Dodaj do ulubionych

Dla rozluźnienia.Test psychograficzny

03.09.06, 14:24
Mnie wyszło sceptyk. Oczywiscie test dotyczy Polaki ale mozna rozciagnać go
na swiat.:)

www.pentor.pl/pp_test_psych.xml
Obserwuj wątek
    • you-know-who Test psychograficzny. dobrze ze nie kwantowy. 04.09.06, 07:14
      dzieki, fajna zabawa.

      aha, dodam ze jak to zwykle bywa, test jest o dupe potluc.
      ja na przyklad wyladowalem w grupie:

      ---------------
      5. SFRUSTROWANI

      Wyznawcy konsumpcyjnego stylu życia, którego jednak - na skalę jaką się im marzy
      - nie są w stanie prowadzić, z braku odpowiednich środków materialnych. W
      skrajnym rozziewie między bardzo rozbudzonymi aspiracjami konsumpcyjnymi a
      bardzo ograniczonymi możliwościami ich zaspokojenia.

      Stąd rebelianckie postawy, deklarują nonkonformizm, odrzucają mieszczańskie
      wartości, kontestują ład, w którym zajmują nie najwyższe pozycje. Swą skromną
      pozycję chcieliby rekompensować ostentacyjną konsumpcją.

      Skłonni się zapożyczać dla posiadania przedmiotów, które w ich mniemaniu są
      symbolami statusu. W tej histerii popełniają błędy, ciągle są niezadowoleni ze
      swych wyborów.

      W produkcie liczy się dla niech efekt, siła wrażenia, nie zaś kraj pochodzenia,
      faktyczna jakość, oryginalna marka. Podatni na reklamy, zważający na trendy mody.

      DEMOGRAFIA: 20-30-latkowie, dochody niższe, wykształcenie zasadnicze i średnie
      rolnicy pracownicy umysłowi niższego szczebla
      -------------

      no coz, jedyne slowo ktore sie zgadza to nonkonformizm, reszta kompletnie bledna.

      co jest dosc ciekawe, bo na temat wielu spraw (np. zwazanie na trendy mody,
      zadowlenie/niezadowolenie z robionych zakupow itd) dawalem temu skryptowi javy
      extremalnie rozne od zasadzonych pogladow. a wiec programista fuszer czy
      socjolog jak z koziej d traba?

      ta zabawna stronka przypomniala mi, jak to pewnego razu dla jaj poszlismy z
      kolega niemcem do headquarters of the scientology church w L.A., aby dac sie
      oprowadzac i testowac. przeszlismy testy osobowosci na jakies blizej
      nieokreslonej maszynce ogolnie nazywanej przez obsluge komputerem (dawala nawet
      wydruki; moje wady osobowosci mogly byc usuniete za ok $400; mysle ze to
      niewygorowana cena za tak powazna operacje, z tym, ze to bylo z 8 lat temu,
      kiedy USD jeszcze byl cos wart).

      ale w hallu staly takie maszyny na karty kredytowe, dajace "kwantowomechaniczny
      wykres osobowosci".

      :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka