Dodaj do ulubionych

Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie!

IP: *.krakow.pl 07.03.03, 10:39
Amerykański biznesmen siedzi przed telewizorem, żłopie cienkie
piwo (piwo w USA jest wszawe) i żre czipsy, przyglądając się
obradom Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych (akurat ma
pięc minut przerwy, bo Głodowa Wólka Lakers skasowali sędziego).
W pewnym momencie wzdycha z ukontentowania:
- To jednak wspaniała instytucja, ta ONZ; tylko po jaką cholerę
ci wszyscy cudzoziemcy?
Obserwuj wątek
    • Gość: alba500 Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: *.client.attbi.com 07.03.03, 10:52
      Mafia z bezwzglednym szefem saddamem rzadzi 20ma milionami
      ludzi w Iraku. Maja mnostwo forsy z ropy naftowej, morduja
      ludzi w Iraku i buduja bron masowego razenia aby dokopac innym
      krajom albo je szantazowac. USA ma srodki zbrojne aby obalic
      tyrana. Uwazam ze obowiazkiem kazdego uzczciwego czlowieka jest
      przeciwstawic sie zlu i obalic saddama. Dlaczego ludzie tak
      protestuja przeciwko tej akcji zbrojnej na saddama.??
      Czy jesli warszawska policja atakuje sie siedzibe badndytow w
      Magdalence to tez trzeba protestowac i nie pozwolic policji
      zaatakowac bandytow, bo ktos moze w wyniku tego zginac w
      strzelaninie ??
      • Gość: Piotr Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: *.fos.su.se 07.03.03, 11:00
        Gość portalu: alba500 napisał(a):

        > Mafia z bezwzglednym szefem saddamem rzadzi 20ma milionami
        > ludzi w Iraku. Maja mnostwo forsy z ropy naftowej, morduja
        > ludzi w Iraku i buduja bron masowego razenia aby dokopac innym
        > krajom albo je szantazowac. USA ma srodki zbrojne aby obalic
        > tyrana. Uwazam ze obowiazkiem kazdego uzczciwego czlowieka jest
        > przeciwstawic sie zlu i obalic saddama. Dlaczego ludzie tak
        > protestuja przeciwko tej akcji zbrojnej na saddama.??
        > Czy jesli warszawska policja atakuje sie siedzibe badndytow w
        > Magdalence to tez trzeba protestowac i nie pozwolic policji
        > zaatakowac bandytow, bo ktos moze w wyniku tego zginac w
        > strzelaninie ??

        Mysle, ze ludzie tak protestuja, bo Saddam ma wille w Bagdadzie,
        a nie Magdalence i boja sie nieskutecznosci amerykanskiej
        policji, a z kolei polska policja ponioslaby straszliwe koszty na
        benzyne i musialaby strasznie dlugo jechac do tego Bagdadu, zby
        Saddama aresztowac. Poza tym Saddam mogl tez zastawic pulapki
        pirotechniczne.
        • gabrielacasey Piotrze, Ty paskudny Szwedzie! 07.03.03, 12:21
          Nie smiej sie ze swej europejskiej perspektywy
          bardzo "sophisticated" Europejczyka z AMERYKANSKIEJ NAIWNOSCI.
          Ze wszystkich zarobkowych emigrantow "na czarno", podwiazujacych
          sie aktualnie rozpaczliwie pod amerykanska potege, Twoj
          przedmowca jest akurat najmniej szkodliwy. I mnie osobiscie
          rozrzewnila jego dziecinna i - w tej infantylnosci - bardzo
          amerykanska wiara w szczytny cel tej agresji, tj. usuniecie
          Sadama; nazajatrz po tym, gdy nawet Blair - w imie
          blogoslawienstwa ONZ dla tej akcji - gotow byl i o Sadamie
          zapomniec, byle tylko druga rezolucja przeszla!
          • Gość: Piotr Re: Piotrze, Ty paskudny Szwedzie! IP: *.fos.su.se 07.03.03, 12:49
            gabrielacasey napisała:

            > Nie smiej sie ze swej europejskiej perspektywy
            > bardzo "sophisticated" Europejczyka z AMERYKANSKIEJ
            NAIWNOSCI.
            > Ze wszystkich zarobkowych emigrantow "na czarno",
            podwiazujacych
            > sie aktualnie rozpaczliwie pod amerykanska potege, Twoj
            > przedmowca jest akurat najmniej szkodliwy. I mnie
            osobiscie
            > rozrzewnila jego dziecinna i - w tej infantylnosci -
            bardzo
            > amerykanska wiara w szczytny cel tej agresji, tj.
            usuniecie
            > Sadama; nazajatrz po tym, gdy nawet Blair - w imie
            > blogoslawienstwa ONZ dla tej akcji - gotow byl i o Sadamie
            > zapomniec, byle tylko druga rezolucja przeszla!

            Przyznam sie szczerze, ze wiekszosc dyskusji na forum
            Wyborczej mnie juz po prostu tylko smieszy. Dzisiaj
            akurat mam nastawiona reakcje i musze co pare minut jej
            dogladac, a w przerwach sie nudze i w zwiazku z tym
            postanowilem troche podolewac oliwy do ognia.
            A ze roznym tlumokom mieszaja sie juz watki prasowe w ich
            biednych lepetynach i wypisuja zlepki slow tylko pozornie
            majacych sens, wiec zawsze jakas ofiara sie trafi. Czasem
            tylko nie dowierzam, kiedy jakis pacan moja gryzaca
            ironie lub wrecz smiech traktuje serio i zupelnie
            powaznie ze mna polemizuje.
            Nie wiem, czy to swiat ostatnio tak schodzi na psy, czy
            to tez jedynie stara glupota dzieki internetowi zyskala
            mozliwosc nieograniczonej propagacji i tak sie nadmiernie
            produkuje?
          • Gość: jarek Re: Piotrze, Ty paskudny Szwedzie! IP: *.fastres.net 08.03.03, 09:22
            gabrielacasey napisała:




            > Nie smiej sie ze swej europejskiej perspektywy


            > bardzo "sophisticated" Europejczyka z AMERYKANSKIEJ NAIWNOSCI.


            > Ze wszystkich zarobkowych emigrantow "na czarno",
            podwiazujacych


            > sie aktualnie rozpaczliwie pod amerykanska potege, Twoj


            > przedmowca jest akurat najmniej szkodliwy. I mnie osobiscie


            > rozrzewnila jego dziecinna i - w tej infantylnosci - bardzo


            > amerykanska wiara w szczytny cel tej agresji, tj. usuniecie


            > Sadama; nazajatrz po tym, gdy nawet Blair - w imie


            > blogoslawienstwa ONZ dla tej akcji - gotow byl i o Sadamie


            > zapomniec, byle tylko druga rezolucja przeszla!


            Moze temu Szwedowi placa na godzine to ma przeciez interess aby
            te inspecji jak najdluzej trwaly to moze uda mu sie dojechac do
            emerytury, a ze USA za kazdy dzien musi 1 mldr wydac jego to
            przeciez nie interesuje..
      • Gość: Bnadem Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: *.krakow.pl 07.03.03, 11:04
        Saddama można obalić przy pomocy służb specjalnych. W innej
        dyskusji pisałem już, że nie wierzę, aby w dobie obserwacji
        satelitarnej nie udało się namierzyć i wykończyć drania. Wtedy
        jednak Big Brother niewiele miałby do powiedzenia w sprawie
        Iraku - a tam jest ropa i możliwość zainstalowania powolnego
        sobie reżimu w strategicznym punkcie świata. Natomiast wojna
        będzie oznaczała dziesiątki tysięcy ofiar wśrod ludności
        cywilnej.
      • old.european Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! 07.03.03, 11:21
        Gość portalu: alba500 napisał(a):

        > Mafia z bezwzglednym szefem saddamem rzadzi 20ma milionami
        > ludzi w Iraku. Maja mnostwo forsy z ropy naftowej, morduja
        > ludzi w Iraku i buduja bron masowego razenia aby dokopac innym
        > krajom albo je szantazowac. USA ma srodki zbrojne aby obalic
        > tyrana. Uwazam ze obowiazkiem kazdego uzczciwego czlowieka
        jest
        > przeciwstawic sie zlu i obalic saddama.

        Nie wyglada na to, zeby Saddam mial bron masowego razenia.
        Jeszcze 7 pazdziernika 2002 roku szef CIA Tenet stwierdzal, ze
        Saddam jej najprawdopodobniej nie ma i na pewno nie jest
        zagrozeniem.
        Jak dotad Bush nie przedstawil zadnych dowodow na przeciwienstwo
        tego twierdzenia. Bush powoluje sie uparcie na informacje
        Husseina Kamela, ziecia Saddama, z 1995 roku, twierdzac, ze
        Saddam wyprodukowal tyle a tyle antraxu, waglika itd. i domaga
        sie zniszczenia tych broni.
        Bush przemilcza, ze ten sam Kamel w dalczej czesci wywiadu
        stwierzda, ze wszystkie te ilosci zostaly przez Irak zniszczone
        jeszcze przed 1995 rokiem.

        Saddam jak dotad nikomu nie dokopywal. Wojne i Iranem prowadzil
        w sojuszu z USA, gdyz po upadku szacha Chomeini dysponowal
        czwarta pod wzgledem uzbrojenia i wielkosci, wyposazona za
        czasow szacha przez USA armia i wedle USA stanowil
        niebezpieczenstwo w regionie. Aneksji Kuwejtu Saddam dokonal w
        ciagu jednej nocy, niemalze bez wystrzalu i ofiar, ale za wiedza
        i milczacym przyzwoleniem USA. Doniesienia o rzekomych
        morderstwach zilnierzy irackich na niemowletach w Kuwejcie
        okazaly sie klamstwem, przez RB ONZ zeznawala podajaca sie za
        matke zabitego niemowlecia corka ambasadora Kuwejtu w USA i
        lgala w zywe oczy.
        O innych "zagrozeniach" sasiadow przez Irak nic nie wiadomo, i
        jakos ci sasiedzi o wiele bardziej czuja sie zagrozeni przez
        USA - vide Turcja.

        W interwencjach amerykanskich gina tradycyjnie tysiace
        niewinnych ludzi, nazwanych cynicznie szkodami kolateralnymi.
        Liczbe mozliwych ofiar w Iraku szacuje sie na kilkaset tysiecy
        do miliona.

        Uwazam ze obowiazkiem kazdego uczciwego czlowieka jest
        przeciwstawic sie zlu i powstrzymac Busha.


        OE
        • Gość: rataratara Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: *.chello.pl 07.03.03, 15:54
          old.european napisał:
          > Nie wyglada na to, zeby Saddam mial bron masowego razenia.
          > Jeszcze 7 pazdziernika 2002 roku szef CIA Tenet stwierdzal, ze
          > Saddam jej najprawdopodobniej nie ma i na pewno nie jest
          > zagrozeniem.

          Tak, a prez. Carter, po wizycie u Gierka - kiedy oprowadzano go po wzorcowych
          PGR i innych miejscach gdzie przed wizyta malowano trawniki na zielono -
          stwierdzil, ze "nie rozumie o co sie robi tyle halasu" bo przeciez PRL to w
          pelni DEMOKRATYCZNE i dbajace o swych obywateli panstwo.

          Proponuje nie czynic z MARGINALNYCH wypowiedzi jakis niewyspanych kolesiow
          swoich KORONNYCH argumentow!
          Juz wiele bylo takich gaf, bez wiekszego znaczenia...
      • Gość: maruda Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: *.gdynia.mm.pl 07.03.03, 11:47
        Gość portalu: alba500 napisał(a):


        > Czy jesli warszawska policja atakuje sie siedzibe badndytow w
        > Magdalence to tez trzeba protestowac i nie pozwolic policji
        > zaatakowac bandytow, bo ktos moze w wyniku tego zginac w
        > strzelaninie ??

        Jak mi wiadomo, osoby postronny nie ucierpiały w tym starciu.
        Gorzej by to wyglądały, gdyby przy okazji ujęcia bandytów,
        policja wystrzelała połowę mieszkańców Magdalenki.
      • Gość: maruda Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: *.gdynia.mm.pl 07.03.03, 11:49
        Gość portalu: alba500 napisał(a):


        > Czy jesli warszawska policja atakuje sie siedzibe badndytow w
        > Magdalence to tez trzeba protestowac i nie pozwolic policji
        > zaatakowac bandytow, bo ktos moze w wyniku tego zginac w
        > strzelaninie ??

        Jak mi wiadomo, osoby postronny nie ucierpiały w tym starciu.
        Gorzej by to wyglądały, gdyby przy okazji ujęcia bandytów,
        policja wystrzelała połowę mieszkańców Magdalenki.
      • gabrielacasey Dogadajcie sie wpierw miedzy soba, Polacks! 07.03.03, 12:14
        Wczoraj akurat pare pseudo-amerykanskich glabow, nadajacych z
        amerykanskich serwerow protestowalo przeciwko akcji polskiej
        policji w Magdalence. Co do tejze sprawy, to przypadkowe ofiary
        byly WYKLUCZONE - posesja zostala otoczona kordonem policji w
        promieniu kilkuset yardow (jesli jeszcze polskiego nie
        zapomniales, to wroc do tego tekstu i jeszcze raz uwaznie
        przeczytaj). Bush Junior uczynil pierwszy blad swego zycia
        wdajac sie w poparcie sektora militarno-paliwowego (z istotnym
        wkladem lobby zydowskiego - niestety) przy swoich najwyrazniej
        sfalszowanych wyborach. Lobby ma powaznego haka na tego
        nieudacznika z kompleksem tatusia i Bush tanczy, jak mu zagraja
        w imie...Izraela od morza do morza i wysnionej jeszcze przez
        tatusia wizji "azjatyckiego NATO". Tu nie o Sadama i "humanizm"
        chodzi - tylko ofiary telewizyjnego "brain wash" moga w te bajke
        uwierzyc. Wiecej:tu nawet nie chodzi o rope (ta jest tylko
        narzedziem do wykoszenia arabskich panstw OPEC w imie tego
        Wielkiego Izraela) - tu chodzi o geo-polityke.
        Wczorajsza konferencja Busha byla histeryczna: on najwyrazniej
        ciagle chce blogoslawienstwa Rady Bezpieczenstwa ( Ameryka kocha
        byc kochana! jest jak niedopieszczone dziecie)i ciagle sie
        obawia, ze tego blogoslawienstwa nie bedzie. A to oznacza
        utrate...brytyjskich wojsk ladowych. Widzisz, w tej irackiej
        operacji wlasnie Brytow wystawiono do zajmowania szybow itd.
        itp. - US Army, jak zwykle, miala teren przygotowac i
        sprzymierzonych oslaniac z morza i powietrza; dobrze to obie
        armie mialy przetrenowane i w czasie pierwszej wojny w Zatoce, i
        w Jugoslawi. Niestety, udzial Brytow stal sie niepewny: Blair
        stanal "ramie przy ramieniu", ale nie Parlament i nie
        spoleczenstwo brytyjskie (tu Amerykanow, jako nosicieli
        potwornie prymitywnej kultury i wyraznie "power sick" sie nie
        lubi, kocha ich tylko lokalny "social trash" co Ameryce dobrej
        publicity nie czyni, bo...KTO chce sie identyfikowac z holota?).
        I caly problem w tym, ze ekipa Blaira - w przypadku braku zgody
        ONZ - moze otrzymac votum nieufnosci, odwieczny brytyjski
        impeachment (nb. przejety i przez konstytucje US) moze byc takze
        uzyty. A jak nie bedzie Blaira, nie bedzie i brytyjskiego
        wsparcia i amerykanskim chlopcom przyjdzie ginac na cudzej
        ziemi. Jak w Wietnamie. Bo i tu kazda stara iracka baba wystapi
        przeciwko nim nawet z kijanka i miotla (cywile iraccy sie
        zbroja, nie bedzie lekko, armia US jest do luftu w walkach z
        partyzantka; chyba kazda armia, moze poza SAS, przywyklej do
        Ulsteru, jest do kitu w tej sytuacji - ujmy US Army to nie
        przynosi). Blair i Straw o grozbie impeachment wiedza, stad ich
        rozpaczliwe zabiegi z raptem wczoraj, te zmiany w projekcie
        drugiej rezolucji (kontrola ONZ nad ropa, rzad czysto iracki,
        wybrany pod kontrola ONZ, ba...nawet pozostanie Sadama u wladzy,
        bo nie o tego watazke przeciez tu chodzi, co Blair wlasnie wszem
        i wobec odslonil), by tylko uczynic ja do przelkniecia przez
        Rade bezpieczenstwa ONZ. Mysle, ze Ameryka zaczyna przywykac do
        mysli, ze w tej awanturze irackiej pozostanie sama. I ze nie
        bedzie lekko, i w Iraku, i w kraju, gdy amerykanscy chlopcy
        zaczna powracac w olowianych skrzynkach.
        • Gość: yankee To..za co cie wyrzucili z tego Onet-u? Gabi? IP: *.utc.com 07.03.03, 12:41
          Slyszalem,ze za chamstwo i za pogrozki.Czy to prawda???
          Nie wierze aby tak "delikatne" stworzenie moglo komus grozic.:-))
          Czy zwrocilas uwage na to,ze gdyby nie nacisk Busha to Irak nie
          rozmawialby wogole o zadnym rozbrojeniu.Na tym forum widze
          wypowiedzi ludzi z calego swiata.Nigdy nie widzialem z Iraku.
          Czy twojej szacownej wyobrazni nic to nie mowi?
          p.s. Nie wierze tez,ze jestes chamska.Te twoje posty musi pisac
          ktos inny! :-))
          • gabrielacasey NIKT mnie nie wyrzucil, to wina NTL - US bankrutuje... 07.03.03, 13:26
            NTL, jak wiekszosc firm amerykanskich, jedzie na "wirtualnej
            ksiegowosci",tzn. ze ich brytyjski oddzial jest zadluzony w
            brytyjskich bankach na 12 mld. funtow. Po aferze Enronu
            amerykanskim cwaniaczkom zaczeli sie przygladac ich europejscy
            kredytodawcy i NTL w UK zostal zmuszony do ciec i oszczednosci,
            min. na oplatach w obsludze netu i wynagrodzeniach wlasnych
            operatorow. Numer identyfikacyjny NTL jest zbyt dlugi na wejscie
            na onet (o czym mnie oficjalnie powiadomiono i dostarczono
            cyfrowego tipa, by to obejsc, ale go jeszcze nie uzylam - mam
            wazniejesze sprawy na glowie, nizli grzebanie w opcjach, choc -
            najwyrazniej - za mna tesknisz, a wiec moze dzis wieczorem
            powroce), co w skali UK nie jest problemem, bo KTO by sie o
            wejscie na jakas polska proletariacka szmate on-line martwil?
            ILU Brytow z tego korzysta? Nie mam problemu z wejsciem na onet
            z BT, ale moj domowy broadband jest z NTL, a - w przeciwienstwie
            do Ciebie - sluzbowego do prywatnej zabawy nie uzywam. Nadal
            grasuje po onecie falszywa ja z tylda, onet jej dostepu nie
            zamknal,choc o to prosilam (bo niby wyroznia glupa ta TYLDA,
            ktorej nie zdola obejsc), a wiec otrzymal juz list adwokacki
            (uzywam nie nicka, a nazwiska i byly do tego podstawy prawne:
            Polacks o tym nie wiedza, ale to "kryminal" w przyjmowanym i
            przez Polske prawie EU), tj. otrzymalo go ITI z Walterem, ktore
            tym syfem dla chamkow rzadzi.Podobnie jak...chipsami, strawa pro-
            amerykanskiego chama. Od czasu do czasu wchodzi w moim imieniu
            (dalam im kod dostepu) jakis moj polski czy amerykanski
            przyjaciel i protestuje - jako ja prawdziwa - przeciwko
            wypowiedziom mnie lewej z tylda: skrzynka i kod dostepu dziala,
            tylko z NTL brak wejscia na caly polski portal.Co dalej -
            zobaczymy, bo moj list adwokacji (z kopia przeslana gdzie
            trzeba), to woda na mlyn komisji EU, krytykujacej wlasnie
            nieprawnosc polskich regulacji, w tym dotyczacych internetu. I
            tyle. Wulgaryzmow, jak wiesz, nie uzywam - ja je tepie!!!
            Podobnie jak glupote pseudo-Amerykanow z polskiej emigracji
            zarobkowej "na czarno" (a wiec wiadomo z jakich dolow
            spolecznych)i ZAGROZENIE DEMOKRACJI w US poprzez pomysly w stylu
            Patriot I i Patriot II tudziez program Big Brother. Nb. gdy nie
            bylo mnie na przez tydzien takze i na forum GW, bylam w US -
            sluzbowo, w moim "starym" uniwersytecie. Yankee, ktory mial byc
            w UK tez mnie jakos nie odwiedzil, mimo, ze go do siebie
            serdecznie zapraszalam, bo chalupa duza i mialby sie gdzie
            zmiescic. Jak widac, kolejny "Polock" mocny w buzi, ktory tylko
            gadac moze, bo nawet na lot do Londynu go nie stac.
              • gabrielacasey NIE BADZ GLUPIO ZLOSLIWY 07.03.03, 14:13
                PS. w Londynie nie mieszkam. SKAD Ty to wziales? I mam istotne
                podstawy uwazac sie za madrzejsza od glupcow - od KIEDY to
                glupota jest pod ochrona, od KIEDY to nie wolno jej - w imie
                political correctness - tykac?. I w starym kraju, i za granica.
                Bo glupota jest "miedzynarodowa", choc nie sadze - po Twych
                innych wypowiedziach - by do ciebie takze sie to odnosilo. A
                wiec zostaw swa glupia zlosliwosc na lepsza okazje: bawie sie
                irytowaniem glupkow bez wzgledu na ich narodowosc i sadystycznie
                mnie cieszy, gdy sie rzucaja, jak wszy na grzebieniu, ze im ich
                mity, ich sny i inne niebezpieczne zabawki tak brutalnie i
                bezlitosnie odebrala. Nie psuj mi, prosze, tej - mimo wszystko -
                wychowawczej zabawy: glupota nie ma prawa uwazac sie za
                rownouprawniona z wiedza, starczy zla, jakie Polsce i Polakom
                wyrzadzil egalitaryzm jednakich zoladkow!. A o wydarzeniach w
                UK, tutejszych nastrojach opinii publicznej itd. itp. celowo
                informuje, bo Polacy sa CELOWO niedoinformowani, a nie kazdy,
                jak Ty, moze to sobie w jezyku originalu sam przeczytac. Masz
                niewatpliwie mozg, nie wate w glowie, a wiec sam ocen, CO z
                informacji brytyjskich na temat Iraku i klimatu wobec Iraku
                przedostaje sie do POLSKOJEZYCZNYCH mediow z GW na czele.
                • Gość: Amber Re: NIE BADZ GLUPIO ZLOSLIWY IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.03.03, 18:47
                  gabrielacasey napisała:

                  > bawie sie
                  > irytowaniem glupkow bez wzgledu na ich narodowosc i sadystycznie
                  > mnie cieszy, gdy sie rzucaja, jak wszy na grzebieniu, ze im ich
                  > mity, ich sny i inne niebezpieczne zabawki tak brutalnie i
                  > bezlitosnie odebrala.

                  No to trafil swoj na swego. ;> Tak samo, jak Ciebie dziwi mnie to, co pojmuje
                  jako ludzka glupote. O ile jednak mozna spokojnie przejsc do porzadku
                  dziennego nad bredniami polanalfabetow, ktorzy mowia co wiedza - zamiast na
                  odwrot ("lancuchy tautologii, pare pojec jak cepy, dialektyka oprawcow, zadnej
                  dystynkcji w rozumowaniu" ;), o tyle czuje sie poniekad zafascynowany
                  owa "educated ignorance", jaka od czasu do czasu mozna spotkac rowniez na tym
                  Forum. Cos a la David Irving (notabene Anglik ;) A ze nie prezentuje wlasnych
                  argumentow, nie plodze wielostronicowych dysertacji itp.? A po co? Predzej
                  wielblad przejdzie przez ucho igielne niz przekonam kogos z "przeciwnego
                  obozu". Juz wole uciec sie do cietego szyderstwa. Wiec oczywiscie nie odmawiam
                  Ci prawa do gloszenia swoich pogladow (choc uwazam, ze jestes w bledzie), ale
                  jednoczesnie prosze o wzajemnosc.
              • Gość: grinch Re: Swietny angielski, jak na Biezanow... IP: *.tulane.edu 08.03.03, 06:27
                Gość portalu: Amber napisał(a):

                > gabrielacasey napisała:
                >
                > > Daj mi czas poszukac, skad Tys ten cudny cytat sciagnal...
                >
                > I'll save you some effort: Terry Pratchett, Discworld series,
                vol. 20
                > (Hogfather). Naturally, the quote refers to someone else, but
                it struck me as
                > fitting in this situation. :)
                >
                > Cheers from Biezanow, Ms. Oh-Look-At-Me-I-Live-In-London-
                Therefore-I'm-Smarter-
                > Than-You. :)
                ==============================================================
                Amber... Zacznij moze sie wypowiadac na jakims forum
                poezji angielskiej. To chyba bedzie lepsze miejsce
                dla ciebie...
            • Gość: whiskeyprint Re: Swietny angielski, jak na Biezanow... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.03.03, 14:18
              gabrielacasey :
              Pani Gabrielo, niezbyt dobrze zrozumialem o co chodzi Pani w tej dlugiej
              (poprzedniej) wypowiedzi. Czyzby Pani zapomniala juz uzywac jezyka polskiego? A
              moze jeszcze sie Pani jego nie nauczyla? To, co Pani napisala wyglada jakby
              bylo przetlumaczone z innego jezyka na polski i przez to utracilo jakikolwiek
              sens. Ja na codzien zajmuje sie tlumaczeniami angielskiego na polski i nie
              wydaje mi sie, ze to co Pani pisze pochodzilo z "angielskiego" zrodla, nie ta
              skladnia. Mimo faktu niezrozumienia tekstu szanownej Pani, widze w nim
              dokladnie nastroj albo raczej stan, w jakim Pani znajduje sie. Przypomina mi on
              wiejskiego psa warczacego i szczekajacego na przejezdzajacy przez glowna ulice
              wioski woz, z pyskiem (przepraszam za porownanie ale tu chodzi tylko o psa)
              pelnym piany, gotowego do skoku. Tak sa juz wychowane wiejskie psy. Szczekaja
              na wszystko, co sie w poblizu rusza, zeby uprzedzic wlasciciela zagrody o
              mozliwym niebezpieczenstwie. To jest w ich naturze i nawet najmniejszy kundelek
              bedzie szczekal nawet na krolewska karete. Pisze to, zeby ewentualni
              przeciwnicy Pani wypowiedzi zrozumieli to lepiej przed swoimi brutalnymi
              atakami. Jesli chodzi o prezydenta U.S.A. George W. Bush to mam dla niego
              olbrzymi respekt, bo jest on najprawdziwszym liderem, jakiegokolwieg Ameryka
              miala. Prowadzi narod tam, gdzie nakazuje jemu obowiazek, bez wzgledu na
              kierunek wiatru i na szczekanie wiejskich kundli. Czy zrobil dobrze czy zle?
              Tylko czas moze to pokazac. Maluczcy niech sie tym za bardzo nie przejmuja, bo
              zawsze znajdzie sie kawalek kielbasy.
              • gabrielacasey Masz racje, pies szczeka, bo OSTRZEGA... 07.03.03, 14:39
                A o KTORA moja dluga wypowiedz ma tu niby chodzic? A w Twoje
                umiejetnosci translatorskie wierze... Homeland Security musi
                zatrudnic kazdego nieuka, oby wiernopoddanczego! Nb. wiekszego
                peanu na czesc Busha, jak ten, ktory wyszedl z Twoich ust, poza
                jego wiernopoddancza ekipa nigdzie nie slyszalam: to loser,
                ktory chce byc winner. I dlatego jest tak bardzo niebezpieczny.
                DLA AMERYKI. Nie moj biznes, ale i Ty kiedys sie o tym
                przekonasz...
              • Gość: m Re: Swietny angielski, jak na Biezanow... IP: 195.94.193.* 07.03.03, 15:51
                Gość portalu: whiskeyprint napisał(a):

                > gabrielacasey :
                > Pani Gabrielo, niezbyt dobrze zrozumialem o co chodzi Pani w
                tej dlugiej
                > (poprzedniej) wypowiedzi. Czyzby Pani zapomniala juz uzywac
                jezyka polskiego? A
                >
                > moze jeszcze sie Pani jego nie nauczyla? To, co Pani napisala
                wyglada jakby
                > bylo przetlumaczone z innego jezyka na polski i przez to
                utracilo jakikolwiek
                > sens. Ja na codzien zajmuje sie tlumaczeniami angielskiego na
                polski i nie
                > wydaje mi sie, ze to co Pani pisze pochodzilo z "angielskiego"
                zrodla, nie ta
                > skladnia. Mimo faktu niezrozumienia tekstu szanownej Pani,
                widze w nim
                > dokladnie nastroj albo raczej stan, w jakim Pani znajduje sie.
                Przypomina mi on
                >
                > wiejskiego psa warczacego i szczekajacego na przejezdzajacy
                przez glowna ulice
                > wioski woz, z pyskiem (przepraszam za porownanie ale tu chodzi
                tylko o psa)
                > pelnym piany, gotowego do skoku. Tak sa juz wychowane wiejskie
                psy. Szczekaja
                > na wszystko, co sie w poblizu rusza, zeby uprzedzic
                wlasciciela zagrody o
                > mozliwym niebezpieczenstwie. To jest w ich naturze i nawet
                najmniejszy kundelek
                >
                > bedzie szczekal nawet na krolewska karete. Pisze to, zeby
                ewentualni
                > przeciwnicy Pani wypowiedzi zrozumieli to lepiej przed swoimi
                brutalnymi
                > atakami. Jesli chodzi o prezydenta U.S.A. George W. Bush to
                mam dla niego
                > olbrzymi respekt, bo jest on najprawdziwszym liderem,
                jakiegokolwieg Ameryka
                > miala. Prowadzi narod tam, gdzie nakazuje jemu obowiazek, bez
                wzgledu na
                > kierunek wiatru i na szczekanie wiejskich kundli. Czy zrobil
                dobrze czy zle?
                > Tylko czas moze to pokazac. Maluczcy niech sie tym za bardzo
                nie przejmuja, bo
                > zawsze znajdzie sie kawalek kielbasy.


                KOLES SAM JESTES WIEJSKIM KUNDLEM I ŁASISZ SIE NA KAWALEK
                AMERYKANSKIEJ KIEŁBASY
                BUSH NIE JEST LIDEREM JEST KRETYNEM JAKICH MAŁO CO WIDAC PRZY
                JEGO PROSTACKICH I INFANTYLNYCH WYPOWIEDZIACH
                ZENADA
              • Gość: MM Re: Swietny angielski, jak na Biezanow... IP: 206.28.214.* 07.03.03, 17:05
                Gość portalu: whiskeyprint napisał(a):

                > Jesli chodzi o prezydenta U.S.A. George W. Bush to mam dla niego
                > olbrzymi respekt, bo jest on najprawdziwszym liderem, jakiegokolwieg Ameryka
                > miala. Prowadzi narod tam, gdzie nakazuje jemu obowiazek, bez wzgledu na
                > kierunek wiatru i na szczekanie wiejskich kundli. Czy zrobil dobrze czy zle?
                > Tylko czas moze to pokazac. Maluczcy niech sie tym za bardzo nie przejmuja,
                bo
                > zawsze znajdzie sie kawalek kielbasy.

                Abstrahujac od lingwistycznych wycieczek, skod koledze na mysl przyszedl
                podobny nonsens. Bushem kieruje nie obowiazek ale osobnicy pokroju Cheneya i
                Paula Wolfowitza, przy aktywnym wsparciu lobby industrialno-olejowego. Miedzy
                innymi dzieki temu ma on realne szanse zostac najgorszym prezydentem w historii
                USA. A rachunki za jego glupote przyjdzie nam placic jeszcze bardzo dlugo.

              • Gość: grinch Re: Swietny angielski ? IP: *.tulane.edu 08.03.03, 06:38
                Gość portalu: whiskeyprint napisał(a):

                > gabrielacasey :
                > Pani Gabrielo, niezbyt dobrze zrozumialem o co chodzi Pani w
                tej dlugiej
                > (poprzedniej) wypowiedzi. Czyzby Pani zapomniala juz uzywac
                jezyka polskiego? A
                >
                > moze jeszcze sie Pani jego nie nauczyla? To, co Pani napisala
                wyglada jakby
                > bylo przetlumaczone z innego jezyka na polski i przez to
                utracilo jakikolwiek
                > sens. Ja na codzien zajmuje sie tlumaczeniami angielskiego na
                polski i nie
                > wydaje mi sie, ze to co Pani pisze pochodzilo z "angielskiego"
                zrodla, nie ta
                > skladnia. Mimo faktu niezrozumienia tekstu szanownej Pani,
                widze w nim
                > dokladnie nastroj albo raczej stan, w jakim Pani znajduje sie.
                Przypomina mi on
                >
                > wiejskiego psa warczacego i szczekajacego na przejezdzajacy
                przez glowna ulice
                > wioski woz, z pyskiem (przepraszam za porownanie ale tu chodzi
                tylko o psa)
                > pelnym piany, gotowego do skoku. Tak sa juz wychowane wiejskie
                psy. Szczekaja
                > na wszystko, co sie w poblizu rusza, zeby uprzedzic
                wlasciciela zagrody o
                > mozliwym niebezpieczenstwie. To jest w ich naturze i nawet
                najmniejszy kundelek
                >
                > bedzie szczekal nawet na krolewska karete. Pisze to, zeby
                ewentualni
                > przeciwnicy Pani wypowiedzi zrozumieli to lepiej przed swoimi
                brutalnymi
                > atakami. Jesli chodzi o prezydenta U.S.A. George W. Bush to
                mam dla niego
                > olbrzymi respekt, bo jest on najprawdziwszym liderem,
                jakiegokolwieg Ameryka
                > miala. Prowadzi narod tam, gdzie nakazuje jemu obowiazek, bez
                wzgledu na
                > kierunek wiatru i na szczekanie wiejskich kundli. Czy zrobil
                dobrze czy zle?
                > Tylko czas moze to pokazac. Maluczcy niech sie tym za bardzo
                nie przejmuja, bo
                > zawsze znajdzie sie kawalek kielbasy.
                ================================================================
                Szanowny Panie:

                Tlumacz dalej i wierz nadal w nieskonczona madrosc
                swojego lidera Busha Mniejszego pragnacego
                by wszyscy kochali Ameryke (a przynajmniej zaczeli
                sie jej powaznie obawiac...), Wielkiego i Rozumnego
                Czlowieka walczacego (jako "born again Christian")
                z biblijnymi mocami zla na calym swiecie.

                Moze da ci znow jakowys "kawalek kielbasy" ($300 jako
                kolejny "odpis podatkowy"?)...
        • Gość: TiWo Re: Dogadajcie sie wpierw miedzy soba, Polacks! IP: *.dial.indiana.edu 07.03.03, 14:11
          gabrielacasey napisała:

          > Wczoraj akurat pare pseudo-amerykanskich glabow, nadajacych z
          > amerykanskich serwerow protestowalo przeciwko akcji polskiej
          > policji w Magdalence. Co do tejze sprawy, to przypadkowe
          ofiary
          > byly WYKLUCZONE - posesja zostala otoczona kordonem policji w
          > promieniu kilkuset yardow (jesli jeszcze polskiego nie
          > zapomniales, to wroc do tego tekstu i jeszcze raz uwaznie
          > przeczytaj). Bush Junior uczynil pierwszy blad swego zycia
          > wdajac sie w poparcie sektora militarno-paliwowego (z istotnym
          > wkladem lobby zydowskiego - niestety) przy swoich najwyrazniej
          > sfalszowanych wyborach. Lobby ma powaznego haka na tego
          > nieudacznika z kompleksem tatusia i Bush tanczy, jak mu
          zagraja
          > w imie...Izraela od morza do morza i wysnionej jeszcze przez
          > tatusia wizji "azjatyckiego NATO". Tu nie o Sadama
          i "humanizm"
          > chodzi - tylko ofiary telewizyjnego "brain wash" moga w te
          bajke
          > uwierzyc. Wiecej:tu nawet nie chodzi o rope (ta jest tylko
          > narzedziem do wykoszenia arabskich panstw OPEC w imie tego
          > Wielkiego Izraela) - tu chodzi o geo-polityke.
          > Wczorajsza konferencja Busha byla histeryczna: on najwyrazniej
          > ciagle chce blogoslawienstwa Rady Bezpieczenstwa ( Ameryka
          kocha
          > byc kochana! jest jak niedopieszczone dziecie)i ciagle sie
          > obawia, ze tego blogoslawienstwa nie bedzie. A to oznacza
          > utrate...brytyjskich wojsk ladowych. Widzisz, w tej irackiej
          > operacji wlasnie Brytow wystawiono do zajmowania szybow itd.
          > itp. - US Army, jak zwykle, miala teren przygotowac i
          > sprzymierzonych oslaniac z morza i powietrza; dobrze to obie
          > armie mialy przetrenowane i w czasie pierwszej wojny w Zatoce,
          i
          > w Jugoslawi. Niestety, udzial Brytow stal sie niepewny: Blair
          > stanal "ramie przy ramieniu", ale nie Parlament i nie
          > spoleczenstwo brytyjskie (tu Amerykanow, jako nosicieli
          > potwornie prymitywnej kultury i wyraznie "power sick" sie nie
          > lubi, kocha ich tylko lokalny "social trash" co Ameryce dobrej
          > publicity nie czyni, bo...KTO chce sie identyfikowac z
          holota?).
          > I caly problem w tym, ze ekipa Blaira - w przypadku braku
          zgody
          > ONZ - moze otrzymac votum nieufnosci, odwieczny brytyjski
          > impeachment (nb. przejety i przez konstytucje US) moze byc
          takze
          > uzyty. A jak nie bedzie Blaira, nie bedzie i brytyjskiego
          > wsparcia i amerykanskim chlopcom przyjdzie ginac na cudzej
          > ziemi. Jak w Wietnamie. Bo i tu kazda stara iracka baba
          wystapi
          > przeciwko nim nawet z kijanka i miotla (cywile iraccy sie
          > zbroja, nie bedzie lekko, armia US jest do luftu w walkach z
          > partyzantka; chyba kazda armia, moze poza SAS, przywyklej do
          > Ulsteru, jest do kitu w tej sytuacji - ujmy US Army to nie
          > przynosi). Blair i Straw o grozbie impeachment wiedza, stad
          ich
          > rozpaczliwe zabiegi z raptem wczoraj, te zmiany w projekcie
          > drugiej rezolucji (kontrola ONZ nad ropa, rzad czysto iracki,
          > wybrany pod kontrola ONZ, ba...nawet pozostanie Sadama u
          wladzy,
          > bo nie o tego watazke przeciez tu chodzi, co Blair wlasnie
          wszem
          > i wobec odslonil), by tylko uczynic ja do przelkniecia przez
          > Rade bezpieczenstwa ONZ. Mysle, ze Ameryka zaczyna przywykac
          do
          > mysli, ze w tej awanturze irackiej pozostanie sama. I ze nie
          > bedzie lekko, i w Iraku, i w kraju, gdy amerykanscy chlopcy
          > zaczna powracac w olowianych skrzynkach.
          ZNAKOMITY TEKST! BRAWO!!!
        • Gość: J.G. Re: Dogadajcie sie wpierw miedzy soba, Polacks! IP: *.mpw.net 07.03.03, 22:17
          gabrielacasey napisała:

          > Wczoraj akurat pare pseudo-amerykanskich glabow, nadajacych z
          > amerykanskich serwerow protestowalo przeciwko akcji polskiej
          > policji w Magdalence. Co do tejze sprawy, to przypadkowe ofiary
          > byly WYKLUCZONE - posesja zostala otoczona kordonem policji w
          > promieniu kilkuset yardow (jesli jeszcze polskiego nie
          > zapomniales, to wroc do tego tekstu i jeszcze raz uwaznie
          > przeczytaj). Bush Junior uczynil pierwszy blad swego zycia
          > wdajac sie w poparcie sektora militarno-paliwowego (z istotnym
          > wkladem lobby zydowskiego - niestety) przy swoich najwyrazniej
          > sfalszowanych wyborach. Lobby ma powaznego haka na tego
          > nieudacznika z kompleksem tatusia i Bush tanczy, jak mu zagraja
          > w imie...Izraela od morza do morza i wysnionej jeszcze przez
          > tatusia wizji "azjatyckiego NATO". Tu nie o Sadama i "humanizm"
          > chodzi - tylko ofiary telewizyjnego "brain wash" moga w te bajke
          > uwierzyc. Wiecej:tu nawet nie chodzi o rope (ta jest tylko
          > narzedziem do wykoszenia arabskich panstw OPEC w imie tego
          > Wielkiego Izraela) - tu chodzi o geo-polityke.
          > Wczorajsza konferencja Busha byla histeryczna: on najwyrazniej
          > ciagle chce blogoslawienstwa Rady Bezpieczenstwa ( Ameryka kocha
          > byc kochana! jest jak niedopieszczone dziecie)i ciagle sie
          > obawia, ze tego blogoslawienstwa nie bedzie. A to oznacza
          > utrate...brytyjskich wojsk ladowych. Widzisz, w tej irackiej
          > operacji wlasnie Brytow wystawiono do zajmowania szybow itd.
          > itp. - US Army, jak zwykle, miala teren przygotowac i
          > sprzymierzonych oslaniac z morza i powietrza; dobrze to obie
          > armie mialy przetrenowane i w czasie pierwszej wojny w Zatoce, i
          > w Jugoslawi. Niestety, udzial Brytow stal sie niepewny: Blair
          > stanal "ramie przy ramieniu", ale nie Parlament i nie
          > spoleczenstwo brytyjskie (tu Amerykanow, jako nosicieli
          > potwornie prymitywnej kultury i wyraznie "power sick" sie nie
          > lubi, kocha ich tylko lokalny "social trash" co Ameryce dobrej
          > publicity nie czyni, bo...KTO chce sie identyfikowac z holota?).
          > I caly problem w tym, ze ekipa Blaira - w przypadku braku zgody
          > ONZ - moze otrzymac votum nieufnosci, odwieczny brytyjski
          > impeachment (nb. przejety i przez konstytucje US) moze byc takze
          > uzyty. A jak nie bedzie Blaira, nie bedzie i brytyjskiego
          > wsparcia i amerykanskim chlopcom przyjdzie ginac na cudzej
          > ziemi. Jak w Wietnamie. Bo i tu kazda stara iracka baba wystapi
          > przeciwko nim nawet z kijanka i miotla (cywile iraccy sie
          > zbroja, nie bedzie lekko, armia US jest do luftu w walkach z
          > partyzantka; chyba kazda armia, moze poza SAS, przywyklej do
          > Ulsteru, jest do kitu w tej sytuacji - ujmy US Army to nie
          > przynosi). Blair i Straw o grozbie impeachment wiedza, stad ich
          > rozpaczliwe zabiegi z raptem wczoraj, te zmiany w projekcie
          > drugiej rezolucji (kontrola ONZ nad ropa, rzad czysto iracki,
          > wybrany pod kontrola ONZ, ba...nawet pozostanie Sadama u wladzy,
          > bo nie o tego watazke przeciez tu chodzi, co Blair wlasnie wszem
          > i wobec odslonil), by tylko uczynic ja do przelkniecia przez
          > Rade bezpieczenstwa ONZ. Mysle, ze Ameryka zaczyna przywykac do
          > mysli, ze w tej awanturze irackiej pozostanie sama. I ze nie
          > bedzie lekko, i w Iraku, i w kraju, gdy amerykanscy chlopcy
          > zaczna powracac w olowianych skrzynkach.
          Dodac jeszcze nalezy, ze "dokumenty" przedstawione inspektorom przez USA i UK jakoby Irak zabiegal i
          kupil uran z Nigeri zostaly okreslone przez Pana El Darabei jako falsz. Nie slychac rowniez zadnych
          protestow ze strony USA, ze odkryte podsluchy i.t.p. zainstalowane przez Yankees w ONZ sa falszem,
          natomiast Collin Powell nieomieszkal podkreslic, ze naukowcy iraccy przesluchiwani byli w
          pomieszczeniach z zainstalowanym podsluchem. Kto jeszcze moze wierzyc Ameryce? Odpowiedz jest chyba
          jedna - idioci. Brawo Francja, Rosja, Chiny i Niemcy. Historia nauczyla ich, ze wojna nie jest wyjsciem z
          impasu. Wiem, ze ktos powie a co z Czecznia i.t.p. Czyzby to nie byly ich wewnetrzne problemy? Bush i
          Blair jeszcze nie doswiadczyli zaglady swoich painstw i masowych mordow dokonywanych przez
          najezdzcow. Amerykanie (europejscy emigranci) zniszczyli Indian i chyba ta ich krwizerczosc pozostala w
          nich od tamtych czsow. Pozwole sobie stwierdzic, ze nie ma bardziej obludnych politykow niz Zydzi, ktorzy
          te calo sprawe nakrecaja.
      • Gość: Robson Bush to terrorysta IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 18:24
        Bush razem z Kwasniewskim to dwa cymbaly. Ten drugi z tego
        powodu ze lize dupe temu pierwszemu i kiedy mamy wchodzic do UE
        brata sie on z USA i jednoczesnie oddala od UE. Bush mimo iz
        sprzeciwia mu sie wiekszosc ludzi na swiecie zawziecie dązy do
        podjecia dzialan zbrojnych. Bo przeciez stracil by twarz gdyby
        skapitulowal i stracil niepowtarzalna okazje do uratowania
        amerykanskiej gospodarki poprzez nie zapanowanie nad iradzka
        ropa naftowa.
      • Gość: michal Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: *.sympatico.ca 08.03.03, 04:14
        Gość portalu: alba500 napisał(a):

        > Mafia z bezwzglednym szefem saddamem rzadzi 20ma milionami
        > ludzi w Iraku. Maja mnostwo forsy z ropy naftowej, morduja
        > ludzi w Iraku i buduja bron masowego razenia aby dokopac innym
        > krajom albo je szantazowac. USA ma srodki zbrojne aby obalic
        > tyrana. Uwazam ze obowiazkiem kazdego uzczciwego czlowieka jest
        > przeciwstawic sie zlu i obalic saddama. Dlaczego ludzie tak
        > protestuja przeciwko tej akcji zbrojnej na saddama.??
        > Czy jesli warszawska policja atakuje sie siedzibe badndytow w
        > Magdalence to tez trzeba protestowac i nie pozwolic policji
        > zaatakowac bandytow, bo ktos moze w wyniku tego zginac w
        > strzelaninie ??

        glupis ty glupi , to sobie poczytaj

        Dominican Sister Sharine, Iraqi, lives in Baghad. She went to
        the World Social Forum in Porto Alegre, Brazil, where she was
        heard by Pravda.Ru contacts, among them Joao Pedro Stedille, who
        sent us this report. We thank Senhor Stedille most sincerely for
        this chilling report.

        Viruses and mice dropped by parachute against Iraqi agriculture
        “One of the main causes of the hunger which afflicts the Iraqi
        people is the policy adopted by the USA, for more than eight
        years now, of sending viruses against Iraqi crops and the policy
        of dropping thousands of mice by parachute to destroy what little
        we have”.

        Chemical weaponry deployed by the United States of America

        Bombardeamentos com armas quнmicas feitas pelos EUA

        “The United States of America used chemical weapons in their
        systematic bombings. There is hardly any drinking water left in
        Iraq, specially in Baghdad, a result of these bombing raids with
        chemical weapons which have contaminated the water”,

        Depleted Uranium has caused hundreds of thousands of deaths

        “Until today the Iraqi people have suffered the consequences of
        the Gulf War, due to the use of depleted uranium by the United
        States of America, which has caused cancerous diseases in those
        who survived the bombing”. We can add the statistic that at least
        500,000 Iraqi children have died as a result of the deployment of
        this illegal weaponry, which breaches the Geneva Convention and
        the deployment of which is therefore a war crime.

        UN embargo killed thousands of children

        “The United nations, with all its power, until today has still
        not allowed the entry of certain medicines into Iraq, a policy
        which has caused thousands of deaths due to the lack of basic
        substances”.

        Oil, the Bait for the Devil

        “The Iraqi people are depressed, they accept their destiny,
        resigned, as a people who live sleeping on a mattress of oil and
        so for this reason they will attract the greed of the US-based
        energy companies and due to their wealth, they will be condemned
        to poverty and death”.

        It will be a massacre

        “The people will not react. The people are not armed. This is a
        lie of western TV. Worse than this, we all know it will be a
        massacre, genocide. Since 1990, the population of Baghdad has
        increased by eight times and now the city has a population of
        eight million inhabitants, 70% of them coming from the
        countryside, devastated, without jobs, receiving a basic food
        basket from the government so as to not starve to death. Can you
        imagine how these people will suffer if there is a massive
        bombing campaign against the capital?”
      • Gość: michal Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: *.sympatico.ca 08.03.03, 04:19
        Gość portalu: alba500 napisał(a):

        > Mafia z bezwzglednym szefem saddamem rzadzi 20ma milionami
        > ludzi w Iraku. Maja mnostwo forsy z ropy naftowej, morduja
        > ludzi w Iraku i buduja bron masowego razenia aby dokopac innym
        > krajom albo je szantazowac. USA ma srodki zbrojne aby obalic
        > tyrana. Uwazam ze obowiazkiem kazdego uzczciwego czlowieka jest
        > przeciwstawic sie zlu i obalic saddama. Dlaczego ludzie tak
        > protestuja przeciwko tej akcji zbrojnej na saddama.??
        > Czy jesli warszawska policja atakuje sie siedzibe badndytow w
        > Magdalence to tez trzeba protestowac i nie pozwolic policji
        > zaatakowac bandytow, bo ktos moze w wyniku tego zginac w
        > strzelaninie ??

        glupis ty glupi wiec sobie poczytaj !

        Dominican Sister Sharine, Iraqi, lives in Baghad. She went to
        the World Social Forum in Porto Alegre, Brazil, where she was
        heard by Pravda.Ru contacts, among them Joao Pedro Stedille, who
        sent us this report. We thank Senhor Stedille most sincerely for
        this chilling report.

        Viruses and mice dropped by parachute against Iraqi agriculture
        “One of the main causes of the hunger which afflicts the Iraqi
        people is the policy adopted by the USA, for more than eight
        years now, of sending viruses against Iraqi crops and the policy
        of dropping thousands of mice by parachute to destroy what little
        we have”.

        Chemical weaponry deployed by the United States of America

        Bombardeamentos com armas quнmicas feitas pelos EUA

        “The United States of America used chemical weapons in their
        systematic bombings. There is hardly any drinking water left in
        Iraq, specially in Baghdad, a result of these bombing raids with
        chemical weapons which have contaminated the water”,

        Depleted Uranium has caused hundreds of thousands of deaths

        “Until today the Iraqi people have suffered the consequences of
        the Gulf War, due to the use of depleted uranium by the United
        States of America, which has caused cancerous diseases in those
        who survived the bombing”. We can add the statistic that at least
        500,000 Iraqi children have died as a result of the deployment of
        this illegal weaponry, which breaches the Geneva Convention and
        the deployment of which is therefore a war crime.

        UN embargo killed thousands of children

        “The United nations, with all its power, until today has still
        not allowed the entry of certain medicines into Iraq, a policy
        which has caused thousands of deaths due to the lack of basic
        substances”.

        Oil, the Bait for the Devil

        “The Iraqi people are depressed, they accept their destiny,
        resigned, as a people who live sleeping on a mattress of oil and
        so for this reason they will attract the greed of the US-based
        energy companies and due to their wealth, they will be condemned
        to poverty and death”.

        It will be a massacre

        “The people will not react. The people are not armed. This is a
        lie of western TV. Worse than this, we all know it will be a
        massacre, genocide. Since 1990, the population of Baghdad has
        increased by eight times and now the city has a population of
        eight million inhabitants, 70% of them coming from the
        countryside, devastated, without jobs, receiving a basic food
        basket from the government so as to not starve to death. Can you
        imagine how these people will suffer if there is a massive
        bombing campaign against the capital?”
      • Gość: Plus Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.03.03, 06:10
        Gość portalu: alba500 napisał(a):

        > Mafia z bezwzglednym szefem saddamem rzadzi 20ma milionami
        > ludzi w Iraku. Maja mnostwo forsy z ropy naftowej, morduja
        > ludzi w Iraku i buduja bron masowego razenia aby dokopac
        innym
        > krajom albo je szantazowac. USA ma srodki zbrojne aby obalic
        > tyrana. Uwazam ze obowiazkiem kazdego uzczciwego czlowieka
        jest
        > przeciwstawic sie zlu i obalic saddama. Dlaczego ludzie tak
        > protestuja przeciwko tej akcji zbrojnej na saddama.??
        > Czy jesli warszawska policja atakuje sie siedzibe badndytow w
        > Magdalence to tez trzeba protestowac i nie pozwolic policji
        > zaatakowac bandytow, bo ktos moze w wyniku tego zginac w
        > strzelaninie ??
        Zaczac nauke jeszcze raz najlepiej od podstawowki.
      • Gość: niezależny Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: 202.133.160.* 08.03.03, 09:11
        Jesteś typowym produktem propagandy CNN-u.
        Pozdrawiam,


        Gość portalu: alba500 napisał(a):

        > Mafia z bezwzglednym szefem saddamem rzadzi 20ma milionami
        > ludzi w Iraku. Maja mnostwo forsy z ropy naftowej, morduja
        > ludzi w Iraku i buduja bron masowego razenia aby dokopac innym
        > krajom albo je szantazowac. USA ma srodki zbrojne aby obalic
        > tyrana. Uwazam ze obowiazkiem kazdego uzczciwego czlowieka
        jest
        > przeciwstawic sie zlu i obalic saddama. Dlaczego ludzie tak
        > protestuja przeciwko tej akcji zbrojnej na saddama.??
        > Czy jesli warszawska policja atakuje sie siedzibe badndytow w
        > Magdalence to tez trzeba protestowac i nie pozwolic policji
        > zaatakowac bandytow, bo ktos moze w wyniku tego zginac w
        > strzelaninie ??
    • Gość: pacyfista mafia naftowo-militarna zaplanowala atak rok temu IP: *.47.202.62.dial.bluewin.ch 07.03.03, 11:02
      Pomimo sprzeciwu Calego Swiata ( z wylaczeniem kilkunastu
      wasali bez poparcia spolecznego w tej kwestii w swoich krajach)
      mafia naftowo-militarna USA zaplanowala ten atak ponad rok
      temu. Zadne argumenty i dowody PRZECIW nie sa im potrzebne.
      Bagatelizuja tez fakt totalnej kompromitacji administracji USA
      na oczach swiata. Bedzie to poczatek konca Imperium
      Amerykanskiego...
      • Gość: Piotr Re: mafia naftowo-militarna zaplanowala atak rok IP: *.fos.su.se 07.03.03, 11:15
        Gość portalu: pacyfista napisał(a):

        > Pomimo sprzeciwu Calego Swiata ( z wylaczeniem kilkunastu
        > wasali bez poparcia spolecznego w tej kwestii w swoich krajach)
        > mafia naftowo-militarna USA zaplanowala ten atak ponad rok
        > temu. Zadne argumenty i dowody PRZECIW nie sa im potrzebne.
        > Bagatelizuja tez fakt totalnej kompromitacji administracji USA
        > na oczach swiata. Bedzie to poczatek konca Imperium
        > Amerykanskiego...

        Wszystko sie zgadza. Problem w tym, ze ten koniec moze byc bardzo
        krwawy. Oczywiscie tych panow to niewiele obchodzi, bo ich bunkry
        sa glebooooko pod ziemia i na pewno maja odpowiednie zaopatrzenie
        na bardzo dlugi czas. Zadbali nawet o feminizacje najwyzszych
        stanowisk w panstwie, zeby mial im w razie czego kto robic laske
        i zmieniac pampersy. Natomiast ja nie mam niestety bunkra, a mimo
        wszystko chcialbym jeszcze pozyc. Mam wiec jeszcze po cichu
        nadzieje, ze samo amerykanskie spoleczenstwo (o ktorym mam wciaz
        w miare dobre zdanie) otrzasnie sie z oglupienia i zrobi w koncu
        troche porzadku z przegnila tzw. demokracja przeistaczajaca sie
        na naszych oczach w totalitaryzm i ze obedzie sie to w miare
        bezbolesnie. Jesli zas tak sie nie stanie, to prorokuje nam
        wszystkim powolna smierc na chorobe popromienna, a szczesliwcom
        natychmiastowa w samym centrum wybuchu.
        • Gość: Amber Re: mafia naftowo-militarna zaplanowala atak rok IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.03.03, 11:35
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Jesli zas tak sie nie stanie, to prorokuje nam
          > wszystkim powolna smierc na chorobe popromienna, a szczesliwcom
          > natychmiastowa w samym centrum wybuchu.

          Musisz byc strasznie zestresowanym czlowiekiem. :) A powaznie - demokracja
          amerykanska ma swoje dziwactwa i nalecialosci historyczne, ale akurat w
          Stanach istnieje odpowiedzialne spoleczenstwo obywatelskie, stanowiace solidna
          podbudowe ustroju demokratycznego. Oj, przydaloby sie takie spoleczenstwo w
          Polsce... niestety zamiast niego mamy Rywina i roznej masci Lepperow...
          • Gość: Piotr Re: mafia naftowo-militarna zaplanowala atak rok IP: *.fos.su.se 07.03.03, 11:47
            Gość portalu: Amber napisał(a):

            > Musisz byc strasznie zestresowanym czlowiekiem. :) A
            powaznie - demokracja
            > amerykanska ma swoje dziwactwa i nalecialosci
            historyczne, ale akurat w
            > Stanach istnieje odpowiedzialne spoleczenstwo
            obywatelskie, stanowiace solidna
            > podbudowe ustroju demokratycznego. Oj, przydaloby sie
            takie spoleczenstwo w
            > Polsce... niestety zamiast niego mamy Rywina i roznej
            masci Lepperow...

            Przyznam sie, ze ostatnio rzeczywiscie sie stresuje.
            Serio. Bron masowegho razenia w rekach roznych kretynow
            mnie naprawde przeraza. Szczegolnie jesli taki kretyn
            czuje sie bezkarny, to moze rozpetac awanture, ktora
            potem sie latwo i szybko nie skonczy.
            Co do amerykanskiego spoleczenstwa to napisalem, ze mam o
            nim dobre zdanie. i to tez napisalem serio. Tylko ze
            niestety machina propagandowa administracji sprytnie
            wykorzystala zamachy z 11 wrzesnia i to spoleczenstwo
            oglupila w sposob dla mnie zastraszajacy. Mam jednak
            nadzieje, ze mimo wszystko to spoleczenstwo przejrzy
            troche na oczy i zrobi to co w czasie wojny wietnamskiej.
            Ostatni protesty antywojenne w USA natchnely mnie troche
            nadzieja.
            • Gość: Amber Re: mafia naftowo-militarna zaplanowala atak rok IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.03.03, 12:52
              Gość portalu: Ali G. napisał(a):

              > A Watergate; a polowanie ze strzelbami na imigrantow nad Rio
              > Grande; a cenzura w prasie; a polityczna poprawność; a
              > oskarżenie5-latka o molestowanie, bo pocalowal w szkole
              > kolezanke; a Monika Lewinsky? Eh!

              Nie o to chodzi. To jest tzw. "rozrywka", ktorej Amerykanom nigdy dosc.
              Chodzilo mi raczej o poszanowanie cudzej wlasnoci, o swiadomosc, ze nikt Ci
              nic za darmo nie da; ze wszystko, co osiagniesz, bedzie wynikiem Twojej pracy,
              a panstwo ma Ci dac szanse na rozwoj a nie zapomoge. Tu dopiero widac kontrast
              miedzy spoleczenstwami rozwinietych demokracji (zwlaszcza USA), a nasza
              rodzima klasa zdemoralizowanej biedoty, ktora nie potrafi i nie chce
              uczestniczyc w gospodarce wolnorynkowej (badz co badz nieodlacznym elemencie
              ustroju demokratycznego) i dla ktorej "czy sie stoi, czy sie lezy - tysiac
              zlotych sie nalezy".
      • Gość: Morgoth Re: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie! IP: 129.112.145.* 07.03.03, 19:21
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Nie chcialbym zbytnio teoretyzowac, ale tak sobie tylko mysle
        co
        > to by sie stalo, jakby np. Ruskie daly Saddamowi jedna torpede
        > atomowa i Saddam jutro z ranca odparowalby do atmosfery jeden
        > chamerykanski lotniskowiec z przyleglosciami?


        Odparowalby potem Bagdad, nastepnie Moskwa, potem Waszyngton,
        Petersburg, Londyn itd. W Polsce by chyba nic nie odparowalo
        ale mielibysmy duzy opad popromienny i zime atomowa....
    • Gość: Walczący WY ŚLEPCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 11:21
      Jacy jesteście ciemni! Czy Wy nie widzicie - nawet żywe tarcze
      powracały juz do domciu bo irackie władze kazały im ochraniać
      fabryki...Niszczą rakiety..."? Buhahaha i co z tego skoro w tym
      samym czasie powstaje 10 innych.A Francja, Niemcy i Rosja to
      tak ot po prostu są przeciw wojnie czy chronią swoje miliardy
      dolarciów...? Nie pieprzcie mi tu o Hitlerze - Bushu i innych
      tym podobnych, kiedy to Ameryka gnębiła całe narody i
      wprowadzała wspaniałe systemy??? Wolę żyć w świecie
      zdominowanym gospodarczo przez Amerykę i nawet byc ich
      pucybutem,ale wolnym pucybutem...Czy Wy nie słyszycie co mówią
      uciekinierzy z Iraku? Czy myslicie że 99,9 % narodu irackiego
      popiera Husajna? Czy w okresie PRL-u emigranci rozsławiali
      Polskę Ludową w świecie? Chyba nie.Dziękuję Ci Ameryko,wiem że
      dzięki Tobie Irakijczycy odzyskaja wolność a zwolenników
      Saddama proszę o zaciągnięcie się do armii irackiej, uważajcie
      tylko byście nie podzielili losu żywych tarczek,hahaha
      • Gość: Piotr Re: WY ŚLEPCY IP: *.fos.su.se 07.03.03, 11:24
        Gość portalu: Walczący napisał(a):

        > tym podobnych, kiedy to Ameryka gnębiła całe narody i
        > wprowadzała wspaniałe systemy???

        Plan Kondor chociazby.

        > Wolę żyć w świecie
        > zdominowanym gospodarczo przez Amerykę i nawet byc ich
        > pucybutem,ale wolnym pucybutem...

        Moze moj problem polega na tym, ze ja mam nieco wieksze
        ambicje niz pucowanie amerykanskich butow? Poza tym nie
        za bardzo rozumiem po co ci do pucowania amerykanskich
        butow potrzebna jest wojna w Iraku? Wez szczotke, paste i
        do roboty.


        • Gość: walczacy2 Re: WY ŚLEPCY IP: 203.40.169.* 07.03.03, 11:31
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          >
          > Moze moj problem polega na tym, ze ja mam nieco wieksze
          > ambicje niz pucowanie amerykanskich butow? Poza tym nie
          > za bardzo rozumiem po co ci do pucowania amerykanskich
          > butow potrzebna jest wojna w Iraku? Wez szczotke, paste i
          > do roboty.
          >
          >
          Ty Piotr natomiast wez sie troche za nauke historii,bo Twoje
          ambicje bedzie ci trudno zrealizowac w atmosferze kwasu
          musztardowego,tak jak to odbylo sie w Iranie.
      • old.european Re: WY ŚLEPCY 07.03.03, 11:26
        Gość portalu: Walczący napisał(a):

        > Dziękuję Ci Ameryko,wiem że
        > dzięki Tobie Irakijczycy odzyskaja wolność a zwolenników
        > Saddama proszę o zaciągnięcie się do armii irackiej, uważajcie
        > tylko byście nie podzielili losu żywych tarczek,hahaha

        Rozumiem, ze sam wybierasz sie na ochotnika walczyc w pierwszej
        linii z wojskiem Saddama ?
        Czy moze tylko cieszysz sie, jak hiena, ze Bush wysyla na
        zabijanie i na ich wlasna smierc Bogu ducha winnych
        amerykanskich chlopakow, a sam w zaciszu mieszkania poogladasz
        sobie w TV manipulowane reportaze z frontu, gdzie nie wodac
        poobrywanych rak i nog, zmasakrowanych zwlok, a tylko
        usmiechnietych GI i podstawione dzieci z kwiatkami?

        OE

          • old.european Re: Do Old European 07.03.03, 11:36
            Gość portalu: Walczący napisał(a):

            > Dzieci z kwiatkami to były metody Telewizji w Związku
            > Radzieckim, widzę że wiele naoglądałeś się transmisji z
            > pochodów i defilad w dawnych czasach...

            Owszem, naogladalem i dlatego nie dam sie teraz oglupic Bushowi,
            jak wtedy nie dalem sie oglupic szefom ZSRR.


            OE

                • Gość: kaczory11 Re: Do Old European IP: *.zeelandnet.nl 07.03.03, 11:53
                  Gość portalu: nika napisał(a):

                  > Gość portalu: Walczący napisał(a):
                  >
                  > > Czyzbys zatem dal sie oglupic Husajnowi...
                  > jak trzy letnie dziecko kto nie z nami ten przeciw nam

                  ===== Oczywiscie, ze sprawe trzeba stawiac jasno. Czas na
                  chowanie glowy w piasek minal. "Kto nie znami, ten przeciwko
                  nam" uwazam za sluszne i uczciwe stawianie sprawy. "Oboz
                  hipokrytow" intensywnie liczy swoje miliardy dolarow utopionych
                  w Iraku Saddama. Ciekawe co wybiora - swoja falszywa "obrone
                  pokoju" czy kase. Ostatecznie wyjdzie szydlo z worka.
                  Bush juz kilka tygodni temu powiedzial, ze to nie Czyrak bedzie
                  decydowal o bezpieczenstwie USA, tylko prezydent USA.
                  • Gość: nika Re: Do Old European IP: 157.25.125.* 07.03.03, 12:05
                    > Gość portalu: nika napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Walczący napisał(a):
                    > >
                    > > > Czyzbys zatem dal sie oglupic Husajnowi...
                    > > jak trzy letnie dziecko kto nie z nami ten przeciw nam
                    >
                    > ===== Oczywiscie, ze sprawe trzeba stawiac jasno. Czas na
                    > chowanie glowy w piasek minal. "Kto nie znami, ten przeciwko
                    > nam" uwazam za sluszne i uczciwe stawianie sprawy. "Oboz
                    > hipokrytow" intensywnie liczy swoje miliardy dolarow utopionych
                    > w Iraku Saddama. Ciekawe co wybiora - swoja falszywa "obrone
                    > pokoju" czy kase. Ostatecznie wyjdzie szydlo z worka.
                    > Bush juz kilka tygodni temu powiedzial, ze to nie Czyrak bedzie
                    > decydowal o bezpieczenstwie USA, tylko prezydent USA.
                    tak czyli kto nie jest za usa ten jest wielbicielem hussaina i terorystow???
                    kto nie z partia ten przeciw parti???
                    czy wszyscy ktorzy niepopieraja busha wierza w dobre intencje francji czy niemiec???
                    poza tym jakie tu decydowanie o bezpieczenistwie usa, jakim zagrozeniem dla tego bezpieczenstwa jest niby irak???
                      • Gość: nike Re: Do Old European IP: 157.25.125.* 07.03.03, 12:19
                        > Zagrożeniem pośrednim,jeśli jestes w temacie to nie musze
                        > tłumaczyć.Po za tym skoro siedziesz sobie przed komputerkiem i
                        jestem w temacie ale nadal niestety nie wiem
                        moze mi wytlumaczysz
                        tylko prosze sie nie kompromitowac cytowaniem pana powella
                        > piszesz na co masz ochotę, dlaczego jestes przeciwna by to samo
                        > robili Irakijczycy, bo poki co raczej nie mogą...
                        tak tak
                        dobry pan bush chce wyzwloic biednych irakijczykow od zlego pana saddama
                        bo kiedys jak pan rumsfeld sprzedwal mu bron biologiczna i chemiczna to myslelismy ze pan saddam bedzie zrzucal to tylko tam gdzie mu powiemy (naprzyklad na iranczykow) ale sie okazalo ze pan saddam jest jednak niedobry
                        pan bush walczy o pokoj na swiecie i nasze bezpieczenstwo aby wszystkie male dzieci mogly zyc w pokoju i dobrobycie
                        • Gość: Walczący Re: Do Old European IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 12:25
                          Pytanie numer 1 - komu Irak sprzedaje broń, ja wiem że Ty
                          myślisz że nikomu bo żadnej broni nie ma, a jeszcze tą co ma,
                          niszczy...
                          Pytanie numer 2 - Kiedy Rumsfeld sprzedawal broń Husajnowi?
                          Tylko proszę o dowody a nie kompromitować się tu cytatami z
                          internetowych lewaków...

                          A jeśli uważasz że Bush jest niedobry, to znaczy że masz to
                          szczęście że żyjesz w na tyle cywilizowanym i dobrym świecie,
                          że możesz powiedzieć że Bush jest niedobry...
                          • Gość: nika Re: Do Old European IP: 157.25.125.* 07.03.03, 12:33
                            > Pytanie numer 1 - komu Irak sprzedaje broń, ja wiem że Ty
                            > myślisz że nikomu bo żadnej broni nie ma, a jeszcze tą co ma,
                            > niszczy...
                            dziecko ty miales mi powiedziec czemu irak ma byc zagrozeniem a nie pytania zadawac
                            > Pytanie numer 2 - Kiedy Rumsfeld sprzedawal broń Husajnowi?
                            > Tylko proszę o dowody a nie kompromitować się tu cytatami z
                            > internetowych lewaków...

                            www.washingtonpost.com/ac2/wp-dyn?pagename=article&node=&contentId=A52241-2002Dec29¬Found=true
                            i prosze przeczyatc ta notke z lewej strony

                            'The document was NSDD 139 of April 5, 1984, parts of which remain classified.'

                            >
                            > A jeśli uważasz że Bush jest niedobry, to znaczy że masz to
                            > szczęście że żyjesz w na tyle cywilizowanym i dobrym świecie,
                            > że możesz powiedzieć że Bush jest niedobry...
                            • Gość: Walczący Re: Do Old European IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 12:40
                              Notkę to ja widzę z prawej strony, komu Irak sprzedaje broń to
                              już mówię - tym którzy zagrażają światu zachodniemu - zaraz
                              zaprzeczysz, trudno jednak by wywiad przedstawił Ci dokładne
                              dowody.Więc to jest wyjaśnienie zagrożenia pośredniego. I
                              szkoda że nie ustosunkowałaś sie do mojego ostatniego zdania o
                              tym że żyjesz w wolnym świecie...Brakło argumentów...?
                              • Gość: nika Re: Do Old European IP: 157.25.125.* 07.03.03, 12:52
                                > Notkę to ja widzę z prawej strony, komu Irak sprzedaje broń to
                                > już mówię - tym którzy zagrażają światu zachodniemu - zaraz
                                > zaprzeczysz, trudno jednak by wywiad przedstawił Ci dokładne
                                > dowody.Więc to jest wyjaśnienie zagrożenia pośredniego. I
                                > szkoda że nie ustosunkowałaś sie do mojego ostatniego zdania o
                                > tym że żyjesz w wolnym świecie...Brakło argumentów...?
                                dziecko na razie to ty nieprzedstawiles ***zadnych*** argumentow
                                co do sprzedawania tym ktorzy zagrazaja swiatu zachodniemu to oczywiscie jestes dobrze poinformowany i masz najswierzsze informacje prosto z nsa
                                chyba nawet powell o czyms takim niewspominal a ten to ma bogata wyobraznie
                                usa sprzedawalo bron irakowi
                                co smieszniejse sprzedawalo ja rowniez do iranu (afera irancontras)
                                cia zaprojektowalo i sfinansowalo budowe baz alkaidy na tora bora oraz wspieralo talibow (kiedys byli glownym tematem newsweeka a artykul konczyl sie stwoerdzeniem w rodzaju ze nareszcie przyniesli pokoj tej umeczonej wojnami ziemi)
                                takze raczej wyglada na to ze usa (jak tez inne kraje 'demokratyczne') wspieraja i szkola tych wrogow swiata zachodniego a potem sie okazuje ze zaczynaja oni kasac reke pana
                                amerykanie nadal beda prowadzic polityke w stylu wrog mojego wroga jest moim przyjacielem
                                nie napisalam ani slowa o tym ze bush jest zly tylko raczej opisalam naiwna wiare w to ze bush jest obronca pokoju i demokracji ale ty oczywiscie myusiales stanac w obronie chwaly swojego idola
                                  • Gość: nika Re: Do Old European IP: 157.25.125.* 07.03.03, 13:10
                                    dziecko moze najpierw jakos skomentujesz link ktory ci wyslalam i zapewniam cie ze nie wystarczy napisac ze to lewckie brednie
                                    czy nie jest aby prawda ze slynne wystapienie pana powella w wiekszosci zostalo skopiowane ze starej pracy magisterskiej??
                                    czy nie jest prawda ze usa sprzedawalo bron do iraku i iranu (najwyrazniej jestes za mlody zeby pamietac iran-contras)?
                                    czy talibowie nie byli kiedys popierani i finansowani przez usa??
                                    czy bazy na tora bora nie zostaly zaprojektowane przez cia (o tym to nawet w naszej telewizorni mowili)???
                                    dziecko to sa FAKTY
                                    zacznij w koncu myslec a nie karmic sie papka ktora ci podaja w telwizji ale najwyrazniej jeszcze jestes niereformowalny
                                    sayonara
                                    > Dorosła, widzę że Ty masz za to fantastyczne dowody na
                                    > wszystko...Mówisz o Powellu,myślisz że Ty jestes bardziej
                                    > przekonująca...? Przyganiał kocioł garnkowi...
                                      • Gość: nika Re: Do Old European IP: 157.25.125.* 07.03.03, 13:30
                                        > Ja też mam IRAQ TV w domu,ale jej nie słucham tak uważnie jak
                                        > Ty stara...
                                        tak tak dziecko washington post to iraq tv (a wogole gdzie ty mieszkasz ze iraq tv ogladasz???)
                                        czy moze znajomosci jezyk zabraklo zeby przeczytac i zrozumiec???
                                        o skopiwoanym przemowieniu powella z pracy magisterskiej to nawet w cnn mowili
                                        iran-contras to byla taka afera (bodajze za regana) kiedy usa dochodzy ze sprzedazy broni do iranu uzywalo do wsparcia pratyzantki w ameryce poludniowej wiecej na ten temat to np kaczory beda wiedziec

                                        ale tak to jest jak sie gleboko w cos wierzy to nic nie ma znaczenia
                                        moze kiedys uda ci sie odejsc od wiary i zamienic ja na myslenie czego ci ze szczergo serca (naprawde) zycze


                                    • oxy Re: Do Old European 07.03.03, 14:14
                                      Gość portalu: nika napisał(a):

                                      > czy nie jest aby prawda ze slynne wystapienie pana powella w
                                      wiekszosci zostalo
                                      > skopiowane ze starej pracy magisterskiej??

                                      To chyba nie jest prawda - z tego co pamietam to bylo w UK -
                                      utejszy gov skompromitowal sie udowadniajac wine Saddama
                                      argumentami skopiowanymi z jakiejs pracy magisterskiej...
                                      reszta chyba sie zgadza.
                                      pozdrawiam serdecznie
                                      • Gość: nika Re: Do Old European IP: 157.25.125.* 07.03.03, 15:27
                                        > Gość portalu: nika napisał(a):
                                        >
                                        > > czy nie jest aby prawda ze slynne wystapienie pana powella w
                                        > wiekszosci zostalo
                                        > > skopiowane ze starej pracy magisterskiej??
                                        >
                                        > To chyba nie jest prawda - z tego co pamietam to bylo w UK -
                                        > utejszy gov skompromitowal sie udowadniajac wine Saddama
                                        > argumentami skopiowanymi z jakiejs pracy magisterskiej...
                                        > reszta chyba sie zgadza.
                                        > pozdrawiam serdecznie
                                        a potem pan powel sie tym podparl w onz
                                        www.washingtonpost.com/ac2/wp-dyn?pagename=article&node=&contentId=A42276-2003Feb7¬Found=true
                                • Gość: kaczory11 Nika, litosci ! IP: *.zeelandnet.nl 07.03.03, 13:25
                                  Dziewczyno. Ty naprawde wiesz, ze gdzies dzwonia, tylko nie
                                  wiesz w ktorym kosciele! Twoj sposob argumentacji to klasyczny
                                  przyklad jak manipuluje sie polprawdami, przeklamaniami, lub
                                  wrecz wyssanymi z palce dowodami aby osiagnac swoj cel.
                                  Gdy jankesi pomagali rozbudowywac schrony w Tora Bora, a byl to
                                  poczatek lat 80-tych, to na swiecie nie bylo ZADNEJ al-kaidy, a
                                  talibowie dopiero chodzili do szkolek koranicznych w Pakistanie.
                                  Z tych schronow kozystali Afganczycy walczacy z Rosjanami (i
                                  dlatego CIA finansowala rozbudowe tej twierdzy). Rosjanie raz
                                  probowali zajac ja i dostali ciezkie baty. Juz nigdy potem tego
                                  drugi raz nie probowali. Byla wiec Tora Bora idealnym
                                  schronieniem i baza wypadowa mudzahedinow.
                                  Afera "irangate". Nie sprzedawano broni chemicznej do Iranu, ale
                                  niewielkie ilosci broni konwencjonalnej i czesci zamienne,
                                  ktorym poslugiwali sie Iranczycy w wojnie z Irakie. A
                                  poslugiwali sie sprzetem amerykanskim, go taki odziedziczyli po
                                  Szachu. W tym czasie trawla wojna iracko-iranska. Fundusze z
                                  tych tranzakcji przeznaczono na finansowanie "contras" w
                                  Salwadorze.
                                  • Gość: nika Re: Nika, litosci ! IP: 157.25.125.* 07.03.03, 13:35
                                    to co tym sprzedaj gaz musztardowy tym 'niewielkie' ilosci broni i wszystko jest ok
                                    na wojnie sie fajnie zarabia
                                    co do tora bora
                                    mea culpa
                                    kajam sie i pod stolem odszczekam

                                    > Dziewczyno. Ty naprawde wiesz, ze gdzies dzwonia, tylko nie
                                    > wiesz w ktorym kosciele! Twoj sposob argumentacji to klasyczny
                                    > przyklad jak manipuluje sie polprawdami, przeklamaniami, lub
                                    > wrecz wyssanymi z palce dowodami aby osiagnac swoj cel.
                                    > Gdy jankesi pomagali rozbudowywac schrony w Tora Bora, a byl to
                                    > poczatek lat 80-tych, to na swiecie nie bylo ZADNEJ al-kaidy, a
                                    > talibowie dopiero chodzili do szkolek koranicznych w Pakistanie.
                                    > Z tych schronow kozystali Afganczycy walczacy z Rosjanami (i
                                    > dlatego CIA finansowala rozbudowe tej twierdzy). Rosjanie raz
                                    > probowali zajac ja i dostali ciezkie baty. Juz nigdy potem tego
                                    > drugi raz nie probowali. Byla wiec Tora Bora idealnym
                                    > schronieniem i baza wypadowa mudzahedinow.
                                    > Afera "irangate". Nie sprzedawano broni chemicznej do Iranu, ale
                                    > niewielkie ilosci broni konwencjonalnej i czesci zamienne,
                                    > ktorym poslugiwali sie Iranczycy w wojnie z Irakie. A
                                    > poslugiwali sie sprzetem amerykanskim, go taki odziedziczyli po
                                    > Szachu. W tym czasie trawla wojna iracko-iranska. Fundusze z
                                    > tych tranzakcji przeznaczono na finansowanie "contras" w
                                    > Salwadorze.
                          • Gość: KOSC Re: Do Old European IP: *.mpw.net 07.03.03, 22:28
                            Gość portalu: Walczący napisał(a):

                            > Pytanie numer 1 - komu Irak sprzedaje broń, ja wiem że Ty
                            > myślisz że nikomu bo żadnej broni nie ma, a jeszcze tą co ma,
                            > niszczy...
                            > Pytanie numer 2 - Kiedy Rumsfeld sprzedawal broń Husajnowi?
                            > Tylko proszę o dowody a nie kompromitować się tu cytatami z
                            > internetowych lewaków...
                            >
                            > A jeśli uważasz że Bush jest niedobry, to znaczy że masz to
                            > szczęście że żyjesz w na tyle cywilizowanym i dobrym świecie,
                            > że możesz powiedzieć że Bush jest niedobry...
                            "Walczacy" - przeglodnij niektore dokumenty Commerce Department USA i wtedy nikt nie bedzie musial
                            Tobie "cytowac". Jezeli masz trudnosci z angielskim zatrudnij tlumacza. Dzieki.
                        • Gość: kaczory11 Re: Do Old European - do Niki IP: *.zeelandnet.nl 07.03.03, 12:49
                          Nika, nie przekrecaj faktow. Jeszcze troche a zaczniesz pisac,
                          ze to Bush jest odpowiedzialny za susze w Erytrei i w Etiopii.
                          Rumsfeld nie sprzedawal broni chemicznej Irakowi. Najwieksze
                          inwestycje w irackim przemysle chemicznym maja Niemcy. Rowniez
                          oni szkolili glownie irackich chemikow. To oni wybudowali w 1988
                          roku ruchome laboratoria chemiczne (pisalem o tym juz
                          kilkakrotnie). Francuzi niewiele ustepuja Niemcom. W rozwijaniu
                          broni biologicznej w Iraku najwieksze zaslugi polozyli Rosjanie
                          ( w polowie lat 80-tych zostal z Rosji przemycony szczep wirusa
                          czarnej ospy) oraz Brytyjczycy. Glowna "konstruktorka" irackiej
                          broni biologicznej (zapomnialem nazwiska tej baby) studiowala i
                          pracowala przez lata w Anglii. Ma rowniez tytul naukowy
                          angielskiej uczelni. Znajduje sie ona obecnie w pierwszej 10-tce
                          osob, ktore jankesi chca zlapac. Fakty wiec Pani Niko, fakty, a
                          nie chistoryjki "jedna pani drugiej pani".
                          Pozdrawiam - Kaczory11
                          PS. I potwierdzam jeszcze raz to co napisalem. Czas chowania
                          glowy w piasek MINAL. I slusznie jankesi stawiaja sprawe ze "kto
                          nie z nami ten przeciwko nam". Sluszne jest stanowisko USA:
                          chcecie z nami wspolpracowac, to dobrze. Nie chcecie, to wasz
                          wybor, ale musicie zdawac sobie konsekwencje (wieloletnie)
                          waszej decyzji. Nie mozna traktowac za sojusznika kogos, kto w
                          mysl wlasnej prywaty wpycha nam (jankesom) kija w szprychy.
                          • Gość: nika Re: Do Old European - do Niki IP: 157.25.125.* 07.03.03, 13:21
                            kaczoty ja nie przekrecam faktow
                            to ze usa sprzedawalo bron chemiczna i biologiczna irakowi jest faktem z ktorym mama nadzieje sie zgadzasz
                            nie wierze w dobre checi niemiec czy francji i nie zparzeczam ze oni tez to robili
                            tylko jaki to ma zwiazek ze soba??
                            to usa chce zaatakowac irak podajac jako powod posiadanie przez niego broni ktora oni sami mu sprzedali
                            to tak jakby na pytanie dlaczego w guantanamo nie sa przestrzegane podstawowe prawa czlowieka pan bush powiedzial ale to nic bo w czeczeni tez nie

                            a wogole kaczory z toba mozna jakos normalnie rozmawiac bo ty przynajmniej podajesz jakas wiedze a wiekszosc piwszacych (zarowno pro jak i anty) podpiera swoje tezy tylko i wylacznie wlasna wiara
                            i chwala kaczorom za to (choc sie z nimi niezgadzam) :)
                            > Nika, nie przekrecaj faktow. Jeszcze troche a zaczniesz pisac,
                            > ze to Bush jest odpowiedzialny za susze w Erytrei i w Etiopii.
                            > Rumsfeld nie sprzedawal broni chemicznej Irakowi. Najwieksze
                            > inwestycje w irackim przemysle chemicznym maja Niemcy. Rowniez
                            > oni szkolili glownie irackich chemikow. To oni wybudowali w 1988
                            > roku ruchome laboratoria chemiczne (pisalem o tym juz
                            > kilkakrotnie). Francuzi niewiele ustepuja Niemcom. W rozwijaniu
                            > broni biologicznej w Iraku najwieksze zaslugi polozyli Rosjanie
                            > ( w polowie lat 80-tych zostal z Rosji przemycony szczep wirusa
                            > czarnej ospy) oraz Brytyjczycy. Glowna "konstruktorka" irackiej
                            > broni biologicznej (zapomnialem nazwiska tej baby) studiowala i
                            > pracowala przez lata w Anglii. Ma rowniez tytul naukowy
                            > angielskiej uczelni. Znajduje sie ona obecnie w pierwszej 10-tce
                            > osob, ktore jankesi chca zlapac. Fakty wiec Pani Niko, fakty, a
                            > nie chistoryjki "jedna pani drugiej pani".
                            > Pozdrawiam - Kaczory11
                            > PS. I potwierdzam jeszcze raz to co napisalem. Czas chowania
                            > glowy w piasek MINAL. I slusznie jankesi stawiaja sprawe ze "kto
                            > nie z nami ten przeciwko nam". Sluszne jest stanowisko USA:
                            > chcecie z nami wspolpracowac, to dobrze. Nie chcecie, to wasz
                            > wybor, ale musicie zdawac sobie konsekwencje (wieloletnie)
                            > waszej decyzji. Nie mozna traktowac za sojusznika kogos, kto w
                            > mysl wlasnej prywaty wpycha nam (jankesom) kija w szprychy.