lechu1
07.09.06, 09:03
STALO SIE , luski opadly z oczu !!!!
Islamski terror jak faszyzm hitlerowski najwiekszym zagrozeniem obecnie
Sondaż: W USA i Europie wzrasta lęk przed islamskim fundamentalizmem
PAP
2006-09-07,
7.9.Waszyngton,PAP -
Zarówno w USA jak i w Europie wzrasta poczucie zagrożenia ze strony
międzynarodowego terroryzmu i islamskiego fundamentalizmu - to jedno z
głównych ustaleń tegorocznego sondażu fundacji German Marshall Fund
zatytułowanego "Trendy transatlantyckie"
66 procent mieszkańców dziewięciu badanych krajów europejskich (w tym Polski)
- o 8 procent więcej niż w roku ubiegłym - uważa międzynarodowy terroryzm za
"niezwykle ważne" zagrożenie, podczas gdy w USA ocenia tak terroryzm 79
procent (w zeszłym roku 72 procent) obywateli
Islamski fundamentalizm postrzegany jest za wyjątkowe zagrożenie przez 52
procent Europejczyków (w ub.roku 41 procent), oraz 58 procent Amerykanów
(wzrost o 13 procent od zeszłego roku)
56 procent Amerykanów i Europejczyków jest zdania, że wartości islamu nie
dadzą się pogodzić z demokracją w zachodnim stylu, chociaż większość (60
procent) po obu stronach Atlantyku uważa, że problem leży nie w islamie w
ogóle, lecz w niektórych (ekstremistycznych) ugrupowaniach wyznawców tej religii
Zarówno Amerykanie, jak Europejczycy, są przekonani, że Iran uzbrojony w broń
atomową byłby większym zagrożeniem dla pokoju niż przeciągająca się wojna w
Iraku. Na Iran wskazuje 75 procent respondentów amerykańskich i 58 proc.
europejskich, natomiast na Irak - 56 procent Amerykanów i 45 procent Europejczyków
Amerykanie bardziej popierają użycie siły wobec Iranu, żeby zapobiec jego
uzbrojeniu się w broń nuklearną - 15 procent uważa to za najlepsze wyjście,
natomiast 53 procent poparłoby akcję zbrojną, gdyby inne środki prewencyjne
(dyplomacja) zawiodły. W wypadku Europejczyków analogiczne odsetki
popierających to: 5 i 45 procent
Z krajów europejskich, największe poparcie dla użycia siły przeciw Iranowi
odnotowano we Francji (54 procent), natomiast jest ono dużo mniejsze w Anglii
(46 procent) i w Niemczech (40 procent)
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3601182.html