Morderstwo i zalew islamistow we Wloszech

06.09.06, 07:51

wg Przekroju:

Zamordowany sen o integracji
Morderstwo 20-letniej Hiny Naseem wstrząsnęło Włochami nie tylko dlatego, że
było okrutne i że dokonali go najbliżsi.
Morderstwo 20-letniej Hiny Naseem wstrząsnęło Włochami nie tylko dlatego, że
było okrutne i że dokonali go najbliżsi. Włosi po raz pierwszy zdają sobie
sprawę, że wśród nich mieszka milionowa wspólnota islamska. Która nigdy nie
będzie taka jak oni.

12 sierpnia w Sarezzo pod Brescią ojciec, wuj i szwagier poderżnęli gardło
20-letniej Hinie Naseem za to, że okryła rodzinę hańbą. Związała się z Włochem
i nie chciała słyszeć o zaaranżowanym przez rodzinę małżeństwie z kuzynem
mieszkającym w pakistańskim Pendżabie. Pierwszy wśród włoskich muzułmanów mord
?w obronie honoru? wywołał w Italii powszechne oburzenie oraz falę polemik i
refleksji. Wyziera z nich fiasko włoskich zabiegów integracyjnych. Milion
włoskich muzułmanów umie świetnie korzystać z przywilejów demokracji, ale nie
jest w stanie zaakceptować jej podstawowych zasad. Dotychczas otwarcie
odważyła się o tym pisać jedynie Oriana Fallaci. Teraz rząd Romana Prodiego
zapowiada gruntowną rewizję polityki imigracyjnej.

Morderstwo budzi Włochy ze snu

Jak większość z trzech milionów mieszkających tu imigrantów 55-letni dziś
Mohammad Saleem przybył z Pendżabu do Włoch nielegalnie. W 1989 roku
zalegalizował pobyt, korzystając z jednej z wydawanych tu co kilka lat ustaw,
które akceptują nielegalnych imigrantów mających pracę (w ten sposób z
podziemia wyszło dwa lata temu 650 tysięcy osób, a w tym roku ? 350 tysięcy).
Dziewięć lat później Mohammad ściągnął z Pakistanu żonę i sześcioro dzieci, a
pięć lat temu kupił dom w Sarezzo. Później sprowadził z Pendżabu brata,
szwagrostwo, dwóch zięciów i synową.

Jako człowiek sukcesu skrupulatnie przestrzegający tradycji i zasad islamu
cieszył się wielkim szacunkiem w 12-tysięcznej społeczności pakistańskiej
Brescii i okolic. Jego zmartwieniem była jednak zbuntowana córka Hina. Już
cztery lata temu, gdy miała 16 lat, oskarżyła ojca o próbę gwałtu, potem
kilkakrotnie o pobicia, ale w końcu wszystko odwoływała. Ojciec zgodnie z
tradycją już dawno wyswatał ją z dalekim kuzynem z Gudżaratu. Ale Hina rok
temu poznała 32-letniego cieślę Giuseppe. Zamieszkała z nim, mieli się pobrać,
gdy ukochany uzyska rozwód. Hina znalazła pracę w pizzerii. Żyła jak miliony
jej włoskich rówieśniczek ? kochała dyskoteki, zaczęła palić i pić wino. Na co
dzień ubierała się w bluzki z głębokim dekoltem, minispódniczki albo
odsłaniające pępek dżinsy, ale na czas odwiedzin u rodziców zakładała kwef,
przemieniając się w gorliwą muzułmankę. Jednak wieść o zbuntowanej, grzesznej
Hinie rozeszła się w islamskiej społeczności Brescii.

Wtedy, jak podejrzewa włoska policja, zdesperowana rodzina, chcąc odzyskać
utracony honor, postanowiła zgładzić Hinę. Ojciec znalazł kupca na dom i
wyprawił rodzinę do Pakistanu. W Sarezzo pozostali tylko wykonawcy wyroku:
ojciec Mohammad, wuj Tariq i 27-letni szwagier Mahmood. Zadzwonili do
pizzerii, mówiąc Hinie, że przyjechał krewny z Paryża i przywiózł prezenty.
Ale na Hinę w domu czekały tylko trzy kuchenne noże.

Nazajutrz zaalarmowani przez Giuseppe policjanci wyłamali drzwi pustego domu.
W ogrodzie znaleźli zakopane ciało Hiny z poderżniętym gardłem, spowite w
biały całun, z głową zwróconą ku Mekce. Ruszyła wielka obława policyjna. Dwa
dni później ojciec i wuj sami zgłosili się na policję. Mohammad wziął całą
winę na siebie. Wyjaśnił, że Hina ?była dziwką, bo zachowywała się jak inne
dziewczyny?. Wuj nie mówił nic, bo nie zna włoskiego. Obaj korzystają teraz z
prawa do milczenia i chodzą po swoich celach, recytując wersety Koranu. Trzeci
morderca, szwagier Mahmood, zapadł się pod ziemię.
    • maureen2 Re: Morderstwo i zalew islamistow we Wloszech 06.09.06, 08:01
      każdego trzeba sądzić według jego prawa,problem pojawia się,gdy prawo kraju,w
      ktorym mieszka muzułmanin jest sprzeczne z szariatem.
      • j-k wolne zarty. prawo ma charakter terytorialny. 06.09.06, 23:59
        Jak sie komus szariat podoba - to WYNOCHA z Chrzescijanskich (poki co) WLOCH.
    • maureen2 Re: Morderstwo i zalew islamistow we Wloszech 06.09.06, 08:01
      każdego trzeba sądzić według jego prawa,problem pojawia się,gdy prawo kraju,w
      ktorym mieszka muzułmanin jest sprzeczne z szariatem.
    • puls po prostu islam ale tu moderator bedzie niezadowol 06.09.06, 08:46
      Ale taka jest prawda , robia to w wielu krajach Europy i oczywiscie u
      siebie .
      web.amnesty.org/library/Index/engASA330181999
      www.worldandi.com/newhome/public/2003/may/clpub.asp
      Honor is everything," says Ahmed, a 52-year-old Palestinian Muslim. "If a person
      loses his honor, he becomes like an animal." The significance of honor among
      Muslims is complex, especially when compared to Western standards,
    • hans2 Re: Morderstwo i zalew islamistow we Wloszech 06.09.06, 21:56
      Tylko aaka i rowqerzystka po klimaterium nie widza w tym nic zlego
      ..przeciez to takie islamskie obyczaje zabijac kobiety.
      Nie mozna tego im zabronic
      • gdotb Re: Morderstwo i zalew islamistow we Wloszech 06.09.06, 22:13
        ale ty jestes prosty. jesli ktos jest antysemita, nie oznacza to, ze kocha
        arabow i islam.

        ale dla wielu na tym forum taki prosty wniosek jest poza zasiegiem ich umyslow.
Pełna wersja