czy osama b-l jest pacynka?

07.09.06, 07:47
co jakis czas jacys dobrzy ludzie informuja mnie, ze osama istnieje i wyslal
im wlasnie tasme kasetowa nagrana na magnetofonie zrk-grundig, ktora jest na
pewno autentyczna, bo (a) mowa na tasmie o najnowszych wydarzeniach, (b)
slychac jakby to byl osama, (c) szybciutko autentycznosc potwierdza cia albo
fbi, (d) przeciez kazdy wie ze osama znow uderzy, a tylko jelop bedzie sadzil
ze moze to zrobic nie isniejac.

mam do was pytanie: czy mam im wierzyc?

no bo trudno udawac ze sie nie zauwaza np. do czego mr. "o" jest uzywany w
'mediach' usa, jak rozwiazano w cia komorke d/s scigania legendarnego
rozbojnika, itp.
czyzby wiec, jak wnisoskowalby kazdy marsjanin ktory nie nalykalby sie za duzo
tlenu, osama b-l jest pacynka busza, i jako taka powinien zostac zabanowany na
forum swiatowym, przynajmniej az do czasu kiedy udowodni ze nie jest buszem,
lub odrzuci swego nicka.

droga redakcjo, poradz, bo nawet wikipedia nie zaspokoila mej potrzeby wiary.
    • j-k Nato pytanie mozesz w Waszyngtonie tylko 07.09.06, 07:50
      dostac odpowiedz.

      Pamietaj:

      kazdy maluczki moze pytac.

      nie kazdy duzy musi odpowiadac :)
      • you-know-who Re: Nato pytanie mozesz w Waszyngtonie tylko 07.09.06, 08:07
        > kazdy maluczki moze pytac.
        > nie kazdy duzy musi odpowiadac

        to dobrze ze nie musze, bo nie chce odpowiadac na ich pytania.

        ja chce sie dowiedziec czy ty masz w sercu wiare w osame, j-k.
        • j-k mam w sercu wiare w US Air Forces 07.09.06, 08:09
          to Ci - przejsciowo przynajmniej - powinno wystraczyc :)))
          • you-know-who Re: mam w sercu wiare w US Air Forces 07.09.06, 08:12
            tak, to wiem, ale to wiara w bozka, wiec nieprawdziwa. zreszta o to juz mamy
            zaklad, a ja chcialbym zrobic jakis nowy.
            • j-k Re: mam w sercu wiare w US Air Forces 08.09.06, 12:36
              you-know-who napisał:

              > tak, to wiem, ale to wiara w bozka, wiec nieprawdziwa.

              - ejze, niektorzy wierza w falszywego proroka i to juz 13-cie wiekow.
              i nadal jakos ciagna :)

    • you-know-who no to zaryzykuje i zrobie proroctwo 07.09.06, 08:16
      osama umrze w okresie schylkowym busza malego, niedlugo przed przejeciem wladzy
      przez przeciwnikow politycznych (nomen omen, osly).

      wanna bet?
    • you-know-who jaka ladna 08.09.06, 05:35
      news.yahoo.com/s/ap/20060907/ap_on_re_mi_ea/al_jazeera_bin_laden_tape
      pacynka, ale jaka ladnie ubrana!
      szkoda ze was (za wyjatkiem j-k) nie zainteresowala. nie lubicie teatru lalkowego?
    • puls.usa felek twierdzi,ze nie 08.09.06, 05:49
      rabin tak mu mowil
      ze benio nie pacynka

      a w pentagon uderzyl
      samolot pasazerski
      i to ma byc prawda
      • jennifer5 Re: felek twierdzi,ze nie 08.09.06, 09:51
        puls.usa napisał:

        > a w pentagon uderzyl
        > samolot pasazerski
        > i to ma byc prawda

        f... zawsze ma 'racje', jak ponizej...
    • felusiak1 Area 51 08.09.06, 12:11
      Osama został tam schowany wraz z samolotem, który "uderzył" w Pentagon.
      Elvis tez tam mieszka drzwi w drzwi z Lennonem.
      • wujcio44 Re: Area 51 08.09.06, 12:15
        felusiak1 napisała:

        > Osama został tam schowany wraz z samolotem, który "uderzył" w Pentagon.
        > Elvis tez tam mieszka drzwi w drzwi z Lennonem.

        Elvis umarł na cukrzycę trzy lata temu. Jeśli chodzi o Osamę, to podobno
        zaprzyjaźnił się z przetrzymywanymi tam kosmitami.
        • bam_buko Re: Area 51 08.09.06, 12:18
          hehe chloopcy sie "rozgrzewaja".........forum wraca do normy
    • you-know-who osama b-l jest kotem schroedingera! 24.09.06, 07:57
      bardzo prosze, nie ukrywajcie przede mna, chce wiedziec czy bin laden jest
      pacynka. ktos puscil pogloske ze jest, bo zmarl na tyfus.
      ja obawiam sie ze nie mogl zemrzec na tyfus miesiac temu, we snie ukazal mi sie
      niezywy juz od prawie dwoch lat, a w tym samym snie widzialem skad biora sie
      kasety...

      poniewaz tak trudno dowiedziec sie czegos od was, pozwolilem sobie poczytac co
      pisza gazety:


      Officials Doubt Report Of Bin Laden's Death
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2006/09/23/AR2006092300293_pf.html
      no tak, official scroundels, zaden dowod smierci bin ladena bez ich dementi nie
      bedzie pewny. jedzmy wiec dalej

      www.ynetnews.com/Ext/Comp/ArticleLayout/CdaArticlePrintPreview/1,2506,L-3307415,00.html
      Saudi source: Bin Laden ill, not dead
      Contradicting earlier report that al-Qaeda leader died of typhoid, Saudi
      intelligence source says Bin Laden alive but ailing

      aha, yiddish net wypuszcza trzecia teorie: superpozycja kwantowa dwoch stanow,
      zywego i martwego, czyli bin laden zywy ale umierajacy.


      dalej mamy www.timesonline.co.uk/newspaper/0,,176-2372390,00.html
      czyli times z uk cytuje innych, sam nic nie wie.

      'No information' on bin Laden death
      www.news.com.au/sundayheraldsun/story/0,21985,20466309-5005961,00.html
      a tu australijczycy patrza z dolu na pakistan i podkresla ze zaden rzad nie dal
      potwierdzenia ze bin laden nie zyje.

      condomliza wypowiedziala sie w imieniu zarzadu naszej planety:
      US 'unaware' of bin Laden report
      www.news.com.au/sundayheraldsun/story/0,21985,20467612-5005961,00.html
      czyli nie dosc ze nie mowi nic o tym czy zyje czy nie zyje, to jeszcze nie wie
      nic z pierwszej reki o raporcie nt. nie zycia.

      Chirac: bin Laden death report unverified, surprised by leak
      www.usatoday.com/news/world/2006-09-23-french-binladen_x.htm
      a usa today pisze ze chirac byl zaskoczony

      There have been numerous reports over the years that bin Laden had been killed
      or that he was dangerously ill, but the al-Qaeda leader has periodically
      released audiotapes appealing to followers and commenting on current news events.

      czyli, prostoduszni amerykanie jak zawsze oferuja latwe rozwiazanie zagadki:
      bin laden zyje, poniewaz wypuszcza co jakis czas kasety.

      musze powiedziec ze teoria zydowska natychmiast mi sie spodobala. jest
      brawurowa. wyczarowac taki timing! tu sie pojawiaja raporty ze nie zyje, a
      naprawde wlasnie w tym samym momencie bin laden jest na lozu smierci.

      "osama" zostal wiec kotem schroedingera. nie wiemy czy zyje czy nie, wiemy tylko
      ze jednoczesnie zyje i nie zyje, przynajmniej do chwili kiedy ktos sie
      pofatyguje i zajrzy. albo na przyklad osama wyglosi osobiscie przemowienie, jak
      chavez i aha-menu-jad w onzecie i rozwieje moje watpliwosci.

      karuzela medialna kreci sie dalej.


    • nopes No i skąd ta al Dżazira bierze te nagrania? 24.09.06, 17:44
      Ostatnio wyskoczyła z video Osamy jeszcze sprzed 2001. Skąd? Znowu w śmietniku znaleźli?
      Czy kazde video im przesłane wyemitują? :)

      Ta stacyjka nadaje z Kataru, gdzie jest siedziba wladz wojskowych iperium USA na cały region. No chyba nie przypadek. :)
      • yann17 Re: No i skąd ta al Dżazira bierze te nagrania? 25.09.06, 08:33
        no właśnie też się nad tym zastanawiałem.


        PS: Jakiś czas temu wyszły na jaw szczegóły pewnej rozmowy Busha z Blairem w
        której planowali zbombardowanie Al-Jazeera
Inne wątki na temat:
Pełna wersja