Niemcy wywoza smieci do lasow w Polsce

08.09.06, 08:49
Przez granicę przemycane są setki tysięcy ton śmieci z Niemiec, Francji i
Austrii. Tylko w tym roku straż graniczna zawróciła prawie 700 tirów z
odpadami. Nikt nie wie, ile wjechało do naszego kraju. Najwięcej ląduje na
Dolnym Śląsku.

Por. Justyna Woźniak, rzeczniczka łużyckiego oddziału Straży Granicznej: -
Śmieci to prawdziwa plaga. Na Zachodzie koszty utylizacji są dużo wyższe,
dlatego opłaca się wywieźć je za granicę. Niemcy przyjeżdżający do Polski na
zakupy potrafią zabierać śmieci z domu i wyrzucać je po drodze w lasach.

W środę nielegalne wysypisko zostało odkryte w hangarach na terenie byłego
lotniska w Krzywej. To kilkadziesiąt hektarów otoczonych lasem. Wokół płyty
stoi czterdzieści hangarów, od wyprowadzki wojsk są puste. Tiry tu nie jeżdżą.

Tadeusz Gąsiorowski, wójt gminy Krzywa: - Ok. godz. 14 ktoś do mnie zadzwonił
i powiedział, że przy hangarach jest jakiś dziwny ruch i tiry. Zdziwiłem się.
Z sekretarzem gminy pojechaliśmy to sprawdzić.

Dojeżdżając na miejsce, poczuli niesamowity smród: - Wokół latało pełno much.
Z paki samochodu dwóch mężczyzn wyładowywało ogromne bele śmieci, trzeci ich
nadzorował. Zmieszali się na nasz widok, ale powiedzieli, że mają zgodę władz
gminy. Odpowiedziałem, że jestem wójtem i żadnej zgody nie wydawałem.

Jeden z mężczyzn rzucił się do ucieczki. Urzędnicy zatrzymali kierowcę oraz
operatora wózka widłowego i wezwali policję.

Jakub Anduła, oficer prasowy policji w Bolesławcu: - Również w czterech
sąsiednich hangarach zalegały zwały śmieci.

Na miejsce przyjechali też celnicy i inspektorzy ochrony środowiska z
Jeleniej Góry, żeby sprawdzić, co to za odpady. Według wstępnych szacunków do
Krzywej zwieziono około 80 ton śmieci. Wójt Gąsiorowski: - Tir, którego
zastaliśmy, miał ładowność 25 ton. Czyli przed nim były jeszcze dwa.

40-letni kierowca tira jeździ dla niewielkiej firmy transportowej ze Środy
Śląskiej. Przekroczył przejście polsko-niemieckie w Olszynie w środę o godz.
7. W dokumentach, które miał kierowca przewożący śmieci, był wpis: folia,
bele. Poza trzema tirami, które trafiły do Krzywej, przez Olszynę wjechało
jeszcze kilka tirów z odpadami. Nie wiadomo, gdzie teraz są.

Tydzień temu Państwowa Inspekcja Drogowa i policjanci zatrzymali niemieckiego
kierowcę, który chciał wyrzucić w okolicach Jeleniej Góry 28 ton
nieczystości. Natomiast w marcu kilkadziesiąt ton niebezpiecznych odpadów (w
tym sanitarnych, grożących wybuchem epidemii) Straż Graniczna odkryła w
Jerzmankach na prywatnej posesji. Właścicielce zapłacono za ich składowanie w
szopie. Później miały trafić na pole.

Porucznik Jacek Sońta, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy
Głównej Straży Granicznej: - Wwożone są do nas odpady z domów, szpitali,
sanitarne, zużyte części elektroniczne, sprzęt rtv i agd.

Funkcjonariusze przyznają, że odkąd weszliśmy do Unii Europejskiej, Polska
zasypywana jest śmieciami. Tłumaczą, że nie są w stanie kontrolować
wszystkich samochodów: - Obowiązuje zasada swobodnego przepływu towarów.
Kontrolujemy więc tylko te samochody, które wydają nam się podejrzane.


    • polani Re: Niemcy wywoza smieci do lasow w Polsce 08.09.06, 08:52
      bo placa polaka napewno
      co nie robi polak z pare €
      • wrocek2015 Acha tzn ze Polacy sa winni ? 08.09.06, 09:04
        A ja myslalem ze niemcy to nasi "przyjaciele " w Mumi-jewropejskiej

        Tym tokiem myslenia mozna zarzucic np Amerykanom ze Ruski okupowal Polske od
        1944-1989 bo USA nie chcialo wszczac III wojny swiatowej.
        Przeciez wiadomo gdzie ruski wlazl swoimi gumowcami z karabinem na sznurku to
        juz musial zostawic po sobie zniszczona ziemie ,grabierz i wszelka ruine .
        I nie odda nic puki sie samo nie zawali , jak to widac w dzisiejszym kraju
        tow. Putany
        • polani Re: Acha tzn ze Polacy sa winni ? 08.09.06, 09:06
          Jak niemcy polskie przyjacieli do ja kugelager
          • ciala_jamiste Re: Acha tzn ze Polacy sa winni ? 08.09.06, 10:21
            kiedys nas bombami a dzisiaj smieciami.
            • caesar_pl Re: Acha tzn ze Polacy sa winni ? 08.09.06, 19:33
              Niech jada z tym do Czech.Tam tez brudno.
              • uninhibited Najpierw wywozili nasze dobra kultury 12.09.06, 07:58
                a teraz przywoza nam swoje smieci ...
                Ach ,jakze mozemy zawsze liczyc na naszych "przyjaciol" z pod znaku swastyki
                • caesar_pl Re: Najpierw wywozili nasze dobra kultury 12.09.06, 17:00
                  Polacy,jedzcie do Niemiec,wasze meble juz tam sa -
                  www.stuttgart.de/sde/global/images/verweise/amt13/images/sperrmuell.jpg
                  wlasnie je zniesiono na ulice tylko wybierac!Oponki i stare mikrowelki tez sa...
                  Tylko pamietajcie,nie przeladowujcie przyczepek - nie bedzie dzis odpowiedniego mebla bedzie prawdopodobnie nastepnym razem.Nie wstydzcie,sie ze was Niemcy nazywaja
                  spermüll - hieny,Turkow i Albanow tez tak nazywaja.Ale prosze was,jak juz cos z tej kupy wezmiecie i stwierdzicie gdzies po drodze,ze ta rzecz sie wam nie podoba,to nie wyzucajcie tej rogowki czy monitora do rowu czy lasu w niemieczech .Nie postepujcie tak jak zli Niemcy w Polsce.
    • old.european Czego chcecie od Niemcow? Toz to Polacy.... 12.09.06, 17:13
      CO najmniej kilkazdiesta firm polskich w samym Berlinie trudni sie
      tzw. "Wohnungsauflösung" czyli likwidacja miezzkan, a takze biur, sklepow,
      warsztatiw itd.
      Polega to na tym, ze firma polska oferuje likwidujacemu wywoz wszystkiego, co
      znajmdue sie w lokalach, przekazanie lokalu "besenrein" to znaczy wyzamiatanego
      a nawet remont w celu zdania wynajemcy. W rozliczeniach sa oczywiscie rowniez
      sprzety wartosciowsze z lokalu: telewizory, meble, sprzety ale tez kupa smieci,
      polamancow, szmat, gruzu, slowem to wszystko, co pozniej jako niepotrzebe
      laduje gdzies w lesie po polskiej stronie.
      • uninhibited Wcale duzo nie chcemy od niemcow 12.09.06, 18:09
        Chodzi tylko o zwrot ukradzionych i wywiezionych dobr kultury i jeszcze
        kilkadziesiat miliardow ( dokladnie nie wiadomo ILE eksperci pracuja nad tym )
        za zniszczenia miast i wsi za morderstwa grabierze i gwalty na ludnosci
        polskiej
        Wiesz ze fryce robili lapanki na polskie kobiety a potem wywozili je do burdeli
        na froncie dla brudnych zoldakow szwbskich.
        Taka Polka musiala "obsluzyc" nawet kilkudziesieciu bydlakow niemieckich
        kto wie moze byla wsrod nich twoje siostra lub matka ? Watpie zebys chcial tego
        folksdojczu !!!!!!!!!!!
        • caesar_pl Re: Wcale duzo nie chcemy od niemcow 12.09.06, 18:15
          Chodzi tylko o zwrot ukradzionych i wywiezionych dobr kultury (pelne pociagi do Rosjii i na statki do USA) i jeszcze
          kilkadziesiat miliardow ( dokladnie nie wiadomo ILE eksperci pracuja nad tym )
          za zniszczenia miast (Drezno,Kolonia,Berlin)i wsi za morderstwa grabierze i gwalty na ludnosci niemieckiej (przez 10 mln rosyjskich zolnierzy)
          Wiesz ze Rosjanie robili lapanki na niemieckie kobiety a potem gwalcili je.
          Taka Niemka musiala "obsluzyc" nawet kilkudziesieciu bydlakow rosyjskich
          kto wie moze byla wsrod nich twoje siostra lub matka ? Watpie zebys chcial tego
          Polaczku !!!!!!!!!!!
        • marcus_crasuss Re: Wcale duzo nie chcemy od niemcow 12.09.06, 18:18
          uninhibited napisał:

          > Wiesz ze fryce robili lapanki na polskie kobiety a potem wywozili je do
          burdeli na froncie dla brudnych zoldakow szwbskich.
          > Taka Polka musiala "obsluzyc" nawet kilkudziesieciu bydlakow niemieckich

          Mamusia ci opwiadala o twoim poczeciu, bekarcie ?
    • zoskao Postawic straze i wypedzac holote z Pl 12.09.06, 17:43
      tak
      • adolf16_bratevy15 Niemieckie śmieci, polski problem 13.09.06, 08:38
        Niemieckie śmieci, polski problem

        Ponad 80 ton śmieci, które w ubiegłym tygodniu nielegalnie trafiły na lotnisko
        w Krzywej, leży tam nadal. Nie udało się jeszcze odnaleźć firmy, która zleciła
        ich przemyt z Niemiec do Polski. Prawdopodobnie władze gminy będą musiały same
        zutylizować odpady.

        Ponad 80 tysięcy odpadów komunalnych przyjechało do Krzywej z Niemiec w połowie
        ubiegłego tygodnia. Wyładowano je z trzech tirów. Z każdego ponad 25 ton. Wójt
        i starosta gminy Gromadka nadjechali, gdy kończył się rozładunek ostatniego
        tira. Kilkadziesiąt ton odpadów leżało już w czterech hangarach, reszta na
        ciężarówce. I leżą tak do dziś.

        - To typowe odpady komunalne, tzw. niesort - tłumaczy Zdzisław Lech, st. insp.
        ochrony środowiska z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Jeleniej
        Górze. - Czyli odpady ze śmieci, które zostały posegregowane, a reszta nadaje
        się już tylko do utylizacji lub składowania. Takie właśnie odpady trafiły do
        Krzywej.

        Zgodnie z ustawą o międzynarodowym obrocie odpadami nielegalne śmieci, które
        trafiły już na teren danej gminy, należą do niej. - Główny inspektor ochrony
        środowiska może wydać decyzję cofnięcia ich do kraju, z którego przyjechały,
        albo określić sposób ich zagospodarowania.

        Oznacza to, że prawdopodobnie władze Gromadki, na terenie której leży lotnisko,
        będą musiały usunąć śmieci na własny koszt.

        Tomasz Węgrzanowski, sekretarz gminy, który razem z wójtem namierzył tira
        podczas wyładunku: - Liczymy się z tym. Tyle śmieci nasza gmina produkuje w
        ciągu pół roku, ale jeśli nie będzie wyjścia, zeskładujemy je na naszym
        wysypisku. To pięć kilometrów stąd.

        Dochodzenie w sprawie kontrabandy śmieci prowadzi policja w Bolesławcu. -
        Niestety, nie udało się jeszcze ustalić osoby lub firmy, która zleciła ten
        transport - przyznaje Dariusz Borski, naczelnik dochodzeniówki. - Pracujemy nad
        tym, ale nie ukrywam, że dochodzenie może trochę potrwać.

        Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, tego samego dnia przejście graniczne w
        Olszynie przejechało jeszcze kilkanaście innych tirów z odpadami. Kierowca
        jedynego, który udało się zatrzymać (właśnie w Krzywej), miał przy sobie
        sfałszowany list przewozowy. Widnieje na nim pieczątka niemieckiej firmy, która
        zleciła transport. Firma nie istnieje.

        - Można było przypuszczać, że tak to będzie wyglądać - mówi jeden z inspektorów
        ochrony środowiska, tropiący przemyt śmieci. - To bardzo dobrze zorganizowana
        przestępczość i, oczywiście, ogromne zyski. Działa podobnie jak mafia paliwowa -
        najpierw tworzona jest siatka fikcyjnych firm, dopiero potem rusza przemyt.

        Według oficjalnych statystyk Straży Granicznej tylko w tym roku z polskiej
        granicy zawrócono już prawie 700 tirów z odpadami.


Pełna wersja