - zwyklym komunistycznym belkotem ktory specjalizuje sie w
      klamstwie. Ja bym babie dal w morde aby sie zamknela na zawsze. A moze to
      terorystka Bin Ladena ??!!
      • Gość: U Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.214.107.184.Dial1.Boston1.Level3.net 01.03.03, 14:30
        Gość portalu: michal_pilot napisał(a):

        > Jola,
        >
        > Mieszkam w USA od 26 lat. Twoja komunistyczna kolezanka
        ma niestety zielone
        > (czerwone ?) pojecie o czym mowi. Dlaczego ona wogole
        mieszka w Polsce a nie na
        >
        > przyklad w Korei Polnocnej ?
        > W USA jest powiedzenie ze najlepiej byc albo
        najbiedniejszym albo najbogatszym
        > -
        > te diwe klasy maja opieke lekarska zapewniona.
        Najgorzej byc klasa srednia i
        > nie miec ubezpieczenia - wtedy mozna sie rezcywiscie
        fiansowo przejechac. Ale
        > nikt cie tu nie pyta o pieniadze (w publicznych
        szpitalach) przed zabiegiem.
        > Najpierw ci zoperuja, zaszyja a potem wysla ci rachunek.





        A tak wogole to poziom
        >
        > techniczny typowego szpitala publicznego w USA jest 10
        razy wyzszy od szpitala
        > w Polsce.




        Techniczny poziom to oni maja.Problem z tym,ze na koncu
        tego systemu siedzi - profesjonalnie - idiota,ktory-jesli
        mu kampjuter nie powie,co ci jest,zaczyna ci wciskac
        diagnozy o uczyleniu na pylki,astme,virusy i w
        koncu-antybiotyk.Mozecie mi wierzyc,bo sam jestem ofiara
        operacji w wykonaniu tych debili.

        Kiedys w Polsce dla betroniarni zakupiono high-tech
        tasmociag do transportu zwiru.Tyle,ze na koncu stalo paru
        robotnikow z lopatami ladujacymi zwir na tasme.






        A wiec mowienie twojej kolezanki ze ktos umrze na ulicy
        jest
        > kompletna bzdura - zwyklym komunistycznym belkotem
        ktory specjalizuje sie w
        > klamstwie. Ja bym babie dal w morde aby sie zamknela na
        zawsze. A moze to
        > terorystka Bin Ladena ??!!
    • Gość: kingfish Ja kiedys bylem hihi IP: *.dyn.optonline.net 01.03.03, 15:41
      Gość portalu: Jola napisał(a):
      > Nie wiem, nie byłam w Nowym Jorku.
      > Mój kolega, który mieszkał tam 8 lat mówi natomiast, że to najbardziej
      > socjalny kraj świata. Że opieka społeczna jest tak monstrualnie rozrośnięta,
      > że umiera tylko ktoś na własne życzenie. Żebrak, który wybrał takie życie i
      > nie chce pójść do żadnego domu opieki.


      Nie wiem czy US jest najbardziej socjalnym krajem na swiecie ale zapewniam cie
      ze nikt nie umiera na progu jakiegos szpitala. Kazdy kto wejdzie do szpitala
      otrzymuje pomoc bez w zgledu na to czy jest w stanie zaplacic. US rzad i reszta
      platnych pacjetow placi za tych ktorych na to nie stac.
      • Gość: kolek Re: Ja kiedys bylem hihi IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 01.03.03, 16:19
        Gość portalu: kingfish napisał(a):

        > Gość portalu: Jola napisał(a):
        > > Nie wiem, nie byłam w Nowym Jorku.
        > > Mój kolega, który mieszkał tam 8 lat mówi natomiast, że to najbardziej
        > > socjalny kraj świata. Że opieka społeczna jest tak monstrualnie rozrośnięt
        > a,
        > > że umiera tylko ktoś na własne życzenie. Żebrak, który wybrał takie życie
        > i
        > > nie chce pójść do żadnego domu opieki.
        >
        >
        > Nie wiem czy US jest najbardziej socjalnym krajem na swiecie ale zapewniam cie
        > ze nikt nie umiera na progu jakiegos szpitala. Kazdy kto wejdzie do szpitala
        > otrzymuje pomoc bez w zgledu na to czy jest w stanie zaplacic. US rzad i reszta
        >
        > platnych pacjetow placi za tych ktorych na to nie stac.




        Felusiak ma calkowita racje. W Stanach szpital nie moze odeslac pacjentaz Izby porzyjes spowodu braku ubezpieczenia. Moze to zrobic tylko wtedy, kiedy pacjent jest ustabilizowany i mazapewnione miejsce w innym szpitalu. Bzdury o Detroit. Pracownicy w przemusle samochopdowym ( Na tasmie produkcyjnej ) zarabiaja ok.$100.000 rocznie + swietne swiadczenia socjalne. Nie wierzysz? Zajrzyz go kasyn w Detroit i zobacz kto tam gra. Biedni maja ubezpieczenie typu Medicaid , ktore za wszystko placi i opieka w szpitalach " miejskich" jest doskonala .W wiekszosci sa one powiazane ze Szkolami Medycznymi. Zupelna bzdura na tema kolejek do zgonu, segregacji itd. Sluzba zdfrowia w Stanach dlatego jest taka droga, ze niezaleznie czy jest Prezydent , czy facet wziety z ulicy - leki, badania, apartura dostepna musza byc te same innaczej szpital nie wygrzebalby sie z kosztow wyrokow sadowych.To tylko maly przyklad opieki spolecznej. Rzeczywiscie klasa srednia jest czesto uderzona. Glowne powody to to, ze ubezpieczeni kosztuje drogo i wielu ludzi mlodych, no dorobku woli wydac pieniadze na cos innnego.Drugi powod - szpital musi jakos skompensowac, te ogromne wydatki na biednych ( Zwrot pieniedzy z kasy stanowej jest zazwyczaj za maly) i "cignie" z ubezpoieczen, ktore z kolei podwyszja stawki. Istniala i istnieje cala klasa ludzi w Ameryce , ktora od lat zyje z zasilkow. Demokraci chca im dac wieje, co do niczego nie prowadzi. Republikanie, przynajmniej mowie, ze trzeba tych ludzi wyciagnac z dna, dac im nauke i zmusic ich do pracy i to rzeczywiscie w niektorych Stanach jest wprowadzane. To wszystko jest skomplikowa i nie na ta krotka dyskusje na foirum. Zapytaj sie jednak swojej kolezanki i niektorych dyskutantow, ze skoro Ameryka jest takim strasznym krajem, gdzie ludzie gloduja i umieraja na ulicach i w szpitalach spowodu krwiopijczego imperializmu , jakos dotychczas nie widzialem dlugich kolejek pd ambasadami innych krajow Amerykanow blagajach o wizy. Rownie nie widzialem jeszcze ani jednego Amerykanina jadacego po pomoc medyczna do jakiekowiek innego kraju. No, ale przeciez Amerykanie to glaby i nic nie wiedza. Twoja francuska komunistyczna kolezanka to jest kultura,klasa itd. Czy jej mamusi ogolono glowe 1945 roku, czy tylko taka bylam moda na lato 45? A moze tatus pracowal w rzadzie Vichy ?
        • Gość: Kingfish Re: Ja kiedys bylem hihi IP: *.dyn.optonline.net 01.03.03, 16:57
          Gość portalu: kolek napisał(a):

          To wszystko jest skomplikowa i nie na ta krotka dyskusje na foir
          > um. Zapytaj sie jednak swojej kolezanki i niektorych dyskutantow, ze skoro
          Amer
          > yka jest takim strasznym krajem, gdzie ludzie gloduja i umieraja na ulicach i
          w
          > szpitalach spowodu krwiopijczego imperializmu , jakos dotychczas nie
          widzialem
          > dlugich kolejek pd ambasadami innych krajow Amerykanow blagajach o wizy.




          No wlasnie:-) 3 miliony rocznie przeprowadza sie do US legalnie i drugie tyle
          nielegalnie. To jest bardzo wymowna statystyka.



          Rowni
          > e nie widzialem jeszcze ani jednego Amerykanina jadacego po pomoc medyczna
          do
          > jakiekowiek innego kraju. No, ale przeciez Amerykanie to glaby i nic nie
          wiedza
          > . Twoja francuska komunistyczna kolezanka to jest kultura,klasa itd. Czy jej
          ma
          > musi ogolono glowe 1945 roku, czy tylko taka bylam moda na lato 45? A moze
          tatu
          > s pracowal w rzadzie Vichy ?
        • Gość: Pokerowiec FANTAZJE "kolek"-a o zarobkach w zydowskiej USA IP: *.tnt2.farmington.mi.da.uu.net 02.03.03, 17:32
          Placa w McDonaldzie w USA dla tych co gotuja frytki w oleju, owijaja kanapki w
          papier, kasuja pieniadze jest dla wszystkich prawie jednakowa tzn. $5.20 na
          godzine.

          Sprzatacz(aka)z doswiadzczeniem 0(zero)-$6.50 na godzine
          Sprzataczaka z doswiadzceniem 10 lat -$11-$12 na godzine.

          Jesli ktos pracuje 8godz. dziennie x 5 dni= 40godz. tygodniowo
          Miesiac ma sredno 4 tygodnie, pomnozyc przez 40godz = 160 godz. w miesacu.

          160godz. w miesiacu pomnozyc przez 12 miesiecy = 1920 godzin przepracowanych w
          ciagu roku.
          W USA do obliczen ekonomicznych zarobkow urzedowo liczy ze pracownik pracuje
          2050gozdzin gdyz niektore miesiace maja 31 dni.

          Czyli 2050 mnozymy przez $12 = $24,600.00 - czyli wykfalikowana sprzataczka z
          duzym doswiadczenoem zarabia ~$25 tys rocznie, ale z tego odejma jej minimum
          25% na podatki, ubespieczenia itp. czyli na reke dostanie max. $18,750.00 na rk.

          Teraz tak:
          Mechanik samochodowy z 5 letnim doswiadczeniem zarabia $15-$20 na godz.
          Mechanik samochodowy z 10 letnim doswiadzceniem zrabia $20-$25 na godz.
          Mechanik samochodowy z 20 letnim doswiadzceniem zarabia $25-$30 na godz- i to
          jest bardzo dobry mechanik.

          Jesli ktos przyprowadzi samochod do naprawy to klijentowi naliczaja ~$50-$60 za
          godzine pracy warsztatu, ale roznica zarobku mechanika i pobieranego przez
          warsztat idzie jeszcze na energie, podatki warsztatu, ubespieczenia +++
          wlasciciel iles ta ma bierze dla siebie pare dolarow do kieszeni.

          Robotnik w fabryce samochodow ZARABIA ZAWSZE MNIEJ niz mechanik samochodowy w
          warsztacie !!!!

          Czyli BARDZO DOBRY robotnik fabryce z 20 letnim doswiadczenie MAXIMUM zarobi
          $27 na godz.
          Czyli mnozymy $27 x 2050godz. rocznie = $55,350.00 na rok i jak jemu odtraca
          25% na podatki to zostaje $41,512.50 zarobkow na rok.

          TY OSLE "kolek" zeczywiscie jestes KOLEK piszac BREDNIE ze robotnik w fabryce w
          Detroit zarabia $100,000.00 na rok.
          Z katy "kolek" WYTRZASNOLES te $100 tys na rok zarobkow robotnika w fabryce
          samochodow?
          Z KAD?
          Z "konia" wytrzepales?

          TO JEST TWOJA "kolek" chora wyobraznia i NIC WIECEJ.

          O "kasynach" tez nie masz pojecia "kolek" !!!

          80% ludzi w amerykanskich kasynach to ZWYKLI GAPIE, ktorzy sa zwyklymi
          BIEDAKAMI! Przychodza tam "przepekac" jakaos wieczor - kupic na ogol JEDNO piwo
          za $5 i trzymaja to JEDNO piwo przez caly wieczor w reku, aby wygladac lepiej i
          czegos wogole sie trzymac i w ciagu tego wieczora podgrzewane piwo reka,
          WYSYCHA SAMOCZYNNIE i zostaje temu biedakowi do wypicia dwa lyki!
          Nastepne $5 dolarow przeznacza tych 80% procent "hazardzistow" na gre w
          maszynie i na tym sie to konczy RAZ NA TYDZIN lub raz na miesiac "gra" w
          kasynie.

          Ty "kolek" BREDZISZ na tym forum. BREDZISZZZZ !

          Ty "kolek" widziales Ameryke, ale na filmie wyprodukowanym przez FALSZYWYCH i
          ZAKLAMANYCH zydow z Holiwudu lub Nowego Jorku !!!







          Gość portalu: kolek napisał(a):

          Moze to zrobic tylko wtedy, kiedy pacjent
          > jest ustabilizowany i mazapewnione miejsce w innym szpitalu. Bzdury o
          Detroit.
          > Pracownicy w przemusle samochopdowym ( Na tasmie produkcyjnej ) zarabiaja
          ok.$
          > 100.000 rocznie + swietne swiadczenia socjalne. Nie wierzysz? Zajrzyz go
          kasyn
          > w Detroit i zobacz kto tam gra. Biedni maja ubezpieczenie typu Medicaid ,
          ktore
          > za wszystko placi i opieka w szpitalach " miejskich" jest doskonala .W
          wiekszo
          > sci sa one powiazane ze Szkolami Medycznymi. Zupelna bzdura na tema kolejek
          do
          > zgonu, segregacji itd. Sluzba zdfrowia w Stanach dlatego jest taka droga,
          ze
          > niezaleznie czy jest Prezydent , czy facet wziety z ulicy - leki, badania,
          apa
          > rtura dostepna musza byc te same innaczej szpital nie wygrzebalby sie z
          kosztow
          > wyrokow sadowych.To tylko maly przyklad opieki spolecznej. Rzeczywiscie
          klasa
          > srednia jest czesto uderzona. Glowne powody to to, ze ubezpieczeni kosztuje
          dro
          > go i wielu ludzi mlodych, no dorobku woli wydac pieniadze na cos
          innnego.Drugi
          > powod - szpital musi jakos skompensowac, te ogromne wydatki na biednych (
          Zwrot
          > pieniedzy z kasy stanowej jest zazwyczaj za maly) i "cignie" z ubezpoieczen,
          k
          > tore z kolei podwyszja stawki. Istniala i istnieje cala klasa ludzi w
          Ameryce ,
          > ktora od lat zyje z zasilkow. Demokraci chca im dac wieje, co do niczego nie
          p
          > rowadzi. Republikanie, przynajmniej mowie, ze trzeba tych ludzi wyciagnac z
          dna
          > , dac im nauke i zmusic ich do pracy i to rzeczywiscie w niektorych Stanach
          jes
          > t wprowadzane. To wszystko jest skomplikowa i nie na ta krotka dyskusje na
          foir
          > um. Zapytaj sie jednak swojej kolezanki i niektorych dyskutantow, ze skoro
          Amer
          > yka jest takim strasznym krajem, gdzie ludzie gloduja i umieraja na ulicach i
          w
          > szpitalach spowodu krwiopijczego imperializmu , jakos dotychczas nie
          widzialem
          > dlugich kolejek pd ambasadami innych krajow Amerykanow blagajach o wizy.
          Rowni
          > e nie widzialem jeszcze ani jednego Amerykanina jadacego po pomoc medyczna
          do
          > jakiekowiek innego kraju.
          • Gość: kolek Re: FANTAZJE 'kolek'-a o zarobkach w zydowskiej U IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 02.03.03, 20:11
            Gość portalu: Pokerowiec napisał(a):

            > Placa w McDonaldzie w USA dla tych co gotuja frytki w oleju, owijaja kanapki w
            > papier, kasuja pieniadze jest dla wszystkich prawie jednakowa tzn. $5.20 na
            > godzine.
            >
            > Sprzatacz(aka)z doswiadzczeniem 0(zero)-$6.50 na godzine
            > Sprzataczaka z doswiadzceniem 10 lat -$11-$12 na godzine.
            >
            > Jesli ktos pracuje 8godz. dziennie x 5 dni= 40godz. tygodniowo
            > Miesiac ma sredno 4 tygodnie, pomnozyc przez 40godz = 160 godz. w miesacu.
            >
            > 160godz. w miesiacu pomnozyc przez 12 miesiecy = 1920 godzin przepracowanych w
            > ciagu roku.
            > W USA do obliczen ekonomicznych zarobkow urzedowo liczy ze pracownik pracuje
            > 2050gozdzin gdyz niektore miesiace maja 31 dni.
            >
            > Czyli 2050 mnozymy przez $12 = $24,600.00 - czyli wykfalikowana sprzataczka z
            > duzym doswiadczenoem zarabia ~$25 tys rocznie, ale z tego odejma jej minimum
            > 25% na podatki, ubespieczenia itp. czyli na reke dostanie max. $18,750.00 na rk
            > .
            >
            > Teraz tak:
            > Mechanik samochodowy z 5 letnim doswiadczeniem zarabia $15-$20 na godz.
            > Mechanik samochodowy z 10 letnim doswiadzceniem zrabia $20-$25 na godz.
            > Mechanik samochodowy z 20 letnim doswiadzceniem zarabia $25-$30 na godz- i to
            > jest bardzo dobry mechanik.
            >
            > Jesli ktos przyprowadzi samochod do naprawy to klijentowi naliczaja ~$50-$60 za
            >
            > godzine pracy warsztatu, ale roznica zarobku mechanika i pobieranego przez
            > warsztat idzie jeszcze na energie, podatki warsztatu, ubespieczenia +++
            > wlasciciel iles ta ma bierze dla siebie pare dolarow do kieszeni.
            >
            > Robotnik w fabryce samochodow ZARABIA ZAWSZE MNIEJ niz mechanik samochodowy w
            > warsztacie !!!!
            >
            > Czyli BARDZO DOBRY robotnik fabryce z 20 letnim doswiadczenie MAXIMUM zarobi
            > $27 na godz.
            > Czyli mnozymy $27 x 2050godz. rocznie = $55,350.00 na rok i jak jemu odtraca
            > 25% na podatki to zostaje $41,512.50 zarobkow na rok.
            >
            > TY OSLE "kolek" zeczywiscie jestes KOLEK piszac BREDNIE ze robotnik w fabryce w
            >
            > Detroit zarabia $100,000.00 na rok.
            > Z katy "kolek" WYTRZASNOLES te $100 tys na rok zarobkow robotnika w fabryce
            > samochodow?
            > Z KAD?
            > Z "konia" wytrzepales?
            >
            > TO JEST TWOJA "kolek" chora wyobraznia i NIC WIECEJ.
            >
            > O "kasynach" tez nie masz pojecia "kolek" !!!
            >
            > 80% ludzi w amerykanskich kasynach to ZWYKLI GAPIE, ktorzy sa zwyklymi
            > BIEDAKAMI! Przychodza tam "przepekac" jakaos wieczor - kupic na ogol JEDNO piwo
            >
            > za $5 i trzymaja to JEDNO piwo przez caly wieczor w reku, aby wygladac lepiej i
            >
            > czegos wogole sie trzymac i w ciagu tego wieczora podgrzewane piwo reka,
            > WYSYCHA SAMOCZYNNIE i zostaje temu biedakowi do wypicia dwa lyki!
            > Nastepne $5 dolarow przeznacza tych 80% procent "hazardzistow" na gre w
            > maszynie i na tym sie to konczy RAZ NA TYDZIN lub raz na miesiac "gra" w
            > kasynie.
            >
            > Ty "kolek" BREDZISZ na tym forum. BREDZISZZZZ !
            >
            > Ty "kolek" widziales Ameryke, ale na filmie wyprodukowanym przez FALSZYWYCH i
            > ZAKLAMANYCH zydow z Holiwudu lub Nowego Jorku !!!
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            > Gość portalu: kolek napisał(a):
            >
            > Moze to zrobic tylko wtedy, kiedy pacjent
            > > jest ustabilizowany i mazapewnione miejsce w innym szpitalu. Bzdury o
            > Detroit.
            > > Pracownicy w przemusle samochopdowym ( Na tasmie produkcyjnej ) zarabiaja
            >
            > ok.$
            > > 100.000 rocznie + swietne swiadczenia socjalne. Nie wierzysz? Zajrzyz go
            > kasyn
            > > w Detroit i zobacz kto tam gra. Biedni maja ubezpieczenie typu Medicaid ,
            > ktore
            > > za wszystko placi i opieka w szpitalach " miejskich" jest doskonala .W
            > wiekszo
            > > sci sa one powiazane ze Szkolami Medycznymi. Zupelna bzdura na tema kolej
            > ek
            > do
            > > zgonu, segregacji itd. Sluzba zdfrowia w Stanach dlatego jest taka droga
            > ,
            > ze
            > > niezaleznie czy jest Prezydent , czy facet wziety z ulicy - leki, badania
            > ,
            > apa
            > > rtura dostepna musza byc te same innaczej szpital nie wygrzebalby sie z
            > kosztow
            > > wyrokow sadowych.To tylko maly przyklad opieki spolecznej. Rzeczywiscie
            > klasa
            > > srednia jest czesto uderzona. Glowne powody to to, ze ubezpieczeni kosztuj
            > e
            > dro
            > > go i wielu ludzi mlodych, no dorobku woli wydac pieniadze na cos
            > innnego.Drugi
            > > powod - szpital musi jakos skompensowac, te ogromne wydatki na biednych (
            > Zwrot
            > > pieniedzy z kasy stanowej jest zazwyczaj za maly) i "cignie" z ubezpoiecz
            > en,
            > k
            > > tore z kolei podwyszja stawki. Istniala i istnieje cala klasa ludzi w
            > Ameryce ,
            > > ktora od lat zyje z zasilkow. Demokraci chca im dac wieje, co do niczego
            > nie
            > p
            > > rowadzi. Republikanie, przynajmniej mowie, ze trzeba tych ludzi wyciagnac
            > z
            > dna
            > > , dac im nauke i zmusic ich do pracy i to rzeczywiscie w niektorych Stanac
            > h
            > jes
            > > t wprowadzane. To wszystko jest skomplikowa i nie na ta krotka dyskusje na
            >
            > foir
            > > um. Zapytaj sie jednak swojej kolezanki i niektorych dyskutantow, ze skoro
            >
            > Amer
            > > yka jest takim strasznym krajem, gdzie ludzie gloduja i umieraja na ulicac
            > h i
            > w
            > > szpitalach spowodu krwiopijczego imperializmu , jakos dotychczas nie
            > widzialem
            > > dlugich kolejek pd ambasadami innych krajow Amerykanow blagajach o wizy.
            > Rowni
            > > e nie widzialem jeszcze ani jednego Amerykanina jadacego po pomoc medyczn
            > a
            > do
            > > jakiekowiek innego kraju.



            Panie pokerowiec . Powtarza pan zupelne glupoty niemajac zielonego pojecia o prawdziwym zyciu amerykanskim. Kontynuujac panski niezwykle wyszukany "Jezyk", ktory swiadczy o panskim intelekcie. Tak sie zlozylo, ze od lat mieszkam w Michiganie i moronie nie bedziesz mnie uczyl o zarobkach w amerykanskim przemysle samochodowym. Prawda, pomylilem sie - w tym roku wszyscy pracownicy GM dostali dodatkowa premie na koniec roku. Idz kretynie do np.Motor City Casino, albo przez rzeke do Windsor i zobacz kto tam gra.
            NIe pozdraiwam i nie polecam leczenia. Pewne przypadki i chamstwo sa nieuleczalne.
    • Gość: Taras Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.214.101.23.Dial1.Boston1.Level3.net 01.03.03, 16:17
      Felusiak i Kingfish bzdury opowiada na temat obowiazku
      udzielania pomocy przez szpitale. Jedynie w przypadku
      wypadkow typu "emergency" pogotowie ma obowiazek udzielic
      pierwszej pomocy, to znaczy "zalatac" oczywiste urazy:
      zalozyc opatrunek na rane, dac zastrzyk znieczulajacy
      itd. Nie jest prawda, ze musza cie wyleczyc.
      Osobiscie przydarzylo mi sie byc dwa razy na "ostrym
      dyzurze", majac ubezpieczenie – i bardzo zle to wygladalo.
      Leczenie wymagajace pobytu w szpitalu bez nalezytego
      ubezpieczenia to finansowa ruina dla tych ktorzy cos
      maja. Wydaja wtedy oszczednosci, sprzedaja to co maja I
      placa sami tak dlugo jak moga, jesli trzeba, pozyczaja
      sprzedaja praktycznie wszystko co ma jakas wartosc.
      Koszty leczenia I lekarstw sa horrendalne.
      Chyba ok. 60 milionow ludzi nie ma zadnego lekarskiego
      ubezpieczenia. Jesli cos sie im przydarzy, sa finansowo
      skonczeni.

      Jest grupa ludzi ktorzy sa na "panstwowym" garnuszku, to
      znaczy ci, ktorym skonczyl sie symboliczny w porownaniu z
      Europa zasilek dla bezrobotnych (nizsze niz koszt
      wynajecia mieszkania), nadal nie pracuja i nie maja
      oszczednosci, co tu nie jest niezwykle. Nie znam
      szczegolowych zasad finansowania ich lekarskiej opieki.
      • Gość: kolek Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 01.03.03, 16:31
        Gość portalu: Taras napisał(a):

        > Felusiak i Kingfish bzdury opowiada na temat obowiazku
        > udzielania pomocy przez szpitale. Jedynie w przypadku
        > wypadkow typu "emergency" pogotowie ma obowiazek udzielic
        > pierwszej pomocy, to znaczy "zalatac" oczywiste urazy:
        > zalozyc opatrunek na rane, dac zastrzyk znieczulajacy
        > itd. Nie jest prawda, ze musza cie wyleczyc.
        > Osobiscie przydarzylo mi sie byc dwa razy na "ostrym
        > dyzurze", majac ubezpieczenie ? i bardzo zle to wygladalo.
        > Leczenie wymagajace pobytu w szpitalu bez nalezytego
        > ubezpieczenia to finansowa ruina dla tych ktorzy cos
        > maja. Wydaja wtedy oszczednosci, sprzedaja to co maja I
        > placa sami tak dlugo jak moga, jesli trzeba, pozyczaja
        > sprzedaja praktycznie wszystko co ma jakas wartosc.
        > Koszty leczenia I lekarstw sa horrendalne.
        > Chyba ok. 60 milionow ludzi nie ma zadnego lekarskiego
        > ubezpieczenia. Jesli cos sie im przydarzy, sa finansowo
        > skonczeni.
        >
        > Jest grupa ludzi ktorzy sa na "panstwowym" garnuszku, to
        > znaczy ci, ktorym skonczyl sie symboliczny w porownaniu z
        > Europa zasilek dla bezrobotnych (nizsze niz koszt
        > wynajecia mieszkania), nadal nie pracuja i nie maja
        > oszczednosci, co tu nie jest niezwykle. Nie znam
        > szczegolowych zasad finansowania ich lekarskiej opieki.



        Znowu skonczona bzdura i nieprawda. Wrocic do mojego poprzedniego postu lub zapytaj sie swoich przyjaciol w Kanadzie. Powtarzam, leczenie wszpitalu dla ubezpieczonego lub nie jest takie sama.. Zabiegu lub badania nie mozna skasowac spowodu braku leczenia. Zle cie potraktowano w Izbie Przyjec - idfz do adwokata. Oni na takich jak ty czekaja i dlatego w Stanach jest naiwiecej adwokatow na swiecie ( To jest prawdziwe nieszczescie Ameryki). On Twoja sprawe przyjrz i jezeli rzeczywiscie zle cie zalatwiono, a nie jest to tylko Twoje wrazenie ( tak jest we wiekszosci tego rodzaju stwierdzen) to on ta sprawe wezmie - 30 % dla niego, 10-20% koszty sprawy, reszta dla Ciebie. Wygralas los na, loterii.
        Najlepszy ostatni przyklad Sprawa prawdziwego bledu . Przeszczepienie "zlego" serca w Duke University. Rzeczywiscie tragiczna historia, ale pacjentka ? Nielegalna emigrantka z Meksyku, ktora rodzice przeszmuglowali przez pustynie w Arizonie, bowiem tego rodzaju operacja byla nie do pomyslenie w Meksyku. W tej chwili adwokaci od tzw.malpratice ustawiaja sie prawie, ze kolejce i napewno wygraj grube miliony no i przy okazji 30% dla nich.
      • Gość: felusiak Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.nyc.rr.com 01.03.03, 16:42
        Taras, ty ktory uzywasz setki innych pseudonimow, trafiles w dziesiatke.
        Wiesz, ze dzwonia tylko nie wiesz gdzie.
        Faktem jest, ze liczba nieubezpieczonych siega ok 43 milionow.
        Kim sa ci nieubezpieczeni? W wiekszosci ludzie mlodzi, zdrowi, ktorzy nie
        widza potrzeby dodatkowego wydatku. Ubezpieczenia medyczne sa kosztowne.
        Przesadziles mocno z ruina i sprzedawaniem rzeczy wartosciowych.
        Ludzie o niskich dochodach, w kategorii biednych nie placa za nic.
        Na podstawie Title 8 miasto lub powiat placi czynsz za mieszkanie.
        Otrzymuja oni ubezpieczenie Medicaid, gdzie wszystko zwiazane z opieka
        medyczna jest bezplatne wlacznie z lekarstwami i na dodatek rzad federalny
        daje im kartki na zywnosc.
        W gorszej sytuacji sa emeryci, ktorzy przepracowali cale zycie.

        Szpitale odbijaja straty ponoszone na pacjentach leczonych za darmo zawyzajac
        ceny uslug pokrywanych przez ubezpieczenie.
        Prawda jest, ze nie majac ubezpieczenia nie mozna poddac sie operacji wymiany
        biodra lub prewencyjnego wyciecia woreczka zolciowego. Za takie rzeczy trzeba
        zaplacic.
        Prawda jest, ze w naglym wypadku np. atak serca szpital dokona niezbednych do
        ratowania zycia zabiegow (bypass, baloons etc) z wylaczeniem przeszczepu.

        Nalezy zrozumiec roznice pomiedzy zabiegiem pozadanym (elective) a zabiegiem
        koniecznym (necessary).

        Caly problem jest bardzo skomplikowany. Czy wszystko jest cacy? NIE
        Ale nie przesadzajmy, malujac wszystko w czarnych kolorach.
        • Gość: Taras Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.214.101.23.Dial1.Boston1.Level3.net 01.03.03, 18:04
          Jesli straciles prace I masz zasilek mniejszy niz koszt
          wynajmu mieszkania, nikt ci nie nic nie dolozy, jesli
          masz np. oszczednosci, lub cokolwiek innego, czego nie
          nie nozesz lub nie chcesz ukryc. Musisz sie
          zakwalifikowac jako "biedny" to znaczy musisz byc biedny
          wedlug minimalnych kryteriow.. Jesli uznaja ze biedny
          nie jestes nikt ci nic nie dolozy. Jak masz oszczednosci,
          placisz sam.

          Nie mowie o zadnych kosmetycznych operacjach czy
          zabiegach. Mowie o koniecznosciach.

          Jesli musisz isc do szpitala, nie na zasadzie ostrego
          dyzuru, I nie masz ubezpieczenia, placisz sam. Musisz byc
          na opiece "panstwa", to znaczy byc uznanym za biednego,
          zeby "panstwo" zaplacilo za koszty leczenia I z tego co
          wiem, nie wszystkie zabiegi sa pokryte, ba maja jakies
          substytuty ktore sa tansze.
          Jasli nie mam ubezpieczenia i ide do szpitala, to musze
          placic sam tak dlugo az nie zakwalifikuje sie jako
          biedny, ze sprzedaza wlasnosci wlacznie, jesli je masz.
          Jesli udajesz biednego, a biednym wg. tych kryteriow nie
          jestes, sciagna z ciebie tyle ile sie nalezy, to znaczy
          doprowadza cie do stanu biednego, to znaczy finansowo
          zaczynasz praktycznie od zera.
          Mialem operacje biodra, koszt ponad $60,000, ktory
          musialem placic sam.
          O ile wiem, kanadyjskie prowincyjne ubezpieczenie
          lekarskie upowaznia do zabiegow opieki lekarskiej w US
          jesli te sa zalatwiane za posrednictwem kanadyjskich
          placowek zdrowia. W porownaniu z Kanada swiadczenia
          spoleczne w US to wstyd. I o zadnych kolejkach na zabieg
          w Kanadzie w porownaniu z USA prosze nic nie opowiadac,
          bo na moja operacje w USA czekalem 14 miesiecy, przy
          sporych staraniach z mojej strony. Interesowalem sie
          mozliwoscia operacji w Kanadzie I wlasciwie na jedno by
          to wyszlo, podobny koszt i tylko troche krotsze, a nie
          dluzsze, oczekiwanie w Kanadzie.
          Nik mam jeden.
    • Gość: ktos z USA Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.nwrk.east.verizon.net 01.03.03, 17:41
      Nie bede tu powtarzal wszystkich argumentow w obronie opieki lekarskiej w USA.
      Tylko chcialem dodac to co Amerykanie mowia: "Jak ci sie tu nie podoba to jedz
      tam gdzie ci bedzie lepiej. Jedz do swojego raju."
      • Gość: kolek Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 01.03.03, 18:17
        Mialem tego nie robic, ale nie moge sie powstrzymac ,zeby nie odpowiedzic Tarasowi. Skoro miales forse,zeby zaplacici za operacje $60000, to dlaczego przed tym nie wykupiles ubezpiecznia, ktore np. w Illinois kosztowlab rocznie , przcietnie $6000 ?
        Kanada? Moze ci sie to nie podoba, ale nie widzialem Amerykaniana, ze by jechal na operacje do Kanady. W naszym szpitalu operujemy rocznie ok.30 pacjentow z Kanady, ktorzy nie moga sie doczekac na operacje by-passu. Czekanie na biodro 6 miesiecy w Stanach? Ty chyba chodzisz do psychiatry rowniez.
        • Gość: felusiak Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.nyc.rr.com 01.03.03, 21:18
          Mnie tez tekst Tarasa wydal sie niespojny.
          Podejrzewam, ze nie ujawnil wszystkich okolicznosci.
          Najprawdopodobniej staral sie o pomoc finansowa i dlatego zabralo mu to 14
          miesiecy.

          Zastanawiajace jest, ze do tej pory nikt nie napisal o wizytach u lekarza.
          Tu sprawa przedstawia sie znacznie gorzej dla tych, ktorzy nie maja
          ubezpieczen. Trzeba placic natychmiast. W wypadku zaordynowania catscan albo
          MRI koszt jest wysoki. Stad tez wielu nieubezpieczonych czeka do chwili kiedy
          pomoc jest nieodzowna i wtedy kieruja swoje kroki do szpitala gdzie musza
          otrzymac pomoc.

          Juz wiecej nic nie dodam.
          • Gość: dana33 Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.adsl.actcom.co.il 02.03.03, 00:27
            nu, wiecej nie powiem zlego slowa o sluzbie zdrowia w israelu!
    • Gość: Tomek44 Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.inter.net.il 02.03.03, 18:48

      Zapytaj Twoja kolezanke jak to wyglada we Francji, a mnie interesuje jak to
      wyglada w Polsce.
      Moze ktos mi odpowie?
      Po tym co przeczytalem na tym poscie widze,ze nasza izraelska opieka socjalna
      jest na medal.
      • Gość: U Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.30.187.218.Dial.Boston1.Level3.net 02.03.03, 19:02
        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

        >
        > Zapytaj Twoja kolezanke jak to wyglada we Francji, a
        mnie interesuje jak to
        > wyglada w Polsce.
        > Moze ktos mi odpowie?






        > Po tym co przeczytalem na tym poscie widze,ze nasza
        izraelska opieka socjalna
        > jest na medal.





        Opieka jest rzeczywiscie na medal.

        Np:trudnosci w oddychaniu leczy sie smierdzaca,parciana
        torba zalozona na glowe.

        Schorzenia skorne-lozko z siennikiem wypelnionym pluskwami.

        Na porodowce ulatwia sie porody niedopuszczaniem
        ciezarnych do zrodla wody.

        Dla wielu - w upalne dni-sauny bez okien i dostepu powietrza.

        Ale to tylko dla tych specjalnych.Ci mieszkajacy na
        wschod od Jordanu nie moga sobie na to pozwolic.

        Kiedys w Polsce tez mielismy taka sluzbe zdrowia.Slynne
        dochtory to Solomon M.,Kuba B.,Zarakowski....

        Pokrzepia mnie troche fakt,ze ci specjalisci chca
        wracac.Zwazywszy poziom sluzby zdrowia w dzisiejszej
        Polsce,to czysty zysk.
        • Gość: Tomek44 Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.inter.net.il 02.03.03, 19:23
          Gość portalu: U napisał(a):

          > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
          >
          > >
          > > Zapytaj Twoja kolezanke jak to wyglada we Francji, a
          > mnie interesuje jak to
          > > wyglada w Polsce.
          > > Moze ktos mi odpowie?
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          > > Po tym co przeczytalem na tym poscie widze,ze nasza
          > izraelska opieka socjalna
          > > jest na medal.
          >
          >
          >
          >
          >
          > Opieka jest rzeczywiscie na medal.
          >
          > Np:trudnosci w oddychaniu leczy sie smierdzaca,parciana
          > torba zalozona na glowe.
          >
          > Schorzenia skorne-lozko z siennikiem wypelnionym pluskwami.
          >
          > Na porodowce ulatwia sie porody niedopuszczaniem
          > ciezarnych do zrodla wody.
          >
          > Dla wielu - w upalne dni-sauny bez okien i dostepu powietrza.
          >
          > Ale to tylko dla tych specjalnych.Ci mieszkajacy na
          > wschod od Jordanu nie moga sobie na to pozwolic.
          >
          > Kiedys w Polsce tez mielismy taka sluzbe zdrowia.Slynne
          > dochtory to Solomon M.,Kuba B.,Zarakowski....
          >
          > Pokrzepia mnie troche fakt,ze ci specjalisci chca
          > wracac.Zwazywszy poziom sluzby zdrowia w dzisiejszej
          > Polsce,to czysty zysk.

          Przed intyfada, mieli dokladnie taka sama sluzbe zdrowia jak my i jak Arabowie
          mieszkajacy w Izraelu. Osobiscie opiekowalem sie chorymi Palestynczykami i ich
          dziecmi.
          Pomoc socjalna mieli tak jak my. To co maja, to dzieki panu Arafatowi.
          A ja pytalem o Polske i Francje.
          Mieszkasz w Bostonie i nie bardzo rozumiem skad masz takie informacje na temat
          tego co sie u nas dzieje. Zawsze w kazdym watku, nawet nie dotyczacym Izraela
          musisz wlezc ze swoja nienawiscia, ktora jest slepa i nie widzi nic poza tym
          jakimi obrzydliwcami sa Zydzi. Nawet jak cie nie ladnie potraktuje w Ameryce
          jakis n.p Chinczyk, to tez dlatego, ze jest Zydem.
          Wiele zla na tym swiecie jest miedzy innymi dzieki takim jak ty i przypuszczam
          ze ludzie, majacy z toba kontakt mysla, ze wszyscy Polacy reprezentuja twoj
          poziom intelektualny.

          • Gość: kolek do p.pokerowca IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 02.03.03, 20:26
            Jeszcze takie malutkie pytanie do bezmozgowca pokerowca na temat zydowskiej Ameryki. Jest on wielkim znawca spraw amerykanskich, przepraszam, zydowskiej Ameryki. Skoro zaczal on nawijac na tematy przemyslu samochodowego, to to jest najlepszy przyklad hegemonii zydowskiej w Stanach- Daimler Chrysler z glowna siedziba w Stutgarcie, znanej kolebce starozakonnych. Ford , tak kochal Zydow, ze dla zakamuflowanie uchodzil za jedngo z najwiekszych antysemitow w Stanach, a jego kolekcje literatury antysemickiej do niedawna mozna bylo ogladac w Greenfield Village ( muzeum fordowskie ). General Motors - najbardziej WASP-owska organizacja w Stanach .

            Na glupote i nienawisc nie ma rady. Tylko dlaczego balwanie siedzisz w Stanach , nielegalnie?za kare?
          • Gość: U Re: Kto był w Nowym Jorku lub jest i mnie OŚWIECI IP: *.214.90.153.Dial1.Boston1.Level3.net 02.03.03, 23:26
            Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

            > Gość portalu: U napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
            > >
            > > >
            > > > Zapytaj Twoja kolezanke jak to wyglada we Francji, a
            > > mnie interesuje jak to
            > > > wyglada w Polsce.
            > > > Moze ktos mi odpowie?
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > > Po tym co przeczytalem na tym poscie widze,ze nasza
            > > izraelska opieka socjalna
            > > > jest na medal.
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > Opieka jest rzeczywiscie na medal.
            > >
            > > Np:trudnosci w oddychaniu leczy sie smierdzaca,parciana
            > > torba zalozona na glowe.
            > >
            > > Schorzenia skorne-lozko z siennikiem wypelnionym
            pluskwami.
            > >
            > > Na porodowce ulatwia sie porody niedopuszczaniem
            > > ciezarnych do zrodla wody.
            > >
            > > Dla wielu - w upalne dni-sauny bez okien i dostepu
            powietrza.
            > >
            > > Ale to tylko dla tych specjalnych.Ci mieszkajacy na
            > > wschod od Jordanu nie moga sobie na to pozwolic.
            > >
            > > Kiedys w Polsce tez mielismy taka sluzbe zdrowia.Slynne
            > > dochtory to Solomon M.,Kuba B.,Zarakowski....
            > >
            > > Pokrzepia mnie troche fakt,ze ci specjalisci chca
            > > wracac.Zwazywszy poziom sluzby zdrowia w dzisiejszej
            > > Polsce,to czysty zysk.
            >
            > Przed intyfada, mieli dokladnie taka sama sluzbe
            zdrowia jak my i jak Arabowie



            A jak myslisz Tomku44,z jakiego powodu zaczela sie
            indyfada?Jak wiesz,na Twojej ziemi zyli palestynczycy i
            Zydzi.W pokoju.Jednak pojawila sie tam pewnego dnia silna
            grupa pod wezwaniem herzla,ktora nie moze zyc bez plotow
            i strefy bezpieczenstwa (ile mil spalonej ziemi
            potrzebuja wokol siebie te
            obywatele???Tysiac,10.000,wokol rownika?)

            Co do mojego "antysemityzmu" ktory chcesz mi chyba
            wcisnac,zapewniam Cie,ze znam roznice miedzy Zydem i
            herzlem.Mowic o tych dwoch jednym tchem,to tak,jak wlozyc
            do jednej torby SS i NIemcow,UB i POlakow,komunistow i
            Rosjan itd.Jesli jestes Zydem,masz moj najwyzszy szacunek.
            > mieszkajacy w Izraelu. Osobiscie opiekowalem sie
            chorymi Palestynczykami i ich
            > dziecmi.
            > Pomoc socjalna mieli tak jak my. To co maja, to dzieki
            panu Arafatowi.
            > A ja pytalem o Polske i Francje.
            > Mieszkasz w Bostonie i nie bardzo rozumiem skad masz
            takie informacje na temat
            > tego co sie u nas dzieje. Zawsze w kazdym watku, nawet
            nie dotyczacym Izraela
            > musisz wlezc ze swoja nienawiscia, ktora jest slepa i
            nie widzi nic poza tym
            > jakimi obrzydliwcami sa Zydzi. Nawet jak cie nie ladnie
            potraktuje w Ameryce
            > jakis n.p Chinczyk, to tez dlatego, ze jest Zydem.
            > Wiele zla na tym swiecie jest miedzy innymi dzieki
            takim jak ty i przypuszczam
            > ze ludzie, majacy z toba kontakt mysla, ze wszyscy
            Polacy reprezentuja twoj
            > poziom intelektualny.
            >
            • Gość: GrazynaP $100tys.rocznie robotnik HA HA kolek dobrze sie cz IP: *.tnt8.det5.da.uu.net 03.03.03, 05:11
              Czy ty kolek dobrze sie czujesz ?

              Ilu to robotnikow na tasmie montazu samochodow w GM czy Fordzie zarabia $100
              tys. rocznie?
              Ktorzy i ilu to "robotnikow",tyle zarabiaja?

              Chyba tych kilkudziesieciu "robotnikow" co zarzadza setkami robotnikow co maja
              wyzucic na bruk 3000 tysiace robotnikow do konca lata 2003r z hali fabrycznej
              Forda w Wixom na Polnocno-Zachodnim przedmiesciu Detroit, i zamknoc ta hale?

              Nie czytales o tym w zeszlym tygodniu w zydowskim brukowcu The Detroit News,
              ktory sieje nienawisc do Polakow w Michigan?

              Szmatlawiec The Detroit News, 3 listopada 2002 roku opublikowal OSZCZERCZY i
              KLAMLIWY artykol pod adresem Polakow w weekend przed wyborami do Senatu USA
              innych wladz. Ten artykol zostal KLAMLIWY artykol opublikowano, aby oszkalowac
              Polakow i zeby ludzie nie glosowali na senatora na amerykanina polskiego
              pochodzenia o nazwisku Raczkowski, ktory konkurowal o stplek senatora z zydem
              Lewinem?

              Tytul artykulu: „Study: Poles killed Jews during WWII”
              Link do tego paszkwila na Polakow:

              www.detnews.com/2002/nation/0211/03/a09-629589.htm
              3 listopada 2002 roku ten "artykol" oczernil Polakow, ze to ze NIBY Polacy
              zamordowali 1600 zydow w Jedwabnem, a dawno wiadoma ze to NIE prawda!

              Wyglada na to ze KOLEK jestes politycznie poprawny i zaczniesz tez chwalic
              zydowskich DYKTATOROW z Bialego Domu za to ze opracowuja
              now "antyteorrorystyczna" ustawe, ktora odbierze wiecej praw obywatelskich niz
              ta USA PATRIOT Act, podobna do niektorych ustaw komunistyzcnych z czasow
              terroru UB-wskiego.
              W USA jest juz ustawa ktora pozwala WEDRZEC sie do domu bez prawa rewizji
              agentom FBI bez pozwolenia prokuratora i przeszukiwac mieszkanie osobom
              prywatnym!

              Ustawa ta pozwala podluchiwac rozmowy telefoniczne !!

              Ustawa ta pozwala otwierac i sprawdzac korespondencje prywatna na poczcie i E-
              mailow !!

              Ta ustawa tez zezwala pojsc agentom sprawdzac kto i ile na co wydaje pieniedzy,
              bez podwania przyczyny sprawdzania !

              Ta ustawa pozwala pojsc sprawdzac agentom FBI w biblotece, kto jakie ksiazki
              czyta!

              Ta ustawa tez pozwala na przesluchiwanie przez FBI, kierownika pracownika bez
              zgody prokuratora jakie ma zainteresowania polityczne i opinie polityczne ma
              prtacownik !!

              Jak nie wierzycie to polecam strone internetowea:

              www.aclu.org/SafeandFree/SafeandFree.cfm?ID=11963&c=206
              I tutaj zupelna bomba NIEPRZESTRZEGANIA KONSTYTUCJI USA i praw czlowieka przez
              obecny rezim z Waszyngtonu: kto bedzie "wspolpracowal z terrorystami" moze byc
              pozbawiony obywatelstwa i wyslany na BANICJE !!!

              O takim wlasnie czyms mowi nowa ustawa USA Patriot Act 2 !!!

              Ashcroft probuje dokonac zamachu stanu na obywatelstwo amerykanskie czyli nowy
              MacCartyzm w USA lub cos jeszcze gorszego!!!

              W "demokratycznej" ameryce zaczeloa sie normalna INVIGILACJA jak za BIERUTA w
              Polsce, albo w ZSRR za STALINA !!!

              Kto nie jest z nami- JEST PRZECIW NAM - i do wieziena z takim !!

              www.aclu.org/
              Brawo, BRAWO FREE AMERICA !!!




              • Gość: Tomek44 Re: $100tys.rocznie robotnik HA HA kolek dobrze s IP: 213.8.97.* 03.03.03, 14:33
                Uf!!! Ale zazionelo. Z tym Jedwabnem to kochana, zyja jeszcze swiadkowie,
                ktorym udalo sie zwiac. Ja znam jeszcze kilka takich Jedwabne. Znam Polakow
                (nie Zydow), ktorzy wiele lat, jeszcze po wojnie ukrywali sie przed Polakami,
                bo za duzo widzieli. Znam tez takich, ktorzy opowiadali jak ukrywali i Zydow i
                samych siebie przed sasiadami.
                Wielu Polakow pomagalo i ukrywalo Zydow, ale tez wielu wydawalo za kostke
                cukru i sadzac z twojego tonu i tresci, gdybym w czasie wojny byl twoim
                sasiadem ukrywalbym sie przed toba bardzo dobrze.
                • Gość: kolek Re: $100tys.rocznie robotnik HA HA kolek dobrze s IP: 155.139.68.* 03.03.03, 16:42
                  Masz racje.Wypowiedz p. Grazynki jest pelna takiego prawdziwego
                  patriotyzmu ,ze az milo przeczytac.
                  Pare wyjasnien. Detroit News czytam rzadko - wole Free Press i NYT - lepsze
                  artykuly,mimo ze sa bardziej liberalne. Szmatlawiec , moze o opinii pani
                  dobrodziejki, ale sa gusta i gusciki. Drugie - Wixom nie zamykaja. Bussines w
                  przemysle samochodowym jest dobry,zwlaszcza ze wzgledu na SUV, na ktorych
                  swietnie sie zarabia ( wczorajsze 60 minuts ). Najwieksza frekwencja no
                  ostatnim pokazie samochodow w Detroit. Jeszcze raz powtarzam - robotnikom w
                  przemysle samochodowym powodzi sie obecnie bardzo dobrze. Bezrobocie jest w
                  dalszym ciagu bardzo male i jakos ci wyzyskiwani pracownicy nie zakladaj
                  komorek partii komunistycznej i maasowo nie wyjezdzaja do Kanady, Francji itd.
                  Ale tak dla ciekawosci Grazynko - jezeli tak tego kraju nienawidzisz, to na
                  jaka cholere tu siedzisz ? Pojedz sobie do Korei Pln, Kube i gdziekolwiek
                  jeszcze usiluja uprawiac komunizm. Tam padliny ludzkie sa przydatne. Aha, Zydzi
                  amerykanscy ci nie daja? To przykre. Wspolczuje (?)
Pełna wersja